Katecheza w Szczytnie: Walka o duszę młodego pokolenia

Dane z parafii św. Brata Alberta w Szczytnie na rok 2025/2026 rzucają światło na dramatyczną batalię o obecność Boga w życiu młodych ludzi. Choć w przedszkolach i podstawówkach frekwencja wciąż jest wysoka (od 85% do niemal 100%), to sytuacja w szkołach średnich budzi głęboki niepokój.

Logistyka przeciw sacrum
W szkołach ponadpodstawowych uczestnictwo drastycznie spada – w niektórych placówkach nawet do 4%. To efekt systemowego wypychania religii na margines planu lekcji. Umieszczanie katechezy na pierwszej lub ostatniej godzinie uderza w uczniów dojeżdżających, którzy zmuszeni są wybierać między modlitwą a powrotem do domu. W ten sposób, pod płaszczem organizacyjnej wygody, próbuje się wyrugować z życia młodego człowieka to, co najważniejsze: jego duchowość, morale i wiarę. Świat ateistyczny, wrogto nastawiony do Stwórcy, konsekwentnie dąży do usunięcia Go z przestrzeni publicznej.

Lekcja z historii: Mietne i Garwolin
Dzisiejsza bierność kontrastuje z postawą młodych Polaków sprzed lat. W 1984 roku młodzież w Mietnem i Garwolinie podjęła odważny strajk w obronie krzyży usuwanych z klas. Ówcześni uczniowie doskonale wiedzieli, że w znaku męki Pańskiej kryje się prawdziwa siła człowieka, której nie złamie żaden system.

Wyzwanie dla współczesnych
Przed doświadczoną kadrą katechetyczną (średnia wieku ok. 50 lat) stoi dziś zadanie przypomnienia tej prawdy. Choć ogólny wskaźnik uczestnictwa (49%) wydaje się stabilny, statystyki te są alarmem. Walka o Boga w szkole to nie tylko kwestia statystyk, ale przede wszystkim walka o fundamenty, na których opiera się nasza cywilizacja i godność każdego młodego człowieka.

Ks. K. Bielawny

Views: 0