Godzina piętnasta to w tradycji chrześcijańskiej moment szczególny. To wtedy Jezus wypowiedział ostatnie słowa i oddał ducha. W tej samej chwili dokonało się największe zwycięstwo w dziejach świata. Śmierć, grzech i moce ciemności zostały pokonane przez miłość.
Dziś tę godzinę nazywamy Godziną Miłosierdzia. Katolicy na całym świecie przerywają swoje zajęcia, by odmówić Koronkę. Proszą wtedy o litość dla siebie i całego świata, ufając w nieskończoną dobroć Boga.
Jednak krzyż – znak naszego zbawienia – wciąż budzi nienawiść zła. W Wielki Piątek, dokładnie o godzinie piętnastej, doszło do bolesnego wydarzenia. W Warszawie podpalono krzyż, przy którym w 1979 roku modlił się św. Jan Paweł II. Trudno uznać ten czas i to działanie za przypadek. To wyraz bezsilnej wściekłości sił, które boją się mocy płynącej z męki Chrystusa.
To właśnie przy tym krzyżu w 1979 roku padły historyczne słowa Jana Pawła II:
„Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!”
Papież przypominał nam wtedy, że bez Chrystusa człowiek nie jest w stanie zrozumieć samego siebie. Mówił wyraźnie: „Krzyż jest znakiem nadziei, która nie zawodzi”. Podpalenie tego symbolu to atak nie tylko na drewno, ale na fundament naszej tożsamości i wolności, którą wyprosiliśmy u Boga.
Zniszczenie materialnego przedmiotu nie może jednak zniszczyć wiary. To wydarzenie jest dla nas wezwaniem. Jako wierzący czujemy się dziś jeszcze bardziej zobowiązani do ukochania krzyża. To nie tylko symbol, to znak nadziei, której nikt nie zdoła ugasić. Jak uczył św. Jan Paweł II: „Nie bójcie się krzyża! On jest mocą Boga”.
Stojąc pod krzyżem, dziękujemy za odkupienie i prosimy o siłę dla ludzkich serc, by zawsze wybierały światło, a nie mrok.
Ks. K. Bielawny
Views: 0

