Coraz większa zapaść demograficzna w Polsce

W pierszym kwartale 2024 r. w Polsce urodziło sie 64,5 tys. dzieci. W porównaiu do roku poprzedniego odnotowano spadek żywych urodzeń o 6,9 tys. W marcu 2024 r. w porówaniu do marca ubiegłego roku urodziło się mniej dzieci  o 4,3 tys. osób.

W ubiegłym roku urodziło się 272 tys. żywych dzieci, w tym roku najprawdopodobniej będzie to około 250 tys. osób.  W 2017 r. urodziło się 402 tys. dzieci. 

Głównymi przyczynami depopulacji Polski są: deprawacja dzieci i młodzieży, środki antykoncepcyjne, aborcja, rozwody i śluby humanistyczne.  

 

 

Views: 98

Dzieje parafii w Rutce-Tartak

Na rynku wydawniczym pojawiła się kolejna publikacja ks. Krzysztofa Bielawnego. Tym razem monografia o dziejach parafii w Rutce-Tartak.

Nowożeńcy przed kaplicą w Rutce-Tartak w latach trzydziestych XXw.

We wstępie publikacji  czytamy “W swych dziejach mieszkańcy parafii Rutka-Tartak przynależeli do kilku diecezji: wileńskiej, wigierskiej oraz augustowskiej, sejneńskiej, łomżyńskiej i ełckiej. W I Rzeczpospolitej granice diecezji pokrywały się z granicami administracji państwowej. Przed 1772 r. diecezja wileńska obejmowała Wielkie Księstwo Litewskie. Po trzecim rozbiorze
Polski w 1795 r. stolica diecezji wileńskiej znalazła się w Cesarstwie Ro-
syjskim, a wiele parafii w granicach zaboru pruskiego. W roku 1799
utworzono diecezję wigierską, która obejmowała dawne parafie diece-
zji wileńskiej, włączone do Prus. Stolicą diecezji były Wigry. 

Po przegranej wojnie z Francją w 1807 r. Prusacy opuścili te ziemie.
Powstało wówczas Księstwo Warszawskie. Do Cesarstwa Rosyjskiego
przyłączono kolejny obszar. Z granic diecezji wigierskiej włączono do
niego: Białystok, Bielsk, Brańsk i okoliczne parafie leżące wokół tych
miast. Diecezja wigierska pomniejszyła się dość znacznie, w takim
kształcie przetrwała do roku 1818. Kilka lat wcześniej, w roku 1815,
powstało Królestwo Polskie, które podzielono na osiem województw
i tyle samo diecezji. Teren diecezji pokrywał się z terenem województwa. 

Członkowie Akcji Katolickiej w latach trzydzistych XX w.

Promocja książki odbędzie się w Rutce-Tartak w  niedzielę 9 czerwca 2024 r. 

Views: 137

Nowa pacyfikacja orędzia gietrzwałdzkiego

Dlaczego Gietrzwałd jest tak mało znany w Polsce, przecież to bardzo ważne miejsce? Takie pytanie często zadają pątnicy przybywający do tego sanktuarium. Prawdę mówiąc, zabarwione są tonem wyrzutu,że nic się w tym względzie nie czyni, by propagować orędzie gietrzwałdzkie. Przecież Kościół, swoim autorytetem, potwierdził prawdziwość objawień – mówią wierni. Do tego miejsca powinna pielgrzymować cała Polska, i nie tylko. Gietrzwałd to takie miejsce, jak Fatima czy Lourdes, równorzędne sanktuarium, ale przy nich Gietrzwałd jawi się bardzo skromnie – ubogi i wciąż mało znany.

Mimo że po zapoznaniu się z orędziem, jakie Matka Boska przekazała nam przez Justynę Szafryńską i Barbarę Samulowską w 1877 r., tak wielu pielgrzymów mówi o tym miejscu, nadal zalicza się do nieznanych. Wiele osób zastanawia się, dlaczego tak się dzieje? Nurtuje to także ludzi, którzy tu pracują od wielu lat.

Nie łatwo udzielić na to jednoznacznej odpowiedzi. Można się doszukiwać różnych czynników,które na to wpłynęły. Postaram się, w miarę możliwości, rozważyć ten problem. Zwrócę uwagę na to, co “przeszkadzało” w rozwoju sanktuarium,od objawień, aż niemal po rok 1990 r., pamiętając, że rok 1989 stał się rokiem przełomowym w najnowszych dziejach Polski. Dalej

Centrum logistyczne Lidla (Grupa Schwarz) w Gietrzwałdzie

Czy to, co dzieje się obecnie w Gietrzwałdzie (2023 r.), jest przypadkiem? Tak ogromna inwestycja, niemieckiego inwestora? Ma za zadanie pomniejszyć oddziaływanie orędzia gietrzwałdzkiego na wiernych. Po wybudowaniu centrum logistycznego Lidla, główna narracja płynąca z Gietrzwałdu, nie będzie dotyczyła objawień Matki Bożej, ale będzie odnosiła się do niemieckiej firmy – Lidl.

Cywilizacja śmierci, antykościół nie podjął walki administracyjnej z miejscem objawień Matki Bożej. Ale zastosowano nową metodę, wyciszyć orędzie gietrzwałdzkie. Gietrzwałd nie może jednoznacznie kojarzyć się z objawieniami Matki Bożej. Ale ma kojarzyć się z niemiecką firmą Lidl, o której będzie głośno we wszystkich mediach. Gietrzwałd, jako miejsce objawień maryjnych, ma przejść do lamusa. Ma być maksymalnie wyciszone. Nie pierwszy raz, Niemcy podejmują próbę zagłuszenia orędzia płynącego z Gietrzwałdu.

A ponadto ma to być jedno z największych wysypisk śmieci z odpadami trującymi i radioaktywnymi. Rocznie ma tu być przywożone około 154 tys. ton. Doprowadzi to do katastrofy ekologicznej. Niemcy kolejny raz starają się zniszczyć orędzie Boże płynące z Gietrzwałdu.

Czyżby nowy Kulturkampf???

Views: 12