Zmierzch Starego Świata: Czy Europa wybiera niebyt?

Europa milknie. Gwar dziecięcych zabaw zastępuje cisza pustych placów. To nie jest przypadek. To proces. Rdzenni mieszkańcy kontynentu powoli odchodzą w cień historii. Stara Europa przestała rodzić. Wybiera egzystencję bez jutra.

Wszystko zaczęło się od słów. Słowa stały się bronią. Już w połowie XIX wieku skrajne ideologie uderzyły w fundament rodziny. Obiecano wolność, która okazała się pustką. Przekonywano, że brak dzieci to droga do szczęścia. To była masońska pułapka. Dzisiaj zbieramy jej gorzkie owoce.

Statystyki przerażają. Liczby krzyczą. Cywilizacja śmierci zebrała okrutne żniwo. Siedemset milionów nienarodzonych to wyrwa, której nie da się zasypać. Antykoncepcja dopełniła dzieła zniszczenia. Stała się narzędziem demograficznego samobójstwa. Europa dobrowolnie zrzekła się swojej przyszłości.

Uderzono w najświętsze bastiony. Małżeństwo przestało być świętością. Rozwody stały się codziennością. Rodzina, komórka życia, została rozbita od środka. Nie oszczędzono nawet najmłodszych. Masowa deprawacja dotknęła serca i umysły. Szkoły stały się poligonem doświadczalnym. Uniwersytety zamieniono w kuźnie obcych idei. Tradycja została wyśmiana. Wiara ojców poszła w odstawkę.

Historia kołem się toczy. Spójrzmy na północną Afrykę pierwszego tysiąclecia. To była kolebka chrześcijaństwa. Ziemia świętych, uczonych i wielkich myślicieli. Tam biło serce naszej wiary. Wydawało się, że przetrwa wieki. Stało się jednak inaczej. Chrześcijanie podzielili się między sobą. Spory rozbiły jedność. Osłabiony organizm przestał stawiać opór. Nadciągnęła nawałnica z pustyni. Muzułmanie przejęli ziemię bez walki o duszę. Dzisiaj po tamtej potędze zostały zgliszcza. Piasek zasypał bazyliki. Pozostały tylko wspomnienia.

To przestroga dla nas. Natura nie znosi próżni. Miejsce słabnących zajmują silni. Tam, gdzie brakuje europejskich dzieci, pojawiają się inni. Głosy z belgijskiej Partii Islam nie są teorią. To konkretne zapowiedzi. Wizja kalifatów staje się realna. Paryż, Sztokholm, Berlin – te miasta zmieniają oblicze. Francja, Niemcy i Niderlandy stoją na krawędzi. Później przyjdzie czas na Europę Wschodnią.

Rok 2030 zbliża się nieubłaganie. To data graniczna. Zachód już płonie. Czy zdążymy się obudzić? Bez powrotu do korzeni czeka nas tylko epilog. Historia nie wybacza zdrady własnej tożsamości. Kto nie szanuje własnej krwi, ten musi ustąpić miejsca innym.

Ks. K. Bielawny

Views: 7

Bolesny plon emigracji zarobkowej po 2004 roku

Jak wiele nadziei Polacy pokładali w przystąpieniu do Unii Europejskiej w 2004 roku! Miał to być czas spokoju, dostatniego życia, pracy, bezpieczeństwa międzynarodowego oraz podróżowania bez barier granicznych. Niebawem po akcesji wielu młodych Polaków zdecydowało się na wyjazd za pracą do krajów Europy Zachodniej.

Od tego momentu minęło już ponad dwie dekady, a z Polski wyemigrowało ponad 2,5 miliona młodych ludzi. Ich losy były bardzo zróżnicowane. Niektórzy odnieśli sukces, ułożyli sobie życie, założyli rodziny i do dziś żyją dostatnio i szczęśliwie. Niestety, istnieje także znaczny odsetek młodych Polaków, którym życie na obczyźnie nie sprzyjało. Tego nie możemy dokładnie określić, ponieważ przeprowadzenie badań w tej kwestii jest trudne. Niemniej jednak warto pochylić się nad tym problemem.

W ciągu ostatnich dwóch lat przebadano około 400 parafii w Polsce, w których odbyły się pogrzeby osób, które wyjechały z kraju po 2004 roku w celach zarobkowych. Są to dane szacunkowe, ale odzwierciedlają problem, który dotknął pokolenie emigrantów zarobkowych. To oznacza, że znaczna grupa osób wróciła do Polski w urnach lub trumnach. To wielka armia, która przegrała życie, przynosząc ból swoim najbliższym. Wiele z tych osób doświadczyło rozwodów, a matki popadły w depresję, kończąc tragicznie swoje życie. Inni zniszczyli swoje istnienie poprzez różnego rodzaju używki, takie jak narkotyki, alkohol czy rozwiązłość seksualna. Samotnym matkom odebrano dzieci, które, nie tylko że nie rodziły się w Polsce, ale także, urodzone za granicą, trafiały do ośrodków opiekuńczych. Jaka jest skala tego zjawiska? Tego chyba nikt nie wie.

Inny problem, który nas dziś dotyka, to wyludnianie się Polski. Z każdym rokiem coraz więcej osób umiera niż się rodzi. Daliśmy się zwieść propagandzie, że bez dzieci będziemy szczęśliwsi. Młodym wmówiono, że planeta płonie, a dzieci są przeszkodą w życiu. Idee cywilizacji śmierci wyprowadziły nas na manowce.

W Polsce nie ma spokoju; migranci na naszych ulicach stają się zagrożeniem dla bezpieczeństwa. Co rusz ktoś traci życie z rąk migrantów. Ponadto rośnie bezrobocie, a bezpieczeństwo żywnościowe jest zagrożone. Tracimy naszą suwerenność polityczną, obyczajową, narodową, językową, a przede wszystkim moralną i duchową. Potrzeba kolejnego cudu, na miarę Gietrzwałdu z 1877 r. Dalej

Views: 63

Pierwsze kraje islamskie w Europie Zachodniej z prawem szariatu

Belgijska Partia ISLAM, zapowiedziała, że w 2030 r. Belgia będzie krajem islamskim. Będzie to dwusetna rocznica odzyskania niepodległości, jeśli muzułmanie dotrzymają słowa, to będzie otwarcie Puszki Pandory, która rozpocznie ewolucyjną zmianę kontynentu europejskiego, niegdyś chrześcijańskiego, na ziemię islamską.

Kolejnymi krajami islamskimi z prawem szariatu będą: Niemcy, Szwecja, Francja, Holandia, Włochy….

Nowy totalitaryzm nad Europą – gender.

Views: 99

Koniec Niemiec jakie znaliśmy (Das Ende Deutschlands, wie wir es kannten)

Rewolucja seksualna zafundowana Niemcom po 120 latach doprowadziła naród niemiecki do samozagłady. Odpowiedzialnymi za zniszczenie narodu niemieckiego są socjaliści różnych barw, począwszy od rewolucyjnych, komunistycznych, nazistowskich, liberalnych, libertyńskich, aż po genderowych. Wszyscy oni propagowali cywilizację śmierci.

Polacy popierają referendum. PO i Lewica – nasi okupanci.

Od lat pięćdziesiątych XX w. nasiliła się demoralizacja społeczeństwa niemieckiego, w 1961 r. wprowadzono do sprzedaży pigułkę antykoncepcyjną, w 1976 r. aborcję, a od końca XX w. gender stało się przewodnią ideą rządu niemieckiego. Niebawem rodowici Niemcy staną się mniejszością narodową w swym kraju. Islam staje się rzeczywistością. Dalej

Onet – okupant Polski. Aborcja, antykoncepcja, rozwody, Tusk.

Views: 6