Liczba ludności na świecie stale rośnie, ale nie we wszystkich krajach ten przyrost wygląda tak samo. Doskonałym przykładem jest Rosja. Choć to największe państwo pod względem powierzchni, jego udział w globalnej populacji systematycznie spada od ponad wieku. W ujęciu historycznym jest to opowieść o niewykorzystanym potencjale i potężnych stratach.
Gdyby Rosja uniknęła katastrof XX wieku i utrzymała swój udział w światowej populacji z 1900 roku, dzisiaj – w 2026 roku – mogłoby tam żyć około 500 milionów ludzi. W rzeczywistości kraj ten liczy zaledwie około 143,4 miliona mieszkańców. Gdzie podziało się brakujące ponad 350 milionów obywateli?
Początek XX wieku: Historyczny szczyt
Na początku ubiegłego wieku Rosja była demograficzną potęgą. W 1900 roku żyło tam ponad 71 milionów ludzi, co stanowiło 4,35% całej ludności Ziemi. Oznaczało to, że co 23. mieszkaniec naszej planety był Rosjaninem.
Przez kolejne ćwierćwiecze, mimo zawirowań związanych z I wojną światową i rewolucją, liczba ludności Rosji szybko rosła. W 1925 roku osiągnęła poziom 87 milionów. Był to też moment historycznego szczytc – mieszkańcy Rosji stanowili wtedy 4,42% światowej populacji. Gdyby ten odsetek udało się utrzymać do 2026 roku (przy obecnej populacji Ziemi wynoszącej ok. 8,3 miliarda), Rosja wyprzedziłaby Stany Zjednoczone i byłaby dziś trzecim najludniejszym państwem globu – zaraz po Indiach i Chinach.
Populacja Rosji w 2026 roku (scenariusze):
- Rzeczywistość: ~143,4 mln
- Scenariusz alternatywny (z uwzględnieniem strat): ~500 mln
Czas wojen, głodu i terroru: Pierwsze wielkie wyrwy
Przed wybuchem II wojny światowej (w 1939 roku) w Rosji mieszkało blisko 96 milionów ludzi. Jednak gigantyczne straty wojenne i polityczne odcisnęły ogromne piętno na strukturze ludnościowej.
Na tę gigantyczną wyrwę złożyło się kilka tragicznych czynników:
- Krwawy bilans: I wojna światowa, rewolucja bolszewicka, brutalna kolektywizacja wsi oraz sztucznie wywołany wielki głód pochłonęły miliony istnień.
- System Gułagów: Miliony więźniów straciły życie lub zdrowie w radzieckich obozach koncentracyjnych, co na zawsze wykluczyło ich z procesu budowania kolejnych pokoleń.
- II wojna światowa: Kosztowała Związek Radziecki około 27 milionów obywateli (w tym miliony mieszkańców samej Rosji). Byli to głównie młodzi ludzie, którzy nigdy nie założyli rodzin. W 1950 roku udział Rosji w populacji globalnej spadł po raz pierwszy wokół granicy 4%.
Pierwsza „fabryka aborcyjna” świata i miliony przerwanych ciąż
Obok wojen i czystek politycznych, jednym z najważniejszych czynników tej zapaści jest zjawisko masowej aborcji. W listopadzie 1920 roku bolszewicka Rosja pod wodzą Włodzimierza Lenina stała się pierwszym państwem na świecie, które w pełni zalegalizowało i sfinansowało aborcję na życzenie.
Choć Józef Stalin czasowo zakazał tego procederu w 1936 roku, zakaz zniesiono w 1955 roku. W Związku Radzieckim – ze względu na permanentny brak nowoczesnej i bezpiecznej antykoncepcji – aborcja stała się powszechną, sankcjonowaną przez państwo metodą planowania rodziny. Narodziła się tzw. „kultura aborcyjna”.
Oficjalne statystyki historyczne pokazują porażające liczby:
- Historyczny rekord: W samym tylko 1965 roku w Rosji zarejestrowano 5 463 300 aborcji.
- Średnia dekad: Od lat 50. do lat 80. XX wieku w ZSRR wykonywano regularnie od 6 do 7 milionów aborcji rocznie.
- Proporcja: Przez długie lata na jedno urodzone dziecko przypadały średnio 2 do 3 aborcji.
Szacuje się, że w całym okresie radzieckim w granicach ZSRR dokonano ponad 260 milionów oficjalnych aborcji – z czego ogromna większość miała miejsce bezpośrednio na terytorium Rosji.
Efekt domina: Wielopokoleniowy mnożnik i antykoncepcja
Od lat 60. XX wieku na świecie doszło do tzw. eksplozji demograficznej – populacja Ziemi zaczęła rosnąć w błyskawicznym tempie, głównie w Azji i Afryce. Rosja nie nadążała za tym trendem. Efekt wojen i przerwanych ciąż uderzył w demografię poprzez tzw. wielopokoleniowy mnożnik. Dzieci nienarodzone w latach 20., 40. czy 60. nie urodziły własnych dzieci w latach 80. i 90.
Dodatkowo, upowszechnienie się metod antykoncepcji w późniejszych latach jeszcze mocniej wyhamowało naturalny przyrost.
- 1960 rok: Ponad 119 milionów mieszkańców (3,98% populacji świata).
- 1970 rok: Prawie 130 milionów mieszkańców (spadek udziału do 3,22%).
- 1985 rok: Ponad 142 miliony mieszkańców (spadek udziału do 2,96%).
Współczesna zapaść
Po upadku Związku Radzieckiego w latach 90. Rosja wpadła w głęboki kryzys ekonomiczny. Liczba urodzeń drastycznie spadła, a baza młodych kobiet zdolnych do rodzenia dzieci była już wcześniej mocno przetrzebiona.
Między 2000 a 2020 rokiem liczba ludności Rosji praktycznie stanęła w miejscu. W tym samym czasie populacja Ziemi zwiększyła się o niemal 1,8 miliarda ludzi. Obecnie sytuację pogłębiają nowe kryzysy, drenaż mózgów oraz straty wojenne. W efekcie w 2026 roku udział mieszkańców Rosji w populacji ogólnoświatowej wynosi już tylko około 1,73%.
Podsumowanie
Gdy dodamy do siebie 143,4 miliona obecnych mieszkańców, 260 milionów przerwanych ciąż oraz miliony ofiar Gułagów, wojen, sztucznego głodu i późniejszy wpływ antykoncepcji, równanie staje się jasne.
Legalna i masowa aborcja prowadzona na skalę przemysłową, w połączeniu z cyklicznymi katastrofami humanitarnymi, trwale zmieniła bieg historii. Zamieniła ona potencjalne 500-milionowe, młode imperium w starzejący się kraj o kurczącym się znaczeniu na demograficznej mapie świata.
Views: 4

