{"id":5333,"date":"2026-03-21T21:53:37","date_gmt":"2026-03-21T19:53:37","guid":{"rendered":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/?page_id=5333"},"modified":"2026-03-21T21:57:22","modified_gmt":"2026-03-21T19:57:22","slug":"niepodleglosc-wyszla-z-gietrzwaldu","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/niepodleglosc-wyszla-z-gietrzwaldu\/","title":{"rendered":"Niepodleg\u0142o\u015bc wysz\u0142a z Gietrzwa\u0142du"},"content":{"rendered":"\n<p><\/p>\n\n\n\n<p><strong>Ks. Krzysztof Bielawny<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Wst\u0119p<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Zapewne tytu\u0142 ksi\u0105\u017cki nasuwa wiele pyta\u0144. I ka\u017ce si\u0119 zastanowi\u0107: jak to, <em>niepodleg\u0142o\u015b\u0107 wysz\u0142a z Gietrzwa\u0142du?<\/em> To chyba jaka\u015b fantazja. A dlaczego nie z Jasnej G\u00f3ry albo kr\u00f3lewskiego Krakowa, czemu nie z Warszawy naszej ukochanej stolicy albo nie z Wilna? Przecie\u017c ka\u017cde z tych miejsc ma sw\u0105 bogat\u0105 histori\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Za ka\u017cdym razem takie pytania pada\u0142y. Wielu moich rozm\u00f3wc\u00f3w, s\u0142ysz\u0105c, \u017ce Gietrzwa\u0142d i objawienia maryjne odegra\u0142y bardzo wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w drodze do niepodleg\u0142o\u015bci Polski w 1918 r. , patrzy\u0142o na mnie, delikatnie m\u00f3wi\u0105c, z niedowierzaniem.<\/p>\n\n\n\n<p>Radzono mi, \u017cebym zrezygnowa\u0142 z tej koncepcji, bo nie ma ona uzasadnienia faktograficznego. Okre\u015blano to moim wymys\u0142em na potrzeby miejsca, w kt\u00f3rym obecnie mieszkam. Jednak z uporem stara\u0142em si\u0119 przeanalizowa\u0107 szereg wydarze\u0144, kt\u00f3re mia\u0142y miejsce w czasie naszej niewoli. By\u0142o ich bardzo wiele, i to o r\u00f3\u017cnym znaczeniu, wi\u0119kszym i mniejszym. Jednak to, co si\u0119 wydarzy\u0142o w 1877 r. w Gietrzwa\u0142dzie i jakie mia\u0142o oddzia\u0142ywanie na Polak\u00f3w, nie ma sobie r\u00f3wnych. By lepiej zrozumie\u0107, co si\u0119 w tym miejscu wydarzy\u0142o, zach\u0119cam do lektury poni\u017cszej publikacji, w kt\u00f3rej staram si\u0119 uzasadni\u0107, dlaczego to miejsce winno by\u0107 szczeg\u00f3lnie umi\u0142owane przez Polak\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W wyniku trzech rozbior\u00f3w, Polaka utraci\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107 na 123 lata. Spowodowa\u0142o to os\u0142abienie wielu o\u015brodk\u00f3w gospodarczych i kulturotw\u00f3rczych. Od pierwszych lat po utracie wolno\u015bci, Polacy podejmowali pr\u00f3by budzenia \u015bwiadomo\u015bci narodowej w\u015br\u00f3d ludno\u015bci polskiej. Na r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach, m.in. poprzez kultur\u0119, organizacje niepodleg\u0142o\u015bciowe, dzia\u0142ania o\u015bwiatowe, organizacje religijne, pielgrzymki, czytelnictwo, wydawanie czasopism polskoj\u0119zycznych, przypominanie wa\u017cnych rocznic z dziej\u00f3w narodu polskiego. Podejmowano tak\u017ce pr\u00f3by odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci w spos\u00f3b zbrojny, wywo\u0142uj\u0105c powstania narodowo\u015bciowo wyzwole\u0144cze. Ka\u017cde z powsta\u0144 ko\u0144czy\u0142o si\u0119 kl\u0119sk\u0105, listopadowe w 1831 r. i styczniowe w 1864. Skutki dzia\u0142a\u0144 zbrojnych dla ludno\u015bci polskiej pod zaborem rosyjskim i pruskim by\u0142y bardzo smutne. Ka\u017cde z nich wzmaga\u0142o u zaborc\u00f3w agresj\u0119 wobec Polak\u00f3w. Wywo\u017cono tysi\u0105cami dzia\u0142aczy politycznych, spo\u0142ecznych i duchowych na Syberi\u0119, konfiskowano maj\u0105tki powsta\u0144com, ograniczano dzia\u0142alno\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a rzymskokatolickiego i grekokatolickiego. Emigracja polityczna do Europy Zachodniej i Ameryki pozbawia\u0142a Polak\u00f3w znacznej cz\u0119\u015bci inteligencji, rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 czas wynaradawiania ludno\u015bci polskiej poprzez wprowadzanie j\u0119zyka niemieckiego czy rosyjskiego do szk\u00f3\u0142, urz\u0119d\u00f3w czy ko\u015bcio\u0142\u00f3w. Ograniczano dzia\u0142alno\u015b\u0107 zakon\u00f3w, o\u015bwiatow\u0105, charytatywn\u0105 czy kulturotw\u00f3rcz\u0105, konfiskuj\u0105c nieruchomo\u015bci i domy zakonne. Po upadku powstania styczniowego w 1864 r. nasta\u0142 czas bardzo trudny dla ludno\u015bci polskiej. Polacy pozbawieni byli przyw\u00f3dc\u00f3w, za\u015b zaborcy rozpocz\u0119li polityk\u0119 wynaradawiania. Apatia, beznadzieja i l\u0119k przed kolejnymi represjami ogranicza\u0142y podejmowanie dzia\u0142a\u0144 spo\u0142ecznych i politycznych maj\u0105cych charakter propolski. Nasta\u0142y trudne lata dla ludno\u015bci polskiej, wielu dzia\u0142aczy wycofa\u0142o si\u0119 zupe\u0142nie z \u017cycia spo\u0142ecznego i politycznego, nad czym do\u015b\u0107 cz\u0119sto ubolewano na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej.<\/p>\n\n\n\n<p>Wa\u017cnym wydarzeniem w tym trudnym, mrocznym czasie by\u0142a dla Polak\u00f3w pielgrzymka do Rzymu z okazji z\u0142otego jubileuszu biskupstwa Piusa IX. Uczestniczy\u0142o w niej oko\u0142o 600 Polak\u00f3w. Inicjatorem zorganizowania pielgrzymki by\u0142 Maurycy hrabia Dzieduszycki, mieszkaj\u0105cy we Lwowie<sup><a href=\"#sdfootnote1sym\" id=\"sdfootnote1anc\"><sup>1<\/sup><\/a><\/sup>. Do inicjatywy tej niebawem do\u0142\u0105czyli dzia\u0142acze spo\u0142eczni z Wielkopolski na czele z ksi\u0119ciem Adamem Czartoryskim. Z powod\u00f3w politycznych nie powsta\u0142a grupa inicjuj\u0105ca wyjazd pod zaborem rosyjskim, cho\u0107 niewielka grupa z zaboru rosyjskiego uczestniczy\u0142a w wyje\u017adzie do Rzymu. Pius IX przyj\u0105\u0142 p\u0105tnik\u00f3w polskich na audiencji prywatnej 6 czerwca 1877 r. Wyg\u0142osi\u0142 kr\u00f3tkie przem\u00f3wienie, w kt\u00f3rym zawar\u0142 propozycj\u0119 programu narodu polskiego w d\u0105\u017ceniu do niepodleg\u0142o\u015bci. Ojciec \u015awi\u0119ty prosi\u0142: \u201e(\u2026) by Polacy d\u0105\u017cyli do odzyskania wolno\u015bci w spos\u00f3b pokojowy, a nie zbrojny\u201d. Przywo\u0142a\u0142 scen\u0119 biblijn\u0105, kiedy to \u015bw. Piotr wyci\u0105gn\u0105\u0142 miecz, by broni\u0107 Jezusa. Pan Jezus zgani\u0142 \u015bw. Piotra. Tak te\u017c wzywa\u0142 Polak\u00f3w Pius IX, by nie si\u0142\u0105, ale modlitw\u0105 wypraszali wolno\u015b\u0107 dla swej Ojczyzny. Ojciec \u015bw. wskaza\u0142, \u017ce najwi\u0119kszym naszym wrogiem jest grzech<em>.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Nie trzeba by\u0142o d\u0142ugo czeka\u0107, by Polacy otrzymali konkretne wytyczne w drodze do niepodleg\u0142o\u015bci. Trzy tygodnie p\u00f3\u017aniej, 27 czerwca 1877 r., rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie na polskiej Warmii. Rozmawia\u0142a Ona z wizjonerkami w j\u0119zyku dla nich zrozumia\u0142ym, czyli po warmi\u0144sku. Tak nazywano u\u017cywany w Gietrzwa\u0142dzie j\u0119zyk polski z wieloma nalecia\u0142o\u015bciami. W przekazanym or\u0119dziu Maryja prosi\u0142a o modlitw\u0119, przede wszystkim r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105, o Msze \u015bw., a tak\u017ce wymieni\u0142a grzechy, kt\u00f3re nas najbardziej niszczy\u0142y jako Polak\u00f3w, m.in. alkoholizm, rozwi\u0105z\u0142o\u015b\u0107 czy pycha. Objawienia maryjne zako\u0144czy\u0142y si\u0119 16 wrze\u015bnia 1877 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez pierwsze cztery lata po objawieniach przewin\u0119\u0142o si\u0119 przez Gietrzwa\u0142d ponad milion p\u0105tnik\u00f3w. W roku objawie\u0144 Gietrzwa\u0142d nawiedzi\u0142o oko\u0142o p\u00f3\u0142 miliona pielgrzym\u00f3w. W kolejnych dw\u00f3ch latach ruch p\u0105tniczy by\u0142 znacznie wi\u0119kszy ni\u017c w roku objawie\u0144<sup><a href=\"#sdfootnote2sym\" id=\"sdfootnote2anc\"><sup>2<\/sup><\/a><\/sup>. Ruch pielgrzymkowy by\u0142 spontaniczny, nikt nim nie kierowa\u0142. Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce pielgrzymi to przede wszystkim w\u0142o\u015bcianie spod trzech zabor\u00f3w. Nie anga\u017cowali si\u0119 w powstania, cho\u0107 zapraszano ich do udzia\u0142u w walce zbrojnej<sup><a href=\"#sdfootnote3sym\" id=\"sdfootnote3anc\"><sup>3<\/sup><\/a><\/sup>. Ale odpowiedzieli w spos\u00f3b spontaniczny, przybywaj\u0105c w kompaniach do miejsca objawie\u0144 maryjnych, do Gietrzwa\u0142du. Przybywali oni z r\u00f3\u017cnych stron nie istniej\u0105cej Polski: z Pomorza, z Mazowsza, \u015al\u0105ska, z Wile\u0144szczyzny, Ma\u0142opolski, Wielkopolski i Galicji, a tak\u017ce spoza granic Polski. Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie dociera\u0142o pod strzechy domostw Polak\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote4sym\" id=\"sdfootnote4anc\"><sup>4<\/sup><\/a><\/sup>. Polacy, zamiast miecza, otrzymali do r\u0105k r\u00f3\u017caniec, poprzez kt\u00f3ry wypraszali wiele \u0142ask. Je\u015bli ka\u017cdy z pielgrzym\u00f3w dotar\u0142 z or\u0119dziem do kolejnych pi\u0119ciu os\u00f3b, to mo\u017cna z ca\u0142\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 wskaza\u0107, \u017ce or\u0119dzie Matki Bo\u017cej z Gietrzwa\u0142du dotar\u0142o do 5 mln Polak\u00f3w. I dzia\u0142o si\u0119 to w czasie, kiedy Polacy mieszkaj\u0105cy w trzech zaborach liczyli oko\u0142o 10 mln obywateli<sup><a href=\"#sdfootnote5sym\" id=\"sdfootnote5anc\"><sup>5<\/sup><\/a><\/sup>. Ta ogromna armia modl\u0105cych si\u0119 na r\u00f3\u017ca\u0144cu realizowa\u0142a program nakre\u015blony 6 czerwca 1877 r. przez Piusa IX, program powrotu do niepodleg\u0142o\u015bci Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>Celem niniejszej publikacji jest wydobycie w\u0105tk\u00f3w historycznych, kt\u00f3re w spos\u00f3b znacz\u0105cy przyczyni\u0142y si\u0119 do odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci Polski poprzez objawienia maryjne w Gietrzwa\u0142dzie. To w Gietrzwa\u0142dzie Polacy w czasie objawie\u0144 maryjnych powstawali z kolan. Tu dowiadywali si\u0119, \u017ce Maryja m\u00f3wi po polsku, a zatem poj\u0119li, jak wa\u017cny musi by\u0107 ten j\u0119zyk, \u017ce nawet w niebie nim nie gardz\u0105<em>. <\/em>Po prawie stu latach niewoli, w Gietrzwa\u0142dzie Polacy odkrywali, \u017ce w przesz\u0142o\u015bci mieli swych kr\u00f3l\u00f3w, woln\u0105 Ojczyzn\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Niewielka grupa p\u0105tnik\u00f3w z Gietrzwa\u0142du uda\u0142a si\u0119 nawet do Krakowa, by sprawdzi\u0107, czy faktycznie mieli\u015bmy kr\u00f3l\u00f3w. Spontaniczny ruch pielgrzymkowy, na niespotykan\u0105 skal\u0119, pozwoli\u0142 Polakom rozpocz\u0105\u0107 drog\u0119 do wolnej Ojczyzny. Cho\u0107 droga by\u0142a d\u0142uga i Polacy czynili to w spos\u00f3b nakre\u015blony przez Piusa IX 6 czerwca 1877 r., a mianowicie cierpliwie, towarzyszy\u0142a im sta\u0142o\u015b\u0107 i odwaga. To dary Ducha \u015awi\u0119tego. Bo to, co dzia\u0142o si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie w 1877 r., to by\u0142o bierzmowanie Narodu Polskiego, kt\u00f3ry na nowo odkrywa\u0142 swoj\u0105 godno\u015b\u0107, budzi\u0142a si\u0119 w nim \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodowa. Na to wezwanie nie odpowiedzia\u0142a ani arystokracja, ani szlachta, ani mieszczanie ale odpowiedzia\u0142 lud polski. Jego manifestem w drodze do niepodleg\u0142ej Polski by\u0142o or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie, codzienny pacierz, codzienna modlitwa r\u00f3\u017ca\u0144cowa, zdrowa moralnie rodzina, zachowanie przykaza\u0144 Bo\u017cych i trze\u017awo\u015b\u0107. To by\u0142a polska pokojowa rewolucja duchowa, kt\u00f3ra dokonywa\u0142a si\u0119 w rodzinach i w parafiach katolickich. Rewolucja pokojowa, kt\u00f3ra skupi\u0142a nie 150 tys. czy 200 tys. jak powstania zbrojne, ale miliony Polak\u00f3w, prowadz\u0105c nar\u00f3d do niepodleg\u0142o\u015bci. Pocz\u0105tkiem pokojowej rewolucji duchowej by\u0142y objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Publikacja obejmuje lata 1772-1885, cho\u0107 w niekt\u00f3rych fragmentach przekracza ramy chronologiczne, kre\u015bl\u0105c obraz sanktuarium w XX i XXI stuleciu. Punktem wyj\u015bcia jest rok, w kt\u00f3rym dokonano pierwszego rozbioru Polski, a dat\u0105 ko\u0144cow\u0105 przeniesienie ks. bpa Filipa Krementza z diecezji warmi\u0144skiej na arcybiskupstwo w Kolonii w 1885 r., gdzie pos\u0142ugiwa\u0142 do swej \u015bmierci w 1899 r. W tym okresie najwa\u017cniejszym wydarzeniem dla Gietrzwa\u0142du i ca\u0142ej Polski by\u0142y objawienia Matki Bo\u017cej, kt\u00f3re rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 27 czerwca i trwa\u0142y do 16 wrze\u015bnia 1877 r. Spowodowa\u0142o to spontaniczny nap\u0142yw pielgrzym\u00f3w na niespotykan\u0105 skal\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>W historiografii polskiej do tej pory istnia\u0142o prze\u015bwiadczenie, \u017ce dzi\u0119ki objawieniom maryjnym w Gietrzwa\u0142dzie mieszka\u0144cy polskiej Warmii odzyskiwali \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodow\u0105. Jest to s\u0142uszne twierdzenie, bo tak by\u0142o<sup><a href=\"#sdfootnote6sym\" id=\"sdfootnote6anc\"><sup>6<\/sup><\/a><\/sup>. Jednak budzi\u0142a si\u0119 nie tylko Warmia, poniewa\u017c pielgrzymi, kt\u00f3rzy przybywali z innych obj\u0119tych zaborami teren\u00f3w r\u00f3wnie\u017c do\u015bwiadczali swoistego budzenia ducha narodowego. Ta ogromna masa pielgrzym\u00f3w, nie gdzie indziej, ale w\u0142a\u015bnie w Gietrzwa\u0142dzie odkrywa\u0142a swe bogactwo narodowe w tradycji polskiej. To w Gietrzwa\u0142dzie rodzi\u0142a si\u0119 \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodowa na skal\u0119 globaln\u0105 w\u015br\u00f3d Polak\u00f3w. W dziejach Polski, po upadku powstania styczniowego w 1864 r., nie mamy \u017cadnego wa\u017cniejszego wydarzenia, jak objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie w 1877 r. i masowy udzia\u0142 w nich Polak\u00f3w. To da\u0142o impuls i zwrot w dziejach narodu ku wolnej Polsce.<\/p>\n\n\n\n<p>Na rynku wydawniczym pojawi\u0142o si\u0119 do\u015b\u0107 sporo opracowa\u0144 o Gietrzwa\u0142dzie i jego historii. Sanktuarium gietrzwa\u0142dzkim zajmowali si\u0119 historycy, teolodzy, prawnicy, a tak\u017ce publicy\u015bci. Opisywano histori\u0119 objawie\u0144 i dzieje sanktuarium. Po zako\u0144czonym Kongresie Mariologicznym i Maryjnym w 1977 r. Gietrzwa\u0142d doczeka\u0142 si\u0119 wielu opracowa\u0144 historycznych, teologicznych czy prawniczych<sup><a href=\"#sdfootnote7sym\" id=\"sdfootnote7anc\"><sup>7<\/sup><\/a><\/sup>. Autorem wielu cennych artyku\u0142\u00f3w historycznych o Gietrzwa\u0142dzie by\u0142 ks. bp Jan Ob\u0142\u0105k<sup><a href=\"#sdfootnote8sym\" id=\"sdfootnote8anc\"><sup>8<\/sup><\/a><\/sup>. O roli sanktuarium gietrzwa\u0142dzkiego w okresie mi\u0119dzywojennym pisa\u0142 ks. Marian Borzyszkowski<sup><a href=\"#sdfootnote9sym\" id=\"sdfootnote9anc\"><sup>9<\/sup><\/a><\/sup>. Tadeusz Grygier w do\u015b\u0107 obszernym artykule zaprezentowa\u0142 stosunek w\u0142adz pruskich do sanktuarium gietrzwa\u0142dzkiego<sup><a href=\"#sdfootnote10sym\" id=\"sdfootnote10anc\"><sup>10<\/sup><\/a><\/sup>. O Gietrzwa\u0142dzie pisali tak\u017ce: Irena J\u00f3zefa Krause<sup><a href=\"#sdfootnote11sym\" id=\"sdfootnote11anc\"><sup>11<\/sup><\/a><\/sup>, W\u0142adys\u0142aw Nowak<sup><a href=\"#sdfootnote12sym\" id=\"sdfootnote12anc\"><sup>12<\/sup><\/a><\/sup>, Tadeusz Pawluk<sup><a href=\"#sdfootnote13sym\" id=\"sdfootnote13anc\"><sup>13<\/sup><\/a><\/sup>, J\u00f3zefa Piskorska<sup><a href=\"#sdfootnote14sym\" id=\"sdfootnote14anc\"><sup>14<\/sup><\/a><\/sup>, Edmund Piszcz<sup><a href=\"#sdfootnote15sym\" id=\"sdfootnote15anc\"><sup>15<\/sup><\/a><\/sup>, W\u0142adys\u0142aw Piwowarski<sup><a href=\"#sdfootnote16sym\" id=\"sdfootnote16anc\"><sup>16<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W 125. rocznic\u0119 objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie ukaza\u0142a si\u0119 praca zbiorowa zatytu\u0142owana \u201eMaryjne or\u0119dzie z Gietrzwa\u0142du\u201d. Publikacja by\u0142a pok\u0142osiem Og\u00f3lnopolskiego Kongresu Mariologicznego. Na uwag\u0119 zas\u0142uguj\u0105 artyku\u0142y ks. Jacka Macieja Wojtkowskiego<sup><a href=\"#sdfootnote17sym\" id=\"sdfootnote17anc\"><sup>17<\/sup><\/a><\/sup>, Andrzeja Kopiczki<sup><a href=\"#sdfootnote18sym\" id=\"sdfootnote18anc\"><sup>18<\/sup><\/a><\/sup> i Adama Ornatka<sup><a href=\"#sdfootnote19sym\" id=\"sdfootnote19anc\"><sup>19<\/sup><\/a><\/sup>. Na rynku wydawniczym w 2005 r. pojawi\u0142a si\u0119 nast\u0119pna praca zbiorowa dotycz\u0105ca Gietrzwa\u0142du, zatytu\u0142owana \u201eOr\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b\u201d pod redakcj\u0105 Katarzyny Parzych. Jest to zbi\u00f3r artyku\u0142\u00f3w, dotycz\u0105cych sanktuarium gietrzwa\u0142dzkiego i tre\u015bci teologicznych or\u0119dzia przekazanego przez Maryj\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie. Na uwag\u0119 zas\u0142uguj\u0105 artyku\u0142y Katarzyny Parzych<sup><a href=\"#sdfootnote20sym\" id=\"sdfootnote20anc\"><sup>20<\/sup><\/a><\/sup>, Paw\u0142a Rabczy\u0144skiego<sup><a href=\"#sdfootnote21sym\" id=\"sdfootnote21anc\"><sup>21<\/sup><\/a><\/sup>, Anny Leniec<sup><a href=\"#sdfootnote22sym\" id=\"sdfootnote22anc\"><sup>22<\/sup><\/a><\/sup>, Urszuli Niemiro<sup><a href=\"#sdfootnote23sym\" id=\"sdfootnote23anc\"><sup>23<\/sup><\/a><\/sup>, Janusza Wieszczy\u0144skiego<sup><a href=\"#sdfootnote24sym\" id=\"sdfootnote24anc\"><sup>24<\/sup><\/a><\/sup> i Krzysztofa Bielawnego<sup><a href=\"#sdfootnote25sym\" id=\"sdfootnote25anc\"><sup>25<\/sup><\/a><\/sup>. Wiele swych prac naukowych sanktuarium gietrzwa\u0142dzkiemu po\u015bwi\u0119ci\u0142 wybitny znawca Warmii Janusz Hochleitner<sup><a href=\"#sdfootnote26sym\" id=\"sdfootnote26anc\"><sup>26<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Z materia\u0142\u00f3w drukowanych najwa\u017cniejsze znaczenie dla niniejszej pracy mia\u0142a prasa polskoj\u0119zyczna wydawana w zaborze pruskim, przede wszystkim \u201ePielgrzym\u201d, \u201eGoniec Wielkopolski\u201d, \u201eKurier Pozna\u0144ski\u201d, \u201eOr\u0119downik\u201d, \u201eNiedziela\u201d, \u201eGazeta Toru\u0144ska\u201d, \u201eWarta\u201d, \u201eGazeta Olszty\u0144ska\u201d, a tak\u017ce prasa polska wydawana w zaborze austrow\u0119gierskim \u201eCzas\u201d czy \u201eGazeta Lwowska\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Podj\u0119ty temat i przedstawiona problematyka zdecydowa\u0142y o metodzie pracy. Zastosowano metod\u0119 historyczno-krytyczn\u0105, a tak\u017ce opisow\u0105. Metoda historyczno-krytyczna pos\u0142u\u017cy\u0142a analizie prasy polskoj\u0119zycznej z czas\u00f3w objawie\u0144 i z kolejnych lat po wydarzeniach gietrzwa\u0142dzkich. Dzi\u0119ki tej metodzie, informacje tam zawarte rzucaj\u0105 nowe \u015bwiat\u0142o na wiele wydarze\u0144 i wyja\u015bniaj\u0105 niezrozumia\u0142e do tej pory fakty historyczne.<\/p>\n\n\n\n<p>Publikacja zawiera siedem rozdzia\u0142\u00f3w. Pierwszy, oparty na istniej\u0105cych opracowaniach, ukazuje w kr\u00f3tkim skr\u00f3cie dzieje ludno\u015bci polskiej po utracie pa\u0144stwa polskiego w wyniku rozbior\u00f3w, a przed objawieniami Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie w 1877 r. W wielkim skr\u00f3cie ukazano sytuacj\u0119 spo\u0142eczno-polityczn\u0105 ludno\u015bci polskiej na pocz\u0105tku XIX w., w czasie powsta\u0144 listopadowego i styczniowego, a tak\u017ce sytuacj\u0119 Polak\u00f3w po powstaniu styczniowym w 1863\/4 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Drugi rozdzia\u0142 przedstawia pielgrzymk\u0119 Polak\u00f3w do Rzymu na prze\u0142omie maja i czerwca 1877 r. z okazji z\u0142otego jubileuszu biskupstwa Piusa IX. Uczestniczy\u0142o w niej oko\u0142o 600 Polak\u00f3w z trzech zabor\u00f3w. Najwa\u017cniejszym wydarzeniem by\u0142a audiencja Polak\u00f3w u Piusa IX 6 czerwca 1877 r. Zaprezentowano dok\u0142adny opis tego wydarzenia, a tak\u017ce inne zdarzenia, kt\u00f3re towarzyszy\u0142y Polakom w pielgrzymce do Rzymu. Jeden z podrozdzia\u0142\u00f3w, po\u015bwi\u0119cono tak\u017ce pielgrzymce bpa warmi\u0144skiego Filipa Krementza do Rzymu, z okazji tej uroczysto\u015bci. Uczestniczy\u0142 w narodowej pielgrzymce Niemc\u00f3w do Rzymu.<\/p>\n\n\n\n<p>Trzeci rozdzia\u0142 opisuje wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie w czasie objawie\u0144 maryjnych, prezentuj\u0105c fragmenty or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego odnosz\u0105ce si\u0119 do przem\u00f3wienia Piusa IX z 6 czerwca 1877 r., a w kolejnych podrozdzia\u0142ach prezentowane s\u0105 sylwetki wizjonerek, Justyny Szafry\u0144skiej i Barbary Samulowskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozdzia\u0142 czwarty prezentuje ruch pielgrzymkowy w czasie objawie\u0144 maryjnych w 1877 r. i przez pierwsze lata po zako\u0144czeniu objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie. Autor pokusi\u0142 si\u0119, by zaprezentowa\u0107, najwi\u0119ksze zgromadzenia wiernych w Gietrzwa\u0142dzie na przestrzeni 140 lat.<\/p>\n\n\n\n<p>Piaty rozdzia\u0142 prezentuje pr\u00f3b\u0119 zdyskredytowania objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich przez \u015brodowiska liberalne, a tak\u017ce przez pras\u0119 niemieck\u0105. W kolejnych podrozdzia\u0142ach przedstawiane s\u0105 zarz\u0105dzenia w\u0142adz pruskich ograniczaj\u0105ce ruch pielgrzymkowy do Gietrzwa\u0142du i ograniczenia dzia\u0142alno\u015bci duszpasterskiej duchownych przybywaj\u0105cych do miejsca objawie\u0144.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejny rozdzia\u0142, sz\u00f3sty przedstawia pozytywne skutki objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie, kt\u00f3re przyczyni\u0142y si\u0119 do odrodzenia \u017cycia religijnego zar\u00f3wno w wielu regionach udr\u0119czonej zaborami Polski, jak i w r\u00f3\u017cnych regionach Europy. Dzia\u0142o si\u0119 to poprzez powstawanie bractw r\u00f3\u017ca\u0144cowych czy trze\u017awo\u015bciowych, powstanie nowych zgromadze\u0144 zakonnych.<\/p>\n\n\n\n<p>Rozdzia\u0142 si\u00f3dmy prezentuje budzenie si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci narodowej Polak\u00f3w na skal\u0119 dot\u0105d niespotykan\u0105. Uczestniczy w tym wydarzeniu przede wszystkim lud polski, cz\u0119sto opuszczony i zostawiony sam sobie. W budzenie ducha narodowego wnie\u015bli ogromny wk\u0142ad m.in. wydawcy, publikuj\u0105c literatur\u0119 dotycz\u0105c\u0105 objawie\u0144 w r\u00f3\u017cnych j\u0119zykach, oraz Ko\u015bci\u00f3\u0142 poprzez duchownych, kt\u00f3rzy stawali si\u0119 nieformalnymi krzewicielami polsko\u015bci jak m.in. b\u0142. o. Honorat Ko\u017ami\u0144ski. Czy Jasna G\u00f3ra, kt\u00f3ra w 1882 r. obchodzi\u0142a 500-lecie przybycia obrazu Matki Bo\u017cej do Cz\u0119stochowy. Wa\u017cnym wydarzeniem by\u0142o tak\u017ce powstanie \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d w 1886 r.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> <strong>Rozdzia\u0142 I<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Og\u00f3lna charakterystyka ludno\u015bci polskiej przed objawieniami<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Sytuacja Polski pod koniec XVIII w.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Druga po\u0142owa XVIII w. dla Rzeczpospolitej by\u0142a bardzo trudna w wymiarze spo\u0142ecznym, politycznym, religijnym<sup><a href=\"#sdfootnote27sym\" id=\"sdfootnote27anc\"><sup>27<\/sup><\/a><\/sup> i gospodarczym. Na wiele trudno\u015bci z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 wiele czynnik\u00f3w, Polsk\u0119 dotkn\u0105\u0142 przede wszystkim kryzys polityczny i gospodarczy. Jedna z przyczyn, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 ju\u017c w XVII stuleciu, to u\u017cycie w 1652 r. po raz pierwszy przez W\u0142adys\u0142awa Sici\u0144skiego <em>liberum veto<\/em>. Od tego czasu w sejmie by\u0142o u\u017cywane a\u017c 73 razy. Taka sytuacja zupe\u0142nie zdezorganizowa\u0142a prac\u0119 ustawodawcz\u0105 w Polsce, co nie pozwoli\u0142o przeprowadzi\u0107 \u017cadnych reform umo\u017cliwiaj\u0105cych rozw\u00f3j kraju. Tote\u017c w\u0142adza kr\u00f3la by\u0142a bardzo ograniczona<sup><a href=\"#sdfootnote28sym\" id=\"sdfootnote28anc\"><sup>28<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejna przyczyna os\u0142abienia Rzeczypospolitej to wojny z wieloma krajami, przede wszystkim ze Szwecj\u0105, Turcj\u0105 i Rosj\u0105. Ci\u0105g\u0142e dzia\u0142ania wojenne hamowa\u0142y rozw\u00f3j gospodarczy kraju, przede wszystkim rzemios\u0142o i rolnictwo. Wiele do \u017cyczenia mia\u0142y stosunki spo\u0142eczne, ch\u0142opi nadal byli pozbawieni wielu praw<sup><a href=\"#sdfootnote29sym\" id=\"sdfootnote29anc\"><sup>29<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Rosja ingerowa\u0142a w wewn\u0119trze sprawy Polski poprzez swego ambasadora Miko\u0142aja Repnina. Ale przede wszystkim niepokoi\u0142 fakt narzucenia przez Rosj\u0119 kandydata do polskiego tronu Stanis\u0142awa Augusta Poniatowskiego, kt\u00f3ry w 1764 r. rozpocz\u0105\u0142 zmiany ustrojowe w Polsce. Zmienia\u0142o to dotychczasowe prawa demokracji szlacheckiej, z czym nie godzi\u0142a si\u0119 spora wp\u0142ywowa cz\u0119\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa polskiego<sup><a href=\"#sdfootnote30sym\" id=\"sdfootnote30anc\"><sup>30<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W roku 1767 zawi\u0105zano konfederacj\u0119 radomsk\u0105, na kt\u00f3rej szlachta stara\u0142a si\u0119 broni\u0107 dotychczasowych praw. Jednak szybko wp\u0142yw na ni\u0105 uzyska\u0142 ambasador Rosji Repnin. W czasie obrad uchwalono prawa kardynalne, a mianowicie powt\u00f3rzono wi\u0119kszo\u015b\u0107 praw jakie mia\u0142a szlachta, woln\u0105 elekcj\u0119 i <em>liberum veto.<\/em> By\u0142y one skierowane przeciwko kr\u00f3lowi Stanis\u0142awowi Augustowi Poniatowskiemu, zmuszaj\u0105c kr\u00f3la do wype\u0142nienia woli carycy Katarzyny II. Ko\u015bci\u0105 niezgody by\u0142o r\u00f3wnouprawnienie innowierc\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote31sym\" id=\"sdfootnote31anc\"><sup>31<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnym roku zawi\u0105zano konfederacj\u0119 barsk\u0105. W sk\u0142ad nowej konfederacji wesz\u0142a nowa grupa szlachty. Skierowana by\u0142a przeciwko innowiercom, carycy Katarzynie II i poddanemu jej kr\u00f3lowi Stanis\u0142awowi Augustowi Poniatowskiemu. Celem konfederacji by\u0142o wyrugowanie praw narzuconych przez Rosj\u0119. Wielu historyk\u00f3w g\u0142osi, \u017ce by\u0142o to pierwsze polskie powstanie narodowe<sup><a href=\"#sdfootnote32sym\" id=\"sdfootnote32anc\"><sup>32<\/sup><\/a><\/sup>. Z czasem konfederaci obj\u0119li swym wp\u0142ywem Ma\u0142opolsk\u0119, Wielkopolsk\u0119, Ukrain\u0119 i Litw\u0119. W r\u00f3\u017cnego rodzaju walkach po stronie konfederat\u00f3w uczestniczy\u0142o oko\u0142o 100 tys. os\u00f3b, stoczono oko\u0142o 500 wi\u0119kszych i mniejszych bitw z wojskami rosyjskimi<sup><a href=\"#sdfootnote33sym\" id=\"sdfootnote33anc\"><sup>33<\/sup><\/a><\/sup>. W roku 1768 Kazimierz Pu\u0142aski z konfederatami i z cywilami broni\u0142 Berdyczowa przez 17 dni. Przez cztery lata Pu\u0142aski walczy\u0142 w r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bciach Rzeczypospolitej z wojskami kr\u00f3lewskimi i rosyjskimi. Po upadku konfederacji barskiej w 1772 r. dokonano I rozbioru Polski. Na Sybir wywieziono ponad 14 tys. konfederat\u00f3w, reszt\u0119 osadzono w obozach przej\u015bciowych w wielu miastach polskich m.in. w Warszawie czy w Po\u0142onnem na Ukrainie. Nie znamy dok\u0142adnej liczby poleg\u0142ych i zmar\u0142ych na wygnaniu<sup><a href=\"#sdfootnote34sym\" id=\"sdfootnote34anc\"><sup>34<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W wyniku I rozbioru Polski Austria anektowa\u0142a ca\u0142\u0105 po\u0142udniow\u0105 Polsk\u0119 po Zbrucz z Lwowem, ale bez Krakowa (83 km<sup>2<\/sup>, 2,7 miliona mieszka\u0144c\u00f3w). Prusy anektowa\u0142y Warmi\u0119 i Prusy Kr\u00f3lewskie, ale bez Gda\u0144ska i Torunia (36 km<sup>2<\/sup> i 580 tys. mieszka\u0144c\u00f3w). Fryderyk II Wielki, kr\u00f3l Pruski, zrealizowa\u0142 swe plany w\u0142adania jednym wielkim obszarem od Niemna po \u0141ab\u0119, co si\u0119 sta\u0142o w wyniku I rozbioru Polski. Rosja dokona\u0142a zaboru Inflant polskich oraz wschodnich peryferii Rzeczypospolitej za Dnieprem, Druci\u0105 i D\u017awin\u0105 (og\u00f3\u0142em 92 km<sup>2<\/sup> i 1,3 miliona mieszka\u0144c\u00f3w). Og\u00f3\u0142em Polska i Litwa straci\u0142y 211 km<sup>2<\/sup> i 4,5 miliona mieszka\u0144c\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote35sym\" id=\"sdfootnote35anc\"><sup>35<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> Mimo trudnej sytuacji, podj\u0119to pr\u00f3b\u0119 ratowania Polski. Powsta\u0142a Rada Nieustaj\u0105ca w 1773 r., kt\u00f3rej zadaniem by\u0142o kierowanie pa\u0144stwem Polskim. Tak\u017ce dzia\u0142alno\u015b\u0107 Sejmu Czteroletniego, w latach 1788-1792, mia\u0142a ratowa\u0107 \u017cycie spo\u0142eczne i polityczne w Polsce. Dzia\u0142alno\u015b\u0107 obu instytucji doprowadzi\u0142a do uzyskania porozumienia 3 maja 1791 r., czego skutkiem by\u0142a Konstytucja 3 Maja. Wprowadzi\u0142a bardzo wa\u017cne zmiany, a mianowicie znosi\u0142a konfederacje, <em>liberum veto<\/em> oraz woln\u0105 elekcj\u0119. Wprowadzi\u0142a w Polsce monarchi\u0119 konstytucyjn\u0105. Mimo wielu pr\u00f3b stabilizacji sytuacji w kraju, pa\u0144stwa o\u015bcienne podj\u0119\u0142y decyzj\u0119 o II rozbiorze Polski w 1793 r., a dwa lata p\u00f3\u017aniej Polska zupe\u0142nie znikn\u0119\u0142a z map \u015bwiata na d\u0142ugie lata. Rosja zagarn\u0119\u0142a 462 km<sup>2<\/sup> terytorium Polski, i 5,5 miliona ludno\u015bci, Prusacy zagarn\u0119\u0142y 141 km<sup>2<\/sup> obszaru polskiego i 2,6 mln ludno\u015bci, a Austria 130 km<sup>2<\/sup> obszaru i 4,2 mln ludno\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote36sym\" id=\"sdfootnote36anc\"><sup>36<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce rozbiory odby\u0142y si\u0119 przy milcz\u0105cej zgodzie pa\u0144stw europejskich. By\u0142y najsmutniejszym wydarzeniem w Europie po Rewolucji Francuskiej pod koniec XVIII stulecia.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Polacy po rozbiorach<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nowa sytuacja os\u0142abi\u0142a wiele znacz\u0105cych miast i region\u00f3w Polski. Nowe granice utrudnia\u0142y komunikacj\u0119 pomi\u0119dzy miastami, a tak\u017ce przeci\u0119\u0142y znacz\u0105ce szlaki komunikacyjne. To spowodowa\u0142o os\u0142abienie gospodarcze na ziemiach polskich. Wiele dotychczasowych o\u015brodk\u00f3w miejskich straci\u0142o swe znaczenie, staj\u0105c si\u0119 ma\u0142o znacz\u0105cymi miastami, jak np. Berdycz\u00f3w. Zaborcy na przy\u0142\u0105czonych obszarach wprowadzili nowe podzia\u0142y administracyjne, na znacz\u0105ce urz\u0119dy wprowadzali swych obywateli, kt\u00f3rzy najcz\u0119\u015bciej nie znali j\u0119zyka polskiego ani zwyczaj\u00f3w panuj\u0105cych w danym regionie. To powodowa\u0142o wiele konflikt\u00f3w i trudno\u015bci w \u017cyciu spo\u0142ecznym ludno\u015bci polskiej. Wielu dotychczasowych dzia\u0142aczy spo\u0142ecznych i politycznych usun\u0119\u0142o si\u0119 w cie\u0144, cz\u0119\u015b\u0107 wyemigrowa\u0142a, a niewielka grupa Polak\u00f3w podejmowa\u0142a pr\u00f3b\u0119 ratowania Ojczyzny poprzez dzia\u0142alno\u015b\u0107 polityczn\u0105 czy kulturaln\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote37sym\" id=\"sdfootnote37anc\"><sup>37<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Zaborcy od pierwszych lat podj\u0119li wobec ludno\u015bci polityk\u0119 asymilacji. To sprawi\u0142o zahamowanie rozwoju kultury i nauki polskiej. Prusacy na zaj\u0119tych ziemiach podj\u0119li polityk\u0119 germanizacji wobec ludno\u015bci polskiej, sprowadzali kolonizator\u00f3w, podobnie w zaborze rosyjskim w\u0142adze zastosowa\u0142y polityk\u0119 rusyfikacyjn\u0105 wobec ludno\u015bci, by os\u0142abi\u0107 \u017cywio\u0142 polski. W pierwszych latach po utracie niepodleg\u0142o\u015bci w\u015br\u00f3d Polak\u00f3w panowa\u0142o przygn\u0119bienie, a uczucie kl\u0119ski by\u0142o wszechobecne. Nie wszyscy jednak pogodzili si\u0119 z tak\u0105 sytuacj\u0105. Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce dzia\u0142aczom polskim na terenie zaboru rosyjskiego grozi\u0142a zsy\u0142ka na Syberi\u0119. Mimo to, wielu Polak\u00f3w podejmowa\u0142o konspiracyjn\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 niepodleg\u0142o\u015bciow\u0105. W zaborze austriackim ruch konspiracyjny zrodzi\u0142 si\u0119 we Lwowie pod przyw\u00f3dctwem Wiktoryna Waleriana hr. Dzieduszyckiego. Powsta\u0142o Zgromadzenie Centralne powszechnie nazywane Centralizacj\u0105 Lwowsk\u0105. Niebawem idee organizacji rozpowszechni\u0142y si\u0119 na ziemie polskie w innych zaborach. Zadaniem organizacji by\u0142o podejmowanie dzia\u0142a\u0144 niepodleg\u0142o\u015bciowych. W swych szeregach skupiali szlacht\u0119 i mieszcza\u0144stwo. Nawi\u0105zali dzia\u0142alno\u015b\u0107 z emigracj\u0105 polsk\u0105. Po aresztowaniach wielu dzia\u0142aczy niepodleg\u0142o\u015bciowych w Galicji, dzia\u0142alno\u015b\u0107 organizacji niepodleg\u0142o\u015bciowych przenios\u0142a si\u0119 do Warszawy. Tam w roku 1798 zawi\u0105za\u0142a si\u0119 tajna organizacja niepodleg\u0142o\u015bciowa pod nazw\u0105 Towarzystwo Republikan\u00f3w Polskich<sup><a href=\"#sdfootnote38sym\" id=\"sdfootnote38anc\"><sup>38<\/sup><\/a><\/sup>. Cz\u0142onkowie Towarzystwa wsp\u00f3\u0142pracowali z dzia\u0142aczami polskimi na emigracji w Pary\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p>Podejmowano tak\u017ce prac\u0119 na polu kultury i nauki. W latach 1807-1814 wydano \u201eS\u0142ownik j\u0119zyka polskiego\u201d, kt\u00f3rego autorem by\u0142 Samuel Bogumi\u0142 Linde<sup><a href=\"#sdfootnote39sym\" id=\"sdfootnote39anc\"><sup>39<\/sup><\/a><\/sup>. Izabela z Fleming\u00f3w Czartoryska w swej siedzibie w Pu\u0142awach gromadzi\u0142a \u201enarodowe pami\u0105tki\u201d, kt\u00f3re \u015bwiadczy\u0142y o wielko\u015bci Rzeczypospolitej. Zbiory polskiej sztuki i literatury gromadzi\u0142 te\u017c powsta\u0142y w 1817 r. Zak\u0142ad Narodowy im. Ossoli\u0144skich<sup><a href=\"#sdfootnote40sym\" id=\"sdfootnote40anc\"><sup>40<\/sup><\/a><\/sup>. Wielkie zas\u0142ugi na polu nauki i kultury mia\u0142o Towarzystwo Warszawskie Przyjaci\u00f3\u0142 Nauk, za\u0142o\u017cone przez Stanis\u0142awa So\u0142tyka w 1800 r. w Warszawie. Podejmowano starania o kszta\u0142cenie m\u0142odego pokolenia Polak\u00f3w. Na tym polu du\u017ce zas\u0142ugi mia\u0142 przyjaciel m\u0142odego cara Aleksandra I, ksi\u0105\u017c\u0119 Adam Jerzy Czartoryski, kt\u00f3ry od 1803 r. pe\u0142ni\u0142 funkcj\u0119 kuratora Wile\u0144skiego Okr\u0119gu Naukowego. To on przyczyni\u0142 si\u0119 w znacznym stopniu do rozwoju Uniwersytetu Wile\u0144skiego i szkolnictwa \u015bredniego. Wa\u017cn\u0105 rol\u0119 odegra\u0142o Gimnazjum Wo\u0142y\u0144skie (p\u00f3\u017aniejsze Liceum Krzemienieckie), w kt\u00f3rym starano si\u0119 zachowa\u0107 wysoki poziom nauczania<sup><a href=\"#sdfootnote41sym\" id=\"sdfootnote41anc\"><sup>41<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Sytuacja gospodarcza ludno\u015bci polskiej w pierwszych latach istnienia, powsta\u0142ego w 1815 r. na terenie zaboru rosyjskiego, Kr\u00f3lestwa Polskiego nie by\u0142a \u0142atwa. Pa\u0144stwo by\u0142o zniszczone w wyniku wielu wojen, jakie toczy\u0142y si\u0119 na jego terytorium. Wojska Napoleona dokona\u0142y ogromnych zniszcze\u0144 i spustosze\u0144. Do os\u0142abienia gospodarczego przyczyni\u0142a si\u0119 tak\u017ce okupacja rosyjska od 1795 r.<sup><a href=\"#sdfootnote42sym\" id=\"sdfootnote42anc\"><sup>42<\/sup><\/a><\/sup>. Po roku 1815 przyst\u0105piono do wielu prac naprawczych gospodarki pa\u0144stwa. Reform\u0119 zainicjowa\u0142 minister skarbu w rz\u0105dzie Kr\u00f3lestwa Polskiego ksi\u0105\u017c\u0119 Ksawery Drucki-Lubecki. Przyczyni\u0142 si\u0119 do rozwoju przemys\u0142u w\u0142\u00f3kienniczego i przemys\u0142u wydobywczego w okolicach Kielc i Sandomierza. Zadba\u0142 o stabilizacj\u0119 finans\u00f3w publicznych. Do rozwoju gospodarczego przyczyni\u0142a si\u0119 tak\u017ce Szko\u0142a G\u00f3rnicza za\u0142o\u017cona w Kielcach w 1816 r. przez Stanis\u0142awa Staszica<sup><a href=\"#sdfootnote43sym\" id=\"sdfootnote43anc\"><sup>43<\/sup><\/a><\/sup>. W roku 1828 za\u0142o\u017cono w Warszawie Bank Polski, dzi\u0119ki kt\u00f3remu mo\u017cna by\u0142o prowadzi\u0107 wiele inwestycji og\u00f3lnokrajowych.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Powstanie listopadowe 1830-1831<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Kr\u00f3lestwo Polskie powsta\u0142e w 1815 r. by\u0142o po\u0142\u0105czone uni\u0105 personaln\u0105 z dynasti\u0105 Romanow\u00f3w panuj\u0105cych w Rosji. Car przyjmowa\u0142 koron\u0119 r\u00f3wnocze\u015bnie, przyjmuj\u0105c w Warszawie godno\u015b\u0107 kr\u00f3la polskiego. Konstytucja narzucona przez w\u0142adze Rosji, oddzielna armia, administracja rz\u0105dowa i szkolnictwo mia\u0142y gwarantowa\u0107 autonomi\u0119. Jednak z czasem wszystkie prawa nadane przez konstytucj\u0119 by\u0142y coraz bardziej naruszane i gwa\u0142cone przez Rosjan. W pa\u0144stwie coraz wi\u0119ksz\u0105 rol\u0119 odgrywa\u0142a policja i cenzura. Po\u015br\u00f3d Polak\u00f3w wzrasta\u0142y nastroje niezadowolenia. Coraz dynamiczniej dzia\u0142a\u0142y organizacje niepodleg\u0142o\u015bciowe. Sytuacja mi\u0119dzynarodowa mia\u0142a ogromny wp\u0142yw na nastroje spo\u0142eczne w\u015br\u00f3d ludno\u015bci polskiej, Grecja odzyska\u0142a niepodleg\u0142o\u015b\u0107 w 1829 r., we Francji w maju 1830 r. wybuch\u0142a rewolucja, w sierpniu 1830 r. w Belgii wybuch\u0142o powstanie niepodleg\u0142o\u015bciowe. W atmosferze niezadowolenia i nadchodz\u0105cych informacji z r\u00f3\u017cnych stron Europy o walkach wyzwole\u0144czych, w Polsce od 1828 r. dzia\u0142a\u0142o tajne sprzysi\u0119\u017cenie, kt\u00f3re za\u0142o\u017cy\u0142 w\u015br\u00f3d uczni\u00f3w podchor\u0105\u017cy warszawskiej Szko\u0142y Podchor\u0105\u017cych Piechoty, podporucznik Piotr Wysocki<sup><a href=\"#sdfootnote44sym\" id=\"sdfootnote44anc\"><sup>44<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W tej sytuacji w nocy z 29 na 30 listopada 1830 r. wybuch\u0142o w Warszawie powstanie przeciwko imperium rosyjskiemu. Ludno\u015b\u0107 cywilna zaatakowa\u0142a Belweder, chc\u0105c pojma\u0107 Konstantego, jednak ten w przebraniu za niewiast\u0119 uciek\u0142 z Warszawy. Sygna\u0142em do walk powsta\u0144czych by\u0142o podpalenie browaru na Solcu. Arystokracja warszawska nie popar\u0142a powsta\u0144c\u00f3w, natomiast po ich stronie stan\u0105\u0142 lud Warszawy. Arystokraci podj\u0119li rozmowy z Konstantym, nawo\u0142uj\u0105c do spokoju i zaprzestania walk. W odpowiedzi na dzia\u0142ania arystokracji warszawskiej powsta\u0144cy zawi\u0105zali Towarzystwo Patriotyczne, na czele kt\u00f3rego stan\u0105\u0142 Joachim Lelewel. Organizatorzy powstania \u017c\u0105dali: zaprzestania rozm\u00f3w z Rosj\u0105 i wi\u0119cej praw w \u017cyciu spo\u0142ecznym, pod naciskiem Towarzystwa Patriotycznego Rada Administracyjna utworzy\u0142a tymczasowy rz\u0105d, na kt\u00f3rego czele stan\u0105\u0142 Adam Jerzy Czartoryski. Na czele grupy, kt\u00f3ra nie popiera\u0142a dzia\u0142a\u0144 powsta\u0144c\u00f3w, stan\u0105\u0142 J\u00f3zef Ch\u0142opicki i og\u0142osi\u0142 si\u0119 dyktatorem<sup><a href=\"#sdfootnote45sym\" id=\"sdfootnote45anc\"><sup>45<\/sup><\/a><\/sup>, stara\u0142 si\u0119 pertraktowa\u0107 z carem Miko\u0142ajem<sup><a href=\"#sdfootnote46sym\" id=\"sdfootnote46anc\"><sup>46<\/sup><\/a><\/sup>. Ku niezadowoleniu Ch\u0142opickiego sejm 18 grudnia 1830 r. popar\u0142 powsta\u0144c\u00f3w, za\u015b 25 stycznia 1831 r. zdetronizowano Miko\u0142aja I. Po tym wydarzeniu nadzieje na ugod\u0119 z carem si\u0119 sko\u0144czy\u0142y. A 20 stycznia 1831 r. sejm odwo\u0142a\u0142 Ch\u0142opickiego z wodza naczelnego, mianuj\u0105c na jego miejsce Micha\u0142a Radziwi\u0142la, osob\u0119 o marnych zdolno\u015bciach przyw\u00f3dczych<sup><a href=\"#sdfootnote47sym\" id=\"sdfootnote47anc\"><sup>47<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Powstanie obj\u0119\u0142o obszar Kr\u00f3lestwa Polskiego, Litw\u0119, \u017bmud\u017a i Wo\u0142y\u0144. W lutym rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 walki zbrojne pomi\u0119dzy powsta\u0144cami a wojskami rosyjskimi. Po stronie rosyjskiej by\u0142o 130 tys. \u017co\u0142nierzy, za\u015b po stronie polskiej zaledwie 50 tys. Mimo wielu bitew, kilku zwyci\u0119stw, powsta\u0144cy ostatecznie ponie\u015bli kl\u0119sk\u0119. W efekcie 21 pa\u017adziernika 1831 r. skapitulowa\u0142a jako ostatnia twierdza Zamo\u015b\u0107, to wydarzenie uwa\u017ca si\u0119 za koniec powstania listopadowego<sup><a href=\"#sdfootnote48sym\" id=\"sdfootnote48anc\"><sup>48<\/sup><\/a><\/sup>. Zapewne do upadku powstania przyczynili si\u0119 w\u0105tpi\u0105cy w zwyci\u0119stwo przyw\u00f3dcy polityczni, chc\u0105cy pertraktacji z carem Miko\u0142ajem I i wspierani przez arystokracj\u0119. Tak\u017ce znaczna przewaga militarna wojsk rosyjskich nad polskimi przyczyni\u0142a si\u0119 do ich zwyci\u0119stwa nad powsta\u0144cami, kt\u00f3rzy nie otrzymali \u017cadnej pomocy spoza granic. Wielu przyw\u00f3dc\u00f3w pa\u0144stw europejskich napi\u0119tnowa\u0142o powsta\u0144c\u00f3w jako tych, kt\u00f3rzy wprowadzaj\u0105 zam\u0119t w porz\u0105dek spo\u0142eczny i polityczny Europy. Cesarz Miko\u0142aj I po upadku powstania listopadowego oznajmi\u0142 wobec \u015bwiata: \u201e(\u2026) nie wiem, czy b\u0119dzie jeszcze kiedy jaka Polska, ale tego jestem pewien, \u017ce nie b\u0119dzie ju\u017c Polak\u00f3w\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote49sym\" id=\"sdfootnote49anc\"><sup>49<\/sup><\/a><\/sup>. Mimo takich deklaracji i Polska, i Polacy nadal s\u0105 na mapie Europy. Papie\u017c Grzegorz XVI pot\u0119pi\u0142 wybuch powstania, wzywaj\u0105c biskup\u00f3w \u201edo pos\u0142annictwa pokoju\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote50sym\" id=\"sdfootnote50anc\"><sup>50<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Powstanie w swych skutkach by\u0142o tragiczne dla ludno\u015bci polskiej. Jesieni\u0105 1831 r. Rosjanie powo\u0142ali Rz\u0105d Tymczasowy, kt\u00f3rego zadaniem by\u0142o spacyfikowanie ostatnich ognisk powsta\u0144czych w Kr\u00f3lestwie, zwi\u0119kszenie liczebno\u015bci wojsk rosyjskich, na czele administracji stan\u0119li naczelnicy wojskowi. W 1832 r. ograniczono autonomi\u0119 w Kr\u00f3lestwie Polskim, w miejsce Konstytucji wprowadzono Statut Organiczny, wojsko polskie wcielono do armii rosyjskiej, zlikwidowano polski sejm i samorz\u0105dy polskie, nast\u0105pi\u0142a systematyczna rusyfikacja ludno\u015bci polskiej w administracji pa\u0144stwowej. W dziedzinie o\u015bwiaty nast\u0105pi\u0142y tak\u017ce istotne zmiany na niekorzy\u015b\u0107 Polak\u00f3w. Podj\u0119to likwidacj\u0119 polskiego szkolnictwa wy\u017cszego, obni\u017cono poziom nauczania w szko\u0142ach \u015brednich, ograniczono, i to znacznie liczb\u0119 szk\u00f3\u0142 elementarnych, j\u0119zyk rosyjski sta\u0142 si\u0119 j\u0119zykiem dodatkowym w szko\u0142ach \u015brednich. W wymiarze gospodarczym starano si\u0119 wprowadzi\u0107 porz\u0105dek rosyjski. Podj\u0119to decyzje o na\u0142o\u017ceniu wysokich kontrybucji, z podatk\u00f3w Polak\u00f3w wybudowano w Warszawie Cytadel\u0119<sup><a href=\"#sdfootnote51sym\" id=\"sdfootnote51anc\"><sup>51<\/sup><\/a><\/sup>, w kt\u00f3rej stacjonowa\u0142 oddzia\u0142 rosyjski, na granicy polsko-rosyjskiej wprowadzono barier\u0119 celn\u0105. A po roku 1840 wprowadzono rosyjski system miar i wag, a tak\u017ce zmieniono walut\u0119, od tej pory obowi\u0105zywa\u0142 rubel rosyjski. W swych skutkach upadek powstania przyczyni\u0142 si\u0119 do zapa\u015bci demograficznej w Kr\u00f3lestwie Polskim, przybywaj\u0105cy do Kr\u00f3lestwa \u017co\u0142nierze rosyjscy przynie\u015bli ze sob\u0105 epidemi\u0119 cholery, kt\u00f3ra dziesi\u0105tkowa\u0142a ludno\u015b\u0107. W wyniku powstania Kr\u00f3lestwo Polskie opu\u015bci\u0142o oko\u0142o 11 tys. Polak\u00f3w, udaj\u0105c si\u0119 na emigracj\u0119. Do nich nale\u017ca\u0142 ks. Adam Jerzy Czartoryski, kt\u00f3ry skupia\u0142 w ramach tzw. Wielkiej Emigracji licznych polskich patriot\u00f3w we Francji. Wielu Polak\u00f3w zes\u0142ano na Syberi\u0119. W kolejnych latach na d\u0142ugi czas do armii rosyjskiej<sup><a href=\"#sdfootnote52sym\" id=\"sdfootnote52anc\"><sup>52<\/sup><\/a><\/sup> wcielono wielu m\u0119\u017cczyzn.<\/p>\n\n\n\n<p>W spos\u00f3b szczeg\u00f3lny podj\u0119to walk\u0119 z Ko\u015bcio\u0142em rzymskokatolickim, natomiast wzmacniano prawos\u0142awie. Odbierano katolikom wiele \u015bwi\u0105ty\u0144, klasztor\u00f3w, przede wszystkim na Litwie i Ukrainie, zamieniaj\u0105c je na klasztory i cerkwie prawos\u0142awne. Rozpocz\u0119to konfiskat\u0119 maj\u0105tku ko\u015bcielnego. Duchownym zacz\u0119to wyp\u0142aca\u0107 pensje z bud\u017cetu pa\u0144stwa. Znacznie mocniej zacz\u0119to ogranicza\u0107 prawa Ko\u015bcio\u0142a unijnego, oko\u0142o 160 duchownych pozbawiono wolno\u015bci albo zes\u0142ano na Syberi\u0119<sup><a href=\"#sdfootnote53sym\" id=\"sdfootnote53anc\"><sup>53<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Upadek powstania listopadowego wp\u0142yn\u0105\u0142 tak\u017ce niekorzystnie na sytuacj\u0119 spo\u0142eczno-polityczn\u0105 ludno\u015bci polskiej pod zaborem pruskim. Represjonowani byli powsta\u0144cy, oko\u0142o 1600 os\u00f3b. Konfiskowano maj\u0105tki ziemskie (oko\u0142o 10% og\u00f3lnej powierzchni w\u0142asno\u015bci szlacheckiej), szlachta polska utraci\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 pe\u0142nienia urz\u0119d\u00f3w landrat\u00f3w i w\u00f3jt\u00f3w. Od 1832 r. j\u0119zykiem urz\u0119dowym by\u0142 tylko niemiecki. Podj\u0119to akcje wykupu ziemi z r\u0105k polskich, wzmacniano akcje kolonizacji<sup><a href=\"#sdfootnote54sym\" id=\"sdfootnote54anc\"><sup>54<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Pod zaborem austriackim sytuacja ludno\u015bci polskiej niewiele si\u0119 zmieni\u0142a. Jednak poniewa\u017c Austria z Rosj\u0105 utrzymywa\u0142a pozytywne kontakty gospodarcze, wi\u0119c wielu uciekinier\u00f3w z Kr\u00f3lestwa usuni\u0119to z Galicji.<\/p>\n\n\n\n<p>Powstanie krakowskie i rabacja w Galicji w 1846 r. nie przynios\u0142y ludno\u015bci polskiej wolno\u015bci, cho\u0107 ukonstytuowany Rz\u0105d Narodowy z Janem Tyssowskim, kt\u00f3ry og\u0142osi\u0142 22 lutego manifest do narodu polskiego. Zwr\u00f3cono uwag\u0119 w nim na podzia\u0142 kraju przez zaborc\u00f3w, represje i pozbawianie ludno\u015bci polskiej w\u0142asnej historii i j\u0119zyka. Austriacy spacyfikowali powstanie. Wydarzenia w Galicji przesz\u0142y do historii jako rabacja ch\u0142opska. Nieudane powstanie w 1846 r. w Galicji i seria represji policyjnych na obszarach zaborczych, spowodowa\u0142o, \u017ce spo\u0142ecze\u0144stwo polskie bardzo s\u0142abo zareagowa\u0142o na wybuch rewolucji Wiosny Lud\u00f3w w Europie w 1848 r.<sup><a href=\"#sdfootnote55sym\" id=\"sdfootnote55anc\"><sup>55<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Powstanie styczniowe 1863-1864<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W pocz\u0105tkach lat sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych XIX stulecia w zaborze rosyjskim tworzy\u0142y si\u0119 organizacje niepodleg\u0142o\u015bciowe. Ludno\u015b\u0107 polska w Kr\u00f3lestwie Polskim swe sympatie dzieli\u0142a na trzy nurty. Arystokracja i bogatsza cz\u0119\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa nawo\u0142ywa\u0142a do przeprowadzenia reform i do powrotu praw sprzed 1830 r. Na czele tego obozu sta\u0142 margrabia Aleksander Wielopolski, kt\u00f3ry by\u0142 zwolennikiem wsp\u00f3\u0142pracy z Rosj\u0105, chc\u0105c pozyska\u0107 autonomi\u0119 w granicach imperium rosyjskiego. Szlachta i mieszczanie w swym programie nawo\u0142ywali do reform w nawi\u0105zaniu do pracy u podstaw. Byli za odbudow\u0105 niepodleg\u0142o\u015bciowego pa\u0144stwa polskiego, ale poprzez dialog z klas\u0105 panuj\u0105c\u0105 w Rosji. Za\u015b Stronnictwo Czerwonych, kt\u00f3re dopiero kszta\u0142towa\u0142o zr\u0119by swego istnienia, g\u0142osi\u0142o d\u0105\u017cenie do niepodleg\u0142ego pa\u0144stwa polskiego w granicach przedrozbiorowych poprzez walk\u0119 zbrojn\u0105. Organizacja utworzy\u0142a Komitet Centralny Narodowy, kt\u00f3ry sta\u0142 na czele przygotowa\u0144 do powstania<sup><a href=\"#sdfootnote56sym\" id=\"sdfootnote56anc\"><sup>56<\/sup><\/a><\/sup><\/p>\n\n\n\n<p>Po przegranej przez Rosj\u0119 w 1856 roku wojnie krymskiej ods\u0142oni\u0142a si\u0119 s\u0142abo\u015b\u0107 wewn\u0119trzna imperium rosyjskiego<sup><a href=\"#sdfootnote57sym\" id=\"sdfootnote57anc\"><sup>57<\/sup><\/a><\/sup>. Car Aleksander II mianowa\u0142 w maju 1862 r. namiestnikiem Kr\u00f3lestwa swego m\u0142odszego brata wielkiego ksi\u0119cia Konstantego Miko\u0142ajewicza (1827-1892). W tym czasie dokonano rozdzia\u0142u administracji cywilnej od wojskowej. Rz\u0105dy przekazano w r\u0119ce polskie. Utworzono Rz\u0105d Cywilny, na czele kt\u00f3rego stali Wielkopolanie. Przeprowadzono szereg reform, m.in. reform\u0119 o\u015bwiaty, opodatkowano ch\u0142op\u00f3w, ale nie wprowadzono jeszcze ich uw\u0142aszczenia. Cz\u0119\u015b\u0107 spo\u0142ecze\u0144stwa, przede wszystkim zamo\u017cniejsza, z uznaniem przyj\u0119\u0142a reformy, za\u015b Stronnictwo Czerwonych odrzuci\u0142o ugod\u0119 z carem. By nie dopu\u015bci\u0107 do porozumienia pomi\u0119dzy arystokracj\u0105 a carem, czerwoni dokonali kilku zamach\u00f3w na wlk. ks. Konstantego, A. Wielopolskiego i wielu innych wp\u0142ywowych osobisto\u015bci. Przygotowania do powstania ca\u0142y czas trwa\u0142y. Tymczasem Wielopolski zarz\u0105dzi\u0142 przeprowadzenie \u201ebranki\u201d, czyli przymusowy pob\u00f3r do wojska<sup><a href=\"#sdfootnote58sym\" id=\"sdfootnote58anc\"><sup>58<\/sup><\/a><\/sup>. W tej bardzo trudnej sytuacji podj\u0119to decyzj\u0119 o og\u0142oszeniu rozpocz\u0119cia powstania na dzie\u0144 22 stycznia 1863 r. Komitet Centralny Narodowy przekszta\u0142cono w Tymczasowy Rz\u0105d Narodowy, kt\u00f3ry proklamowa\u0142 manifest<sup><a href=\"#sdfootnote59sym\" id=\"sdfootnote59anc\"><sup>59<\/sup><\/a><\/sup>. Wzywano ca\u0142\u0105 ludno\u015b\u0107 polsk\u0105 do walki zbrojnej, obiecuj\u0105c r\u00f3wno\u015b\u0107 wszystkich stan\u00f3w po zwyci\u0119stwie. By pozyska\u0107 w\u0142o\u015bcian, wydano dwa dekrety uw\u0142aszczeniowe, w kt\u00f3rych obiecywano: uw\u0142aszczenie ch\u0142op\u00f3w na uprawianych przez nich gruntach, trzy morgi ziemi dla ch\u0142op\u00f3w bezrolnych i odszkodowania dla ziemian<sup><a href=\"#sdfootnote60sym\" id=\"sdfootnote60anc\"><sup>60<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Dzia\u0142ania zbrojne powsta\u0144c\u00f3w mia\u0142y nier\u00f3wny charakter. Polacy nie mieli regularnej armii, nie by\u0142o do\u015bwiadczonej kadry wojskowej, brak by\u0142o broni, amunicji i wielu innych jak\u017ce wa\u017cnych element\u00f3w, kt\u00f3re j\u0105 tworzy\u0142y. Powsta\u0144cy liczyli oko\u0142o 20 tys., za\u015b armia rosyjska 100 tys. \u017co\u0142nierzy. Walka od samego pocz\u0105tku by\u0142a nier\u00f3wna. Z chwil\u0105 rozpocz\u0119cia powstania przy\u0142\u0105czyli si\u0119 do niej Biali, czyli liberalna szlachta i mieszcza\u0144stwo, kt\u00f3rzy przez ca\u0142y czas liczyli na pertraktacje z carem. Nie byli zainteresowani walk\u0105 zbrojn\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote61sym\" id=\"sdfootnote61anc\"><sup>61<\/sup><\/a><\/sup>. Papie\u017c Pius IX wielokrotnie wspiera\u0142 ludno\u015b\u0107 polsk\u0105. Bp J\u00f3zef Sebastian Pelczar, opisuj\u0105c reakcje rz\u0105d\u00f3w europejskich wobec Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy wzniecili powstanie narodowowyzwole\u0144cze, tak posumowa\u0142 elity: \u201e(\u2026) jeden tylko Pius IX by\u0142 szczerym przyjacielem Polski\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote62sym\" id=\"sdfootnote62anc\"><sup>62<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Powstanie obj\u0119\u0142o swym zasi\u0119giem ca\u0142e Kr\u00f3lestwo Polskie i cz\u0119\u015b\u0107 ziem zabranych. Mimo s\u0142abo\u015bci militarnej, wiele oddzia\u0142\u00f3w partyzanckich przeprowadzi\u0142o szereg bitew, w kt\u00f3rych pokona\u0142y wojska rosyjskie. Rosjanie wobec powsta\u0144c\u00f3w byli bezwzgl\u0119dni, pojmanych powsta\u0144c\u00f3w zabijali, rannych dobijali, a lekarzy pomagaj\u0105cych powsta\u0144com mordowali, za\u015b z zabitych zdejmowali odzienie, pozostawiaj\u0105c ich na pastw\u0119 losu. Wobec ludno\u015bci cywilnej Rosjanie byli bezwzgl\u0119dni, po bitwach palili ca\u0142e wioski, niszcz\u0105c ca\u0142e mienie, przede wszystkim tam, gdzie ludno\u015b\u0107 wspiera\u0142a powsta\u0144c\u00f3w. Niszczono materialne dziedzictwo narodu polskiego, m.in. spalono Archiwum Ordynacji Zamojskiej w Zwierzy\u0144cu<sup><a href=\"#sdfootnote63sym\" id=\"sdfootnote63anc\"><sup>63<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Powsta\u0144cy walczyli do wiosny 1864 r. S\u0142ab\u0105 stron\u0105 powstania by\u0142 nik\u0142y udzia\u0142 ludno\u015bci ch\u0142opskiej. Do oddzia\u0142\u00f3w powsta\u0144czych rekrutowa\u0142a si\u0119 przede wszystkim m\u0142odzie\u017c, drobna szlachta i robotnicy. Rz\u0105d carski 2 marca 1864 r. og\u0142osi\u0142 4 ukazy w prawie ch\u0142op\u00f3w. W\u0142o\u015bcianie w Kr\u00f3lestwie otrzymali na w\u0142asno\u015b\u0107 ca\u0142\u0105 ziemi\u0119, kt\u00f3r\u0105 posiadali w swym u\u017cytkowaniu. R\u00f3wnocze\u015bnie byli zobowi\u0105zani do p\u0142acenia podatku za otrzymany grunt. W ten spos\u00f3b, nie kto inny, ale car zrealizowa\u0142 reform\u0119 zapowiadan\u0105 przez Rz\u0105d Narodowy w 1863 r. Ostatecznie ch\u0142opi stan\u0119li po stronie cara, a przeciwko powsta\u0144com. W ten spos\u00f3b powstanie dobiega\u0142o ko\u0144ca. Jego dyktator, Romuald Traugutt, wraz ze swymi wsp\u00f3\u0142pracownikami zosta\u0142 aresztowany 11 kwietnia 1864 r. Za\u015b 5 sierpnia wszystkich stracono na stokach warszawskiej Cytadeli<sup><a href=\"#sdfootnote64sym\" id=\"sdfootnote64anc\"><sup>64<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Ludno\u015b\u0107 polska po powstaniu<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Skutki powstania by\u0142y bardzo bolesne dla ludno\u015bci polskiej. Zniesiono ostateczne resztki autonomii Kr\u00f3lestwa Polskiego. Rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 represje ludno\u015bci polskiej. Tysi\u0105ce ludzi stracono, kilka tysi\u0119cy os\u00f3b wcielono do karnej armii carskiej, oko\u0142o 38 tys. wys\u0142ano na katorg\u0119 lub na Sybir<sup><a href=\"#sdfootnote65sym\" id=\"sdfootnote65anc\"><sup>65<\/sup><\/a><\/sup>, dziesi\u0105tki tysi\u0119cy wysiedlono z pogranicza polsko-ukrai\u0144skiego. Wielu, chc\u0105c tego unikn\u0105\u0107, uda\u0142o si\u0119 na emigracj\u0119 polityczn\u0105 do Francji, Anglii, W\u0142och czy Ameryki. \u0141\u0105cznie z Polski wyemigrowa\u0142o oko\u0142o 10 tys. os\u00f3b<sup><a href=\"#sdfootnote66sym\" id=\"sdfootnote66anc\"><sup>66<\/sup><\/a><\/sup>. Ponadto skonfiskowano maj\u0105tki powsta\u0144c\u00f3w. W roku 1865 do szk\u00f3\u0142 i administracji wprowadzono j\u0119zyk rosyjski, rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 masowa rusyfikacja ludno\u015bci polskiej. Zlikwidowano w Warszawie Szko\u0142\u0119 G\u0142\u00f3wn\u0105, a utworzono uniwersytet rosyjski. Obszar Kr\u00f3lestwa podzielono na 10 guberni, wprowadzaj\u0105c nowy podzia\u0142 administracyjny. W roku 1867 zniesiono resztki autonomii w Kr\u00f3lestwie Polskim, od tego czasu obszar ten nazywano tak\u017ce Krajem Nadwi\u015bla\u0144skim<sup><a href=\"#sdfootnote67sym\" id=\"sdfootnote67anc\"><sup>67<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ostre represje dotkn\u0119\u0142y Ko\u015bci\u00f3\u0142 katolicki i grekokatolicki. Oto 8 listopada 1864 r. wszed\u0142 w \u017cycie ukaz likwiduj\u0105cy m\u0119skie i \u017ce\u0144skie klasztory licz\u0105ce mniej ni\u017c o\u015bmiu cz\u0142onk\u00f3w, a tak\u017ce te, kt\u00f3re wspiera\u0142y powsta\u0144c\u00f3w. Skonfiskowano wszelkie dobra zakonne na rzecz skarbu pa\u0144stwa. Skonfiskowane dobra parafialne, duchownym wyznaczono marne pensje. Ograniczono tak\u017ce w\u0142adz\u0119 biskup\u00f3w, pozbawiaj\u0105c wielu swych stolic, wyp\u0119dzaj\u0105c z diecezji. Z pocz\u0105tkiem 1866 r. zakazano katolikom zgromadze\u0144 poza obr\u0119bem ko\u015bcielnym, duchowni nie mogli nie\u015b\u0107 pomocy duszpasterskiej w s\u0105siednich parafiach. A 17 lipca 1867 r. rozwi\u0105zano akademie duchown\u0105 w Warszawie, gdzie alumni przygotowywali si\u0119 do kap\u0142a\u0144stwa. Wielu z nich wyjecha\u0142o za granic\u0119, by kontynuowa\u0107 studia. Rz\u0105dz\u0105cy starali si\u0119 podporz\u0105dkowa\u0107 swym decyzjom biskup\u00f3w, ale wielu z nich odpowiedzia\u0142o <em>non possumus<\/em>. Tak uczyni\u0142 m.in. bp p\u0142ocki Teofil Popiel. Odpowiadaj\u0105c pisa\u0142: \u201e(\u2026) w sprawach Ko\u015bcio\u0142a nigdy. Jako biskup katolicki jednej tylko G\u0142owie winienem pos\u0142usze\u0144stwo, a t\u0105 jest Jego \u015awi\u0105tobliwo\u015b\u0107 Papie\u017c rzymski. Jak\u0105\u017c odpowied\u017a da\u0142by\u015b, mo\u015bci Jenerale, temu, ktoby ci\u0119 chcia\u0142 odwie\u015b\u0107 od pos\u0142usze\u0144stwa dla J. C. Mo\u015bci? Rzek\u0142by\u015b: Nigdy! Oto moja odpowied\u017a; zreszt\u0105 r\u00f3bcie ze mn\u0105 co chcecie\u201d. Zosta\u0142 aresztowany i wywieziony na Sybir<sup><a href=\"#sdfootnote68sym\" id=\"sdfootnote68anc\"><sup>68<\/sup><\/a><\/sup>. W ko\u015bcio\u0142ach nakazano u\u017cywanie tylko j\u0119zyka rosyjskiego, w tym nauczanie katechizmu tak\u017ce tylko po rosyjsku<sup><a href=\"#sdfootnote69sym\" id=\"sdfootnote69anc\"><sup>69<\/sup><\/a><\/sup>. Rozpocz\u0119to polityk\u0119 rusyfikacji przede wszystkim przeciwko unitom. Biskupstwo w Che\u0142mnie zlikwidowano w 1875 r., a grekokatolik\u00f3w w\u0142\u0105czono w struktury Ko\u015bcio\u0142a prawos\u0142awnego. T\u0119 decyzj\u0119 Synodu Prawos\u0142awnego zatwierdzi\u0142 car Aleksander II w maju 1875 r. Wierni Ko\u015bcio\u0142a greckokatolickiego \u015bwiadomie omijali nowe cerkwie carskiej religii. Nie identyfikowali si\u0119 z prawos\u0142awiem<sup><a href=\"#sdfootnote70sym\" id=\"sdfootnote70anc\"><sup>70<\/sup><\/a><\/sup><\/p>\n\n\n\n<p>Na dawnych ziemiach polskich, nie tylko w zaborze rosyjskim, zapanowa\u0142 bardzo trudny czas zmagania si\u0119 o zachowanie to\u017csamo\u015bci narodowej. W zaborze pruskim przeprowadzono wiele represji, cho\u0107 mo\u017ce na znacznie mniejsz\u0105 skal\u0119. Kanclerz Otto von Bismarck rozpocz\u0105\u0142 polityk\u0119 zjednoczenia Niemiec. Na przeszkodzie sta\u0142y mu m.in. odr\u0119bno\u015bci narodowe, na obszarze przy\u0142\u0105czonym do Prus w wyniku zabor\u00f3w ziem polskich. Rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 czas walki z kultur\u0105 \u2013 zwany Kulturkampfem. Ograniczono dzia\u0142alno\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 represje wobec duchowie\u0144stwa i dzia\u0142aczy polskich. Zakazy obj\u0119\u0142y m.in. dzia\u0142alno\u015b\u0107 propolsk\u0105 nauczycieli, a m\u0142odzie\u017cy polskiej zakazano tworzenia organizacji polskich. Rugowano j\u0119zyk polski ze szk\u00f3\u0142, urz\u0119d\u00f3w czy ko\u015bcio\u0142\u00f3w. Prowadzono kolonizacj\u0119 dawnych ziem polskich, wykupuj\u0105c i prowadz\u0105c osadnictwo rodzin niemieckich, by\u0142y to tzw. rugi pruskie<sup><a href=\"#sdfootnote71sym\" id=\"sdfootnote71anc\"><sup>71<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Najwi\u0119ksz\u0105 autonomi\u0105 Polacy cieszyli si\u0119 w zaborze austriackim. To pozwoli\u0142o na rozw\u00f3j kultury, o\u015bwiaty i dzia\u0142alno\u015b\u0107 spo\u0142eczn\u0105 i polityczn\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote72sym\" id=\"sdfootnote72anc\"><sup>72<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Utrata niepodleg\u0142o\u015bci przez Polak\u00f3w w wyniku trzech rozbior\u00f3w spowodowa\u0142a zaprzestanie dzia\u0142alno\u015bci wielu organizacji spo\u0142ecznych i politycznych. Cho\u0107 bezpo\u015brednio przed rozbiorami podejmowano pr\u00f3by ratowania Ojczyzny, mimo wielu wysi\u0142k\u00f3w, nie uda\u0142o si\u0119 zachowa\u0107 wolnej Ojczyzny. W kolejnych latach, po utracie niepodleg\u0142o\u015bci podejmowano r\u00f3\u017cnego rodzaju dzia\u0142ania, maj\u0105ce na celu budzenie \u015bwiadomo\u015bci narodowej Polak\u00f3w. Dzia\u0142ania te mia\u0142y zazwyczaj pewien wp\u0142yw na elity, jednak nie mia\u0142y wp\u0142ywu na og\u00f3\u0142 spo\u0142ecze\u0144stwa. Powstania zbrojne, listopadowe i styczniowe, nie przynios\u0142y oczekiwanego rezultatu. Ka\u017cde z nich ko\u0144czy\u0142o si\u0119 kl\u0119sk\u0105 i ogromnymi stratami. W dzia\u0142ania niepodleg\u0142o\u015bciowe bardzo s\u0142abo anga\u017cowali si\u0119 ch\u0142opi. Powsta\u0144cy stanowili nik\u0142y procent z og\u00f3\u0142u w\u0142o\u015bcia\u0144stwa. Ruszy\u0142a wyw\u00f3zka wielu dzia\u0142aczy politycznych, spo\u0142ecznych i duchownych na Sybir, konfiskata mienia, emigracja do kraj\u00f3w Europy Zachodniej. Po powstaniu styczniowym rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 nasilona germanizacja i rusyfikacja ludno\u015bci polskiej. Podj\u0119to pr\u00f3b\u0119 pozbawienia Polak\u00f3w to\u017csamo\u015bci narodowej. Kard. Mieczys\u0142aw Led\u00f3chowski, od 1866 roku Prymas Polski, w 1874 roku zosta\u0142 uwi\u0119ziony, a od 1876 roku by\u0142 na wygnaniu w Watykanie; wielu biskup\u00f3w by\u0142o pozbawionych swych diecezji. Represje wobec Ko\u015bcio\u0142a i Polak\u00f3w nasila\u0142y si\u0119 z ka\u017cdym dniem i miesi\u0105cem. Przysz\u0142o\u015b\u0107 ludno\u015bci polskiej rysowa\u0142a si\u0119 raczej pesymistycznie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rozdzia\u0142 II<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Z\u0142oty jubileusz biskupstwa Piusa IX w 1877 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W roku 1877 papie\u017c Pius IX obchodzi\u0142 50-lecie sakry biskupiej. G\u0142\u00f3wne uroczysto\u015bci odby\u0142y si\u0119 w Rzymie 3 czerwca Do Rzymu pielgrzymowali katolicy ze wszystkich stron. Po\u015br\u00f3d wielu p\u0105tnik\u00f3w by\u0142 tak\u017ce rz\u0105dca diecezji warmi\u0144skiej ks. bp Filip Krementz z pielgrzymk\u0105 niemieck\u0105. Sw\u0105 pielgrzymk\u0119 do Rzymu, do Piusa IX, zorganizowali tak\u017ce Polacy. Najliczniejsze grupy wyjecha\u0142y z zaboru pruskiego i austriackiego. Natomiast najmniejsza liczba pielgrzym\u00f3w z zaboru rosyjskiego do\u0142\u0105czy\u0142a do pielgrzymki austro-w\u0119gierskiej. Pielgrzym\u00f3w polskich na audiencji u Piusa IX przyj\u0119to 6 czerwca 1877 r. Po\u015br\u00f3d wielu go\u015bci by\u0142 obecny tak\u017ce ks. kard. M. Led\u00f3chowski, wygnaniec z diecezji gnie\u017anie\u0144skiej.<\/p>\n\n\n\n<p>Papie\u017c Pius IX w czasie spotkania z Polakami wyg\u0142osi\u0142 kr\u00f3tkie przem\u00f3wienie, w kt\u00f3rym zawar\u0142 propozycj\u0119 programu narodu polskiego w d\u0105\u017ceniu do niepodleg\u0142o\u015bci. Ojciec \u015awi\u0119ty prosi\u0142, by Polacy d\u0105\u017cyli do odzyskania wolno\u015bci w spos\u00f3b pokojowy, by droga by\u0142a u\u015bcielona modlitw\u0105, najwi\u0119kszym bowiem wrogiem jest grzech. S\u0142owa te sta\u0142y si\u0119 programem ideowym Polak\u00f3w w drodze do niepodleg\u0142o\u015bci. Nie musieli d\u0142ugo czeka\u0107 na dok\u0142adne wskaz\u00f3wki, otrzymali je w Gietrzwa\u0142dzie w czasie objawie\u0144 Matki Bo\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Pielgrzymka Niemc\u00f3w do Rzymu<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W ostatni\u0105 niedziel\u0119 kwietnia 1877 r. we wszystkich ko\u015bcio\u0142ach diecezji warmi\u0144skiej po kazaniach odmawiano modlitw\u0119 za papie\u017ca Piusa IX, a po po\u0142udniu przez trzy godziny by\u0142 wystawiony Naj\u015bwi\u0119tszy Sakrament, na zako\u0144czenie adoracji odmawiano litani\u0119 o Naj\u015bwi\u0119tszym Sakramencie albo do Imienia Jezus. Adoracj\u0119 ko\u0144czono \u015bpiewem <em>Te Deum<\/em> i b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem<sup><a href=\"#sdfootnote73sym\" id=\"sdfootnote73anc\"><sup>73<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Z okazji z\u0142otego jubileuszu biskupstwa Piusa IX do Rzymu odby\u0142 pielgrzymk\u0119 ks. bp Filip Krementz, biskup warmi\u0144ski. Uczestniczy\u0142 w gronie kilku kap\u0142an\u00f3w warmi\u0144skich w og\u00f3lnonarodowej pielgrzymce niemieckiej do Rzymu. Uczestnicy pielgrzymki wsp\u00f3lnie wyruszyli 3 maja 1877 r. z Monachium do Rzymu<sup><a href=\"#sdfootnote74sym\" id=\"sdfootnote74anc\"><sup>74<\/sup><\/a><\/sup>. Diecezj\u0119 warmi\u0144sk\u0105 bp F. Krementz opu\u015bci\u0142 w pierwszych dniach maja 1877 r.<sup><a href=\"#sdfootnote75sym\" id=\"sdfootnote75anc\"><sup>75<\/sup><\/a><\/sup>. Do Rzymu przyby\u0142 8 maja tego\u017c roku. W pielgrzymce uczestniczy\u0142 tak\u017ce kapelan ks. Edward L\u00f6ffter, dziekan malborski Jan Wien, ks. Edward Hermann z Biskupca, proboszcz August Schwark, kapelan Robfleisch z Elbl\u0105ga, kapelan Walenty Grunenberg z Pieni\u0119\u017cna, kapelan August Wessler z parafii Lichnowy, ks. August Stadge, a tak\u017ce kilka os\u00f3b \u015bwieckich z diecezji warmi\u0144skiej. Ojciec \u015awi\u0119ty Pius IX delegacj\u0119 warmi\u0144sk\u0105 przyj\u0105\u0142 na audiencji prywatnej 11 maja<sup><a href=\"#sdfootnote76sym\" id=\"sdfootnote76anc\"><sup>76<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondenci \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego informowali: \u201eWra\u017cenie, (\u2026) jakie Ojciec \u015bw. zrobi\u0142 na wchodz\u0105cych, nie jest do opisania, cichy pok\u00f3j, niewypowiedziana s\u0142odycz spoczywa\u0142a na Jego mi\u0142em obliczu. Ka\u017cdy ukl\u0105k\u0142 przed nim, ca\u0142owa\u0142 z najg\u0142\u0119bszem wzruszeniem ojcowsk\u0105 r\u0119k\u0119 i odbiera\u0142 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo papieskie. Ojciec \u015bw. policzy\u0142 nas dok\u0142adnie, podziwia\u0142 j\u0119drne postacie i rzek\u0142 wtedy w bolesnym tonie po \u0142acinie: <em>Propter dolores in membris omnibus surgere non possum<\/em> (dla bole\u015bci we wszystkich ko\u015bciach nie mog\u0119 wsta\u0107). Pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 nas jeszcze raz wsp\u00f3lnie i rozstali\u015bmy si\u0119 z Ojcem chrze\u015bcija\u0144stwa. O Piusie, kto Ciebie widzi, kto Ciebie s\u0142yszy, tego serce sobie zjedna\u0142e\u015b, ten mocno stoi przy Tobie i przy sprawie, kt\u00f3r\u0105 zast\u0119pujesz!\u201d. Ko\u0144czono korespondencj\u0119 pochwa\u0142\u0105 ks. bpa F. Krementza za wielk\u0105 elokwencj\u0119 i \u0142atwo\u015b\u0107 wypowiedzi po \u0142acinie<sup><a href=\"#sdfootnote77sym\" id=\"sdfootnote77anc\"><sup>77<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W przededniu audiencji, wieczorem 16 maja 1877 r., pielgrzymi niemieccy spotkali si\u0119 w Rzymie w jednej z wynaj\u0119tych du\u017cych sal. Na spotkaniu obecnych by\u0142o siedmiu biskup\u00f3w, spo\u015br\u00f3d kt\u00f3rych trzech nie rezydowa\u0142o w swych diecezjach, zostali bowiem usuni\u0119ci administracyjnie przez w\u0142adze pa\u0144stwowe. Ka\u017cdy z nich witany by\u0142 owacyjnie. Na zako\u0144czenie spotkania g\u0142os zabra\u0142 biskup moguncki, abp Wilhelm Emmanuel Ketteler. M\u00f3wi\u0142 do zebranych: \u201e(\u2026) jeden z najg\u0142\u0119bszych my\u015blicieli naszego wieku, X Kardyna\u0142 Wiseman, wyrazi\u0142 si\u0119 przy pewnej okazyi, \u017ce owe wielkie kwestye, kt\u00f3re niepokoj\u0105 umys\u0142y naszego wieku, ostatecznie zostan\u0105 rozstrzygni\u0119te na piaszczystych r\u00f3wninach Marchii (gdzie le\u017cy Berlin, stolica tera\u017aniejsza Niemiec). Zdaje si\u0119, \u017ce te s\u0142owa wielkiego m\u0119\u017ca zaczynaj\u0105 si\u0119 spe\u0142nia\u0107 przed oczyma naszemi. \u2013 Jakkolwiek z rozdartem bole\u015bci\u0105 sercem i ze \u0142zami w oczach patrzymy na ruiny i spustoszenia, kt\u00f3re w naszej ojczy\u017anie sprowadzi\u0142a walka o odwieczne i naj\u015bwi\u0119tsze zasady wiary i Ko\u015bcio\u0142a, to jednakowo\u017c jedna my\u015bl w tej ci\u0119\u017ckiej kl\u0119sce powinna nas pociesza\u0107, dla mnie przynajmniej jest ta uwaga otuch\u0105 i pokrzepieniem w tych nader smutnych czasach: Nasz nar\u00f3d, panowie, wobec Boga i wobec \u015bwiata ci\u0119\u017ck\u0105 na siebie zaci\u0105gn\u0105\u0142 win\u0119; w jego \u0142onie pocz\u0119\u0142o si\u0119, w jego \u0142onie dojrza\u0142o owo nieszcz\u0119sne rozdwojenie religijne, kt\u00f3re przez trzy wieki z g\u00f3r\u0105 rozdziera nasz Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bwi\u0119ty. I ot\u00f3\u017c, jak\u0105 ze wzgl\u0119du na t\u0119 dla nas tak smutn\u0105 i tak upokarzaj\u0105c\u0105 prawd\u0119, z tera\u017aniejszych kl\u0119sk naszych wynosz\u0119 dla siebie pociech\u0119: \u017ce B\u00f3g nasz nar\u00f3d, kt\u00f3ry tyle zawini\u0142, postawi\u0142 obecnie w pierwszych szeregach swoich wojownik\u00f3w, \u017ce domaga si\u0119 po nas, aby\u015bmy \u0142zami, a mo\u017ce i krwi\u0105 nasz\u0105 zmyli ow\u0119 win\u0119 naszego narodu. To jest owa my\u015bl, kt\u00f3ra mnie pociesza i zarazem dodaje odwagi i zach\u0119ty do wytrwania w tej ci\u0119\u017ckiej pr\u00f3bie \u2013 w tem przekonaniu sk\u0142adam przed Bogiem w pokorze serca wszystkie tera\u017aniejsze nasze cierpienia na zadosy\u0107uczynienie za winy ojc\u00f3w naszych\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote78sym\" id=\"sdfootnote78anc\"><sup>78<\/sup><\/a><\/sup>. Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce pielgrzymi niemieccy wzorowo byli zorganizowani. Zwiedzali Wieczne Miasto pod przewodnictwem doskona\u0142ego znawcy katakumb ks. de Waala i innych ksi\u0119\u017cy niemieckich mieszkaj\u0105cych w Rzymie<sup><a href=\"#sdfootnote79sym\" id=\"sdfootnote79anc\"><sup>79<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Narodowa pielgrzymka Niemc\u00f3w mia\u0142a spotkanie z papie\u017cem Piusem IX w dniu 17 maja 1877 r. W imieniu Episkopatu Niemieckiego \u017cyczenia sk\u0142ada\u0142 Ojcu \u015bw. arcybiskup Paulus Melchers z Kolonii, za\u015b w imieniu katolik\u00f3w \u015bwieckich baron L\u00f6e. W mowie skierowanej do pielgrzym\u00f3w z Niemiec Pius IX m\u00f3wi\u0142: \u201e(\u2026) tak poszczeg\u00f3lnych ludzi, jak i ca\u0142e narody nawiedzaj\u0105 choroby \u2013 na kt\u00f3re potrzeba \u015brodk\u00f3w raz \u0142agodnych, drugi raz ostrych. I nar\u00f3d niemiecki by\u0142 bardzo chory i spa\u0142. B\u00f3g go zbudzi\u0142. Powsta\u0142 nowy A(ntychryst \u2013 przyp. aut.) ale biskupi czuwali. Karano i wyp\u0119dzano ich pospo\u0142u ze \u015bwieckimi. Przez takie cierpienia Ko\u015bci\u00f3\u0142 si\u0119 oczy\u015bci\u0142 \u2013 a Niemcy stali si\u0119 pociech\u0105 dla ca\u0142ego \u015bwiata. Daj Bo\u017ce, aby\u015bcie wytrwali \u2013 a B\u00f3g daje t\u0119 \u0142ask\u0119 tym, kt\u00f3rzy go o ni\u0105 prosz\u0105. Niechaj b\u0142ogos\u0142awi B\u00f3g we wierze i mi\u0142o\u015bci was, wasze rodziny i waszych krewnych\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote80sym\" id=\"sdfootnote80anc\"><sup>80<\/sup><\/a><\/sup>. Ko\u0144cz\u0105c przem\u00f3wienie Ojciec \u015bw. prosi\u0142 pielgrzym\u00f3w z Niemiec o modlitw\u0119 w swojej intencji<sup><a href=\"#sdfootnote81sym\" id=\"sdfootnote81anc\"><sup>81<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondent z Rzymu informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce po\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w niemieckich by\u0142o tak\u017ce wielu Polak\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote82sym\" id=\"sdfootnote82anc\"><sup>82<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W diecezji warmi\u0144skiej z okazji z\u0142otego jubileuszu biskupstwa Ojca \u015bw. Piusa IX wydano ma\u0142\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0119 zatytu\u0142owan\u0105 <em>Series Episcoporum Warmiensium<\/em> (Szereg Biskup\u00f3w warmi\u0144skich). Pierwsze wydanie tej\u017ce publikacji ukaza\u0142o si\u0119 drukiem w 1680 r., w drukarni ojc\u00f3w cysters\u00f3w w Oliwie. Publikacja zawiera wiersze w j\u0119zyku \u0142aci\u0144skim u\u0142o\u017cone przez bpa warmi\u0144skiego Jana Stefana Wyd\u017cg\u0119 w 1677 r. Wiersze zawieraj\u0105 najciekawsze w\u0105tki z rz\u0105d\u00f3w poszczeg\u00f3lnych biskup\u00f3w warmi\u0144skich<sup><a href=\"#sdfootnote83sym\" id=\"sdfootnote83anc\"><sup>83<\/sup><\/a><\/sup>. Drugie wydanie ukaza\u0142o si\u0119 prawie po dwustu latach, w 1877 r.<\/p>\n\n\n\n<p>Parafia Blanki, w dekanacie lidzbarskim, po zako\u0144czeniu z\u0142otego jubileuszu Piusa IX otrzyma\u0142a w podarunku od Ojca \u015bw. kielich i paten\u0119<sup><a href=\"#sdfootnote84sym\" id=\"sdfootnote84anc\"><sup>84<\/sup><\/a><\/sup>. Kielich wykonany w stylu roma\u0144skim, przez Baumersa w D\u00fcsseldorfie. Za\u015b parafia misyjna w Pasymiu od Ojca \u015bw. Piusa IX otrzyma\u0142a w darze po z\u0142otym jubileuszu obrus na o\u0142tarz i stu\u0142\u0119 z napisem \u201ePrzywr\u00f3\u0107 mi Panie, stu\u0142\u0119 nie\u015bmiertelno\u015bci, abym zas\u0142u\u017cy\u0142, Panie, wesele wieczne\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote85sym\" id=\"sdfootnote85anc\"><sup>85<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejna parafia misyjna w diecezji warmi\u0144skiej, Prabuty, otrzyma\u0142a w darze bia\u0142y ornat, wykonany przez angielskie sercanki<sup><a href=\"#sdfootnote86sym\" id=\"sdfootnote86anc\"><sup>86<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Pielgrzymka Polak\u00f3w do Rzymu w 1877 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Po wielu zrywach wyzwole\u0144czych Polacy, po raz pierwszy z trzech dzielnic Polski, spotkali si\u0119 w Rzymie z okazji z\u0142otego jubileuszu biskupiego Piusa IX w czerwcu 1877 r. Inicjatywa zorganizowania pielgrzymki powsta\u0142a we Lwowie pod koniec lutego 1877 r.<sup><a href=\"#sdfootnote87sym\" id=\"sdfootnote87anc\"><sup>87<\/sup><\/a><\/sup>. Na czele komitetu organizacyjnego stan\u0105\u0142 Maurycy hrabia Dzieduszycki, kieruj\u0105cy przez kilkana\u015bcie lat Zak\u0142adem Narodowym im. Ossoli\u0144skich. Jednak nied\u0142ugo przewodzi\u0142 komitetowi organizacyjnemu, zmar\u0142 22 kwietnia 1877 r. Kolejny komitet organizacyjny powsta\u0142 w Krakowie, a na jego czele stan\u0119li Piotr Moszy\u0144ski i Pawe\u0142 Popiel<sup><a href=\"#sdfootnote88sym\" id=\"sdfootnote88anc\"><sup>88<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wnocze\u015bnie w Wielkopolsce zacz\u0119to organizowa\u0107 wyjazd do Rzymu. Pierwsze spotkanie dotycz\u0105ce organizacji pielgrzymki odby\u0142o si\u0119 1 marca 1877 r. w Poznaniu w sali bazarowej<sup><a href=\"#sdfootnote89sym\" id=\"sdfootnote89anc\"><sup>89<\/sup><\/a><\/sup>. Wybrano komitet organizacyjny, na kt\u00f3rego czele stan\u0105\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 Roman Czartoryski. Do komitetu organizacyjnego ksi\u0105\u017c\u0119 Czartoryski wybra\u0142 hrabiego Adolfa Bni\u0144skiego, Maksymiliana Jackowskiego, pana syndyka Wyczy\u0144skiego i gospodarza Piotrowskiego z Niepartu<sup><a href=\"#sdfootnote90sym\" id=\"sdfootnote90anc\"><sup>90<\/sup><\/a><\/sup>. W czasie spotkania wyg\u0142oszono kilka m\u00f3w, wszystkie one dotyczy\u0142y przywi\u0105zania Polak\u00f3w do Ko\u015bcio\u0142a rzymskokatolickiego i Ojca \u015aw. Piusa IX. Autor korespondencji informowa\u0142 czytelnik\u00f3w pelpli\u0144skiego \u201ePielgrzyma\u201d: \u201e(\u2026) broni\u0105c wiary naszej, bronimy cz\u0119\u015bci naszego istnienia narodowego. (\u2026) M\u00f3wcy wys\u0142awiali dalej w\u0142adz\u0119 papiesk\u0105, jej znaczenie w Ko\u015bciele katolickim, zas\u0142ugi Piusa IX oko\u0142o obrony Ko\u015bcio\u0142a, jego zas\u0142ugi oko\u0142o narodu polskiego, bo on jedyny z monarch\u00f3w ujmowa\u0142 si\u0119 publicznie za prze\u015bladowan\u0105 Polsk\u0105, gdy inni j\u0105 m\u0119czyli a drudzy milczeli\u201d. W czasie tego spotkania zapad\u0142a decyzja, by: \u201e(\u2026) za przyk\u0142adem Galicyi i innych kraj\u00f3w katolickich urz\u0105dzi\u0107 z W. Ksi\u0119stwa Pozna\u0144skiego pielgrzymk\u0119 do miasta wiecznego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote91sym\" id=\"sdfootnote91anc\"><sup>91<\/sup><\/a><\/sup>. Przed zako\u0144czeniem spotkania wybrano grup\u0119 kilkunastu os\u00f3b, kt\u00f3ra odpowiada\u0142a za zorganizowanie pielgrzymki do Rzymu. Tworzyli j\u0105 przede wszystkim ksi\u0119\u017ca i kilka os\u00f3b \u015bwieckich<sup><a href=\"#sdfootnote92sym\" id=\"sdfootnote92anc\"><sup>92<\/sup><\/a><\/sup>. Spotkanie zako\u0144czy\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 Czartoryski wzniesieniem okrzyku na cze\u015b\u0107 Piusa IX<sup><a href=\"#sdfootnote93sym\" id=\"sdfootnote93anc\"><sup>93<\/sup><\/a><\/sup>. W spotkaniu uczestniczyli delegaci z r\u00f3\u017cnych miast Wielkiego Ksi\u0119stwa Pozna\u0144skiego<sup><a href=\"#sdfootnote94sym\" id=\"sdfootnote94anc\"><sup>94<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W kilku diecezjach wierni podpisywali si\u0119 pod listem, kt\u00f3ry pielgrzymi planowali wr\u0119czy\u0107 Ojcu \u015awi\u0119temu w czasie audiencji wraz z darami<sup><a href=\"#sdfootnote95sym\" id=\"sdfootnote95anc\"><sup>95<\/sup><\/a><\/sup>. W archidiecezji pozna\u0144skiej pod listem podpisa\u0142o si\u0119 254 tys. os\u00f3b, za\u015b w gnie\u017anie\u0144skiej 115 tys., \u0142\u0105cznie w dw\u00f3ch archidiecezjach sw\u00f3j podpis pod listem do Ojca \u015awi\u0119tego z\u0142o\u017cy\u0142o 369 tys. wiernych. Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego informowa\u0142, \u017ce: \u201e(\u2026) tylko doro\u015bli katolicy adres podpisywali, natenczas \u015bmia\u0142o rzec mo\u017cna, i\u017c bardzo ma\u0142a jest liczba tych, kt\u00f3rzy nazwiska swego pod adresem nie po\u0142o\u017cyli\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote96sym\" id=\"sdfootnote96anc\"><sup>96<\/sup><\/a><\/sup>. Z pocz\u0105tkiem maja 1877 r. zako\u0144czono zbieranie podpis\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote97sym\" id=\"sdfootnote97anc\"><sup>97<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> Z archidiecezji gnie\u017anie\u0144skiej i pozna\u0144skiej w darach planowano ofiarowa\u0107 ozdobny relikwiarz spoczywaj\u0105cego w Gnie\u017anie \u015bw. Wojciecha, a tak\u017ce relikwie b\u0142. Jolanty<sup><a href=\"#sdfootnote98sym\" id=\"sdfootnote98anc\"><sup>98<\/sup><\/a><\/sup>. Relikwiarz planowano zakupi\u0107 z ofiar zbieranych we wszystkich dzielnicach podzielonej Polski<sup><a href=\"#sdfootnote99sym\" id=\"sdfootnote99anc\"><sup>99<\/sup><\/a><\/sup>. W po\u0142owie maja 1877 r. relikwiarz by\u0142 ju\u017c gotowy. Ca\u0142y ze srebra, poz\u0142acany, ozdobiony szlachetnymi kamieniami, w stylu gotyckim. Wysoko\u015bci oko\u0142o 70 cm. Wykona\u0142 go z\u0142otnik z Pary\u017ca, Placide Poussielgue-Rusand. Postument po bokach ozdobiony by\u0142 figurkami polskich \u015bwi\u0119tych: \u015bw. Stanis\u0142awa wskrzeszaj\u0105cego Piotrowina, \u015bw. Jana Kantego i \u015bw. Kazimierza kr\u00f3lewicza. W wie\u017cyczce umieszczono relikwie \u015bwi\u0119tych, za\u015b po bokach trzy pos\u0105\u017cki: \u015bw. Wojciecha, b\u0142. Jolanty i \u015bw. Jozafata Kuncewicza. Na szczycie relikwiarza umieszczono statuetk\u0119 Matki Bo\u017cej. Napis umieszczony w \u015brodku wie\u017cyczki g\u0142osi\u0142: <em>Summo Pontifici. Pio IX. <\/em><em>Quinquagesima Anniversaria Die Episcopatus Christifidelis Archidioecesium Gnesnensis et Poznaniensis d.d.d. MDCCCLXXVII.<\/em> Ksi\u0119g\u0119 jubileuszow\u0105 z podpisami oprawiono w pracowni Teodora Szulca<sup><a href=\"#sdfootnote100sym\" id=\"sdfootnote100anc\"><sup>100<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Pielgrzymi z diecezji che\u0142mi\u0144skiej jako dar przygotowali kapliczk\u0119 hebanow\u0105 z krzy\u017cem bursztynowym<sup><a href=\"#sdfootnote101sym\" id=\"sdfootnote101anc\"><sup>101<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na kilka miesi\u0119cy przed pielgrzymk\u0105 na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej apelowano do czytelnik\u00f3w o zapisywanie si\u0119 na wyjazd. Informowano tak\u017ce o kosztach, kt\u00f3re kalkulowano na 100 talar\u00f3w. Warunkiem udzia\u0142u w pielgrzymce by\u0142a opinia od swego proboszcza, \u017ce si\u0119 jest dobrym i szlachetnym cz\u0142owiekiem. \u201eCi z w\u0142o\u015bcian, kt\u00f3rzy by sami si\u0119 zg\u0142aszali, trzeba \u017ceby do\u0142\u0105czyli od swego proboszcza, albo od innej powa\u017cnej osoby s\u0142\u00f3wko polecenia i po\u015bwiadczenia, \u017ce s\u0105 lud\u017ami porz\u0105dnymi i moralnymi\u201d. Zaznaczono tak\u017ce, \u017ce nieznani i o z\u0142ej opinii nie mog\u0105 uczestniczy\u0107 w pielgrzymce. Podano tak\u017ce, \u017ce w pielgrzymce b\u0119d\u0105 uczestniczy\u0107 sami m\u0119\u017cczy\u017ani. Program podany b\u0119dzie p\u00f3\u017aniej<sup><a href=\"#sdfootnote102sym\" id=\"sdfootnote102anc\"><sup>102<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Przygotowania do pielgrzymki trwa\u0142y przez kilka miesi\u0119cy. Wielu by\u0142o ch\u0119tnych, ale nie wszystkich by\u0142o sta\u0107 na taki wydatek. Jeden z ch\u0119tnych, nie mog\u0105c sprosta\u0107 wymogom finansowym, pisa\u0142 z \u017calem do komitetu organizacyjnego: \u201e(\u2026) Wi\u0119c widz\u0119, \u017ceby mi by\u0142o ci\u0119\u017cko jecha\u0107 do Rzymu, bo s\u0105 ci\u0119\u017ckie czasy, a mam du\u017c\u0105 famili\u0105, to te\u017c w gospodarstwie du\u017co rozchodu. Prosz\u0119 przeto o przebaczenie, \u017ce ju\u017c jecha\u0107 nie mog\u0119, jest mi bardzo ci\u0119\u017cko na sercu, \u017ce z takiej sposobno\u015bci nie mog\u0119 korzysta\u0107, ale darmo, bo bez pieni\u0119dzy nie mo\u017cna nic rozpocz\u0105\u0107. Upraszam Wielebnego Ojca, niech te\u017c nie zapomni prosi\u0107 o b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo dla tych, kt\u00f3rzy maj\u0105 ch\u0119\u0107 do pielgrzymki \u2013 a nie mog\u0105 z niej korzysta\u0107\u201d. Dalej informowa\u0142 organizator\u00f3w, \u017ce b\u0119dzie \u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 duchowo z nimi, b\u0119dzie my\u015blami i w Krakowie, i w Rzymie<sup><a href=\"#sdfootnote103sym\" id=\"sdfootnote103anc\"><sup>103<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Uroczysto\u015bci jubileuszowe w parafiach<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Na \u0142amach \u201eGazety Toru\u0144skiej\u201d w przededniu uroczysto\u015bci jubileuszowych podano, \u017ce w ostatnich latach trzeci to wielki jubileusz Piusa IX. W roku 1869, 10 kwietnia, Ojciec \u015aw. obchodzi\u0142 sekundycje kap\u0142a\u0144skie<sup><a href=\"#sdfootnote104sym\" id=\"sdfootnote104anc\"><sup>104<\/sup><\/a><\/sup>, dwa lata p\u00f3\u017aniej, dwudziestopi\u0119cioletni jubileusz papieski 16 czerwca 1871, a 3 czerwca br. z\u0142oty jubileusz biskupstwa. Do tej informacji dodano tak\u017ce, \u017ce: \u201e(\u2026) nie by\u0142o przecie\u017c dot\u0105d papie\u017ca, kt\u00f3ry by tak d\u0142ugie lata siedzia\u0142 na Stolicy Piotrowej i na niej trzy takie jubileusze obchodzi\u0142\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote105sym\" id=\"sdfootnote105anc\"><sup>105<\/sup><\/a><\/sup>. Ko\u0144czono informacj\u0119, \u017ce Ojciec \u015aw. zawsze wspiera\u0142 Polak\u00f3w i by\u0142 im \u017cyczliwy w trudnym po\u0142o\u017ceniu spo\u0142eczno-politycznym<sup><a href=\"#sdfootnote106sym\" id=\"sdfootnote106anc\"><sup>106<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na kilka tygodni przed uroczysto\u015bciami jubileuszowymi Ojca \u015awi\u0119tego Piusa IX biskupi w swych diecezjach wystosowali na t\u0119 okoliczno\u015b\u0107 listy pasterskie. Biskup che\u0142mi\u0144ski Jan Nepomucen Marwitz, 28 kwietnia 1877 r. w li\u015bcie pasterskim do swych diecezjan pisa\u0142: \u201e(\u2026) Ojciec \u015aw. na ten dzie\u0144 (3 czerwca \u2013 przyp. aut.), w kt\u00f3rym pi\u0119\u0107dziesi\u0119cioletni Jubileusz Biskupstwa Swego za \u0142ask\u0105 Bo\u017c\u0105 obchodzi\u0107 b\u0119dzie, w <em>Brewe <\/em>z dnia 27 lutego r. b. na pro\u015bb\u0119 stowarzyszenia m\u0142odzie\u017cy w\u0142oskiej, tudzie\u017c w zamiarze, aby uroczysto\u015b\u0107 ta wszystkim wiernym duchow\u0105 korzy\u015b\u0107 przynios\u0142a, udzieli\u0142 wszystkim, kt\u00f3rzy we wspomnianym dniu w jakimkolwiek b\u0105d\u017a ko\u015bciele lub kaplicy Mszy \u015bw. wys\u0142uchaj\u0105, sakramenta Pokuty i Komunii godnie przyjm\u0105, o odpuszczenie grzech\u00f3w, rozkrzewianie wiary katolickiej i o pok\u00f3j i tryumf Ko\u015bcio\u0142a rzymsko-katolickiego si\u0119 pomodl\u0105, odpustu zupe\u0142nego, kt\u00f3ry te\u017c za dusze, co w mi\u0142o\u015bci z Bogiem po\u0142\u0105czone z tego \u015bwiata zesz\u0142y, ofiarowany by\u0107 mo\u017ce\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote107sym\" id=\"sdfootnote107anc\"><sup>107<\/sup><\/a><\/sup>. Rz\u0105dca diecezji che\u0142mi\u0144skiej zarz\u0105dzi\u0142, by w przeddzie\u0144 uroczysto\u015bci dzwony oznajmi\u0142y to \u015bwi\u0119to wiernym. W dniu \u015bwi\u0119ta o godz. 6.00 rano wszystkie dzwony mia\u0142y ponownie przypomnie\u0107 o \u015bwi\u0119cie. We wszystkich ko\u015bcio\u0142ach parafialnych odprawiane mia\u0142y by\u0107 uroczyste sumy z kazaniem. Po sumie nale\u017ca\u0142o od\u015bpiewa\u0107 <em>Te Deum<\/em><sup><a href=\"#sdfootnote108sym\" id=\"sdfootnote108anc\"><sup>108<\/sup><\/a><\/sup><em>.<\/em> Po uroczysto\u015bciach jubileuszowych w parafiach czytelnicy nadsy\u0142ali listy, w kt\u00f3rych do\u015b\u0107 dok\u0142adnie opisywali przebieg modlitw i festyn\u00f3w parafialnych z tej okazji<sup><a href=\"#sdfootnote109sym\" id=\"sdfootnote109anc\"><sup>109<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na \u0142amach gazet polskoj\u0119zycznych pojawi\u0142o si\u0119 sporo relacji z uroczysto\u015bci parafialnych, opisuj\u0105cych nabo\u017ce\u0144stwa w intencji Ojca \u015aw. \u201ePielgrzym\u201d pelpli\u0144ski zamieszcza\u0142 listy os\u00f3b, kt\u00f3re opisywa\u0142y ten szczeg\u00f3lny dzie\u0144. W li\u015bcie z Piaseczna czytamy: \u201e(\u2026) najbardziej do godnego obchodu jubileuszu Ojca \u015aw. przyczynili si\u0119 u nas nasi panowie ko\u015bcielni\u201d. Ko\u015bci\u00f3\u0142 o\u015bwietlono \u015bwiecami, w ka\u017cdym oknie sta\u0142y 24 \u015bwiece, ko\u015bci\u00f3\u0142 wype\u0142niony by\u0142 wiernymi po brzegi. Po nabo\u017ce\u0144stwie grano na tr\u0105bkach a\u017c do p\u00f3\u017anych godzin nocnych. Na zako\u0144czenie uroczysto\u015bci jubileuszowych puszczono sztuczne ognie. Kolejne relacje pojawiaj\u0105 si\u0119 z parafii w Subkowach k. Tczewa. Z tym, \u017ce w Tczewie w tym dniu nawiedzi\u0142 parafi\u0119 ks. biskup Jerzy Jeschke udzielaj\u0105c sakramentu bierzmowania, do kt\u00f3rego przyst\u0105pi\u0142o 2650 os\u00f3b<sup><a href=\"#sdfootnote110sym\" id=\"sdfootnote110anc\"><sup>110<\/sup><\/a><\/sup>. Z Che\u0142ma donoszono o przepi\u0119knej iluminacji \u015bwi\u0105tyni i \u015bpiewach na cze\u015b\u0107 Ojca \u015aw., trwaj\u0105cych do p\u00f3\u017anych godzin nocnych<sup><a href=\"#sdfootnote111sym\" id=\"sdfootnote111anc\"><sup>111<\/sup><\/a><\/sup>. W Nowym Mie\u015bcie Lubawskim na kilka dni przed uroczysto\u015bciami jubileuszowymi, wierni jednali si\u0119 z Panem Bogiem w sakramencie pokuty. Na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d czytamy: \u201e(\u2026) ju\u017c w sobot\u0119 po po\u0142udniu zacz\u0119li si\u0119 schodzi\u0107 pobo\u017cni ludzie z okolicznych wiosek tak licznie, \u017ce na nieszporach ju\u017c ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 do\u015b\u0107 nape\u0142niony, a konfesjona\u0142y zupe\u0142nie obl\u0119\u017cone, bo\u0107 ka\u017cdy chcia\u0142 korzysta\u0107 z \u0142ask jubileuszowych, garn\u0105c si\u0119 do spowiednik\u00f3w, kt\u00f3rzy nie ma\u0142o potu wylali, s\u0142uchaj\u0105c nawet z nadwer\u0119\u017ceniem zdrowia a\u017c do p\u00f3\u017anej nocy\u201d. Dalej relacjonowano o wspania\u0142ej iluminacji w ko\u015bciele parafialnym i wielu domach<sup><a href=\"#sdfootnote112sym\" id=\"sdfootnote112anc\"><sup>112<\/sup><\/a><\/sup> Do\u015b\u0107 obszerna relacja pojawi\u0142a si\u0119 z parafii \u015bliwickiej. Korespondent zaskoczony zaanga\u017cowaniem wiernych w przystrojenie swoich domostw na t\u0119 uroczysto\u015b\u0107 donosi\u0142: \u201e(\u2026) wszystkie domy katolickie by\u0142y umajone, prawie z ka\u017cdej chaty powiewa\u0142y chor\u0105gwie papieskie albo te\u017c bia\u0142e z napisem: Pius IX\u201d. Uroczysto\u015bci trwa\u0142y do p\u00f3\u017anych godzin wieczornych, zako\u0144czy\u0142y si\u0119 wsp\u00f3lnym \u015bpiewem w \u015bwi\u0105tyni<sup><a href=\"#sdfootnote113sym\" id=\"sdfootnote113anc\"><sup>113<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejne listy opisuj\u0105ce uroczysto\u015bci jubileuszowe nades\u0142ano m.in. z Lubawy, z parafii pr\u0105tnickiej i z Torunia<sup><a href=\"#sdfootnote114sym\" id=\"sdfootnote114anc\"><sup>114<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Uroczysto\u015b\u0107 jubileuszow\u0105 Ojca \u015aw. obchodzono tak\u017ce w Berlinie, zorganizowa\u0142o j\u0105 Towarzystwo polskie<sup><a href=\"#sdfootnote115sym\" id=\"sdfootnote115anc\"><sup>115<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Uroczysto\u015bci jubileuszowe obchodzono prawie we wszystkich parafiach diecezji che\u0142mi\u0144skiej. W kolejnych numerach \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego w rubryce, listy od przyjaci\u00f3\u0142 \u201ePielgrzyma\u201d informowano czytelnik\u00f3w o uroczysto\u015bciach jubileuszowych w parafiach, m.in.: w Brzeszczu, Che\u0142mnie, Wielkich Konarzynach czy Kurz\u0119tniku. O uroczysto\u015bciach w Kurz\u0119tniku czytamy: \u201e(\u2026) bardzo \u015bwietnie obchodzili\u015bmy Jubileusz papieski. Bez niczyjej zach\u0119ty lud sam wiele robi\u0142 na godny obch\u00f3d. Na wie\u017cy ko\u015bcielnej chor\u0105gwie by\u0142y wywieszone. Przed nieszporami odm\u00f3wiono w ko\u015bciele r\u00f3\u017caniec za Ojca \u015bw. przed przystrojonym o\u0142tarzem Matki Boskiej. Na wiecz\u00f3r by\u0142a powszechna iluminacya\u201d. Dodano do informacji, \u017ce nawet \u017cydzi i luteranie o\u015bwietlali swe domostwa. Ko\u015bci\u00f3\u0142 wype\u0142niony by\u0142 wiernymi przez wszystkie nabo\u017ce\u0144stwa<sup><a href=\"#sdfootnote116sym\" id=\"sdfootnote116anc\"><sup>116<\/sup><\/a><\/sup>. W kolejnym numerze \u201ePielgrzyma\u201d do\u015b\u0107 obszerna relacja z uroczysto\u015bci jubileuszowych pojawi\u0142a si\u0119 ze \u015awiecia<sup><a href=\"#sdfootnote117sym\" id=\"sdfootnote117anc\"><sup>117<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W ko\u015bcio\u0142ach lwowskich 3 czerwca 1877 r. odbywa\u0142y si\u0119 uroczyste nabo\u017ce\u0144stwa w intencji Ojca \u015bw. Piusa IX. W katedrze lwowskiej, w po\u0142udnie, g\u0142\u00f3wnemu nabo\u017ce\u0144stwu przewodniczy\u0142 ks. abp Franciszek Ksawery Wierzchlejski, metropolita lwowski. Nabo\u017ce\u0144stwo ko\u0144czono procesj\u0105. Po po\u0142udniu o godz. 16.00 odprawiono w katedrze nieszpory<sup><a href=\"#sdfootnote118sym\" id=\"sdfootnote118anc\"><sup>118<\/sup><\/a><\/sup>. Wieczorem w wielu domach odby\u0142a si\u0119 iluminacja na cze\u015b\u0107 Ojca \u015aw.<sup><a href=\"#sdfootnote119sym\" id=\"sdfootnote119anc\"><sup>119<\/sup><\/a><\/sup>. Na \u0142amach \u201eGazety Lwowskiej\u201d, w 50. rocznic\u0119 sakry biskupiej Piusa IX, informowano czytelnik\u00f3w o tym wa\u017cnym pontyfikacie dla Ko\u015bcio\u0142a powszechnego<sup><a href=\"#sdfootnote120sym\" id=\"sdfootnote120anc\"><sup>120<\/sup><\/a><\/sup>. Po uroczysto\u015bciach jubileuszowych na \u0142amach \u201eCzasu\u201d krakowskiego pojawi\u0142a si\u0119 informacja, \u017ce we Lwowie \u201e(\u2026) iluminacja ku uczczeniu jubileuszu 50-letniego biskupstwa Ojca \u015aw. wypad\u0142a bardzo okazale\u201d. Znaczna cz\u0119\u015b\u0107 budynk\u00f3w star\u00f3wki by\u0142a o\u015bwietlona. Najpi\u0119kniej o\u015bwietlono pa\u0142ac arcybiskupi \u015bw. Jura, plac kapitulny, plac Bernardy\u0144ski, hotel Langa, budynek redakcji \u201eGazety Narodowej\u201d, pa\u0142ace Go\u0142uchowskich, Siemie\u0144skich, Mir\u00f3w, kasyno obywatelskie, zak\u0142ad Ossoli\u0144skich, Wydzia\u0142 krajowy, dom si\u00f3str zakonnych Serca Jezusowego, ochronk\u0119 Felicjanek i kilka znaczniejszych budynk\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote121sym\" id=\"sdfootnote121anc\"><sup>121<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na \u0142amach \u201eCzasu\u201d pojawi\u0142a si\u0119 informacja, \u017ce w Poznaniu i w ca\u0142ej prowincji uroczy\u015bcie obchodzono z\u0142oty jubileusz Ojca \u015bw. \u201e(\u2026) Nie by\u0142o zak\u0105tka wiejskiego, nie by\u0142o chaty w\u0142o\u015bcia\u0144skiej, gdzieby nie zapalono \u015bwieczki, a kupcy nie mogli nastarczy\u0107 \u015bwiat\u0142a i transparent\u00f3w Ojca \u015aw., lamp i ogni bengalskich. Tak powszechnego udzia\u0142u w \u017cadnej uroczysto\u015bci nie widzieli\u015bmy\u201d. Ponadto informowano, \u017ce czytelnicy spragnieni s\u0105 wszelkich szczeg\u00f3\u0142\u00f3w z pielgrzymki Polak\u00f3w do Rzymu<sup><a href=\"#sdfootnote122sym\" id=\"sdfootnote122anc\"><sup>122<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na \u0142amach licznych czasopism w przededniu uroczysto\u015bci jubileuszowych opisywano trudne po\u0142o\u017cenie Ojca \u015aw. Jednak zaznaczano, \u017ce mimo wielu przeciwno\u015bci, jakie napotyka Ko\u015bci\u00f3\u0142 ze strony rewolucjonist\u00f3w, masonerii i libera\u0142\u00f3w, autorytet papiestwa wzrasta. \u201e(\u2026) W\u015br\u00f3d tryumf\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a, jakie ten w dziejach odnosi\u0142 nad mnogiemi nieprzyjaci\u00f3\u0142mi, tryumf to jeden z naj\u015bwietniejszych. Nieraz mocarze, co zapowiadali zniszczenie Ko\u015bcio\u0142a, lub niewol\u0105 zagra\u017cali Papie\u017com, korzyli si\u0119 przed pot\u0119g\u0105 Stolicy Apostolskiej. Lecz zwyci\u0119stwo wi\u0119ksze odnosi dzi\u015b Pius IX, ni\u017c ongi Grzegorz VII w Canossie, bo u jego st\u00f3p nie imperator w pokutniczej korzy si\u0119 szacie, ale ludy i narody\u201d. Daremnie pr\u00f3bowano od Ko\u015bcio\u0142a oderwa\u0107 narody poprzez reformacje czy rewolucje francusk\u0105. Informowano czytelnik\u00f3w, \u017ce oto najliczniejsze pielgrzymki do Rzymu przyby\u0142y z protestanckiej Anglii, rewolucyjnej Francji. Z Polski, mimo podzia\u0142u na trzy dzielnice, stan\u0119li obok siebie przed tronem Ojca \u015aw. w\u0142o\u015bcianie, duchowni i szlachta. Bo: \u201e(\u2026) na znak, \u017ce dopok\u0105d jedno\u015b\u0107 z Rzymem nie zerwana, \u017cadna przemoc nie rozerwie tych w\u0119z\u0142\u00f3w, kt\u00f3re wszystkie cz\u0119\u015bci Polski i wszystkie jej warstwy w jeden \u0142\u0105czy organizm\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote123sym\" id=\"sdfootnote123anc\"><sup>123<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie wsz\u0119dzie w\u0142adze policyjne pozwala\u0142y na uroczyste obchodzenie uroczysto\u015bci jubileuszowych Ojca \u015aw. W\u0142adze policyjne zakazywa\u0142y o\u015bwietlenia prywatnych domostw i ko\u015bcio\u0142\u00f3w m.in. w Gnie\u017anie pod kar\u0105 300 marek, \u201e(\u2026) gaszono \u015bwiece przy pomocy \u017candarm\u00f3w, aresztowano chor\u0105gwie, jak w Chodzie\u017cu, i innych chwytano si\u0119 \u015brodk\u00f3w, niezgodnych z ustawa policyjn\u0105\u201d. A zatem gorliwo\u015b\u0107 wielu str\u00f3\u017c\u00f3w prawa przekracza\u0142a swoje kompetencje, nad czym ubolewa\u0142 dziennikarz \u201eKuriera Pozna\u0144skiego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote124sym\" id=\"sdfootnote124anc\"><sup>124<\/sup><\/a><\/sup>. Podobne trudno\u015bci mia\u0142y miejsce w Kamieniu, Z\u0142otowie i Wejherowie<sup><a href=\"#sdfootnote125sym\" id=\"sdfootnote125anc\"><sup>125<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Pami\u0105tki jubileuszowe<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Z okazji jubileuszu Ojca \u015aw. Piusa IX nak\u0142adem ksi\u0119garni J. N. Romana w Pelplinie wydano pami\u0105tk\u0119, na kt\u00f3rej umieszczono informacje o mo\u017cliwo\u015bci uzyskania odpustu zupe\u0142nego, a tak\u017ce kr\u00f3tki biogram Piusa IX, pismo papieskie og\u0142aszaj\u0105ce odpust zupe\u0142ny i modlitwy odpustowe<sup><a href=\"#sdfootnote126sym\" id=\"sdfootnote126anc\"><sup>126<\/sup><\/a><\/sup>. Za\u015b w Toruniu Zak\u0142ad Litograficzny Teodora Szulca jako pami\u0105tk\u0119 jubileuszow\u0105 produkowa\u0142 o do\u015b\u0107 du\u017cych wymiarach portret papie\u017ca Piusa IX<sup><a href=\"#sdfootnote127sym\" id=\"sdfootnote127anc\"><sup>127<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W po\u0142owie maja 1877 r. na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego informowano czytelnik\u00f3w o pielgrzymach jad\u0105cych do Rzymu. Podano, \u017ce z archidiecezji gnie\u017anie\u0144skiej i pozna\u0144skiej zg\u0142osi\u0142o si\u0119 7 obywateli, 30 ksi\u0119\u017cy, 42 w\u0142o\u015bcian i mieszczan. Ubolewano, \u017ce ch\u0119tnych by\u0142o znacznie wi\u0119cej, ale skromno\u015b\u0107 finansowa nie pozwoli\u0142a ich wesprze\u0107 pieni\u0119\u017cnie. Tylko osiemnastu p\u0105tnikom mo\u017cna by\u0142o pom\u00f3c finansowo. Za\u015b z diecezji che\u0142mi\u0144skiej w pielgrzymce uczestniczy\u0142o 30 ksi\u0119\u017cy i 63 osoby \u015bwieckie. Dodano, \u017ce: \u201e(\u2026) pr\u00f3cz tych, wi\u0119cej jak drugie tyle os\u00f3b ju\u017c wyjecha\u0142o do Rzymu, kt\u00f3rzy dopiero w samym Rzymie do pielgrzymki wsp\u00f3lnej: pozna\u0144skiej i lwowskiej si\u0119 przy\u0142\u0105cz\u0105 i Ojcu \u015aw. si\u0119 przedstawi\u0105\u201d. Ubolewano, \u017ce z niekt\u00f3rych stron na pielgrzymk\u0119 nikt si\u0119 nie zg\u0142osi\u0142<sup><a href=\"#sdfootnote128sym\" id=\"sdfootnote128anc\"><sup>128<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Podr\u00f3\u017c do Rzymu<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>P\u0105tnicy polscy wyruszali z r\u00f3\u017cnych stron podzielonej Polski. Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego, informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce p\u0105tnicy z diecezji che\u0142mi\u0144skiej wyruszyli do Rzymu 23 maja 1877 r. \u201ePo drodze coraz wi\u0119cej pielgrzym\u00f3w si\u0119 przy\u0142\u0105cza\u0142o, a wsz\u0119dzie, gdzie przeje\u017cd\u017cali, witano ich serdecznie, mianowicie w Ko\u015bcianie, Bojanowie i na r\u00f3\u017cnych stacyach G\u00f3rnego Szl\u0105ska. (\u2026) W Boguminie (Oderberg) przy\u0142\u0105czyli si\u0119 Galicyanie. W czwartek rano wszyscy dotarli do Wiednia. Jechali do tamt\u0105d noc ca\u0142\u0105 \u2013 skracaj\u0105c j\u0105 sobie \u015bpiewaniem nabo\u017cnych pie\u015bni i r\u00f3\u017ca\u0144ca\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote129sym\" id=\"sdfootnote129anc\"><sup>129<\/sup><\/a><\/sup>. Pierwszy d\u0142u\u017cszy post\u00f3j odby\u0142 si\u0119 w Wiedniu. Pielgrzymi o godz. 9.00 uczestniczyli we Mszy \u015bw. w ko\u015bciele \u015bw. Szczepana. Po Eucharystii oddali cze\u015b\u0107 relikwiom \u015bw. Stanis\u0142awa Kostki, kt\u00f3re znajdowa\u0142y si\u0119 w kaplicy na plebanii. Tam te\u017c modlili si\u0119 za m\u0142odzie\u017c polsk\u0105, o ducha wiary i pobo\u017cno\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote130sym\" id=\"sdfootnote130anc\"><sup>130<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Spotkanie p\u0105tnik\u00f3w polskich z nuncjuszem apostolskim abp. Ludovico Jocobinim w Wiedniu odby\u0142o si\u0119 w godzinach popo\u0142udniowych. Przed spotkaniem wizyt\u0119 nuncjuszowi z\u0142o\u017cyli przewodnik pielgrzymki z Galicji w towarzystwie ks. Edwarda Podolskiego i Antoniego Z., przedstawiciela i wsp\u00f3\u0142pracownika \u201eCzasu\u201d krakowskiego. Przybyli z pro\u015bb\u0105, by spotkanie odby\u0142o si\u0119 po po\u0142udniu ze wzgl\u0119du na to, \u017ce po\u0142owa pielgrzym\u00f3w przyb\u0119dzie do Wiednia dopiero w godzinach po\u0142udniowych. Ks. abp Jacobini na pro\u015bb\u0119 odpowiedzia\u0142 pozytywnie. W czasie spotkania zagadn\u0105\u0142 swych go\u015bci o wiele szczeg\u00f3\u0142\u00f3w dotycz\u0105cych pielgrzymki. Odpowiedziano, \u017ce do Rzymu jedzie na spotkanie z Ojcem \u015aw. oko\u0142o 500 os\u00f3b. Us\u0142yszawszy te s\u0142owa, nuncjusz rzek\u0142: \u201eO jak\u017ce to pi\u0119kna zapowied\u017a dla Waszej Ojczyzny, skoro takie sk\u0142ada dowody swojej wiary, kt\u00f3ra sama jedna da jej niespo\u017cyt\u0105 si\u0142\u0119 do wytrwania w przeciwno\u015bciach i przysz\u0142o\u015b\u0107 jej zapewni\u201d. Urzek\u0142a abpa Jocobina wiadomo\u015b\u0107 o darach jakie p\u0105tnicy wioz\u0105 Ojcu \u015aw. Przede wszystkim, kiedy dowiedzia\u0142 si\u0119, \u017ce po\u015br\u00f3d dar\u00f3w: \u201e(\u2026) z g\u0142\u0119bi Litwy biedne polskie wdowy, kt\u00f3rych m\u0119\u017cowie pomarli na wygnaniu w stepach Sybiru, przeznaczy\u0142y ca\u0142y sw\u00f3j maj\u0105tek, jaki w spadku po swych ma\u0142\u017conkach otrzyma\u0142y, tj. \u015blubne z\u0142ote obr\u0105czki sk\u0142adaj\u0105 Ojcu \u015aw.\u201d. Nuncjusz odpowiedzia\u0142: \u201e(\u2026) nie sprzedawaj tych obr\u0105czek, z\u0142\u00f3\u017c je tak, jak s\u0105, Ojcu \u015bw., z nich to bowiem, jako z drogocennych nadzwyczaj ogniw z\u0142o\u017cy si\u0119 \u0142a\u0144cuch przedziwny, kt\u00f3ry m\u00f3wi\u0107 b\u0119dzie, \u017ce wierna Ojczyna, przykuta do Ska\u0142y Piotrowej, w jej tryumfie przysz\u0142o\u015b\u0107 swoj\u0105 obchodzi\u0107 b\u0119dzie\u201d. Do ksi\u0119cia Konstantego Czartoryskiego nuncjusz rzek\u0142: \u201eO jak\u017ce to wszystko ucieszy Ojca \u015aw., Jego, kt\u00f3ry szczeg\u00f3lniejsz\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105 swego ojcowskiego serca otacza katolick\u0105 Polsk\u0119\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote131sym\" id=\"sdfootnote131anc\"><sup>131<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Spotkanie nuncjusza z pielgrzymami polskimi rozpocz\u0119\u0142o si\u0119 w godzinach popo\u0142udniowych, oko\u0142o 16.00. W czasie spotkania pierwszy przem\u00f3wi\u0142 w j\u0119zyku francuskim w imieniu pielgrzym\u00f3w ksi\u0105\u017c\u0119 Czartoryski, m\u00f3wi\u0142 o przywi\u0105zaniu Polak\u00f3w do Stolicy \u015bw. i prosi\u0142 ks. abpa Jocobiniego o b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo. Nuncjusz apostolski r\u00f3wnie\u017c w j\u0119zyku francuskim rzek\u0142: \u201e(\u2026) szcz\u0119\u015bliwy jestem, rzek\u0142 mi\u0119dzy innemi, \u017ce po raz pierwszy mam szcz\u0119\u015bcie widzie\u0107 tak znaczn\u0105 naraz liczb\u0119 Polak\u00f3w udaj\u0105cych si\u0119 do Rzymu, dla z\u0142o\u017cenia \u017cyj\u0105cemu, w osobie Piusa IX, Piotrowi \u015aw. ho\u0142du czci i przywi\u0105zania, dla otrzymania od Niego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa apostolskiego, jako zadatku b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa Bo\u017cego dla kraju ca\u0142ego, dla zapewnienia ponownie \u015bwiata ca\u0142ego, \u017ce w piersiach Polak\u00f3w \u017cywo zawsze bije serce dla Ko\u015bcio\u0142a, dla tej wiary, dla kt\u00f3rej tyle cierpie\u0144 i prze\u015bladowa\u0144 ochoczo ponosz\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote132sym\" id=\"sdfootnote132anc\"><sup>132<\/sup><\/a><\/sup>. W dalszych s\u0142owach nuncjusz z\u0142o\u017cy\u0142 gratulacje ksi\u0119ciu Czartoryskiemu, \u017ce staje na czele tak wspania\u0142ej uroczysto\u015bci. Ksi\u0105\u017c\u0119 odrzek\u0142, \u017ce zawdzi\u0119cza to swym rodakom, kt\u00f3rzy go tym zaszczytem obdarzyli. W dalszej cz\u0119\u015bci audiencji, ksi\u0105\u017c\u0119 Czartoryski przedstawi\u0142 nuncjuszowi zacniejszych p\u0105tnik\u00f3w, a mianowicie ksi\u0119cia Jab\u0142onowskiego, pana Zakrzewskiego z Wielkopolski i redaktora \u201ePrzegl\u0105du\u201d. Nuncjusz rzek\u0142 do ksi\u0119cia Jab\u0142onowskiego: \u201eUcieszy si\u0119 Ojciec \u015aw. (\u2026), skoro ksi\u0119cia zobaczy, przekona si\u0119 bowiem, \u017ce wiara \u015bwi\u0119ta o\u017cywia w Polsce wszystkie warstwy spo\u0142ecze\u0144stwa, \u017ce jak duchowie\u0144stwo i w\u0142o\u015bcianie, tak i panowie najpierwsi w kraju, a jak z dekoracyji widz\u0119, w bojach zas\u0142u\u017ceni ksi\u0105\u017c\u0119ta, zar\u00f3wno serdecznie s\u0105 przywi\u0105zani do Stolicy \u015bw.\u201d. S\u0142owa te wzruszy\u0142y ksi\u0119cia, ukl\u0105k\u0142 i prosi\u0142 o pasterskie b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo. Po udzieleniu b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa nuncjusz podszed\u0142 do pozosta\u0142ych pielgrzym\u00f3w i powiedzia\u0142: \u201e(\u2026) jak\u017ce w tej chwili serdecznie \u017ca\u0142uj\u0119, (\u2026) \u017ce nie mog\u0119 do was ojczystym przem\u00f3wi\u0107 j\u0119zykiem. B\u0105d\u017a moim t\u0142umaczem, zwracaj\u0105c si\u0119 do redaktora &lt;Przegl\u0105du&gt;, powiedz im, \u017ce do nich przemawiam\u201d. Ks. abp Jacobini podchodzi\u0142 niemal do ka\u017cdego z osobna i b\u0142ogos\u0142awi\u0142. Podszed\u0142szy do p\u0105tnik\u00f3w z Podlasia i Litwy, skierowa\u0142 do nich s\u0142owa: \u201eTak, to s\u0105 wyznawcy Chrystusa. Krew, wylana przez ich braci za wiar\u0119, zawa\u017cy na szali Mi\u0142osierdzia Bo\u017cego nad Polsk\u0105\u201d. Po zako\u0144czeniu audiencji, nuncjusz przez chwil\u0119 spotka\u0142 si\u0119 z duchowie\u0144stwem z diecezji lwowskiej, tarnowskiej, przemyskiej i krakowskiej<sup><a href=\"#sdfootnote133sym\" id=\"sdfootnote133anc\"><sup>133<\/sup><\/a><\/sup>. Od Wiednia p\u0105tnicy z Polski jechali wszyscy razem<sup><a href=\"#sdfootnote134sym\" id=\"sdfootnote134anc\"><sup>134<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych dniach podr\u00f3\u017cy zwiedzili Wenecj\u0119, Padw\u0119, Loreto i Asy\u017c<sup><a href=\"#sdfootnote135sym\" id=\"sdfootnote135anc\"><sup>135<\/sup><\/a><\/sup>. W Padwie p\u0105tnicy nawiedzili gr\u00f3b \u015bw. Antoniego, modlili si\u0119 tak\u017ce przed o\u0142tarzem \u015bw. Stanis\u0142awa biskupa i m\u0119czennika, a tak\u017ce przy nagrobkach polskich jak Sapiehy (1637), Poniatowskiego (1598), Erazma z Kretkowa (1558) a tak\u017ce odwiedzili akademi\u0119, w kt\u00f3rej kszta\u0142ci\u0142o si\u0119 wielu Polak\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote136sym\" id=\"sdfootnote136anc\"><sup>136<\/sup><\/a><\/sup>. Na \u0142amach \u201eCzasu\u201d krakowskiego pojawi\u0142 si\u0119 opis podr\u00f3\u017cy pielgrzym\u00f3w polskich do Wiecznego Miasta. Czytamy w nim: \u201e(\u2026) trzeba by\u0142o widzie\u0107 tych pielgrzym\u00f3w, z jakim zapa\u0142em, przej\u0119ciem si\u0119 odbywali podr\u00f3\u017c, nie dla pr\u00f3\u017cnej ciekawo\u015bci, nie dla zabawy lub wykszta\u0142cenia umys\u0142u, ale w celu rzeczywistej pielgrzymki <em>ad limina Apostolorum<\/em>, jak pocz\u0105wszy od Krakowa, przez ca\u0142\u0105 prawie drog\u0119 \u015bpiewali pie\u015bni pobo\u017cne, jak p\u00f3\u017aniej w Lorecie i Asy\u017cu modlili si\u0119 przed tak drogiemi dla serca katolickiego relikwiami, \u017ceby mie\u0107 miar\u0119 pobo\u017cno\u015bci naszego ludu. W Lorecie ksi\u0119\u017ca w\u0142oscy budowali si\u0119 z ich zachowania, bo pomimo niewyg\u00f3d i gor\u0105ca nie s\u0142ycha\u0107 by\u0142o ani skarg, ani narzeka\u0144, wszystkie przykro\u015bci znosili z poddaniem si\u0119 i rado\u015bci\u0105, dzi\u0119kuj\u0105c swym przewodnikom za tak troskliw\u0105 opiek\u0119\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote137sym\" id=\"sdfootnote137anc\"><sup>137<\/sup><\/a><\/sup>. Dodano, \u017ce nale\u017c\u0105 si\u0119 s\u0142owa uznania i podzi\u0119kowania komitetom organizacyjnym, kt\u00f3re tak wiele trudu w\u0142o\u017cy\u0142y w organizacj\u0119 pielgrzymki, ks. Ottonowi Ho\u0142y\u0144skiemu ze Lwowa, sekretarzowi komitetu i ks. pra\u0142atowi Mary\u0144skiemu z Poznania. P\u0105tnik\u00f3w sw\u0105 trosk\u0105 otoczyli ojcowie pasjoni\u015bci i zmartwychwsta\u0144cy<sup><a href=\"#sdfootnote138sym\" id=\"sdfootnote138anc\"><sup>138<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W Loreto p\u0105tnicy modlili si\u0119 przy domku, w kt\u00f3rym Naj\u015bwi\u0119tsza Maryja Panna mieszka\u0142a w Nazarecie. Uczestniczyli we Mszy \u015bw., za\u015b jeden z kap\u0142an\u00f3w, ks. dr Kantecki z Poznania po Eucharystii i od\u015bpiewaniu kilku pie\u015bni maryjnych wyg\u0142osi\u0142 przem\u00f3wienie, w kt\u00f3rym nakre\u015bli\u0142 dzieje kultu maryjnego w Polsce, zaznaczaj\u0105c, \u017ce Maryja zawsze otacza\u0142a opiek\u0105 swe kr\u00f3lestwo \u2013 Polsk\u0119. Przywo\u0142a\u0142 wydarzenia z ostatnich lat, kiedy to wielu unit\u00f3w, oddawa\u0142o swe \u017cycie za wierno\u015b\u0107 Ko\u015bcio\u0142owi rzymskokatolickiemu. Korespondent \u201eKatolika\u201d \u015bl\u0105skiego odnotowa\u0142: \u201eKiedy nam przypomniano krew m\u0119czennik\u00f3w naszych Unit\u00f3w, pomordowanych i popalonych w ostatnich czasach za wiar\u0119 \u015bw. lub j\u0119cz\u0105cych w kajdanach na Sybirze; kiedy\u015bmy sobie przypomnieli tysi\u0105ce kap\u0142an\u00f3w, redaktor\u00f3w i innych Wyznawc\u00f3w, cierpi\u0105cych w wi\u0119zieniach, serca si\u0119 nasze kraja\u0142y, lecz zaraz cieszy\u0142y, \u017ce nasz nar\u00f3d i w najnowszych czasach szczyci\u0107 si\u0119 mo\u017ce tak wielk\u0105 liczb\u0105 M\u0119czennik\u00f3w i Wyznawc\u00f3w\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote139sym\" id=\"sdfootnote139anc\"><sup>139<\/sup><\/a><\/sup>. Po kr\u00f3tkim pobycie w Loreto p\u0105tnicy ruszyli w kierunku Asy\u017cu.<\/p>\n\n\n\n<p>Do Rzymu pielgrzymka polska dotar\u0142a w \u015brod\u0119 30 maja w godzinach wieczornych<sup><a href=\"#sdfootnote140sym\" id=\"sdfootnote140anc\"><sup>140<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Uroczysto\u015bci jubileuszowe w Rzymie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Ojciec \u015aw. Pius IX pierwsz\u0105 grup\u0119 katolik\u00f3w z okazji z\u0142otego jubileuszu swego biskupstwa przyj\u0105\u0142 5 maja 1877 r. Byli to pielgrzymi z Francji. Jak przekaza\u0142 korespondent \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego by\u0142o ich nad podziw bardzo wielu. W dniu 10 maja, w uroczysto\u015b\u0107 Wniebowst\u0105pienia Pa\u0144skiego, papie\u017c na audiencji przyj\u0105\u0142 pielgrzym\u00f3w z Anglii, kt\u00f3rym przewodzi\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 Norfolk. Potem 17 maja swoj\u0105 audiencj\u0119 u Ojca \u015bw. mieli p\u0105tnicy z Niemiec, w tej grupie byli tak\u017ce Polacy, W\u0142osi i Francuzi. W audiencji uczestniczy\u0142o oko\u0142o 800 os\u00f3b. Pielgrzymi z Belgii spotkali si\u0119 na audiencji z Ojcem \u015aw. 23 maja, przyby\u0142o ich oko\u0142o 1000. Korespondent w dalszej cz\u0119\u015bci informowa\u0142, \u017ce: \u201e(\u2026) na ka\u017cdej z tych wielkich audyencyi miewa Ojciec \u015aw. do pielgrzym\u00f3w mow\u0119, w kt\u00f3rej uwzgl\u0119dnia potrzeby narodu, do kt\u00f3rego m\u00f3wi, i daje odno\u015bne napomnienia i przestrogi<sup><a href=\"#sdfootnote141sym\" id=\"sdfootnote141anc\"><sup>141<\/sup><\/a><\/sup>. W dniu 12 czerwca 1877 r. papie\u017c na audiencji przyj\u0105\u0142 p\u0105tnik\u00f3w z Hiszpanii. Przyby\u0142o ich do Wiecznego Miasta oko\u0142o 1000<sup><a href=\"#sdfootnote142sym\" id=\"sdfootnote142anc\"><sup>142<\/sup><\/a><\/sup>, pod przewodnictwem dw\u00f3ch kardyna\u0142\u00f3w i siedmiu biskup\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote143sym\" id=\"sdfootnote143anc\"><sup>143<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondent \u201eCzasu\u201d krakowskiego, tak scharakteryzowa\u0142 przemowy papie\u017ca do poszczeg\u00f3lnych europejskich narod\u00f3w: \u201e(\u2026) Francuzom przypomnia\u0142 ich niezgod\u0119, rozterki wewn\u0119trzne, Niemcom wytkn\u0105\u0142 racyonalizm w nauce i zoboj\u0119tnienie w \u017cyciu, austryackiej pielgrzymce zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na rozga\u0142\u0119zion\u0105 w monarchii sekt\u0119, na z\u0142y plon, jaki wyda\u0142 posiew liberalizmu w \u0142onie rz\u0105du i po\u015br\u00f3d spo\u0142ecze\u0144stwa\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote144sym\" id=\"sdfootnote144anc\"><sup>144<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Pobyt Polak\u00f3w w Rzymie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Pielgrzymi z Polski przybyli do Wiecznego Miasta 30 maja 1877 r. w godzinach wieczornych. Pielgrzymka polska liczy\u0142a oko\u0142o 500 p\u0105tnik\u00f3w. P\u0105tnik z diecezji che\u0142mi\u0144skiej w li\u015bcie przes\u0142anym do \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego, informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce \u201eudzia\u0142 w pielgrzymce jest nadspodziewanie wielki\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote145sym\" id=\"sdfootnote145anc\"><sup>145<\/sup><\/a><\/sup>. W pielgrzymce uczestniczyli Polacy z trzech zabor\u00f3w. Najliczniej Polak\u00f3w reprezentowali mieszka\u0144cy Galicji, p\u00f3\u017aniej Wielkopolanie, \u015al\u0105zacy i ludno\u015b\u0107 polska z Prus. Do Polak\u00f3w z Galicji do\u0142\u0105czyli kap\u0142ani uniccy a tak\u017ce ch\u0142opi, wygna\u0144cy z Kongres\u00f3wki<sup><a href=\"#sdfootnote146sym\" id=\"sdfootnote146anc\"><sup>146<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wielu p\u0105tnik\u00f3w, przede wszystkim w\u0142o\u015bcian nocowa\u0142o w pomieszczeniach papieskich, o kt\u00f3re zatroszczy\u0142 si\u0119 ks. kard. M. Led\u00f3chowski. Byli przyjmowani bardzo \u017cyczliwie przez Rzymian. Opiek\u0119 nad pielgrzymami sprawowali zacni mieszka\u0144cy Rzymu, z Komitetu Jubileuszowego. Na \u0142amach \u201eKatolika\u201d \u015bl\u0105skiego czytamy: \u201e(\u2026) w Rzymie znale\u017ali\u015bmy bardzo mi\u0142e przyj\u0119cie i starannie przygotowane kwatery. Szczeg\u00f3lnie wie\u015bniak\u00f3w polskich uczczono \u015blicznym zwyczajem katolickim\u201d. Dalszy opis \u015bciska za serce, jak Rzymianie go\u015bcili ubogich Polak\u00f3w: \u201ePobo\u017cni Rzymianie nale\u017c\u0105cy do pewnego bractwa, zgromadzili si\u0119 w naszej gospodzie, zdejmowali pielgrzymom obuwie, umywali i uca\u0142owali nogi nasze grzeszne, a potem prosili nas do uczty. To nas do \u0142ez rozczuli\u0142o\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote147sym\" id=\"sdfootnote147anc\"><sup>147<\/sup><\/a><\/sup>. Mo\u017cna rzec, by\u0142a to prawdziwa chrze\u015bcija\u0144ska mi\u0142o\u015b\u0107.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u0105tnik\u00f3w polskich podzielono na kilka grup<sup><a href=\"#sdfootnote148sym\" id=\"sdfootnote148anc\"><sup>148<\/sup><\/a><\/sup>. W dniu 2 czerwca 1877 r., przed po\u0142udniem, jedna z grup pielgrzym\u00f3w zwiedza\u0142a Rzym. Kolejn\u0105 grup\u0119, do\u015b\u0107 du\u017c\u0105, oko\u0142o 200 os\u00f3b na audiencji przyj\u0105\u0142 ks. kard. M. Led\u00f3chowski. W tej grupie byli duchowni, w\u0142o\u015bcianie i obywatele z r\u00f3\u017cnych cz\u0119\u015bci Polski<sup><a href=\"#sdfootnote149sym\" id=\"sdfootnote149anc\"><sup>149<\/sup><\/a><\/sup>. W czasie spotkania przedstawiciele delegacji polskiej wr\u0119czyli ks. kard. Led\u00f3chowskiemu z\u0142oty medal, wybity na pami\u0105tk\u0119 uwi\u0119zienia ks. Prymasa w Ostrowie i wyniesienia do godno\u015bci kardynalskiej. Ks. kard. Led\u00f3chowski w swej przemowie do pielgrzym\u00f3w polskich wskaza\u0142 na wa\u017cno\u015b\u0107 wsp\u00f3lnego spotkania Polak\u00f3w z trzech dzielnic podzielonej Ojczyny. Przywo\u0142a\u0142 tak\u017ce potrzeb\u0119 jedno\u015bci w Ko\u015bciele, kt\u00f3r\u0105 pr\u00f3buj\u0105 podzieli\u0107 m.in. masoni i libera\u0142owie. Zwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 tak\u017ce z pro\u015bb\u0105 o podj\u0119cie wysi\u0142ku kszta\u0142towania jedno\u015bci po\u015br\u00f3d Polak\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote150sym\" id=\"sdfootnote150anc\"><sup>150<\/sup><\/a><\/sup> M\u00f3wi\u0142 do zgromadzonych: \u201e(\u2026) kiedy P. B\u00f3g ujrzy, i\u017c po tylu pr\u00f3bach i do\u015bwiadczeniach, przez kt\u00f3re ju\u017c od stu lat przechodzimy, umieli\u015bmy zachowa\u0107 jedno\u015b\u0107 religijn\u0105 i staramy si\u0119 zachowa\u0107 i ow\u0105 jedno\u015b\u0107 w porz\u0105dku przyrodzonym, wtenczas mo\u017ce spojrzy na nas \u0142askawym okiem i zarz\u0105dzi, \u017ce si\u0119 kiedy\u015b znowu zobaczymy w pomy\u015blniejszych stosunkach\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote151sym\" id=\"sdfootnote151anc\"><sup>151<\/sup><\/a><\/sup>. Na zako\u0144czenie audiencji, zgromadzonym p\u0105tnikom ks. Prymas udzieli\u0142 pasterskiego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa<sup><a href=\"#sdfootnote152sym\" id=\"sdfootnote152anc\"><sup>152<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Tego samego dnia, 2 czerwca 1877 r., z tym, \u017ce po po\u0142udniu, z ksi\u0119dzem Prymasem spotka\u0142a si\u0119 kolejna grupa pielgrzym\u00f3w z Polski<sup><a href=\"#sdfootnote153sym\" id=\"sdfootnote153anc\"><sup>153<\/sup><\/a><\/sup>. Ks. kard. M. Led\u00f3chowski m\u00f3wi\u0142 do zgromadzonych: \u201e(\u2026) dzi\u0119kuj\u0119 Wam, \u017ce\u015bcie tak licznie zebrani mnie tu odwiedzili. \u017badnego Biskupa tu z Wami nie ma, jedni, wstrzymani wiekiem, drudzy chorob\u0105 lub innemi okoliczno\u015bciami towarzysz\u0105 Wam tylko swem b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem. (\u2026) Nie mniej licznie stawiliby si\u0119 tu i Bracia nasi z zaboru moskiewskiego, by da\u0107 dow\u00f3d przywi\u0105zania swego do Stolicy Apostolskiej, gdyby nie powstrzyma\u0142a ich ci\u0119\u017cka d\u0142o\u0144 rz\u0105du tamecznego\u201d. W dalszej cz\u0119\u015bci przem\u00f3wienia zach\u0119ca\u0142 wiernych do trwania przy Ko\u015bciele rzymskokatolickim<sup><a href=\"#sdfootnote154sym\" id=\"sdfootnote154anc\"><sup>154<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Audienc<\/strong><strong>ja Polak\u00f3w u Piusa IX w dniu 6 czerwca 1877 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Na spotkanie z Ojcem \u015bw. w Sali Konsystorskiej Watykanu przyby\u0142o nieco ponad 600 Polak\u00f3w. Po\u015br\u00f3d p\u0105tnik\u00f3w byli pielgrzymi z Prus, Pozna\u0144skiego, Galicji i z Kr\u00f3lestwa. Na \u0142amach tygodnika katolickiego \u201eNiedziela\u201d czytamy: \u201e(\u2026) w \u015brod\u0119 (6go b.m.) rano, przed \u00f3sm\u0105, szeregi wiernych Polak\u00f3w w narodowych strojach ci\u0105gn\u0119\u0142y ulicami Rzymu do Watykanu, zwracaj\u0105c na siebie uwag\u0119 przechodni\u00f3w i rys\u00f3w wyrazisto\u015bci\u0105 i stroj\u00f3w, i powabem\u201d. Pierwsze kroki p\u0105tnicy z Polski kierowali do grobu \u015bw. Piotra w bazylice watyka\u0144skiej. W kaplicy Naj\u015bwi\u0119tszego Sakramentu pielgrzymi uczestniczyli we Mszy \u015bw., kt\u00f3rej przewodniczy\u0142 kard. Monaco de la Valette, wikariusz Ojca \u015aw. W bazylice piotrowej z ust ponad 600 p\u0105tnik\u00f3w zabrzmia\u0142 polski \u015bpiew. Z wielu oczu pop\u0142yn\u0119\u0142y \u0142zy, \u017ce po stu latach niewoli, po wielu cierpieniach, Polacy z trzech dzielnic rozebranej Ojczyzny spotkali si\u0119 wsp\u00f3lnie u grob\u00f3w \u015bw. Piotra zjednoczeni w jednej wierze, nadziei i mi\u0142o\u015bci u st\u00f3p polskiego Prymasa kard. M. Led\u00f3chowskiego. Autor korespondencji z Rzymu, na \u0142amach katolickiego tygodnika \u201eNiedziela\u201d pyta\u0142: \u201eCzy\u017c to nie wielka i uroczysta chwila ? Czy\u017c to nie nagroda za wytrwa\u0142o\u015b\u0107 wielu pokole\u0144 Polak\u00f3w, czy\u017c to nie zapowied\u017a lepszej przysz\u0142o\u015bci? Nar\u00f3d, kt\u00f3ry wytrwa w cierpieniach \u2013 pisze korespondent \u201eNiedzieli\u201d \u2013 umie si\u0119 po\u015bwi\u0119ci\u0107, nie tylko na polu walki, ale i za Chrystusa krew przela\u0107, taki nar\u00f3d ma przysz\u0142o\u015b\u0107, zapewnione zwyci\u0119stwo\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote155sym\" id=\"sdfootnote155anc\"><sup>155<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza p\u0105tnikami z Polski w Sali Konsystorskiej zgromadzi\u0142o si\u0119 oko\u0142o 100 os\u00f3b \u2212 Rzymian, wielu dygnitarzy i kilku dziennikarzy<sup><a href=\"#sdfootnote156sym\" id=\"sdfootnote156anc\"><sup>156<\/sup><\/a><\/sup>. Nad g\u0142owami pielgrzym\u00f3w z Polski powiewa\u0142a flaga z wizerunkiem Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej<sup><a href=\"#sdfootnote157sym\" id=\"sdfootnote157anc\"><sup>157<\/sup><\/a><\/sup>. Po\u015brodku sali stali wszyscy, kt\u00f3rzy wr\u0119czali Ojcu \u015aw. dary. Do Sali Konsystorskiej wniesiono papie\u017ca ko\u0142o po\u0142udnia, w asy\u015bcie 23 kardyna\u0142\u00f3w, oko\u0142o 50 biskup\u00f3w, pra\u0142at\u00f3w i gwardii szwajcarskiej<sup><a href=\"#sdfootnote158sym\" id=\"sdfootnote158anc\"><sup>158<\/sup><\/a><\/sup>. Uczestnik pielgrzymki z diecezji che\u0142mi\u0144skiej w li\u015bcie przes\u0142anym do \u201ePielgrzyma\u201d tak opisa\u0142 swe wra\u017cenia z pobytu na audiencji: \u201e(\u2026) by\u0142em na trzech audyencyach, na niemieckiej, austryackiej i polskiej, ale na \u017cadnej nie widzia\u0142em Ojca \u015aw. tak czerstwym i tak widocznie ukontentowanym jak dzisiaj. (\u2026) Ojciec \u015aw. skoro tylko zosta\u0142 wniesiony do sali, obejrza\u0142 si\u0119 na Pielgrzym\u00f3w, u\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 i powiedzia\u0142: <em>Cari Polacchi<\/em>!\u201d. Jako pierwszy przem\u00f3wi\u0142 kard. M. Led\u00f3chowski, Prymas Polski. Obok Ksi\u0119dza Prymasa stali, z Galicji ksi\u0105\u017c\u0119 Konstanty Czartoryski, z Wielkiego Ksi\u0119stwa Pozna\u0144skiego hrabia Franciszek \u017b\u00f3\u0142towski<sup><a href=\"#sdfootnote159sym\" id=\"sdfootnote159anc\"><sup>159<\/sup><\/a><\/sup>. Prymas Polski ks. kard. Led\u00f3chowski, w s\u0142owie skierowanym do Ojca \u015bw. dzi\u0119kowa\u0142 za wszelkie dobro, kt\u00f3re p\u0142ynie dla ca\u0142ego Ko\u015bcio\u0142a, jak i dla \u015bwiata. Przywo\u0142a\u0142 zas\u0142ugi, kt\u00f3re dzi\u0119ki Papie\u017cowi otrzymali wierni<sup><a href=\"#sdfootnote160sym\" id=\"sdfootnote160anc\"><sup>160<\/sup><\/a><\/sup>. M\u00f3wi\u0142: (\u2026) Wdzi\u0119czno\u015b\u0107 jak najwi\u0119ksz\u0105 \u017cywimy dla Ciebie, Najwy\u017cszy Pasterzu, \u017ce\u015b og\u0142osi\u0142 Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Mary\u0105 Pann\u0119 Niepokalanie pocz\u0119t\u0105 i zwo\u0142a\u0142e\u015b \u015bw. Sob\u00f3r watyka\u0144ski; \u017ce\u015b w czasie, kiedy niew\u0105tpliwie objawia\u0142y si\u0119 znaki zbli\u017caj\u0105cego si\u0119 prze\u015bladowania, przed\u0142o\u017cy\u0142 dawn\u0105 nauk\u0119 o nieomylno\u015bci rzymskiego Biskupa w nauczycielstwie, jako dogmat przez Boga objawiony, do wierzenia wiernym. (\u2026) \u017ce\u015b nareszcie tul\u0105c do siebie wszystkich jedn\u0105 i t\u0105 sam\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, przede wszystkim jednak ukocha\u0142 n\u0119dznych i osieroconych, czego \u015bwiadkami s\u0105 Ko\u015bci\u00f3\u0142 i Ojczyzna nasza\u201d. W dalszej mowie ks. kard. Led\u00f3chowski dzi\u0119kowa\u0142 dostojnemu Jubilatowi za wspieranie Polak\u00f3w w trudnych chwilach ich dziej\u00f3w, a tak\u017ce za wyniesienie na o\u0142tarze dw\u00f3ch m\u0119czennik\u00f3w &#8211; Andrzeja Bobol\u0119 i Jozafata Kuncewicza. Dzi\u0119kowa\u0142 za utworzenie kolegium, by polscy alumni mogli si\u0119 kszta\u0142ci\u0107. Wspomnia\u0142, \u017ce wielokrotnie broni\u0142 papie\u017c Pius IX prze\u015bladowanych Unit\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote161sym\" id=\"sdfootnote161anc\"><sup>161<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie delegacje wr\u0119cza\u0142y dary na r\u0119ce Ojca \u015aw. Jako pierwszy do papie\u017ca Piusa IX podszed\u0142 ksi\u0105\u017c\u0119 Konstanty Czartoryski<sup><a href=\"#sdfootnote162sym\" id=\"sdfootnote162anc\"><sup>162<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondent \u201eGazety Lwowskiej\u201d odnotowa\u0142: \u201e(\u2026) Papie\u017c najd\u0142u\u017cej zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 na \u015bliczny kielich, pomys\u0142u i wyko\u0144czenia p. Lenartowicza, a z\u0142o\u017cony u jego n\u00f3g w imieniu Galicyi przez ksi\u0119dza Edwarda Podolskiego\u201d. Ojciec \u015awi\u0119ty pyta\u0142 o \u015bwi\u0119tych trzymaj\u0105cych tiar\u0119, o znaczenie gode\u0142 Korony i Litwy. By\u0142 pod wra\u017ceniem krzy\u017ca wykonanego z bursztynu, ofiarowanego przez p\u0105tnik\u00f3w z diecezji che\u0142mi\u0144skiej i pi\u0119knego relikwiarza z Poznania. Papie\u017c wzruszy\u0142 si\u0119, otrzymawszy prosty krzy\u017c drewniany, wystrugany przez domoros\u0142ego rze\u017abiarza. Stanis\u0142aw Ch\u0142apowski wr\u0119czy\u0142 Ojcu \u015aw. z\u0142oty medal wybity na pami\u0105tk\u0119 dwuletniego uwi\u0119zienia kard. Led\u00f3chowskiego w Ostrowie i podzi\u0119kowa\u0142 Papie\u017cowi: \u201e(\u2026) za wynagrodzenie sta\u0142o\u015bci arcybiskupa godno\u015bci\u0105 kardynalsk\u0105\u201d. Ojciec \u015aw. rzek\u0142: \u201eCeni\u0119 sobie bardzo ten dow\u00f3d waszego przywi\u0105zania do Stolicy \u015bw. i do waszego pasterza, kt\u00f3rego mieli\u015bcie s\u0142uszno\u015b\u0107 uczci\u0107 przed \u015bwiatem, bo jego m\u0119stwo i jego cierpienie sta\u0142y si\u0119 chwa\u0142\u0105 \u015bw. kolegium i waszego narodu\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote163sym\" id=\"sdfootnote163anc\"><sup>163<\/sup><\/a><\/sup>. Nieliczni Polacy przybyli z zaboru rosyjskiego bez \u017cadnego daru, bo za kordonem moskiewskim st\u0142umiono wszelki objaw wolno\u015bci i ducha<sup><a href=\"#sdfootnote164sym\" id=\"sdfootnote164anc\"><sup>164<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem, papie\u017c wspomnia\u0142 jeszcze \u015bp. genera\u0142a Szymanowskiego, kt\u00f3ry do\u015b\u0107 cz\u0119sto by\u0142 przyjmowany przez papie\u017ca Piusa IX. Na ka\u017cdym spotkaniu prosi\u0142 Namiestnika Chrystusowego o modlitw\u0119 w intencji Ojczyzny, wyznaj\u0105c winy narodu. Ojciec \u015bw. wspomina\u0142 go jeszcze kilka razy na spotkaniu z grup\u0105 Polak\u00f3w w swej prywatnej bibliotece<sup><a href=\"#sdfootnote165sym\" id=\"sdfootnote165anc\"><sup>165<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W czasie audiencji mia\u0142a miejsce tak\u017ce ujmuj\u0105ca scena, kiedy to Ojcu \u015bw. przedstawiono Rusina z Podlasia, jednego z uciekinier\u00f3w m\u0119czennik\u00f3w pratuli\u0144skich. Zbli\u017cy\u0142 si\u0119 na kl\u0119czkach do Ojca \u015bw., papie\u017c zapyta\u0142: \u201eCzy z Che\u0142ma?\u201d, zanim pad\u0142a odpowied\u017a, Pius IX uczyni\u0142 nad pielgrzymem znak krzy\u017ca \u015bw., po chwili drugi w powietrzu, nad tymi kt\u00f3rzy cierpi\u0105 prze\u015bladowania i by\u0107 ich nie mog\u0142o wraz z Ojcem \u015bw. Korespondent krakowskiego \u201eCzasu\u201d podsumowa\u0142 to s\u0142owami: \u201e(\u2026) nie dojdzie mo\u017ce o nim wiadomo\u015b\u0107 na Podlasie, ale ten krzy\u017c zawi\u015bnie z pewno\u015bci\u0105 nad Bugiem, rozniesienie b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo po wioskach, wyryje si\u0119 niewidzialnie w sercach tego ludu, kt\u00f3rego krew dawna i \u015bwie\u017ca winy nasze odkupuje i przybli\u017cy mo\u017ce chwil\u0119 zmi\u0142owania pa\u0144skiego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote166sym\" id=\"sdfootnote166anc\"><sup>166<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po wr\u0119czeniu wszystkich dar\u00f3w papie\u017c przem\u00f3wi\u0142 po w\u0142osku do zgromadzonych Polak\u00f3w. Na zako\u0144czenie mowy powsta\u0142 i udzieli\u0142 b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa pielgrzymom, ich rodzinom i Kr\u00f3lestwu Polskiemu<sup><a href=\"#sdfootnote167sym\" id=\"sdfootnote167anc\"><sup>167<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Przem\u00f3wienie papie\u017ca Piusa IX do Polak\u00f3w<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Warto tu przytoczy\u0107 przem\u00f3wienie Ojca \u015awi\u0119tego Piusa IX do pielgrzym\u00f3w polskichzebranych w Sali Konsystorskiej Watykanu, wyg\u0142oszone w dniu 6 czerwca 1877 r. Pius IX w przem\u00f3wieniu do Polak\u00f3w m\u00f3wi\u0142:<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eSynowie mili! Nie wiele b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 do was m\u00f3wi\u0107, gdy\u017c s\u0142aby jestem i strudzony, atoli dam Wam cho\u0107 kilka rad i napomnie\u0144, kt\u00f3re w Waszym po\u0142o\u017ceniu przyda\u0107 si\u0119 Wam mog\u0105. Mi\u0119dzy licznemi pielgrzymkami, kt\u00f3re przyby\u0142y do Rzymu, aby pocieszy\u0107 Namiestnika Chrystusowego w jego opuszczeniu obecnem \u2013 bardzo mi\u0142\u0105 dla mnie jest pielgrzymka polska, tem milsza, i tem pi\u0119kniejsza, \u017ce walczy\u0107 musia\u0142a z tylu przeszkodami i trudno\u015bciami, o kt\u00f3rych nie tu miejsce szeroko si\u0119 rozwodzi\u0107. Dzi\u015b na ca\u0142ym \u015bwiecie Ko\u015bci\u00f3\u0142 \u015bw. walczy\u0107 musi i potyka\u0107 si\u0119 nieustannie, walka ta i b\u00f3j wre i w waszych dzielnicach. Aby w niej wytrwa\u0107, potrzeba Wam trzech przymiot\u00f3w: cierpliwo\u015bci (<em>pazienza<\/em>), sta\u0142o\u015bci (<em>fermezza<\/em>) i odwagi (<em>coraggio<\/em>). Cierpliwo\u015bci potrzeba, bo do cierpie\u0144 stworzeni jeste\u015bmy. Sta\u0142o\u015bci, bo ona tylko zwyci\u0119\u017cy\u0107 zdo\u0142a wszystkie prze\u015bladowania. Odwagi we wszystkiem, aby si\u0119 nie obawia\u0107 pogr\u00f3\u017cek prze\u015bladowc\u00f3w. O te dary prosi\u0107 b\u0119d\u0119 dla Polski. Nie brakowa\u0142o pomi\u0119dzy Wami ludzi, kt\u00f3rzy utrzymywali, jakoby si\u0142\u0105 prze\u015bladowanie odeprze\u0107 nale\u017ca\u0142o; jest to niedobre zadanie, nie dobre dla Polski, kt\u00f3ra pami\u0119ta\u0107 powinna, \u017ce nie przemoc\u0105 \u2013 jeno modlitw\u0105 przemoc odbiera\u0107 nale\u017cy. A na stwierdzenie s\u0142\u00f3w moich przytocz\u0119 Wam s\u0142owa, kt\u00f3re Zbawiciel wyrzek\u0142 do pierwszego Namiestnika swego, kiedy ten\u017ce miecza doby\u0142 na obron\u0119 jego: Schowaj miecz tw\u00f3j do pochwy ( <em>Mitte gladium in vaginam)<\/em>. Nie si\u0142\u0105 przeto, powtarzam raz jeszcze, jeno modlitw\u0105 odpierajcie prze\u015bladowania, nie zapominaj\u0105c o \u015brodkach, kt\u00f3re zaleca roztropno\u015b\u0107. Wierzajcie, \u017ce modlitwa uciemi\u0119\u017conego, je\u015bli nie nawr\u00f3ci prze\u015bladowcy \u2013 to stanie si\u0119 zarzewiem p\u0142on\u0105cym na g\u0142owie jego. M\u00f3dlmy si\u0119 wszelako za prze\u015bladowc\u00f3w, aby nie uczuli ci\u0119\u017caru gniewu sprawiedliwego Boga, kt\u00f3ry jest nieub\u0142aganym s\u0119dzi\u0105 i straszliwie m\u015bci\u0107 si\u0119 b\u0119dzie za uciemi\u0119\u017cone syny swoje &#8211; tu Ojciec \u015aw. powsta\u0142 &#8211; B\u0142ogos\u0142awi\u0119 Koronie Polskiej (<em>regno di Polonia<\/em>) i prosz\u0119 Boga, aby to b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo sp\u0142yn\u0119\u0142o na ca\u0142\u0105 ziemi\u0119 Wasz\u0105. Ku temu celowi starajcie si\u0119 usun\u0105\u0107 przyczyn\u0119 niedoli Waszej, kt\u00f3r\u0105 jest grzech, przyczyna wszelkiego prze\u015bladowania; przypominam sobie, \u017ce mi to pomi\u0119dzy innemi powiedzia\u0142 o przyczynie upadku Waszego jeden z jenera\u0142\u00f3w polskich, nie tylko na polu bitew waleczny, ale i pobo\u017cno\u015bci\u0105 si\u0119 odznaczaj\u0105cy. B\u0142ogos\u0142awi\u0119 Wam tu obecnym, rodzinom waszym, b\u0142ogos\u0142awi\u0119 Wam pod wzgl\u0119dem doczesnym i wiecznym\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote168sym\" id=\"sdfootnote168anc\"><sup>168<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W prasie polskoj\u0119zycznej odnajdujemy liczne komentarze na temat przem\u00f3wienia Piusa IX do Polak\u00f3w. Na \u0142amach krakowskiego \u201eCzasu\u201d, czytamy, \u017ce po raz pierwszy Ojciec \u015aw. w swym przem\u00f3wieniu m\u00f3wi\u0142 nie za Polak\u00f3w, ale do Polak\u00f3w. Dodano tak\u017ce, \u017ce ca\u0142y program dla narodu polskiego si\u0119gaj\u0105cy w przesz\u0142o\u015b\u0107 i w przysz\u0142o\u015b\u0107 zawarty by\u0142 w s\u0142owach: \u201e(\u2026) w prze\u015bladowaniu trzech g\u0142\u00f3wnie cn\u00f3t potrzeba, a wam bardziej ni\u017c komukolwiek, cierpliwo\u015bci, sta\u0142o\u015bci i odwagi\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote169sym\" id=\"sdfootnote169anc\"><sup>169<\/sup><\/a><\/sup>. W tych trzech s\u0142owach zawarto program, kt\u00f3ry ma sw\u0105 mistyczn\u0105, nadprzyrodzon\u0105 moc, a tak\u017ce praktyczne zastosowanie. B\u0119dzie s\u0142u\u017cy\u0142 za sztandar na przysz\u0142e pokolenia<sup><a href=\"#sdfootnote170sym\" id=\"sdfootnote170anc\"><sup>170<\/sup><\/a><\/sup>. Ojciec \u015bw. zach\u0119ca Polak\u00f3w do odpierania si\u0142y nie si\u0142\u0105, ale modlitw\u0105 i tymi \u015brodkami, kt\u00f3re nakazuje roztropno\u015b\u0107, z tych s\u0142\u00f3w p\u0142ynie nie tylko nauka, ale przede wszystkim ogromna otucha. Przywo\u0142anie przez papie\u017ca ksi\u0119cia aposto\u0142\u00f3w \u015bw. Piotra jako przyk\u0142ad, nie czyni z narodu polskiego wsp\u00f3lnoty bezideowej, ale ostrzega przed nieprzemy\u015blanymi i pochopnymi decyzjami, by u\u017cywa\u0107 tylko tych \u201e\u015brodk\u00f3w ,kt\u00f3re nakazuje roztropno\u015b\u0107\u201d. Papie\u017c nie gani narodu za grzechy z przesz\u0142o\u015bci i tera\u017aniejszo\u015bci, ale do skruchy i poprawy zach\u0119ca, przywo\u0142uj\u0105c walecznego genera\u0142a, kt\u00f3ry da\u0142 wspania\u0142e \u015bwiadectwo polskiego \u017co\u0142nierza. Ostatnim wezwaniem Ojca \u015aw. s\u0105 s\u0142owa, kt\u00f3re zach\u0119caj\u0105 nar\u00f3d do poprawy moralnej, a ostrze\u017ceniem przed s\u0105dem Boskim prze\u015bladowc\u00f3w. Przemawiaj\u0105c do uci\u015bnionych przedstawicieli narodu polskiego, papie\u017c uczyni\u0142 to z ogromn\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105, ale przede wszystkim wnikn\u0105\u0142 w sumienie narodu, solidaryzuj\u0105c si\u0119 z jego cierpieniem. Nie wskazywa\u0142 tylko przyczyn jego cierpie\u0144, ale pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 Koronie Polskiej. Poprzez swoje b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo, tym jednym gestem \u201ezatwierdzi\u0142 najwy\u017cszy pasterz wsp\u00f3lno\u015b\u0107 i nierozerwalno\u015b\u0107 sprawy wiary ze spraw\u0105 narodu\u201d. Zjedna\u0142 Polak\u00f3w w jeden nar\u00f3d, mimo podzia\u0142\u00f3w trwaj\u0105cych od tak d\u0142ugiego czasu<sup><a href=\"#sdfootnote171sym\" id=\"sdfootnote171anc\"><sup>171<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u015b w \u201eGo\u0144cu Wielkopolskim\u201d autor wzywa Polak\u00f3w, by padli na kolana i dzi\u0119kowali Panu Bogu za Ojca \u015aw., kt\u00f3ry b\u0142ogos\u0142awi Polskiemu Kr\u00f3lestwu, ca\u0142ej nierozerwanej Rzeczpospolitej. Autor zach\u0119ca do g\u0142\u0119bszej refleksji na s\u0142owami Ojca \u015aw.: \u201eRozebrani na cz\u0119\u015bci, przy\u0142\u0105czeni do trzech pot\u0119\u017cnych mocarstw Moskwy, Austryi i Prus, my biedni Polacy ani nawet szemra\u0107 ju\u017c g\u0142o\u015bno nie \u015bmiemy na los, jaki nam przeznaczy\u0142a Opatrzno\u015b\u0107. Wszyscy, czerwoni i biali, katolicy i poganie, wszyscy przyszli\u015bmy do tego przekonania, \u017ce nam nie przystoi ju\u017c rwa\u0107 si\u0119 do or\u0119\u017ca; \u017ce cierpliwie znosi\u0107 nam trzeba to, co nam dzisiejsi rz\u0105dz\u0105cy nasi nak\u0142adaj\u0105. (\u2026) Nawet my\u015bli nam stan\u0119\u0142y, i nie wiemy, za jakimby cudem niepodleg\u0142o\u015b\u0107 nasza nast\u0105pi\u0107 mog\u0142a dzisiaj w Europie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Dalej autor zastanawia si\u0119, co nam czyni\u0107 trzeba. Po chwili odpowiada, \u017cadnych powsta\u0144 zbrojnych ju\u017c nie b\u0119dzie. \u201eMy wierzym, \u017ce B\u00f3g sam udaruje nas wolno\u015bci\u0105. Bo czemu\u017cby nawet i u Pan\u00f3w naszych dzisiejszych nie mog\u0142a nadej\u015b\u0107 ta chwila, gdzieby syci i boju zabor\u00f3w i s\u0142awy, a widz\u0105c og\u00f3lny i ci\u0105g\u0142y w Europie niepok\u00f3j, zgodnie razem wyrzekli: Do\u015b\u0107 tych zamieszek, do\u015b\u0107 zaci\u0119tej walki; po\u0142\u00f3\u017cmy koniec nieufno\u015bci, z\u0142\u00f3\u017cmy miecze do pochwy, a wskrzeszmy sami z siebie \u00f3w nar\u00f3d, kt\u00f3ry nam by\u0142 dobrym i spokojnym s\u0105siadem?\u201d. Autor konkluduje s\u0142owami, \u017ce jak zgodzono si\u0119 na nasz rozbi\u00f3r, tak i na nasze wskrzeszenie mog\u0105 si\u0119 zgodzi\u0107. Wierzymy mocno, \u017ce: \u201e(\u2026) my bez powstania, bez krwi rozlewu, bez porywania si\u0119 na dzisiejszych w\u0142adc\u00f3w, z Bo\u017cego ramienia b\u0119dziemy wolni i niepodlegli\u201d, jak to orzek\u0142 Ojciec \u015aw. w dniu 6 czerwca 1877 r. Nieznany autor tekstu w \u201eGo\u0144cu Wielkopolskim\u201d podaje, \u017ce obecne Kr\u00f3lestwo Polskie nie ma widocznych kszta\u0142t\u00f3w na ziemi, nie ma granic, ale \u201eprorockie, kap\u0142a\u0144skie i kr\u00f3lestwie oko Piusa IX widzi je wyra\u017anie, i widzie\u0107 musi, gdy mu b\u0142ogos\u0142awi\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote172sym\" id=\"sdfootnote172anc\"><sup>172<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Za\u015b na \u0142amach \u201eWarty\u201d tygodnika po\u015bwi\u0119conego nauce, rozrywce i wychowaniu, ubolewano, \u017ce od wielu lat spo\u0142ecze\u0144stwo polskie w Wielkopolskie opanowa\u0142 duch oboj\u0119tno\u015bci na polu narodowym. Duch narodu struchla\u0142 i podzieli\u0142 si\u0119 pomi\u0119dzy r\u00f3\u017cne stronnictwa. Pod wzgl\u0119dem politycznym Polacy g\u0142os w monarchii utracili, stali si\u0119 politycznymi helotami. Pod wzgl\u0119dem ko\u015bcielnym pozbawieni hierarch\u00f3w, a tak\u017ce i proboszcz\u00f3w na wielu parafiach. Pod wzgl\u0119dem wychowania m\u0142odzie\u017cy Polacy nie mieli ju\u017c wi\u0119kszego wp\u0142ywu. Niemcy kszta\u0142towali postawy m\u0142odzie\u017cy polskiej. Pod wzgl\u0119dem handlu Polacy stali si\u0119 cieniem i echem handlu zachodniego. Pod wzgl\u0119dem gospodarczym zar\u00f3wno w\u0142o\u015bcianie, jak i szlachta, a tak\u017ce mieszczanie borykaj\u0105 si\u0119 z wieloma trudno\u015bciami. Wszystkie warstwy spo\u0142eczne przenikn\u0105\u0142 duch pesymizmu, kt\u00f3re sw\u0105 przysz\u0142o\u015b\u0107 budowa\u0142y na ideologii materialistycznej, nie ma w nich ducha i wizji przysz\u0142o\u015bci, a jedynie tera\u017aniejszo\u015b\u0107<sup><a href=\"#sdfootnote173sym\" id=\"sdfootnote173anc\"><sup>173<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Autor tekstu nie rozpacza, zaznaczaj\u0105c, \u017ce zawsze w spo\u0142eczno\u015bciach nadchodz\u0105 chwile oboj\u0119tno\u015bci, zm\u0119czenia, \u201ezimowego snu\u201d. Cho\u0107 po zimie zawsze wschodzi wiosna, kt\u00f3ra dodaje skrzyde\u0142 i mocy do nowego \u017cycia. Tak\u0105 nadziej\u0119 wla\u0142 poprzez swoje przem\u00f3wienie w Polak\u00f3w Pius IX. \u201eZadanie to dzisiaj na szcz\u0119\u015bcie bardzo u\u0142atwione od czasu, jak i Stolica Apostolska rozla\u0142a na ca\u0142y kraj nasz \u015bwi\u0119te swoje i osobliwe b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo\u201d. Papieskie wezwanie o ducha cierpliwo\u015bci, sta\u0142o\u015bci i odwagi nale\u017cy rozumie\u0107 w wymiarze apostolskim, narodowym i uniwersalnym. \u201eO cierpliwo\u015b\u0107 prosim, nie ju\u017c t\u0119 biern\u0105, kt\u00f3ra znosi wszystkie uciski zewn\u0119trzne, lecz o t\u0119 g\u0142\u00f3wnie, kt\u00f3ra nie przestaje m\u00f3wi\u0107 do braci, chocia\u017cby ci wierzy\u0107 nie chcieli i z\u017cymali si\u0119 na podnoszenie ich ducha. O sta\u0142o\u015b\u0107 prosim t\u0119, \u017ceby naczelnicy narodu nie ust\u0105pili, cho\u0107by blizkie wypadki za Renem zdawa\u0142y si\u0119 zapowiada\u0107 upadek Ko\u015bcio\u0142a, upadek ca\u0142ej cywilizacji \u0142aci\u0144skiej, a za ni\u0105 i polsko-s\u0142owia\u0144skiej. O odwag\u0119 prosim, zw\u0142aszcza w tych czasach, gdzie omdlenie tak si\u0119 rozpanoszy\u0142o, ji\u017c usta zatyka ka\u017cdemu, ktoby \u015bmia\u0142 mie\u0107 odwag\u0119 i si\u0142\u0119, by m\u00f3wi\u0107 o lepszej przysz\u0142o\u015bci\u201d. Autor konkluduje, \u017ce nie\u0142atwe to zadanie dla pisz\u0105cego te s\u0142owa, ale jedyna pociecha jest w Bogu. Polakom nie wolno traci\u0107 nadziei, bo dop\u00f3ki Ko\u015bci\u00f3\u0142 Chrystusowy stoi na naszej ziemi, jeste\u015bmy wolni i mamy nadziej\u0119 \u017ce On zwyci\u0119\u017cy a \u201ez tym Ko\u015bcio\u0142em wszystko to, co pod jego sklepieniem stan\u0119\u0142o\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote174sym\" id=\"sdfootnote174anc\"><sup>174<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Echa spotkania z Ojcem \u015bw. Piusem IX nie przebrzmia\u0142y szybko. Refleksje nad tym wydarzeniem pojawia\u0142y si\u0119 jeszcze przez kilka tygodni. Zaznaczaj\u0105c, \u017ce by\u0142 to dzie\u0144 \u201enadzwyczajny i niezwyk\u0142y\u201d, cho\u0107 s\u0142owa te nie oddaj\u0105 tego, co w\u00f3wczas si\u0119 wydarzy\u0142o. W bolesnych dziejach porozbiorowych by\u0142 to dzie\u0144 polskiego tryumfu narodowego, \u201epierwszy blask odrodzenia\u201d. Tryumf polskiej idei narodowej, bo by\u0142a to wspania\u0142a manifestacja narodu polskiego w obecno\u015bci Ojca \u015bw. Zameldowa\u0142y si\u0119 przed Piusem IX wszystkie dzielnice rozszarpanej Polski, dawnej Korony Polskiej. Przybyli do Rzymu: Polacy, Litwini, Rusini, \u015al\u0105zacy, \u017bmudzini i mieszka\u0144cy Prus. By\u0142a to manifestacja i\u015bcie narodowa, powszechna, kt\u00f3ra po\u0142\u0105czy\u0142a wszystkich Polak\u00f3w, pod jednym sztandarem Kr\u00f3lowej Polski, Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej. Wszyscy polscy pielgrzymi stan\u0119li pod wodz\u0105 Prymasa Polski, kt\u00f3ry by\u0142 na wygnaniu, a w czasach bezkr\u00f3lewia by\u0142 g\u0142ow\u0105 ca\u0142ego narodu. By\u0142 to dzie\u0144 odrodzenia, \u201e(\u2026) bo przez usta Piusa przem\u00f3wi\u0142, rzec mo\u017cna, Chrystus do Polski \u2013 bo\u0107 s\u0142owa Namiestnika Chrystusowego powiedziane w tak powa\u017cnej chwili prawdziwie za s\u0142owo Chrystusa poczyta\u0107 nale\u017cy\u201d. Refleksje nad tekstem papieskim autor ko\u0144czy stwierdzeniem, \u017ce by\u0142y to s\u0142owa prorocze, pot\u0119\u017cne, silne i b\u0142ogos\u0142awi\u0105ce. S\u0142owa, kt\u00f3re w ca\u0142ym polskim narodzie znalaz\u0142y sw\u00f3j odd\u017awi\u0119k<sup><a href=\"#sdfootnote175sym\" id=\"sdfootnote175anc\"><sup>175<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Przem\u00f3wienie kard. M. Led\u00f3chowskiego na po\u017cegnanie pielgrzymki Polak\u00f3w<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W dniu 7 czerwca 1877 r. na po\u017cegnanie ks. przewodnik pielgrzymki polskiej kan. Witalis Marya\u0144ski wr\u0119czy\u0142 jako upominek p\u0105tnik\u00f3w z archidiecezji pozna\u0144skiej i gnie\u017anie\u0144skiej relikwie \u015bw. Wojciecha i b\u0142. Jolanty w przepi\u0119knym relikwiarzu. Ks. kard. M. Led\u00f3chowski z \u017calem \u017cegna\u0142 rodak\u00f3w, kt\u00f3rzy opuszczali Wieczne Miasto. W s\u0142owach po\u017cegnania, prosi\u0142 o modlitw\u0119 w swej intencji. Zaakcentowa\u0142 jedno\u015b\u0107 Polak\u00f3w, mimo 100-letniej niewoli, w kt\u00f3r\u0105 popad\u0142a Polska:<\/p>\n\n\n\n<p>\u201e(\u2026) Przybyli\u015bcie tutaj ze wszystkich stron Polski, jednem kierowani uczuciem, jedn\u0105 wiedzeni my\u015bl\u0105, aby z\u0142o\u017cy\u0107 ho\u0142d Ojcu \u015bw. i da\u0107 \u015bwiadectwo wierno\u015bci naszej &#8211; przybyli\u015bcie w jednem religijnem uczuciu \u2013 i oto sprawdzi\u0142o si\u0119 na Was s\u0142owo <em>Pisma \u015bwi\u0119tego<\/em>: szukajcie najprz\u00f3d Kr\u00f3lestwa Bo\u017cego i sprawiedliwo\u015bci Jego, a reszta przydan\u0105 wam b\u0119dzie. B\u00f3g pozwoli\u0142, \u017ce po raz pierwszy podczas stuletniego ucisku Ojczyzny i Ko\u015bcio\u0142a zatwierdzi\u0142a si\u0119 jedno\u015b\u0107 nasza. Nikt tu Was nie pyta\u0142, z pod kt\u00f3rego jeste\u015bcie zaboru, czy z pod moskiewskiego, czy z pod austryackiego, czy te\u017c z pod pruskiego \u2013 jednakowo przyj\u0119to Was mi\u0142o\u015bciwie, jako Polak\u00f3w \u2013 i jako Polacy znale\u017ali\u015bcie wzmocnienie i utwierdzenie w d\u0105\u017ceniach i pracach waszych\u201d. Ko\u0144cz\u0105c przem\u00f3wienie, ks. kard. Led\u00f3chowski wzywa\u0142 pielgrzym\u00f3w, by byli wierni nauczaniu Ko\u015bcio\u0142a, a poprzez swoje uczynki \u015bwiadczyli o godno\u015bci chrze\u015bcija\u0144skiej<sup><a href=\"#sdfootnote176sym\" id=\"sdfootnote176anc\"><sup>176<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wspania\u0142e \u015bwiadectwo o pielgrzymach polskich wystawili w\u0142oscy ojcowie pasjoni\u015bci: \u201e(\u2026) W\u0142osi, otwierali oczy i nie mogli wyj\u015b\u0107 z podziwienia; szczeg\u00f3lnie ujmowa\u0142o ich niek\u0142amane uszanowanie dla ksi\u0119\u017cy i szczera a serdeczna wdzi\u0119czno\u015b\u0107 za otrzymane od nich dobrodziejstwa, kt\u00f3r\u0105 okazali im, zw\u0142aszcza przy wyje\u017adzie. Szlochali, rzucali si\u0119 do n\u00f3g, ca\u0142owali r\u0119ce, zapraszali ich, by i w Polsce klasztor zbudowali. Ale to przyzna\u0107 trzeba, \u017ce poczciwi Ojcowie dziwnie po bo\u017cemu ich przyj\u0119li, go\u015bcili suto, znosili cierpliwie ca\u0142y niezmierny nieporz\u0105dek w domu\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote177sym\" id=\"sdfootnote177anc\"><sup>177<\/sup><\/a><\/sup>. Jeden z ojc\u00f3w tak scharakteryzowa\u0142 pielgrzym\u00f3w polskich: \u201e(\u2026) nigdy nic podobnego nie widzia\u0142em i zapewne nigdy ju\u017c w \u017cyciu nie zobacz\u0119 jak ich po\u017cegnanie. Co za poczciwy lud (<em>che buona gente<\/em>), a by\u0142o ich 200, byli u nas tydzie\u0144 ca\u0142y, a nie z\u0142amali ani jednej ga\u0142\u0105zki w ogrodzie, nie urwali jednego kwiatka; kiedy mamy 12 ch\u0142opc\u00f3w na rekolekcjach, wi\u0119cej zrobi\u0105 nam szkody\u201d. Na zako\u0144czenie pobytu o ojc\u00f3w pasjonist\u00f3w p\u0105tnicy wraz z ojcami zrobili sobie wsp\u00f3lne zdj\u0119cie<sup><a href=\"#sdfootnote178sym\" id=\"sdfootnote178anc\"><sup>178<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Powr\u00f3t do Polski<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Pielgrzymi z Polski Wieczne Miasto opu\u015bcili 7 czerwca 1877 r. Korespondent \u201eCzasu\u201d krakowskiego informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce p\u0105tnicy z \u017calem opuszczali Rzym, a z drugiej strony z rado\u015bci\u0105, \u017cal im by\u0142o tego, co zwiedzali i na co patrzyli, a z rado\u015bci\u0105, bo byli na audiencji u Ojca \u015aw. i \u017ce ka\u017cdy z nich widzia\u0142 papie\u017ca, a wielu z nich osobi\u015bcie by\u0142o przedstawionych. Polskich pielgrzym\u00f3w bardzo cz\u0119sto podziwiali cudzoziemcy. Nawiedzali ko\u015bcio\u0142y z pobo\u017cno\u015bci i z nale\u017cytym szacunkiem dla \u015bwi\u0119tego miejsca. Na Lateranie odbyli w \u015bwi\u0105tyni procesj\u0119, za\u015b na cmentarzu \u015bw. Wawrzy\u0144ca mia\u0142o miejsce przejmuj\u0105ce wydarzenie: \u201e(\u2026) Jeden z biskup\u00f3w w\u0142oskich przyby\u0142ych w\u0142a\u015bnie na dzie\u0144 3go czerwca, widz\u0105c tak liczn\u0105 gromad\u0119 modl\u0105c\u0105 si\u0119 na grobie o. Aleksandra Je\u0142owickiego, zapyta\u0142 si\u0119 towarzysz\u0105cego im ksi\u0119dza, czy to Polacy? Nasi ch\u0142opi zobaczywszy biskupa, zacz\u0119li go swoim zwyczajem ca\u0142owa\u0107 po r\u0119kach i nogach. Ten rozczulony niezwyk\u0142ym objawem uszanowania dla s\u0142ug Ko\u015bcio\u0142a, rozp\u0142aka\u0142 si\u0119 z rado\u015bci, a gdy mu przedstawiono unit\u0119 podlaskiego, kt\u00f3ry przed prze\u015bladowaniem schroni\u0142 si\u0119 w Galicyi, sam go w r\u0119k\u0119 poca\u0142owa\u0142 w dow\u00f3d czci dla wyznawc\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a polskiego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote179sym\" id=\"sdfootnote179anc\"><sup>179<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zako\u0144czeniu pielgrzymki na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d informowano czytelnik\u00f3w, \u017ce na Watykanie mieszka dw\u00f3ch wi\u0119\u017ani\u00f3w, Pius IX i kard. Mieczys\u0142aw Led\u00f3chowski. \u201e(\u2026) Pius IX nie mo\u017ce opu\u015bci\u0107 mur\u00f3w, \u017ceby go nie spotka\u0142 jaki zarzut ze strony najezdnik\u00f3w Rzymu; Mieczys\u0142aw I., gdyby bram\u0119 pa\u0142acu opu\u015bci\u0142, wpad\u0142by tej chwili w r\u0119ce policyi w\u0142oskiej, kt\u00f3raby go niezawodnie do Prus odstawi\u0142a\u201d. Z tych wzgl\u0119d\u00f3w, ks. Prymas Led\u00f3chowski, nie przyby\u0142 do ko\u015bcio\u0142a \u015bw. Piotra i nie odprawi\u0142 Mszy \u015bw. pielgrzymom Polskim<sup><a href=\"#sdfootnote180sym\" id=\"sdfootnote180anc\"><sup>180<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Echa polskiej pielgrzymki do Rzymu d\u0142ugo jeszcze go\u015bci\u0142y w sercach Polak\u00f3w. Na \u0142amach prasy polskiej pojawia\u0142y si\u0119 r\u00f3\u017cnego typu inicjatywy upami\u0119tniaj\u0105ce pielgrzymk\u0119 narodow\u0105. \u201ePrzegl\u0105d Lwowski\u201d, informowa\u0142 czytelnik\u00f3w o wybiciu medalu na pami\u0105tk\u0119 polskiej pielgrzymki. Planowano uczci\u0107 te chwile, uwieczni\u0107, zaznaczy\u0107 Ojcu \u015aw.<sup><a href=\"#sdfootnote181sym\" id=\"sdfootnote181anc\"><sup>181<\/sup><\/a><\/sup> wdzi\u0119czno\u015b\u0107 katolickiej Polski. Po roku na \u0142amach prasy ukaza\u0142a si\u0119 informacja, \u017ce niebawem zbli\u017ca si\u0119 pierwsza rocznica polskiej pielgrzymki do Rzymu. Wystosowano apel, by nie zapomniano o tak wa\u017cnym wydarzeniu<sup><a href=\"#sdfootnote182sym\" id=\"sdfootnote182anc\"><sup>182<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Wyjazd do Rzymu na z\u0142oty jubileusz biskupstwa Piusa IX, by\u0142 pierwsz\u0105 narodow\u0105 pielgrzymk\u0105 Polak\u00f3w z trzech zabor\u00f3w. Wsp\u00f3lna podr\u00f3\u017c, wsp\u00f3lne modlitwy i audiencja u Ojca \u015awi\u0119tego wla\u0142y nowego ducha w wielu Polak\u00f3w. Za\u015b przem\u00f3wienie Piusa IX do Polak\u00f3w by\u0142o odczytywane przez wielu komentator\u00f3w jako prorocza wizja odrodzenia si\u0119 przysz\u0142ej Polski<sup><a href=\"#sdfootnote183sym\" id=\"sdfootnote183anc\"><sup>183<\/sup><\/a><\/sup>. Droga by\u0142a jeszcze d\u0142uga do odzyskania niepodleg\u0142o\u015bci. Ale wytrwa\u0142a modlitwa milion\u00f3w Polak\u00f3w na r\u00f3\u017ca\u0144cu, podejmowanie \u017cycia w trze\u017awo\u015bci i czysto\u015bci, o co prosi\u0142a Matka Bo\u017ca w Gietrzwa\u0142dzie, i na co wskazywa\u0142 w swym przem\u00f3wieniu Pius IX, przyczyni\u0142y si\u0119 do odrodzenia Polski w roku 1918.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rozdzia\u0142 III<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Koniec wieku XIX by\u0142 nie\u0142atwy dla Ko\u015bcio\u0142a rzymskokatolickiego w Niemczech, kiedy szala\u0142 Kulturkampf, podobnie by\u0142o pod zaborem rosyjskim. Ludno\u015b\u0107 polskoj\u0119zyczna nie mog\u0142a u\u017cywa\u0107 swej mowy w ko\u015bcio\u0142a, urz\u0119dach i szko\u0142ach. Wiele parafii by\u0142o pozbawionych duszpasterzy. Zakazywano organizowania pielgrzymek, a duchowni nie mogli otacza\u0107 trosk\u0105 duszpastersk\u0105 wiernych w opustosza\u0142ych parafiach. W tym trudnym czasie, ucisku administracyjnego i rugowania tego, co Bo\u017ce, 27 czerwca 1877 r. rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 objawienia Matki Bo\u017cej na polskiej Warmii w Gietrzwa\u0142dzie i trwa\u0142y do 16 wrze\u015bnia<sup><a href=\"#sdfootnote184sym\" id=\"sdfootnote184anc\"><sup>184<\/sup><\/a><\/sup>. Objawienia rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 dok\u0142adnie trzy tygodnie po przem\u00f3wieniu papie\u017ca Piusa IX do Polak\u00f3w, kt\u00f3ry 6 czerwca 1877 r. nakre\u015bli\u0142 drog\u0119 do wolno\u015bci Polakom. Przypomnijmy, Ojciec \u015awi\u0119ty prosi\u0142, <em>by Polacy d\u0105\u017cyli do odzyskania wolno\u015bci w spos\u00f3b pokojowy, przywo\u0142uj\u0105c wydarzenie biblijne, jak \u015bw. Piotr wyci\u0105gn\u0105\u0142 miecz by broni\u0107 Jezusa, Pan Jezus nakaza\u0142 schowa\u0107 miecz. Papie\u017c m\u00f3wi\u0142 do Polak\u00f3w &#8211; nie si\u0142\u0105 przeto, powtarzam raz jeszcze, jeno modlitw\u0105 odpierajcie prze\u015bladowania, nie zapominaj\u0105c o \u015brodkach, kt\u00f3re zaleca roztropno\u015b\u0107. M\u00f3wi\u0142 dalej, droga do wolno\u015bci winna by\u0107 u\u015bcielona modlitw\u0105, za\u015b najwi\u0119kszym waszym wrogiem jest grzech<\/em><sup><a href=\"#sdfootnote185sym\" id=\"sdfootnote185anc\"><sup>185<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Nie trzeba by\u0142o d\u0142ugo czeka\u0107, by Polacy otrzymali konkretne wytyczne w drodze do niepodleg\u0142o\u015bci. W przekazanym or\u0119dziu w Gietrzwa\u0142dzie Maryja prosi\u0142a o modlitw\u0119, przede wszystkim r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105, na co Polacy odpowiedzieli spontanicznie i masowo. Zamiast miecza Polacy w Gietrzwa\u0142dzie otrzymali do r\u0105k r\u00f3\u017caniec, kt\u00f3ry ponie\u015bli pod strzechy swych domostw i do wsp\u00f3lnot parafialnych.<\/p>\n\n\n\n<p>W czwartym dniu objawie\u0144, dnia 30 czerwca 1877 r., na pro\u015bb\u0119 ks. proboszcza Augustyna Weichsla, jedna z wizjonerek Justyna Szafry\u0144ska zapyta\u0142a Matk\u0119 Bo\u017c\u0105:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2212 Czego \u017c\u0105dasz?<\/p>\n\n\n\n<p>Us\u0142ysza\u0142a odpowied\u017a:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2212 \u017bycz\u0119 sobie, aby\u015bcie codziennie odmawiali r\u00f3\u017caniec<sup><a href=\"#sdfootnote186sym\" id=\"sdfootnote186anc\"><sup>186<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142y to pierwsze s\u0142owa, kt\u00f3rymi Matka Bo\u017ca zwr\u00f3ci\u0142a si\u0119 do widz\u0105cych j\u0105 dziewczynek.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu 3 lipca, wizjonerki pyta\u0142y Matk\u0119 Bo\u017c\u0105:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Co chorzy maj\u0105 czyni\u0107, aby byli uzdrowieni?<\/p>\n\n\n\n<p>Niepokalana odpowiedzia\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>&#8211; Powinni modli\u0107 na r\u00f3\u017ca\u0144cu.<\/p>\n\n\n\n<p>R\u00f3wnie\u017c ostatnie polecenie Maryi w dniu 16 wrze\u015bnia 1877 r., odnosi\u0142o si\u0119 do r\u00f3\u017ca\u0144ca:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2212 Odmawiajcie gorliwie r\u00f3\u017caniec<sup><a href=\"#sdfootnote187sym\" id=\"sdfootnote187anc\"><sup>187<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>A zatem pro\u015bba o modlitw\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105 jest klamr\u0105, kt\u00f3ra spina or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie. Pierwsze i ostatnie wezwanie Niepokalanej dotyczy modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej. Warto doda\u0107, \u017ce w ostatnim poleceniu pojawia si\u0119 wskaz\u00f3wka \u2013 gorliwie. Co to znaczy? Gorliwie znaczy tyle, co cierpliwie, konsekwentnie, niestrudzenie, z wielkim zaanga\u017cowaniem i z zapa\u0142em. Kilka tygodni wcze\u015bniej, papie\u017c Pius IX w przem\u00f3wieniu do pielgrzym\u00f3w Polskich zgromadzonych w Rzymie, w dniu 6 czerwca1877 r. prosi\u0142, by Polacy w drodze do wolno\u015bci uzbroili si\u0119 w trzy przymioty: cierpliwo\u015b\u0107, sta\u0142o\u015b\u0107 i odwag\u0119<sup><a href=\"#sdfootnote188sym\" id=\"sdfootnote188anc\"><sup>188<\/sup><\/a><\/sup>. Te trzy przymioty mieszcz\u0105 si\u0119 w jednym s\u0142owie z or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego \u2013 <em>gorliwo\u015b\u0107.<\/em> Pius IX dodaje: \u201e(\u2026) cierpliwo\u015bci potrzeba, bo do cierpie\u0144 stworzeni jeste\u015bmy\u201d. Ile\u017c tego cierpienia Polacy nie\u015bli w baga\u017cu w\u0142asnych do\u015bwiadcze\u0144 ostatnich lat. Przegrane powstania, wyw\u00f3zki na Sybir, wyw\u0142aszczenia, utrata \u015bwi\u0105ty\u0144 na rzecz zaborcy, emigracja polityczna, czy te\u017c rugowanie tego co polskie, historii, czy j\u0119zyka polskiego z urz\u0119d\u00f3w, ko\u015bcio\u0142\u00f3w i szk\u00f3\u0142.<\/p>\n\n\n\n<p>Pius IX wo\u0142a\u0142 do Polak\u00f3w, prosz\u0105c o sta\u0142o\u015b\u0107: \u201e(\u2026) bo ona tylko zwyci\u0119\u017cy\u0107 zdo\u0142a wszystkie prze\u015bladowania\u201d. I tu Polacy zapisali pi\u0119kn\u0105 kart\u0119 w dziejach. Byli konsekwentni i stali w swych postanowieniach, nie wyparli si\u0119 swej wiary, cho\u0107 podejmowano pr\u00f3by z r\u00f3\u017cnych stron. Stali dzielnie przy Ko\u015bciele rzymskokatolickim, bo Ko\u015bci\u00f3\u0142 w tym trudnym czasie by\u0142 ostoj\u0105 polsko\u015bci, wiary i gwarantem zachowania w\u0142asnej to\u017csamo\u015bci. Bronili rodziny, bo ona by\u0142a gwarantem zachowania ci\u0105g\u0142o\u015bci historycznej narodu polskiego. Miliony Polak\u00f3w w Gietrzwa\u0142dzie otrzyma\u0142o do r\u0105k r\u00f3\u017caniec, kt\u00f3ry ponie\u015bli w r\u00f3\u017cne strony nie istniej\u0105cej Polski. Konsekwencja, z jak\u0105 trwali na modlitwie, pozwoli\u0142a wielu pokoleniom pokona\u0107 wszelkie prze\u015bladowania. To wiara w Boga dawa\u0142a im moc na Syberii, na emigracji czy w chwilach, kiedy stawali pod \u015bcian\u0105 \u015bmierci.<\/p>\n\n\n\n<p>Kolejny przymiot, o kt\u00f3ry prosi\u0142 Pius IX, to odwaga. M\u00f3wi\u0142: \u201e(\u2026) odwagi we wszystkim, aby si\u0119 nie obawia\u0107 pogr\u00f3\u017cek prze\u015bladowc\u00f3w\u201d. Odwagi nie brakowa\u0142o nigdy Polakom. Z godno\u015bci\u0105 bronili wolno\u015bci w\u0142asnej Ojczyzny na r\u00f3\u017cnych frontach. Nie dali si\u0119 zastraszy\u0107 ani Rosjanom, ani Prusakom. Przyjmowali z godno\u015bci\u0105 poniewierk\u0119, zawsze z podniesion\u0105 g\u0142ow\u0105. Nie dali si\u0119 zgermanizowa\u0107 ani zrusyfikowa\u0107. Odwa\u017cnie bronili swych praw: do wolno\u015bci s\u0142owa, do wolno\u015bci religijnej, a przede wszystkim do wolno\u015bci narodowej, kt\u00f3rej pr\u00f3bowano pozbawi\u0107 Polak\u00f3w przez ponad 123 lata.<\/p>\n\n\n\n<p>Tak wi\u0119c \u015bmia\u0142o mo\u017cna wnioskowa\u0107, \u017ce modlitwa r\u00f3\u017ca\u0144cowa sta\u0142a si\u0119 dla milion\u00f3w Polak\u00f3w or\u0119\u017cem, poprzez kt\u00f3re wypraszali wiele \u0142ask dla siebie, swych rodzin i nie istniej\u0105cej Ojczyzny. R\u00f3\u017caniec towarzyszy\u0142 p\u0105tnikom w drodze do Gietrzwa\u0142du i innych sanktuari\u00f3w, gromadzili si\u0119 w swych domach i ko\u015bcio\u0142ach na modlitwie. Wielu trzyma\u0142o r\u00f3\u017caniec w swych d\u0142oniach, kiedy oddawali swe \u017cycie za wolno\u015b\u0107 Polski. Objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142y swoistym wylaniem Ducha \u015awi\u0119tego na Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy otrzymali tak wiele \u0142ask i dar\u00f3w, a na kt\u00f3re nie odpowiedzieli uczeni, intelektuali\u015bci czy arystokracja, tylko w\u0142o\u015bcianie, odpowiedzia\u0142 prosty polski lud zawsze wierny Bogu i Ko\u015bcio\u0142owi. By\u0142o to swoiste bierzmowanie narodu polskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>W odpowiedzi na kolejne zadanie, o kt\u00f3rym m\u00f3wi\u0142 Pius IX w przem\u00f3wieniu do Polak\u00f3w, \u017ce najwi\u0119kszym waszym wrogiem jest grzech, w or\u0119dziu gietrzwa\u0142dzkim otrzymujemy katalog grzech\u00f3w, m.in. alkoholizm, rozwi\u0105z\u0142o\u015b\u0107 itp.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu 12 sierpnia 1877 r. Maryja skierowa\u0142a or\u0119dzie do os\u00f3b uzale\u017cnionych od alkoholu. Na pro\u015bb\u0119 ks. proboszcza A. Weichsla dziewcz\u0119ta modli\u0142y si\u0119 o nawr\u00f3cenie alkoholik\u00f3w, a Maryja z westchnieniem odrzek\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2212 Oni b\u0119d\u0105 ukarani.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnym dniu, 13 sierpnia, do Gietrzwa\u0142du przybyli pielgrzymi z Ornety, kt\u00f3rzy prosili wizjonerki o wstawiennictwo za nimi i modlitw\u0119 o zdrowie dla nich. Maryja odpowiedzia\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2212 B\u0119d\u0105 zdrowi, je\u017celi b\u0119d\u0105 si\u0119 modli\u0107 i nie b\u0119d\u0105 pi\u0107 w\u00f3dki<sup><a href=\"#sdfootnote189sym\" id=\"sdfootnote189anc\"><sup>189<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez dziesi\u0119ciolecia rozpijano Polak\u00f3w, by\u0142 to problem bardzo powa\u017cny. Zaborcom zale\u017ca\u0142o na rozpijaniu ludno\u015bci polskiej. P\u0142acono za prac\u0119 alkoholem, w ka\u017cdej wi\u0119kszej i mniejszej miejscowo\u015bci by\u0142a jedna, a nawet kilka karczm. Wielu odchodzi\u0142o z tego \u015bwiata w upojeniu alkoholowym. To jedna z powa\u017cniejszych s\u0142abo\u015bci Polak\u00f3w, kt\u00f3ra niszczy\u0142a wiele pokole\u0144<sup><a href=\"#sdfootnote190sym\" id=\"sdfootnote190anc\"><sup>190<\/sup><\/a><\/sup>. Pro\u015bba o trze\u017awo\u015b\u0107 da\u0142a impuls do powstawania wielu bractw trze\u017awo\u015bciowych. Do sk\u0142adania przyrzecze\u0144 abstynenckich. To w Gietrzwa\u0142dzie wielu Polak\u00f3w zerwa\u0142o z na\u0142ogiem alkoholizmu, podejmuj\u0105c trze\u017awo\u015b\u0107 na ca\u0142e \u017cycie.<\/p>\n\n\n\n<p>Na polecenie proboszcza, ks. Augustyna, 19 sierpnia 1877 r. dziewcz\u0119ta modli\u0142y si\u0119 o nawr\u00f3cenie zepsutych dziewcz\u0105t.<\/p>\n\n\n\n<p>Maryja powiedzia\u0142a:<\/p>\n\n\n\n<p>\u2212 One b\u0119d\u0105 ukarane<sup><a href=\"#sdfootnote191sym\" id=\"sdfootnote191anc\"><sup>191<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Gietrzwa\u0142d w czasie objawie\u0144, jak i po nich by\u0142 miejscem modlitwy o czysto\u015b\u0107 serc w\u015br\u00f3d dzieci i m\u0142odzie\u017cy, a tak\u017ce zachowanie \u015bwi\u0119to\u015bci, nierozerwalno\u015bci ma\u0142\u017ce\u0144stwa i rodziny. Przez wieki rodzina by\u0142a ostoj\u0105 wiary, mi\u0142o\u015bci i trwa\u0142o\u015bci spo\u0142ecze\u0144stw. Rodzina daje najpi\u0119kniejszy dar \u015bwiatu, jakim jest \u017cycie cz\u0142owieka. W rodzinie cz\u0142owiek kszta\u0142tuje sw\u0105 osobowo\u015b\u0107. Rodzina jest gwarantem bezpiecze\u0144stwa ka\u017cdego narodu i jej ci\u0105g\u0142o\u015bci. By rodzina mog\u0142a by\u0107 zdrowa, potrzeba dobrze ukszta\u0142towanych m\u0142odych, kt\u00f3rzy z rado\u015bci\u0105 podejm\u0105 trud zak\u0142adania nowych wsp\u00f3lnot ma\u0142\u017ce\u0144skich. A grzech deprawacji, nieczysto\u015bci zniszczy wszystko i upokorzy cz\u0142owieka, zar\u00f3wno m\u0142odego, jak i starszego. Maryja w or\u0119dziu prosi\u0142a o czysto\u015b\u0107 serc w\u015br\u00f3d m\u0142odych.<\/p>\n\n\n\n<p>Polacy na wezwania Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie odpowiedzieli spontanicznie. Si\u0119gn\u0119li po r\u00f3\u017caniec, a nie miecz, codziennie, gorliwie modlili si\u0119 za swe rodziny, za woln\u0105 Ojczyzn\u0119. Dokonywa\u0142a si\u0119 przemiana serc i postaw moralnych. Wielu Polak\u00f3w odzyska\u0142o sw\u0105 wolno\u015b\u0107 wewn\u0119trzn\u0105 jak i zewn\u0119trzn\u0105, pokonuj\u0105c grzech, kt\u00f3ry niszczy\u0142 i upokarza\u0142. Trwa\u0142o to przez lata. Kszta\u0142towa\u0142a si\u0119 nowa grupa Polak\u00f3w, ukszta\u0142towana wedle Bo\u017cych praw. Gotowa w przysz\u0142o\u015bci do obj\u0119cia ster\u00f3w wolnej Ojczyzny. A mog\u0142o si\u0119 to zi\u015bci\u0107 w zdrowych moralnie, patriotycznych i \u015bwi\u0119tych polskich rodzinach.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>\u015awiadkowie objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Historia objawie\u0144 wi\u0105\u017ce si\u0119 \u015bci\u015ble z osobami, kt\u00f3re by\u0142y ich \u015bwiadkami. Dokumenty objawie\u0144, protoko\u0142y, wymieniaj\u0105 cztery osoby: Justyn\u0119 Szafry\u0144sk\u0105, Barbar\u0119 Samulowsk\u0105, Katarzyn\u0119 Wieczorek i El\u017cbiet\u0119 Bilitewsk\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Natomiast dekret ks. bpa warmi\u0144skiego J\u00f3zefa Drzazgi, z dnia 11 wrze\u015bnia 1977 r., zatwierdzaj\u0105cy objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, wymienia dwie wizjonerki: \u201eFaktem historycznym, \u017ar\u00f3d\u0142owo potwierdzonym jest, i\u017c dziewcz\u0119ta warmi\u0144skie Barbara Samulowska i Justyna Szafry\u0144ska w roku 1877 zezna\u0142y o swoich widzeniach Matki Bo\u017cej i us\u0142ysza\u0142y od Niej s\u0142owa: \u201eJestem Naj\u015bwi\u0119tsza Panna Maryja Niepokalanie Pocz\u0119ta. Bior\u0105c pod uwag\u0119 zgodno\u015b\u0107 tre\u015bci objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich z wiar\u0105 i moralno\u015bci\u0105, prawo\u015b\u0107 powierniczek tych objawie\u0144 oraz b\u0142ogos\u0142awione skutki objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich, niniejszym Dekretem zatwierdzamy kult Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie jako nie sprzeciwiaj\u0105cy si\u0119 wierze i moralno\u015bci chrze\u015bcija\u0144skiej, oparty na wiarygodnych faktach, kt\u00f3rych nadprzyrodzonego i Bo\u017cego charakteru nie da si\u0119 wykluczy\u0107\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote192sym\" id=\"sdfootnote192anc\"><sup>192<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>G\u0142\u00f3wnymi bohaterkami objawie\u0144 by\u0142y: Justyna Szafry\u0144ska i Barbara Samulowska i ich sylwetki zostan\u0105 tu przedstawione<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Justyna Szafry\u0144ska<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>By\u0142a c\u00f3rk\u0105 m\u0142ynarza Wilhelma Szafry\u0144skiego (z Woryt) i Anny z domu Schlonga. Urodzi\u0142a si\u0119 31 marca 1864 r. i zosta\u0142a ochrzczona 3 kwietnia tego roku w ko\u015bciele parafialnym w Gietrzwa\u0142dzie. Rodzice chrzestni pochodzili z Gietrzwa\u0142du, a byli to Antoni Wojciechowski i Justyna Schacht. Chrztu udzieli\u0142 ks. J\u00f3zef Jordan<sup><strong><a href=\"#sdfootnote193sym\" id=\"sdfootnote193anc\"><sup>193<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Justyna mia\u0142a jeszcze czworo rodze\u0144stwa \u2013 dwoje zmar\u0142o po urodzeniu, a \u017cyli Maria i Jan. Po \u015bmierci ojca Justyny, matka ponownie wysz\u0142a za m\u0105\u017c za Macieja Gramscha i wraz z dzie\u0107mi zamieszka\u0142a u m\u0119\u017ca w Nowym M\u0142ynie. Z tego ma\u0142\u017ce\u0144stwa urodzi\u0142y si\u0119 jeszcze dwie dziewczynki \u2013 Anna i Barbara<sup><strong><a href=\"#sdfootnote194sym\" id=\"sdfootnote194anc\"><sup>194<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Do szko\u0142y podstawowej ucz\u0119szcza\u0142a Justyna w Gietrzwa\u0142dzie, a p\u00f3\u017aniej w Worytach. W trakcie objawie\u0144 mia\u0142a 13 lat.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Opinie o Justynie Szafry\u0144skiej w czasie objawie\u0144<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Anonimowy autor tak o niej pisa\u0142: \u201e(\u2026) wzrostu na sw\u00f3j wiek ani ma\u0142ego, ani te\u017c wybuja\u0142ego, postawy w\u0105t\u0142ej, pokornej, nieco chudawa, ruchy jej umiarkowane, skromne, ni pr\u0119dkie, ni powolne, s\u0142owem jak m\u00f3wi\u0105, dobrze u\u0142o\u017cona i skromna dziewczyna. Twarz jej blada, ni blada, ni opalona, do\u015b\u0107 regularna, poci\u0105g\u0142a, lecz nie odznaczaj\u0105ca si\u0119 niczym, tak \u017ce ani dobrze spami\u0119ta\u0107 mo\u017cna. Oboj\u0119tno\u015bci tej nie zmieniaj\u0105 wcale jej oczy, s\u0105 bowiem blado niebieskie, spokojne, wcale nie \u017cywe, zawsze w siebie zwr\u00f3cone, o \u015bwiat zewn\u0119trzny si\u0119 nie troszcz\u0105ce. Wstydliwo\u015bci wielkiej, chodzi mi\u0119dzy lud\u017ami, jakby ich nie widzia\u0142a, gdy pomaga w pracy np. w nakrywaniu sto\u0142u, to wcale nie odrywa oczu od roboty swojej, cho\u0107 izba pe\u0142na ciekawych. (&#8230;) Ze wszystkich czterech os\u00f3b widz\u0105cych N. Pann\u0119 Justyna najmniej si\u0119 pokazuje na oczy. Na uzupe\u0142nienie dodam, \u017ce suknia Szafry\u0144skiej jest bardzo skromna, p\u00f3\u0142 we\u0142niana, p\u00f3\u0142 bawe\u0142niana, brudno\u017c\u00f3\u0142ta, nieznaczna. Pr\u00f3cz sukni nie ma na widoku nic, jak ciemnoczerwon\u0105 we\u0142nian\u0105 chusteczk\u0119 na g\u0142owie, podpi\u0119t\u0105 pod brod\u0119, tak jak zwykle w miastach nosz\u0105 dziewcz\u0119ta stanu ubo\u017cszego\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote195sym\" id=\"sdfootnote195anc\"><sup>195<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. &nbsp;Tu trzeba doda\u0107, \u017ce nie by\u0142a osob\u0105 zdoln\u0105 i mia\u0142a trudno\u015bci z nauk\u0105, nawet z przygotowaniem do pierwszej spowiedzi i Komunii \u015bw., kt\u00f3re przyj\u0119\u0142a z op\u00f3\u017anieniem<sup><strong><a href=\"#sdfootnote196sym\" id=\"sdfootnote196anc\"><sup>196<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Matka Justyny, Anna Szafry\u0144ska-Gramsch, tak\u0105 opini\u0119 wyda\u0142a o swojej c\u00f3rce: \u201eNiczym nie wyr\u00f3\u017cnia\u0142a si\u0119 od innych dzieci. Niekiedy nawet by\u0142a niepos\u0142uszna i karana. Ch\u0119tnie chodzi\u0142a do ko\u015bcio\u0142a. Tak\u017ce na nabo\u017ce\u0144stwa majowe. Je\u015bli nie mog\u0142a i\u015b\u0107 do ko\u015bcio\u0142a w Gietrzwa\u0142dzie, nawiedza\u0142a kaplic\u0119 w Nowym M\u0142ynie, gdzie jest obraz Naj\u015bwi\u0119tszej Dziewicy\u201d. Justyna Szafry\u0144ska wobec Komisji Biskupiej, w sk\u0142ad kt\u00f3rej wchodzi\u0142 dziekan z Olsztyna i Barczewa oraz proboszcz A. Weichsel, tak zezna\u0142a o swoich wizjach:<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eOd 27 czerwca mia\u0142am r\u00f3\u017cne objawienia, o kt\u00f3rych pocz\u0105tkowo nie umia\u0142am sobie urobi\u0107 zdania, co one mia\u0142y znaczy\u0107. Dopiero trzeciego dnia tego objawienia zosta\u0142am natchniona, aby zwr\u00f3ci\u0107 si\u0119 do zjawy z pytaniem, kim ona jest i na to otrzyma\u0142am odpowied\u017a: Ja jestem Naj\u015bwi\u0119tsza Maryja Panna Niepokalanie Pocz\u0119ta.<em> <\/em>Przy pierwszym objawieniu odczu\u0142am w sobie strach, my\u015bla\u0142am, \u017ce b\u0119dzie ono oznacza\u0107 koniec \u015bwiata. P\u00f3\u017aniej, gdy pozna\u0142am, \u017ce to objawienie Matki Boskiej, ju\u017c si\u0119 nie ba\u0142am. O pierwszym objawieniu opowiedzia\u0142am mojej matce, potem nast\u0119pnego dnia bli\u017csze okoliczno\u015bci przedstawi\u0142am moim kole\u017cankom w szkole. Wi\u0119cej nie m\u00f3wi\u0142am o tym \u2013 nie udziela\u0142am \u017cadnych informacji o objawieniu. Ja sobie nie wmawia\u0142am tych objawie\u0144, r\u00f3wnie\u017c nie my\u015bla\u0142am o tym, dlaczego w\u0142a\u015bnie mnie ta \u0142aska zosta\u0142a udzielona. Przedtem nic nie s\u0142ysza\u0142am o podobnych objawieniach ani w nauce, ani w zwyczajnym obcowaniu. Nie s\u0142ysza\u0142am tak\u017ce o tym, \u017ce podobne objawienia maj\u0105 istnie\u0107 i na innych miejscach.<\/p>\n\n\n\n<p>Ze zbli\u017caniem si\u0119 objawienia nagle powstawa\u0142a ca\u0142kowita ciemno\u015b\u0107 wok\u00f3\u0142 mnie. R\u00f3\u017caniec, kt\u00f3ry zacz\u0119\u0142am odmawia\u0107 przed objawieniem i modli\u0142am si\u0119 w ciszy ze zgromadzonymi lud\u017ami, odmawia\u0142am w duchu dalej po rozpocz\u0119ciu si\u0119 objawienia, a\u017c do chwili, gdy skierowa\u0142am do zjawy zadane mi pytania, co te\u017c dzia\u0142o si\u0119 w duchu. Nie wiem, co si\u0119 dzia\u0142o w tym czasie ko\u0142o mnie, nie czu\u0142am, gdy mi si\u0119 \u015bciska\u0142o r\u0119k\u0119, widzia\u0142am objawienie tak\u017ce wtedy, gdy mi kto\u015b zakry\u0142 oczy. Skoro tylko zjawa podnosi si\u0119 z krzes\u0142a, co oznacza zako\u0144czenie tego objawienia, oddaj\u0119 niski pok\u0142on i gdy znowu si\u0119 podnios\u0119, widz\u0119 wszystko na nowo w zwyczajnym \u015bwietle dziennym. Odpowiedzi, kt\u00f3re otrzymuj\u0119 na moje pytania, udzielane s\u0105 tak g\u0142o\u015bno, \u017ce powinny by\u0107 s\u0142yszane na ca\u0142ym placu ko\u015bcielnym. Wydaje mi si\u0119, \u017ce zjawa porusza przy tym wargami, jak przy rozmowie z lud\u017ami\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote197sym\" id=\"sdfootnote197anc\"><sup>197<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<br>W trakcie objawie\u0144 Justyna zamieszka\u0142a u J\u00f3zefa Grossa z Gietrzwa\u0142du, kt\u00f3ry tak\u0105 o niej opini\u0119 wyda\u0142: \u201eDziewcz\u0119 jest mi znane ju\u017c od najwcze\u015bniejszych lat. Od \u00f3smego do dziesi\u0105tego roku by\u0142a u\u017cywana do pilnowana g\u0119si. Potem przebywa\u0142a u rodzic\u00f3w swoich, jednak\u017ce bardzo cz\u0119sto przychodzi\u0142a do nas. Od 27 czerwca jest go\u015bciem w naszym domu, w kt\u00f3rym s\u0142u\u017cy tak\u017ce jej siostra. Co tyczy si\u0119 jej charakteru i jej post\u0119powania, nie mog\u0119 powiedzie\u0107 niczego ujemnego. Nie znalaz\u0142em u niej \u017cadnej przebieg\u0142o\u015bci, okazuje si\u0119 prosta, naturalna, nie jest dewotk\u0105 i te\u017c w tym czasie, kiedy do nas przychodzi do domu, wygl\u0105da na \u015bwie\u017c\u0105 i weso\u0142\u0105. Mog\u0119 jeszcze doda\u0107, \u017ce z okazji tych objawie\u0144 Maryi Panny, gdy poszczeg\u00f3lne osoby mnie niekiedy odwiedza\u0142y i kaza\u0142y sobie dziewczynk\u0119 przedstawi\u0107, otrzyma\u0142a podarki, ale zawsze je zwraca\u0142a (&#8230;). Og\u00f3lnie jestem przekonany o prawdom\u00f3wno\u015bci i szczero\u015bci tego dziewcz\u0119cia tak\u017ce w danym wypadku objawie\u0144\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote198sym\" id=\"sdfootnote198anc\"><sup>198<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Siostra wizytatorka Handke tak pisa\u0142a o Justynie: \u201eSzafry\u0144ska zosta\u0142a przyj\u0119ta w dniu 13 stycznia 1878 i od razu w\u0142\u0105czona do tutejszego zak\u0142adu dla sierot, kt\u00f3re tutaj s\u0105 wychowywane. W pierwszych tygodniach, Justyna ogromnie si\u0119 ich ba\u0142a i dlatego z wielk\u0105 \u0142agodno\u015bci\u0105 i trosk\u0105 by\u0142a traktowana. By\u0142a zreszt\u0105 do\u015b\u0107 piln\u0105 uczennic\u0105 i robi\u0105c\u0105 post\u0119py w nauce. Lecz im bardziej si\u0119 do tego otoczenia przyzwyczaja\u0142a, tym bardziej wychodzi\u0142 jej brak og\u0142ady, szczeg\u00f3lnie up\u00f3r i pr\u00f3\u017cno\u015b\u0107. 31 maja uko\u0144czy\u0142a 14. rok \u017cycia i w\u00f3wczas zosta\u0142a oddzielona od sierot, jak r\u00f3wnie\u017c od normalnego toku nauki. Zosta\u0142a skierowana w zasadzie do prac domowych, opr\u00f3cz tego, uczy si\u0119 rob\u00f3t r\u0119cznych i do tego czasu chodzi\u0142a na lekcje religii. Pod wzgl\u0119dem fizycznym Justyna jest s\u0142aba i wymaga oszcz\u0119dzania i opieki. Jej zachowanie jest og\u00f3lnie bior\u0105c dobre, jej up\u00f3r w ka\u017cdym wypadku \u0142amany, gdy\u017c pouczenia i upomnienia przyjmuje z dzieci\u0119c\u0105 pokor\u0105. R\u00f3\u017caniec odmawia codziennie z g\u0142\u0119bokim nabo\u017ce\u0144stwem i sama gro\u017aba, \u017ce za kar\u0119 nie b\u0119dzie mog\u0142a bra\u0107 udzia\u0142u w nabo\u017ce\u0144stwie, \u0142amie od razu wszelki jej up\u00f3r. \u015awi\u0119te sakramenty przyjmuje ona zwykle co dwa tygodnie, czasem i rzadziej, gdy\u017c to od jej post\u0119powania zale\u017cy. 31 maja zosta\u0142a przyj\u0119ta jako aspirantka do Stowarzyszenia Dzieci Maryi i jak B\u00f3g pozwoli, w \u015bwi\u0119to Niepokalanego Pocz\u0119cia stanie si\u0119 rzeczywistym cz\u0142onkiem tego Stowarzyszenia. 27 czerwca, w rocznic\u0119 objawie\u0144, Justyna by\u0142a przez ca\u0142y dzie\u0144 niezwykle smutna i poruszona. Modli\u0142a si\u0119 z podw\u00f3jn\u0105 gorliwo\u015bci\u0105 i z p\u0142aczem odmawia\u0142a r\u00f3\u017caniec. Rzuca si\u0119 w oczy, \u017ce Justyna nosi w sercu g\u0142\u0119bok\u0105 i czu\u0142\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 do Naj\u015bwi\u0119tszej Panny. Chocia\u017c nie mo\u017ce nic m\u00f3wi\u0107 o objawieniach, to przecie\u017c ch\u0119tnie rozmawia o Naj\u015bwi\u0119tszej Pannie i s\u0142ucha z zadowoleniem ka\u017cdej rozmowy o Niebieskiej Matce. Od czasu do czasu, z w\u0142asnej woli podejmuje ma\u0142e umartwienia i zwykle m\u00f3wi, \u017ce czyni to z mi\u0142o\u015bci do Naj\u015bwi\u0119tszej Panny. Wi\u0119cej o Justynie nie mog\u0119 nic poda\u0107\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote199sym\" id=\"sdfootnote199anc\"><sup>199<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>O dalszych losach Justyny Szafry\u0144skiej wiemy niewiele. Wiemy \u017ce w Che\u0142mnie wst\u0105pi\u0142a do zgromadzenia si\u00f3str mi\u0142osierdzia, a by\u0142o to 1 wrze\u015bnia 1883 r., nast\u0119pnie by\u0142a w Pary\u017cu w Domu Mi\u0142osierdzia. Pierwsze \u015bluby zakonne z\u0142o\u017cy\u0142a 2 lutego 1889 r. wraz z Barbar\u0105 Samulowsk\u0105. W zgromadzeniu by\u0142a 14 lat, z nieznanych przyczyn, w roku 1897 wyst\u0105pi\u0142a ze zgromadzenia. W archiwach nie ma \u017cadnego \u015bladu o dalszych jej losach. Nale\u017cy tu zaznaczy\u0107, \u017ce siostry mi\u0142osierdzia sk\u0142adaj\u0105 \u015bluby tylko na jeden rok. Po roku ponownie odnawiaj\u0105 \u015bluby. Nie znamy daty jej \u015bmierci ani miejsca pogrzebania.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Barbara Samulowska<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Urodzi\u0142a si\u0119 21 stycznia 1865 r. w Worytach, jako c\u00f3rka J\u00f3zefa i Karoliny z domu Barczewskie<sup><strong><a href=\"#sdfootnote200sym\" id=\"sdfootnote200anc\"><sup>200<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Zosta\u0142a ochrzczona 22 stycznia, a rodzicami chrzestnymi byli Andrzej Barczewski i Gertruda G\u00f3rska, obydwoje z Woryt. Chrztu udzieli\u0142 ks. proboszcz J\u00f3zef Jordan<sup><strong><a href=\"#sdfootnote201sym\" id=\"sdfootnote201anc\"><sup>201<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Poza Barbar\u0105 w domu by\u0142o dw\u00f3ch braci J\u00f3zef i Jan, obaj od niej starsi<sup><strong><a href=\"#sdfootnote202sym\" id=\"sdfootnote202anc\"><sup>202<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Opinie o Barbarze Samulowskiej w czasie objawie\u0144<\/p>\n\n\n\n<p>Anonimowy autor pisa\u0142: \u201eJe\u015bli Justyna Szafry\u0144ska jest obrazem cicho\u015bci i wielkiej nawet powolno\u015bci, to przeciwnie ma\u0142a Barbara biega ci\u0105gle jak kozaczek lub p\u0142ocha sarenka. Twarzyczk\u0119 ma bardzo nieregularn\u0105, nosek zadarty, usta szerokie, z kt\u00f3rych wychodz\u0105 ci\u0105gle dwa bia\u0142e rz\u0119dy, niezupe\u0142nie drobnych z\u0105bk\u00f3w. Oczy czarne i p\u0142oche, cera, je\u017celi nie spalona, to oliwkowa z natury, w\u0142osy ciemne. Barbara pewnie nie chodzi, tylko ci\u0105gle skacze, gdy j\u0105 chcesz zatrzyma\u0107, ledwie si\u0119 obr\u00f3ci, ledwie pos\u0142ucha, wyrwie si\u0119 i ucieka dalej. Jest to obraz niczym nieskr\u0119powanej swobody, obraz prostoty i natury jak przysta\u0142o na ma\u0142\u0105 wiejsk\u0105 dziewczyn\u0119 z zak\u0105tku kraju, o kt\u00f3rym dot\u0105d nikt nie wiedzia\u0142. Ubi\u00f3r Barbary taki jak u Justyny, kolor sukni nieco odmienny, a g\u0142owa po wi\u0119kszej cz\u0119\u015bci bez nakrycia\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote203sym\" id=\"sdfootnote203anc\"><sup>203<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Jak wynika z relacji Barbara by\u0142a dzieckiem bardziej bystrym i zdolniejszym od Justyny<sup><strong><a href=\"#sdfootnote204sym\" id=\"sdfootnote204anc\"><sup>204<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Matka Barbary, Katarzyna Samulowska o swojej c\u00f3rce powiedzia\u0142a: \u201eBy\u0142a zawsze potulna, serdeczna, grzeczna. Je\u015bli rodzice modlili si\u0119 i odprawiali nowenny w r\u00f3\u017cnych intencjach, za Ojca \u015bw. za proboszcza, za chorych itd., Barbara zawsze ch\u0119tnie i g\u0142o\u015bno si\u0119 modli\u0142a. Od 10. roku jest przyj\u0119ta do komunii \u015bw. W szkole na og\u00f3\u0142 uczy\u0142a si\u0119 dobrze i \u0142atwo\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote205sym\" id=\"sdfootnote205anc\"><sup>205<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zako\u0144czeniu objawie\u0144 16 wrze\u015bnia 1877 r. obydwie wizjonerki zagro\u017cone aresztowaniem zosta\u0142y skierowane przez ks. Augustyna Weichsla do si\u00f3str mi\u0142osierdzia w Lidzbarku Warmi\u0144skim. Jednak nie d\u0142ugo tam by\u0142y. W\u0142adze pruskie zmusi\u0142y wszystkie siostry do opuszczenia plac\u00f3wki, siostry uda\u0142y si\u0119 do Che\u0142mna<sup><strong><a href=\"#sdfootnote206sym\" id=\"sdfootnote206anc\"><sup>206<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Ks. proboszcz A. Weichsel w li\u015bcie do ks. biskupa Filipa Kremenza z dnia 22 pa\u017adziernika 1877 r. uzasadnia\u0142 konieczno\u015b\u0107 opuszczenia Gietrzwa\u0142du \u201eosobistym bezpiecze\u0144stwem i dobrem duchowym dziewcz\u0105t\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote207sym\" id=\"sdfootnote207anc\"><sup>207<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Natomiast dziewcz\u0119ta zosta\u0142y umieszczone w Pelplinie w domu \u015bw. J\u00f3zefa, gdzie ko\u0144czy\u0142y szko\u0142\u0119 podstawow\u0105. Ks. bp Jerzy Jeschke przeprowadzi\u0142 wizytacj\u0119 w zak\u0142adzie dla dziewcz\u0105t, w przes\u0142anej opinii z dnia 10 sierpnia 1878 r. do ks. bpa Warmi\u0144skiego pisa\u0142, \u017ce Barbara Samulowska kontynuuje nauk\u0119 i od pocz\u0105tku 1878 r. uczy si\u0119 religii, j\u0119zyka polskiego, niemieckiego i matematyki. Ks. Biskup bardzo pozytywnie j\u0105 oceni\u0142, \u017ce jest zdolna, bardzo pilna i robi du\u017ce post\u0119py w nauce. Tak\u017ce jej zachowanie, postawa moralna, pos\u0142usze\u0144stwo i wsp\u00f3\u0142\u017cycie z kole\u017cankami zosta\u0142y ocenione bardzo dobrze. Podobn\u0105 opinie wyda\u0142a siostra wizytatorka Balbina Handke<sup><strong><a href=\"#sdfootnote208sym\" id=\"sdfootnote208anc\"><sup>208<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ks. A. Weichsel w pi\u015bmie z pa\u017adziernika 1880 r. powiadomi\u0142 rz\u0105dc\u0119 diecezji warmi\u0144skiej, \u017ce Justyna Szafry\u0144ska i Barbara Samulowska zapowiedzia\u0142y, \u017ce chc\u0105 swoje \u017cycie zwi\u0105za\u0107 ze Zgromadzeniem Si\u00f3str Mi\u0142osierdzia<sup><strong><a href=\"#sdfootnote209sym\" id=\"sdfootnote209anc\"><sup>209<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Barbara Samulowska wst\u0105pi\u0142a do Zgromadzenia Si\u00f3str Mi\u0142osierdzia w 1883 r. w Che\u0142mnie. Tam odby\u0142a postulat, a nast\u0119pnie wyjecha\u0142a do Pary\u017ca. Najprawdopodobniej przyczyn\u0105 wyjazdu by\u0142y ci\u0105g\u0142e szykany ze strony w\u0142adz niemieckich<sup><strong><a href=\"#sdfootnote210sym\" id=\"sdfootnote210anc\"><sup>210<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Pobyt w Pary\u017cu (1884-1895)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Do Pary\u017ca Barbara Samulowska dotar\u0142a 19 stycznia 1884 r. i rozpocz\u0119\u0142a nowicjat w domu si\u00f3str Mi\u0142osierdzia przy ulicy du Bac 140. O pobycie jej w nowicjacie i tajemnicy, kt\u00f3r\u0105 ukrywa\u0142a, m\u00f3wi jej dyrektorka z czasu pobytu w Pary\u017cu: \u201e(\u2026) siostr\u0119 Samulowsk\u0105, kt\u00f3ra przyby\u0142a z Che\u0142mna do Seminarium (nowicjatu \u2013 przyp. aut.) poleci\u0142a mi siostra wizytatorka z \u017cyczeniem, \u017ceby nauczy\u0107 j\u0105 j\u0119zyka hiszpa\u0144skiego i przyzwyczai\u0107 do pracy w zgromadzeniu. Przez kilka lat obserwowa\u0142am j\u0105 dok\u0142adnie i zauwa\u017cy\u0142am, \u017ce w nowo przyby\u0142ej seminarzystce objawia si\u0119 co\u015b niezwyk\u0142ego, nadprzyrodzonego i odnosi si\u0119 wra\u017cenie jakby Boski Mistrz blisko z ni\u0105 obcowa\u0142. Pewnego dnia, czytaj\u0105c <em>Roczniki Dzieci Maryi<\/em> o objawieniach Naj\u015bwi\u0119tszej Dziewicy w polskiej wiosce w Gietrzwa\u0142dzie, od razu zrozumia\u0142am tajemnic\u0119 tej duszy i wszystko, co si\u0119 w niej dzieje\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote211sym\" id=\"sdfootnote211anc\"><sup>211<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Po rocznym pobycie w nowicjacie zmieni\u0142a miejsce zamieszkania. Rozpocz\u0119\u0142a prac\u0119 w Pary\u017cu przy ulicy Mare, gdzie kierowa\u0142a \u017c\u0142obkiem dla dzieci. Drugiego lutego 1889 r. z\u0142o\u017cy\u0142a \u015bluby zakonne i w ten spos\u00f3b sta\u0142a si\u0119 siostr\u0105 Zgromadzenia Si\u00f3str Mi\u0142osierdzia. Siostry pracuj\u0105ce z Barbar\u0105 Samulowsk\u0105 podkre\u015bla\u0142y jej gorliwo\u015b\u0107 w zaj\u0119ciach domowych, w s\u0142u\u017cbie Bo\u017cej, w pracy z dzie\u0107mi, jej uprzejmo\u015b\u0107 i grzeczno\u015b\u0107. Siostra Teresa R\u00e9canier, kt\u00f3ra na co dzie\u0144 przebywa\u0142a z Barbar\u0105, tak o niej pisa\u0142a: \u201eWyczuwa\u0142am, \u017ce ta dusza \u017cyje tylko i wy\u0142\u0105cznie Bogiem i silna mi\u0142o\u015b\u0107 do Naj\u015bwi\u0119tszej Dziewicy przenika ka\u017cdy czyn Siostry Barbary. Dlatego wywiera bardzo korzystny wp\u0142yw na wszystkich, kt\u00f3rzy mieli z ni\u0105 styczno\u015b\u0107\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote212sym\" id=\"sdfootnote212anc\"><sup>212<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. W listach wysy\u0142anych do rodziny podpisywa\u0142a si\u0119 imieniem Siostra Stanis\u0142awa, albowiem takie imi\u0119 przybra\u0142a w zakonie.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Praca na misjach w Gwatemali (1895-1950)<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W Pary\u017cu siostra Barbara pracowa\u0142a 11 lat (1884 \u2013 1895). W roku 1895 wyjecha\u0142a na misj\u0119 do Gwatemali, pa\u0144stwa le\u017c\u0105cego w Ameryce \u015arodkowej. Pierwotnymi mieszka\u0144cami Gwatemali byli Majowie. Dzia\u0142alno\u015b\u0107 misyjn\u0105 rozpocz\u0119li tam franciszkanie i dominikanie w 1523 r. Pierwsze szko\u0142y zak\u0142adali franciszkanie, pod koniec XVI w. przybyli jezuici, mercedariusze, kt\u00f3rzy zak\u0142adali nowe kolegia, w kt\u00f3rych kszta\u0142cili tubylczych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w misji. Po uwolnieniu si\u0119 Gwatemali spod dominacji Hiszpanii w 1821 r., nasta\u0142 okres republiki. Kolejne rz\u0105dy by\u0142y nieprzychylne dla Ko\u015bcio\u0142a, pozbawi\u0142y go wszelkich przywilej\u00f3w, zakony utraci\u0142y dobra ziemskie i zakazano im dzia\u0142alno\u015bci. W czasie czerwonej rewolucji w roku 1871 nasili\u0142y si\u0119 prze\u015bladowania Ko\u015bcio\u0142a, usuwaj\u0105c z kraju wszystkie zakony. Pozosta\u0142 tylko jeden zakon si\u00f3str mi\u0142osierdzia \u015bw. Wincentego \u00e0 Paulo. Likwidowano wszelkie oznaki kultu religijnego. Dopiero w roku 1926 w\u0142adze zezwoli\u0142y na prac\u0119 duszpastersk\u0105 w miejscach kultu, a stosunki dyplomatyczne z Watykanem nawi\u0105za\u0142a Gwatemala w roku 1936<sup><strong><a href=\"#sdfootnote213sym\" id=\"sdfootnote213anc\"><sup>213<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce do roku 1776 stolic\u0105 Gwatemali by\u0142a Antigua, kt\u00f3ra zosta\u0142a zniszczona podczas trz\u0119sienia ziemi w 1773 r. Nowa stolica, Gwatemala, zosta\u0142a po\u015bwi\u0119cona Matce Bo\u017cej<sup><strong><a href=\"#sdfootnote214sym\" id=\"sdfootnote214anc\"><sup>214<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po przybyciu do stolicy Gwatemali siostra Samulowska zostaje dyrektork\u0105 Seminarium Zgromadzenia Si\u00f3str Mi\u0142osierdzia. Jako prze\u0142o\u017cona stara\u0142a si\u0119 m\u0142ode kandydatki kszta\u0142towa\u0107 w duchu ewangelicznej mi\u0142o\u015bci i apostolskiej gorliwo\u015bci. W ca\u0142ej formacji duchowej nie zabrak\u0142o miejsca dla Maryi. Powtarza\u0142a cz\u0119sto: \u201eKochajmy J\u0105, pok\u0142adajmy w niej ca\u0142\u0105 nasz\u0105 ufno\u015b\u0107. Ona nas uchroni i przez ca\u0142e \u017cycie b\u0119dzie si\u0119 nami opiekowa\u0107\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote215sym\" id=\"sdfootnote215anc\"><sup>215<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po 12 latach pracy zmienia siostra Barbara miejsce pracy i zamieszkania. W roku 1907 zostaje prze\u0142o\u017con\u0105 szpitala w Antigua. Bezpo\u015brednia przyczyna zmiany miejsca zamieszkania by\u0142a podyktowana z\u0142ym stanem zdrowia. Warunki, w jakich przysz\u0142o siostrze Samulowskiej pracowa\u0107, by\u0142y do\u015b\u0107 trudne. Budynek stary, wymaga\u0142 modernizacji, kapitalnego remontu, nie by\u0142 przystosowany do obs\u0142ugi chorych. Poza trudno\u015bciami lokalowymi, w szpitalu panowa\u0142o skrajne ub\u00f3stwo. Nowa prze\u0142o\u017cona stara\u0142a si\u0119 zmieni\u0107 t\u0119 sytuacj\u0119. Czyni\u0142a wszystko, by poprawi\u0107 warunki lokalowe niezb\u0119dne do normalnego funkcjonowania \u017cycia szpitalnego. Dzi\u0119ki swojej roztropno\u015bci i zaradno\u015bci uda\u0142o si\u0119 jej du\u017co uczyni\u0107 dla poprawy warunk\u00f3w w szpitalu. Dyrektor szpitala przed odej\u015bciem siostry tak o niej powiedzia\u0142: \u201eNaprawd\u0119 wygrali\u015bmy wielki los\u201d, jakim by\u0142a jej obecno\u015b\u0107<sup><strong><a href=\"#sdfootnote216sym\" id=\"sdfootnote216anc\"><sup>216<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W lipcu i sierpniu 1909 r. wraz z siostr\u0105 wizytatork\u0105 siostra Stanis\u0142awa odby\u0142a podr\u00f3\u017c do Francji<sup><strong><a href=\"#sdfootnote217sym\" id=\"sdfootnote217anc\"><sup>217<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po powrocie do Gwatemali na pewien czas siostra Stanis\u0142awa zosta\u0142a wys\u0142ana do szpitala w Quezaltenango do pomocy chorej siostrze prze\u0142o\u017conej Tholuc. Po powrocie do Antigua siostra Stanis\u0142awa zachorowa\u0142a na febr\u0119 tyfoidaln\u0105, kt\u00f3rej omal nie przyp\u0142aci\u0142a \u017cyciem. Po odzyskaniu zdrowia zosta\u0142a skierowana do Szpitala G\u0142\u00f3wnego w Gwatemali jako prze\u0142o\u017cona. Nied\u0142ugo po przyje\u017adzie Gwatemal\u0119 dotkn\u0119\u0142o trz\u0119sienie ziemi w noc Bo\u017cego Narodzenia 1917 r. Po\u0142owa miasta uleg\u0142a zniszczeniu, tak\u017ce cz\u0119\u015b\u0107 szpitala. Tysi\u0105ce os\u00f3b zosta\u0142o bez dachu nad g\u0142ow\u0105, wielu ludzi potrzebowa\u0142o pierwszej pomocy. Siostra Stanis\u0142awa organizowa\u0142a natychmiast pomoc dla potrzebuj\u0105cych, a szczeg\u00f3lni dla chorych pozbawionych dachu nad g\u0142ow\u0105. Jednak, jak m\u00f3wi\u0105, nie dosy\u0107 by\u0142o jednej biedy, bo oto niebawem mia\u0142o miejsce drugie trz\u0119sienie ziemi \u2013 3 stycznia 1918 r. zosta\u0142o ca\u0142e miasto zamienione w jedno wielkie gruzowisko, a w nim tak\u017ce szpital. Siostra Samulowska, widz\u0105c potrzeb\u0119 chwili, z ca\u0142\u0105 energi\u0105 i po\u015bwi\u0119ceniem organizowa\u0142a pomoc dla poszkodowanych.<\/p>\n\n\n\n<p>W roku 1919 siostra Stanis\u0142awa zosta\u0142a mianowana Asystentk\u0105 prowincji, nadal jednak zostaj\u0105c Prze\u0142o\u017con\u0105 Szpitala G\u0142\u00f3wnego. Na szerokim polu nowej dzia\u0142alno\u015bci, jak podkre\u015bla\u0142y siostry, \u201e(\u2026)wywiera\u0142a dobroczynny wp\u0142yw na wszystkich, budowa\u0142a sw\u0105 cnot\u0105, pobudza\u0142a do dobrego i skutecznymi radami dodawa\u0142a odwagi do walki \u017cyciowej\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote218sym\" id=\"sdfootnote218anc\"><sup>218<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. Jako Asystentka Prowincji mia\u0142a za zadanie troszczy\u0107 si\u0119 o formacj\u0119 si\u00f3str, co czyni\u0142a z wielk\u0105 gorliwo\u015bci\u0105. W czerwcu 1923 r. siostra Samulowska przyjecha\u0142a do Che\u0142mna, by spotka\u0107 si\u0119 z przyby\u0142\u0105 tam rodzin\u0105. Ukochanej Warmii nie mog\u0142a odwiedzi\u0107 z powodu trudnej sytuacji politycznej w Prusach Wschodnich.<\/p>\n\n\n\n<p>Nast\u0119pnie na skutek Dekretu Stolicy Apostolskiej o zmianie prze\u0142o\u017conych, siostra Stanis\u0142awa opu\u015bci\u0142a Szpital G\u0142\u00f3wny i obj\u0119\u0142a kierownictwo sieroci\u0144ca. W tym nowym \u015brodowisku pracy wykazywa\u0142a ogromn\u0105 trosk\u0119 o niemowl\u0119ta. Otacza\u0142a je szacunkiem i mi\u0142o\u015bci\u0105. Ponownie wr\u00f3ci\u0142a do szpitala w roku 1940.<\/p>\n\n\n\n<p>Choroba i cierpienie (1950 r.)<\/p>\n\n\n\n<p>Ostatni rok 1950 by\u0142 dla siostry Stanis\u0142awy prawdziwym m\u0119cze\u0144stwem. Choroba rozwija\u0142a si\u0119 powoli. Cierpia\u0142a z powodu bolesnego raka twarzy. W li\u015bcie z dnia 23 kwietnia 1950 r. (pisanym po raz ostatni w\u0142asnor\u0119cznie) pisa\u0142a do najbli\u017cszych: \u201e(\u2026) pisz\u0119 kilka s\u0142\u00f3w, bo to z pewno\u015bci\u0105 ju\u017c b\u0119dzie ostatni list, ju\u017c nie bardzo widz\u0119 i jestem bardzo chora\u201d. Niespe\u0142na dwa miesi\u0105ce przed \u015bmierci\u0105 siostra Leclerog pisa\u0142a do brata siostry Samulowskiej, do J\u00f3zefa: \u201eNie wiemy, czy Siostra Pana, zawiadomi\u0142a rodzin\u0119 o swej chorobie, kt\u00f3ra trwa mniej wi\u0119cej jeden rok. Przebieg choroby rozwija si\u0119 bardzo powoli. Rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 b\u00f3lem krzy\u017ca i teraz dochodzi do g\u0142owy. Siostra Pana broni\u0142a si\u0119 z ca\u0142\u0105 energi\u0105 przeciw chorobie i do ostatniej chwili prawie przetrwa\u0142a na swoim stanowisku.<\/p>\n\n\n\n<p><br>Od trzech miesi\u0119cy ma do pomocy siostr\u0119 Francuzk\u0119, kt\u00f3ra jej pomaga na jej stanowisku. Chwa\u0142a Panu Naj\u015bwi\u0119tszemu, siostry si\u0119 opiekuj\u0105 ni\u0105 z ca\u0142ym po\u015bwi\u0119ceniem, s\u0105 dla niej dobrymi c\u00f3rkami, tak jak ona by\u0142a dla nich zawsze jak matka. Kochamy j\u0105 wszyscy i nie brak jej niczego, ani lek\u00f3w, ani opieki, bo wszystko mamy pod r\u0119k\u0105 i jako siostry potrafimy si\u0119 opiekowa\u0107\u201d<sup><strong><a href=\"#sdfootnote219sym\" id=\"sdfootnote219anc\"><sup>219<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>. By\u0142a to choroba, kt\u00f3ra nie pozwala\u0142a ju\u017c jej samej chodzi\u0107, przyjmowa\u0107 pokarm\u00f3w. Jej przypad\u0142o\u015b\u0107 by\u0142a prawdziwym m\u0119cze\u0144stwem<sup><strong><a href=\"#sdfootnote220sym\" id=\"sdfootnote220anc\"><sup>220<\/sup><\/a><\/strong><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wizjonerka z Gietrzwa\u0142du zmar\u0142a 6 grudnia 1950 r. w Szpitalu G\u0142\u00f3wnym w Gwatemali, prze\u017cywszy 85 lat, a w tym \u2013 66 lat powo\u0142ania i 54 lata pracy misyjnej. Po \u015bmierci jej trumna by\u0142a ozdobiona kolorami bia\u0142o-niebieskimi, barwami Matki Bo\u017cej. Obecnie trwa proces beatyfikacyjny S\u0142u\u017cebnicy Bo\u017cej Barbary Samulowskiej.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie by\u0142y dope\u0142nieniem mowy wyg\u0142oszonej przez papie\u017ca Piusa IX do Polak\u00f3w 6 czerwca 1877 r. Nakre\u015blony program do niepodleg\u0142o\u015bci Polacy realizowali nawiedzaj\u0105c Gietrzwa\u0142d, zar\u00f3wno w czasie objawie\u0144 maryjnych, jak i w kolejnych latach. Otrzymali do swych r\u0105k r\u00f3\u017caniec, a nie miecz. W roku 1877 rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie pokojowa rewolucja duchowa w umys\u0142ach ludzi, prowadz\u0105c do niepodleg\u0142o\u015bci Polski. Obj\u0119\u0142a ona miliony Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy z odwag\u0105 i cierpliwo\u015bci\u0105 podj\u0119li zadania nakre\u015blone im w or\u0119dziu gietrzwa\u0142dzkim. Wizjonerkami by\u0142y dwie m\u0142ode niewiasty mieszkaj\u0105ce w granicach parafii gietrzwa\u0142dzkiej, Justyna Szafry\u0144ska i Barbara Samulowska.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rozdzia\u0142 IV<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Ruch pielgrzymkowy<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Trzy tygodnie po przem\u00f3wieniu Piusa IX do Polak\u00f3w w Rzymie, na polskiej Warmii w Gietrzwa\u0142dzie rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 27 czerwca 1877 r. objawienia Matki Bo\u017cej. Cudowne zjawienia Maryi wywo\u0142a\u0142y nie kontrolowany nap\u0142yw p\u0105tnik\u00f3w do Gietrzwa\u0142du. Jednego dnia do tej niewielkiej miejscowo\u015bci, licz\u0105cej oko\u0142o 400 mieszka\u0144c\u00f3w, przybywa\u0142o od kilku do kilkunastu, a nawet kilkudziesi\u0119ciu tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w. Ruchu p\u0105tniczego nie by\u0142y wstanie zahamowa\u0107 zakazy administracyjne wydawane przez w\u0142adze pruskie, niewielki wp\u0142yw mia\u0142y tak\u017ce artyku\u0142y ob\u015bmiewaj\u0105ce wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie w prasie niemieckoj\u0119zycznej. Ruch pielgrzymkowy mia\u0142 charakter spontaniczny, nikt nim nie kierowa\u0142, nie planowa\u0142 pielgrzymek. P\u0105tnicy przybywali z r\u00f3\u017cnych stron nie istniej\u0105cej Polski. W swej ogromnej masie przewa\u017cali Polacy, cho\u0107 byli tak\u017ce wierni innych narodowo\u015bci m.in. Niemcy, Holendrzy, W\u0142osi, Rusini, Litwini, Francuzi i inni.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Ruch pielgrzymkowy w czasie objawie\u0144 maryjnych<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Informacja o niezwyk\u0142ych wydarzeniach w Gietrzwa\u0142dzie rozesz\u0142a si\u0119 bardzo szybko po okolicy. Ks. dr J. \u0141ukowski, odwiedzaj\u0105c Gietrzwa\u0142d w pierwszych dniach wrze\u015bnia 1877 r., odnotowa\u0142: \u201e(\u2026) echo wypadk\u00f3w Gietrzwa\u0142dzkich rozbrzmia\u0142o daleko i szeroko. Tysi\u0105ce tysi\u0119cy codziennie wybiera\u0142o si\u0119 do tego kra\u0144ca warmi\u0144skiej dyecezyi, aby uczci\u0107 Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Pann\u0119 objawiaj\u0105c\u0105 si\u0119 kilku osobom. Pielgrzymki te sta\u0142y si\u0119 faktem uderzaj\u0105cym ka\u017cdego my\u015bl\u0105cego cz\u0142owieka. Jedni wi\u0119c szli i wracali podniesieni na duchu i dziwy opowiadali, i te pobo\u017cne gminoruchy zwi\u0119ksza\u0142y si\u0119 z dniem ka\u017cdym\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote221sym\" id=\"sdfootnote221anc\"><sup>221<\/sup><\/a><\/sup>. Podobn\u0105 relacj\u0119 odnajdujemy w relacji Komisji Biskupiej, kt\u00f3ra bada\u0142a wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie w czasie objawie\u0144. Czytamy w zachowanym protokole: \u201e(\u2026) od pierwszych dni nap\u0142yw ludzi pozostaje ten sam. Mimo pory \u017cniw w dni powszednie przybywa tysi\u0105c do dw\u00f3ch tysi\u0119cy ludzi, w niedziele zapewne kilka tysi\u0119cy wi\u0119cej<sup><a href=\"#sdfootnote222sym\" id=\"sdfootnote222anc\"><sup>222<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u0105tnicy przybywali z Prus, Galicji, Wielkopolski, \u015al\u0105ska i Kongres\u00f3wki. Pierwsza informacja o objawieniach maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej pojawia si\u0119 w \u201eOr\u0119downiku\u201d, pi\u015bmie spo\u0142eczno-politycznym wydawanym w Poznaniu w latach 1871-1922. W egzemplarzu datowanym na 7 lipca 1877 r. czytamy: \u201e(\u2026) w Gietrzwa\u0142dzie zasz\u0142o co\u015b zupe\u0142nie podobnego, dnia 28 z. m. (powinno by\u0107 27 z. m. \u2013 przyp. aut.) o godz. 9 na wiecz\u00f3r, do owego widzenia jakie mia\u0142y dzieci w Marpingen, i powtarza si\u0119 co dzie\u0144 do dzi\u015b o tej samej godzinie. Jest to faktem, ale bli\u017cszych szczeg\u00f3\u0142\u00f3w, dzi\u015b opisywa\u0107 nie b\u0119d\u0119, dopiero p\u00f3\u017aniej\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote223sym\" id=\"sdfootnote223anc\"><sup>223<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejna informacja na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d pochodzi z 1 sierpnia 1877 r. Jeden z czytelnik\u00f3w pisma informuje, \u017ce: \u201e(\u2026) ca\u0142a prawie Warmia i poza Warmi\u0105 lud si\u0119 prywatnie i ustnie, jedni od drugich, o zaj\u015bciach w Gietrzwa\u0142dzie dowiedzia\u0142 i na to miejsce co dzie\u0144 po kilkana\u015bcie set i nawet po par\u0119 tysi\u0119cy ucz\u0119szcza, niepodobna, aby polskie pisma tej nadzwyczaj wa\u017cnej i ciekawej wiadomo\u015bci poda\u0107 nie mia\u0142y\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote224sym\" id=\"sdfootnote224anc\"><sup>224<\/sup><\/a><\/sup>. W dalszej cz\u0119\u015bci korespondencji odnajdujemy do\u015b\u0107 szczeg\u00f3\u0142owy opis pierwszego dnia objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie<sup><a href=\"#sdfootnote225sym\" id=\"sdfootnote225anc\"><sup>225<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wie\u015b\u0107 o objawieniach Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie rozchodzi\u0142a si\u0119 lotem b\u0142yskawicy po Polsce. Siostry dominikanki w Wielowsi ko\u0142o Sandomierza w domowej \u201eKronice Zakonnej\u201d pod dat\u0105 27 czerwca 1877 r. odnotowa\u0142y: \u201e(\u2026) ukaza\u0142a si\u0119 cudownie po raz pierwszy Naj\u015bw. Panna na dawnej ziemi Polskiej, tj. w Warmii w wiosce Gietrzwa\u0142dzie (dzi\u015b pod rz\u0105dem Pruskim b\u0119d\u0105cej) prostej dziewczynie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote226sym\" id=\"sdfootnote226anc\"><sup>226<\/sup><\/a><\/sup>. Jako pierwsza informacja w lipcu 1877 r. w \u201eKronice Zakonnej Si\u00f3str Dominikanek\u201d odnosi si\u0119 do dalszych wydarze\u0144 gietrzwa\u0142dzkich, siostry odnotowa\u0142y: \u201eNaj\u015bw. Panna pod\u0142ug pism publicznych ci\u0105gle si\u0119 objawia w Gietrzwa\u0142dzie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote227sym\" id=\"sdfootnote227anc\"><sup>227<\/sup><\/a><\/sup>. Wie\u015b\u0107 o objawieniach Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie ju\u017c w pierwszych dniach lipca dociera\u0142a do odleg\u0142ych miejsc w nie istniej\u0105cej Polsce, co po\u015bwiadczaj\u0105 zapiski w \u201eKronice Domowej Si\u00f3str Dominikanek\u201d w Wielowsi.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych dniach p\u0105tnicy bardzo licznie przybywali do Gietrzwa\u0142du. Poci\u0105gi, jad\u0105ce z Ostr\u00f3dy w kierunku Olsztyna przez Biesal, wszystkie by\u0142y przepe\u0142nione. Pielgrzym z Wielkopolski tak to relacjonowa\u0142: \u201e(\u2026) przyby\u0142em na stacy\u0105 w Biesalu, zasta\u0142em tam t\u0142um ludzi i kilku duchownych z okolic Wis\u0142y i Kaszub, odje\u017cd\u017caj\u0105cych do domu\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote228sym\" id=\"sdfootnote228anc\"><sup>228<\/sup><\/a><\/sup>. Przyjaciel ks. Szadowskiego, proboszcza z Wielbarka, ks. Stock, w li\u015bcie do niego pisa\u0142, \u017ce do Gietrzwa\u0142du \u201e(\u2026) nap\u0142yw ludno\u015bci jest ogromny. Poci\u0105gi trzeciej i czwartej klasy do Biesala najbli\u017cszej stacji z Gietrzwa\u0142du przepe\u0142nione s\u0105 w dzie\u0144 i w nocy\u201d. Mimo tak wielkich t\u0142um\u00f3w, wsz\u0119dzie doskona\u0142y porz\u0105dek<sup><a href=\"#sdfootnote229sym\" id=\"sdfootnote229anc\"><sup>229<\/sup><\/a><\/sup>. Na \u0142amach \u201eOberlander Volksblatt Pr. Holland\u201d pod koniec sierpnia 1877 r. pisano, \u201eobjawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie rzucaj\u0105 cie\u0144 na nasze miasteczko. Ma\u0142e grupy pielgrzym\u00f3w ci\u0105gn\u0105 z s\u0105siedniej Warmii, przewa\u017cnie niewiasty, id\u0105 naszymi ulicami\u201d. Korespondent swa relacje ko\u0144czy s\u0142owami, \u201eich zewn\u0119trzny wygl\u0105d nie \u015bwiadczy o wysokiej inteligencji\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote230sym\" id=\"sdfootnote230anc\"><sup>230<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d donosi\u0142, \u017ce: \u201e(\u2026) licznie w gromadkach zebrany lud polski zza kordonu moskiewskiego, czyli z zagranicy tu przybywa z wielk\u0105 pokor\u0105, wiar\u0105 i nabo\u017ce\u0144stwem, b\u0142aga\u0107 pociechy u Matki Boskiej. (\u2026) W tych dniach by\u0142a ju\u017c druga partya tych ludzi, nast\u0119pnie maj\u0105 przyj\u015b\u0107 znowu inni\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote231sym\" id=\"sdfootnote231anc\"><sup>231<\/sup><\/a><\/sup>. Dnia 14 sierpnia 1877 r. w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142o oko\u0142o 6 tys. pielgrzym\u00f3w, r\u00f3\u017cnych stan\u00f3w, a ksi\u0119\u017cy dziesi\u0119ciu<sup><a href=\"#sdfootnote232sym\" id=\"sdfootnote232anc\"><sup>232<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Do Gietrzwa\u0142du od kilkudziesi\u0119ciu dni przybywaj\u0105 t\u0142umy p\u0105tnik\u00f3w, wie\u015b\u0107 o tych wydarzeniach staje si\u0119 najwa\u017cniejsz\u0105 informacj\u0105 przekazywan\u0105 po\u015br\u00f3d Polak\u00f3w we wszystkich zaborach nie istniej\u0105cej Polski. M\u0119\u017cczy\u017ani na \u0142awkach przed swymi domami opowiadaj\u0105 o cudownych zjawieniach w Gietrzwa\u0142dzie. Kobiety si\u0119gaj\u0105 po r\u00f3\u017caniec, gromadz\u0105 si\u0119 po domach, by modli\u0107 si\u0119 tak, jak prosi\u0142a Matka Bo\u017ca w Gietrzwa\u0142dzie, na r\u00f3\u017ca\u0144cu. Czyni\u0105 to z pobo\u017cno\u015bci, ufaj\u0105c i prosz\u0105c o b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo Bo\u017ce. Dzia\u0142o si\u0119 to spontanicznie, nikt tym nie kierowa\u0142, nie by\u0142o przyw\u00f3dc\u00f3w ani wodzirej\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu 10 sierpnia 1877 r. do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142a wraz z pani\u0105 Zofi\u0105 B\u0142otnick\u0105 siostra za\u0142o\u017cycielka si\u00f3str dominikanek Kolumba R\u00f3\u017ca Bia\u0142ecka. W Gietrzwa\u0142dzie przebywa\u0142y do 20 sierpnia. W \u201eKronice Domowej Si\u00f3str Dominikanek\u201d w Wielowsi czytamy, \u017ce w Gietrzwa\u0142dzie ci\u0105gle trwaj\u0105 objawienia Matki Bo\u017cej. W drodze powrotnej, jad\u0105c poci\u0105giem siostra Kolumba wraz z pani\u0105 Zofi\u0105 nawiedzi\u0142y gr\u00f3b \u015bw. Wojciecha w Gnie\u017anie<sup><a href=\"#sdfootnote233sym\" id=\"sdfootnote233anc\"><sup>233<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d pojawia si\u0119 informacja o p\u0105tnikach, kt\u00f3rzy przybyli do Gietrzwa\u0142du 15 sierpnia 1877 r. na uroczysto\u015b\u0107 Wniebowzi\u0119cia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny. Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce na Warmii uroczysto\u015b\u0107 Wniebowzi\u0119cia Matki Bo\u017cej 15 sierpnia nie odbywa\u0142a si\u0119, by\u0142a zniesiona przez w\u0142adze pruskie, a dopiero obchodzono j\u0105 w najbli\u017csz\u0105 niedziele. Mimo to, jak informowa\u0142 \u201ePielgrzym\u201d, na najbli\u017cszej stacji kolejowej w Biesalu tego dnia, 15 sierpnia, sprzedano 5 tys. bilet\u00f3w podr\u00f3\u017cnym<sup><a href=\"#sdfootnote234sym\" id=\"sdfootnote234anc\"><sup>234<\/sup><\/a><\/sup>. Ponadto do Gietrzwa\u0142du przybywali pielgrzymi pieszo, na furmankach. \u201e(\u2026) gdy rano tego\u017c dnia o godz. 7 przyjecha\u0142em do Gietrzwa\u0142du, zasta\u0142em ju\u017c wszystkie ulice i zap\u0142otki w\u00f3zkami pozaje\u017cd\u017cane, nawet a\u017c za wsi\u0105, a ze wszystkich stron nieprzerwane \u0142a\u0144cuchy rozmaitego fasonu powoz\u00f3w, pe\u0142no osiad\u0142ych ludzi, toczy\u0142o si\u0119 \u017cwawo ku wsi; tak samo i piechot\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote235sym\" id=\"sdfootnote235anc\"><sup>235<\/sup><\/a><\/sup>. W dalszej cz\u0119\u015bci korespondencji informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce: \u201e(\u2026) tak trwa\u0142o do samego po\u0142udnia. Po po\u0142udniu jedni odje\u017cd\u017cali, a inni przybywali. \u015amia\u0142o zatem powiedzie\u0107 mo\u017cemy, i\u017c tego dnia by\u0142o tu ludu 15&nbsp;000 do 20&nbsp;000. Jest to powa\u017cna liczba. Duchownych by\u0142o kilku\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote236sym\" id=\"sdfootnote236anc\"><sup>236<\/sup><\/a><\/sup>. Msze \u015bw. odprawiano po cichu, wszyscy oni, prawie przez ca\u0142y dzie\u0144 spowiadali. Kaza\u0144 tego dnia nie g\u0142oszono. R\u00f3\u017caniec pod klonem odm\u00f3wiono trzy razy. P\u0105tnicy przez ca\u0142y czas trwali na modlitwie i \u015bpiewie<sup><a href=\"#sdfootnote237sym\" id=\"sdfootnote237anc\"><sup>237<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Informacje w prasie polskoj\u0119zycznej o cudownych objawieniach Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie wzbudza\u0142y ogromne zainteresowanie czytelnik\u00f3w. Sta\u0142y czytelnik \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d w li\u015bcie skierowanym do redakcji pisa\u0142: \u201e(\u2026) ka\u017cdy czempr\u0119dzej chcia\u0142 odwiedzi\u0107 to \u015bwi\u0119te ustronie, lecz \u017ce to jest niepodobie\u0144stwem na raz wszystkim opu\u015bci\u0107 wszystko, przeto um\u00f3wi\u0142o si\u0119 15 os\u00f3b i zaraz w Poniedzia\u0142ek 27go b. m. (27 sierpnia \u2013 przyp. aut.) pojecha\u0142o kolej\u0105 wystru\u0107k\u0105 przez Toru\u0144 na miejsce. Zabawiwszy tam dzie\u0144 jeden, powr\u00f3cili w \u015arod\u0119\u201d. W dalszej cz\u0119\u015bci korespondencji relacjonuje; \u201e(\u2026) codziennie i z dalekich stron, mianowicie z Polski, p\u0105tnicy przychodz\u0105, ale co ma by\u0107 rozczulaj\u0105cego, to jest to, \u017ce kiedy kompanija nog\u0105 wst\u0105pi na cmentarz, w kierunku klona, tedy plackiem z krzykiem i p\u0142aczem pada na twarz, wo\u0142aj\u0105c: <em>Pani nasza, Or\u0119downiczko nasza, wybaw nas od najgorszego z\u0142ego; Ty wiesz Kr\u00f3lowo nasza, o co Ci\u0119 prosimy!<\/em> Na te pro\u015bby, na ten p\u0142acz i krzyk serce si\u0119 ma kraja\u0107 przytomnych\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote238sym\" id=\"sdfootnote238anc\"><sup>238<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondent informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce jak do tej pory to inteligencji i Polak\u00f3w z wy\u017cszych sfer nie spotka si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie. Za\u015b lud w Gietrzwa\u0142dzie to Polacy, pobo\u017cni i bardzo go\u015bcinni<sup><a href=\"#sdfootnote239sym\" id=\"sdfootnote239anc\"><sup>239<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W numerze 167., datowanym na 19 wrze\u015bnia 1877 r., na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d pojawi\u0142 si\u0119 tekst modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej oraz do\u015b\u0107 dok\u0142adny opis zachowania p\u0105tnik\u00f3w w czasie objawie\u0144 Matki Bo\u017cej. Autor napisa\u0142, \u017ce r\u00f3\u017caniec odmawiany by\u0142 w dw\u00f3ch miejscach: \u201e(\u2026) albo pod samym uprzywilejowanym Klonem Objawienia, albo pod drugim klonem, stoj\u0105cym na cmentarzu ko\u015bcielnym naprzeciwko drzwi prowadz\u0105cych do zakrystyji\u201d. W czasie odmawiania r\u00f3\u017ca\u0144ca panowa\u0142a idealna cisza, za\u015b przed rozpocz\u0119ciem modlitwy jeden z duchownych instruowa\u0142 wiernych, jak maj\u0105 si\u0119 zachowywa\u0107 w czasie nabo\u017ce\u0144stwa r\u00f3\u017ca\u0144cowego. Zaznaczono tak\u017ce, \u017ce ludno\u015bci niemieckoj\u0119zycznej by\u0142o niewiele, byli przede wszystkim Polacy, cho\u0107 na plebanii wielu duchownych rozmawia\u0142o tylko po niemiecku. \u201eJe\u017celi w t\u0142umie na tysi\u0105c ludzi zaledwie jednego ujrzysz z niemieck\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 do nabo\u017ce\u0144stwa lub z niemieck\u0105 modlitw\u0105 na ustach, to za to na probostwie wiele os\u00f3b u\u017cywa j\u0119zyka niemieckiego jako swego rodowitego. Nasamprz\u00f3d widzim rodzin\u0119 zacnego X. Weichsla, nast\u0119pnie wiele z duchowie\u0144stwa, kt\u00f3rzy tylko po niemiecku ze sob\u0105 m\u00f3wi\u0105\u201d. Autor doda\u0142, \u017ce na Warmii tak jak na \u015al\u0105sku, sto lat niewoli dokona\u0142o ogromnych zmian w \u015bwiadomo\u015bci narodowej. Co wi\u0119cej, informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce wielu spod Gietrzwa\u0142du zacniejszych parafian stara\u0142o si\u0119 wym\u00f3c na proboszczu, by r\u00f3\u017caniec odmawia\u0107 w j\u0119zyku niemieckim. Ale wielu parafian, jak i sam ks. Weichsel, temu pomys\u0142owi si\u0119 sprzeciwi\u0142o<sup><a href=\"#sdfootnote240sym\" id=\"sdfootnote240anc\"><sup>240<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Objawienia gietrzwa\u0142dzkie cieszy\u0142y si\u0119 ogromnym zainteresowaniem czytelnik\u00f3w, wi\u0119c prasa stara\u0142a si\u0119 je szeroko relacjonowa\u0107, w nast\u0119pnym wydaniu odnajdujemy opis i zachowanie si\u0119 tych mieszka\u0144c\u00f3w Gietrzwa\u0142du, kt\u00f3rzy udost\u0119pniali pielgrzymom swe domostwa i zabudowania gospodarcze. Dzielili si\u0119 tym, co sami mieli. Go\u015bcinno\u015b\u0107 ich by\u0142a przeogromna. Autor tekstu przywo\u0142a\u0142 posta\u0107 kard. Stanis\u0142awa Hozjusza, kt\u00f3ry: \u201e(\u2026) wstydzi\u0107 by si\u0119 za nich nie potrzebowa\u0142, a Korona Polska i ten bursztyn warmi\u0144ski \u015bmia\u0142o mi\u0119dzy klejnoty swoje zamie\u015bci\u0107 mo\u017ce\u201d. Poinformowano czytelnik\u00f3w tak\u017ce o fotografie z I\u0142awy panu Eichlerze, kt\u00f3ry sprzedawa\u0142 zdj\u0119cia z kapliczk\u0105, klonem i ko\u015bcio\u0142em w Gietrzwa\u0142dzie. Fotografie w tempie b\u0142yskawicznym si\u0119 sprzeda\u0142y<sup><a href=\"#sdfootnote241sym\" id=\"sdfootnote241anc\"><sup>241<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce wielu p\u0105tnik\u00f3w o objawieniach w Gietrzwa\u0142dzie dowiaduje si\u0119 drog\u0105 szeptan\u0105, a nie z prasy. \u201eRozmawia\u0142em z Polakami z Bydgoszczy i od W\u0119gr\u00f3wca i innych miejscowo\u015bci, a wszyscy drog\u0105 prywatn\u0105 si\u0119 o tem dowiedzieli, bo\u0107 i <em>Pielgrzym<\/em> nie wsz\u0119dzie czytany\u201d. Przybywa\u0142y tak\u017ce wa\u017cne osobisto\u015bci, kt\u00f3re trwa\u0142y na modlitwie, m.in. z Poznania i wielu innych miejscowo\u015bci Wielkopolski. Bardzo licznie ka\u017cdego dnia przybywali Polacy zza kordonu moskiewskiego, kt\u00f3rzy musieli pokona\u0107 wiele trudno\u015bci na granicy<sup><a href=\"#sdfootnote242sym\" id=\"sdfootnote242anc\"><sup>242<\/sup><\/a><\/sup>. Podr\u00f3\u017c kolej\u0105 nie nale\u017ca\u0142a do najprzyjemniejszych, urz\u0119dnicy pracuj\u0105cy na kolei byli aroganccy wobec pielgrzym\u00f3w. Mimo zaczepek, pielgrzymi odpowiadali u\u015bmiechem i modlitw\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote243sym\" id=\"sdfootnote243anc\"><sup>243<\/sup><\/a><\/sup>. Pielgrzymi gromadz\u0105 si\u0119 na modlitwie na cmentarzu i w ko\u015bciele. P\u0105tnicy przybywali z ca\u0142ej Polski, a tak\u017ce spoza jej granic. \u201e(\u2026) Mi\u0142y bardzo i rozczulaj\u0105cy widok sprawiaj\u0105 pielgrzymi z Polski, kt\u00f3rzy 20 do 30 mil pieszo o g\u0142odzie i ch\u0142odzie przebiegaj\u0105, i kt\u00f3rzy zaraz jak tylko na cmentarz wnijd\u0105, na kolana upadaj\u0105, ziemi\u0119 ca\u0142uj\u0105 i krzy\u017cem le\u017c\u0105c korne mod\u0142y do Pana Zast\u0119p\u00f3w i Naj\u015bw. Maryi Panny zasy\u0142aj\u0105; po odprawieniu za\u015b pierwszych modlitw na kl\u0119czkach pod g\u00f3r\u0119 do\u015b\u0107 strom\u0105, na kt\u00f3rej ko\u015bci\u00f3\u0142 stoi, wchodz\u0105, ko\u015bci\u00f3\u0142 trzy razy tak\u017ce na kl\u0119czkach obchodz\u0105, a potem pod figur\u0119 Matki Boskiej, kt\u00f3ra ju\u017c od dawnych czas\u00f3w na cmentarzu stoi, przychodz\u0105, gdzie d\u0142ugo jeszcze nabo\u017cne pie\u015bni i koronki \u015bpiewaj\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote244sym\" id=\"sdfootnote244anc\"><sup>244<\/sup><\/a><\/sup>. Zakazy administracyjne i trud nie przeszkadza\u0142 p\u0105tnikom pokonywa\u0107 dziennie dziesi\u0105tki kilometr\u00f3w, by upa\u015b\u0107 na twarz w miejscu objawie\u0144 Matki Bo\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszych dniach wrze\u015bnia 1877 r. do Gietrzwa\u0142du przybyli zacniejsi mieszka\u0144cy Wielkopolski, m.in. hrabia Mieczys\u0142aw Kwilecki, Stanis\u0142aw Ch\u0142apowski z \u017con\u0105, hrabina Mycielska i wielu duchownych<sup><a href=\"#sdfootnote245sym\" id=\"sdfootnote245anc\"><sup>245<\/sup><\/a><\/sup>. Warto nadmieni\u0107, \u017ce hrabia Stanis\u0142aw Ch\u0142apowski uczestniczy\u0142 w pielgrzymce narodowej do Rzymu z okazji z\u0142otego jubileuszu biskupstwa Piusa IX. Ks. dr Jan \u0141ukowski z Gniezna, b\u0119d\u0105c 6 i 7 wrze\u015bnia 1877 r. w Gietrzwa\u0142dzie, dzieli\u0142 si\u0119 swymi wra\u017ceniami, pisz\u0105c: \u201e(\u2026) Kompanie z Kr\u00f3lestwa Polskiego ci\u0105gle przychodzi\u0142y i z rzewn\u0105 wiar\u0105 pada\u0142y przed Kr\u00f3low\u0105 Polsk\u0105, prosz\u0105c o wspomo\u017cenie. Ludzi nieprzeliczone zast\u0119py ze wszech stron pieszo i pow\u00f3zkami przybywa\u0142y. Poci\u0105g nadzwyczajny z Osterode pod\u0142ug mojego obliczenia przywi\u00f3z\u0142 w 51 wagonach pasa\u017cer\u00f3w. W braku osobowych wagon\u00f3w umieszczono osoby w transportowych po 40 os\u00f3b. Spotyka\u0142em ludzi z ostatnich kra\u0144c\u00f3w Ksi\u0119stwa, z Pleszewskiego, Krotoszy\u0144skiego, Ko\u015bcia\u0144skiego, z Gniezna, Mi\u0142os\u0142awia, Czerniejewa \u2013 i kt\u00f3\u017cby wszystkich wyliczy\u0142 ? (\u2026) Z kap\u0142an\u00f3w naszych widzia\u0142em ks. Kucharzewicza z Bia\u0142cza i ks. Kosmidra\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote246sym\" id=\"sdfootnote246anc\"><sup>246<\/sup><\/a><\/sup>. Wszyscy wracaj\u0105cy z Gietrzwa\u0142du, byli szcz\u0119\u015bliwi, \u017ce mogli by\u0107 w miejscu objawie\u0144 Matki Bo\u017cej. \u017badne s\u0142owa nie oddadz\u0105 rado\u015bci tych ludzi.<\/p>\n\n\n\n<p>Z ka\u017cdym dniem ruch p\u0105tniczy si\u0119 wzmaga\u0142. Przybywa\u0142y tysi\u0105ce pielgrzym\u00f3w, bywa\u0142y dni, \u017ce w Gietrzwa\u0142dzie gromadzi\u0142o si\u0119 20 tys. os\u00f3b. Korespondent \u201eKuriera Pozna\u0144skiego\u201d informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce os\u00f3b stanu wy\u017cszego prawie wcale nie widzia\u0142, ale ludu, najzdrowszej cz\u0119\u015bci spo\u0142ecze\u0144stwa polskiego by\u0142o co nie miara. \u201eWiara tych poczciwych ludzi jest prawdziwie rozrzewniaj\u0105ca, nie widz\u0105 Matki Boskiej, ale wierz\u0105 w jej objawienie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote247sym\" id=\"sdfootnote247anc\"><sup>247<\/sup><\/a><\/sup>. By lepiej zilustrowa\u0107 ruch p\u0105tniczy, w pierwszych dniach wrze\u015bnia 1877 r. w \u201eOr\u0119downiku\u201d zamieszczono informacje: \u201e(\u2026) a\u017ceby mie\u0107 poj\u0119cie, ile luda schodzi si\u0119 do Gietrzwa\u0142du, wiedzie\u0107 trzeba, \u017ce dnia 6 mb. sz\u0142o kolej\u0105 z I\u0142awy ku Gietrzwa\u0142dowi 40 wagon\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote248sym\" id=\"sdfootnote248anc\"><sup>248<\/sup><\/a><\/sup> pe\u0142nych ludzi; dnia 7 mb. musiano do jednego poci\u0105gu 2 lokomotywy przypi\u0105\u0107. W tych dw\u00f3ch dniach przyby\u0142o do Gietrzwa\u0142du oko\u0142o 7000 ludzi. Wszystkie koleje w tamtej stronie s\u0105 obl\u0119\u017cone pielgrzymami, takiego rozg\u0142osu nabra\u0142y cudowne zjawiska w Gietrzwa\u0142dzie, mi\u0119dzy ludem polskim\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote249sym\" id=\"sdfootnote249anc\"><sup>249<\/sup><\/a><\/sup>. Drugie tyle, a mo\u017ce i wi\u0119cej ka\u017cdego dnia przybywa\u0142o w pielgrzymkach pieszych i furmankami z r\u00f3\u017cnych stron Polski. Potwierdza to wybitny historyk ks. Walerian Kalinka<sup><a href=\"#sdfootnote250sym\" id=\"sdfootnote250anc\"><sup>250<\/sup><\/a><\/sup>, w swej publikacji pt. \u201eNaj\u015bw. Maryja Panna w Gietrzwa\u0142dzie\u201d wydanej w 1878 r. nak\u0142adem ksi\u0119garni katolickiej dra W\u0142adys\u0142awa Mi\u0142kowskiego. We wst\u0119pie czytamy: \u201e(\u2026) przez miesi\u0105c sierpie\u0144 i pocz\u0105tek wrze\u015bnia r. z. (1877 r. \u2013 przyp. aut.) t\u0142umy ludu przyci\u0105ga\u0142y na to miejsce z r\u00f3\u017cnych stron dawnej Polski: z Prus wschodnich, Pomorza i wielu powiat\u00f3w Ksi\u0119stwa Pozna\u0144skiego, ze Szl\u0105ska i Czech; nadchodzi\u0142y tez kompanije po dwie\u015bcie i trzysta ludzi z Kr\u00f3lestwa, a nawet Litwy. Z dniem ka\u017cdym ros\u0142y pielgrzymki; w ci\u0105gu sierpnia bywa\u0142y dnie, w kt\u00f3rych liczono po dziesi\u0119\u0107, pi\u0119tna\u015bcie i dwadzie\u015bcia tysi\u0119cy przyby\u0142ych. (\u2026) Oczywi\u015bcie, najwi\u0119cej ch\u0142op\u00f3w, lecz widziano te\u017c i wy\u017csze klasy i niema\u0142o duchowie\u0144stwa. Nat\u0142ok pielgrzym\u00f3w by\u0142 tak wielki, \u017ce na kolei \u017celaznej odmawiano bilet\u00f3w; bez bilet\u00f3w zape\u0142niano wagony, ale i wagon\u00f3w nie stawa\u0142o i poci\u0105gi nastarczy\u0107 nie mog\u0142y owym t\u0142umom \u015bpiesz\u0105cym do miejsca, kt\u00f3rego dot\u0105d nawet z imienia nie znano \u2013 do Gierczwa\u0142du\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote251sym\" id=\"sdfootnote251anc\"><sup>251<\/sup><\/a><\/sup>. <sup><\/sup><\/p>\n\n\n\n<p>W czasie objawie\u0144 do Gietrzwa\u0142du nie przybywa\u0142o wielu duchownych, z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w. W czasie kulturkampfu by\u0142 zakaz pos\u0142ugi duszpasterskiej poza swoj\u0105 parafi\u0105. Za pomoc w innej parafii grozi\u0142y odpowiednie kary pozbawienia wolno\u015bci albo do\u015b\u0107 du\u017ce kary finansowe. Mimo utrudnie\u0144 i zakaz\u00f3w ka\u017cdego dnia w Gietrzwa\u0142dzie przebywa\u0142o od kilku, kilkunastu do kilkudziesi\u0119ciu ksi\u0119\u017cy z r\u00f3\u017cnych diecezji nie istniej\u0105cej Polski, jak i spoza jej granic. Pojawiali si\u0119 tak\u017ce ksi\u0119\u017ca profesorowie, kt\u00f3rzy naocznie chcieli do\u015bwiadczy\u0107 tego, co w Gietrzwa\u0142dzie si\u0119 dzieje. W czwartek, 6 wrze\u015bnia 1877 r. do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142 ks. dr Jan \u0141ukowski, profesor zamkni\u0119tego Seminarium Duchownego w Gnie\u017anie. Zasta\u0142 tu czternastu ksi\u0119\u017cy, a tak\u017ce komisj\u0119 biskupi\u0105 badaj\u0105c\u0105 wydarzenia dziej\u0105ce si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie<sup><a href=\"#sdfootnote252sym\" id=\"sdfootnote252anc\"><sup>252<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Uroczysto\u015b\u0107 Narodzenia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny \u2013 8 wrze\u015bnia 1877 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W uroczysto\u015b\u0107 Narodzenia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, 8 wrze\u015bnia 1877 r., w Gietrzwa\u0142dzie zgromadzi\u0142o si\u0119 50 tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote253sym\" id=\"sdfootnote253anc\"><sup>253<\/sup><\/a><\/sup>. Pielgrzymi do Gietrzwa\u0142du przybywali pieszo, furmankami i kolej\u0105 \u017celazn\u0105. Korespondent \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d tak opisa\u0142 sw\u0105 podr\u00f3\u017c do Gietrzwa\u0142du na 8 wrze\u015bnia 1877 r.: \u201e(\u2026) dnia 7go Wrze\u015bnia, wieczorem o godzinie 6tej wsiad\u0142em do poci\u0105gu, kt\u00f3ry mnie powi\u00f3z\u0142 ku Toruniowi. Nie by\u0142em sam. Tak trzecia jak i czwarta klasa wioz\u0142a w tym samym poci\u0105gu kilkadziesi\u0105t os\u00f3b od Starego Bojanowa, Ko\u015bciana, Czempinia i Mosiny, wreszcie i z samego Poznania, kt\u00f3re w to samo d\u0105\u017cy\u0142y miejsce. Wzgl\u0105d na zale\u017cno\u015b\u0107 niekt\u00f3rych stan\u00f3w nie pozwala nam pisa\u0107 wszystkiego; byli przecie\u017c mi\u0119dzy pielgrzymami nie sami tylko w\u0142o\u015bcianie; byli nie tylko doro\u015bli, ale i starcy, i kobiety, i dzieci, wszystko skupione w sobie, powa\u017cne, ciche, je\u017celi rozmawiaj\u0105ce, to o tym, co dot\u0105d pisano z Gietrzwa\u0142du. Z ka\u017cd\u0105 now\u0105 stacyj\u0105 liczba pielgrzym\u00f3w wzrasta\u0142a; od Trzemeszna, Mogilna, by\u0142o nam ju\u017c ciasno, a do Torunia zjechali\u015bmy w pewnym nat\u0142oku, tak \u017ce okienko kasy, sprzedaj\u0105ce bilety, by\u0142o naraz obl\u0119\u017cone przez jakie dwie\u015bcie os\u00f3b wo\u0142aj\u0105cych: Biesellen, Biesellen!\u201d. W dalszej korespondencji informowa\u0142 czytelnik\u00f3w \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego, \u017ce od pocz\u0105tku lipca do 8 wrze\u015bnia 1877 r. sam\u0105 kolej\u0105 przyby\u0142o co najmniej dwie\u015bcie tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote254sym\" id=\"sdfootnote254anc\"><sup>254<\/sup><\/a><\/sup>. A przecie\u017c gros p\u0105tnik\u00f3w przybywa\u0142o pieszo czy w furmankach, pokonuj\u0105c dziesi\u0105tki czy setki kilometr\u00f3w. Ka\u017cdego dnia Gietrzwa\u0142d oblegali pielgrzymi.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu 8 wrze\u015bnia 1877 r. Gietrzwa\u0142d by\u0142 obl\u0119\u017cony niczym forteca. Na g\u00f3rze ko\u015bcielnej, pisze korespondent \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d: \u201e(\u2026) by\u0142a mozajka g\u0142\u00f3w ludzkich zbitych w jedno pole obrazu, a na drodze mrowisko ci\u0105gn\u0105cych prawie wszystkich w jedn\u0105 stron\u0119, ku plebanii i ko\u015bcio\u0142owi. (\u2026) Opisywa\u0107 t\u0142umy prawie niepodobna: do\u015b\u0107 powiedzie\u0107, \u017ce widzieli\u015bmy tam wszystkie okolice Polski na mil pi\u0119\u0107dziesi\u0105t w oko\u0142o Gietrzwa\u0142du le\u017c\u0105ce\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote255sym\" id=\"sdfootnote255anc\"><sup>255<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondent doda\u0142, \u017ce przewa\u017ca\u0142a ludno\u015b\u0107 miejscowa, warmi\u0144ska, na kt\u00f3rej wida\u0107 by\u0142o stuletni\u0105 niewol\u0119. Charakteryzuj\u0105c p\u0105tnik\u00f3w z Warmii, tak o nich pisa\u0142: \u201e(\u2026) twarze poczciwe, ale zwi\u0119d\u0142e cierpieniem, oczy rzetelne, ale pe\u0142ne l\u0119kliwo\u015bci; ruchy szlachetne, lecz przyzwyczajone do korzenia si\u0119 przed najezdnikiem. Szata cudzoziemska; wszystko, do najubo\u017cszego komornika i wyrobnika, porzuci\u0142o str\u00f3j narodowy i nosi si\u0119 <em>z waspa\u0144ska<\/em>. J\u0119zyk bardzo zepsuty, tak pod wzgl\u0119dem sk\u0142adni, jak i bogactwa wyraz\u00f3w; na wy\u017csze poj\u0119cia umys\u0142owe, albo na przedmioty do zbytku, wygody, rzemios\u0142a s\u0142u\u017c\u0105ce, brak w\u0142asnych wyra\u017ce\u0144, i dosy\u0107 tam polsk\u0105 ko\u0144c\u00f3wk\u0119 doda\u0107 do niemieckiego pierwiastku. Id\u0105 tam wi\u0119c do banhofu, je\u017cd\u017c\u0105 na banie, nie pal\u0105 obok ko\u015bcio\u0142a fajerwerk\u00f3w, bo nie maj\u0105 od amtmana genemikunk\u00f3w, nawet tak! Nie powie ci Warmijak tylko jo!, z czego si\u0119 nawet \u015bmiali Kaszuby, jakich widzieli\u015bmy od Wejherowa przyby\u0142ych. (\u2026) S\u0142ycha\u0107 wi\u0119c na Warmiji mow\u0119 podobn\u0105 do tej, co na Che\u0142mi\u0144sce, ale popsut\u0105, tak Netzbruderowsk\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote256sym\" id=\"sdfootnote256anc\"><sup>256<\/sup><\/a><\/sup>. W ocenie korespondenta \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d drug\u0105 co do wielko\u015bci grup\u0119 p\u0105tnicz\u0105 stanowili pielgrzymi ze wschodnich i zachodnich cz\u0119\u015bci Prus. Przybyli z Biskupca Pomorskiego, Torunia, Che\u0142mna, Chojnic, Tucholi, Starogardu, Pelplina, Gniewu i Gda\u0144ska. Byli tak\u017ce Kaszubi, od Ko\u015bcierzyny, Kartuz, Wejherowa i a\u017c znad morza. Pielgrzymi z Wielkopolski wyr\u00f3\u017cniali si\u0119 od innych p\u0105tnik\u00f3w \u015bmia\u0142o\u015bci\u0105, radosnym usposobieniem, d\u0142ug\u0105 powa\u017cn\u0105 szat\u0105, swobod\u0105 w poruszaniu si\u0119, czysto\u015bci\u0105 mowy i odwag\u0105, cho\u0107 cierpi\u0105, to nie stracili narodowej dumy. Korespondent pochyli\u0142 si\u0119 jeszcze nad jedn\u0105 grup\u0105 p\u0105tnik\u00f3w, nad Kurpiami, kt\u00f3rzy przybyli z okolic \u0141om\u017cy, Ostro\u0142\u0119ki, Augustowa i dalekiej Litwy. W. Pol rzek\u0142, \u017ce kiedy spojrzy si\u0119 na twarz ludu spod Wilna i Trok, to wida\u0107 na niej niedol\u0119 i rodzi si\u0119 pytanie: C\u00f3\u017c ci to Litwinie? A gdy spojrzy si\u0119 na lud z Kurpi, to a\u017c serce \u015bci\u015bnie, \u0142za ci\u015bnie si\u0119 do oka i z g\u0142\u0119bi serca wyrwie si\u0119 wo\u0142anie: Panie! I kiedy\u017c raczysz zdj\u0105\u0107 ten lud z krzy\u017ca!?<sup><a href=\"#sdfootnote257sym\" id=\"sdfootnote257anc\"><sup>257<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Przez ca\u0142y dzie\u0144 odpustowy, na plebanii gietrzwa\u0142dzkiej przebywa\u0142y t\u0142umy wiernych, duchownych, jak i zacniejsi p\u0105tnicy z r\u00f3\u017cnych stron Polski. Korespondent \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce na placu przyko\u015bcielnym: \u201e(\u2026) w t\u0142umie na tysi\u0105c ludzi zaledwie jednego ujrzysz z niemieck\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 do nabo\u017ce\u0144stwa lub z niemieck\u0105 modlitw\u0105 na ustach, to za to na probostwie wiele os\u00f3b u\u017cywa j\u0119zyka niemieckiego jako swego rodowitego. Nasamprz\u00f3d widzim rodzin\u0119 zacnego X. Weichsla, nast\u0119pnie wiele z duchowie\u0144stwa, kt\u00f3rzy tylko po niemiecku ze sob\u0105 m\u00f3wi\u0105. Zna\u0107 sto lat niewoli; stosunki zupe\u0142nie jak na \u015al\u0105zku. J\u0119zyk polski dla s\u0142ug i posp\u00f3lstwa. Powiadali nam lepsi Warmijacy, \u017ce z pocz\u0105tku klasy wykszta\u0142ce\u0144sze z okolicy Gietrzwa\u0142du koniecznie chcia\u0142y, aby R\u00f3\u017caniec pod klonem odmawia\u0107 po niemiecku!\u201d. Ks. proboszcz Weichsel wraz z innymi parafianami nie wyrazi\u0142 zgody. Korespondent konkluduje to s\u0142owami, \u017ce nawet Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 Niemcy chcieli nam odebra\u0107, cho\u0107 nie w bogatych miastach warmi\u0144skich si\u0119 objawi\u0142a, ale w \u201e(\u2026) ostatnim skrytym zak\u0105tku, tam gdzie kultura niemiecka nie skrzywi\u0142a jeszcze staropolskiej ludowej prostoty \u2013 \u017ce w\u0142a\u015bnie w takiej parafii okaza\u0107 si\u0119 raczy\u0142a, gdzie kap\u0142an, acz innej narodowo\u015bci, lecz b\u0119d\u0105c prawdziwym aposto\u0142em Chrystusa i wiernym swych owieczek str\u00f3\u017cem, szanowa\u0142 i piel\u0119gnowa\u0142 j\u0119zyk mieszka\u0144c\u00f3w, wiedz\u0105c, \u017ce cz\u0142owiek tylko w macierzy\u0144skim j\u0119zyku modli\u0107 si\u0119 mo\u017ce\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote258sym\" id=\"sdfootnote258anc\"><sup>258<\/sup><\/a><\/sup>. Ko\u0144cz\u0105c swe spostrze\u017cenia, korespondent \u201eGo\u0144ca\u201d doda\u0142, \u017ce zacny ks. proboszcz obroni\u0142 lud polski i jego mow\u0119 przed wrogami. Pochwali\u0142 tak\u017ce lud warmi\u0144ski, kt\u00f3ry by\u0142 czystego serca, mocnego ducha, \u017ce kard. Stanis\u0142aw Hozjusz nie musia\u0142by si\u0119 wstydzi\u0107 za ten szlachetny lud<sup><a href=\"#sdfootnote259sym\" id=\"sdfootnote259anc\"><sup>259<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Z Kongres\u00f3wki przyby\u0142o oko\u0142o 2000 os\u00f3b. Granice przekroczyli w nocy, ukradkiem. Wielu z nich l\u0119ka\u0142o si\u0119, \u017ce w drodze powrotnej Rosjanie ich aresztuj\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote260sym\" id=\"sdfootnote260anc\"><sup>260<\/sup><\/a><\/sup>. Z samego rana widok cudownego miejsca by\u0142 imponuj\u0105cy. Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce: \u201e(\u2026) w ca\u0142ej, do\u015b\u0107 wielkiej wsi, gdzie tylko spojrzysz, wsz\u0119dzie ludu pe\u0142no, jak te\u017c ju\u017c na ca\u0142ej drodze ze stacyi \u017celaznej kolei do wsi ros\u0142y t\u0142umy pielgrzym\u00f3w. Ko\u015bci\u00f3\u0142, wznosz\u0105cy si\u0119 na pi\u0119knym wzg\u00f3rzu, ju\u017c trzymany jakby w obl\u0119\u017ceniu. Na cmentarzu, kt\u00f3ry jest do\u015b\u0107 wielki, wszyscy pomie\u015bci\u0107 si\u0119 nie mogli i wielu sta\u0142o lub kl\u0119cza\u0142o w ogrodzie pleba\u0144skim. Najprz\u00f3d wpada w oczy roz\u0142o\u017cysty klon, na kt\u00f3rym ukazuje si\u0119 Matka Boska; wida\u0107, \u017ce go \u015bwie\u017co ogrodzono, aby go obroni\u0107 od z\u0142upienia; mimo to kora okrywaj\u0105ca pie\u0144, zupe\u0142nie odarta, i od czasu do czasu trzeba by\u0142o s\u0142owem napomnienia powstrzymywa\u0107 pobo\u017cnych pielgrzym\u00f3w, a\u017ceby swej skwapliwo\u015bci o nabycie pami\u0105tki nie posuwali si\u0119 do zupe\u0142nego zniszczenia pami\u0119tnego drzewa\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote261sym\" id=\"sdfootnote261anc\"><sup>261<\/sup><\/a><\/sup>. Pragnieniem wielu p\u0105tnik\u00f3w by\u0142o cho\u0107by drobn\u0105 szczypt\u0119 z klonu, na kt\u00f3rym objawia\u0142a si\u0119 Matka Bo\u017ca, zabra\u0107 ze sob\u0105.<\/p>\n\n\n\n<p>Od rana 8 wrze\u015bnia 1877 r. ca\u0142y cmentarz, droga ko\u015bcielna, sad i pola by\u0142y pe\u0142ne ludzi. W po\u0142udnie rzesza wiernych si\u0119 podwoi\u0142a, a mo\u017ce wzros\u0142a kilkakrotnie, bo przed wieczorem pielgrzymi stali na pobliskich polach, \u0142\u0105kach i drogach wiejskich, kilkaset metr\u00f3w oddalonych od klonu objawie\u0144. Oko\u0142o dziewi\u0119tnastej trzydzie\u015bci zapalono nad figur\u0105 lampy, za\u015b na drzewach kolorowe latarnie, wierni zapalali \u015bwiece, po chwili ca\u0142e wzg\u00f3rze ko\u015bcielne, pobliskie drogi, pola i \u0142\u0105ki rozb\u0142ys\u0142y jednym morzem \u015bwiate\u0142. Korespondent \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d tak to relacjonowa\u0142: \u201e(\u2026) na raz z jakie 50 tysi\u0119cy gromnic bia\u0142ych i \u017c\u00f3\u0142tych, wielkich i ma\u0142ych, miga\u0107, zlewa\u0107 si\u0119 i p\u0142on\u0105\u0107 pocz\u0119\u0142y, ku nieopisanie wspania\u0142ej illuminacji na cze\u015b\u0107 Boga Rodzicy. Jest bowiem zwyczajem ludno\u015bci warmi\u0144skiej, \u017ce przy uroczysto\u015bciach, procesyjach, obchodach, nie same tylko Bractwa, lecz ca\u0142a ludno\u015b\u0107 z \u015bwiat\u0142em towarzyszy obrz\u0119dom. Powiemy prawd\u0119, \u017ce takiej manifestacji \u015bwiat\u0142a nigdy\u015bmy nie widzieli, ani sobie nawet nie wyobra\u017cali\u201d. Oko\u0142o godziny dwudziestej trzydzie\u015bci rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 r\u00f3\u017caniec. Przed modlitw\u0105 kap\u0142an og\u0142asza wiernym o pob\u0142ogos\u0142awieniu \u017ar\u00f3de\u0142ka pod lasem pleba\u0144skim, kt\u00f3re od tej pory b\u0119dzie mia\u0142o moc uzdrawiaj\u0105c\u0105 dla tych, kt\u00f3rzy z wiar\u0105 i pobo\u017cno\u015bci\u0105 b\u0119d\u0105 si\u0119 modlili do Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny<sup><a href=\"#sdfootnote262sym\" id=\"sdfootnote262anc\"><sup>262<\/sup><\/a><\/sup>. Podano do wiadomo\u015bci wiernych, \u017ce: \u201e1. N. Panna pokaza\u0142a si\u0119 nad \u017ar\u00f3d\u0142em w chwili, gdy dzwoniono na Anio\u0142 Pa\u0144ski; 2. Niewiasty widzia\u0142y N. Pann\u0119, ka\u017cda w takiej postaci, jak j\u0105 zawsze widywa\u0142a, ale bez otoczenia Anio\u0142\u00f3w; 3. Naj\u015bw. Panna b\u0142ogos\u0142awi\u0142a zdr\u00f3j praw\u0105 r\u0119k\u0105; 4. N. Panna unios\u0142a si\u0119 z jakie trzy stopy nad \u017ar\u00f3d\u0142em, ale by\u0142a do zachwyconych obr\u00f3cona nie twarz\u0105, tylko bokiem. \u2013 Ostatnia okoliczno\u015b\u0107 wszystkich mocno zastanowi\u0142a, dot\u0105d bowiem niewiasty widywa\u0142y zawsze N. Pann\u0119 wprost twarz\u0105 naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 ku nam obr\u00f3con\u0105. Po niejakiej chwili wyja\u015bni\u0142a si\u0119 osobliwo\u015b\u0107 tem, \u017ce N. P. by\u0142a twarz\u0105 zwr\u00f3cona wzd\u0142u\u017c \u017ar\u00f3d\u0142a, a \u017ce niewiasty kl\u0119cza\u0142y po jednej stronie, reszta za\u015b duchowie\u0144stwa po drugiej, wi\u0119c N. Panna mia\u0142a postaw\u0119 tak\u0105, \u017ceby do \u017cadnej strony nie by\u0142a obr\u00f3cona ty\u0142em\u201d. W czasie b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa \u017ar\u00f3de\u0142ka przez Maryj\u0119 obecni byli duchowni z diecezji warmi\u0144skiej, che\u0142mi\u0144skiej, gnie\u017anie\u0144skiej i z pozna\u0144skiej. Nie by\u0142o \u017cadnego duchownego ze \u015al\u0105ska<sup><a href=\"#sdfootnote263sym\" id=\"sdfootnote263anc\"><sup>263<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zako\u0144czonej modlitwie r\u00f3\u017ca\u0144cowej pod klonem objawie\u0144 wierni nadal pozostali na wzg\u00f3rzu ko\u015bcielnym. \u201eLud nie rusza\u0142 si\u0119 z miejsca, wielu, jak wesz\u0142o do ko\u015bcio\u0142a tak w nim nocowa\u0107 postanowi\u0142o, \u015bpiewaj\u0105c pie\u015bni nieustanne; tysi\u0105ce leg\u0142y pod murami \u015bwi\u0105tyni, po cmentarzu i drogach\u201d. Wielu p\u0105tnik\u00f3w znalaz\u0142o schronienie w go\u015bcinnych domach mieszka\u0144c\u00f3w Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote264sym\" id=\"sdfootnote264anc\"><sup>264<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po uroczysto\u015bciach rzesze pielgrzym\u00f3w powraca\u0142y do swych domostw, wielu pieszo, inni furmankami, a wielu poci\u0105gami. Pielgrzym z Wielkopolski odnotowa\u0142: \u201e(\u2026) napowr\u00f3t w Biesellen na dworcu by\u0142 taki \u015bcisk, \u017ce bilety wydawali od 8 godziny do 3 po po\u0142udniu, i na 2 serye poci\u0105gi podzielili. Poci\u0105g mia\u0142 w\u0142a\u015bciwie wyj\u015b\u0107 o 10 godzinie, a wyszed\u0142 o 1 godzinie i sz\u0142o 108 wagon\u00f3w, z druga sery\u0105 wyszed\u0142 poci\u0105g, kt\u00f3rym ja jecha\u0142em, o godzinie 4 i sz\u0142o 58 woz\u00f3w i tylko 4. Klasa \u2013 dopiero w I\u0142awie dosta\u0142em wagon 2 klasy. (\u2026) Przyjemno\u015b\u0107 sprawia\u0142o na dworcu w Biesellen patrze\u0107 na te roje ludzi\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote265sym\" id=\"sdfootnote265anc\"><sup>265<\/sup><\/a><\/sup>. Podr\u00f3\u017c z Biesla do Torunia trwa\u0142a zazwyczaj pi\u0119\u0107 godzin, tym razem dwa razy d\u0142u\u017cej. \u201eNa dworcach nic nie by\u0142o mo\u017cna dosta\u0107. (\u2026) Jeszczem nigdy tyle nie widzia\u0142 ludzi na jednem miejscu, ile tam by\u0142o, byli nawet z Galicyi. Autor konkluduj\u0105c swe spostrze\u017cenia, nadmieni\u0142, \u017ce opisa\u0107 bardzo trudno, co tam si\u0119 dzia\u0142o<sup><a href=\"#sdfootnote266sym\" id=\"sdfootnote266anc\"><sup>266<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Po uroczysto\u015bciach odpustowych w 1877 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Po uroczysto\u015bci Narodzenia NMP, do Gietrzwa\u0142du ka\u017cdego dnia przybywa\u0142o nadal bardzo wielu pielgrzym\u00f3w. Jeden z p\u0105tnik\u00f3w uczestnicz\u0105cych w uroczysto\u015bci Narodzenia NMP tak pisa\u0142 w li\u015bcie do \u201eKuriera Pozna\u0144skiego\u201d: \u201e(\u2026) przyjecha\u0142em z Gietrzwa\u0142du i ci\u0105gle pozostaj\u0119 pod wra\u017ceniem tego, co widzia\u0142em i s\u0142ysza\u0142em \u2013 tak to wszystko wp\u0142yn\u0119\u0142o na umys\u0142, \u017ce ci\u0105gle za tem miejscem wzdycham\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote267sym\" id=\"sdfootnote267anc\"><sup>267<\/sup><\/a><\/sup>. S\u0142owa te \u015bwiadcz\u0105, \u017ce spotkanie w jednym miejscu ogromnej rzeszy p\u0105tnik\u00f3w z r\u00f3\u017cnych stron Polski, atmosfera wsp\u00f3lnej modlitwy, spotkanie z wizjonerkami, \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce Matka Bo\u017ca rozmawia z wizjonerkami po polsku wszystko to z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 na ogromne prze\u017cycie religijne. Zmienia\u0142o pielgrzym\u00f3w, niezale\u017cnie jak d\u0142ugo i z jakim baga\u017cem swych trosk przybywali do Gietrzwa\u0142du. Stawali si\u0119 aposto\u0142ami or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego w miejscach swego zamieszkania. Docierali z przes\u0142aniem Matki Bo\u017cej us\u0142yszanym w Gietrzwa\u0142dzie do wielu os\u00f3b, kt\u00f3re z r\u00f3\u017cnych przyczyn nie mog\u0142y przyby\u0107 do Gietrzwa\u0142du.<\/p>\n\n\n\n<p>Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce: \u201e(\u2026) od 8 wrze\u015bnia bywa\u0142a tu codziennie wielka moc ludu najrozmaitszych stan\u00f3w: od najprostszego wie\u015bniaka do najo\u015bwiece\u0144szego magnata; r\u00f3wnie\u017c liczne duchowie\u0144stwo, pomi\u0119dzy kt\u00f3rym by\u0142 i sam Najprzewielebniejszy Biskup Warmi\u0144ski, dr Krementz, jako Arcypasterz tutejszej dyecezyi\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote268sym\" id=\"sdfootnote268anc\"><sup>268<\/sup><\/a><\/sup>. W pi\u0105tek, 15 wrze\u015bnia 1877 r., kolejne t\u0142umy p\u0105tnik\u00f3w przyby\u0142y do Gietrzwa\u0142du. Przybywali ze wszystkich stron, Gietrzwa\u0142d \u0142\u0105czy\u0142 wszystkich Polak\u00f3w, by\u0142 miejscem ponad podzia\u0142ami politycznymi, spo\u0142ecznymi, konfesyjnymi i narodowo\u015bciowymi. Kolejna korespondencja \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego informuje czytelnik\u00f3w o spontanicznym nap\u0142ywie p\u0105tnik\u00f3w do Gietrzwa\u0142du: \u201e(\u2026) Ludu w pi\u0105tek by\u0142a wielka moc i zawsze wielkie t\u0142umy ze wszystkich stron przybywa\u0142y. Z poza kordonu Moskiewskiego po\u015bpiesza\u0142o bardzo wiele furmanek, (d\u0142ugie a w\u0105skie wozy polskie), zaprz\u0119\u017cone po parze, albo po trzy dziarskie, cho\u0107 nie spa\u015bne, koniki. Widzia\u0142em te\u017c i karety czterokonne polskie. Furmanki te przepe\u0142nione by\u0142y kilkudniowym obrokiem dla koni i pobo\u017cnymi pielgrzymami na miejsce \u015bwi\u0119te\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote269sym\" id=\"sdfootnote269anc\"><sup>269<\/sup><\/a><\/sup>. Po kr\u00f3tkiej charakteryzacji pielgrzym\u00f3w, autor korespondencji dodaje: \u201e(\u2026) zaprawd\u0119 nasz nar\u00f3d Polski zgin\u0105\u0107 nie mo\u017ce, gdy w nim jest taka moc wiary i religii, ofiarno\u015bci i pobo\u017cno\u015bci\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote270sym\" id=\"sdfootnote270anc\"><sup>270<\/sup><\/a><\/sup>. Autor dzieli si\u0119 swoimi wra\u017ceniami z pobytu w Gietrzwa\u0142dzie i tym, kto przybywa do tego cudownego miejsca, przede wszystkim opisuje gorliwo\u015b\u0107 p\u0105tnik\u00f3w z kongres\u00f3wki, z zaboru rosyjskiego. \u201eGdy si\u0119 patrzy\u0142o na ten lud t\u0142umnie z poza kordonu moskiewskiego z tak\u0105 pokor\u0105, pobo\u017cno\u015bci\u0105 i ufno\u015bci\u0105 ku Matce Boskiej na to \u015bwi\u0119te miejsce d\u0105\u017c\u0105cy, nie pomny na trudno\u015bci najrozmaitsze, niepogody i niewygody w podr\u00f3\u017cy, o g\u0142odzie, ch\u0142odzie i pragnieniu\u201d. Po\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w by\u0142y tak\u017ce matki z niemowlakami na r\u0119kach, pokonuj\u0105c dziesi\u0105tki, a mo\u017ce setki kilometr\u00f3w, aby dotrze\u0107 na \u015bwi\u0119te miejsce objawie\u0144 maryjnych. Po przybyciu na miejsce objawie\u0144 k\u0142adli si\u0119 krzy\u017cem w b\u0142oto, by wyprosi\u0107 \u0142aski, o kt\u00f3re si\u0119 modlili, u Matki Mi\u0142osierdzia dla siebie i dla swoich bliskich. Korespondent ko\u0144czy\u0142 s\u0142owami: \u201e(\u2026) to zaprawd\u0119 patrz\u0105c na to, to te\u017c cz\u0142owiek by\u0142 rozczulony\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote271sym\" id=\"sdfootnote271anc\"><sup>271<\/sup><\/a><\/sup>. Dalej czytamy: \u201e(\u2026)lud ten nie jest wybredny w po\u017cywieniu i przyzwyczajony do grubych niewyg\u00f3d; bo po\u017cywienie ich, (\u2026) stanowi\u0142a g\u0142\u00f3wnie kasza mianowicie jaglana, kt\u00f3r\u0105 sobie na noclegu gotowali, i czarny chleb, kt\u00f3rym popijaj\u0105c wod\u0119 si\u0119 posilali. Ubi\u00f3r ich jest zupe\u0142nie prosty. Ale za to serce mo\u017ce by\u0107 daleko pi\u0119kniejsze i poczciwsze\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote272sym\" id=\"sdfootnote272anc\"><sup>272<\/sup><\/a><\/sup>. W po\u0142owie wrze\u015bnia 1877 r. do Gietrzwa\u0142du przybywali Polacy z r\u00f3\u017cnych stron: \u201e(\u2026) od morza Ba\u0142tyckiego, a\u017c pod Tatry; od Warszawy i granic Litwy, a\u017c pod Szczecin. Przybywa\u0142o ka\u017cdego dnia tysi\u0105ce p\u0105tnik\u00f3w, kt\u00f3rzy od 8 wrze\u015bnia 1877 r. poza ko\u015bcio\u0142em, miejscem cudownych objawie\u0144 nawiedzali nowe miejsce, cudowne \u017ar\u00f3de\u0142ko, pob\u0142ogos\u0142awione przez Matk\u0119 Bo\u017c\u0105. Kilka dni p\u00f3\u017aniej \u017ar\u00f3de\u0142ko starannie obudowano ceg\u0142ami<sup><a href=\"#sdfootnote273sym\" id=\"sdfootnote273anc\"><sup>273<\/sup><\/a><\/sup>, za\u015b nad \u017ar\u00f3de\u0142kiem wybudowano ogrodzenie w rodzaju sztachet \u017celaznych o\u015bmiobocznych, na szczycie kt\u00f3rych umieszczono statuetk\u0119 bronzow\u0105 Naj\u015bwi\u0119tszej Panny\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote274sym\" id=\"sdfootnote274anc\"><sup>274<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Zako\u0144czenie objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie \u2013 16 wrze\u015bnia 1877 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W dniu intronizacji figury Matki Bo\u017cej, w niedziel\u0119 16 wrze\u015bnia 1877 r. do Gietrzwa\u0142du \u201e(\u2026) ju\u017c od rana ci\u0105gn\u0119li ludzie ze wszystkich stron\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote275sym\" id=\"sdfootnote275anc\"><sup>275<\/sup><\/a><\/sup>. Uroczysto\u015b\u0107 zgromadzi\u0142a tysi\u0105ce pielgrzym\u00f3w z ca\u0142ej Polski. Pielgrzymi pod\u0105\u017cali m.in. z Pa\u0142uk, z ziemi wschowskiej, che\u0142mi\u0144skiej, z Pomorza, z Kujaw i z Mazowsza za kordonem<sup><a href=\"#sdfootnote276sym\" id=\"sdfootnote276anc\"><sup>276<\/sup><\/a><\/sup>. Na uroczysto\u015b\u0107 po\u015bwi\u0119cenia figury przyby\u0142o pi\u0119tnastu kap\u0142an\u00f3w, trzech albo czterech by\u0142o z poza diecezji warmi\u0144skiej. Uroczysto\u015bci rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 wyniesieniem figury przez czterech kap\u0142an\u00f3w z plebanii. Pozostali duchowni i wierni z zapalonymi \u015bwiecami wyruszyli w kierunku ko\u015bcio\u0142a. Procesj\u0119 rozpocz\u0119to \u015bpiewem \u201eWitaj Kr\u00f3lowa\u201d. Na czele niesiono krzy\u017c, p\u00f3\u017aniej chor\u0105gwie, w dalszej kolejno\u015bci wierni ze \u015bwiecami, duchowie\u0144stwo i kap\u0142ani nios\u0105cy figur\u0119 pod baldachimem w otoczeniu latarni. Wielu p\u0105tnik\u00f3w ze wzruszenia p\u0142aka\u0142o. W tym czasie pada\u0142 rz\u0119sisty deszcz. Po wej\u015bciu do ko\u015bcio\u0142a figur\u0119 postawiono na o\u0142tarzu g\u0142\u00f3wnym, obracaj\u0105c przodem do wiernych. W \u015bwi\u0105tyni s\u0142ycha\u0107 by\u0142o szloch i p\u0142acz. Figur\u0119 pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 ks. August Karau, dziekan z Olsztyna. Nast\u0119pnie za\u015bpiewano \u201eGwiazdo morza\u201d, ze \u015bpiewem na ustach duchowni wynie\u015bli figur\u0119 z ko\u015bcio\u0142a. Po wyj\u015bciu ze \u015bwi\u0105tyni kapela zagra\u0142a \u201eB\u0105d\u017a Kr\u00f3lowa pozdrowiona\u201d, z tym \u015bpiewem procesja obesz\u0142a ko\u015bci\u00f3\u0142 dooko\u0142a, kieruj\u0105c si\u0119 do kapliczki w miejscu objawie\u0144 ( w tym czasie deszcz przesta\u0142 pada\u0107). Przy kapliczce wzniesiono rusztowanie, po schodkach kilku kap\u0142an\u00f3w wesz\u0142o na g\u00f3r\u0119 i podano im przyniesion\u0105 figur\u0119. Umieszczono j\u0105 w kapliczce. Kap\u0142ani zeszli na d\u00f3\u0142. Nasta\u0142a cisza. Po chwili, kl\u0119cz\u0105c, od\u015bpiewano litani\u0119 loreta\u0144sk\u0105 po \u0142acinie. Po modlitwie na rusztowanie wszed\u0142 ks. Rysiewski z Sz\u0105bruku i wyg\u0142osi\u0142 kazanie w j\u0119zyku polskim, a w niemieckim ks. Karau. Po kazaniach od\u015bpiewano psalm <em>Miserere mei Deus<\/em> (Zmi\u0142uj si\u0119 Panie nade mn\u0105), po powrocie do ko\u015bcio\u0142a duchowie\u0144stwo i wierni od\u015bpiewali \u201ePod Twoj\u0105 obron\u0119\u201d , a potem przykl\u0119kn\u0119li przed g\u0142\u00f3wnym o\u0142tarzem, \u015bpiewaj\u0105c <em>Te Deum laudamus<\/em>. Nast\u0119pnie ks. proboszcz A. Weichsel po\u015bwi\u0119ci\u0142 i wk\u0142ada\u0142 wiernym szkaplerze. Oko\u0142o 17.00 wierni wraz z ksi\u0119\u017cmi zgromadzili si\u0119 przy kapliczce objawie\u0144 na r\u00f3\u017ca\u0144cu. W tym czasie Maryja objawi\u0142a si\u0119, prosz\u0105c o \u201eGorliw\u0105 modlitw\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote277sym\" id=\"sdfootnote277anc\"><sup>277<\/sup><\/a><\/sup>. Tak zako\u0144czy\u0142y si\u0119 objawienia w Gietrzwa\u0142dzie trwaj\u0105ce od 27 czerwca 1877 r. Jednak ruch p\u0105tniczy trwa\u0142 dalej. Pielgrzymi ka\u017cdego dnia przybywali do Gietrzwa\u0142du, by w cudownym miejscu pomodli\u0107 si\u0119 i nabra\u0107 wody ze \u015bwi\u0119tego \u017ar\u00f3de\u0142ka na rozmaite cierpienia<sup><a href=\"#sdfootnote278sym\" id=\"sdfootnote278anc\"><sup>278<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto tu podkre\u015bli\u0107, \u017ce mieszka\u0144cy parafii gietrzwa\u0142dzkiej byli lud\u017ami bardzo \u017cyczliwymi w stosunku do przybywaj\u0105cych pielgrzym\u00f3w. Swoim post\u0119powaniem i \u017cyciem rodzinnym dawali dobry przyk\u0142ad p\u0105tnikom. \u201e(\u2026) Parafia Gietrzwa\u0142dzka nale\u017cy bez w\u0105tpienia do najlepszych parafii. \u017bycie duchowe wysoko tam rozwini\u0119te. Pobo\u017cno\u015b\u0107 szczera, zdrowa: nie spotkasz tam tak zwanych ckliwych \u201ebarbarek\u201d pobo\u017cnych, jakich du\u017co, zw\u0142aszcza po miastach si\u0119 znajduje. Tam w ca\u0142ej pe\u0142ni przepis Pana Jezusa si\u0119 wype\u0142nia: \u201eM\u00f3dl si\u0119 i pracuj\u201d. Oracz dobry i ziemia wdzi\u0119czna, do czego nie poma\u0142u przyczynia si\u0119 i ta okoliczno\u015b\u0107 pomy\u015blna, \u017ce parafia sk\u0142ada si\u0119 po wi\u0119kszej cz\u0119\u015bci z w\u0142a\u015bcicieli, z ludzi ci\u0105gle tych samych, nie w\u0119druj\u0105cych po parafiach i od nikogo nie zale\u017cnych\u201d. W parafii dzia\u0142a\u0142o do\u015b\u0107 sporo r\u00f3\u017cnych bractw i grup modlitewnych. M.in. by\u0142o <em>bractwo milczenia<\/em>, do kt\u00f3rego nale\u017ca\u0142o ponad 80 os\u00f3b. Ka\u017cdy z cz\u0142onk\u00f3w mia\u0142 obowi\u0105zek w ci\u0105gu 24 godzin, przez jedn\u0105 godzin\u0119 zachowa\u0107 milczenie. W czasie tej godziny cz\u0142onek bractwa by\u0142 zobowi\u0105zany do rozwa\u017cania m\u0119ki Pana Jezusa i bole\u015bci N.M. Panny.<\/p>\n\n\n\n<p>W po\u0142owie czerwca 1877 r. w parafii gietrzwa\u0142dzkiej rozpocz\u0119to nowenn\u0119 do Niepokalanego Pocz\u0119cia N.M. Panny. \u201eGdy Nowenn\u0119 uko\u0144czono N.M. Panna, jako Niepokalanie Pocz\u0119ta, opu\u015bci\u0142a sw\u00f3j tron niebieski i spu\u015bci\u0142a si\u0119 do cichego i dot\u0105d nie znanego Gietrzwa\u0142du, dnia 27go Czerwca, w dzie\u0144 \u015bw. W\u0142adys\u0142awa, patrona Polski\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote279sym\" id=\"sdfootnote279anc\"><sup>279<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Gietrzwa\u0142d po zako\u0144czeniu objawie\u0144 maryjnych w 1877 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych miesi\u0105cach nadal do Gietrzwa\u0142du licznie przybywali p\u0105tnicy zar\u00f3wno z kraju, jak i spoza granic nie istniej\u0105cej Polski<sup><a href=\"#sdfootnote280sym\" id=\"sdfootnote280anc\"><sup>280<\/sup><\/a><\/sup>. P\u0105tnicy zatrzymywali si\u0119 najcz\u0119\u015bciej na kilka dni<sup><a href=\"#sdfootnote281sym\" id=\"sdfootnote281anc\"><sup>281<\/sup><\/a><\/sup>. Niebawem po pob\u0142ogos\u0142awieniu \u017ar\u00f3de\u0142ka przez Matk\u0119 Bo\u017c\u0105, projektowano od klonu objawie\u0144 a\u017c do \u015bwi\u0119tego \u017ar\u00f3de\u0142ka wystawi\u0107 stacje r\u00f3\u017ca\u0144cowe, co mia\u0142o si\u0119 sta\u0107 w niedalekiej przysz\u0142o\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote282sym\" id=\"sdfootnote282anc\"><sup>282<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu Niepokalanego Pocz\u0119cia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, 8 grudnia 1877 r., do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o bardzo du\u017co pielgrzym\u00f3w. Przybyli z \u201e(\u2026) blizkiej okolicy, jako te\u017c i z dalekich stron, a\u017c z za Poznania i z za kordonu moskiewskiego. (\u2026) Ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 zape\u0142niony wiernym ludem i poza ko\u015bcio\u0142em jeszcze z kilku set ludu modli\u0142o si\u0119 podczas nabo\u017ce\u0144stwa\u201d. Kapliczka objawie\u0144 przystrojona by\u0142a lampionami, za\u015b na cmentarzu palono bengalskie ognie<sup><a href=\"#sdfootnote283sym\" id=\"sdfootnote283anc\"><sup>283<\/sup><\/a><\/sup>. \u0179r\u00f3de\u0142ko przez ca\u0142y dzie\u0144 by\u0142o oblegane przez p\u0105tnik\u00f3w, kt\u00f3rzy nabierali wod\u0119 i gorliwie si\u0119 modlili. Na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej informowano pielgrzym\u00f3w chc\u0105cych przyby\u0107 do Gietrzwa\u0142du, by w swych parafiach korzystali z sakramentu pokuty, bo jeden kap\u0142an nie jest w stanie wszystkich wyspowiada\u0107. Proszono tak\u017ce, by nie zarzucano ks. proboszcza Weichsla listami, bo nie jest w stanie na nie odpisywa\u0107 ani czyta\u0107. Tak du\u017co ich ka\u017cdego dnia otrzymywa\u0142<sup><a href=\"#sdfootnote284sym\" id=\"sdfootnote284anc\"><sup>284<\/sup><\/a><\/sup>. Urz\u0119dnicy kolejowi nadal byli aroganccy w stosunku do pielgrzym\u00f3w, za\u015b \u017candarmi wszystkim kramarzom zabrali obrazy i ksi\u0105\u017cki do nabo\u017ce\u0144stwa<sup><a href=\"#sdfootnote285sym\" id=\"sdfootnote285anc\"><sup>285<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W czasie trwania objawie\u0144 maryjnych, Gietrzwa\u0142d odwiedza\u0142o ka\u017cdego dnia po kilka, kilkana\u015bcie czy kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy p\u0105tnik\u00f3w. Najliczniej pielgrzymi zgromadzili si\u0119 8 wrze\u015bnia 1877 r. r., do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o ich oko\u0142o 50 tys.<sup><a href=\"#sdfootnote286sym\" id=\"sdfootnote286anc\"><sup>286<\/sup><\/a><\/sup>. Po zako\u0144czeniu objawie\u0144, do ko\u0144ca roku pielgrzymi ka\u017cdego dnia nawiedzali Gietrzwa\u0142d, cho\u0107 nie tak licznie jak w czasie trwania objawie\u0144. Z ca\u0142\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 mo\u017cna poda\u0107, \u017ce Gietrzwa\u0142d, miejscowo\u015b\u0107 licz\u0105c\u0105 oko\u0142o 400 mieszka\u0144c\u00f3w w 1877 r. odwiedzi\u0142o oko\u0142o p\u00f3\u0142 miliona p\u0105tnik\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote287sym\" id=\"sdfootnote287anc\"><sup>287<\/sup><\/a><\/sup>. W tym czasie by\u0142o to najwa\u017cniejsze miejsce na mapie nie istniej\u0105cej Polski. Po wielu latach od zako\u0144czenia objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich, ks. Walenty Barczewski odnotowa\u0142: \u201e(\u2026) Gietrzwa\u0142d, sta\u0142 si\u0119 nagle niepo\u015blednim miejscem pielgrzymek \u2013 przyci\u0105gaj\u0105cym jak cudowna Cz\u0119stochowa do Matki mi\u0142osierdzia zn\u0119kan\u0105 ludno\u015b\u0107 z ca\u0142ej Polski\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote288sym\" id=\"sdfootnote288anc\"><sup>288<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Ruch p\u0105tniczy w 1878 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Rok 1878 r. gromadzi\u0142 znacznie wi\u0119cej pielgrzym\u00f3w ni\u017c rok poprzedni<sup><a href=\"#sdfootnote289sym\" id=\"sdfootnote289anc\"><sup>289<\/sup><\/a><\/sup>. P\u0105tnicy przybywali od pierwszych dni nowego roku, cho\u0107 w dni zimowe by\u0142o ich znacznie mniej ni\u017c w okresie wiosennym i letnim. W pierwszych dniach marca 1878 r. Gietrzwa\u0142d nawiedzili pielgrzymi z G\u00f3rnego \u015al\u0105ska, kt\u00f3rzy szukali pociechy u Matki Mi\u0142osierdzia. Zabrali ze sob\u0105 wod\u0119 ze \u017ar\u00f3de\u0142ka pob\u0142ogos\u0142awionego przez Matk\u0119 Bo\u017ca, by wys\u0142a\u0107 do Ameryki<sup><a href=\"#sdfootnote290sym\" id=\"sdfootnote290anc\"><sup>290<\/sup><\/a><\/sup>. Ks. proboszcz A. Weichsel informowa\u0142 ks. bpa F. Krementza, \u017ce na \u015bwi\u0119to Zwiastowania Maryi Pannie, 25 marca 1878 r. przyby\u0142o wielu p\u0105tnik\u00f3w, kt\u00f3rych stara\u0142 si\u0119 wszystkich wyspowiada\u0107: \u201eSpowiada\u0142em wi\u0119c w tych dniach od godziny 5 wczas rano do godziny 10 wieczorem z ma\u0142\u0105 przerw\u0105, tak \u017ce wszystkich wyspowiada\u0142em w ci\u0105gu tygodnia\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote291sym\" id=\"sdfootnote291anc\"><sup>291<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Prasa polskoj\u0119zyczna pod koniec marca 1878 r. informowa\u0142a swych czytelnik\u00f3w, \u017ce: \u201e(\u2026) rocznica objawie\u0144 Matki Bozkiej, tj. od 27go Czerwca a\u017c do 16go Wrze\u015bnia ma si\u0119 obchodzi\u0107 uroczy\u015bcie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote292sym\" id=\"sdfootnote292anc\"><sup>292<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W maju 1878 r. na nabo\u017ce\u0144stwach majowych ko\u015bci\u00f3\u0142 ka\u017cdego dnia by\u0142 wype\u0142niony po brzegi. P\u0105tnicy przybywali z r\u00f3\u017cnych stron, m.in. z Litwy<sup><a href=\"#sdfootnote293sym\" id=\"sdfootnote293anc\"><sup>293<\/sup><\/a><\/sup>. W kolejnych tygodniach ruch p\u0105tniczy narasta\u0142. Ludzie przybywali z r\u00f3\u017cnych stron Europy, by pok\u0142oni\u0107 si\u0119 Matce Mi\u0142osierdzia i wyprosi\u0107 dla siebie i bliskich wiele \u0142ask. W pierwszych dniach czerwca 1878 r. do Gietrzwa\u0142du przybywa\u0142o wielu biednych i chorych. \u201eNiekt\u00f3rzy a\u017c z Poznania pieszo przybywaj\u0105. Z poza granicy przybywaj\u0105cy skar\u017c\u0105 si\u0119 bardzo na kordon moskiewski, \u017ce si\u0119 na komorach urz\u0119dnicy moskiewscy nieprzyzwoicie obchodz\u0105 z kobietami, rewiduj\u0105c, czy takowe czego nie przenosz\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote294sym\" id=\"sdfootnote294anc\"><sup>294<\/sup><\/a><\/sup>. W drugi dzie\u0144 Zielonych \u015awi\u0105t do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142y t\u0142umy p\u0105tnik\u00f3w. \u201eWidzieli\u015bmy ludzi ze za kordonu od Wilna i Kalisza, z Kujaw, z Pleszewskiego, Poznania, Wrze\u015bni \u2013 i wielka moc Warmijak\u00f3w. Chorzy po cz\u0119\u015bci codziennie trzy razy oko\u0142o studzienki si\u0119 zgromadzili, gdzie ju\u017c to wod\u0119 pili, ju\u017c to ni\u0105 rany sobie wymywali, odprawiaj\u0105c przy tem r\u00f3\u017caniec \u015bwi\u0119ty\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote295sym\" id=\"sdfootnote295anc\"><sup>295<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Bywa\u0142y tak\u017ce zabawne sytuacje, o kt\u00f3rych pisali p\u0105tnicy nawiedzaj\u0105cy Gietrzwa\u0142d, a pokonuj\u0105cy ostatnie kilometry pieszo z dworca kolei \u017celaznej z Biesala. Ot\u00f3\u017c wielu pielgrzym\u00f3w pokonywa\u0142o tras\u0119, id\u0105c granic\u0105 pomi\u0119dzy jednym a drugim polem. Owa granica zosta\u0142a zamieniona w \u015bcie\u017ck\u0119, kt\u00f3r\u0105 pielgrzymi skracali sobie drog\u0119 do Gietrzwa\u0142du. Jednak wiosn\u0105 1878 r. w\u0142a\u015bciciele p\u00f3l wystawili tabliczk\u0119 z napisem: <em>Verbotener Steig mit 3 Mark Strafe<\/em>, czyli: \u015acie\u017cka zakazana pod kar\u0105 3 marek. \u201eAle jak dnia 15 bm. (15 czerwca 1878 r. \u2013 przyp. aut.) zrana nadszed\u0142 grad, to nie wiem, czy nie zrozumia\u0142, co na tych tabliczkach napisano, czy te\u017c zuchwale wbrew zakazowi sklepa\u0142 niemi\u0142osiernie \u015bcie\u017ck\u0119, a oko\u0142o niej zasiewy polne zupe\u0142nie zniszczy\u0142, i ulotni\u0142 si\u0119 ani 3 marek nie zap\u0142aciwszy. Skutkiem wi\u0119c tego nieobyczajnego gradu na Biesalu (gdzie na dworcu i okna, powybija\u0142) \u017cyto zamienione w bar\u0142\u00f3g, pocz\u0119\u015bci ju\u017c skoszono, a pocz\u0119\u015bci czeka na kos\u0119\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote296sym\" id=\"sdfootnote296anc\"><sup>296<\/sup><\/a><\/sup>. Burza niszcz\u0105ca zasiewy nadesz\u0142a z samego rana. W czasie odmawiania porannego r\u00f3\u017ca\u0144ca w ko\u015bciele. Korespondent dodaje, \u017ce: \u201e(\u2026) chocia\u017c grad by\u0142 t\u0119gi, to na polach gietrzwa\u0142dzkich bardzo ma\u0142o \u2013 owszem \u017cadnej szkody nie wyrz\u0105dzi\u0142. Widocznie Matka Boska swoj\u0105 opiek\u0105 nas obroni\u0142a! Ale za granicami Gietrzwa\u0142du mianowicie na Biesalu \u2013 jest to wie\u015b ju\u017c luterska, po za Warmi\u0105 le\u017c\u0105ca \u2013 tam prawdziwe spustoszenie si\u0119 sta\u0142o. Warto doda\u0107, \u017ce przez wiele dni deszcz pada\u0142 bez przerwy<sup><a href=\"#sdfootnote297sym\" id=\"sdfootnote297anc\"><sup>297<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwsz\u0105 rocznic\u0119, 27 czerwca 1878 r., pocz\u0105tku objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142a pi\u0119kna pogoda<sup><a href=\"#sdfootnote298sym\" id=\"sdfootnote298anc\"><sup>298<\/sup><\/a><\/sup>. Ostatnie dni czerwca 1878 r. gromadzi\u0142y tysi\u0105ce pielgrzym\u00f3w z r\u00f3\u017cnych stron. Bardzo wielu p\u0105tnik\u00f3w przyby\u0142o z Warmii, a tak\u017ce z dalekich stron, z za kordonu moskiewskiego. W uroczysto\u015b\u0107 odpustow\u0105, na \u015bw. Piotra i Paw\u0142a \u201e(\u2026) ludu by\u0142o moc, ko\u015bci\u00f3\u0142 pe\u0142en i cmentarz niemal pe\u0142en. Kazanie by\u0142o polskie i niemieckie , ale oba w ko\u015bciele; ksi\u0119\u017cy z s\u0105siedztwa by\u0142o tylko dw\u00f3ch. Miejscowy X proboszcz odprawi\u0142 sum\u0119 z uroczyst\u0105 procesy\u0105 naoko\u0142o ko\u015bcio\u0142a. Upa\u0142 by\u0142 wielki\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote299sym\" id=\"sdfootnote299anc\"><sup>299<\/sup><\/a><\/sup>. Najwi\u0119kszym problemem dla przybywaj\u0105cych pielgrzym\u00f3w i mieszka\u0144c\u00f3w Gietrzwa\u0142du by\u0142o nowe rozporz\u0105dzenie policyjne, kt\u00f3re ogranicza\u0142o wolno\u015b\u0107 wyznawania swej wiary, o czym informowa\u0142a pielgrzym\u00f3w prasa polskoj\u0119zyczna<sup><a href=\"#sdfootnote300sym\" id=\"sdfootnote300anc\"><sup>300<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Opublikowanie rozporz\u0105dzenia policyjnego na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d 2 lipca 1878 r. zaniepokoi\u0142o wielu pielgrzym\u00f3w, kt\u00f3rzy planowali przyjazd do Gietrzwa\u0142du. Wielu czytelnik\u00f3w pyta\u0142o redakcj\u0119, gdzie mo\u017cna naby\u0107 potrzebn\u0105 legitymacj\u0119 (mia\u0142o to by\u0107 pozwolenie wydawane w landraturze olszty\u0144skiej) pozwalaj\u0105c\u0105 na swobodny przyjazd do miejsca objawie\u0144 maryjnych. Z odpowiedzi\u0105 przyby\u0142a redakcja \u201ePielgrzyma\u201d, umieszczaj\u0105c na swych \u0142amach informacj\u0119: \u201e(\u2026) kto ma zamiar to miejsce \u015bwi\u0119te odwiedzi\u0107, to mo\u017ce przyby\u0107 wtedy, kiedy mu si\u0119 b\u0119dzie podoba\u0142o\u201d. Nikt o nic nie pyta, nie trzeba mie\u0107 \u017cadnego pozwolenia. Zaznaczono, \u017ce najwi\u0119cej p\u0105tnik\u00f3w do Gietrzwa\u0142du przyb\u0119dzie 2. i 15. sierpnia ,a tak\u017ce na 8 wrze\u015bnia, a tak\u017ce przypomniano, \u017ce Matka Bo\u017ca obieca\u0142a przed rokiem, \u017ce nie zawsze b\u0119dzie si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie objawia\u0107, ale zawsze: \u201e(\u2026)z nami pozostanie i podczas odmawiania ka\u017cdorazowego r\u00f3\u017ca\u0144ca niewidzialnym sposobem b\u0142ogos\u0142awi\u0107 b\u0119dzie. Zatem ka\u017cdodzienne trzy razy podczas odmawiania r\u00f3\u017ca\u0144ca b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo Matki Boskiej uzyska\u0107 mo\u017cemy, je\u017celi takowe odebra\u0107 b\u0119dziemy godni\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote301sym\" id=\"sdfootnote301anc\"><sup>301<\/sup><\/a><\/sup>. Autor zach\u0119ca wszystkich wiernych do gorliwej modlitwy. Do unikania grzechu. Do zawierzenia si\u0119 Panu Bogu we wszystkich uciskach i dolegliwo\u015bciach<sup><a href=\"#sdfootnote302sym\" id=\"sdfootnote302anc\"><sup>302<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Wydanie 17 czerwca 1878 r. zarz\u0105dzenia przez landratur\u0119 olszty\u0144sk\u0105 spowodowa\u0142o chwilowe zahamowanie ruchu p\u0105tniczego do Gietrzwa\u0142du w lipcu 1878 r. Na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d, w korespondencji z Gietrzwa\u0142du, wys\u0142anej 29 lipca czytamy: \u201e(\u2026) duch pobo\u017cno\u015bci ku cudownej M. Boskiej Gietrzwa\u0142dzkiej \u2013 jak si\u0119 zdaje \u2013 nadzwyczajnie si\u0119 ozi\u0119bi\u0142, je\u015bli nie wystyg\u0142. A to z tego wnioskowa\u0107 mo\u017cna, i\u017c ostatniemi czasy jest tu zupe\u0142nie pr\u00f3\u017cno, pusto; ani pielgrzymi nie przybywaj\u0105, ani p. landrat, ani nawet \u017candarm si\u0119 nie poka\u017ce. Po par\u0119 os\u00f3b tylko obcych raz po raz tu przybywa\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote303sym\" id=\"sdfootnote303anc\"><sup>303<\/sup><\/a><\/sup>. A zatem represje administracyjne na\u0142o\u017cone na mieszka\u0144c\u00f3w i p\u0105tnik\u00f3w odnios\u0142y sw\u00f3j skutek, cho\u0107 nie na d\u0142ugo.<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo ogranicze\u0144 administracyjnych p\u0105tnicy nadal nawiedzali Gietrzwa\u0142d, przez kilka miesi\u0119cy wakacyjnych 1878 r. przebywa\u0142 ks. prof. akademii peszte\u0144skiej, W\u0119gier. Ka\u017cdego dnia uczestniczy\u0142 we wszystkich modlitwach, prosz\u0105c o zdrowie dla siebie. Z ks. proboszczem A. Weichslem p\u0142ynnie rozmawia\u0142 po \u0142acinie. Przybyli tak\u017ce p\u0105tnicy ze G\u00f3rnego \u015al\u0105ska, wozem parokonnym<sup><a href=\"#sdfootnote304sym\" id=\"sdfootnote304anc\"><sup>304<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ogromne rzesze p\u0105tnik\u00f3w do Gietrzwa\u0142du zacz\u0119\u0142y nap\u0142ywa\u0107 pod koniec lipca 1878 r. W przededniu \u015bwi\u0119ta M. Bo\u017cej Anielskiej, przypadaj\u0105cym 2. sierpnia. pielgrzymi wype\u0142nili ca\u0142y ko\u015bci\u00f3\u0142, cmentarz i okoliczne uliczki. Wielu p\u0105tnik\u00f3w przyby\u0142o z W\u0119gier, Austrii, Holandii. W uroczysto\u015bci uczestniczyli tak\u017ce p\u0105tnicy z Warmii polskiej i niemieckiej, Prus Zachodnich, Pozna\u0144skiego, \u015al\u0105ska pruskiego i austriackiego, a tak\u017ce z Galicji. Wszyscy pod\u0105\u017cali do Gietrzwa\u0142du: \u201e(\u2026) z wielk\u0105 pokor\u0105 i nabo\u017ce\u0144stwem; ci\u0105g\u0142y turkot woz\u00f3w na ulicy, nadci\u0105gaj\u0105cych ze wszystkich stron. Najwi\u0119cej os\u00f3b jest z wy\u017cszych stan\u00f3w. (\u2026) Ludu Polskiego z pod Moskala nie ma \u017cadnego\u201d. W uroczysto\u015bciach uczestniczy\u0142o od 6 do 8 tysi\u0119cy os\u00f3b<sup><a href=\"#sdfootnote305sym\" id=\"sdfootnote305anc\"><sup>305<\/sup><\/a><\/sup>. Ks. proboszcz A. Weichsel w sprawozdaniu do ks. bpa F. Krementza pisa\u0142: \u201e(\u2026) wszyscy obecni pielgrzymi wykazuj\u0105 nieprzeparte pragnienie pojednania si\u0119 z Bogiem przez sakrament pokuty. Spowiada\u0142em tyle, ile by\u0142o mo\u017cliwe i musz\u0119 z krwawi\u0105cym sercem patrze\u0107, jak wielu musia\u0142o odej\u015b\u0107 bez spowiedzi z zap\u0142akanymi oczami. Ksi\u0105dz profesor \u0141ukomski z Gniezna, kt\u00f3ry przyby\u0142 na podzi\u0119kowanie za swoje uzdrowienie przez u\u017cycie wody po\u015bwi\u0119conej, spowiada\u0142 ca\u0142y dzie\u0144 w zakrystii bez jedzenia i picia\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote306sym\" id=\"sdfootnote306anc\"><sup>306<\/sup><\/a><\/sup>. Mieszczan by\u0142o niewielu. Za\u015b Polak\u00f3w z kongres\u00f3wki nie przepuszczano na granicy<sup><a href=\"#sdfootnote307sym\" id=\"sdfootnote307anc\"><sup>307<\/sup><\/a><\/sup>. By\u0142 tak\u017ce ks. proboszcz Garbi\u0144ski z Brze\u017anicy spod Tarnowa<sup><a href=\"#sdfootnote308sym\" id=\"sdfootnote308anc\"><sup>308<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza katolikami do Gietrzwa\u0142du przybywali tak\u017ce innowiercy, ale nie zabrak\u0142o ludzi nauki, kt\u00f3rzy podj\u0119li pr\u00f3b\u0119 bada\u0144 naukowych nad zdarzeniami gietrzwa\u0142dzkimi. Mimo ob\u015bmiewania katolik\u00f3w i l\u017cenia ich i objawie\u0144, nie zabrak\u0142o profesor\u00f3w, luteran i \u017byd\u00f3w. \u201ePomimo to wszystko, bardzo wielu \u017cyd\u00f3w i luteran do Gietrzwa\u0142du przybywa i wszyscy te\u017c d\u0105\u017c\u0105 do \u017ar\u00f3de\u0142ka b\u0142ogos\u0142awionego, aby si\u0119 tej wody napi\u0107. W zesz\u0142ych dniach byli tu rozmaici urz\u0119dnicy i profesorowie, a po obej\u015bciu wszystkich \u015bwi\u0119tych miejsc \u2013 zasiedli sobie w karczmie do pi\u00f3ra i z wielk\u0105 skwapliwo\u015bci\u0105 co\u015b tam pisali. (\u2026) By\u0142 te\u017c tu w tych dniach i pewien pastor luterski ze swoj\u0105 &lt;\u017con\u0105&gt; i kilkoma &lt;c\u00f3rkami&gt;, a u \u017ar\u00f3d\u0142a wszyscy t\u0119 wod\u0119 pili i bardzo, a bardzo chwalili, i\u017c woda jest nader dobra\u201d. Autor korespondencji konkluduje stwierdzeniem, \u017ce jaka\u015b nadzwyczajna si\u0142a ci\u0105gnie ich do tego cudownego miejsca<sup><a href=\"#sdfootnote309sym\" id=\"sdfootnote309anc\"><sup>309<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu 13 sierpnia 1878 r. do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142y t\u0142umy, jak donosi\u0142 \u201ePielgrzym\u201d. Tym razem najliczniejsz\u0105 grup\u0119 przyby\u0142ych do Gietrzwa\u0142du stanowili arystokraci i zacniejsi mieszka\u0144cy nie istniej\u0105cej Polski. W tym dniu upa\u0142 by\u0142 wielki, na polach susza<sup><a href=\"#sdfootnote310sym\" id=\"sdfootnote310anc\"><sup>310<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na uroczysto\u015b\u0107 odpustow\u0105 15 sierpnia 1878 r., Wniebowzi\u0119cia NM Panny, do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o od 15 do 20 tys. pielgrzym\u00f3w. Duchownych by\u0142o dwudziestu trzech. Przybywali zewsz\u0105d: z Warmii, z Prus Wschodnich i Zachodnich, z Wielkopolski, ze \u015al\u0105ska, z Litwy, Korony, Galicji \u2013 s\u0142owem z ca\u0142ego Kr\u00f3lestwa Polskiego, a tak\u017ce z Holandii czy W\u0119gier. Ks. regens Arnold Prohaszka, W\u0119gier, przebywa\u0142 w Gietrzwa\u0142dzie przez kilka miesi\u0119cy. Ca\u0142y Gietrzwa\u0142d by\u0142 zape\u0142niony p\u0105tnikami: \u201e(\u2026) nawet w stodo\u0142ach, nie m\u00f3wi\u0105c w domach, wszyscy umie\u015bci\u0107 si\u0119 nie mogli, i wielu nie chc\u0105c w deszczu pod go\u0142ym niebem nocowa\u0107, u separant\u00f3w i w pobli\u017cszych wioskach przytu\u0142ku szuka\u0107 musieli\u201d. Przez ca\u0142\u0105 noc pada\u0142 deszcz, za\u015b w ci\u0105gu dnia m\u017cawka. Nikogo to nie odstraszy\u0142o. Ka\u017cdy stara\u0142 si\u0119 dosta\u0107 jak najbli\u017cej klonu, niby do tronu Matki Boskiej w Polsce \u2013 kr\u00f3lowej korony Polskiej. Jednak nie wszystkim to si\u0119 uda\u0142o, wielu p\u0105tnik\u00f3w sta\u0142o z drugiej strony ko\u015bcio\u0142a. \u015awi\u0105tynia by\u0142a jakby w obl\u0119\u017ceniu. Zachowanie p\u0105tnik\u00f3w by\u0142o wzorowe. Na cmentarzu idealna cisza, tu i \u00f3wdzie by\u0142o s\u0142ycha\u0107 modlitwy pobo\u017cnych p\u0105tnik\u00f3w. Po po\u0142udniu gros pielgrzym\u00f3w opu\u015bci\u0142o Gietrzwa\u0142d, na kolejny dzie\u0144 pozosta\u0142o oko\u0142o 5 tys. pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote311sym\" id=\"sdfootnote311anc\"><sup>311<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych dniach ludzie nadal nawiedzali Gietrzwa\u0142d, przybywali z r\u00f3\u017cnych stron Europy, echa objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich dotar\u0142y ju\u017c na kra\u0144ce Europy. W\u0142osi dowiaduj\u0105 si\u0119 o cudownych wydarzeniach w Gietrzwa\u0142dzie z publikacji, kt\u00f3ra pojawi\u0142a si\u0119 w Italii przed rokiem. W drugiej po\u0142owie sierpnia 1878 r. do Gietrzwa\u0142du przybyli Francuzi i Litwini<sup><a href=\"#sdfootnote312sym\" id=\"sdfootnote312anc\"><sup>312<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na uroczysto\u015bci odpustowe, na 8 wrze\u015bnia 1878 r., planowano zorganizowa\u0107 specjalny poci\u0105g z Poznania do Gietrzwa\u0142du. Zainteresowanie wyjazdem do Gietrzwa\u0142du by\u0142o tak du\u017ce, \u017ce planowano dodatkowe poci\u0105gi. Organizacj\u0105 wyjazdu zaj\u0119\u0142o si\u0119 trzech przedsi\u0119biorc\u00f3w, J\u00f3zef Przychodzki, Stanis\u0142aw Durski i restaurator Chudzi\u0144ski z Chwaliszewa<sup><a href=\"#sdfootnote313sym\" id=\"sdfootnote313anc\"><sup>313<\/sup><\/a><\/sup>. Mimo dobrych ch\u0119ci wielu i ogromnego zainteresowania wyjazdem do Gietrzwa\u0142du, w\u0142adze pruskie nie wyrazi\u0142y zgody na zorganizowanie dodatkowego poci\u0105gu<sup><a href=\"#sdfootnote314sym\" id=\"sdfootnote314anc\"><sup>314<\/sup><\/a><\/sup>. Prusacy wszystko czynili, by pomniejszy\u0107 rang\u0119 wydarze\u0144 gietrzwa\u0142dzkich i nie pozwoli\u0107 Polakom na dotarcie do miejsca \u015bwi\u0119tego.<\/p>\n\n\n\n<p>W roku 1878 w uroczysto\u015b\u0107 Narodzenia NMP do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o oko\u0142o 70 tys. p\u0105tnik\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote315sym\" id=\"sdfootnote315anc\"><sup>315<\/sup><\/a><\/sup>. Najliczniejsz\u0105 grup\u0105 spo\u0142eczn\u0105, w\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w byli w\u0142o\u015bcianie. Najwi\u0119ksz\u0105 grup\u0105 byli p\u0105tnicy z Kr\u00f3lestwa Polskiego i z Litwy, a nawet z g\u0142\u0119bokiej Rosji<sup><a href=\"#sdfootnote316sym\" id=\"sdfootnote316anc\"><sup>316<\/sup><\/a><\/sup>. Dawali oni pi\u0119kny przyk\u0142ad swej pobo\u017cno\u015bci, w czasie drogi \u015bpiewali godzinki, pie\u015bni polskie i odmawiali r\u00f3\u017caniec. Ksi\u0119\u017cy do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o oko\u0142o 50, wielu z nich przyjecha\u0142o z do\u015b\u0107 daleka. Przybywano do Gietrzwa\u0142du przez kilka dni przed g\u0142\u00f3wnymi uroczysto\u015bciami, by w ciszy sp\u0119dzi\u0107 czas na modlitwie. Do\u015b\u0107 liczna grupa p\u0105tnik\u00f3w z Wielkopolski do Gietrzwa\u0142du wyruszy\u0142a w sobot\u0119<sup><a href=\"#sdfootnote317sym\" id=\"sdfootnote317anc\"><sup>317<\/sup><\/a><\/sup>. \u201e(\u2026) G\u0142\u00f3wny zast\u0119p p\u0105tnik\u00f3w wyruszy\u0142 w sobot\u0119 poci\u0105giem rannym i po\u0142udniowym. Po drodze na ka\u017cdej stacyi przy\u0142\u0105cza\u0142y si\u0119 znaczne gromady, kt\u00f3re na setki by\u0142o mo\u017cna liczy\u0107. Poci\u0105gi wioz\u0105ce pielgrzym\u00f3w by\u0142y niezmiernie d\u0142ugie, ci\u0105gnione przez dwie lokomotywy; do Torunia mog\u0142o wszystkich p\u0105tnik\u00f3w przyby\u0107 oko\u0142o 20&nbsp;000; od Torunia za\u015b jad\u0105c widzia\u0142e\u015b na ka\u017cdej stacyi coraz liczniejsze gromady czekaj\u0105ce na zabranie do \u015bwi\u0119tego miejsca. (\u2026) Wszyscy w\u0142o\u015bcianie nasi budowali swoj\u0105 pobo\u017cno\u015bci\u0105, a ca\u0142\u0105 drog\u0119 s\u0142ysza\u0142e\u015b ustawicznie \u015bpiewy pobo\u017cne: godzinki, r\u00f3\u017caniec i pienia nasze polskie. Te \u015bpiewy przez ca\u0142y czas odbija\u0142y si\u0119 o nasze uszy, bo i na miejscu i z powrotem nie ustawa\u0142y\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote318sym\" id=\"sdfootnote318anc\"><sup>318<\/sup><\/a><\/sup>. P\u0105tnicy pielgrzymuj\u0105cy do Gietrzwa\u0142du do\u015b\u0107 cz\u0119sto s\u0142yszeli z ust kap\u0142an\u00f3w i innych pielgrzym\u00f3w, a tak\u017ce wyczytywali w prasie polskoj\u0119zycznej, \u017ce Maryja: \u201e(\u2026) przemawia\u0142a d\u017awi\u0119cznym g\u0142osem, tak \u017ce si\u0119 dziwi\u0142y uprzywilejowane osoby, \u017ce\u015bmy tej mowy nie s\u0142yszeli, a m\u00f3wi\u0142a tak pi\u0119knie po polsku, jak tu na ziemi m\u00f3wi\u0105, pod\u0142ug orzeczenia wizyonerek\u201d. Do\u015b\u0107 cz\u0119sto powtarzano, jaka to \u0142aska dla opuszczonych Polak\u00f3w, kt\u00f3rym j\u0119zyk wsz\u0119dzie ruguj\u0105, a Kr\u00f3lowa nieba i ziemi tym j\u0119zykiem do nas przemawia<sup><a href=\"#sdfootnote319sym\" id=\"sdfootnote319anc\"><sup>319<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>\u0179r\u00f3de\u0142ko przez ca\u0142y czas by\u0142o obl\u0119\u017cone, dniem i noc\u0105 p\u0105tnicy pod\u0105\u017cali do \u015bwi\u0119tego miejsca, czerpi\u0105c wod\u0119 i zabieraj\u0105c j\u0105 do swych domostw. W czasie uroczysto\u015bci odpustowej kazanie niemieckie wyg\u0142oszono w ko\u015bciele, a polskie na cmentarzu. \u201eNiemiecki kaznodzieja zwr\u00f3ci\u0142 uwag\u0119 Niemc\u00f3w na szczeg\u00f3ln\u0105 opiek\u0119 Matki Bozkiej nad Polakami, \u017ce po polsku przemawia, i wskaza\u0142 na lud nasz i na nar\u00f3d, aby uczy\u0142y si\u0119 inne narody, jak czci\u0107 i kocha\u0107 Maryj\u0119\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote320sym\" id=\"sdfootnote320anc\"><sup>320<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W uroczysto\u015bciach odpustowych uczestniczy\u0142 m.in. ks. A\u017abiewicz, unita, kt\u00f3ry przyby\u0142 z Galicji, a z Monasteru ks. profesor, kt\u00f3ry by\u0142 obecny przed rokiem przy spisywaniu protoko\u0142u z wizjonerkami. Po\u015br\u00f3d wielu p\u0105tnik\u00f3w znajdowa\u0142y si\u0119 te\u017c zacniejsze osoby, m.in. hrabina Anna Potocka z Rymanowa w Galicji, z domu Dzia\u0142y\u0144ska<sup><a href=\"#sdfootnote321sym\" id=\"sdfootnote321anc\"><sup>321<\/sup><\/a><\/sup>, kt\u00f3ra znana by\u0142a z prowadzenia wielu dzie\u0142 dobroczynnych. Ca\u0142\u0105 noc czuwa\u0142a na modlitwie z wiernymi pod klonem objawie\u0144. P\u0105tnicy przybyli z r\u00f3\u017cnych stron Polski. \u201e(\u2026) du\u017co by\u0142o ze Szl\u0105ska, bardzo wielu z pod zaboru rosyjskiego, z okolic \u0141om\u017cy, Warszawy, z Augustowskiego itd. Ci biedacy najwi\u0119ksze budzili wsp\u00f3\u0142czucie. Bardzo wielu przedar\u0142o si\u0119 tylko przez granic\u0119. W jednym miejscu strzelali do nich obje\u017cd\u017cczyki, ale naczelnik pewnej komory pu\u015bci\u0142 ich potem przez rogatk\u0119. Od strony \u0141om\u017cy, przynajmniej w tym pasie granicznym, mia\u0142o ich przej\u015b\u0107 oko\u0142o 2000\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote322sym\" id=\"sdfootnote322anc\"><sup>322<\/sup><\/a><\/sup>. Obawiali si\u0119 powrotu t\u0105 sam\u0105 drog\u0105, i konfiskaty pami\u0105tek z Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote323sym\" id=\"sdfootnote323anc\"><sup>323<\/sup><\/a><\/sup>. Ogrody, pola, cmentarz, \u0142\u0105ki, stodo\u0142y, wszytkie budynki by\u0142y zaj\u0119te, a wi\u0119kszo\u015b\u0107 sp\u0119dzi\u0142a noc pod go\u0142ym niebem. Porz\u0105dek po\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w by\u0142 wzorowy, \u017candarmi nie mieli co robi\u0107<sup><a href=\"#sdfootnote324sym\" id=\"sdfootnote324anc\"><sup>324<\/sup><\/a><\/sup>. Tak du\u017ca liczba p\u0105tnik\u00f3w, zaskoczy\u0142a wszystkich, tak\u017ce \u017candarm\u00f3w, kt\u00f3rzy planowali sprowadzi\u0107 wojsko. Jednak doz\u00f3r ko\u015bcielny panowa\u0142 nad wszystkim i nie trzeba by\u0142o \u015bci\u0105ga\u0107 wojska<sup><a href=\"#sdfootnote325sym\" id=\"sdfootnote325anc\"><sup>325<\/sup><\/a><\/sup>. Pielgrzymi przybywali do Gietrzwa\u0142du na kilka godzin, a po uroczysto\u015bciach odpustowych powracali do swych dom\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote326sym\" id=\"sdfootnote326anc\"><sup>326<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Snuj\u0105c refleksje nad pielgrzymami, bystry obserwator \u017cycia spo\u0142eczno-politycznego odnotowa\u0142: \u201e(\u2026) mo\u017cna by nasz\u0105 szcz\u0119\u015bliw\u0105 wioszczyn\u0119 podczas odpust\u00f3w por\u00f3wna\u0107 ze szko\u0142\u0105 wielk\u0105, w kt\u00f3rej si\u0119 z naszym ludem najlepiej zapozna\u0107 mo\u017cna. Widzisz tu r\u00f3\u017cne ubiory od staropolskiej pocz\u0105wszy, a\u017c do najnowszej toalety paryskiej, s\u0142yszysz rozmaite dyalekta od najwdzi\u0119czniejszego ma\u0142opolskiego, a\u017c do zepsutego warmijskiego, lutersko-mazurskiego i kaszubskiego; a niekt\u00f3rzy Polacy si\u0119 nawet nie wzdrygali przed Nasz\u0105 Polsk\u0105 Matk\u0105 Bosk\u0105 francuskim i niemieckim m\u00f3wi\u0107 j\u0119zykiem\u201d. Autor dodaje, \u015bliczna ta nasza polska mowa, obfita w r\u00f3\u017cnych wyrazach. Garn\u0105 si\u0119 wszyscy do Matki Boskiej, bez w\u0142adzy, bez zwierzchno\u015bci, bez rz\u0105du widzialnego. Garn\u0105 si\u0119 wszyscy stroskani pod rz\u0105dy najlepsze, Matki Niepokalanej, u\u015bmiechni\u0119tej, na klonie stoj\u0105cej i b\u0142ogos\u0142awi\u0105cej. Dalej autor ubolewa, \u017ce widzia\u0142 spor\u0105 gromad\u0119 p\u0105tnik\u00f3w z Polski, jednak na 10 mln, 70 tys. to lichy procent. Zw\u0142aszcza, \u017ce Kr\u00f3lowa tak mile przyjmuje, z u\u015bmiechem i b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem<sup><a href=\"#sdfootnote327sym\" id=\"sdfootnote327anc\"><sup>327<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwsz\u0105 rocznice zako\u0144czenia objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, 16 wrze\u015bnia 1878 r. do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o oko\u0142o 5 tys. p\u0105tnik\u00f3w ze wszystkich dzielnic nie istniej\u0105cej Polski. Ksi\u0119\u017cy w tym dniu do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o ponad 60<sup><a href=\"#sdfootnote328sym\" id=\"sdfootnote328anc\"><sup>328<\/sup><\/a><\/sup>. Do\u015b\u0107 du\u017ce grupy p\u0105tnik\u00f3w przyby\u0142y: z Ostrowa, Zale\u015bnego, Jankowa, Wrze\u015bni, Mi\u0142os\u0142awia, Poznania, Mi\u0119dzychodu, Trzemeszna, Mogilna, Torunia, Pelplina i Che\u0142mna. Ze stacji biesalskiej do Gietrzwa\u0142du wielu z nich pod\u0105\u017ca\u0142o pieszo, a tak\u017ce na powozach szczeg\u00f3lnie pod pielgrzym\u00f3w przygotowanych. Na wzg\u00f3rzu ko\u015bcielnym by\u0142o mn\u00f3stwo ludzi. W tym dniu ks. proboszcza A. Weichsla nie by\u0142o w Gietrzwa\u0142dzie, wezwano go do Olsztyna na rozpraw\u0119 s\u0105dow\u0105. Powr\u00f3ci\u0142 na uroczysto\u015bci ko\u0142o godz. 20.00. Uczestniczy\u0142 jeszcze w modlitwach. Zgromadzony t\u0142um modli\u0142 si\u0119 gorliwie, kl\u0119cz\u0105c przed kapliczk\u0105 objawie\u0144. \u201e(\u2026) Litwin w narodowym stroju obok \u015al\u0105zaka w niemieckiej kurtce \u2013 owdzie wie\u015bniak ubo\u017cuchny obok znamienitego rodem i maj\u0105tkiem obywatela; tam wie\u015bniaczka w grubej szacie obok dostatnio cho\u0107 nie zbytkownie ubranej pani, niewinno\u015b\u0107 dzieci obok prze\u015bwiadczonej o winie i skruszonej u\u0142omno\u015bci ludzkiej \u2013 tu\u017c zn\u00f3w schorza\u0142y, wyblad\u0142y kaleka obok niemowy i g\u0142uchego, niewidomy z cierpi\u0105cym na wielk\u0105 chorob\u0119 \u2013 s\u0142owem wszystkie stany, wszystkie n\u0119dze i utrapienia korz\u0105 si\u0119 Bogu i wzywaj\u0105 pomocy Maryi\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote329sym\" id=\"sdfootnote329anc\"><sup>329<\/sup><\/a><\/sup>. Po zako\u0144czonym nabo\u017ce\u0144stwie w Gietrzwa\u0142dzie zapanowa\u0142a cisza i spok\u00f3j.<\/p>\n\n\n\n<p>Po\u015br\u00f3d zacnych go\u015bci, kt\u00f3rzy nawiedzili Gietrzwa\u0142d, by\u0142 naczelny prezes regencji z Kr\u00f3lewca Karol Wilhelm Henryk Grzegorz von Horn<sup><a href=\"#sdfootnote330sym\" id=\"sdfootnote330anc\"><sup>330<\/sup><\/a><\/sup>. Przyby\u0142 5 pa\u017adziernika 1878 r. wraz z landratem olszty\u0144skim. Do Biesala przyjechali poci\u0105giem, za\u015b z Biesala pana prezesa Horna przywieziono do Gietrzwa\u0142du bryczk\u0105. Odwiedzili ko\u015bci\u00f3\u0142, kapliczk\u0119 objawie\u0144 i \u017ar\u00f3de\u0142ko. Spotkali si\u0119 tak\u017ce z ks. proboszczem A. Weichslem. Prezes regencji kr\u00f3lewieckiej rzek\u0142 do ks. Weichsla: \u201e(\u2026) nie trzeba zabrania\u0107 przybywaj\u0105cym tu na modlitwy \u2013 owszem, niech przybywaj\u0105 i modl\u0105 si\u0119, ile chc\u0105, gdy\u017c on wie, \u017ce tu przybywa wielu ksi\u0119\u017cy i rodzin nawet hrabiowskich w pobo\u017cnej intencji. Niech si\u0119 modl\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote331sym\" id=\"sdfootnote331anc\"><sup>331<\/sup><\/a><\/sup>. Pobyt tak zacnego urz\u0119dnika pruskiego w Gietrzwa\u0142dzie z\u0142agodzi\u0142 stosunek w\u0142adz policyjnych do zarz\u0105du ko\u015bcielnego i proboszcza ks. A. Weichsla.<\/p>\n\n\n\n<p>W pa\u017adzierniku 1878 r. wielu p\u0105tnik\u00f3w nadal nawiedza\u0142o Gietrzwa\u0142d. Przybywali z r\u00f3\u017cnych stron, m.in. z Litwy, z Galicji, a tak\u017ce kongres\u00f3wki. Cho\u0107 wielu z nich napotyka\u0142o wiele trudno\u015bci. By\u0142o te\u017c tak, \u017ce skar\u017cyli si\u0119 na swych ksi\u0119\u017cy: \u201e(\u2026) i\u017c nie wierz\u0105 objawieniu si\u0119 Matki Boskiej w Gietrzwa\u0142dzie i zabraniaj\u0105 im tu przybywa\u0107\u201d. Inni opowiadali, \u017ce w\u0142adze moskiewskie nie chc\u0105 im wydawa\u0107 paszport\u00f3w i maj\u0105 wiele trudno\u015bci z ich strony, tak\u017ce na granicy napotykaj\u0105 wiele upokorze\u0144 ze strony stra\u017cnik\u00f3w, a urz\u0119dnicy kolejowi kpi\u0105 z pielgrzym\u00f3w. Mimo tak wielu trudno\u015bci, p\u0105tnicy ci\u0105gn\u0119li do Gietrzwa\u0142du. Poza w\u0142o\u015bcianami przybywali tak\u017ce co zacniejsi mieszka\u0144cy r\u00f3\u017cnych stron rozdartej Polski. W po\u0142owie pa\u017adziernika 1878 r. cudowne miejsce objawie\u0144 Matki Bo\u017cej nawiedzi\u0142 hrabia Stanis\u0142aw Wojciech Potocki z Galicji, w\u0142a\u015bciciel Rymanowa, i hrabia Dezydery Ch\u0142apowski z rodzin\u0105 z Wielkopolski<sup><a href=\"#sdfootnote332sym\" id=\"sdfootnote332anc\"><sup>332<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W przededniu Wszystkich \u015awi\u0119tych, 31 pa\u017adziernika 1878 r., do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142a pielgrzymka oko\u0142o 100 os\u00f3b z \u0141om\u017cy. Pokonali szmat drogi, by stan\u0105\u0107 na miejscu cudownych objawie\u0144 Matki Bo\u017cej. \u201ePodr\u00f3\u017c kilkunastomilowa, pluskowe i zimne jesienne powietrze, z\u0142e drogi i r\u00f3\u017cne niewygody nie powstrzyma\u0142y tych ludzi od pobo\u017cnej pielgrzymki do Matki Boskiej, aby od Niej wy\u017cebra\u0107 pociech\u0119 i pomoc. Serce rozdzieraj\u0105cy p\u0142acz i szlochanie widzia\u0142em i s\u0142ysza\u0142em tych ludzi, tarzaj\u0105cych si\u0119 w b\u0142ocie pod klonem objawie\u0144\u201d. Autor korespondencji zagadn\u0105\u0142 p\u0105tnik\u00f3w i zapyta\u0142, co jest przyczyn\u0105 ich p\u0142aczu i lamentu, us\u0142ysza\u0142 odpowied\u017a: \u201e(\u2026) m\u00f3j panie drogi! Mamy w domu chorych, niewidomych, niemych i rozmaitych kalek\u00f3w; mamy najrozmaitsze nieszcz\u0119\u015bcia i dolegliwo\u015bci i dla tego b\u0142agamy Matki mi\u0142osierdzia o pomoc i pociech\u0119\u201d. Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d zach\u0119ci\u0142 p\u0105tnik\u00f3w do \u017carliwej modlitwy i odszed\u0142 ze smutnym wra\u017ceniem<sup><a href=\"#sdfootnote333sym\" id=\"sdfootnote333anc\"><sup>333<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201ePielgrzym\u201d informowa\u0142 swych czytelnik\u00f3w, \u017ce hrabia Grudzi\u0144ski zakupi\u0142 dzia\u0142k\u0119 obok kapliczki objawie\u0144 i planuje wybudowanie hospicjum dla pielgrzym\u00f3w przybywaj\u0105cych do Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote334sym\" id=\"sdfootnote334anc\"><sup>334<\/sup><\/a><\/sup>. Za\u015b przed \u015bwi\u0119tami Bo\u017cego Narodzenia 1878 r. do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142a spora grupa Litwin\u00f3w, kt\u00f3ra swym \u015bpiewem i modlitwami zrobi\u0142a ogromne wra\u017cenie na parafianach i ks. A. Weichslu<sup><a href=\"#sdfootnote335sym\" id=\"sdfootnote335anc\"><sup>335<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Ruch p\u0105tniczy w 1879 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dnia 2 lutego 1879 r., w \u015bwi\u0119to Ofiarowania Pa\u0144skiego, pod kapliczk\u0105 objawie\u0144, mimo siarczystego mrozu, minus siedemna\u015bcie stopni, zebra\u0142o si\u0119 kilkaset os\u00f3b na wsp\u00f3lny r\u00f3\u017caniec. Ksi\u0119\u017cy by\u0142o dw\u00f3ch. Klon i kapliczk\u0119 udekorowano ga\u0142\u0105zkami zielonymi, wieczorem o\u015bwietlono du\u017c\u0105 liczb\u0105 lampion\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote336sym\" id=\"sdfootnote336anc\"><sup>336<\/sup><\/a><\/sup>. Od pierwszych dni czerwca 1879 r. ruch p\u0105tniczy w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142 do\u015b\u0107 spory, pielgrzymi przybywali z r\u00f3\u017cnych stron nie istniej\u0105cej Polski<sup><a href=\"#sdfootnote337sym\" id=\"sdfootnote337anc\"><sup>337<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na uroczysto\u015bci kolejnej rocznicy objawie\u0144 w Gietrzwa\u0142dzie, na 27 czerwca 1879 r. ,przyby\u0142o kilka tysi\u0119cy p\u0105tnik\u00f3w z r\u00f3\u017cnych stron Polski. Za\u015b na odpust Piotra i Paw\u0142a, na 29 czerwca, kolejne dotar\u0142y tu kolejne tysi\u0105ce pielgrzym\u00f3w. Przybywali pieszo, na wozach i kolej\u0105<sup><a href=\"#sdfootnote338sym\" id=\"sdfootnote338anc\"><sup>338<\/sup><\/a><\/sup>. Nie\u0142atwo by\u0142o p\u0105tnikom dotrze\u0107 do Gietrzwa\u0142du, napotykali wiele trudno\u015bci na granicy, a tak\u017ce po przekroczeniu granicy przez \u017candarm\u00f3w pruskich bardzo cz\u0119sto byli obra\u017cani i napi\u0119tnowani. Korespondent \u201ePielgrzyma\u201d tak to relacjonowa\u0142: \u201e(\u2026) ludzie ze zagranicy przybyli powiadali na seryo, i\u017c oko\u0142o trzech tysi\u0119cy ludu w kompaniach id\u0105cego do Gietrzwa\u0142du, gdy ju\u017c granic\u0119 przekroczyli, \u017candarmi pruscy porozp\u0119dzali. To te\u017c \u2013 m\u00f3wi\u0105 wszcz\u0105\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy temi rzeszami nie tylko p\u0142acz i krzyk, ale ryk formalny ze \u017calu, i\u017c si\u0119 do Matki Naj\u015bwi\u0119tszej nie dostali\u201d. Korespondent doda\u0142, o niegodnym zachowaniu \u017candarm\u00f3w pruskich: \u201e(\u2026) przybywaj\u0105cy tu dot\u0105d skar\u017c\u0105 si\u0119 okrutnie na najniegodniejsze wy\u015bmiewiska, szyderstwa Niemc\u00f3w, lutr\u00f3w i urz\u0119dnik\u00f3w pruskich z katolik\u00f3w i Polak\u00f3w\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote339sym\" id=\"sdfootnote339anc\"><sup>339<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondent ko\u0144czy relacje stwierdzeniem, \u017ce to nic nowego. Tak zawsze zachowuj\u0105 si\u0119 wobec Polak\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza w\u0142o\u015bcianami do Gietrzwa\u0142du przybywali tak\u017ce zacni pielgrzymi. W pierwszych dniach lipca 1879 r. przyby\u0142a rodzina 5-osobowa z Bia\u0142ej Rusi, z guberni witebskiej. Rodzina z \u201ewysokiej inteligencji\u201d. Nie pobyli d\u0142ugo w cudownym miejscu: \u201e(\u2026) bo tutejsze domy go\u015bcinne zdawa\u0142y si\u0119 im nieodpowiednimi do ich stanu i wygody\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote340sym\" id=\"sdfootnote340anc\"><sup>340<\/sup><\/a><\/sup>. Byli i tacy pielgrzymi.<\/p>\n\n\n\n<p>\u201eGoniec Wielkopolski\u201d donosi\u0142, \u017ce na kilka dni przed uroczysto\u015bci\u0105 Narodzenia NMP w 1879 r. do Gietrzwa\u0142du przybywa\u0142y tysi\u0105ce pielgrzym\u00f3w. O bardzo licznie przybywaj\u0105cych p\u0105tnikach pisano ju\u017c we wcze\u015bniejszych korespondencjach, na przyk\u0142ad jak ta z 5 wrze\u015bnia: \u201eJu\u017c wczoraj i przedwczoraj bardzo wielu pielgrzym\u00f3w do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o, a dzi\u015b tysi\u0105ce si\u0119 ich gromadz\u0105. Tak\u017ce z zagranicy przyby\u0142o kilka kompanii. We wiecz\u00f3r po ciemku oko\u0142o godziny 9.00, z poza g\u00f3r gietrzwa\u0142dzkich da\u0142 si\u0119 s\u0142ysze\u0107 przybli\u017caj\u0105cy si\u0119 \u015bpiew, poczem spostrze\u017cono liczne jarz\u0105ce si\u0119 \u015bwiate\u0142ka. Wybiegli\u015bmy \u2013 a\u017c tu wchodzi do wsi wielka kompania ze \u015bpiewem <em>B\u0105d\u017a Kr\u00f3lowa pozdrowiona<\/em>, a za ka\u017cd\u0105 zwrotk\u0105 kto\u015b z pomi\u0119dzy zebranych na przodzie id\u0105cy, zadzwoni\u0142 dzwonkiem\u201d. Dalej korespondent opisuje przebieg wej\u015bcia p\u0105tnik\u00f3w na cmentarz i przywitanie si\u0119 z miejscem \u015bwi\u0119tym: \u201eNa czele tej kompani niesiono z jakie 50 wielkich jarz\u0105cych si\u0119 \u015bwiec. Szli sformowani w szeregi bardzo d\u0142ugim \u0142a\u0144cuchem, bo by\u0142o do trzech tysi\u0119cy ludzi. Gdy pierwsi weszli ju\u017c na cmentarz i pod klon, to ostatni dopiero do wsi wchodzili. Raptem rzucili si\u0119 wszyscy krzy\u017cem na ziemi\u0119 i wszcz\u0105\u0142 si\u0119 mi\u0119dzy nimi wielki j\u0119k, \u017cale i modlitwy do Matki Naj\u015bwi\u0119tszej, i d\u0142ugo si\u0119 uspokoi\u0107 nie mogli. Na cmentarzu ko\u0144czono odmawianie R\u00f3\u017ca\u0144ca. Powiadali ci pielgrzymi z zagranicy, \u017ce jutro i pojutrze jeszcze wiele wi\u0119cej tu dot\u0105d przyb\u0119dzie\u201d. Relacj\u0119 ko\u0144czy wzmianka, \u017ce za p\u0105tnikami jecha\u0142y wozy wioz\u0105ce baga\u017ce pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote341sym\" id=\"sdfootnote341anc\"><sup>341<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W 1879 r., w uroczysto\u015b\u0107 Narodzenia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o oko\u0142o 80 tys. pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote342sym\" id=\"sdfootnote342anc\"><sup>342<\/sup><\/a><\/sup>. Pielgrzym spod Kotomierza, jad\u0105c na uroczysto\u015bci odpustowe do Gietrzwa\u0142du, z domu wyruszy\u0142 6 wrze\u015bnia 1879 r. Podr\u00f3\u017c odbywa\u0142 kolej\u0105. W podr\u00f3\u017cy spotka\u0142 wielu znajomych, o czym czytamy szczeg\u00f3\u0142owo w li\u015bcie do \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d: \u201e(\u2026) w Bydgoszczy zasta\u0142em ludu wsz\u0119dzie pe\u0142no, gdzie si\u0119 cz\u0142owiek tylko obr\u00f3ci\u0142, a wszyscy w twarzy uweseleni i pokorni zarazem, opatrzeni w t\u0142omoczki. Od razu mo\u017cna by\u0142o pozna\u0107, \u017ce to Pielgrzymy Gietrzwa\u0142dzkie. Tu mieli\u015bmy godzin\u0119 czasu, wi\u0119c sp\u0119dzili\u015bmy go na bieganiu i mi\u0142ej pogadance; naraz i tu za\u015bwista\u0142a lokomotywa, a wi\u0119c dalej! Jak kto mo\u017ce do wagonu. Szafnerzy nie mogli zd\u0105\u017cy\u0107 z odbieraniem bilet\u00f3w, pomagaj\u0105 wi\u0119c konduktorzy. Ja sam m\u00f3j konduktorowi odda\u0142em. By\u0142 to pan bardzo grzeczny, prosi\u0142 po polsku, aby wsiada\u0107, chocia\u017c nie bardzo w\u0142ada\u0142 tym j\u0119zykiem. Jedziemy wi\u0119c do Torunia, a \u017ce nas ju\u017c by\u0142o du\u017co z r\u00f3\u017cnych okolic, wi\u0119c \u017ce\u015bmy byli sobie radzi. Jeden z nas m\u00f3wi: Bracia ! dalej <em>Kto si\u0119 w opiek\u0119 poda Panu swemu<\/em> ! Na ten g\u0142os wszyscy\u015bmy dono\u015bnym g\u0142osem \u015bpiewali a\u017c do Torunia\u201d. Dalej pielgrzym z Wielkopolski pisa\u0142, \u017ce w Toruniu pielgrzym\u00f3w by\u0142o co nie miara. Wsz\u0119dzie pe\u0142no. Wagon\u00f3w za ma\u0142o. A \u201e(\u2026) w tym wagonie, w kt\u00f3rym ja by\u0142em, tak by\u0142o pe\u0142no, \u017ce dla mnie do stania nie by\u0142o wi\u0119cej jak stopa kwadratowa. Jad\u0105c dalej, zabierali\u015bmy na ka\u017cdym dworcu spor\u0105 kup\u0119 pielgrzym\u00f3w a\u017c do Jab\u0142onowa. Zt\u0105d musiano wzi\u0105\u0107 nowy poci\u0105g, bo nasz dalej zabiera\u0107 nie by\u0142 wstanie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote343sym\" id=\"sdfootnote343anc\"><sup>343<\/sup><\/a><\/sup>. Pielgrzym do Biesala dotar\u0142 w \u015bcisku, ale radosny, \u017ce coraz bli\u017cej cudownego miejsca objawie\u0144 Matki Bo\u017cej. Po dotarciu do Gietrzwa\u0142du, pielgrzym napisa\u0142: \u201e(\u2026) tysi\u0105ce zalega\u0142y ko\u015bci\u00f3\u0142, cmentarz i ulice tak, \u017ce musia\u0142by gwa\u0142tu u\u017cy\u0107, ktoby si\u0119 chcia\u0142 gdzie przedosta\u0107\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote344sym\" id=\"sdfootnote344anc\"><sup>344<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Od zako\u0144czenia objawie\u0144 w 1879 r. mija\u0142o dwa lata, na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej odnajdujemy informacje, i\u017c \u201e(\u2026) w sprawie objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich Ko\u015bci\u00f3\u0142 dot\u0105d nic nie orzek\u0142, nawet ks. Biskup warmi\u0144ski nie wypowiedzia\u0142 swego zdania\u201d. Dlatego te\u017c apelowano do czytelnik\u00f3w, by by\u0107 bardzo ostro\u017cnym co do cud\u00f3w jakie kr\u0105\u017c\u0105 po\u015br\u00f3d ludu<sup><a href=\"#sdfootnote345sym\" id=\"sdfootnote345anc\"><sup>345<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Ruch pielgrzymkowy po 1880 r.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Na uroczysto\u015b\u0107 wniebowzi\u0119cia NMP, 15 sierpnia 1880 r., przyby\u0142o kilkana\u015bcie tysi\u0119cy p\u0105tnik\u00f3w. Pielgrzymi przybyli z Litwy, Rusi, Polski, Francji, W\u0119gier i wielu innych kraj\u00f3w Europy<sup><a href=\"#sdfootnote346sym\" id=\"sdfootnote346anc\"><sup>346<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W roku 1880, jak donosi\u0142 \u201eGoniec Wielkopolski\u201d, na uroczysto\u015bci odpustowe przypadaj\u0105ce we wrze\u015bniu do Gietrzwa\u0142du nadal przybywa\u0142y t\u0142umy p\u0105tnik\u00f3w. Ju\u017c 5 wrze\u015bnia, na kilka dni przed uroczysto\u015bci\u0105 Narodzenia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, dotar\u0142o tu kilka tysi\u0119cy p\u0105tnik\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote347sym\" id=\"sdfootnote347anc\"><sup>347<\/sup><\/a><\/sup>. Bardzo obszern\u0105 korespondencj\u0119 zamie\u015bci\u0142 \u201eGoniec Wielkopolski\u201d pod koniec wrze\u015bnia 1880 r. Nades\u0142a\u0142 j\u0105 pielgrzym uczestnicz\u0105cy w uroczysto\u015bciach odpustowych w Gietrzwa\u0142dzie. Oto jej fragment: \u201e(\u2026) w poniedzia\u0142ek 6go wrze\u015bnia r.b. wyruszyli\u015bmy poci\u0105giem popo\u0142udniowym z Jarocina na Gniezno i Toru\u0144 do Gietrzwa\u0142du. Na ka\u017cdej stacyi koleji gromadki p\u0105tnik\u00f3w czeka\u0142y na poci\u0105g, a im bli\u017cej Gniezna i Torunia, na tem wi\u0119ksze napotykali\u015bmy t\u0142umy wsiadaj\u0105cych na ka\u017cdej stacyi. Przybywszy do Gniezna, jedna cz\u0119\u015b\u0107 p\u0105tnik\u00f3w zosta\u0142a i zanocowa\u0142a w mie\u015bcie, druga za\u015b, wiele wi\u0119ksza, pojecha\u0142a jeszcze tego samego wieczora do Torunia i tam zanocowa\u0142a. Tu do 10tej godziny wieczorem kap\u0142ani s\u0142uchali p\u0105tnik\u00f3w Spowiedzi \u015bw.; r\u00f3wnie\u017c i na drugi dzie\u0144, tj. we Wtorek 7go b.m. przyst\u0119powa\u0142o wielu p\u0105tnik\u00f3w do Sakramentu Pokuty \u015bw. i Sto\u0142u Pa\u0144skiego, a po Mszy \u015bw. wszystkim udzielono b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa Naj\u015bwi\u0119tszym Sakramentem\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote348sym\" id=\"sdfootnote348anc\"><sup>348<\/sup><\/a><\/sup>. Interesuj\u0105cy jest opis podr\u00f3\u017cy pielgrzym\u00f3w do Gietrzwa\u0142du, kt\u00f3ry warto w ca\u0142o\u015bci przytoczy\u0107: \u201eZ ko\u015bcio\u0142a udali\u015bmy si\u0119 na pi\u0119kny tamtejszy dworzec; na kt\u00f3ry do 11tej godziny z rana kilka tysi\u0119cy zebra\u0142o si\u0119 p\u0105tnik\u00f3w, a przeto \u015bcisk przy wykupywaniu bilet\u00f3w by\u0142 ogromny. Wielkich mas ludu na jeden poci\u0105g, chocia\u017c ten\u017ce by\u0142 bardzo d\u0142ugi, zabra\u0107 by\u0142o niepodobna i zatem godzin\u0119 dopiero po pierwszym wyruszy\u0142 poci\u0105g nadzwyczajny, przepe\u0142niony tak\u017ce p\u0105tnikami, i to przez pi\u0119kny, \u017celazny i bardzo d\u0142ugi most, prowadz\u0105cy przez Wis\u0142\u0119. (\u2026) \u015acisk w wagonach by\u0142 ogromny, bo do 70 os\u00f3b znajdowa\u0142o si\u0119 w jednym wagonie; lecz to nie przeszkadza\u0142o p\u0105tnikom wcale w nabo\u017ce\u0144stwie, bo skoro tylko poci\u0105g ruszy\u0142, we wszystkich wagonach zabrzmia\u0142y nabo\u017cne \u015bpiewy i rozleg\u0142y si\u0119 po ca\u0142ej okolicy; a wi\u0119c pie\u015bnie pobo\u017cne, dalej r\u00f3\u017caniec, litanije i inne r\u00f3\u017cne modlitwy odmawiano przez ca\u0142y czas podr\u00f3\u017cy. (\u2026) Im bli\u017cej Gietrzwa\u0142du, tym wi\u0119ksze t\u0142umy p\u0105tnik\u00f3w na dworcach kolei czeka\u0142y na poci\u0105g. Na niekt\u00f3rych dworcach nawet kilka set os\u00f3b si\u0119 zbiera\u0142o. Urz\u0105d koleji by\u0142 zatem zmuszony przygotowa\u0107 trzeci poci\u0105g, a kt\u00f3ry, jak pierwsze dwa, zupe\u0142nie p\u0105tnikami by\u0142 przepe\u0142niony\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Poci\u0105g do Biesala przyby\u0142 oko\u0142o godz. 21.00. Wielu pielgrzym\u00f3w pod\u0105\u017ca\u0142o do Gietrzwa\u0142du pieszo, inni wynajmowali furmanki p\u0142ac\u0105c po 50 fenig\u00f3w od osoby, a nawet jedn\u0105 mark\u0119. Droga wype\u0142niona by\u0142a p\u0105tnikami. Wszyscy kierowali swe pierwsze kroki : \u201e(\u2026) wprost do ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry ca\u0142\u0105 noc by\u0142 otwarty, a pielgrzymami przepe\u0142niony, kt\u00f3rzy ca\u0142\u0105 noc zasy\u0142ali gor\u0105ce mod\u0142y i nabo\u017cne pienia do Boga i Naj\u015bwi\u0119tszej Panny. (\u2026) Zaraz po 3ciej godzinie z rana wyszed\u0142 kap\u0142an ze msz\u0105 \u015bw. Z dniem za\u015b coraz bardziej nape\u0142nia\u0142 si\u0119 pi\u0119kny tamtejszy ko\u015bci\u00f3\u0142ek i ca\u0142y cmentarz pobo\u017cnymi\u201d. Przy kapliczce objawie\u0144 t\u0142um p\u0105tnik\u00f3w by\u0142 ogromny \u2013 jak donosi\u0142 korespondent \u2013 odmawiano r\u00f3\u017caniec i \u015bpiewano pie\u015bni maryjne. Podobnie by\u0142o przy \u017ar\u00f3de\u0142ku, tu gromadzili si\u0119 przede wszystkim chorzy, \u201e(\u2026) u \u017ar\u00f3de\u0142ka nat\u0142ok by\u0142 tak\u017ce bardzo wielki; a je\u015bli chcia\u0142e\u015b naczerpa\u0107 ze \u017ar\u00f3d\u0142a b\u0142ogos\u0142awionej wody, to par\u0119 godzin musia\u0142e\u015b si\u0119 dociska\u0107. W rowie, kt\u00f3rym z \u017ar\u00f3de\u0142ka woda odp\u0142ywa, napotka\u0107 mog\u0142e\u015b zawsze mn\u00f3stwo chorych i kalek, maj\u0105cych chore cz\u0119\u015bci cia\u0142a. (\u2026) Oko\u0142o tego \u017ar\u00f3de\u0142ka obchodz\u0105 p\u0105tnicy, przede wszystkim chorzy na kolanach; inni le\u017c\u0105 krzy\u017cem; inni zn\u00f3w odmawiaj\u0105 r\u00f3\u017caniec, lub inne modlitwy\u201d. Autor ko\u0144czy\u0142 informacj\u0119, opisuj\u0105c pi\u0119kne ukszta\u0142towanie terenu i chwal\u0105c mieszka\u0144c\u00f3w Gietrzwa\u0142du jako prawych zaradnych i \u017cyczliwych ludzi<sup><a href=\"#sdfootnote349sym\" id=\"sdfootnote349anc\"><sup>349<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W 1881 r. w uroczysto\u015bci odpustowej, 8 wrze\u015bnia, uczestniczy\u0142o 10 tysi\u0119cy p\u0105tnik\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote350sym\" id=\"sdfootnote350anc\"><sup>350<\/sup><\/a><\/sup> z r\u00f3\u017cnych stron nie istniej\u0105cej Polski<sup><a href=\"#sdfootnote351sym\" id=\"sdfootnote351anc\"><sup>351<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W pi\u0105t\u0105 rocznice rozpocz\u0119cia objawie\u0144 Matki Bo\u017cej, 27 czerwca 1882 r. odby\u0142a si\u0119 niecodzienna uroczysto\u015b\u0107 przy \u017ar\u00f3de\u0142ku. Po porannej Mszy \u015bw. wierni, pielgrzymi przybyli do Gietrzwa\u0142du i zgromadzili si\u0119 przy \u015bwi\u0119tym \u017ar\u00f3de\u0142ku. \u201eWed\u0142ug zapowiedzenia, pi\u0119kna figura w dniu 27 zm. zosta\u0142a po\u015bwi\u0119cona i wstawiona na szczyt \u017celaznych krat, nad \u017ar\u00f3de\u0142kiem, przy licznym udziale pobo\u017cnych pielgrzym\u00f3w z daleka nawet przyby\u0142ych. Akt ten odby\u0142 si\u0119 z rana po Mszy \u015bw. przy najpi\u0119kniejszej pogodzie\u201d. Przez ca\u0142y dzie\u0144 nap\u0142ywali ludzie w licznych pielgrzymkach z r\u00f3\u017cnych stron Polski oraz z Litwy, zanosz\u0105c modlitwy do Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny. Jednak nie wszystkim uda\u0142o si\u0119 dotrze\u0107 do Gietrzwa\u0142du. Wielu pielgrzym\u00f3w cofni\u0119to na granicy w okolicach Szczytna. Byli to p\u0105tnicy z zaboru rosyjskiego. \u201e(\u2026) Przybyli z pod Moskala pielgrzymi powiadali, \u017ce od Szczytna wr\u00f3con\u0105 zosta\u0142a bardzo wielka kompania Polak\u00f3w do Gietrzwa\u0142du d\u0105\u017c\u0105cych\u201d. Ubolewano na brak kap\u0142an\u00f3w, kt\u00f3rzy by nie\u015bli pos\u0142ug\u0119 duszpastersk\u0105 przyby\u0142ym pielgrzymom. Na tak wielkie t\u0142umy przyby\u0142o tylko dw\u00f3ch ksi\u0119\u017cy<sup><a href=\"#sdfootnote352sym\" id=\"sdfootnote352anc\"><sup>352<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Zainteresowanie Gietrzwa\u0142dem by\u0142o tak wielkie w okresie wiosennym, letnim i jesiennym, \u017ce staraniem ks. proboszcza A. Weichsla wybudowano dla pielgrzym\u00f3w na placu przyko\u015bcielnym gospod\u0119, kt\u00f3r\u0105 uroczy\u015bcie otwarto 1 sierpnia 1882 r.<sup><a href=\"#sdfootnote353sym\" id=\"sdfootnote353anc\"><sup>353<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejnego dnia, 2 sierpnia, odby\u0142a si\u0119 uroczysto\u015b\u0107 z okazji Matki Boskiej Anielskiej. Przybyli pielgrzymi z Warmii a tak\u017ce z zaboru rosyjskiego.<\/p>\n\n\n\n<p>Codzienny nap\u0142yw ogromnej rzeszy wymusi\u0142 na ks. proboszczu A. Weichslu rozbudow\u0119 ko\u015bcio\u0142a gietrzwa\u0142dzkiego. Dotychczasowy, pochodz\u0105cy z pocz\u0105tku XVI stulecia, by\u0142 za ma\u0142y. W po\u0142owie czerwca 1882 r. na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d informowano czytelnik\u00f3w, \u017ce: \u201e(&#8230;) przygotowania materya\u0142\u00f3w do powi\u0119kszenia ko\u015bcio\u0142a post\u0119puj\u0105 naprz\u00f3d. Nowy rysunek nades\u0142any uzyska\u0142 pochwa\u0142\u0119 i zatwierdzenie w\u0142adzy biskupiej; wyczekuj\u0105 te\u017c niebawem odno\u015bnego zatwierdzenia i od w\u0142adzy rejencyjnej\u201d. Przygotowano ju\u017c materia\u0142y budowalne, takie jak kamienie, za\u015b ceg\u0142\u0119 produkowano ju\u017c od roku<sup><a href=\"#sdfootnote354sym\" id=\"sdfootnote354anc\"><sup>354<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Prace budowlane przy ko\u015bciele gietrzwa\u0142dzkim rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 z ko\u0144cem lipca 1882 r.<sup><a href=\"#sdfootnote355sym\" id=\"sdfootnote355anc\"><sup>355<\/sup><\/a><\/sup>, za\u015b 11 sierpnia br. wytyczano dok\u0142adne pomiary nowo buduj\u0105cej si\u0119 cz\u0119\u015bci ko\u015bcio\u0142a. Jednak tu napotkano na przeszkody, kt\u00f3re z czasem pokonano<sup><a href=\"#sdfootnote356sym\" id=\"sdfootnote356anc\"><sup>356<\/sup><\/a><\/sup>. Uroczyste po\u015bwi\u0119cenie kamienia w\u0119gielnego pod now\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 ko\u015bcio\u0142a w Gietrzwa\u0142dzie odby\u0142o si\u0119 8 wrze\u015bnia 1882 r.<sup><a href=\"#sdfootnote357sym\" id=\"sdfootnote357anc\"><sup>357<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na uroczysto\u015b\u0107 Narodzenia NMP, na 8 wrze\u015bnia 1882 r. do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w. \u201eZ zagranicznej Polski przyby\u0142y liczne kompanie i liczne w\u0105skie furmanki; matki przynios\u0142y te\u017c swe niemowl\u0119ta na r\u0119kach\u201d. Kilka dni przed uroczysto\u015bci\u0105 odpustow\u0105 rzesze pielgrzym\u00f3w gromadzi\u0142y si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie. W przeddzie\u0144 odpustu zgromadzi\u0142a si\u0119 tak du\u017ca liczba p\u0105tnik\u00f3w, \u017ce wielu z nich nocowa\u0142o pod go\u0142ym niebem. Ko\u015bci\u00f3\u0142 by\u0142 wype\u0142niony przez ca\u0142\u0105 noc, wierni trwali na modlitwie i \u015bpiewie pobo\u017cnych pie\u015bni<sup><a href=\"#sdfootnote358sym\" id=\"sdfootnote358anc\"><sup>358<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Uroczysto\u015b\u0107 odpustowa rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 procesj\u0105 z ko\u015bcio\u0142a na cmentarz przyko\u015bcielny. Plac by\u0142 wype\u0142niony wielotysi\u0119cznym t\u0142umem pielgrzym\u00f3w. Kazanie polskie wyg\u0142osi\u0142 ks. E. Hermann, proboszcz i dziekan z Biskupca Reszelskiego. Nast\u0119pnie procesja uda\u0142a si\u0119 na miejsce, gdzie by\u0142 posadowiony kamie\u0144 w\u0119gielny pod budow\u0119 nowej cz\u0119\u015bci ko\u015bcio\u0142a. Obrz\u0119du po\u015bwi\u0119cenia kamienia w\u0119gielnego dokona\u0142 ks. proboszcz A. Weichsel. \u201ePod kamie\u0144 w\u0142o\u017cone i zamurowane zosta\u0142y spisane rozmaite dokumenta, i pr\u00f3cz tego jedna polska i jedna niemiecka ksi\u0105\u017ceczka z opisem objawie\u0144 Naj\u015bw. Maryi P. Na kamieniu w\u0119gielnym wykuto owe pami\u0119tne s\u0142owa, kt\u00f3re Naj\u015bw. Marya Panna najprz\u00f3d podczas objawienia si\u0119 do owych dw\u00f3ch dziewcz\u0105t wypowiedzia\u0142a: Odmawiajcie R\u00f3\u017caniec. Po lewej stronie wykuto Imi\u0119 Maryi, po prawej Serce Maryi mieczem przebite, w \u015brodku krzy\u017c, a na dole rok 1882\u201d. W kolejnych dniach odpustu wci\u0105\u017c zje\u017cd\u017cali pielgrzymi z r\u00f3\u017cnych stron Polski<sup><a href=\"#sdfootnote359sym\" id=\"sdfootnote359anc\"><sup>359<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Korespondencja z odpustu gietrzwa\u0142dzkiego, kt\u00f3ry odby\u0142 si\u0119 8 wrze\u015bnia 1883 r., informowa\u0142a czytelnik\u00f3w o niebywale radosnej atmosferze w\u015br\u00f3d p\u0105tnik\u00f3w. I \u017ce ju\u017c w wigili\u0119 uroczysto\u015bci odpustowej zgromadzi\u0142a si\u0119 rzesza pielgrzym\u00f3w, kt\u00f3rzy przybyli z Warmii, a tak\u017ce kompanie z Kongres\u00f3wki. Nadmieni\u0142a tak\u017ce o prowadzonych pracach budowlanych przy ko\u015bciele gietrzwa\u0142dzkim<sup><a href=\"#sdfootnote360sym\" id=\"sdfootnote360anc\"><sup>360<\/sup><\/a><\/sup>. Za\u015b rok p\u00f3\u017aniej na \u0142amach \u201eGo\u0144ca\u201d informowano o uroczysto\u015bciach, kt\u00f3re odb\u0119d\u0105 si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie 14 wrze\u015bnia 1884 r.<sup><a href=\"#sdfootnote361sym\" id=\"sdfootnote361anc\"><sup>361<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejna korespondencja pojawi\u0142a si\u0119 14 wrze\u015bnia 1884 r., a przekaza\u0142 j\u0105 p\u0105tnik uczestnicz\u0105cy w uroczysto\u015bciach 8 wrze\u015bnia. Przywo\u0142a\u0142 fragment kazania, kt\u00f3re wyg\u0142osi\u0142 kaznodzieja odpustowy: \u201eMaryja (\u2026) naprz\u00f3d \u017c\u0105da, aby wszyscy odmawiali R\u00f3\u017caniec, a odmawiali go ch\u0119tnie, szczerze i z gor\u0105cym nabo\u017ce\u0144stwem. Dalej \u017c\u0105da, aby ka\u017cdy zachowywa\u0142 czysto\u015b\u0107 stanowi swojemu przyzwojt\u0105. Trzecie, \u017c\u0105da, aby usta\u0142o pomi\u0119dzy nami pija\u0144stwo. Tych trzech rzeczy szczeg\u00f3lnie \u017c\u0105da od nas N.M. Panna. Odmawiajmy\u017c wi\u0119c R\u00f3\u017caniec ch\u0119tniej i nie tak ozi\u0119ble jak dot\u0105d, ale z gor\u0105cym nabo\u017ce\u0144stwem. Wystrzegajmy si\u0119 grzechu nieczysto\u015bci, bo ten najbardziej si\u0119 sprzeciwia jej Panie\u0144skiej czysto\u015bci\u201d. Dalej kaznodzieja wo\u0142a\u0142: \u201e(\u2026) strze\u017cmy si\u0119 pija\u0144stwa, kt\u00f3re tak wiele z\u0142ego na nas sprowadza. A\u017ceby tym pewniej si\u0119 od niego ustrzedz, to si\u0119 wyrzeczmy gorza\u0142ki, \u017ce przynajmniej na rok jeden nie b\u0119dziemy pi\u0107 gorza\u0142ki, rumu, araku i \u017cadnych gor\u0105cych trunk\u00f3w\u201d. Na zako\u0144czenie kazania pielgrzymi \u015blubowali abstynencj\u0119. P\u0105tnik\u00f3w mia\u0142o by\u0107 wi\u0119cej ni\u017c przed rokiem<sup><a href=\"#sdfootnote362sym\" id=\"sdfootnote362anc\"><sup>362<\/sup><\/a><\/sup>. Na uroczysto\u015bci odpustowe 14 wrze\u015bnia 1884 r. do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o oko\u0142o 25 tys. pielgrzym\u00f3w, przede wszystkim z Warmii<sup><a href=\"#sdfootnote363sym\" id=\"sdfootnote363anc\"><sup>363<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed \u00f3sm\u0105 rocznic\u0105 pocz\u0105tku objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie, przypadaj\u0105c\u0105 27 czerwca 1885 r., i odpustem przypadaj\u0105cym 29 czerwca na \u015bw. Piotra i Paw\u0142a, w \u201eGo\u0144cu Wielkopolskim\u201d w numerze z 26 czerwca 1885 r. napisano: \u201ePobo\u017cni czciciele Matki Bozkiej o miejscu tem nigdy nie zapomn\u0105\u201d. Dalej podano kr\u00f3tk\u0105 informacj\u0119, \u017ce inne pisma \u2013 nawet katolickie \u2013 \u201eb\u0119d\u0105 blu\u017ani\u0107 i wy\u015bmiewa\u0107 si\u0119\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote364sym\" id=\"sdfootnote364anc\"><sup>364<\/sup><\/a><\/sup>. W uroczysto\u015b\u0107 Narodzenia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, 8 wrze\u015bnia 1885 r., na g\u0142\u00f3wne uroczysto\u015bci do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o oko\u0142o 30 tys. pielgrzym\u00f3w. P\u0105tnicy przybyli z \u201e(\u2026) z Polski rosyjskiej, z Litwy, z Pozna\u0144skiego i Prus Zachodnich. Wiele by\u0142o tak\u017ce Rusin\u00f3w. Na wszystkich twarzach malowa\u0142a si\u0119 bole\u015b\u0107 \u2013 skutek wydalania i r\u00f3\u017cnych innych nieszcz\u0119\u015b\u0107. Wszyscy d\u0105\u017cyli do Pocieszycieli utrapionych\u201d. W uroczysto\u015bci uczestniczy\u0142o 20 duchownych, kt\u00f3rzy przez ca\u0142y czas spowiadali pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote365sym\" id=\"sdfootnote365anc\"><sup>365<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto tu przywo\u0142a\u0107 znacz\u0105ce wydarzenie, ot\u00f3\u017c klon, na kt\u00f3rym objawia\u0142a si\u0119 Matka Bo\u017ca, zniszczy\u0142a burza przechodz\u0105ca nad Gietrzwa\u0142dem 7 lipca 1888 r. Jak donosi\u0142 korespondent \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d: \u201e(\u2026)klon run\u0105\u0142 tu\u017c przy kaplicy, kt\u00f3rej nie naruszy\u0142. W p\u00f3\u0142 godziny potem tylko znak zosta\u0142, bo wszystko wraz z ga\u0142\u0119ziami i li\u015b\u0107mi ludzie rozebrali na pami\u0105tk\u0119\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote366sym\" id=\"sdfootnote366anc\"><sup>366<\/sup><\/a><\/sup>. Objawienia trwa\u0142y na klonie, obok kt\u00f3rego w czasie objawie\u0144 wybudowano kapliczk\u0119. Tre\u015b\u0107 or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego zosta\u0142a utrwalona przez malarza Borowskiego z Elbl\u0105ga w 1894 r. na polichromii stropu starej cz\u0119\u015bci ko\u015bcio\u0142a. Malowid\u0142o przedstawia Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 na tronie w\u015br\u00f3d ornament\u00f3w z li\u015bci klonu. Scena ilustruje pierwsze cztery dni objawie\u0144 w 1877 r.<sup><a href=\"#sdfootnote367sym\" id=\"sdfootnote367anc\"><sup>367<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W roku 1893 na uroczysto\u015b\u0107 \u015bw. Piotra i Paw\u0142a przypad\u0142o zako\u0144czenie misji parafialnych. Pielgrzym\u00f3w przyby\u0142o tak wielu, \u017ce korespondent \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d por\u00f3wna\u0142 tak liczny udzia\u0142 p\u0105tnik\u00f3w w uroczysto\u015bciach do czas\u00f3w objawie\u0144 maryjnych w 1877 r. Donosi\u0142, \u017ce: \u201e(\u2026) od czasu ostatnich objawie\u0144 NMP w Gietrzwa\u0142dzie nie widziano takich t\u0142um\u00f3w ludzi, jak w ostatni dzie\u0144 misji. Liczono 30&nbsp;000 ludu. Tote\u017c t\u0142ok w ko\u015bciele, na cmentarzu i przylegaj\u0105cej drodze by\u0142 niezmierny\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote368sym\" id=\"sdfootnote368anc\"><sup>368<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych latach ruch p\u0105tniczy nieco os\u0142ab\u0142, ale nadal ka\u017cdego roku do Gietrzwa\u0142du przybywa\u0142y masy pielgrzym\u00f3w. Najwi\u0119cej ich przybywa\u0142o w latach jubileuszowych. W 50. rocznic\u0119 objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, w 1927 r., na g\u0142\u00f3wne uroczysto\u015bci przyby\u0142o oko\u0142o 50 tys. pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote369sym\" id=\"sdfootnote369anc\"><sup>369<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po doj\u015bciu Hitlera do w\u0142adzy w Niemczech, terror nazistowski wzmaga\u0142 si\u0119 z ka\u017cdym rokiem. Ruch p\u0105tniczy na r\u00f3\u017cne uroczysto\u015bci trwa\u0142 nieprzerwanie do wybuchu II wojny \u015bwiatowej w 1939 r. Dopiero w 1940 r., w\u0142adze hitlerowskie, wykorzystuj\u0105c stan wojenny, po raz pierwszy od czas\u00f3w objawie\u0144, nie wpu\u015bci\u0142y pielgrzym\u00f3w do Gietrzwa\u0142du. Otoczono Gietrzwa\u0142d policj\u0105 i pod pretekstem epidemii szkarlatyny zawr\u00f3cono do dom\u00f3w oko\u0142o 20 tys. p\u0105tnik\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote370sym\" id=\"sdfootnote370anc\"><sup>370<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W latach powojennych, po 1945 r. najliczniej p\u0105tnicy przybyli w 1967 r., na uroczysto\u015b\u0107 koronacyjn\u0105 obrazu Matki Bo\u017cej Gietrzwa\u0142dzkiej, oko\u0142o 100 tys. p\u0105tnik\u00f3w i na 100-lecie objawie\u0144 w 1977 r. oko\u0142o 150 tys. pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote371sym\" id=\"sdfootnote371anc\"><sup>371<\/sup><\/a><\/sup>. R\u00f3wnie\u017c 140-lecie objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie, w 2017 r., zgromadzi\u0142o oko\u0142o 100 tys. pielgrzym\u00f3w z r\u00f3\u017cnych stron Polski i spoza jej granic.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Objawienia maryjne w Gietrzwa\u0142dzie trwaj\u0105ce od 27 czerwca do 16 wrze\u015bnia 1877 r. wywo\u0142a\u0142y spontaniczny ruch pielgrzymkowy na niespotykan\u0105 skal\u0119 w nie istniej\u0105cej Polsce. Od pierwszych dni objawie\u0144 maryjnych do Gietrzwa\u0142du zacz\u0119li przybywa\u0107 p\u0105tnicy. W pierwszych dniach byli to mieszka\u0144cy s\u0105siednich parafii. Jednak z ka\u017cdym dniem przybywa\u0142o ich coraz wi\u0119cej. Pod koniec lipca 1877 r. do Gietrzwa\u0142du przybywa\u0142o po kilka tysi\u0119cy p\u0105tnik\u00f3w. W kolejnych tygodniach ruch pielgrzymkowy jeszcze bardziej si\u0119 nasili\u0142, bywa\u0142y dni, \u017ce Gietrzwa\u0142d nawiedza\u0142o po kilkana\u015bcie, czy kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w. W roku objawie\u0144 Gietrzwa\u0142d nawiedzi\u0142o oko\u0142o p\u00f3\u0142 miliona pielgrzym\u00f3w. W kolejnych latach ruch pielgrzymkowy nie mala\u0142. W latach 1877-1880 Gietrzwa\u0142d nawiedzi\u0142o ponad milion p\u0105tnik\u00f3w, by\u0142a to ludno\u015b\u0107 polska, kt\u00f3ra przybywa\u0142a z r\u00f3\u017cnych stron. Polacy pielgrzymowali z Litwy, Lwowa, \u015al\u0105ska, Wielkopolski, Mazowsza, Podlasia, Prus Zachodnich, Ma\u0142opolski a tak\u017ce Warmii. W trzech pierwszych latach po objawieniach do Gietrzwa\u0142du przyby\u0142o oko\u0142o 10% ludno\u015bci polskiej, Polak\u00f3w w tym czasie pod trzema zaborami by\u0142o oko\u0142o 10 milion\u00f3w. Spontaniczny ruch pielgrzymkowy by\u0142 najwa\u017cniejszym wydarzeniem, skupiaj\u0105cym tak ogromne rzesze p\u0105tnik\u00f3w polskich, kt\u00f3re nie maj\u0105 sobie r\u00f3wnych w tym czasie. Polacy odwiedzaj\u0105cy Gietrzwa\u0142d odzyskiwali ducha i wiar\u0119 bycia Polakami.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych latach ten ruch nieco os\u0142ab\u0142, ale na najwa\u017cniejsze uroczysto\u015bci odpustowe nadal przybywa\u0142y tysi\u0105ce pielgrzym\u00f3w. Do wybuchu I wojny \u015bwiatowej najliczniejsz\u0105 grup\u0105 narodowo\u015bciow\u0105 w\u015br\u00f3d p\u0105tnik\u00f3w byli Polacy. Na przestrzeni 140 lat od objawie\u0144 najwi\u0119cej p\u0105tnik\u00f3w przyby\u0142o na uroczysto\u015b\u0107 Narodzenia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, przypadaj\u0105c\u0105 na 8 wrze\u015bnia albo na pierwsz\u0105 niedziel\u0119 po 8 wrze\u015bnia, w 1977 r. oko\u0142o 150 tys. pielgrzym\u00f3w, w 1967 i 2017 r. po oko\u0142o 100 tys. p\u0105tnik\u00f3w a w 1879 r. oko\u0142o 80 tys. pielgrzym\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rozdzia\u0142 V<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Pr\u00f3by o\u015bmieszenia objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Od pierwszych dni objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, na \u0142amach pism niemieckoj\u0119zycznych zamieszczano artyku\u0142y szkaluj\u0105ce wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie. W\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w pojawiaj\u0105 si\u0119 osoby, kt\u00f3re nie z pobo\u017cno\u015bci, ale z ch\u0119ci o\u015bmieszenia tego, co si\u0119 dzieje w Gietrzwa\u0142dzie, przyby\u0142y. Wielokrotnie starano si\u0119 wzbudzi\u0107 niepok\u00f3j i zam\u0119t w\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w, opowiadaj\u0105c o niemoralnym \u017cyciu ks. proboszcza A. Weichsla. W\u0142adze pruskie podj\u0119\u0142y pr\u00f3b\u0119 administracyjnego ograniczenia nap\u0142ywu p\u0105tnik\u00f3w, ale bezskutecznie. Za swoj\u0105 wierno\u015b\u0107 powo\u0142aniu kap\u0142a\u0144skiemu duchowni wielokrotnie byli karani i wi\u0119zieni. Szkalowanie objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich nie zako\u0144czy\u0142o si\u0119 w dniu zako\u0144czenia mariofanii, ale trwa\u0142o w nast\u0119pnych latach, prym wiod\u0142a prasa niemieckoj\u0119zyczna, liberalna, protestancka, ale w sukurs temu sz\u0142a prasa katolicka.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Libera\u0142owie i prasa niemieckoj\u0119zyczna wobec objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Poza p\u0105tnikami w Gietrzwa\u0142dzie od ko\u0144ca lipca 1877 r. zacz\u0119li pojawia\u0107 si\u0119 ciekawscy i szukaj\u0105cy sensacji. \u201eKr\u0119c\u0105 si\u0119 te\u017c pono i jacy\u015b inni obcy ludzie w celu wy\u015bpiegowania rzeczy \u2013 no niech chodz\u0105 omackiem. Przybywaj\u0105 te\u017c i rozmaici panowie libera\u0142owie i niedowiarki z perspektywami, teleskopami, mikroskopami i t. p. szk\u0142ami, przez kt\u00f3re na klon z najwi\u0119kszem wyt\u0119\u017ceniem spogl\u0105daj\u0105, jak gdyby na nim trychiny znale\u017a\u0107 chcieli \u2013 lecz na pr\u00f3\u017cno, bo ani bystrem go\u0142em okiem, ani przez mocne szk\u0142a nic ujrze\u0107 nie mog\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote372sym\" id=\"sdfootnote372anc\"><sup>372<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W sierpniu 1877 r. przybywa\u0142o coraz wi\u0119cej os\u00f3b, kpi\u0105cych z objawie\u0144. Rozpytywali, by p\u00f3\u017aniej na \u0142amach pism liberalnych i protestanckich o\u015bmiesza\u0107 wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie. \u201eLiberali\u015bci i protestanci tak ustnie prywatnie, jak i w pismach niemieckich szydz\u0105 z tej sprawy i l\u017c\u0105 najniegodziwiej, podaj\u0105c wszystko fa\u0142szywie i w spos\u00f3b przekr\u0119tny, a o rzeczywistej prawdzie si\u0119 nie dowiaduj\u0105 ani jej uzna\u0107 nie chc\u0105. Korespondenci ich bywaj\u0105 tu bez w\u0105tpienia, lecz chodz\u0105 omackiem i chyba pok\u0105tnie i w karczmach co\u015b niedorzecznego si\u0119 dowiaduj\u0105\u201d. Korespondent doda\u0142, \u017ce prasa niemieckoj\u0119zyczna podawa\u0142a inne dane os\u00f3b widz\u0105cych, zamiast Augusta Szafry\u0144ska, to Auguste Grams. Ponadto podawano, \u017ce rolnicy powinni \u017cniw pilnowa\u0107, a nie pod klon do Gietrzwa\u0142du biega\u0107<sup><a href=\"#sdfootnote373sym\" id=\"sdfootnote373anc\"><sup>373<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p> Na \u0142amach pism liberalnych starano si\u0119 wm\u00f3wi\u0107 czytelnikom, \u017ce do Gietrzwa\u0142du przybywaj\u0105 tylko ludzie pro\u015bci, nie wykszta\u0142ceni i g\u0142upi. Z tymi zarzutami nie zgadzali si\u0119 korespondenci gazet polskoj\u0119zycznych m.in. \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego. Autor korespondencji z ko\u0144ca sierpnia 1877 r. pisa\u0142: \u201e(\u2026) wy\u015bmiewaj\u0105 si\u0119 libera\u0142owie i protestanci, \u017ce tu gromadzi si\u0119 tylko lud prosty, nie maj\u0105cy <em>bildunku<\/em>, g\u0142upi. Lecz zapewniam ich, \u017ce nie tylko lud prosty, kt\u00f3ry zreszt\u0105 swym prostym rozumieniem m\u0119drka liberalnego pokonuje \u2013 ale przybywaj\u0105 tu liczni ludzie o\u015bwieceni i wykszta\u0142ceni z rozumem w g\u0142owie i pokor\u0105 i pobo\u017cno\u015bci\u0105 w sercu \u2013 ale nie z zapatrywaniami liberalnymi\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote374sym\" id=\"sdfootnote374anc\"><sup>374<\/sup><\/a><\/sup>. W po\u0142owie wrze\u015bnia 1877 r. polemik\u0119 z pras\u0105 liberaln\u0105 niemieckoj\u0119zyczn\u0105 podejmuje tak\u017ce \u201eOr\u0119downik\u201d wydawany w Poznaniu. Przywo\u0142uje s\u0142owa szyderstw, kt\u00f3re pojawiaj\u0105 si\u0119 na \u0142amach prasy: \u201e(\u2026) liberalne gazety nie posiadaj\u0105 si\u0119 z gniewu, \u017ce &lt;g\u0142upi> lud katolicki wierzy w cuda. Jeszcze si\u0119 w Marpingen nie sko\u0144czy\u0142o, a ju\u017c si\u0119 poczyna i to \u2013 w stronach polskich \u2013 Gietrzwa\u0142d. Nie brak te\u017c szyderstw z katolik\u00f3w. L\u017c\u0105 Biskupa warmijskiego, \u017ce nie zakaza\u0142 ludowi wierzy\u0107 w cuda gietrzwa\u0142dzkie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote375sym\" id=\"sdfootnote375anc\"><sup>375<\/sup><\/a><\/sup>. Korespondent odwo\u0142uje si\u0119 do \u201ePosener Zeitung\u201d, kt\u00f3r\u0105 popularnie nazywano Posenerk\u0105, kt\u00f3ra radowa\u0142a si\u0119 tym, \u017ce polskie gazety niewiele pisa\u0142y na swych \u0142amach o objawieniach maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie. Nie by\u0142o to prawd\u0105, od kilku tygodni w Przez ca\u0142y czas w mediach liberalnych o\u015bmieszano wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie. Starano si\u0119 os\u0142abi\u0107 ruch p\u0105tniczy r\u00f3\u017cnymi sposobami. Mi\u0119dzy innymi starano si\u0119 o\u015bmieszy\u0107 ks. proboszcza A. Weichsla, podaj\u0105c nieprawdziwe informacje. Wrogowie wiary katolickiej, pisa\u0142 korespondent \u201eKuriera Pozna\u0144skiego\u201d stawiaj\u0105 pielgrzymom wiele przeszk\u00f3d: \u201e(\u2026) udaj\u0105cym si\u0119 na miejsce objawienia p\u0105tnikom na dworcach rozmaite przeszkody i rozpuszczaj\u0105 pomi\u0119dzy nich najniedorzeczniejsze ba\u015bnie. Tak s\u0142ysza\u0142em z ust wiarogodnego cz\u0142owieka na dworcu w I\u0142awie, \u017ce m\u00f3wiono, i\u017c na pr\u00f3\u017cno id\u0105 do Gietrzwa\u0142du, bo tam ju\u017c ksi\u0119dza nie ma, gdy\u017c proboszcz zabrawszy z sob\u0105 ca\u0142\u0105 kolekt\u0119, wynosz\u0105c\u0105 10\u00a0000 talar\u00f3w (!), uciek\u0142 do Ameryki\u201d. Dziennikarz konkluduje swoje spostrze\u017cenia s\u0142owami: \u201e(\u2026) mia\u0142em przyjemno\u015b\u0107 pozna\u0107 tego czcigodnego m\u0119\u017ca, kt\u00f3rego cnoty prawdziwie kap\u0142a\u0144skie ponad wszelk\u0105 potwarz stawiaj\u0105\u201d. Ks. proboszcz Weichsel mimo, \u017ce by\u0142 Niemcem, do\u015b\u0107 dobrze w\u0142ada\u0142 j\u0119zykiem polskim, by\u0142 zatroskany o swych parafian i pielgrzym\u00f3w, kt\u00f3rych tysi\u0105ce przybywa\u0142o codziennie do Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote376sym\" id=\"sdfootnote376anc\"><sup>376<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejne fa\u0142szywe informacje o ks. Weichslu i cudownych objawieniach pojawi\u0142y si\u0119 po zako\u0144czeniu objawie\u0144. Pielgrzym udaj\u0105cy si\u0119 do Gietrzwa\u0142du, wst\u0105pi\u0142 w I\u0142awie na posi\u0142ek, pytano go, czy to prawda, \u017ce: \u201e(\u2026) z gietrzwa\u0142dzkich skarb\u00f3w pieni\u0105dze posy\u0142aj\u0105 Turkowi na wojn\u0119? Czy\u015bcie oszaleli \u2013 powiedzia\u0142em \u2013 wszak X. Weichsel ju\u017c raz uciek\u0142 z temi pieni\u0119dzmi do Ameryki, a teraz zn\u00f3w wysy\u0142acie takowe Turkowi? R\u0119ka sprawiedliwego raz was dosi\u0119gnie za to wszystko!&#8230;.\u201d. Autor listu doda\u0142: \u201e(\u2026) sam diabe\u0142 wi\u0119cejby k\u0142ama\u0107 niem\u00f3g\u0142\u201d. M\u00f3wiono jeszcze o innych wymy\u015blonych rzeczach, ale ich opisywa\u0107 na \u0142amach prasy katolickiej nie wypada \u2013 doda\u0142 pielgrzym<sup><a href=\"#sdfootnote377sym\" id=\"sdfootnote377anc\"><sup>377<\/sup><\/a><\/sup>. wie\u015bci o wydarzeniach Gietrzwa\u0142dzkich pojawia\u0142y si\u0119 na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej.<\/p>\n\n\n\n<p>W mediach liberalnych i niemieckoj\u0119zycznych nie poprzestano tylko na o\u015bmieszaniu ks. A. Weichsla. Czyniono to tak\u017ce w stosunku do innych os\u00f3b, kt\u00f3re pod\u0105\u017ca\u0142y do Gietrzwa\u0142du. \u201e(\u2026) Jedna z pozna\u0144skich niemieckich gazet nie wstydzi si\u0119 pos\u0142\u00f3w polskich do sejmu pruskiego i rzeszy, co byli w Gietrzwa\u0142dzie, nazwa\u0107 &lt;w\u0142\u00f3cz\u0119gami&gt; (Wallfahrts-Bummler), to ju\u017c nie wiedzie\u0107 co s\u0105dzi\u0107 o przyzwoito\u015bci dziennikarzy, kt\u00f3rzy si\u0119 tak che\u0142pi\u0105, \u017ce s\u0105 aposto\u0142ami cywilizacji\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote378sym\" id=\"sdfootnote378anc\"><sup>378<\/sup><\/a><\/sup>. A zatem propaganda antypolska i antykatolicka przez ca\u0142y czas stara\u0142a si\u0119 o\u015bmieszy\u0107 to, co wydarzy\u0142o si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie.<\/p>\n\n\n\n<p>Wielu katolik\u00f3w do objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie podchodzi\u0142o z rezerw\u0105, prasa liberalna bardzo szybko podejmowa\u0142a ten temat, cytuj\u0105c wypowiedzi w\u0105tpi\u0105cych w prawdziwo\u015b\u0107 objawie\u0144 w Gietrzwa\u0142dzie. Pisano m.in., \u017ce: \u201e(\u2026) dop\u00f3ki w\u0142adza duchowna nie orzecze, nie wierz\u0119\u201d. Inni natomiast apelowali do ks. bpa F. Krementza, biskupa warmi\u0144skiego, by biskup \u201ejako najwy\u017cszy pasterz warmi\u0144skiego Ko\u015bcio\u0142a rozporz\u0105dzi\u0142, \u017ceby przyt\u0142umi\u0107 matactwo (Unfug)? czy pouczy\u0142 s\u0142owem i pismem biedny lud i ostrzeg\u0142 przed strat\u0105 czasu i wydatkami? Nic z tego! Zadowoleni byliby\u015bmy, gdyby z jego strony, to si\u0119 sta\u0142o; samo milczenie najwy\u017cszego pasterza sprawy nie ulepszy\u0142o, ale rozszerzy\u0142o mniemanie, \u017ce: \u201e(\u2026) najczcigodniejszy ks. Biskup wierzy w cudowne objawienia\u201d. W dalszej odezwie apelowano do ks. biskupa, by: \u201e(\u2026) pasterz nasz broni\u0142 zaczepionego honoru Warmii. Niechajby pos\u0142a\u0142 kilku kanonik\u00f3w do \u015bcis\u0142ego zbadania \u2013 a kuglarstwo si\u0119 sko\u0144czy\u201d. Nale\u017cy uwa\u017ca\u0107, \u017ce odezwa by\u0142a sfabrykowana na potrzeby propagandowe k\u00f3\u0142 liberalnych, chc\u0105cych zachwia\u0107 w wiar\u0119 objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie<sup><a href=\"#sdfootnote379sym\" id=\"sdfootnote379anc\"><sup>379<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>By dokona\u0107 rzetelnego os\u0105du tego, co dzieje si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie, ks. dr J. \u0141ukowski odwiedzi\u0142 Gietrzwa\u0142d w pierwszych dniach wrze\u015bnia 1877 r. Przebywa\u0142 w Gietrzwa\u0142dzie przez dwa dni. Ks. \u0141ukowski podj\u0105\u0142 si\u0119 rzetelnej oceny wydarze\u0144 gietrzwa\u0142dzkich, zaznaczaj\u0105c, \u017ce po jednej stronie stoj\u0105 wierni podniesieni na duchu, a po drugiej stronie zwolennicy \u201enowo\u017cytnej\u201d nauki i o\u015bwiaty z litosnym u\u015bmiechem spogl\u0105daj\u0105cy na ciemnot\u0119 tych zast\u0119p\u00f3w. \u201ePosener Zeitung\u201d z g\u00f3ry zak\u0142ada, \u017ce w Gietrzwa\u0142dzie to Szwindel, za\u015b \u201e\u017cydowinowie nasi czytaj\u0105c opacznie w liberalnych gazetach przedstawienia mawiaj\u0105: R\u00f3zgi na dzieci, a odechce si\u0119 im zachwycenia i widzenia. Jedni co widzieli, patrzeli, badali, m\u00f3wi\u0105, \u017ce palec Bo\u017cy tu, inni pieni\u0105 si\u0119 i blu\u017ani\u0105 bez zbadania, ogl\u0105dania\u201d. Ks. dr \u0141ukowski zach\u0119ca, by wsp\u00f3\u0142czesna nauka, mieni\u0105ca si\u0119 empiryczn\u0105, podj\u0119\u0142a si\u0119 badaniu zjawisk i ich ocenie. Dodaje: \u201e(\u2026) cz\u0142owiek zatem naukowy w\u0142a\u015bnie w imi\u0119 nauki (je\u017ali ju\u017c nie dla czego innego) powinien bada\u0107, do\u015bwiadcza\u0107, a dop\u00f3ki tego nie zrobi, nie ma prawa orzeka\u0107 i wyrokowa\u0107 o zjawiskach, kt\u00f3re nie dadz\u0105 si\u0119 zamkn\u0105\u0107 w ciasne kleszcze apriorystycznych formu\u0142ek i prawide\u0142 zimnych dzisiejszej zarozumia\u0142ej nauki\u201d. Ks. \u0141ukowski przywo\u0142a\u0142 posta\u0107 dra Rudolfa Virchowa<sup><a href=\"#sdfootnote380sym\" id=\"sdfootnote380anc\"><sup>380<\/sup><\/a><\/sup>, empiryka, kt\u00f3ry blu\u017ani\u0142 przeciwko Ludwice z Latau<sup><a href=\"#sdfootnote381sym\" id=\"sdfootnote381anc\"><sup>381<\/sup><\/a><\/sup>, a nawet w \u201eimi\u0119 nauki\u201d nawet jej nie odwiedzi\u0142, by dokona\u0107 nowego odkrycia, albo zaprzeczy\u0107 tym zjawiskom. By\u0142o to jego powinno\u015bci\u0105, tym bardziej, \u017ce mia\u0142 na to przyzwolenie w\u0142adz ko\u015bcielnych, a jednak tego nie uczyni\u0142. Autor dodaje, gdy fakty s\u0105 niezwyk\u0142e,nie zbija si\u0119 ich wzruszeniem ramion ani nazywaj\u0105c szalbierstwem. Gdy takie dwa obozy wiary i niewiary sp\u00f3r podejmuj\u0105 przy jakim\u015b zjawisku \u2013 rodzi si\u0119 pytanie: gdzie jest prawda, kto ma racj\u0119? Ks. dr \u0141ukowski na to pytanie odpowiada, \u017ce przy takich wydarzeniach, rzecz ma si\u0119 tak samo jak przy odkryciu jakiego\u015b dokumentu, kt\u00f3ry czyni przewr\u00f3t w nauce. Nale\u017cy dok\u0142adnie zbada\u0107 odnaleziony dokument, cz\u0142owiek roztropny powinien bada\u0107, czy prawda si\u0119 przebija z ca\u0142ego zdarzenia. \u201eOdrzucenie dokumentu jedynie dlatego, \u017ce nie licuje z naszemi dotychczasowemi poj\u0119ciami o pewnej epoce\u201d, by\u0142oby nierozs\u0105dne i niegodne cz\u0142owieka nauki.<\/p>\n\n\n\n<p>Apeluje wi\u0119c do adwersarzy, by badali wsp\u00f3\u0142czesnych \u015bwiadk\u00f3w, by badali rzetelno\u015b\u0107 dokumentu z charakteru i pisma, by wykryli fa\u0142szerstwo, a dop\u00f3ki tego nie uczyni\u0105, ich s\u0105d nie ma \u017cadnego znaczenia, cho\u0107by i naj\u015bmielszy by\u0142<sup><a href=\"#sdfootnote382sym\" id=\"sdfootnote382anc\"><sup>382<\/sup><\/a><\/sup>?<\/p>\n\n\n\n<p>I dodaje: \u201e(\u2026) wypadki gietrzwa\u0142dzkie s\u0105 takim nowo ods\u0142onionym dokumentem, wo\u0142aj\u0105cym, \u017ce jest \u015bwiat pozaziemski, jest Naj\u015bwi\u0119tsza Panna Niepokalanie Pocz\u0119ta\u201d. Jak si\u0119 zachowa\u0107 wobec takiego dokumentu? Czy obal\u0105 to wydarzenie szyderstwa i s\u0142owa, to nieprawdopodobne, to szalbierstwo. Empiryku, naukowcu id\u017a i badaj, odkryj to, co nieodkryte \u2013 je\u015bli tego nie uczynisz, masz prawo tylko milcze\u0107. Dla m\u0119\u017ca nauki pancerz lenistwa umys\u0142owego nie przystoi. Id\u017a i badaj, a p\u00f3\u017aniej wydawaj os\u0105dy<sup><a href=\"#sdfootnote383sym\" id=\"sdfootnote383anc\"><sup>383<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza szkalowaniem, o\u015bmieszaniem ks. A. Weichsla i innych duchownych, podj\u0119to tak\u017ce pr\u00f3b\u0119 pozbawienia \u017cycia proboszcza gietrzwa\u0142dzkiego. W pocz\u0105tkach pa\u017adziernika 1877 r. mia\u0142o miejsce dziwne zdarzenie na plebanii gietrzwa\u0142dzkiej. Po zako\u0144czonym dniu pos\u0142ugi duszpasterskiej, wieczorem, \u201e(\u2026) ks. proboszcz wyszed\u0142 na dw\u00f3r, wsun\u0105\u0142 si\u0119 tymczasem cichaczem jaki\u015b zbrodzie\u0144 do pokoju ks. proboszcza, potem wszed\u0142 do komory pomi\u0119dzy wisz\u0105ce suknie i tam, si\u0119 ukry\u0142 czekaj\u0105c, a\u017ceby ks. proboszcz poszed\u0142 spa\u0107. Co gdy nast\u0105pi\u0142o i gdy my\u015bla\u0142, \u017ce ju\u017c ksi\u0105dz \u015bpi, wyszed\u0142 z ukrycia z komory i z d\u0142ugim no\u017cem przybli\u017cy\u0142 si\u0119 do \u0142\u00f3\u017cka, gdzie ks. proboszcz spoczywa\u0142, aby go w \u0142o\u017cu no\u017cem zamordowa\u0107. Gdy si\u0119 jeszcze przys\u0142uchiwa\u0142 ten niegodziwiec oddychaniu \u015bpi\u0105cego ksi\u0119dza, nagle zdj\u0105\u0142 go okropny strach, i\u017c nie m\u00f3g\u0142 ksi\u0119dzu nic z\u0142ego uczyni\u0107, tylko okno w komorze otworzy\u0142 i uciek\u0142. Po tem zamierzonem zab\u00f3jstwie nie mia\u0142 on nigdy \u017cadnego spokoju, a\u017c o tem wszystkiem przes\u0142a\u0142 ksi\u0119dzu proboszczowi wiadomo\u015b\u0107\u201d. Rodzi si\u0119 pytanie, czy mia\u0142o to by\u0107 zab\u00f3jstwo i kradzie\u017c, a mo\u017ce tylko morderstwo. I czy kto\u015b za tym sta\u0142, czy te\u017c czyni\u0142 to sam<sup><a href=\"#sdfootnote384sym\" id=\"sdfootnote384anc\"><sup>384<\/sup><\/a><\/sup>?<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Zarz\u0105dzenia pruskie wobec pielgrzym\u00f3w i duchownych<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> Wielu ksi\u0119\u017cy stawa\u0142o przed s\u0105dem olszty\u0144skim, tylko dlatego, \u017ce w Gietrzwa\u0142dzie g\u0142osili kazania, spowiadali pielgrzym\u00f3w czy s\u0142u\u017cyli pomoc\u0105 ks. proboszczowi A. Weichslowi, przed s\u0105dem stan\u0105\u0142 ks. dziekan z Biskupca Warmi\u0144skiego Edward Hermann, ks. Antoni Wyderkowski z Samokl\u0119sk pod Nak\u0142em<sup><a href=\"#sdfootnote385sym\" id=\"sdfootnote385anc\"><sup>385<\/sup><\/a><\/sup>. Za\u015b ks. A. Weichsel wielokrotnie by\u0142 s\u0105dzony i przebywa\u0142 w olszty\u0144skin areszcie, zar\u00f3wno w 1877 r., jak i w latach nast\u0119pnych<sup><a href=\"#sdfootnote386sym\" id=\"sdfootnote386anc\"><sup>386<\/sup><\/a><\/sup>. Ks. Weichsel za ka\u017cdym razem broni\u0142 swych wsp\u00f3\u0142braci kap\u0142an\u00f3w. Pr\u00f3bowano r\u00f3\u017cnymi sposobami zmusi\u0107 ks. Augustyna, by wyst\u0105pi\u0142 przeciwko ksi\u0119\u017com, jednak nigdy tego nie uczyni\u0142. Dwunastego listopada 1877 r. kolejny raz ks. Augustyn by\u0142 osadzony w wi\u0119zieniu. Prosto z s\u0105du poszed\u0142 do wi\u0119zienia. \u201eGdy go prowadzono z ratusza na tak zwan\u0105 <em>Bram\u0119 Wartenbursk\u0105<\/em> do wi\u0119zienia, post\u0119powa\u0142o za nim wiele ludzi i dw\u00f3ch miejscowych wikariusz\u00f3w \u2013 i wszcz\u0105\u0142 si\u0119 wielki p\u0142acz\u201d. Ks. proboszcz gietrzwa\u0142dzki kroczy\u0142 z wielkim spokojem ducha i z u\u015bmiechem na twarzy. Wie\u015b\u0107 o uwi\u0119zieniu ksi\u0119dza rozesz\u0142a si\u0119 po Gietrzwa\u0142dzie i okolicy lotem b\u0142yskawicy. Wieczorem w czasie modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej w ko\u015bciele gietrzwa\u0142dzkim s\u0142ycha\u0107 by\u0142o p\u0142acz i szlochanie. Nabo\u017ce\u0144stwa odprawiane by\u0142y ka\u017cdego dnia, ale bez kap\u0142ana. \u201e\u015awiece na o\u0142tarzu zapalaj\u0105, msza\u0142 po\u0142o\u017c\u0105, ch\u0142opcy kl\u0119cz\u0105 i od\u015bpiewaj\u0105 to, co im si\u0119 we mszy od\u015bpiewa\u0107 nale\u017cy, a organista na ch\u00f3rze \u015bpiewa pie\u015bni mszalne\u201d. Po kilku dniach pobytu w wi\u0119zieniu, 17 listopada 1877 r. ks. Weichsel opu\u015bci\u0142 wi\u0119zienie<sup><a href=\"#sdfootnote387sym\" id=\"sdfootnote387anc\"><sup>387<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Ks. A. Weichsel mia\u0142 w wi\u0119zieniu z\u0142o\u017cy\u0107 \u015bwiadectwo przeciwko ks. Karau i innym duchownym. Ks. Wiechsel, odpowiadaj\u0105c s\u0105dowi w Olsztynie, pisa\u0142: \u201e(\u2026) do z\u0142o\u017cenia \u015bwiadectwa w sprawie \u015bledczej przeciw ks. Karau i towarzyszom nie powinienem by\u0107 zmuszany. I. Moc\u0105 \u00a7 18. rozporz\u0105dzenia dotycz\u0105cego ustnego i publicznego post\u0119powania w s\u0105dach przysi\u0119g\u0142ych i w sprawach \u015bledczych ( z dnia 3go Stycznia 1849go r.), niedozwolone s\u0105 wszelkie \u015brodki przymusowe, za pomoc\u0105 kt\u00f3rych oskar\u017cony mia\u0142by by\u0107 zmuszany do jakiegokolwiek zeznania). (\u2026) Niedozwolon\u0105 jest, u\u017cywa\u0107 przytem \u015brodk\u00f3w dozwolonych do wymuszania zeznania, przez kt\u00f3reby same siebie oznaczy\u0142a jako winna karygodnego czynu\u201d. Ks. Weichsel przywo\u0142uje w pi\u015bmie wyrok najwy\u017cszego trybuna\u0142u z 5 kwietnia 1854 r. w sprawie przeciw Orthmannowi i z 21 wrze\u015bnia 1877 przeciw G\u00fcnzerowi. Ostatecznie ks. Wiechsel zosta\u0142 zwolniony z wi\u0119zienia<sup><a href=\"#sdfootnote388sym\" id=\"sdfootnote388anc\"><sup>388<\/sup><\/a><\/sup>, ale post\u0119powanie karne dalej si\u0119 toczy\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<p>W dniu 23 listopada 1877 r. ukradziono z obory ks. proboszcza Weichsla dwie najlepsze krowy, warte 300 marek. Z\u0142odziei nie z\u0142apano, cho\u0107 w Gietrzwa\u0142dzie mieszka\u0142 \u017candarm, kt\u00f3ry by\u0142 zaj\u0119ty innymi przest\u0119pstwami, a mianowicie wy\u015bledzeniem, ile Mszy \u015bw. by\u0142o odprawionych, kto spowiada\u0142, kto g\u0142osi\u0142 kazanie itp. Wielokrotnie przed s\u0105dem olszty\u0144skim stawa\u0142 tak\u017ce organista gietrzwa\u0142dzki<sup><a href=\"#sdfootnote389sym\" id=\"sdfootnote389anc\"><sup>389<\/sup><\/a><\/sup> i zarz\u0105d ko\u015bcielny<sup><a href=\"#sdfootnote390sym\" id=\"sdfootnote390anc\"><sup>390<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Nap\u0142yw ogromnych rzeszy pielgrzym\u00f3w do Gietrzwa\u0142du niepokoi\u0142 w\u0142adze pruskie. Tote\u017c, by utrudni\u0107 nap\u0142yw p\u0105tnik\u00f3w, landrat olszty\u0144ski wyda\u0142 rozporz\u0105dzenie, w kt\u00f3rym ogranicza\u0142 pielgrzymom swobodne przebywanie w Gietrzwa\u0142dzie, jak i mieszka\u0144com podejmowanie w swych domostwach p\u0105tnik\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote391sym\" id=\"sdfootnote391anc\"><sup>391<\/sup><\/a><\/sup>. W dniu 17 czerwca 1878 r. radca ziemski z Olsztyna Wilhelm Edward August Kleemann wystosowa\u0142 do so\u0142tysa gietrzwa\u0142dzkiego rozporz\u0105dzenie: \u201eJest konieczna potrzeba, aby przy mn\u00f3stwie ludzi, jakie do Gietrzwa\u0142du w skutek pielgrzymek si\u0119 schodzi, przepisy prawne \u015bci\u015ble si\u0119 przestrzega\u0142y i przeprowadza\u0142y. W tym celu wzywam so\u0142ectwo, aby nast\u0119puj\u0105ce przepisy w tamtejszej gminie natychmiast og\u0142osi\u0142o.<\/p>\n\n\n\n<ol style=\"list-style-type:upper-roman\" class=\"wp-block-list\">\n<li>Wedle rozporz\u0105dze\u0144 regencyjnych z 18 listopada 1828 i 5 lutego 1836 wszyscy mieszka\u0144cy, tak osoby prywatne jak ober\u017cy\u015bci i karczmarze s\u0105 zobowi\u0105zani, osoby u nich nocuj\u0105ce w przeci\u0105gu 24 godzin u zwierzchno\u015bci policyjnej zameldowa\u0107, pod kar\u0105 pieni\u0119\u017cn\u0105 od 1 a\u017c do 15 marek albo stosown\u0105 kar\u0105 wi\u0119zienia. Przyjmowanie tych zameldowa\u0144 zlecam so\u0142tystwu, kt\u00f3re o nich osobny rejestr (wedle do\u0142\u0105czonego szematu) utrzymywa\u0107 powinno. Je\u017celi so\u0142tys do prowadzenia tego rejestru nie jest zdolnym, wtedy o potrzebn\u0105 pomoc pi\u015bmiennego na koszt gminy gietrzwa\u0142dzkiej nale\u017cy si\u0119 wystara\u0107.<\/li>\n\n\n\n<li>Tacy w\u0142a\u015bciciele, kt\u00f3rzy obcych u siebie przyjmowa\u0107 i im pokarm i nap\u00f3j za zap\u0142at\u0105 podawa\u0107 chc\u0105, potrzebuj\u0105 do tego pozwolenia, wygotowanego przez wydzia\u0142 powiatowy. Czynno\u015bci sprzeciwiaj\u0105ce si\u0119 temu przepisowi, wedle \u00a7 147 ordynacyi procederowej z dnia 21 czerwca 1869 r. kar\u0105 pieni\u0119\u017cn\u0105 a\u017c do 300 marek albo wi\u0119zieniem a\u017c do 6 tygodni b\u0119d\u0105 karane.<\/li>\n\n\n\n<li>Wedle ustawy z dnia 11 marca 1850 r. zebrania publiczne pod go\u0142ym niebem wymagaj\u0105 poprzedniego pozwolenia pisemnego miejscowego urz\u0119du policyjnego. Do takich zebra\u0144 publicznych nale\u017c\u0105 te\u017c zgromadzenia si\u0119 pielgrzym\u00f3w na tamtejszym cmentarzu, tamtejszych placach, ulicach, ogrodach itp. Tylko w ko\u015bciele s\u0105 zebrania cierpiane (dopuszczalne \u2013 przyp. aut.). O pozwolenie w mowie b\u0119d\u0105cych zebra\u0144 powinien si\u0119 przedsi\u0119biorca, prze\u0142o\u017cony lub kierownik tych\u017ce u pana w\u00f3jta (Amtsvorsteher) wystara\u0107. Skoro takie zebranie bez tego pozwolenia si\u0119 odb\u0119dzie, wtedy przedsi\u0119biorc\u0119 spotka kara od 15 do 150 marek albo wi\u0119zienie od 18 do 6 tygodni\u201d.<\/li>\n<\/ol>\n\n\n\n<p>W dalszej cz\u0119\u015bci zarz\u0105dzenia policyjnego wskazano bezpo\u015brednio parafi\u0119 gietrzwa\u0142dzk\u0105 i so\u0142tysa, kt\u00f3rzy odpowiadaj\u0105 za przestrzeganie powy\u017cszych przepis\u00f3w. Czytamy: \u201eKto miejsce na to ust\u0105pi\u0142, i ka\u017cdy, kt\u00f3ry w zebraniu jako prze\u0142o\u017cony lub kierownik wyst\u0119puje, \u015bci\u0105ga na siebie kar\u0119 pieni\u0119\u017cn\u0105 od 15 do 150 marek. Za niedozwolone ust\u0105pienie cmentarza zostanie doz\u00f3r ko\u015bcielny, za niedozwolone ust\u0105pienie ulicy i innych plac\u00f3w publicznych zostanie so\u0142tys ukarany. Ten\u017ce jest w og\u00f3le za wykonanie danych przepis\u00f3w odpowiedzialnym. So\u0142tysowi pozostawia si\u0119 przyci\u0105gni\u0119cie do pomocy starszyzny wiejskiej i innych os\u00f3b na koszt gminy gietrzwa\u0142dzkiej\u201d. Dodano do rozporz\u0105dzenia policyjnego informacj\u0119, \u017ce: \u201e(..) \u015bcis\u0142e przestrzeganie tego rozporz\u0105dzenia kontrolowa\u0107 b\u0119dzie stacyonowany tam \u017candarm okr\u0119gowy albo te\u017c oddzia\u0142 \u017candarm\u00f3w, mog\u0105cych tam by stacyonowanymi, kt\u00f3rzy te\u017c maj\u0105 polecenie dopomagania panu so\u0142tysowi w wykonaniu mojego rozporz\u0105dzenia\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote392sym\" id=\"sdfootnote392anc\"><sup>392<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Redakcja \u201ePielgrzyma\u201d ubolewa, \u017ce przepisy te utrudni\u0105 pielgrzymom przyjazd do Gietrzwa\u0142du i d\u0142u\u017cszy pobyt. Podsuwaj\u0105 pomys\u0142, by osoby zarz\u0105dzaj\u0105ce cmentarzem odwo\u0142a\u0142y si\u0119 do w\u0142adz wy\u017cszej instancji, by mo\u017cna by\u0142o bez przeszk\u00f3d gromadzi\u0107 si\u0119 na wsp\u00f3lnej modlitwie wok\u00f3\u0142 ko\u015bcio\u0142a, gdzie by\u0142 cmentarz. Cho\u0107 podaj\u0105 jeszcze inne rozwi\u0105zanie, by przybywa\u0107 do Gietrzwa\u0142du w grupach nie wi\u0119kszych jak 200 os\u00f3b, a w\u00f3wczas nie b\u0119dzie problemu z przepisami policyjnymi. Konkluduj\u0105c, autor tekstu zaznacza, \u017ce przepisy mog\u0105 pozytywnie wp\u0142yn\u0105 na rozw\u00f3j Gietrzwa\u0142du. Niebawem, Gietrzwa\u0142d mo\u017ce otrzyma prawa miejskie, powstanie wiele wspania\u0142ych hoteli, sklep\u00f3w: \u201e(\u2026) i za kilka lat stanie w wiosce ko\u015bci\u00f3\u0142 zdolny obj\u0105\u0107 nie tysi\u0105c, ale kilka tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote393sym\" id=\"sdfootnote393anc\"><sup>393<\/sup><\/a><\/sup>. Dzi\u015b mija 140 lat od pocz\u0105tku objawie\u0144 i nic z tych \u201emesja\u0144skich wizji\u201d si\u0119 nie sprawdzi\u0142o. Na \u0142amach innych pism polskoj\u0119zycznych ubolewano z powodu zaostrzenia przepis\u00f3w policyjnych w stosunku do pielgrzym\u00f3w i mieszka\u0144c\u00f3w Gietrzwa\u0142du: \u201e(\u2026) Rz\u0105d zapatruje si\u0119 na Gietrzwa\u0142d, tak jak niegdy\u015b na Marpingen i widzi w tym nie tyle nabo\u017ce\u0144stwo, ile zbiegowisko ludzi\u201d. Zaznaczono, \u017ce po interwencji ks. bpa F. Kremnetza i ks. proboszcza A. Weichsla w Kr\u00f3lewcu landrat olszty\u0144ski z\u0142agodzi sw\u0105 polityk\u0119 wobec mieszka\u0144c\u00f3w Gietrzwa\u0142du i pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote394sym\" id=\"sdfootnote394anc\"><sup>394<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Libera\u0142owie i prasa niemieckoj\u0119zyczna o objawieniach w latach p\u00f3\u017aniejszych<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych latach po zako\u0144czeniu objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie ruch p\u0105tniczy nie s\u0142ab\u0142. Gazety niemieckoj\u0119zyczne, nie przestawa\u0142y o\u015bmiesza\u0107 wydarze\u0144 gietrzwa\u0142dzkich. W 1878 r. \u201ePosener Zeitung\u201d informowa\u0142 swych czytelnik\u00f3w, \u017ce to, co dzieje si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie, to: \u201e(\u2026) wichrzenia raczej politycznej ni\u017c religijnej natury. A to dlatego mierdzi &lt;Posenerk\u0119&gt;, \u017ce Matk\u0119 Bosk\u0105 zwie lud \u201eKr\u00f3low\u0105 Korony Polskiej\u201d, i modli si\u0119 do Tej, kt\u00f3ra od czas\u00f3w zes\u0142ania Ducha \u015bw. zna wszystkie j\u0119zyki i do ludu swego po polsku przemawia, i polskim b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwem go \u017cegna, pociesza, wspiera\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote395sym\" id=\"sdfootnote395anc\"><sup>395<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Cho\u0107 od objawie\u0144 min\u0119\u0142y ju\u017c dwa lata, to prasa niemieckoj\u0119zyczna nie zamilk\u0142a wobec wydarze\u0144 gietrzwa\u0142dzkich. Po prostu l\u0119k przed oddzia\u0142ywaniem or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego niepokoi\u0142 przede wszystkim protestant\u00f3w i pastor\u00f3w. \u201eGoniec Wielkopolski\u201d w po\u0142owie lipca 1879 r. ostrzega\u0142 swych czytelnik\u00f3w przed k\u0142amliwymi wiadomo\u015bciami, jakie przekazywa\u0142 \u201ePosener Zeitung\u201d. O\u015bmieszano w nim duchowie\u0144stwo katolickie i biskupa F. Krementza, a objawienia w Marpingen i w Gietrzwa\u0142dzie nazywano oszustwem. Za\u015b: \u201e(\u2026) czerpanie wody ze studni Gietrzwa\u0142dzkiej nazywa ona dalej <em>targowaniem wod\u0105 \u015bwi\u0119t\u0105, ale brudn\u0105!,<\/em> kt\u00f3rej flaszka kosztuje nibyto 10 fenig\u00f3w bez naczynia. Nareszcie powiada, \u017ce jeden z pastor\u00f3w protestanckich donosi, \u017ce owo ob\u0142\u0105kanie religijne dzia\u0142a\u0107 zaczyna na wyznawc\u00f3w protestanckiego ko\u015bcio\u0142a, zw\u0142aszcza na Mazurach i dla tego widzi gazeta potrzeb\u0119, \u017ceby w\u0142a\u015bnie teraz, kiedy katolicy mo\u017ce znowu prawa swoje odzyska\u0107 mog\u0105, wytoczono \u015bledztwo gruntowne, gdy\u017c Gietrzwa\u0142d jest niebezpiecznym dla pa\u0144stwa, dla post\u0119pu i dla pokoju publicznego\u201d. Redakcja \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d podda\u0142a my\u015bl, \u017ce mo\u017ce warto poda\u0107 \u201ePosener Zeitung\u201d do s\u0105du za to, \u017ce podaje fa\u0142sz i k\u0142amstwo na swych \u0142amach. Wyja\u015bniono tak\u017ce, \u017ce wod\u0119 ze \u017ar\u00f3de\u0142ka gietrzwa\u0142dzkiego mo\u017cna czerpa\u0107 bez \u017cadnej ofiary<sup><a href=\"#sdfootnote396sym\" id=\"sdfootnote396anc\"><sup>396<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W drugiej po\u0142owie lipca 1879 r. na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d ponownie napisano o atakach na wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie przez niemieckoj\u0119zyczn\u0105 gazet\u0119 \u201ePosener Zeitung\u201d. Ponownie pos\u0142u\u017cono si\u0119 k\u0142amstwem i drwin\u0105 z duchowie\u0144stwa, ks. bpa Krementza i wiernych \u015bwieckich<sup><a href=\"#sdfootnote397sym\" id=\"sdfootnote397anc\"><sup>397<\/sup><\/a><\/sup>. Podobnie by\u0142o w drugiej po\u0142owie sierpnia 1879 r., kiedy to \u201eGoniec\u201d informowa\u0142 czytelnik\u00f3w o artyku\u0142ach w \u201ePosener Zeitung\u201d, w kt\u00f3rych niemieccy autorzy starali si\u0119 ukaza\u0107 objawienia w Gietrzwa\u0142dzie jako instrument do cel\u00f3w polsko-patriotycznych. Autor t\u0142umaczy\u0142 czytelnikom, \u017ce nie ma to twierdzenie \u017cadnych podstaw, tym bardziej, \u017ce zar\u00f3wno ks. proboszcz A. Weichsel, jak i ks. bp F. Krementz, to rodowici Niemcy. Je\u015bli by widzieli w tych wydarzeniach jakiekolwiek szalbierstwo, zapewne by zakazali spotka\u0144 modlitewnych. A tak si\u0119 nie sta\u0142o. Autor ko\u0144cz\u0105c, zach\u0119ca\u0142 redakcj\u0119 \u201ePosener Zeitung\u201d do odbycia pielgrzymki do Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote398sym\" id=\"sdfootnote398anc\"><sup>398<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Prasa niemiecka nadal co jaki\u015b czas publikowa\u0142a na swych \u0142amach informacje o Gietrzwa\u0142dzie, z tym \u017ce najcz\u0119\u015bciej ironizowa\u0142a temat objawie\u0144. Tym razem uczyni\u0142 to r\u00f3wnie\u017c kolo\u0144ski dziennik \u201eK\u00f6lnische Zeitung\u201d, nazywaj\u0105c objawienia \u201eteatralno-jarmarczn\u0105 produkcj\u0105\u201d na zam\u00f3wienie publiczno\u015bci<sup><a href=\"#sdfootnote399sym\" id=\"sdfootnote399anc\"><sup>399<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Przed 8 wrze\u015bnia 1879 r. na \u0142amach \u201ePosener Zeitung\u201d apelowano do w\u0142adz administracyjnych, by zakazano p\u0105tnikom pielgrzymowa\u0107 do Gietrzwa\u0142du, G\u00f3rki Duchownej i D\u0105br\u00f3wki. By po\u0142o\u017cono kres \u201etemu oszustwu\u201d. Na \u0142amach \u201eOr\u0119downika\u201d pojawia si\u0119 pytanie: \u201eW imieniu jakiego prawa wyst\u0105pi\u0142yby jednak w\u0142adze, by zakaza\u0107 ludziom jecha\u0107 tam, gdzie uznaj\u0105 to za stosowne? Autor kr\u00f3tkiej informacji konkluduje to s\u0142owami, i\u017c nienawi\u015b\u0107 do katolicyzmu jest tak wielka, \u017ce odbiera to \u201ePosenerce\u201d resztki zdrowego rozs\u0105dku<sup><a href=\"#sdfootnote400sym\" id=\"sdfootnote400anc\"><sup>400<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po kilku tygodniach na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d pojawi\u0142 si\u0119 artyku\u0142, kt\u00f3ry prostowa\u0142 wiele niedorzeczno\u015bci pojawiaj\u0105cych si\u0119 w prasie, zar\u00f3wno polskoj\u0119zycznej, jak i niemieckoj\u0119zycznej. Wcze\u015bniej informowano, \u017ce ks. Weichsel by\u0142 w Marpingem, a w rzeczywisto\u015bci w nim nigdy nie by\u0142, czy te\u017c, \u017ce \u015bw. Jan Ewangelista mia\u0142 objawi\u0107 si\u0119 ks. proboszczowi w Gietrzwa\u0142dzie. Autor ubolewa\u0142, \u017ce by\u0142 to przedruk z \u201eGermanii\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote401sym\" id=\"sdfootnote401anc\"><sup>401<\/sup><\/a><\/sup>, kt\u00f3ry o\u015bmiesza\u0142 i wprowadza\u0142 zam\u0119t w\u015br\u00f3d katolik\u00f3w. Ostrzega\u0142 tak\u017ce, \u017ce podobny artyku\u0142 pojawi\u0142 si\u0119 w \u201ePielgrzymie\u201d pelpli\u0144skim<sup><a href=\"#sdfootnote402sym\" id=\"sdfootnote402anc\"><sup>402<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>P\u0105tnicy z kongres\u00f3wki udaj\u0105cy si\u0119 do Gietrzwa\u0142du byli zobowi\u0105zani do posiadania paszport\u00f3w wizowanych przez ambasad\u0119 niemieck\u0105 w Petersburgu albo w jakimkolwiek konsulacie niemieckim na terenie Rosji. Ten wym\u00f3g znacznie ogranicza\u0142 ruch p\u0105tniczy. W\u0142adze policyjne z powiatu Szczytno apelowa\u0142y do policjant\u00f3w i \u017candarm\u00f3w, by pielgrzym\u00f3w bez paszport\u00f3w nie przepuszczano przez granic\u0119. Argumentowano to tym, \u017ce wielu p\u0105tnik\u00f3w pielgrzymuje do Gietrzwa\u0142du z chorobami, kt\u00f3re s\u0105 niebezpieczne dla tutejszej ludno\u015bci. By si\u0119 pozby\u0107 chor\u00f3b \u2013 pisa\u0142 \u017candarm \u2212 pielgrzymi ci\u0105gn\u0119li do Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote403sym\" id=\"sdfootnote403anc\"><sup>403<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Policja rosyjska sz\u0142a w sukurs policji niemieckiej. Jedni, jak i drudzy, utrudniali pielgrzymom dotarcie do Gietrzwa\u0142du, ale je\u015bli p\u0105tnicy ju\u017c dotarli i wracali z Gietrzwa\u0142du, to policja rosyjska konfiskowa\u0142a pielgrzymom ksi\u0105\u017cki i obrazki gietrzwa\u0142dzkie, a nawet dokonywano rewizji po domach niszcz\u0105c \u015bwi\u0119te obrazy i ksi\u0105\u017cki. \u201eW niedziel\u0119 dnia 8 b. m. (8 lutego 1880 r. \u2013 przyp. aut.) ludziom z dyecezyi warmi\u0144skiej, id\u0105cym z Opale\u0144ca do ko\u015bcio\u0142a przez granic\u0119, stra\u017c celna powyjmowa\u0142a obrazki z ksi\u0105\u017cek do nabo\u017ce\u0144stwa i nawet r\u00f3\u017ca\u0144ce pozabiera\u0142a\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote404sym\" id=\"sdfootnote404anc\"><sup>404<\/sup><\/a><\/sup>. Upatrywano w tym zagro\u017cenie \u0142adu i spokoju, ale przede wszystkim umacnianie si\u0119 wiary katolickiej. Kilka miesi\u0119cy p\u00f3\u017aniej landrat w Szczytnie ponowi\u0142 sw\u00f3j apel o niewpuszczanie p\u0105tnik\u00f3w do Prus bez paszportu i wa\u017cnej wizy<sup><a href=\"#sdfootnote405sym\" id=\"sdfootnote405anc\"><sup>405<\/sup><\/a><\/sup>. Prze\u015bladowanie Ko\u015bcio\u0142a rzymskokatolickiego nie s\u0142ab\u0142o. W 1880 r. w diecezji warmi\u0144skiej nadal 23 parafie by\u0142y pozbawione sta\u0142ej opieki duszpasterskiej, podobnie by\u0142o w diecezji che\u0142mi\u0144skiej<sup><a href=\"#sdfootnote406sym\" id=\"sdfootnote406anc\"><sup>406<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnych latach wielu duchownych przybywaj\u0105cych do Gietrzwa\u0142du by\u0142o karanych za udzia\u0142 w nabo\u017ce\u0144stwach. Karany by\u0142 tak\u017ce ks. proboszcz A. Weichsel. O tych wydarzeniach donosi\u0142a prasa polskoj\u0119zyczna. Korespondencja na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d z 18 grudnia 1880 r. dotyczy\u0142a procesu, jaki toczy\u0142 si\u0119 przed s\u0105dem olszty\u0144skim przeciwko ks. A. Weichslowi z Gietrzwa\u0142du, ks. Rejmanowi z Lubiewa i ks. Kanieckiemu z Pelplina. Ks. Weichsel zosta\u0142 uniewinniony, za\u015b pozostali duchowni zostali ukarani sumami pieni\u0119\u017cnymi. Korespondent informowa\u0142 czytelnik\u00f3w, \u017ce \u017candarm w Gietrzwa\u0142dzie otrzyma\u0142 upowa\u017cnienie od prokuratora by skoro \u201e(\u2026) tam jaki ksi\u0105dz przyb\u0119dzie, to go \u017candarm ma zaraz o nazwisko pyta\u0107, a gdy ksi\u0105dz b\u0119dzie si\u0119 wzbrania\u0142 powiedzie\u0107 nazwiska, to ma go \u017candarm natychmiast aresztowa\u0107 i do Olsztyna transportowa\u0107!\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote407sym\" id=\"sdfootnote407anc\"><sup>407<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Stosunek wielu duchownych z diecezji warmi\u0144skiej do objawie\u0144 by\u0142 sceptyczny, nad czym ubolewa\u0142 ks. proboszcz A. Weichsel. W jednym z list\u00f3w pisa\u0142: \u201e(\u2026) prawie powszechnie zauwa\u017cy\u0142em ogromn\u0105 nieufno\u015b\u0107 kap\u0142an\u00f3w w stosunku do siebie\u201d. W jednym z list\u00f3w odnajdujemy bardzo ciekawy opis stosunku warmi\u0144skich kap\u0142an\u00f3w do objawie\u0144 i kap\u0142an\u00f3w z dawnych diecezji polskich: \u201e(\u2026) Z ma\u0142ymi wyj\u0105tkami kap\u0142ani warmi\u0144scy zdaj\u0105 si\u0119 zajmowa\u0107 stanowisko przeciw objawieniom Matki Boskiej. (\u2026) Kanonik Borowski, obecny w \u015awi\u0119tej Lipce, rozmawia\u0142 tam z pani\u0105 Gross z Woryt, wypytywa\u0142 o dzieci i wobec wszystkich b\u0119d\u0105cych tam kap\u0142an\u00f3w postawi\u0142 wszystko pod znakiem zapytania. Wnet potem odwiedzi\u0142 mi\u0119 ks. Rudolf Laemmer z Barczewa i powiedzia\u0142, \u017ce z wyj\u0105tkiem Graebera wszyscy obecni tam kap\u0142ani opowiedzieli si\u0119 przeciw prawdzie objawie\u0144. <em>Fiat voluntas Dei<\/em>. Ale jest bolesnym patrze\u0107, jak tak\u017ce \u015bwieccy Warmii odwracaj\u0105 si\u0119. Dla rozszerzenia r\u00f3\u017ca\u0144ca we wszystkich parafiach i rodzinach, niestety, kap\u0142ani nie czyni\u0105 tak\u017ce nic. Rozmawia\u0142em o tym np. z dziekanem Janem Feiersteinem z Dobrego Miasta, \u017ce kap\u0142ani mogliby wiele zdzia\u0142a\u0107, \u017ceby we wszystkich rodzinach by\u0142 odmawiany r\u00f3\u017caniec. Ale opowiedzia\u0142 mi w swoim z\u0142ym humorze: to by\u0142by tylko s\u0142omiany zapa\u0142, kt\u00f3ry by nie istnia\u0142 d\u0142ugo\u201d. Jak\u017ce ciekawa jest ocena duchownych spoza diecezji warmi\u0144skiej, przede wszystkim z tych diecezji, gdzie mieszka\u0142a ludno\u015b\u0107 polska. Ks. proboszcz A. Weichsel pisa\u0142: \u201e(\u2026) Zupe\u0142nie inaczej zachowuj\u0105 si\u0119 kap\u0142ani i \u015bwieccy che\u0142mi\u0144skiej i pozna\u0144skiej diecezji, za granic\u0105 i na G\u00f3rnym \u015al\u0105sku. Warmiacy zdaj\u0105 si\u0119 ignorowa\u0107 Naj\u015bwi\u0119tsz\u0105 Pann\u0119 w jej objawieniu dla nich, podczas gdy Polacy przyjmuj\u0105 J\u0105 z rado\u015bci\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote408sym\" id=\"sdfootnote408anc\"><sup>408<\/sup><\/a><\/sup>. Szczeg\u00f3lnie niech\u0119tnie do objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich odnosili si\u0119 duchowni olszty\u0144scy, kt\u00f3rzy za wszelk\u0105 cen\u0119 starali si\u0119 dyskredytowa\u0107 objawienia i zniech\u0119ca\u0107 wiernych do pielgrzymowania do Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote409sym\" id=\"sdfootnote409anc\"><sup>409<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Mimo wielu przeciwno\u015bci, z jakimi spotyka\u0142 si\u0119 ks. proboszcz A. Weichsel, ruch p\u0105tniczy do Gietrzwa\u0142du nie mala\u0142. Przez pierwsze lata po objawieniach ruch p\u0105tniczy wzrasta\u0142. Z ka\u017cdym rokiem na g\u0142\u00f3wne uroczysto\u015bci przybywa\u0142o coraz wi\u0119cej wiernych. Jednak prasa niemieckoj\u0119zyczna o\u015bmiesza\u0142a to, co wydarzy\u0142o si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie, podejmowano pr\u00f3by wymuszenia na w\u0142adzach diecezji warmi\u0144skiej, by problem objawie\u0144 maryjnych rozwi\u0105za\u0107 administracyjnie. Jednak bezskutecznie. W\u0142adze pruskie wszelkimi swoimi sposobami stara\u0142y si\u0119 ograniczy\u0107 ruch pielgrzymkowy, tak\u017ce bezskutecznie. Wiara ludu polskiego w objawienia gietrzwa\u0142dzkie by\u0142a tak wielka, \u017ce nic mu nie mog\u0142o stan\u0105\u0107 na drodze, by dotrze\u0107 do Kr\u00f3lowej, Pani Gietrzwa\u0142dzkiej. By przyj\u0105\u0107 or\u0119dzie do nich skierowane i ruszy\u0107 w powrotn\u0105 drog\u0119, dziel\u0105c si\u0119 z innymi swymi prze\u017cyciami w Gietrzwa\u0142dzie.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rozdzia\u0142 VI<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Odrodzenie \u017cycia religijnego w wielu rejonach Warmii, Polski i Europy<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie odbi\u0142y si\u0119 wielkim echem po\u015br\u00f3d Polak\u00f3w pod trzema zaborami. Wielu z nich po powrocie z pielgrzymki do Gietrzwa\u0142du, do swego domu, przez tygodnie, miesi\u0105ce i lata rozpami\u0119tywa\u0142o to prze\u017cycie religijne. Ma\u0142o popularna, a cz\u0119sto i wy\u015bmiewana modlitwa r\u00f3\u017ca\u0144cowa sta\u0142a si\u0119 codzienno\u015bci\u0105 w wielu domach i parafiach. Po paciorki r\u00f3\u017ca\u0144cowe si\u0119gali nie tylko ludzie pro\u015bci i nie umiej\u0105cy czyta\u0107, ale tak\u017ce m\u0142odzi, zdolni i dobrze wykszta\u0142ceni. R\u00f3\u017caniec na sta\u0142e zago\u015bci\u0142 do wielu domostw. W wielu parafiach powstawa\u0142y bractwa r\u00f3\u017ca\u0144cowe, za\u015b bardzo popularnym sposobem odmawiania r\u00f3\u017ca\u0144ca by\u0142 spos\u00f3b gietrzwa\u0142dzki, a mianowicie, do ka\u017cdego <em>Zdrowa\u015b Maryjo<\/em> dodawano wspomnienie konkretnej tajemnicy r\u00f3\u017ca\u0144cowej. Kolejnym owocem objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich by\u0142o podejmowanie przez wielu p\u0105tnik\u00f3w trze\u017awo\u015bci, i to na r\u00f3\u017cne okresy, a\u017c do abstynencji na ca\u0142e \u017cycie. Powsta\u0142o szereg bractw trze\u017awo\u015bciowych, w r\u00f3\u017cnych rejonach nie istniej\u0105cej Polski. Pod wp\u0142ywem objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich o. H. Ko\u017ami\u0144ski za\u0142o\u017cy\u0142 zgromadzenie Si\u00f3str S\u0142u\u017cek Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Renesans modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Walenty Karpi\u0144ski z Donatowa, z parafii r\u0105bi\u0144skiej, na \u0142amach \u201eNiedzieli\u201d apelowa\u0142 do wiernych Ko\u015bcio\u0142a katolickiego o zaanga\u017cowanie w modlitw\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105. Zaznaczaj\u0105c, \u017ce sama Matka Bo\u017ca wyg\u0142osi\u0142a pochwa\u0142\u0119 na temat modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej, zapytana przez wizjonerki, czy dobrze odmawiaj\u0105 r\u00f3\u017caniec, odrzek\u0142a:\u201e(\u2026) \u017ce bardzo dobrze\u201d. W trzynastym stuleciu, w czasach \u015bw. Dominka, r\u00f3\u017caniec by\u0142 skuteczn\u0105 broni\u0105 przeciw albigensom<sup><a href=\"#sdfootnote410sym\" id=\"sdfootnote410anc\"><sup>410<\/sup><\/a><\/sup>. Autor apelu zaznacza, \u017ce we wsp\u00f3\u0142czesnych czasach pojawiaj\u0105 si\u0119 nowe zagro\u017cenia, znacznie wi\u0119ksze ni\u017c w czasach \u015bw. Dominika. Wsp\u00f3\u0142czesny \u015bwiat rozszerza b\u0142\u0119dy niewiary, bezbo\u017cno\u015bci, a co za tym idzie, prowadzi do zupe\u0142nego przewrotu kulturowego w spo\u0142ecze\u0144stwach. A zatem, by odeprze\u0107 zagro\u017cenia, nale\u017cy: \u201e(\u2026) z tem wi\u0119ksz\u0105 gorliwo\u015bci\u0105 bra\u0107 nam si\u0119 trzeba do odprawiania R\u00f3\u017ca\u0144ca \u015bwi\u0119tego. (\u2026) Aby zach\u0119ci\u0107 do &lt;wsp\u00f3lnego&gt; odmawiania R\u00f3\u017ca\u0144ca. Gdzie si\u0119 on odmawia lub \u015bpiewa w ko\u015bciele, tam tym ch\u0119tniej na\u0144 d\u0105\u017cy\u0107 potrzeba; dla parafii osieroconych, bardzo zbawienn\u0105 by\u0142oby rzecz\u0105, schodzi\u0107 si\u0119 na wsp\u00f3lny R\u00f3\u017caniec; zw\u0142aszcza i\u017c Naj\u015bw. P. powiedzia\u0142a o tych parafiach: dostan\u0105 pasterzy, ale niech si\u0119 gorliwie modl\u0105\u201d. Dalej zach\u0119ca, by w ka\u017cdym domu i w ka\u017cdej rodzinie odmawiano r\u00f3\u017caniec. A jakie \u0142aski sp\u0142yn\u0105 na nasze rodziny, parafie, Ko\u015bci\u00f3\u0142 i Ojczyzn\u0119<sup><a href=\"#sdfootnote411sym\" id=\"sdfootnote411anc\"><sup>411<\/sup><\/a><\/sup>. Nie d\u0142ugo trzeba by\u0142o czeka\u0107, w wielu domostwach, parafiach podj\u0119to modlitw\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105, na kt\u00f3rej gromadzi\u0142a si\u0119 ca\u0142a rodzina. Wielu Polak\u00f3w na pro\u015bb\u0119 Kr\u00f3lowej nieba odpowiedzia\u0142o z entuzjazmem, zak\u0142adaj\u0105c wsp\u00f3lnoty r\u00f3\u017ca\u0144cowe w swych parafiach i wioskach. By\u0142o to powszechne poruszenie w trzech dzielnicach nie istniej\u0105cej Polski, zar\u00f3wno w kongres\u00f3wce, w Galicji, na \u015al\u0105sku, w Prusach, jak i w Wielkopolsce.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> Objawienia gietrzwa\u0142dzkie spowodowa\u0142y o\u017cywienie \u017cycia religijnego, m.in. poprzez powstawanie bractw r\u00f3\u017ca\u0144cowych, czy te\u017c wst\u0119powanie m\u0142odzie\u017cy w szeregi kongregacji maria\u0144skich. M\u0142odzie\u017c rozpocz\u0119\u0142a si\u0119ga\u0107 do modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej. Na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d czytamy: \u201e(\u2026) odk\u0105d w Gietrzwa\u0142dzie Matka Boska, Kr\u00f3lowa nasza, objawia, rozpowszechnia si\u0119 i w naszej dzielnicy, w Prusach Zachodnich, coraz bardziej nabo\u017ce\u0144stwo r\u00f3\u017ca\u0144cowe. Ale te\u017c trzeba by\u0142o i cz\u0119stszego nawo\u0142ywania tej Opiekunki r\u00f3\u017ca\u0144ca \u015bw., by\u015bmy gorliwiej i cz\u0119\u015bciej brali r\u00f3\u017caniec do r\u0119ki i bardziej go polubili\u201d. Do tej pory panowa\u0142 wstr\u0119t do tego nabo\u017ce\u0144stwa r\u00f3\u017ca\u0144cowego, w ko\u015bcio\u0142ach odprawiano je bardzo rzadko, zamo\u017cniejsi i bardziej wykszta\u0142ceni wstydzili si\u0119 tej modlitwy. Koronk\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105, je\u015bli si\u0119 widzia\u0142o, to tylko u dziad\u00f3w, \u017cebrak\u00f3w i u starszych bab\u0107, i to nie u wszystkich \u2013 dodaje autor tekstu <sup><a href=\"#sdfootnote412sym\" id=\"sdfootnote412anc\"><sup>412<\/sup><\/a><\/sup>. Przywo\u0142a\u0142 sw\u00f3j pobyt w mie\u015bcie akademickim, poza Prusami. A b\u0119d\u0105c w ko\u015bciele widzia\u0142 wielu ludzi modl\u0105cych si\u0119 na r\u00f3\u017ca\u0144cu. \u201e(\u2026) tu w\u0142a\u015bnie mi\u0119 uderzy\u0142o, i\u017c u ka\u017cdego prawie z nich zobaczy\u0142em r\u00f3\u017caniec. Kl\u0119cz\u0105c na krzese\u0142ku, \u0142aw tam bowiem nie ma, trzymali w r\u0119ku r\u00f3\u017caniec, i\u017c ca\u0142kiem si\u0119 spuszcza\u0142 po za kraw\u0119d\u017a krzes\u0142a i ka\u017cdemu z obecnych by\u0142 widocznym. Odmawiali go wi\u0119c ludzie b\u0119d\u0105cy w wio\u015bnie \u017cycia, nie podeszli starcy, i to publicznie, a nadto tacy, kt\u00f3rzy s\u0142usznie do wykszta\u0142ce\u0144szych si\u0119 zaliczaj\u0105\u201d. W miasteczku akademickim wydawano pismo po\u015bwi\u0119cone tematyce r\u00f3\u017ca\u0144cowej. W jednym z numer\u00f3w ukaza\u0142 si\u0119 obszerny artyku\u0142 po\u015bwi\u0119cony objawieniom Matki Boskiej w Gietrzwa\u0142dzie. Autor konkludowa\u0142: \u201e(\u2026) je\u015bli w cudzej krainie zagrzewaj\u0105 si\u0119 do nabo\u017ce\u0144stwa r\u00f3\u017ca\u0144ca \u015bw. opisaniem tych\u017ce objawie\u0144, jak\u017ce\u017c nie mamy my bra\u0107 si\u0119 do nabo\u017ce\u0144stwa r\u00f3\u017ca\u0144ca \u015bw., my, nad kt\u00f3rymi b\u0142ogos\u0142awi\u0105ca r\u0119ka osobi\u015bcie obecnej Matki Boskiej ju\u017c tak cz\u0119sto zawis\u0142a, kt\u00f3ra znaj\u0105c najlepiej nasze prawdziwe dobro tak gor\u0105co nam poleci\u0142a r\u00f3\u017caniec?\u201d. Ko\u0144cz\u0105c, zach\u0119ca do modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej, wo\u0142aj\u0105c, \u017ce przemin\u0105\u0142 wstyd cz\u0142owieka trzymaj\u0105cego r\u00f3\u017caniec w swych r\u0119kach<sup><a href=\"#sdfootnote413sym\" id=\"sdfootnote413anc\"><sup>413<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszych s\u0142owach skierowanych do wizjonerek w Gietrzwa\u0142dzie Matka Bo\u017ca prosi o modlitw\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105, \u201eodmawiajcie codziennie r\u00f3\u017caniec\u201d. Ostatni\u0105 pro\u015bb\u0105, kt\u00f3r\u0105 kieruje do wiernych by\u0142y s\u0142owa: \u201eOdmawiajcie gorliwie r\u00f3\u017caniec\u201d. Korespondent \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d informuje czytelnik\u00f3w, \u017ce musi si\u0119 ta modlitwa podoba\u0107 Matce Bo\u017cej, skoro o ni\u0105 prosi. Tote\u017c nale\u017cy odmawia\u0107 j\u0105 gorliwie, by wyprosi\u0107 wiele \u0142ask u Matki Bo\u017cej. Doda\u0142 tak\u017ce, \u017ce w Gietrzwa\u0142dzie odmawiaj\u0105 i nadal odmawia\u0107 b\u0119d\u0105 r\u00f3\u017caniec w ko\u015bciele. Ponadto podzieli\u0142 si\u0119 swymi spostrze\u017ceniami podczas pobytu w okolicach Gietrzwa\u0142du. Ot\u00f3\u017c przechodz\u0105c przez poblisk\u0105 miejscowo\u015b\u0107 Naglady, spotka\u0142 kilka dziewcz\u0105t przy kapliczce kl\u0119cz\u0105cych i odmawiaj\u0105cych r\u00f3\u017caniec. Podobn\u0105 scen\u0119 widzia\u0142 w Sz\u0105bruku<sup><a href=\"#sdfootnote414sym\" id=\"sdfootnote414anc\"><sup>414<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>B\u0142. o. Honorat Ko\u017ami\u0144ski rok po zako\u0144czeniu objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, w 1878 r., skierowa\u0142 swoisty apel do narodu polskiego: \u201e(\u2026) na takie wezwanie zaiste ca\u0142a Polska powinna by si\u0119 wpisa\u0107 do R\u00f3\u017ca\u0144ca, a przynajmniej zobowi\u0105za\u0107 si\u0119 do jego odmawiania. Nie powinno si\u0119 znale\u017a\u0107 jednej duszy, kt\u00f3ra by si\u0119 usuwa\u0142a od tego. Nie byliby\u015bmy tej Matki dzie\u0107mi prawymi, gdyby\u015bmy Jej rady i \u017c\u0105dania nie spe\u0142nili. Nie zas\u0142u\u017cyliby\u015bmy si\u0119 nazwa\u0107 dobrymi Katolickiego Ko\u015bcio\u0142a synami, gdyby\u015bmy tego jednego przez Jego Opiekunk\u0119 wskazanego ratunku udzieli\u0107 mu zaniechali. Nie okazaliby\u015bmy si\u0119 dobrymi tego kraju dzie\u0107mi, gdyby\u015bmy zostali nieczu\u0142ymi na jego widok i niedba\u0142ymi w niesieniu pomocy, na jak\u0105 zdoby\u0107 si\u0119 mo\u017cemy\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote415sym\" id=\"sdfootnote415anc\"><sup>415<\/sup><\/a><\/sup>. O. Honorat z ca\u0142\u0105 moc\u0105 swego pos\u0142annictwa kap\u0142a\u0144skiego zach\u0119ca\u0142 Polak\u00f3w, do si\u0119gni\u0119cia po modlitw\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105, kt\u00f3ra zawsze by\u0142a w dziejach narodu polskiego pomoc\u0105 i ratunkiem. Gdy zapominano o tej modlitwie, zawsze przychodzi\u0142 upadek narodowy, na co wskaza\u0142 o. Honorat<sup><a href=\"#sdfootnote416sym\" id=\"sdfootnote416anc\"><sup>416<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Rozw\u00f3j bractw trze\u017awo\u015bciowych<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Pro\u015bba o trze\u017awo\u015b\u0107, skierowana przez Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 do wizjonerek w Gietrzwa\u0142dzie, do\u015b\u0107 szerokim echem odbi\u0142a si\u0119 w\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w. Powstawa\u0142y bractwa trze\u017awo\u015bciowe, wielu pielgrzym\u00f3w podejmowa\u0142o abstynencj\u0119 na ca\u0142e \u017cycie<sup><a href=\"#sdfootnote417sym\" id=\"sdfootnote417anc\"><sup>417<\/sup><\/a><\/sup>. Id\u0105cy pielgrzymi do Gietrzwa\u0142du z r\u00f3\u017cnych stron nie istniej\u0105cej Polski w czasie podr\u00f3\u017cy modlili si\u0119 na r\u00f3\u017ca\u0144cu, \u015bpiewali pie\u015bni religijne, a jedn\u0105 z nich tak uwielbiali Boga:<\/p>\n\n\n\n<p><em>P\u00f3jd\u017amy wi\u0119c zrzu\u0107my z serca kajdany,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Pokuta leczy\u0107 grzechowe rany,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Kto si\u0119 swych grzech\u00f3w szczerze wyrzecze,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Maryja bierze go pod Sw\u0105 piecz\u0119.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>W\u0142a\u015bnie dlatego si\u0119 objawi\u0142a,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Grzesznym z pomoc\u0105 Swoj\u0105 przyby\u0142a;<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>A\u017ceby leczy\u0107 dusze i cia\u0142a,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Przybywa\u0107 pod klon zawsze kaza\u0142a.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Ale grozi\u0142a, \u017ce niepoprawni,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Krzywoprzysi\u0119\u017cce, grzesznicy jawni<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>I nieczysto\u015bci grzechom oddani<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>R\u00f3wnie\u017c pijacy b\u0119d\u0105 karani<\/em><sup><a href=\"#sdfootnote418sym\" id=\"sdfootnote418anc\"><sup>418<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Nie znamy autora tej d\u0142ugiej, bo licz\u0105cej 23 zwrotki pie\u015bni. Zapewne powsta\u0142a w\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w id\u0105cych do Gietrzwa\u0142du. Powstawa\u0142o wiele utwor\u00f3w po nawiedzeniu miejsca objawie\u0144. P\u0105tnicy, pod wra\u017ceniem do\u015bwiadcze\u0144 religijnych, tworzyli wiele r\u00f3\u017cnych dzie\u0142. Zapewne i ta pie\u015b\u0144 powsta\u0142a w podobny spos\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p>J. Jasi\u0144ski, wybitny historyk, znawca problematyki warmi\u0144skiej, s\u0142usznie zauwa\u017cy\u0142, \u017ce ruch trze\u017awo\u015bci w kolejnych latach po objawieniach nie by\u0142 masowy<sup><a href=\"#sdfootnote419sym\" id=\"sdfootnote419anc\"><sup>419<\/sup><\/a><\/sup>. Pierwszy polski historyk Warmii z XIX w. Karol Emilian Sieniawski w 1878 r. pisa\u0142: \u201e(\u2026) oddany dawniej wi\u0119cej jak powinien pija\u0144stwu, odprzysi\u0105g\u0142 si\u0119 lud warmi\u0144ski gorza\u0142ki i dzi\u0119ki staraniom godnych swych ksi\u0119\u017cy tak dalece, \u017ce w przeci\u0105gu lat kilku p\u00f3\u0142torasta gorzelni w samym powiecie olszty\u0144skim podupad\u0142o\u201d. Ko\u0144czy\u0142 sw\u0105 refleksj\u0119 tym, \u017ce przez to lud warmi\u0144ski odznacza si\u0119 tym od s\u0105siednich protestanckich Mazur\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote420sym\" id=\"sdfootnote420anc\"><sup>420<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na \u0142amach prasy odnajdujemy przestrogi przed nadu\u017cywaniem alkoholu. Na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d zamieszczono list datowany na 19 lipca 1879 r., w kt\u00f3rym autor przywo\u0142uje s\u0142owa Matki Bo\u017cej, \u017ce: \u201ePijacy ci\u0119\u017cko b\u0119d\u0105 karani\u201d. Opisa\u0142 \u015bmier\u0107 m\u0142odego parobka, kt\u00f3ry przed s\u0142u\u017cb\u0105 odwiedzi\u0142 karczm\u0119 w My\u015bliwcu, nieopodal W\u0105brze\u017ana. Niestety: wizyta w karczmie zako\u0144czy\u0142a si\u0119 \u015bmierci\u0105. Autor listu swe spostrze\u017cenia ko\u0144czy s\u0142owami. \u201e(\u2026) Kara to okropna za \u017cycie pijackie. O gdyby to pijacy zwa\u017cali na tyle okropnych przypadk\u00f3w, kt\u00f3rych powodem przekl\u0119ta w\u00f3dka\u201d, nigdy by nie si\u0119gali po alkohol<sup><a href=\"#sdfootnote421sym\" id=\"sdfootnote421anc\"><sup>421<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejny do\u015b\u0107 obszerny artyku\u0142 zach\u0119caj\u0105cy do \u017cycia w trze\u017awo\u015bci pojawi\u0142 si\u0119 na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d w ostatnim dniu sierpnia 1880 r. pod tytu\u0142em <em>Przeciw pija\u0144stwu<\/em>. Przywo\u0142ano s\u0142owa Matki Bo\u017cej wypowiedziane w Gietrzwa\u0142dzie, zach\u0119caj\u0105ce do \u017cycia w trze\u017awo\u015bci i ostrzegaj\u0105ce przed kar\u0105, kt\u00f3ra spotka nadu\u017cywaj\u0105cych alkoholu. \u201e(\u2026) Zdaje si\u0119, jakby ju\u017c po cz\u0119\u015bci si\u0119 spe\u0142ni\u0142y s\u0142owa Matki Boskiej Gietrzwa\u0142dzkiej: <em>Pijacy b\u0119d\u0105 ukarani<\/em>; bo bieda wielka nas czeka! A je\u017celi si\u0119 nie nawr\u00f3cimy, Pan B\u00f3g w\u0142o\u017cy na nas jeszcze ostrzejszy post\u201d. W wielu bowiem rejonach Prus grozi\u0142a w\u00f3wczas bieda i g\u0142\u00f3d, poniewa\u017c d\u0142ugotrwa\u0142e ulewy niszczy\u0142y p\u0142ody ziemi<sup><a href=\"#sdfootnote422sym\" id=\"sdfootnote422anc\"><sup>422<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Im bardziej oddalano si\u0119 od czasu objawie\u0144, to do Gietrzwa\u0142du przybywa\u0142o coraz wi\u0119cej pielgrzym\u00f3w, a skutki or\u0119dzia, jakie Maryja przekaza\u0142a w Gietrzwa\u0142dzie, coraz bardziej stawa\u0142y si\u0119 widoczne. Tak o tym pisa\u0142 ks. proboszcz A. Weichsel: \u201e(\u2026) owoce objawie\u0144 s\u0105 nadzwyczajne, w ca\u0142ej polskiej Warmii prawie we wszystkich domach r\u00f3\u017caniec jest wsp\u00f3lnie odmawiany. Podobnie w wielu parafiach diecezji Che\u0142mi\u0144skiej, Pozna\u0144skiej i Wroc\u0142awskiej. Bractwo wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci szczeg\u00f3lnie w ca\u0142ej Polsce wsz\u0119dzie dosz\u0142o do rozkwitu. \u015arednia i wy\u017csza szlachta polska przewodzi dobrym przyk\u0142adem. Z Warszawy zosta\u0142 podarowany tutejszemu ko\u015bcio\u0142owi wielki i kosztowny kielich. Z Pary\u017ca pewna hrabini przyobieca\u0142a kosztowny kielich, szaty mszalne i wszystko, co si\u0119 u\u017cywa do Mszy \u015bw. Od r\u00f3\u017cnych os\u00f3b i klasztor\u00f3w zosta\u0142y podarowane wota, z Pary\u017ca od prze\u0142o\u017conej generalnej SS. Mi\u0142osierdzia z\u0142ote serce jako wotum za doznane uzdrowienie. Proboszcz \u0141omnicki z Diecezji Che\u0142mi\u0144skiej i proboszcz W\u0105tr\u00f3bka z D\u0119bia we Wroc\u0142awskiej Diecezji (\u2026) informowali nas obydwaj, \u017ce jaka\u015b tajemnicza si\u0142a ci\u0105gnie tam pielgrzym\u00f3w\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote423sym\" id=\"sdfootnote423anc\"><sup>423<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> Objawienia gietrzwa\u0142dzkie sta\u0142y si\u0119 zarzewiem odrodzenia moralnego, religijnego i duchowego wielu Polak\u00f3w. Tak to wyrazi\u0142 proboszcz gietrzwa\u0142dzki ks. A. Weichsel w listach w 1879 i w 1882 r.: \u201e(\u2026) w\u015br\u00f3d wszystkich m\u00f3wi\u0105cych po polsku radosne post\u0119py czyni szczeg\u00f3lnie zapa\u0142 do modlitwy i Bractwo wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci\u201d. Cz\u0119ste zach\u0119ty do modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej i wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci okaza\u0142y si\u0119 owocne dla mieszka\u0144c\u00f3w Warmii i Polak\u00f3w z r\u00f3\u017cnych stron nie istniej\u0105cej Polski. Tak o tym pisa\u0142 proboszcz gietrzwa\u0142dzki: \u201e(\u2026) wszyscy wyrzekaj\u0105 si\u0119 tu w\u00f3dki i przyrzekaj\u0105 zawsze modli\u0107 si\u0119 na r\u00f3\u017ca\u0144cu. (\u2026) Miliony modl\u0105 si\u0119 na r\u00f3\u017ca\u0144cu, przez co utwierdzaj\u0105 si\u0119 w wierze katolickiej i ogromna ilo\u015b\u0107 pijak\u00f3w wyrwana zosta\u0142a z doczesnej i wiecznej zguby. W tym widz\u0119 najlepszy dow\u00f3d autentyczno\u015bci objawie\u0144\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote424sym\" id=\"sdfootnote424anc\"><sup>424<\/sup><\/a><\/sup>. Dalej doda\u0142, \u017ce w\u015br\u00f3d m\u0142odzie\u017cy mo\u017cna by\u0142o zauwa\u017cy\u0107 czysto\u015b\u0107 \u017cycia, wzrost powo\u0142a\u0144 zakonnych i kap\u0142a\u0144skich, nawr\u00f3cenia i konwersje, a tak\u017ce coraz cz\u0119stsze przyst\u0119powanie do sakrament\u00f3w \u015bw. Ks. bp J. Ob\u0142\u0105k doda\u0142, \u017ce z Gietrzwa\u0142du wysz\u0142o odrodzenie \u017cycia religijnego, moralnego i duchowego w diecezji warmi\u0144skiej, a tak\u017ce poza jej granice<sup><a href=\"#sdfootnote425sym\" id=\"sdfootnote425anc\"><sup>425<\/sup><\/a><\/sup>. Dotar\u0142o bowiem do najdalszych kra\u0144c\u00f3w nie istniej\u0105cej Polski.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Siostry S\u0142u\u017cki Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Objawienia gietrzwa\u0142dzkie da\u0142y \u017cywy impuls do rozwoju kultu maryjnego nie tylko w granicach dawnej Rzeczypospolitej, ale i poza jej granicami. W tym wydarzeniu w objawieniach Matki Bo\u017cej nale\u017cy szuka\u0107 genezy Zgromadzenia Si\u00f3str S\u0142u\u017cek Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny Niepokalanej z Marj\u00f3wki, powsta\u0142ego w 1878 r. z inicjatywy kapucyna o. Honorata Ko\u017ami\u0144skiego<sup><a href=\"#sdfootnote426sym\" id=\"sdfootnote426anc\"><sup>426<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>O\u017cywienie \u017cycia religijnego obj\u0119\u0142o wiele ziem dawnej Polski. Tak\u017ce w s\u0105siedniej diecezji p\u0142ockiej or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie do\u015b\u0107 mocno zmienia\u0142o postawy moralne w\u015br\u00f3d wiernych. Wiele m\u0142odych niewiast podejmowa\u0142o do\u015b\u0107 radykalne \u017cycie religijne, korzystaj\u0105c do\u015b\u0107 cz\u0119sto z sakrament\u00f3w, przede wszystkim z sakramentu pokuty i Eucharystii. Gromadzi\u0142y si\u0119 systematycznie na modlitwie r\u00f3\u017ca\u0144cowej. Spotkaniom modlitewnym przewodzi\u0142a Rozalia Szumska, kt\u00f3ra pochodzi\u0142a ze wsi Wymy\u015blin , pow. P\u0142o\u0144sk. Ta \u017carliwo\u015b\u0107 i potrzeba duchowa zrodzi\u0142a si\u0119 zapewne pod wp\u0142ywem wie\u015bci p\u0142yn\u0105cych z Gietrzwa\u0142du. Dzia\u0142o si\u0119 to wszystko w okolicach Zakroczymia, gdzie w tym czasie mieszka\u0142 o. Honorat Ko\u017ami\u0144ski. Dowiedziawszy si\u0119 o tym, o. Honorat otoczy\u0142 opiek\u0105 duchow\u0105 dziewcz\u0119ta. Objawienia gietrzwa\u0142dzkie, o kt\u00f3rych ju\u017c wiedzia\u0142 bardzo wiele, da\u0142y impuls i inspiracj\u0119 do za\u0142o\u017cenia nowej rodziny zakonnej<sup><a href=\"#sdfootnote427sym\" id=\"sdfootnote427anc\"><sup>427<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zako\u0144czeniu objawie\u0144, w roku 1878 r., trzy m\u0142ode dziewcz\u0119ta ofiarowa\u0142y si\u0119 na s\u0142u\u017cb\u0119 Bogu, a by\u0142a to: Rozalia Szumska, Grabska (imi\u0119 nieznane) i Lewandowska (prawdopodobnie Anastazja). Prze\u0142o\u017con\u0105 zosta\u0142a mianowana przez o. Honorata R. Szumska. Kolebk\u0105 powstania zgromadzenia sta\u0142 si\u0119 Zakroczym, a \u015bwi\u0119to Matki Bo\u017cej R\u00f3\u017ca\u0144cowej uwa\u017cane jest za dat\u0119 powstania nowej wsp\u00f3lnoty zakonnej<sup><a href=\"#sdfootnote428sym\" id=\"sdfootnote428anc\"><sup>428<\/sup><\/a><\/sup>. Pierwsze ustawy napisa\u0142 o. Honorat, w kt\u00f3rych wskaza\u0142, \u017ce celem ma by\u0107: \u201e(\u2026) rozszerzenie chwa\u0142y Bo\u017cej pod szczeg\u00f3ln\u0105 opiek\u0105 Przenaj\u015bwi\u0119tszej Panny, przez wierne spe\u0142nienie Jej polece\u0144, a szczeg\u00f3lnie przez gor\u0105c\u0105 do Niej modlitw\u0119, przez na\u015bladowanie Jej \u017cycia pracowitego i ukrytego, i przez zach\u0119canie drugich przyk\u0142adem i s\u0142owem do poprawy \u017cycia i do \u0107wicze\u0144 pobo\u017cno\u015bci, a szczeg\u00f3lniej do wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci i do odmawiania R\u00f3\u017ca\u0144ca\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote429sym\" id=\"sdfootnote429anc\"><sup>429<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>B\u0142. o. Honorat tak pisa\u0142 o powstaniu Zgromadzenia: \u201e(\u2026) trzy pierwsze dusze na poddaszu jako s\u0142u\u017cki Niepokalanej z powodu objawienia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny w Gietrzwa\u0142dzie przyj\u0119te zosta\u0142y\u201d. Natomiast w ustawach Zgromadzenia tak czytamy: \u201e(\u2026) okazj\u0105 za\u015b do tego zwi\u0105zku by\u0142y objawienia Naj\u015bwi\u0119tszej Panny Niepokalanie Pocz\u0119tej uczynione w tym czasie wiejskim dziewcz\u0119tom, pobudzaj\u0105ce je do \u017carliwej modlitwy i do zach\u0119cania wszystkich do odmawiania r\u00f3\u017ca\u0144ca, i do wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci, dlatego te\u017c zaraz w rok po pierwszych objawieniach (w Gietrzwa\u0142dzie) w Uroczysto\u015b\u0107 NMP R\u00f3\u017ca\u0144cowej w odpust \u015bw. Franciszka pierwszy raz si\u0119 zawi\u0105za\u0142y i S\u0142u\u017ckami Niepokalanej si\u0119 nazwa\u0142y\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote430sym\" id=\"sdfootnote430anc\"><sup>430<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszych latach po powstaniu Zgromadzenia nast\u0105pi\u0142 jego dynamiczny rozw\u00f3j. Bywa\u0142y lata, \u017ce z jednej parafii zg\u0142asza\u0142o si\u0119 po kilkadziesi\u0105t dziewcz\u0105t. Pod koniec XIX stulecia zgromadzenie rozprzestrzeni\u0142o si\u0119 na terenie Cesarstwa Rosyjskiego i w Prusach Zachodnich \u2013 diecezja che\u0142mi\u0144ska. Jednym z g\u0142\u00f3wnych zada\u0144 Zgromadzenia by\u0142o propagowanie abstynencji od napoj\u00f3w alkoholowych. Siostry wype\u0142nia\u0142y to zadanie poprzez prowadzenie gosp\u00f3d i herbaciarni<sup><a href=\"#sdfootnote431sym\" id=\"sdfootnote431anc\"><sup>431<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce o. Honorat Ko\u017ami\u0144ski, jako za\u0142o\u017cyciel wielu zgromadze\u0144 zakonnych, popularyzowa\u0142 objawienia gietrzwa\u0142dzkie. W listach do si\u00f3str, zaleca\u0142, by czyni\u0142y to, czego \u017c\u0105da Matka Bo\u017ca, a \u017c\u0105da\u0142a od ludzi modlitwy. \u201eA wi\u0119c to wi\u0119cej do was ni\u017c do tego ludu by\u0142y skierowane te s\u0142owa. Jak to mi\u0142o widzie\u0107, \u017ce cho\u0107by\u015bcie nic innego nie czyni\u0142y, tylko modli\u0142y si\u0119, ju\u017c przez to najpo\u017cyteczniejszymi by\u0142yby\u015bcie istotami na \u015bwiecie. Matka Bo\u017ca chcia\u0142a przez to podnie\u015b\u0107 warto\u015b\u0107 modlitwy i \u017cycia Bogomy\u015blnego, tak zaniedbanego dzisiaj na \u015bwiecie (\u2026). Kt\u00f3\u017c lepiej zrozumie \u017cyczenia Niepokalanej, jak nie wy, kt\u00f3re j\u0105 w szczeg\u00f3lny spos\u00f3b czcicie od samego pocz\u0105tku swego za\u0142o\u017cenia\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote432sym\" id=\"sdfootnote432anc\"><sup>432<\/sup><\/a><\/sup>. O. Honorat zaleca siostrom odmawianie r\u00f3\u017ca\u0144ca trzy razy dziennie. Kolejne zadanie, kt\u00f3re kre\u015bli przed siostrami, to aposto\u0142owanie: \u201e(\u2026) Wy powinny\u015bcie si\u0119 ofiarowa\u0107 Jej jako pos\u0142anki do Jej ludu, aby\u015bcie wszystkie Jej rozkazy g\u0142osi\u0142y, a razem uczy\u0142y wszystkich, jak je rozumie\u0107 maj\u0105 i dopomaga\u0142y do ich wykonania\u201d. Oraz dalej, \u017ce poza popularyzowaniem modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej: \u201e(\u2026) winny zach\u0119ca\u0107 do s\u0142uchania Mszy \u015bw. i do wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote433sym\" id=\"sdfootnote433anc\"><sup>433<\/sup><\/a><\/sup>. B\u0142. o. Honorat propagowa\u0142 modlitw\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144cow\u0105 i wyda\u0142 drukiem kilkakrotnie gietrzwa\u0142dzki spos\u00f3b odmawiania r\u00f3\u017ca\u0144ca<sup><a href=\"#sdfootnote434sym\" id=\"sdfootnote434anc\"><sup>434<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>O\u017cywienie \u017cycia religijnego, przyczyni\u0142o si\u0119 do odzyskiwania przez wielu Polak\u00f3w w tych mrocznych czasach swej to\u017csamo\u015bci katolickiej. To co by\u0142o niemo\u017cliwe, stawa\u0142o si\u0119 mo\u017cliwe z pomoc\u0105 Bo\u017ca i ludzk\u0105. Nasta\u0142 renesans modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej, wielu si\u0119gn\u0119\u0142o po abstynencj\u0119, a w sukurs narodowi szli duchowni i siostry zakonne. Zdrowie moralne rodzin, trze\u017awo\u015b\u0107 Polak\u00f3w, dawa\u0142o nadzieje na przysz\u0142o\u015b\u0107, przede wszystkim w narodzie, kt\u00f3ry pozbawiony by\u0142 w\u0142asnej Ojczyzny. Praca u podstaw w wielu parafiach i poprzez wiele zgromadze\u0144 zakonnych przygotowywa\u0142a nar\u00f3d do podj\u0119cia w przysz\u0142o\u015bci po odzyskaniu niepodleg\u0142o\u015bci wielu zada\u0144 i budowy nowego porz\u0105dku spo\u0142eczo-politycznego w Polsce. Droga od objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich do 1918 r. nie by\u0142a kr\u00f3tka, ale systematyczna praca nad \u017cyciem religijnym ludno\u015bci polskiej przynios\u0142a obfite owoce w okresie mi\u0119dzywojnia w\u015br\u00f3d m\u0142odego i starszego pokolenia Polak\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p>Do Gietrzwa\u0142du Siostry S\u0142u\u017cki NMP przyby\u0142y na sta\u0142e we wrze\u015bniu 1996 r. Jako dat\u0119 powstania swego domu w Gietrzwa\u0142dzie Siostry przyjmuj\u0105 8 wrze\u015bnia 1996 r. Pierwszymi siostrami, kt\u00f3re podj\u0119\u0142y pos\u0142ug\u0119 duszpastersk\u0105 przy sanktuarium maryjnym w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142y: s. Ewa Stachowicz i s. Jadwiga Kochanek<sup><a href=\"#sdfootnote435sym\" id=\"sdfootnote435anc\"><sup>435<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><strong>Rozdzia\u0142 VII<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Budzenie polskiej \u015bwiadomo\u015bci narodowej<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Objawienia Matki Bo\u017cej da\u0142y impuls do budzenia si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci narodowej Polak\u00f3w przybywaj\u0105cych do Gietrzwa\u0142du. W Gietrzwa\u0142dzie Polacy odzyskiwali ducha narodowego. Wielu z nich odkrywa\u0142o sw\u0105 godno\u015b\u0107 narodow\u0105. Polacy upokorzeni przez zaborc\u00f3w, odarci z godno\u015bci, w Gietrzwa\u0142dzie powstawali z kolan. Odkrywali, \u017ce s\u0105 dumni z bycia Polakami, s\u0142ysz\u0105c, \u017ce Matka Bo\u017ca z wizjonerkami m\u00f3wi po polsku. By\u0142 to swoisty duchowy zryw narodowy. Na to wezwanie Matki Bo\u017cej, kt\u00f3ra objawia\u0142a si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie, odpowiedzia\u0142 prosty lud polski, poprzez sw\u0105 obecno\u015b\u0107 w miejscu \u015bwi\u0119tym. Tym bardziej by\u0142o to wa\u017cne, \u017ce po przegranych powstaniach, listopadowym i styczniowym, wielu dzia\u0142aczy spo\u015br\u00f3d inteligencji wyemigrowa\u0142o na zach\u00f3d Europy, m.in. do Francji, Anglii czy W\u0142och. Wielu dzia\u0142aczy spo\u0142ecznych, politycznych i duchownych wywieziono na Syberi\u0119. By\u0142 to czas likwidowania zakon\u00f3w m\u0119skich i \u017ce\u0144skich, aresztowania wielu duchownych, pozbawiania \u017cycia tych, kt\u00f3rzy bronili swej wiary katolickiej. Zamykania parafii katolickich. Wielu ksi\u0119\u017cy biskup\u00f3w wygnano ze swych diecezji, prymas Polski ks. M. H. Led\u00f3chowski by\u0142 na wygnaniu w Rzymie, ks. abp Zygmunt Szcz\u0119sny Feli\u0144ski sp\u0119dzi\u0142 dwadzie\u015bcia lat na wygnaniu na Syberii. W tym mrocznym czasie dokona\u0142o si\u0119 to, co by\u0142o niemo\u017cliwe, sta\u0142o si\u0119 mo\u017cliwe, nast\u0105pi\u0142 spontaniczny duchowy zryw narodowy.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Polacy powstaj\u0105 z kolan<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> Na \u0142amach prasy polskiej pojawiaj\u0105 si\u0119 s\u0142owa otuchy dla udr\u0119czonych zaborami Polak\u00f3w, a tak\u017ce apele o gorliw\u0105 modlitw\u0119 do Boga Ojca i do Tej, kt\u00f3ra objawi\u0142a si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie: \u201e(\u2026) zwracam si\u0119 do braci Polak\u00f3w. Polacy katolicy! Kt\u00f3rych wiekowa niedola gniecie, kt\u00f3rych opu\u015bcili wszyscy mo\u017cni na \u015bwiecie, a nad kt\u00f3rymi bardzo wielu pastwi si\u0119 \u2013 a tylko B\u00f3g i Niepokalanie pocz\u0119ta Naj\u015bw. Marya Panna i Ojciec \u015bw. nami si\u0119 opiekuj\u0105 \u2013 m\u00f3dlmy si\u0119 gor\u0105co do tej Pocieszycielki naszej, a przyjd\u0105 nam lepsze czasy\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote436sym\" id=\"sdfootnote436anc\"><sup>436<\/sup><\/a><\/sup>. W podobnym tonie kilka dni wcze\u015bniej odezwa do Polak\u00f3w pojawia si\u0119 w \u201eGo\u0144cu Wielkopolskim\u201d. W numerze pi\u0105tkowym, z 24 sierpnia 1877 r., pisano: \u201e(\u2026) tu z Gietrzwa\u0142du, wioski na wskro\u015b polskiej, lej\u0105 si\u0119 nowe skarby i nowe pociechy do tak okrutnie ciemi\u0119\u017conej Kongres\u00f3wki i Litwy. Czy\u017c to nie cuda Opatrzno\u015bci? \u2013 Czy to nie nowe dowody, \u017ce Bo\u017ce zmi\u0142owanie blizkie?\u201d. Autor tekstu apeluje do Polak\u00f3w: \u201e(\u2026) Rodacy! padajmy na twarz przed mi\u0142osierdziem Bo\u017cym. Korzmy si\u0119 w prochu \u2013 pokutujmy i czy\u0144my owoce pokuty\u201d. Ostrzega, \u017ce przyjdzie jeszcze ucisk i prze\u015bladowanie, ale to wszystko niebawem si\u0119 sko\u0144czy<sup><a href=\"#sdfootnote437sym\" id=\"sdfootnote437anc\"><sup>437<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W kolejnym tek\u015bcie odnajdujemy kr\u00f3tki wiersz wzywaj\u0105cy Polak\u00f3w do odnowienia przymierza z Panem Bogiem, ale tak\u017ce do podj\u0119cia pokuty.<\/p>\n\n\n\n<p><em>Ciesz si\u0119 Polsko ukochana,<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Bo znajdziesz \u0142ask\u0119 u Pana.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Lecz pokutuj, m\u00f3dl si\u0119 szczerze<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>I odn\u00f3w z Bogiem przymierze<\/em><sup><em><a href=\"#sdfootnote438sym\" id=\"sdfootnote438anc\"><sup>438<\/sup><\/a><\/em><\/sup><em>.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p>Co rusz pojawiaj\u0105 si\u0119 tak\u017ce informacje w prasie o wydanych wyrokach \u015bmierci na Polakach, o aresztowaniach dzia\u0142aczy spo\u0142ecznych, o pozbawieniu duchownych prawa g\u0142oszenia S\u0142owa Bo\u017cego, o konfiskacie maj\u0105tku, przede wszystkim w Kongres\u00f3wce, ale podobnie dzia\u0142o si\u0119 tak\u017ce pod zaborem pruskim<sup><a href=\"#sdfootnote439sym\" id=\"sdfootnote439anc\"><sup>439<\/sup><\/a><\/sup>. By podtrzyma\u0107 na duchu um\u0119czonych i sponiewieranych Polak\u00f3w, nieznany autor korespondencji z Gietrzwa\u0142du na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego z 2 wrze\u015bnia 1877 r. przywo\u0142a\u0142 niedawno udzielone b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo Ojca \u015bw. skierowane do Polak\u00f3w. Poprzedzaj\u0105c je kr\u00f3tkim opisem b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa otrzymanego z r\u0105k Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie. \u201eO zaiste! Co to za \u0142aska od najmi\u0142osierniejszego Boga i jego najdobrotliwszej Matki przeczystej Dziewicy Maryi odebra\u0107 z tych naj\u015bwi\u0119tszych Jej i przeb\u0142ogos\u0142awionych r\u0105k b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo dla nas mizernych robak\u00f3w, wzgardzonych i poniewieranych od \u015bwiata Polak\u00f3w! I kt\u00f3\u017cby si\u0119 o to b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo nie stara\u0142 i o nie nie ubiega\u0142!?\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote440sym\" id=\"sdfootnote440anc\"><sup>440<\/sup><\/a><\/sup>. W dalszej cz\u0119\u015bci korespondencji przywo\u0142uje radosne chwile, jakie Polak\u00f3w spotka\u0142y w Rzymie, w czasie spotkania z Ojcem \u015awi\u0119tym, Piusem IX 6 czerwca 1877 r.: \u201eNie rozpaczaj, katolicka Polsko! Bo namiestnik Chrystusowy, Ojciec \u015bwi\u0119ty w Rzymie niedawno swoj\u0105 \u015bwi\u0105tobliw\u0105 prawic\u0105 b\u0142ogos\u0142awi\u0142 tobie i sk\u0142adaj\u0105c i wznosz\u0105c \u015bwi\u0105tobliwe swoje d\u0142onie ku niebu, b\u0142aga\u0142 i b\u0142aga dla ciebie zmi\u0142owania Bo\u017cego! A Jego \u015bwi\u0119te b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo i pokorne b\u0142agania nie zostan\u0105 bez skutku\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote441sym\" id=\"sdfootnote441anc\"><sup>441<\/sup><\/a><\/sup>. W dalszej cz\u0119\u015bci korespondencji nieznany autor wlewa ducha w Polak\u00f3w, daj\u0105c im nadziej\u0119, jak\u0105 daje Maryja, kt\u00f3ra przysz\u0142a z nieba do Gietrzwa\u0142du. Czytamy: \u201e(\u2026) Nie rozpaczaj dot\u0105d nieszcz\u0119\u015bliwa, a odt\u0105d uszcz\u0119\u015bliwiona katolicka Polsko! Bo gdy Maryja Niepokalanie Pocz\u0119ta jest z tob\u0105, kt\u00f3\u017c przeciw tobie? Nie rozpaczaj Polsko, bo zmi\u0142owanie Bo\u017ce jest bliskie\u201d. Dalej korespondent odwo\u0142uje si\u0119 do historycznej Warmii, o kt\u00f3rej mia\u0142by \u015bwiat zapomnie\u0107, a jednak tak si\u0119 nie sta\u0142o, bo zmi\u0142owanie Bo\u017ce pozwoli\u0142o na nowo odkry\u0107 ten zak\u0105tek ziemi. Zak\u0105tek, kt\u00f3ry le\u017cy na pograniczu katolicko-protestanckim. Autor prosi, by or\u0119dzie od Kr\u00f3lowej Niebios przyj\u0105\u0107 w pokorze, bo najwi\u0119kszym wrogiem jest grzech pychy<sup><a href=\"#sdfootnote442sym\" id=\"sdfootnote442anc\"><sup>442<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> W podobnym tonie kilka dni wcze\u015bniej na \u0142amach \u201eKuriera Pozna\u0144skiego\u201d, 30 sierpnia 1877 r., jeden z p\u0105tnik\u00f3w gietrzwa\u0142dzkich rozpoczyna\u0142 sw\u0105 korespondencje s\u0142owami: \u201e(\u2026) nie przebrzmia\u0142y jeszcze w pami\u0119ci wiernych na wskro\u015b przejmuj\u0105ce wyrazy us\u0142yszane w Rzymie, <em>B\u0142ogos\u0142awi\u0119 Koronie Polskiej<\/em> , a ju\u017c znak krzy\u017ca, a ju\u017c czcigodn\u0105 r\u0119k\u0105 Piusa IX nad pielgrzymami zrobiony \u015bci\u0105ga na kraj nasz nadzwyczajne \u0142aski. Nie przebrzmia\u0142y jeszcze wyrazy <em>B\u0142ogos\u0142awi\u0119 Koronie Polskiej, <\/em>a ju\u017c to b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo Namiestnika swego na ziemi potwierdza sam Chrystus Pan, b\u0142ogos\u0142awi\u0105c lud Polski stokro\u0107 jeszcze \u015bwi\u0105tobliwsz\u0105 r\u0119k\u0105, bo r\u0119k\u0105 swej matki Niepokalanej\u201d. W dalszej cz\u0119\u015bci korespondent pyta, dlaczego tak wa\u017cne wydarzenie pozostaje nieznane, mimo kilkakrotnych ju\u017c informacji i opis\u00f3w w \u201ePielgrzymie\u201d. Dlaczego Polacy tych cudownych objawie\u0144 Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny nie znaj\u0105, a dzieje si\u0119 to na polskiej ziemi, po\u015br\u00f3d polskiego ludu. Objawie\u0144 podobnych do tych w La Salette, Lourdes czy w Marpingen<sup><a href=\"#sdfootnote443sym\" id=\"sdfootnote443anc\"><sup>443<\/sup><\/a><\/sup>. Kr\u00f3lowa Polski, jak opowiadaj\u0105 wizjonerki, zawsze b\u0142ogos\u0142awi u\u015bmiechni\u0119ta i weso\u0142a utrudzonemu ludowi<sup><a href=\"#sdfootnote444sym\" id=\"sdfootnote444anc\"><sup>444<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Cho\u0107 na \u0142amach prasy pojawiaj\u0105 si\u0119 pytania, na kt\u00f3re nie znajdziemy odpowiedzi. Na \u0142amach \u201eWarty\u201d tygodnika po\u015bwi\u0119conego nauce, rozrywce i wychowaniu autor stwierdza: \u201e(\u2026) niezbadane zajiste zamiary Bo\u017ce, \u017ce nie nam Wielkopolanom, nie w Cz\u0119stochowie, nie gdzieindziej pokaza\u0107 nam raczy, Pocieszycielk\u0119 utrapionych, lecz na cichem ustroniu, jakoby tam, gdzie tylko lilije polne i ptaki niebieskie s\u0105 \u015bwiadkami jej mi\u0142osierdzia i chwa\u0142y\u201d. Autor tekstu z wyrzutem pyta Wielkopolan: co teraz powiecie? Przed kilku laty budzili\u015bmy spo\u0142ecze\u0144stwo ze snu, dzi\u015b sama \u201ePolski Kr\u00f3lowa\u201d przychodzi nawo\u0142ywa\u0107 do pokuty i wiary. Stwierdza dalej, \u017ce nad\u0119ci pych\u0105 nie przyjmujemy \u017cadnych ostrze\u017ce\u0144 ani wezwa\u0144 do nawr\u00f3cenia. Nie ga\u015bmy te\u017c wiary w\u015br\u00f3d tych, kt\u00f3rzy oddaj\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 Matce Syna Bo\u017cego, wsp\u00f3lnie wsta\u0144my do modlitwy, si\u0119gnijmy po staropolskie r\u00f3\u017ca\u0144ce. \u201eWstanie Ojczyzna, oj wstanie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote445sym\" id=\"sdfootnote445anc\"><sup>445<\/sup><\/a><\/sup>. Wydarzenia te b\u0119d\u0105 mia\u0142y ogromny wp\u0142yw na spo\u0142ecze\u0144stwo polskie, miejsce to zapewne b\u0119dzie upi\u0119kszone i \u201estanie si\u0119 g\u0142o\u015bnym w dziejach narodu naszego\u201d. Apelowano, by Polacy o tych wydarzeniach informowali pisma zagraniczne, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 pisa\u0142y o tym, co wydarzy\u0142o si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie<sup><a href=\"#sdfootnote446sym\" id=\"sdfootnote446anc\"><sup>446<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Jak\u017ce cz\u0119sto wlewano ducha w nar\u00f3d polski, kt\u00f3ry nie baczy\u0142 na rzeczy materialne, ale na to co Bo\u017ce. \u201eNar\u00f3d, kt\u00f3ry za nic wa\u017cy skarby tego \u015bwiata, byle by posiad\u0142 niebieskie, nie mo\u017ce zgin\u0105\u0107, i musi w ko\u0144cu zwyci\u0119\u017cy\u0107. \u2013 Nar\u00f3d taki, gdy przejrzy politycznie i spo\u0142ecznie, gdy si\u0119 przekona, \u017ce na pracy i o\u015bwiacie zale\u017c\u0105 spo\u0142eczne jego wzmocnienie i przewaga polityczna w Europie, nar\u00f3d taki jakby olbrzym jaki kiedy\u015b wstanie\u201d. Ko\u0144czono refleksj\u0105, \u017ce kolejne pokolenia zadziwi\u0105 swymi czynami \u015bwiat<sup><a href=\"#sdfootnote447sym\" id=\"sdfootnote447anc\"><sup>447<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Jednak wie\u015b\u0107 gminna nios\u0142a informacje o objawieniach maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie. Dociera\u0142a na kra\u0144ce naszego kraju. P\u0105tnicy przybywali z r\u00f3\u017cnych stron nie istniej\u0105cej Polski, donosi\u0142 \u201eOr\u0119downik\u201d na swych \u0142amach w po\u0142owie wrze\u015bnia 1877 r. \u201eNap\u0142yw ludu ze wszystkich stron kraju, naszego mimo ci\u0105g\u0142e s\u0142oty i deszcze, jest nadzwyczajny. Warmiacy, Kaszubi i Mazurzy, mieszka\u0144cy Wielkopolski i Litwy mimo kordony ich rozgraniczaj\u0105ce bratnie sobie podali r\u0119ce tu na \u015bwi\u0119tym miejscu, gdzie Kr\u00f3lowa korony polskiej wierny sw\u00f3j lud z pokor\u0105 kl\u0119cz\u0105cy b\u0142ogos\u0142awi\u201d. Korespondent dodaje: \u201e(\u2026) \u017caden kaznodzieja wymownemi s\u0142owy na wyobra\u017ani\u0105 nie wp\u0142ywa ani uczucia nie rozognia, a jednak, skoro te proste wiejskie dziewcz\u0119ta twarz sw\u0105 pokornie ku ziemi schylaj\u0105, by uczci\u0107 niebiesk\u0105 Dziewic\u0119, jakby iskra elektryczna po tych tysi\u0105cach rozkl\u0119czonych przebiega: wezbrane uczucie na zewn\u0105trz si\u0119 objawia w przyt\u0142umionem szlochaniu lub g\u0142o\u015bnym p\u0142aczu. O doprawdy, g\u0142\u0119boka to wiara ludu polskiego, kt\u00f3ra to sprawia, i\u017c pod Moskalem daje si\u0119 on na Sybir wywozi\u0107, lub, jak na Podlasiu, z spokojn\u0105 postaw\u0105 pier\u015b sw\u0105 na bagnety rozw\u015bcieczonego \u017co\u0142dactwa wystawia i w pa\u0144stwie kultury po wygnaniu swoich duszpasterzy sam nabo\u017ce\u0144stwo po ko\u015bcio\u0142ach bez kap\u0142an\u00f3w odprawia, bez Sakrament\u00f3w \u015bwi\u0119tych i pociechy kap\u0142a\u0144skiej umiera, sam umar\u0142ych grzebie\u201d. Dalej korespondent dodaje, \u017ce lud ten nadal pozostaje wierny swemu Ko\u015bcio\u0142owi, mimo wielu cierpie\u0144 i nadal silny sw\u0105 wiar\u0105. Czuj\u0105 to pod\u015bwiadomie wrogowie wiary katolickiej i narodu polskiego, dlatego tak atakuj\u0105 i o\u015bmieszaj\u0105 Ko\u015bci\u00f3\u0142 i nar\u00f3d polski<sup><a href=\"#sdfootnote448sym\" id=\"sdfootnote448anc\"><sup>448<\/sup><\/a><\/sup>. Nieznany autor na \u0142amach \u201eWarty\u201d dodaje, \u017ce duchowie\u0144stwo warmi\u0144skie, naoczni \u015bwiadkowie wydarze\u0144 gietrzwa\u0142dzkich, a tak\u017ce z osobistych do\u015bwiadcze\u0144 mo\u017cna rzec, \u017ce objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie s\u0105 \u201enadzwyczajn\u0105 \u0142ask\u0105 Bo\u017c\u0105, jaka na ziemi\u0119 warmi\u0144sk\u0105, a stamt\u0105d na ca\u0142y lud polski sp\u0142yn\u0119\u0142a\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote449sym\" id=\"sdfootnote449anc\"><sup>449<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Po zako\u0144czeniu objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie informowano czytelnik\u00f3w na \u0142amach prasy katolickiej i polskiej, \u017ce nadal ruch p\u0105tniczy trwa<sup><a href=\"#sdfootnote450sym\" id=\"sdfootnote450anc\"><sup>450<\/sup><\/a><\/sup>. Wiara ludu i potrzeby ludu niebawem z Gietrzwa\u0142du uczyni\u0105 nowy Be\u0142z, Poczaj\u00f3w, a mo\u017ce nawet Cz\u0119stochow\u0119. Apelowano do Polak\u00f3w i katolik\u00f3w, by podj\u0105\u0107 decyzj\u0119 o rozbudowie, a mo\u017ce budowie nowego ko\u015bcio\u0142a, kt\u00f3ry pomie\u015bci wszystkich pielgrzym\u00f3w, o to by cudowne \u017ar\u00f3de\u0142ko przykryte by\u0142o stosown\u0105 kapliczk\u0105. Dodano, \u017ce to rzecz szlachetno\u015bci i ofiarno\u015bci, to zapewne Polska si\u0119 przed \u015bwiatem nie powstydzi<sup><a href=\"#sdfootnote451sym\" id=\"sdfootnote451anc\"><sup>451<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszych dniach pa\u017adziernika 1877 r. nieznany autor, na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego pisa\u0142: \u201e(\u2026) dzisiaj ca\u0142a prawie uci\u015bniona i pogn\u0119biona Polska wraz z zapomnian\u0105 Warmi\u0105 jest rozrzewnion\u0105, pocieszon\u0105, uszcz\u0119\u015bliwion\u0105 i niejako do nowego \u017cycia powo\u0142an\u0105. Sama bowiem Matka Boska, kt\u00f3r\u0105 ca\u0142a Polska wielbi i pod Jej macierzy\u0144sk\u0105 opiek\u0119 si\u0119 ucieka i w Jej niezawiedzionej przyczynie u Boga mocno pok\u0142ada zaufanie \u2013 wla\u0142a w serca prawowiernych katolik\u00f3w t\u0119 b\u0142og\u0105 otuch\u0119, t\u0119 niep\u0142onn\u0105 nadziej\u0119 lepszej przysz\u0142o\u015bci, t\u0119 s\u0142odk\u0105 pociech\u0119 w tera\u017aniejszych krytycznych czasach i t\u0119 gor\u0119tsz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 ku Bogu i Niepokalanie pocz\u0119tej Maryi, a nadewszystko t\u0119 mocn\u0105 wiar\u0119 w Boga i bosko\u015b\u0107 Jego Ko\u015bcio\u0142a \u015bwi\u0119tego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote452sym\" id=\"sdfootnote452anc\"><sup>452<\/sup><\/a><\/sup>. Objawienia gietrzwa\u0142dzkie obudzi\u0142y nowego ducha w Polakach, da\u0142y im moc na trudne chwile, kiedy wielu z rodak\u00f3w traci\u0142o \u017cycie w cytadeli warszawskiej, na Syberii czy na wygnaniu. Or\u0119dzie mi\u0142o\u015bci skierowane do uciemi\u0119\u017conego ludu polskiego przez Maryj\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie dawa\u0142o moc i si\u0142\u0119 do wytrwania w najtrudniejszych do\u015bwiadczeniach.<\/p>\n\n\n\n<p>Prawie rok po zako\u0144czeniu objawie\u0144 na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej odnajdujemy s\u0142owa otuchy kierowane do uciemi\u0119\u017conych Polak\u00f3w. Na \u0142amach \u201eOr\u0119downika\u201d, 16 wrze\u015bnia 1878 r. zamieszczono tekst, w kt\u00f3rym czytamy: \u201e(\u2026) co za szczeg\u00f3lniejsza \u0142aska dla nas opuszczonych sierot, kt\u00f3rych j\u0119zyk zewsz\u0105d ruguj\u0105, \u017ce Kr\u00f3lowa nieba i ziemi przemawia do nas w rodzinnym j\u0119zyku! Przynajmniej Naj\u015bwi\u0119tszej Pannie nie zaka\u017c\u0105 nasi &lt;najserdeczniejsi&gt; m\u00f3wi\u0107 w nie urz\u0119dowym j\u0119zyku. Pomimo naszego ucisku, otucha w nas wst\u0119puje. Oto ca\u0142a Polska w poruszeniu i daje znak, \u017ce \u017cyje i zmartwychwstanie, bo j\u0105 Naj\u015bwi\u0119tsza Panna a Kr\u00f3lowa nasza budzi z u\u015bpienia i grzech\u00f3w. Cz\u0119stochowa, G\u00f3rka Duchowna, D\u0105br\u00f3wka, Gietrzwa\u0142d, oto miejsca, gdzie Naj\u015bwi\u0119tsza Matka Pana naszego b\u0142ogos\u0142awi nam sierotom\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote453sym\" id=\"sdfootnote453anc\"><sup>453<\/sup><\/a><\/sup>. Autor stwierdza, \u017ce objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie poruszy\u0142y ca\u0142\u0105 Polsk\u0119, \u017ce przyjdzie dzie\u0144, w kt\u00f3rym uci\u015bniony nar\u00f3d odzyska sw\u0105 Ojczyzn\u0119. A t\u0105, kt\u00f3ra budzi nar\u00f3d z letargu, jest Pani nieba i ziemi, Naj\u015bwi\u0119tsza Maryja Panna. W podobnym duchu swe refleksje snuje nieznany autor na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d, kt\u00f3ry zach\u0119ca Polak\u00f3w do gorliwej modlitwy: \u201e(\u2026) Polacy! Czy\u017c nas to nie powinno zach\u0119ca\u0107 do tem gor\u0119tszej i nieustannej modlitwy? O zaiste, polska wiaro, utwierdzaj si\u0119, bo sama Kr\u00f3lowa niebios pokocha\u0142a ci\u0119 i j\u0119zykiem czystym polskim do nas przemawia!\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote454sym\" id=\"sdfootnote454anc\"><sup>454<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Pragnienie odzyskania wolno\u015bci i uwolnienie si\u0119 spod jarzma zaborc\u00f3w by\u0142o ogromne w\u015br\u00f3d Polak\u00f3w. W podsumowaniu roku 1878 odnajdujemy por\u00f3wnanie sytuacji Polak\u00f3w do dziej\u00f3w Izraela, kt\u00f3ry znalaz\u0142 si\u0119 w niewoli. Wielu oczekiwa\u0142o na mesjasza, kt\u00f3ry wyprowadzi nar\u00f3d do wolno\u015bci. Inni za\u015b w objawieniach Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie dopatrywali si\u0119 jasnego wsparcia nieba dla udr\u0119czonych Polak\u00f3w. Autor podsumowuj\u0105c mijaj\u0105cy rok pisa\u0142: \u201e(\u2026) my\u015bl sprzymierzenia sobie zdrowych szczep\u00f3w s\u0142owia\u0144skich bierze dzisiaj g\u00f3r\u0119, a z niej wy\u0142ania si\u0119 uznanie potrzeby odbudowania Polski. Ju\u017c nie jeden marzy, \u017ce blizkiem jest wyst\u0105pienie nowoczesnego Cyrusa, kt\u00f3ryby skruszy\u0142 pot\u0119g\u0119 ciemi\u0119zc\u00f3w i wypu\u015bci\u0142 lud wybrany z domu niewoli babilo\u0144skiej. Inni zn\u00f3w z tego, \u017ce przy Matce Boskiej w Gietrzwa\u0142dzie anio\u0142owie nie\u015bli koron\u0119 i ber\u0142o, wr\u00f3\u017c\u0105, i\u017c bliskim jest czas, w kt\u00f3rym Kr\u00f3lowa Korony Polskiej na nowo po\u0142o\u017cy na g\u0142ow\u0119 koron\u0119 i ujmie ber\u0142o w d\u0142o\u0144 swoj\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote455sym\" id=\"sdfootnote455anc\"><sup>455<\/sup><\/a><\/sup>. Autor konkluduje, \u017ce je\u015bli dokona si\u0119 zwrot na lepsze, to za przyczyn\u0105 si\u0142 nadprzyrodzonych.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Publikacje o objawieniach gietrzwa\u0142dzkich<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Niebawem pojawi\u0142y si\u0119 na rynku ksi\u0119garskim opracowania o objawieniach gietrzwa\u0142dzkich w r\u00f3\u017cnych j\u0119zykach<sup><a href=\"#sdfootnote456sym\" id=\"sdfootnote456anc\"><sup>456<\/sup><\/a><\/sup>. Kilka dni po zako\u0144czeniu objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, 20 wrze\u015bnia 1877 r. na \u0142amach \u201eOr\u0119downika\u201d informowano czytelnik\u00f3w o mo\u017cliwo\u015bci zakupu ksi\u0105\u017ceczki zatytu\u0142owanej: \u201eCudowne objawienie Naj\u015bw. Panny w Gietrzwa\u0142dzie\u201d w j. polskim. Jak si\u0119 wydaje, by\u0142o to pierwsze wydanie ksi\u0105\u017ckowe o tych objawieniach maryjnych<sup><a href=\"#sdfootnote457sym\" id=\"sdfootnote457anc\"><sup>457<\/sup><\/a><\/sup>. W pierwszych dniach pa\u017adziernika 1877 r. informowano czytelnik\u00f3w \u201eOr\u0119downika\u201d o pojawieniu si\u0119 na rynku ksi\u0119garskim publikacji pt. \u201eObjawienie Naj\u015bw. Panny w Gietrzwa\u0142dzie\u201d w j. niemieckim. Mo\u017cna j\u0105 by\u0142o naby\u0107 przez Ekspedycje Or\u0119downika<sup><a href=\"#sdfootnote458sym\" id=\"sdfootnote458anc\"><sup>458<\/sup><\/a><\/sup>. Za\u015b 18 wrze\u015bnia 1877 r. na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d pojawia si\u0119 informacja, \u017ce za kilka dni uka\u017ce si\u0119 ksi\u0105\u017ceczka pt. \u201eNaj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie\u201d nak\u0142adem wydawnictwa ks. Fr. Ba\u017cy\u0144skiego<sup><a href=\"#sdfootnote459sym\" id=\"sdfootnote459anc\"><sup>459<\/sup><\/a><\/sup>. Publikacj\u0119 powi\u0119kszono o dodanie opisu pielgrzymki do Gietrzwa\u0142du<sup><a href=\"#sdfootnote460sym\" id=\"sdfootnote460anc\"><sup>460<\/sup><\/a><\/sup> ks. B. Echausta z \u017barnik. Nale\u017cy przypuszcza\u0107, \u017ce by\u0142a to druga publikacja o tych objawieniach maryjnych w j. polskim.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszych dniach listopada 1877 r. na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego r\u00f3wnie\u017c donoszono czytelnikom o wydaniu ksi\u0105\u017ceczki o objawieniach gietrzwa\u0142dzkich w j. w\u0142oskim pt. \u201eDelle Apparizioni della B. V. Maria a Gietrzwa\u0142d nella Polonia Prussiana compilate sul giornala polacco do Pelplin Il Pellegrino (Pielgrzym), per il cav. Lino Nocelli\u201d. Informacje o wydarzeniach w Gietrzwa\u0142dzie autor czerpa\u0142 z \u201ePielgrzyma\u201d, jak podaje w tytule. Do\u015b\u0107 obszerny fragment po\u015bwi\u0119ci\u0142 Polakom i ich trudnej sytuacji, w jakiej si\u0119 znale\u017ali po rozbiorach. Czytamy: \u201e(\u2026) Ca\u0142y \u015bwiat biegnie jeszcze do Francyi, aby si\u0119 rzuci\u0107 do jej \u015bwi\u0119tych st\u00f3p w La Salette i w Lourdes, a ju\u017c znowu t\u0142umy ludu spiesz\u0105 w Niemczech do Marpingen, w Bawaryi do Metten, a tych ostatnich miesi\u0105cach w Polsce, pod panowaniem pruskim zostaj\u0105cej, w Gietrzwa\u0142dzie\u201d. Autor dodaje, \u017ce w wielu miejscach Maryja pojawia si\u0119 smutna, za\u015b w Gietrzwa\u0142dzie objawia si\u0119 pogodna z u\u015bmiechem na twarzy, bardzo cz\u0119sto b\u0142ogos\u0142awi i podnosi na duchu wiernych, daj\u0105c im wiele rad i poucze\u0144. Autor stawia pytanie, jak wyt\u0142umaczy\u0107, \u0142askawo\u015b\u0107 Maryi. Nie pozostawia czytelnika bez odpowiedzi, ale dokonuje refleksji nad przesz\u0142o\u015bci\u0105 narodu polskiego: \u201eZnajdowa\u0142a si\u0119 tam w po\u015brodku narodu mo\u017ce jedynego i niepospolitego, do kt\u00f3rego burze niedowiarstwa nie wcisn\u0119\u0142y si\u0119 jeszcze, aby zepsowa\u0107 umys\u0142y, aby spustoszy\u0107 serca; tam s\u0105 jeszcze serca dziewicze, a zt\u0105d ciesz\u0105 si\u0119 szczeg\u00f3lniejsz\u0105 Naj\u015bw. Dziewicy mi\u0142o\u015bci\u0105. Polacy zaprawd\u0119 zawsze wysoko cenili Jej \u015bwi\u0119te Imi\u0119, zawsze J\u0105 mi\u0142owali jako Matk\u0119, czcili jako Kr\u00f3low\u0105, a zt\u0105d kr\u00f3lowie mieli sw\u0105 koron\u0119 za \u015bwi\u0119t\u0105. Zt\u0105d te\u017c bywa jeszcze teraz wzywan\u0105 pod imieniem Kr\u00f3lowej Korony Polskiej, a Matka \u0141aski Bo\u017cej wynagrodzi\u0142a im uszanowanie i mi\u0142o\u015b\u0107 t\u0105 najwi\u0119ksz\u0105 \u0142ask\u0105, \u017ce nie utracili wiary w dniach prze\u015bladowania i pr\u00f3by, przeto te\u017c Naj\u015bw. Panna zawsze jest z nimi, jak by\u0142a z Janem Sobieskim\u201d. Dalej autor przypisuje zwyci\u0119stwo Jana Sobieskiego pod Wiedniem 12 wrze\u015bnia 1683 r. Matce Bo\u017cej, kt\u00f3rej z wdzi\u0119czno\u015bci\u0105 ofiarowa\u0142 chor\u0105giew i zawiesi\u0142 swoj\u0105 koron\u0119 w ko\u015bciele Matki Boskiej w Loreto. Dodaje, \u017ce Serce Naj\u015bwi\u0119tszej Dziewicy nie zmniejszy\u0142o si\u0119 w stosunku do narodu polskiego, wzywa Polak\u00f3w do odwagi, by kroczyli w przysz\u0142o\u015b\u0107 z Bo\u017c\u0105 moc\u0105. A kiedy wype\u0142ni\u0105 si\u0119 dni, Kr\u00f3lowa Korony Polskiej udzieli ponownie pokoju swemu umi\u0142owanemu ludowi<sup><a href=\"#sdfootnote461sym\" id=\"sdfootnote461anc\"><sup>461<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W po\u0142owie grudnia 1877 r. na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d pojawia si\u0119 informacja o ukazaniu si\u0119 w styczniu 1878 r. nak\u0142adem \u201eGazety Warmi\u0144skiej\u201d ksi\u0105\u017ceczki pt. \u201eObjawienia Matki Bozkiej dla ludu katolickiego spisane pod\u0142ug akt\u00f3w i doniesie\u0144 rz\u0105dowych\u201d. Publikacja pojawia si\u0119 na rynku ksi\u0119garskim za pozwoleniem ks. bpa F. Krementza, rz\u0105dcy diecezji warmi\u0144skiej<sup><a href=\"#sdfootnote462sym\" id=\"sdfootnote462anc\"><sup>462<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Poza publikacjami ksi\u0105\u017ckowymi niebawem po zako\u0144czeniu objawie\u0144 na rynku wydawniczym pojawi\u0142y si\u0119 litograficzne obrazy kolorowe ilustruj\u0105ce cudowne objawienie Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie. Wymiary obrazu wynosi\u0142y 38&#215;48 cm. Obraz wykonano za pozwoleniem ks. proboszcza A. Weichsla, nak\u0142adem zak\u0142adu litograficznego T. Szulca. Obraz przedstawia\u0142 klon, kapliczk\u0119 objawie\u0144 z figur\u0105 Niepokalanej Panny Maryi<sup><a href=\"#sdfootnote463sym\" id=\"sdfootnote463anc\"><sup>463<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W budzeniu \u015bwiadomo\u015bci narodowej wa\u017cn\u0105 rol\u0119 odgrywa\u0142y pisma i ksi\u0105\u017cki drukowane w j. polskim. Tote\u017c 6 kwietnia 1878 r. w Gietrzwa\u0142dzie z inicjatywy Andrzeja Samulowskiego powsta\u0142a ksi\u0119garnia katolicka, gdzie p\u0105tnicy nabywali publikacje religijne i dewocjonalia<sup><a href=\"#sdfootnote464sym\" id=\"sdfootnote464anc\"><sup>464<\/sup><\/a><\/sup>. W witrynie ksi\u0119garskiej mo\u017cna by\u0142o naby\u0107 m.in.: \u201eAnio\u0142 Str\u00f3\u017c \u2013 ksi\u0105\u017ceczka dla dzieci\u201d; Ba\u017cy\u0144ski \u2013 \u201eNabo\u017ce\u0144stwo bez kap\u0142ana\u201d; Bellarmin \u2013 \u201eO siedmiu s\u0142owach Pana Jezusa\u201d; Darmoth X \u2013 \u201eDzieje Starego i Nowego Testamentu\u201d; \u201eElementarz Polski\u201d &#8211; wydany nak\u0142adem Towarzystwa Moralnego; Jackowski \u2013 \u201eNamowa do wstrzemi\u0119\u017aliwo\u015bci, Rozwa\u017c to dobrze. My\u015bli zbawienne\u201d; Korsak \u2013 \u201eUwagi i przys\u0142ugi na g\u0142\u00f3wniejsze \u015bwi\u0119ta Naj\u015bw. Panny\u201d; Koszutski \u2013 \u201e\u017bywoty \u015awi\u0119tych S\u0142ug, \u017bywoty \u015bw. Dziewic; O Opatrzno\u015bci Boskiej z\u0142ota ksi\u0105\u017ceczka\u201d; Rosignolli \u2013 \u201ePrawdy wieczne\u201d; Segneri \u2013 \u201eNauka o dobrej spowiedzi\u201d; Solski \u2013 \u201eO cz\u0119stem u\u017cywaniu Naj\u015bw. Sakramentu\u201d; \u201eUstawy \u017cycia pobo\u017cnego\u201d; \u201eWalka kulturalna a chrze\u015bcija\u0144ska szko\u0142a ludowa\u201d; Wysocki \u2013 \u201eSkarbnica ludzi pobo\u017cnych, \u017bywot \u015bw. Alojzego\u201d; \u201e\u017bywot b\u0142ogos\u0142awionej Maryanny\u201d; \u201e\u017bywot Pana Jezusa\u201d; \u201eZegarek czy\u015bcowy\u201d; Wyderkowski X \u2013 \u201eM\u0119czennicy\u201d; Kochem \u2013 \u201eWyk\u0142ad mszy \u015bwi\u0119tej\u201d; \u0141yskowski \u2013 \u201eGospodarz; Zbi\u00f3r Pie\u015bni Nabo\u017cnych\u201d (Warmi\u0144ski); \u201eO objawieniach Naj\u015bw. Panny\u201d (wydanie Gietrzwa\u0142dzkie; wydanie Brunsbergskie); \u201eKoronacya obrazu Naj\u015bw. Panny w Starej Wsi\u201d; \u201eG\u0142os synogarlicy\u201d; \u201eDwana\u015bcie Nowenn\u201d; \u201eKwiaty \u015bw. Leonarda\u201d (na miesi\u0105c maj); Segur \u2013 \u201eMiesi\u0105c Najs\u0142od. Serca Jezusowego\u201d. By\u0142a mo\u017cliwo\u015b\u0107 zakupu tak\u017ce wielu innych publikacji przedstawiaj\u0105cych historie i dzieje narodu polskiego<sup><a href=\"#sdfootnote465sym\" id=\"sdfootnote465anc\"><sup>465<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d z 10 grudnia 1880 r. w numerze 283. reklamowano ksi\u0119garni\u0119 A. B. Samulowskiego w Gietrzwa\u0142dzie. Jak informowano czytelnik\u00f3w: \u201e(\u2026) celem krzewienia polskiej o\u015bwiaty na Warmii i s\u0142u\u017cenia gietrzwa\u0142dzkimi artyku\u0142ami, wszystkim poleca ksi\u0105\u017cki do nabo\u017ce\u0144stwa w oprawach prostych i eleganckich\u201d. Ponadto polecano p\u0105tnikom dewocjonalia, obrazki z objawie\u0144, a tak\u017ce pomoce szkolne<sup><a href=\"#sdfootnote466sym\" id=\"sdfootnote466anc\"><sup>466<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Na cze\u015b\u0107 Matki Bo\u017cej Gietrzwa\u0142dzkiej powstawa\u0142y pie\u015bni, wiersze, czy te\u017c hymny. Na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d og\u0142aszano, \u017ce do nabycia jest nowy hymn o <em>Matce Bo\u017cej Gietrzwa\u0142dzkiej<\/em>, na melodi\u0119 pie\u015bni <em>Kr\u00f3lowej Polskiej.<\/em> Autorem hymnu by\u0142 Andrzej Nych, rolnik ze \u015awiecy spod Odolanowa<sup><a href=\"#sdfootnote467sym\" id=\"sdfootnote467anc\"><sup>467<\/sup><\/a><\/sup>. Drugi hymn tego\u017c autora opublikowano w drugiej po\u0142owie sierpnia 1879 r.<sup><a href=\"#sdfootnote468sym\" id=\"sdfootnote468anc\"><sup>468<\/sup><\/a><\/sup>. Pod tekstem zamieszczono kr\u00f3tk\u0105 informacje, \u017ce: \u201eZazdro\u015bni i podejrzliwi ludzie z niech\u0119ci\u0105 patrz\u0105 na te Hymny kochanego wielkopolskiego Kmiecia z pod Odolanowa. Je\u017celi wolno by\u0142o Mickiewiczowi, Zaleskiemu, Lenartowiczowi i innym poetom s\u0142awi\u0107 N. Pann\u0119, to i wie\u015bniak poeta niech\u017ce Jej znosi wianki z polnych kwiat\u00f3w. Samo si\u0119 przez si\u0119 rozumie, \u017ce my do tych Hymn\u00f3w nie przywi\u0105zujemy \u017cadnej powagi ko\u015bcielnej\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote469sym\" id=\"sdfootnote469anc\"><sup>469<\/sup><\/a><\/sup>.A zatem, mo\u017cna domniemywa\u0107, \u017ce hymny by\u0142y ch\u0119tnie \u015bpiewane przez lud, ale niech\u0119tnie by\u0142y odbierane jako dzie\u0142a przez artyst\u00f3w i poet\u00f3w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Pius IX &#8211; jubileusz i objawienia gietrzwa\u0142dzkie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dziennikarze ,podsumowuj\u0105c rok 1877 na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej, powracali do trzech najwa\u017cniejszych wydarze\u0144: do spotkania pielgrzym\u00f3w polskich 6 czerwca z Piusem IX, do objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich i koronacji obrazu Matki Mi\u0142osierdzia w Starej Wsi. Autor tekstu, snuj\u0105c refleksje nad minionym rokiem, pisa\u0142, ile\u017c Bo\u017cego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa zawdzi\u0119czamy, \u017ce dobry B\u00f3g pozwoli\u0142 do\u017cy\u0107 50-letniego jubileuszu biskupstwa Ojcu \u015bw. Piusowi IX. \u201eCzy to niepocieszaj\u0105cy objaw, owe pielgrzymki do miasta wiecznego, mi\u0119dzy kt\u00f3remi tak \u015bwietnie si\u0119 odznaczy\u0142a polska pielgrzymka? Czy\u017c \u00f3w \u015bpiew polski przesz\u0142o sze\u015bciuset pielgrzym\u00f3w w ko\u015bciele \u015bw. Piotra nie uwydatni\u0142, \u017ce si\u0119 rozpoczyna epoka przez natchnionego wieszcza polskiego Zygmunta Krasi\u0144skiego przepowiedziana, kiedy polskie ramiona podpiera\u0107 b\u0119d\u0105 wal\u0105c\u0105 si\u0119 kopu\u0142\u0119 \u015bw. Piotra, jak ongi\u015b pod Chocimiem i Wiedniem obronili chrze\u015bcija\u0144stwo? Ojciec \u015bw. odgad\u0142 wa\u017cno\u015b\u0107 chwili; b\u0142ogos\u0142awi\u0142 Kr\u00f3lestwu Polskiemu, ale nawo\u0142ywa\u0142 te\u017c do odwagi, m\u0119stwa i cierpliwo\u015bci. B\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo Namiestnika Chrystusowego by\u0142o zadatkiem nowych \u0142ask, kt\u00f3re tak obficie sp\u0142yn\u0119\u0142y na ca\u0142y nar\u00f3d nasz przez koronacy\u0105 cudownego obrazu Matki Mi\u0142osierdzia w Starej Wsi<sup><a href=\"#sdfootnote470sym\" id=\"sdfootnote470anc\"><sup>470<\/sup><\/a><\/sup> i przez cudowne objawienie si\u0119 w tym samym czasie Pocieszycielki Utrapionych na drugim kra\u0144cu Polski, na ziemi warmi\u0144skiej w Gietrzwa\u0142dzie\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote471sym\" id=\"sdfootnote471anc\"><sup>471<\/sup><\/a><\/sup>. Ka\u017cde z tych wydarze\u0144 podnosi\u0142o na duchu uciemi\u0119\u017conych Polak\u00f3w, ale cudowne objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142y \u201e(\u2026) spontanicznym uniwersytetem kszta\u0142tuj\u0105cym postawy katolickie i narodowe Polak\u00f3w\u201d. Ka\u017cdy z obecnych w Gietrzwa\u0142dzie pielgrzym\u00f3w dowiadywa\u0142 si\u0119, \u017ce Matka Bo\u017ca rozmawia z dziewczynkami po polsku.<\/p>\n\n\n\n<p>Informacje o objawieniach dotar\u0142y tak\u017ce do papie\u017ca Piusa IX. Ojciec \u015bw. dowiedziawszy si\u0119 o tych wydarzeniach, rzek\u0142: \u201e(\u2026) Teraz Polacy mog\u0105 razem ze \u015bw. El\u017cbiet\u0105 zawo\u0142a\u0107: Sk\u0105d\u017ce mi to, \u017ce Matka Pana mojego przychodzi do mnie?\u201d. Ks. W. Kalinka tak to skomentowa\u0142 na \u0142amach swej publikacji: \u201e(\u2026) w istocie to \u0142aska niepoj\u0119ta, nieoceniona, niezas\u0142u\u017cona niczym; i chyba wierno\u015b\u0107 owego ludu poczciwego, kt\u00f3ry pod rz\u0105dem pruskim staje przy Ko\u015bciele, albo wierno\u015b\u0107 tych biednych ch\u0142op\u00f3w podlaskich, co za wiar\u0119 \u015bwi\u0119t\u0105 dawali sw\u0105 krew, w jakiej\u015b cz\u0105stce wys\u0142u\u017cy\u0107 j\u0105 mog\u0142a!\u201d. Ks. Kalinka dalej zaznacza, \u017ce to mi\u0142uj\u0105ce serce Maryi otacza p\u0142aszczem swej mi\u0142o\u015bci tych, kt\u00f3rzy cierpi\u0105 i s\u0105 prze\u015bladowani i poni\u017cani. Dodaje, \u017ce Kr\u00f3lowa nasza: \u201e(\u2026) przychodzi sama im oznajmi\u0107, \u017ce o nich wie, \u017ce o nich pami\u0119ta, \u017ce nad niemi czuwa, i podobnie jak jej wierny s\u0142uga i czciciel b\u0142ogos\u0142awi\u0142 niedawno ca\u0142ej Koronie Polskiej, tak i ona prze\u015bwietn\u0105 r\u0119k\u0105 poddanym swoim b\u0142ogos\u0142awi!\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote472sym\" id=\"sdfootnote472anc\"><sup>472<\/sup><\/a><\/sup>. Ks. Kalinka, ko\u0144cz\u0105c swe refleksje, dodaje, \u017ce Maryja sama zaznacza granice pa\u0144stwa swojego, bo 8 wrze\u015bnia 1877 r. zgromadzi\u0142o si\u0119 w Gietrzwa\u0142dzie oko\u0142o 50 tys. p\u0105tnik\u00f3w, za\u015b na drugim kra\u0144cu nie istniej\u0105cej Polski, w Starej Wsi zebra\u0142o si\u0119 w tym dniu oko\u0142o 120 tys., by uczci\u0107 Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 i Jej cudowny obraz. W Lourdes Maryja objawia si\u0119 jako Niepokalanie Pocz\u0119ta, ale smutna i upominaj\u0105ca grzesznik\u00f3w, podobnie czyni w Gietrzwa\u0142dzie, ale jej twarz jest radosna, \u0142agodna, u\u015bmiechni\u0119ta, jakby uci\u015bnionym chcia\u0142a doda\u0107 otuchy<sup><a href=\"#sdfootnote473sym\" id=\"sdfootnote473anc\"><sup>473<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>W pierwszych dniach marca 1878 r. informowano p\u0105tnik\u00f3w na \u0142amach prasy polskoj\u0119zycznej, \u017ce rocznica objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie (tj. od 27 czerwca do 16 wrze\u015bnia) ka\u017cdego roku ma by\u0107 obchodzona uroczy\u015bcie<sup><a href=\"#sdfootnote474sym\" id=\"sdfootnote474anc\"><sup>474<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>B\u0142. O. Honorat Ko\u017ami\u0144ski o objawieniach gietrzwa\u0142dzkich<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>B\u0142. O. H. Ko\u017ami\u0144ski w pierwszych s\u0142owach swego r\u0119kopisu zatytu\u0142owanego \u201ePrzes\u0142anie z Gietrzwa\u0142du\u201d kieruje w spos\u00f3b bardzo uroczysty apel do Polak\u00f3w, wspominaj\u0105c \u015bwietno\u015b\u0107 i dawne dzieje. Zwraca uwag\u0119, \u017ce w obecnym czasie Polacy s\u0105 w bardzo trudnym po\u0142o\u017ceniu, podzieleni pomi\u0119dzy zaborc\u00f3w. Przypomina Polakom, \u017ce w przesz\u0142o\u015bci Ojczyna nasza by\u0142a przedmurzem chrze\u015bcija\u0144stwa jako wielkie mocarstwo, za\u015b obecnie winna by\u0107 duchowym przedmurzem chrze\u015bcija\u0144stwa. Zaznacza o. Honorat, \u017ce b\u0119dzie mog\u0142a to zrealizowa\u0107 dzi\u0119ki Matce Bo\u017cej, kt\u00f3ra nie zapomnia\u0142a o uciemi\u0119\u017conym narodzie polskim. Pierwsze s\u0142owa maj\u0105 charakter inwokacji, apelu skierowanego do Polak\u00f3w: \u201eOcknij si\u0119, ziemio P(olska), dolino \u0142ez i cierpie\u0144, kraju pokuty i do\u015bwiadcze\u0144, starodawne Kr\u00f3lestwo Przenaj\u015bwi\u0119tszej Matki Zbawiciela, a ogl\u0105daj te cuda, kt\u00f3re ona mi\u0142osierna twoja Kr\u00f3lowa, zapomniana od ciebie, lecz nie zapomniana o tobie, na kra\u0144cach dawnych granic twoich ku twej pociesze ukaza\u0142a\u201d. Dalej czytamy: \u201e(\u2026) obud\u017a si\u0119, ludu Lechicki, bogobojny i religijny, narodzie rdzennie Katolicki (\u2026) By\u0142e\u015b niegdy\u015b dzielnym zapa\u015bnikiem i bohaterskim rycerzem, dzi\u015b musisz by\u0107 pokutnikiem wielkim; by\u0142e\u015b niegdy\u015b przedmurzem Chrze\u015bcija\u0144stwa, o kt\u00f3re na pr\u00f3\u017cno szczerbi\u0142y si\u0119 miecze poga\u0144skie, dzi\u015b masz by\u0107 przedmurzem jego duchowym, o kt\u00f3re ma si\u0119 odbi\u0107 zar\u00f3wno prze\u015bladowanie otwartych nieprzyjaci\u00f3\u0142 Ko\u015bcio\u0142a, jak oboj\u0119tno\u015b\u0107 i niedowiarstwo, i zw\u0105tpienie ozi\u0119b\u0142ych i niewiernych syn\u00f3w Jego\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote475sym\" id=\"sdfootnote475anc\"><sup>475<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Konkluduj\u0105c, o. Honorat og\u0142asza, \u017ce obecnie staje przed nami Niepokalana, jedyna Or\u0119downiczka, kt\u00f3ra jest nasz\u0105 si\u0142\u0105 duchow\u0105, dzi\u0119ki kt\u00f3rej mo\u017cemy pokona\u0107 wrog\u00f3w. Dlatego te\u017c wzywa wszystkich Polak\u00f3w do jedno\u015bci. Poprzez spontaniczny ruch pielgrzymkowy ze wszystkich stron rozbiorowej Polski do Gietrzwa\u0142du, Polacy ujawnili sw\u0105 si\u0142\u0119 i ducha jedno\u015bci. \u201eObejmij okiem umys\u0142u twego wszystkie po\u0107wiartowane cz\u0119\u015bci dawnego ziemskiego dziedzictwa twego. Niedawno jeszcze uwa\u017ca\u0142e\u015b si\u0119, jakby ju\u017c nie \u017cyj\u0105cy, jakby ju\u017c nie lud (\u2026), a teraz na s\u0142owo Maryi pozna\u0142e\u015b si\u0119 jako jeden lud\u201d. O. Honorat og\u0142asza Polakom radosn\u0105 nowin\u0119: \u201eS\u0142uchajcie, bracia ze krwi i j\u0119zyka, z ducha i wiary, bracia w Bogu wsp\u00f3lnym Ojcu i w Maryi wsp\u00f3lnej Matce, bo wam zwiastuj\u0119 radosn\u0105 nowin\u0119, bo wam opowiadam wesele wielkie, jakie si\u0119 sta\u0142o waszemu ludowi naszemu, bo oto przychodzi do was wasza Matka i wasza Kr\u00f3lowa\u201d. B\u0142. O. Honorat podejmuj\u0105c w\u0105tek narodowy objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, wskazuje, \u017ce Bo\u017ce mi\u0142osierdzie ogarn\u0119\u0142o nar\u00f3d polski, a Maryja przychodzi Polakom na pomoc, w najtrudniejszych chwilach jego dziej\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote476sym\" id=\"sdfootnote476anc\"><sup>476<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Jasna G\u00f3ra a objawienia gietrzwa\u0142dzkie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Wa\u017cnym wydarzeniem w odzyskiwaniu ducha narodowego, by\u0142o 500-lecie obecno\u015bci cudownego obrazu NMP Cz\u0119stochowskiej na Jasnej G\u00f3rze. Uroczysto\u015b\u0107 przypada\u0142a 8 wrze\u015bnia 1882 r. W uroczysto\u015bciach jasnog\u00f3rskich uczestniczyli tak\u017ce mieszka\u0144cy Warmii. \u201eOd niepami\u0119tnych czas\u00f3w i nasza ma\u0142a Warmia bierze czynny udzia\u0142 w dalekich pielgrzymkach (60 do 70 mil) do cudownego obrazu w Cz\u0119stochowie. (\u2026) I nas Warmiak\u00f3w ci\u0105gnie jakie\u015b dziwne uczucie, niewypowiedziany a nieprzezwyci\u0119\u017cony jaki\u015b tryb na ulubione miejsca Matki naszej \u2013 Kr\u00f3lowej Korony Polskiej. To samo uczucie i mn\u0105 kierowa\u0142o, gdym si\u0119 wybiera\u0142 na pi\u0119\u0107setletni jubileusz cz\u0119stochowski, zaprowadzi\u0142o wielu innych Warmiak\u00f3w mimo przeszk\u00f3d r\u00f3\u017cnych na tak czcigodne miejsce, u\u015bwi\u0119cone pielgrzymkami pi\u0119ciuset wiek\u00f3w\u201d. Dalej czytamy w opisie z pielgrzymki, \u017ce w Warszawie na dworcu pielgrzym\u00f3w by\u0142o moc: \u201e(\u2026) kt\u00f3rych dziewi\u0119\u0107 poci\u0105g\u00f3w po cz\u0119\u015bci spacerowych przeprawi\u0107 na \u015bw. miejsce nie zdo\u0142a\u0142o, tak \u017ce jeszcze w pi\u0105tek 8 t. m. poci\u0105gi z licznymi pielgrzymami do Cz\u0119stochowy d\u0105\u017cy\u0142y\u201d. Ca\u0142e miasto pi\u0119knie by\u0142o udekorowane transparentami, za\u015b wieczorem zapalono \u015bwiat\u0142a i puszczano sztuczne ognie. Cz\u0119stochowa w\u00f3wczas liczy\u0142a 15 tys. mieszka\u0144c\u00f3w, na uroczysto\u015b\u0107 przyby\u0142o oko\u0142o p\u00f3\u0142 miliona pielgrzym\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote477sym\" id=\"sdfootnote477anc\"><sup>477<\/sup><\/a><\/sup>. Ka\u017cdego dnia na Jasn\u0105 G\u00f3r\u0119 przybywa\u0142y pielgrzymki z r\u00f3\u017cnych stron. W drodze powrotnej poczciwy pielgrzym z Warmii nadmieni\u0142, \u017ce spotka\u0142 wielu pielgrzym\u00f3w wracaj\u0105cych z Cz\u0119stochowy, kt\u00f3rzy m\u00f3wili: \u201e(\u2026) o nas Warmiakach zdawa\u0142o mi si\u0119 zbyt pochlebnie: nazywano nasz kraik &lt;\u015bwi\u0119t\u0105 Warmi\u0105&gt;, bo tu pobo\u017cni kap\u0142ani, pobo\u017cny i poczciwy lud\u201d. A to powinno jeszcze bardziej nas mobilizowa\u0107 do pracy nad sob\u0105, do mi\u0142o\u015bci Boga i Jego Matki Maryi<sup><a href=\"#sdfootnote478sym\" id=\"sdfootnote478anc\"><sup>478<\/sup><\/a><\/sup>. Objawienia gietrzwa\u0142dzkie o\u017cywi\u0142y religijno\u015b\u0107 w\u015br\u00f3d Polak\u00f3w. Da\u0142y impuls do odradzania si\u0119 ruchu p\u0105tniczego do wielu znanych sanktuari\u00f3w maryjnych, m.in. na Jasn\u0105 G\u00f3r\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce w o\u0142tarzu g\u0142\u00f3wnym w ko\u015bciele gietrzwa\u0142dzkim w czasie objawie\u0144 znajdowa\u0142 si\u0119 obraz Matki Bo\u017cej Cz\u0119stochowskiej, kt\u00f3ry wisia\u0142 tam od czas\u00f3w potopu szwedzkiego, od 1660 r. W czasie objawie\u0144 Matki Bo\u017cej, 15 wrze\u015bnia 1877 r., na pro\u015bb\u0119 ks. proboszcza A. Weichsla jedna z wizjonerek zapyta\u0142a Niepokalan\u0105: \u201eCzy obraz Matki Bozkiej Cz\u0119stochowskiej, we wielkim o\u0142tarzu ko\u015bcio\u0142a gietrzwa\u0142dzkiego, jest cudownym?\u201d. Bogurodzica odpowiedzia\u0142a: \u201e(&#8230;) jest cudownym\u201d. Autor korespondencji dodaje, \u017ce obraz obwieszony by\u0142 wieloma wotami i by\u0142 koronowany<sup><a href=\"#sdfootnote479sym\" id=\"sdfootnote479anc\"><sup>479<\/sup><\/a><\/sup>. Obecnie znajduje si\u0119 na jednym z ch\u00f3r\u00f3w bocznych tutejszego ko\u015bcio\u0142a, a by\u0142 koronowany przez bpa Krzysztofa Szembeka na pocz\u0105tku lat trzydziestych XVIII w.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Gietrzwa\u0142d to Polska<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>W\u0142adze pruskie na objawienia gietrzwa\u0142dzkie patrzy\u0142y z punktu widzenia narodowego, a nie religijnego. Upatrywa\u0142y w wydarzeniach gietrzwa\u0142dzkich niebezpiecze\u0144stwo agitacji narodowej w\u015br\u00f3d ludno\u015bci polskiej, kt\u00f3ra pielgrzymuje do miejsca objawie\u0144 maryjnych. Robert von Puttkamer ostrzega\u0142 przed budzeniem si\u0119 polskiej \u015bwiadomo\u015bci narodowej po\u015br\u00f3d Polak\u00f3w. Przede wszystkim niepokoi\u0142 go fakt, \u017ce Matka Bo\u017ca z dzie\u0107mi rozmawia\u0142a po polsku. Za\u015b Polacy interpretowali to tak, \u017ce j\u0119zykiem polskim nie nale\u017cy gardzi\u0107. W 1886 r. na \u0142amach \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d pisano: \u201e(\u2026) je\u017celi w niebie nie gardz\u0105 polskim j\u0119zykiem, czy\u017c si\u0119 mo\u017ce na to odwa\u017cy\u0107 n\u0119dzny proch ziemski\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote480sym\" id=\"sdfootnote480anc\"><sup>480<\/sup><\/a><\/sup>. Do Gietrzwa\u0142du przybywali Polacy ze wszystkich stron Polski. Tak d\u0142ugi czas pozbawienia Polak\u00f3w w\u0142asnej Ojczyzny, rusyfikacja i germanizacja, spowodowa\u0142y ogromne zmiany w \u015bwiadomo\u015bci narodowej w\u015br\u00f3d ludno\u015bci polskiej. Wielu Polak\u00f3w straci\u0142o poczucie w\u0142asnej Ojczyzny, jednak przybywaj\u0105c do Gietrzwa\u0142du odkrywali pi\u0119kno polskiej mowy, poznawali dzieje Polski, bohater\u00f3w i wielkie zwyci\u0119stwa poprzednich pokole\u0144 nad jej wrogami. Gietrzwa\u0142d by\u0142 swoistym \u201euniwersytetem kszta\u0142tuj\u0105cym \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodow\u0105 Polak\u00f3w\u201d. Zar\u00f3wno Warmiacy, jak i wielu Polak\u00f3w z innych stron, b\u0119d\u0105c w Gietrzwa\u0142dzie, przekonali si\u0119, \u017ce: \u201e(\u2026) polski nar\u00f3d jest bardzo liczny, \u017ce nawet mia\u0142 swoich w\u0142asnych kr\u00f3l\u00f3w i kilku mieszka\u0144c\u00f3w Gietrzwa\u0142du pojecha\u0142o do Krakowa, \u017ceby sprawdzi\u0107, czy tam s\u0105 polscy kr\u00f3lowie pogrzebani. S\u0105dzili poprzednio, \u017ce po polacku m\u00f3wi\u0105 tylko biedni ludzie, a tymczasem w Gietrzwa\u0142dzie rozmawia\u0142y <em>grafy<\/em> i <em>grafinie <\/em>po polsku\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote481sym\" id=\"sdfootnote481anc\"><sup>481<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p>Do sanktuarium przybywali pielgrzymi ze wszystkich stron Polski, a by\u0142 to istotny element budzenia si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci narodowej. W Gietrzwa\u0142dzie odkrywali sw\u0105 bogat\u0105 histori\u0119, a przede wszystkim najwa\u017cniejsz\u0105 informacj\u0105 , kt\u00f3ra dociera\u0142a do pielgrzym\u00f3w, by\u0142o to, \u017ce Matka Bo\u017ca m\u00f3wi z wizjonerkami po polsku. Ignacy Danielewski w 1885 r. tak scharakteryzowa\u0142, co si\u0119 tutaj dzia\u0142o po objawieniach maryjnych: \u201eTo da\u0142o Warmiakom sposobno\u015b\u0107 do przekonania si\u0119, i\u017c Polacy nale\u017c\u0105 do wielkiego na szerokim kawale licznie rozsianego narodu\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote482sym\" id=\"sdfootnote482anc\"><sup>482<\/sup><\/a><\/sup>. A nale\u017ca\u0142o by tu doda\u0107, \u017ce i pozostali Polacy przybywaj\u0105cy z r\u00f3\u017cnych stron odkrywali sw\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 narodow\u0105, kt\u00f3r\u0105 starano si\u0119 skutecznie wykorzeni\u0107 poprzez germanizacje i rusyfikacj\u0119.<\/p>\n\n\n\n<p>Gietrzwa\u0142d przez kolejne dziesi\u0119ciolecia po objawieniach by\u0142 miejscem \u015bci\u015ble zwi\u0105zanym z polsko\u015bci\u0105. Mieszkaniec powiatu m\u0142awskiego tak wspomina\u0142 pielgrzymowanie do miejsc \u015bwi\u0119tych swych krewnych: \u201e(\u2026) Je\u015bli moja babka lub matka wybiera\u0142y si\u0119 na <em>Siewn\u0105<\/em> (\u015bwi\u0119to Matki Boskiej), to \u2013 zale\u017cnie od mo\u017cliwo\u015bci got\u00f3wkowych \u2013 wyje\u017cd\u017ca\u0142y jednego roku do Cz\u0119stochowy, a drugiego do Gietrzwa\u0142dy \u2013 jak si\u0119 u nas m\u00f3wi\u0142o. Wszystkie starsze kobiety naszych okolic stara\u0142y si\u0119 chocia\u017c raz na kilka lat by\u0107 na odpu\u015bcie w Gietrzwa\u0142dzie. Dlaczego nie je\u017adzi\u0142y do innych miejsc, a w\u0142a\u015bnie do Gietrzwa\u0142du? Bo tu czu\u0142y si\u0119 jak u siebie w domu, i spotyka\u0142y si\u0119 ze swymi znajomymi i krewnymi. Bo tu w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142a POLSKA\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote483sym\" id=\"sdfootnote483anc\"><sup>483<\/sup><\/a><\/sup>. \u015awiadectwo to ilustruje, \u017ce to, co wydarzy\u0142o si\u0119 w czasie objawie\u0144, trwa\u0142o przez kolejne pokolenia, trwanie przy Polsce. Ponadto w po\u0142udniowej cz\u0119\u015bci Warmii mieszka\u0142o du\u017co Polak\u00f3w, kt\u00f3rzy spokrewnieni byli z mieszka\u0144cami s\u0105siednich powiat\u00f3w m\u0142awskiego, dzia\u0142dowskiego, przasnyskiego<sup><a href=\"#sdfootnote484sym\" id=\"sdfootnote484anc\"><sup>484<\/sup><\/a><\/sup>.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Powstanie \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Powstanie \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d, o profilu narodowo-katolickim, poza wieloma innymi czynnikami, nale\u017cy odczytywa\u0107 jako owoc objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie. Pierwszy redaktor \u201eGazety\u201d Jan Liszewski nie ukrywa\u0142 tego. Dowiadujemy si\u0119 o tym z listu Karola Sembrzyckiego do \u017b\u00f3\u0142kiewskiego, w kt\u00f3rym czytamy: \u201e(\u2026) Od Liszewskiego dosta\u0142em dzisiaj pi\u0119kny list, w kt\u00f3rym m\u00f3wi, \u017ce na Warmii \u017cyje oko\u0142o 60 tys. Polak\u00f3w, \u017ce do Warmii tez nale\u017cy dekanat malborski, prawie czysto polski, i \u017ce dla tych okolic koniecznie potrzeba wydawania czysto katolickiej gazety. Z powodu znanych zaj\u015b\u0107 w Gietrzwa\u0142dzie m\u00f3wi on, pewnie by tak\u017ce, w innych cz\u0119\u015bciach Polski ten i \u00f3w trzyma\u0142 gazet\u0119. Mo\u017ce ma racj\u0119\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote485sym\" id=\"sdfootnote485anc\"><sup>485<\/sup><\/a><\/sup>. Plan ten uda\u0142o si\u0119 zrealizowa\u0107 Janowi Liszewskiemu, 16 kwietnia 1886 r., w tym dniu wydano pierwszy numer \u201eGazety\u201d. W s\u0142owie wst\u0119pnym do czytelnik\u00f3w, nakre\u015blono program pracy redakcji, zaznaczaj\u0105c, \u017ce b\u0119dzie si\u0119 ona koncentrowa\u0142a: \u201e(\u2026) oko\u0142o o\u015bwiaty ludowej\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote486sym\" id=\"sdfootnote486anc\"><sup>486<\/sup><\/a><\/sup>. Praca ta polega\u0142a na budzeniu \u015bwiadomo\u015bci narodowej w\u015br\u00f3d ch\u0142op\u00f3w i robotnik\u00f3w, jednak punktem wyj\u015bcia by\u0142o okre\u015blenie kryteri\u00f3w, kt\u00f3rymi mia\u0142a pos\u0142u\u017cy\u0107 si\u0119 redakcja do okre\u015blenia przynale\u017cno\u015bci narodowej poszczeg\u00f3lnych os\u00f3b<sup><a href=\"#sdfootnote487sym\" id=\"sdfootnote487anc\"><sup>487<\/sup><\/a><\/sup>. Kolejnym redaktorem \u201eGazety\u201d, po rezygnacji Jana Liszewskiego, zosta\u0142 jego szwagier Seweryn Pieni\u0119\u017cny (senior). \u201eGazeta\u201d nadal zachowa\u0142a sw\u00f3j charakter i realizowa\u0142a wcze\u015bniej nakre\u015blony program. Na \u0142amach \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d pisano\u201d \u201e(\u2026) jak dot\u0105d tak i nadal \u015bmia\u0142o i otwarcie wyst\u0119powa\u0107 b\u0119dzie tam, gdzie by ludowi naszemu chciano odm\u00f3wi\u0107 praw, jaki si\u0119 im jako Polakom nale\u017c\u0105\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote488sym\" id=\"sdfootnote488anc\"><sup>488<\/sup><\/a><\/sup>. Redakcja podj\u0119\u0142a si\u0119 przede wszystkim, obrony j\u0119zyka polskiego. Mieszka\u0144cy Warmii to przede wszystkim katolicy, dlatego te\u017c pisano, \u017ce: \u201e(\u2026) nasze pisemko jest g\u0142osem ludu warmi\u0144skiego arcykatolickiego, a my chcemy dla niego w tym samym duchu katolickim pracowa\u0107, w jakim rozpocz\u0119li\u015bmy nasze wydawnictwo\u201d<sup><a href=\"#sdfootnote489sym\" id=\"sdfootnote489anc\"><sup>489<\/sup><\/a><\/sup>. \u201eGazeta Olszty\u0144ska\u201d na swych \u0142amach prezentowa\u0142a przede wszystkim warto\u015bci katolickie i polskie. Liczba artyku\u0142\u00f3w po\u015bwi\u0119conych obronie j\u0119zyka polskiego, historii polskiej, kulturze, \u015bwiadomo\u015bci narodowej, problemom ekonomicznym by\u0142a podobna materia\u0142om po\u015bwi\u0119conym Ko\u015bcio\u0142owi katolickiemu i jego obronie.<\/p>\n\n\n\n<p>Na tak\u0105 symbioz\u0119 mia\u0142y wp\u0142yw przemiany historyczne. Rozbiory Polski spowodowa\u0142y sytuacj\u0119 wsp\u00f3lnego zagro\u017cenia zar\u00f3wno polsko\u015bci, jak i katolicyzmu. Z czasem Ko\u015bci\u00f3\u0142 rzymskokatolicki sta\u0142 si\u0119 nie tylko miejscem kultu, ale tak\u017ce o\u015brodkiem zespolenia ludno\u015bci polskiej, kt\u00f3ra poprzez wsp\u00f3ln\u0105 modlitw\u0119 uto\u017csamia\u0142a si\u0119 ze swoimi rodakami. Takim szczeg\u00f3lnym miejscem, wsp\u00f3lnego spotkania Polak\u00f3w z r\u00f3\u017cnych zabor\u00f3w by\u0142 Gietrzwa\u0142d, dok\u0105d przybywa\u0142a ludno\u015b\u0107 polska w ogromnej masie od 1877 r., od czasu objawie\u0144 Matki Bo\u017cej.<\/p>\n\n\n\n<p>Na swych \u0142amach \u201eGazeta Olszty\u0144ska\u201d sporo miejsca po\u015bwi\u0119ca\u0142a Gietrzwa\u0142dowi, informuj\u0105c czytelnik\u00f3w o wszystkich wa\u017cniejszych wydarzeniach, kt\u00f3re tam zachodzi\u0142y. Redakcja wiedzia\u0142a, \u017ce Gietrzwa\u0142d ma charakter og\u00f3lnopolski, kt\u00f3ry budzi\u0142 ducha narodowego po\u015br\u00f3d p\u0105tnik\u00f3w<sup><a href=\"#sdfootnote490sym\" id=\"sdfootnote490anc\"><sup>490<\/sup><\/a><\/sup>. Polacy nie gdzie indziej, ale w Gietrzwa\u0142dzie odzyskiwali \u015bwiadomo\u015b\u0107 narodow\u0105, kszta\u0142towan\u0105 przez or\u0119dzie, kt\u00f3re Maryja przekaza\u0142a, i poprzez to, \u017ce Matka Bo\u017ca z wizjonerkami m\u00f3wi\u0142a po polsku.<\/p>\n\n\n\n<p>***<\/p>\n\n\n\n<p>Reasumuj\u0105c, mo\u017cna stwierdzi\u0107, \u017ce objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, spowodowa\u0142y masowe budzenie si\u0119 polskiej \u015bwiadomo\u015bci narodowej w\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w, kt\u00f3rzy przybywali do Gietrzwa\u0142du. Wa\u017cn\u0105 rol\u0119 w popularyzacji or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego odegra\u0142y pisma polskoj\u0119zyczne i publikacje, kt\u00f3re niebawem po zako\u0144czeniu objawie\u0144 pojawi\u0142y si\u0119 na rynku wydawniczym. Znamienne by\u0142y s\u0142owa, kt\u00f3re wypowiedzia\u0142 Pius IX, po dowiedzeniu si\u0119 o cudownych zjawieniach w Gietrzwa\u0142dzie. W popularyzacji objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich i w zach\u0119tach do odrywania wspania\u0142ych dziej\u00f3w historii Polski odegra\u0142 b\u0142. O. H. Ko\u017ami\u0144ski. Objawienia gietrzwa\u0142dzkie spowodowa\u0142y odkrywanie wspania\u0142ych dziej\u00f3w narodu polskiego, historii wielu \u015bwi\u0119tych polskich, a tak\u017ce by\u0142y impulsem do powstania katolicko-narodowego pisma \u201eGazeta Olszty\u0144ska\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong>Zako\u0144czenie<\/strong><\/p>\n\n\n\n<p>Dr\u00f3g do niepodleg\u0142o\u015bci Polski w 1918 r. by\u0142o wiele. Mia\u0142y bardzo r\u00f3\u017cnych swoich bohater\u00f3w i tw\u00f3rc\u00f3w. Byli nimi powsta\u0144cy, kt\u00f3rzy nara\u017cali swe \u017cycie walcz\u0105c o wolno\u015b\u0107 nie istniej\u0105cej Polski, pisarze, kt\u00f3rzy ukazywali wielko\u015b\u0107 i bohaterstwo poprzednich pokole\u0144 Polak\u00f3w, kompozytorzy, kt\u00f3rzy poprzez utwory muzyczne podtrzymywali na duchu Polak\u00f3w, publicy\u015bci, kt\u00f3rzy mimo wielu trudno\u015bci na \u0142amach ma\u0142onak\u0142adowych czasopism przypominali Polakom o ich dziejach czy dzia\u0142aniach spo\u0142eczno-politycznych w miar\u0119 swych mo\u017cliwo\u015bci. By\u0142o wielu bezimiennych bohater\u00f3w, kt\u00f3rzy oddawali swe talenty na rzecz Polski. To wszystko stawa\u0142o si\u0119 jedn\u0105 wielk\u0105 drog\u0105 do wolnej, niepodleg\u0142ej Polski.<\/p>\n\n\n\n<p>W tych trudnych czasach, kiedy Polacy po upadku powstania styczniowego w 1864 r. nara\u017ceni byli na utrat\u0119 w\u0142asnej to\u017csamo\u015bci pod zaborem rosyjskim i pruskim, wydarzy\u0142o si\u0119 co\u015b, co nie mia\u0142o \u017cadnego odpowiednika na innych terenach wymazanej z mapy Polski. Na po\u0142udniowej Warmii, w Gietrzwa\u0142dzie, 27 czerwca 1877 r. rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 objawienia Matki Bo\u017cej, kt\u00f3re trwa\u0142y do 16 wrze\u015bnia 1877 r. Objawienia maryjne w Gietrzwa\u0142dzie da\u0142y pocz\u0105tek spontanicznemu ruchowi pielgrzymkowemu. P\u0105tnicy przybywali z r\u00f3\u017cnych stron.<\/p>\n\n\n\n<p class=\"has-medium-font-size\"><strong><em>Podsumowanie<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<ol class=\"wp-block-list\">\n<li>Po utracie niepodleg\u0142o\u015bci przez Polsk\u0119 w wyniku trzech rozbior\u00f3w sytuacja ludno\u015bci polskiej by\u0142a bardzo trudna. Zaborcy wprowadzali nowe zarz\u0105dzenia obowi\u0105zuj\u0105ce w poszczeg\u00f3lnych krajach, znacz\u0105ce urz\u0119dy obsadzano swymi obywatelami, kt\u00f3rzy bardzo rzadko znali j\u0119zyk polski, wprowadzano nowe podzia\u0142y administracyjne funkcjonuj\u0105cy w danym kraju. Wiele znacz\u0105cych o\u015brodk\u00f3w gospodarczych straci\u0142o swe znaczenie. Mimo wielu trudno\u015bci, Polacy podejmowali dzia\u0142ania niepodleg\u0142o\u015bciowe na r\u00f3\u017cnych p\u0142aszczyznach, na polu kultury i nauki, organizacji spo\u0142ecznych i politycznych, a tak\u017ce poprzez walk\u0119 zbrojn\u0105, wywo\u0142uj\u0105c powstania zbrojne. Walka zbrojna nie przynios\u0142a \u017cadnych sukces\u00f3w, zamiast \u0142\u0105czy\u0107, dzieli\u0142a spo\u0142ecze\u0144stwo, zadawa\u0142a cierpienie i b\u00f3l wielu pokoleniom Polak\u00f3w. Powstanie styczniowe, zako\u0144czone kl\u0119sk\u0105 w 1864 r., spowodowa\u0142o wzmo\u017con\u0105 akcj\u0119 germanizacyjn\u0105 i rusyfikacyjn\u0105 prowadzon\u0105 przez zaborc\u00f3w. Podj\u0119to pr\u00f3b\u0119 pozbawienia ludno\u015bci polskiej swej to\u017csamo\u015bci, ograniczaj\u0105c dzia\u0142alno\u015b\u0107 duszpastersk\u0105 Ko\u015bcio\u0142a rzymskokatolickiego. Jedynie pod zaborem austriackim Polacy zachowali pewn\u0105 autonomi\u0119.<\/li>\n\n\n\n<li>W tym trudnym czasie zmagania si\u0119 o zachowanie to\u017csamo\u015bci narodowej przez Polak\u00f3w odby\u0142a si\u0119 pielgrzymka do Rzymu, zorganizowana z okazji 50-lecia biskupstwa Piusa IX na prze\u0142omie maja i czerwca 1877 r. Uczestniczyli w niej Polacy z trzech zabor\u00f3w. Najmniejsz\u0105 grup\u0105 przybyli Polacy z zaboru rosyjskiego. Punktem centralnym pielgrzymki by\u0142a audiencja u papie\u017ca Piusa IX, kt\u00f3ra odby\u0142a si\u0119 6 czerwca 1877 r. W czasie spotkania Ojciec \u015bw. nakre\u015bli\u0142 Polakom program drogi do niepodleg\u0142o\u015bci. Zawiera\u0142 on trzy zadania: pierwsze, to pozbycie si\u0119 ch\u0119ci odzyskania wolno\u015bci na drodze zbrojnej. Pius IX przywo\u0142a\u0142 scen\u0119 biblijn\u0105, w kt\u00f3rej to \u015bw. Piotr wyci\u0105ga miecz z pochwy, by broni\u0107 Jezusa. Pan Jezusa zgani\u0142 aposto\u0142a za tak\u0105 postaw\u0119. Co uczyni\u0142 i papie\u017c. Drugie zadanie, kt\u00f3rego powinni si\u0119 podj\u0105\u0107 Polacy w drodze do wolno\u015bci w\u0142asnej Ojczyzny, to modlitwa. W trzecim zadaniu papie\u017c wskaza\u0142 Polakom na najwi\u0119kszego wroga, kt\u00f3ry upokarza \u2013 a jest nim grzech. Ko\u0144cz\u0105c przem\u00f3wienie, papie\u017c pob\u0142ogos\u0142awi\u0142 Koronie Polskiej, wzywaj\u0105c Polak\u00f3w do odwagi, cierpliwo\u015bci i sta\u0142o\u015bci w drodze do niepodleg\u0142o\u015bci. Podobne wydarzenie mia\u0142o miejsce 102 lata p\u00f3\u017aniej, w 1979 r. w czasie wizyty apostolskiej Jana Paw\u0142a II w Polsce. Na Placu Zwyci\u0119stwa w Warszawie papie\u017c wo\u0142a\u0142: \u201eNiech zst\u0105pi Duch Tw\u00f3j i odnowi oblicze ziemi. Tej ziemi!\u201d. Na to wezwanie niebawem odpowiedzieli robotnicy, zak\u0142adaj\u0105c Niezale\u017cny Samorz\u0105dny Zwi\u0105zek Zawodowy \u201eSolidarno\u015b\u0107\u201d. Na to wezwanie nie odpowiedzieli przyw\u00f3dcy pa\u0144stwowi, ale robotnicy. Podobnie, jak na objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie nie odpowiedzia\u0142a arystokracja, szlachta czy intelektuali\u015bci, ale polscy ch\u0142opi, \u201enajzdrowsza cz\u0105stka spo\u0142ecze\u0144stwa polskiego\u201d \u2013 jak pisano bardzo cz\u0119sto na \u0142amach prasy polskiej w 1877 r.<\/li>\n\n\n\n<li>Nie trzeba by\u0142o d\u0142ugo czeka\u0107 na konkretne wskazania. Trzy tygodnie po audiencji u papie\u017ca Piusa IX, 27 czerwca 1877 r., rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie. Rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 pokojowa rewolucja duchowa, kt\u00f3ra ka\u017cdego dnia gromadzi\u0142a tysi\u0105ce p\u0105tnik\u00f3w z r\u00f3\u017cnych stron Polski. By\u0142 to ruch spontaniczny, przez nikogo nie kontrolowany. Polacy zamiast miecza, otrzymali do r\u0105k bardzo konkretn\u0105 bro\u0144, r\u00f3\u017caniec, kt\u00f3r\u0105 ponie\u015bli do swych domostw i parafii. Modlitwa r\u00f3\u017ca\u0144cowa sta\u0142a si\u0119 dla milion\u00f3w Polak\u00f3w codziennym zadaniem. Do 1918 r. Polacy nie zorganizowali \u017cadnego zbrojnego powstania niepodleg\u0142o\u015bciowego, a jedynym zrywem, w kt\u00f3rym uczestniczyli, by\u0142a pokojowa rewolucja duchowa, kt\u00f3ra zmieni\u0142a oblicze moralne, duchowe, spo\u0142eczne i polityczne polskich rodzin. W or\u0119dziu gietrzwa\u0142dzkim otrzymali\u015bmy tak\u017ce katalog naszych s\u0142abo\u015bci, kt\u00f3re upokarzaj\u0105 cz\u0142owieka, a wi\u0119c: grzechy, pija\u0144stwo i rozwi\u0105z\u0142o\u015b\u0107. Pius IX wskaza\u0142 na najwi\u0119kszego naszego wroga, jakim jest grzech. To te s\u0142abo\u015bci niszczy\u0142y rodziny, pija\u0144stwo, kt\u00f3re os\u0142abia\u0142o i upokarza\u0142o rodziny oraz tkank\u0119 narodow\u0105. Kolejny grzech, kt\u00f3ry niszczy\u0142 spo\u0142ecze\u0144stwo, to rozpad ma\u0142\u017ce\u0144stw i grzechy nieczysto\u015bci, przede wszystkim w\u015br\u00f3d m\u0142odego pokolenia.<\/li>\n\n\n\n<li>Objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie spowodowa\u0142y niekontrolowany nap\u0142yw pielgrzym\u00f3w do tego miejsca. Ka\u017cdego dnia do Gietrzwa\u0142du przybywa\u0142o kilka, kilkana\u015bcie, a nawet kilkadziesi\u0105t tysi\u0119cy pielgrzym\u00f3w. Na te wydarzenia najliczniej odpowiadaj\u0105 polscy ch\u0142opi, cz\u0119sto upokorzeni, biedni, skromnie \u017cyj\u0105cy i pozbawieni w\u0142asnej godno\u015bci. To oni w spos\u00f3b spontaniczny przybywaj\u0105 do Gietrzwa\u0142du. W roku objawie\u0144 Gietrzwa\u0142d nawiedzi\u0142o oko\u0142o p\u00f3\u0142 miliona pielgrzym\u00f3w, w kolejnych dw\u00f3ch latach ruch p\u0105tniczy jeszcze bardziej si\u0119 wzm\u00f3g\u0142. Gietrzwa\u0142d odwiedzi\u0142o w latach 1877-1880 ponad milion p\u0105tnik\u00f3w, w tym czasie pod trzema zaborami mieszka\u0142o oko\u0142o 10 milion\u00f3w Polak\u00f3w, co stanowi\u0142o 10% spo\u0142ecze\u0144stwa polskiego. Warto doda\u0107, \u017ce wielu z p\u0105tnik\u00f3w po powrocie do swych domostw dzieli\u0142o si\u0119 prze\u017cyciami. Je\u015bli przyjmiemy, \u017ce ka\u017cdy z nich dotar\u0142 z or\u0119dziem gietrzwa\u0142dzkim do pi\u0119ciu os\u00f3b, to do oko\u0142o 5 mln Polak\u00f3w dotar\u0142o or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie. W drodze do niepodleg\u0142o\u015bci Polski nie mamy bardziej spektakularnego wydarzenia ni\u017c objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie w 1877 r. i masowy ruch p\u0105tniczy.<\/li>\n\n\n\n<li>Od pierwszych dni objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie \u015brodowiska liberalne i prasa niemieckoj\u0119zyczna podj\u0119\u0142a pr\u00f3b\u0119 zdyskredytowania tych wydarze\u0144. Starano si\u0119 wszelkimi metodami podwa\u017cy\u0107 ich prawdziwo\u015b\u0107, czy te\u017c zdrowie wizjonerek. Bardzo cz\u0119sto podwa\u017cano autorytet miejscowego ksi\u0119dza proboszcza A. Weichsla, oskar\u017caj\u0105c go o malwersacje finansowe czy k\u0142amstwa. W\u0142adze administracyjne z czasem podejmowa\u0142y wielokrotnie pr\u00f3b\u0119 utrudniania pielgrzymom przybycia i pobytu w Gietrzwa\u0142dzie. Duchowni s\u0142u\u017c\u0105cy tu pomoc\u0105 duszpastersk\u0105, bardzo cz\u0119sto byli s\u0105dzeni i karani grzywnami, a ks. proboszcz A. Weichsel by\u0142 nawet kilkakrotnie wi\u0119ziony. W\u015br\u00f3d duchowie\u0144stwa warmi\u0144skiego panowa\u0142 tak\u017ce du\u017cy sceptycyzm co do prawdziwo\u015bci objawie\u0144 maryjnych w Gietrzwa\u0142dzie.<\/li>\n\n\n\n<li>Objawienia Matki Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie przyczyni\u0142y si\u0119 do odrodzenia religijnego w Polsce i na Warmii. Echa objawie\u0144 dotar\u0142y tak\u017ce poza granice nie istniej\u0105cej Polski, co sta\u0142o si\u0119 impulsem do popularyzacji modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej. Powstawa\u0142y bractwa r\u00f3\u017ca\u0144cowe, bractwa trze\u017awo\u015bciowe, a nawet pod wp\u0142ywem or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego w wielu parafiach w czasie misji \u015bwi\u0119tych organizowano \u201epogrzeb butelki po w\u00f3dce\u201d. To dawa\u0142o impuls do podejmowania trze\u017awo\u015bci na wiele lat albo na ca\u0142e \u017cycie. Objawienia gietrzwa\u0142dzkie da\u0142y impuls do powstania nowych zgromadze\u0144 zakonnych, wla\u0142y nowego ducha w kap\u0142an\u00f3w i spo\u0142ecze\u0144stwo polskie. Proces odnowy \u017cycia religijnego trwa\u0142 przez d\u0142ugie lata, a by\u0142 realizowany w rodzinach polskich i parafiach katolickich.<\/li>\n\n\n\n<li>Wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie sta\u0142y si\u0119 pokojow\u0105 rewolucj\u0105 duchow\u0105 z jednej strony, a z drugiej da\u0142y impuls na niespotykan\u0105 skal\u0119 do budzenia \u015bwiadomo\u015bci narodowej w\u015br\u00f3d pielgrzym\u00f3w przybywaj\u0105cych do Gietrzwa\u0142du. P\u0105tnicy poznawali or\u0119dzie Matki Bo\u017cej, ale dowiadywali si\u0119 tak\u017ce, \u017ce Matka Bo\u017ca z wizjonerkami m\u00f3wi po polsku. Ta informacja docieraj\u0105ca do p\u0105tnik\u00f3w, wyzwala\u0142a w nich wiele pyta\u0144 o nar\u00f3d i dzieje tej wsp\u00f3lnoty w przesz\u0142o\u015bci. To wyzwala\u0142o w Polakach b\u0119d\u0105cych w Gietrzwa\u0142dzie ch\u0119\u0107 poznawania dziej\u00f3w Polski, \u017cywot\u00f3w \u015bwi\u0119tych polskich czy wspania\u0142ych opis\u00f3w z przesz\u0142o\u015bci Polski. W tym trudnym czasie upokorzenia przez zaborc\u00f3w Polacy w Gietrzwa\u0142dzie powstawali z kolan, odzyskuj\u0105c ducha i sw\u0105 to\u017csamo\u015b\u0107 narodow\u0105.<\/li>\n\n\n\n<li>Niniejsze opracowanie nie wyczerpuje podj\u0119tej problematyki, ale mo\u017ce sk\u0142oni\u0107 do prowadzenia dalszych bada\u0144. Tym bardziej, \u017ce omawiany okres jest bardzo s\u0142abo opracowany przez historyk\u00f3w i wydarzenia gietrzwa\u0142dzkie prawie zupe\u0142nie nie maj\u0105 swego miejsca w historiografii polskiej. W \u017cadnym powa\u017cniejszym opracowaniu Historii Polski nie odnajdujemy nawet jednej wzmianki o Gietrzwa\u0142dzie z roku 1877. Na wydarzenia z czas\u00f3w objawie\u0144 nale\u017cy spojrze\u0107 g\u0142\u0119biej i podj\u0105\u0107 badania w szerszym mi\u0119dzynarodowym aspekcie. W czasie, kiedy rozpoczyna\u0142y si\u0119 objawienia gietrzwa\u0142dzkie, 27 czerwca 1877 r., w nocy z 26 na 27 czerwca zacz\u0119\u0142a si\u0119 wojna rosyjsko-turecka. Problem, na kt\u00f3ry nale\u017cy tak\u017ce zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 i zbada\u0107 rol\u0119, jaka odgrywa\u0142 wywiad angielski w procesach rewolucyjnych w Europie w XIX stuleciu. Kolejny postulat dedykuj\u0119 polskim mediom. By\u0107 mo\u017ce, zbli\u017caj\u0105ca si\u0119 kolejna 150. rocznica objawie\u0144 maryjnych, sk\u0142oni re\u017cyser\u00f3w do nakr\u0119cenia filmu fabularnego o tak wa\u017cnych wydarzeniach dla Polak\u00f3w gn\u0119bionych rozbiorami i podejm\u0105 si\u0119 trudu, kt\u00f3ry spopularyzuje to wydarzenie.<\/li>\n<\/ol>\n\n\n\n<p><strong><em>Przypisy:<\/em><\/strong><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote1anc\" id=\"sdfootnote1sym\">1<\/a> Zob. J. S. Pelczar, Pius IX i Polska, Miejsce Piastowe 1914, s. 238.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote2anc\" id=\"sdfootnote2sym\">2<\/a> Zob. J. Jasi\u0144ski, \u015awiadomo\u015b\u0107 narodowa na Warmii w XIX wieku, Olsztyn 1983, s. 236-237.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote3anc\" id=\"sdfootnote3sym\">3<\/a> Zob. P. Wandycz, Orientacja rosyjska w polskiej walce niepodleg\u0142o\u015bciowej, Zeszyty Historyczne, z. 51, Pary\u017c 1980, s. 61.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote4anc\" id=\"sdfootnote4sym\">4<\/a> Zob. H. Ko\u017ami\u0144ski, <em>Przes\u0142anie z Gietrzwa\u0142du<\/em>, Warszawa 2017, s. 52.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote5anc\" id=\"sdfootnote5sym\">5<\/a> Zob. M. \u017byrowski M., Dziewi\u0119tnastowieczna rodzina polska, Roczniki Socjologii Rodziny 2000, t. 12, s. 176.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote6anc\" id=\"sdfootnote6sym\">6<\/a> O budzeniu si\u0119 \u015bwiadomo\u015bci narodowej pisali m.in. Andrzej Wakar, dopatrywa\u0142 si\u0119 pocz\u0105tk\u00f3w z powstaniem<\/p>\n\n\n\n<p>ruchu polskiego. Zob. A. Wakar, Przebudzenie narodowe Warmii, 1886-1893, wyd. II, Olsztyn 1982; problem<\/p>\n\n\n\n<p>przedstawia podobnie T. Grygier, Uroczysto\u015bci gietrzwa\u0142dzkie ich aspekt katolicki oraz polski w latach 1877<\/p>\n\n\n\n<p>1944 w \u015bwietle w\u0142adz wschodniopruskich, SW 1977, t. XIV, s. 225-323; ks. bp J. Ob\u0142\u0105k stwierdza, \u017ce<\/p>\n\n\n\n<p>objawienia gietrzwa\u0142dzkie w 1877 r. da\u0142y impuls do narodzenia si\u0119 polskiego ruchu narodowego, J. Ob\u0142\u0105k,<\/p>\n\n\n\n<p>Objawienia Matki Boskiej, jw.; Zob. Janusz Jasi\u0144ski stwierdza, \u017ce proces budzenia si\u0119 polskiej \u015bwiadomo\u015bci<\/p>\n\n\n\n<p>narodowej dokonywa\u0142 si\u0119 d\u0142ugo, na drodze ewolucyjnej, a czynnik\u00f3w na to z\u0142o\u017cy\u0142o si\u0119 sporo \u2013 J. Jasi\u0144ski,<\/p>\n\n\n\n<p>\u015awiadomo\u015b\u0107 narodowa, s. 250-254.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote7anc\" id=\"sdfootnote7sym\">7<\/a> Studia Warmi\u0144skie (dalej SW) w 1977, t. XIV, po\u015bwi\u0119cono w ca\u0142o\u015bci sanktuarium gietrzwa\u0142dzkiemu.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote8anc\" id=\"sdfootnote8sym\">8<\/a> J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej Gietrzwa\u0142dzkiej. Ich tre\u015b\u0107 i autentyczno\u015b\u0107 w opinii wsp\u00f3\u0142czesnych (W stulecie objawie\u0144 1877-1977), SW 1977, t. XIV, s. 7 \u2013 73.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote9anc\" id=\"sdfootnote9sym\">9<\/a> M. Borzyszkowski, Sanktuarium Maryjne w Gietrzwa\u0142dzie w okresie mi\u0119dzywojennym (1921-1939), SW 1977, t. XIV, s. 325-348.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote10anc\" id=\"sdfootnote10sym\">10<\/a> T. Grygier, Uroczysto\u015bci gietrzwa\u0142dzkie ich aspekt katolicki oraz polski w latach 1877-1944 w \u015bwietle w\u0142adz wschodniopruskich, SW 1977, t. XIV, s. 225-323.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote11anc\" id=\"sdfootnote11sym\">11<\/a> I. J. Krause, Pie\u015bni maryjne w diecezji warmi\u0144skiej w XIX w. (w aspekcie muzykologicznym), SW 1977, t. XIV, s. 387- 418.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote12anc\" id=\"sdfootnote12sym\">12<\/a> W. Nowak, Historia obrazu i kultu Matki Boskiej Gietrzwa\u0142dzkiej, SW 1977, t. XIV, s. 109 \u2013 136.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote13anc\" id=\"sdfootnote13sym\">13<\/a> T. Pawluk, Stosunek Ko\u015bcio\u0142a do objawie\u0144 prywatnych ze szczeg\u00f3lnym uwzgl\u0119dnieniem wydarze\u0144 gietrzwa\u0142dzkich, SW 1977, t. XIV, s. 75-107.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote14anc\" id=\"sdfootnote14sym\">14<\/a> J. Piskorska, Rozw\u00f3j sanktuarium gietrzwa\u0142dzkiego, SW 1977, t. XIV, s. 427 \u2013 444.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote15anc\" id=\"sdfootnote15sym\">15<\/a> E. Piszcz, Echa objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich w \u201ePielgrzymie\u201d, SW 1977, t. XIV, s. 215 \u2013 223.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote16anc\" id=\"sdfootnote16sym\">16<\/a> W. Piwowarski, \u0141osiery do Gietrzwa\u0142du, SW 1977, t. XIV, s. 153-175.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote17anc\" id=\"sdfootnote17sym\">17<\/a> J.M. Wojtkowski, Wk\u0142ad Zakonu Kanonik\u00f3w Regularnych Latera\u0144skich w rozw\u00f3j sanktuarium gietrzwa\u0142dzkiego, w: Maryjne or\u0119dzie z Gietrzwa\u0142du, pod. red. J. Jezierskiego, K. Brzozowskiego, T. Siudy, Cz\u0119stochowa-Gietrzwa\u0142d 2003, s. 57-78.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote18anc\" id=\"sdfootnote18sym\">18<\/a> A. Kopiczko, Objawienia gietrzwa\u0142dzkie w \u015bwietle zbior\u00f3w Archiwum Archidiecezji Warmi\u0144skiej w Olsztynie, w: Maryjne or\u0119dzie z Gietrzwa\u0142du, pod. red. J. Jezierskiego, K. Brzozowskiego, T. Siudy, Cz\u0119stochowa-Gietrzwa\u0142d 2003, s. 29-37.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote19anc\" id=\"sdfootnote19sym\">19<\/a> A. Ornatek, Recepcja informacji o objawieniach gietrzwa\u0142dzkich przez Stolice Apostolsk\u0105, w: Maryjne or\u0119dzie z Gietrzwa\u0142du, pod. red. J. Jezierskiego, K. Brzozowskiego, T. Siudy, Cz\u0119stochowa-Gietrzwa\u0142d 2003, s. 39-45.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote20anc\" id=\"sdfootnote20sym\">20<\/a> K. Parzych, Kult maryjny, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn 2005, s. 80-86; tam\u017ce, Dogmat o Niepokalanym Pocz\u0119ciu Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi panny, s. 104-112; tam\u017ce, Pokuta \u2013 uzdrawiaj\u0105cy dialog, s. 112 \u2013 138; tam\u017ce, Objawienia gietrzwa\u0142dzkie na tle innych objawie\u0144 maryjnych, s. 127-138.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote21anc\" id=\"sdfootnote21sym\">21<\/a> P. Rabczy\u0144ski, Objawienia prywatne, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn 2005, s. 68-79.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote22anc\" id=\"sdfootnote22sym\">22<\/a> A. Leniec, Fenomen sanktuarium, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn<\/p>\n\n\n\n<p>2005, s. 86 \u2013 97; tam\u017ce, Obiekty sakralne w Gietrzwa\u0142dzie, s. 139-143; tam\u017ce, Domy pielgrzym\u00f3w i miejsca<\/p>\n\n\n\n<p>dzia\u0142alno\u015bci duszpasterskiej, s. 143-148; tam\u017ce, Sanktuarium gietrzwa\u0142dzkie jako o\u015brodek pielgrzymkowy, s.<\/p>\n\n\n\n<p>148-153.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote23anc\" id=\"sdfootnote23sym\">23<\/a> U. Niemiro, Tre\u015b\u0107 i ko\u015bcielna ocena objawie\u0144 gietrzwa\u0142dzkich, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn 2005, s. 97 \u2013 104.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote24anc\" id=\"sdfootnote24sym\">24<\/a> K. Parzych, J. Wieszczy\u0144ski, R\u00f3\u017caniec \u2013 \u201eszko\u0142\u0105\u201d Maryi. w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn 2005, s. 120-127.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote25anc\" id=\"sdfootnote25sym\">25<\/a> K. Bielawny, Ruch pielgrzymkowy, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn<\/p>\n\n\n\n<p>2005, s. 49-55.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote26anc\" id=\"sdfootnote26sym\">26<\/a> J. Hochleitner, Warmi\u0144skie \u0142osiery. Studium lokalnego pielgrzymowania, Olsztyn 2013; ten\u017ce,&nbsp;Wybrane<\/p>\n\n\n\n<p>postawy religijne pielgrzym\u00f3w w Gietrzwa\u0142dzie i Glotowie u schy\u0142ku XIX wieku,&nbsp;w:&nbsp;\u017bycie prywatne Polak\u00f3w w<\/p>\n\n\n\n<p>XIX wieku, pod. red. M. Korybut-Marciniak, M. Zbrze\u017aniak, Olsztyn 2013, s. 137-152; ten\u017ce, &nbsp;Polak\u00f3w<\/p>\n\n\n\n<p>pielgrzymowanie do Gietrzwa\u0142du w przededniu I wojny \u015bwiatowej, Zeszyty Naukowe Ostro\u0142\u0119ckiego<\/p>\n\n\n\n<p>Towarzystwa Naukowego im. Adama Ch\u0119tnika 2012, t. 26, s. 81-89.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> <a href=\"#sdfootnote27anc\" id=\"sdfootnote27sym\">27<\/a> Zob. J. K\u0142oczowski, L. M\u00fcllerowa, J. Skarbek, Zarys dziej\u00f3w Ko\u015bcio\u0142a katolickiego w Polsce, Krak\u00f3w 1986, s. 172-174. Charakteryzowano \u00f3wczesne spo\u0142ecze\u0144stwo tak, \u201e(\u2026) koniec XVIII wieku i pierwsze dziesi\u0119ciolecia XIX stulecia stanowi\u0142y dla religii trudny okres. Idee o\u015bwieceniowe, przenikaj\u0105ce w znacznym stopniu za po\u015brednictwem kleru, os\u0142abia\u0142y dotychczasowe autorytety religijne, eliminowa\u0142y warto\u015bci nadprzyrodzone, podnosz\u0105c pe\u0142n\u0105 autonomi\u0119 umys\u0142u ludzkiego. \u017bywe kontakty z Zachodem i zalew dzie\u0142 obcych, zw\u0142aszcza francuskich, podkopuj\u0105cych wiar\u0119, rodzi\u0142 w\u015br\u00f3d warstw wy\u017cszych sceptycyzm religijny i ateizm. (\u2026) Istotnego znaczenia, w trakcie post\u0119puj\u0105cej w\u015br\u00f3d elit laicyzacji, nabiera\u0142, zw\u0142aszcza w\u015br\u00f3d ludzi m\u0142odych, deizm. Zak\u0142ada\u0142 on istnienie Boga, odrzuci\u0142 objawienie, kwestionowa\u0142 Opatrzno\u015b\u0107 oraz praktyki i sakramenty \u015bwi\u0119te. (\u2026) Na gruncie deizmu sta\u0142a znaczna cz\u0119\u015b\u0107 masonerii. (\u2026) Plag\u0105 sta\u0142y si\u0119 rozwody\u201d. Za\u015b szerokie masy spo\u0142eczne, nadal pozosta\u0142y wierne nauczaniu Ko\u015bcio\u0142a rzymskokatolickiego. Najwi\u0119kszym autorytetem w\u015br\u00f3d w\u0142o\u015bcian, cz\u0119\u015bci szlachty i mieszczan nadal cieszy\u0142 si\u0119 ksi\u0105dz.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote28anc\" id=\"sdfootnote28sym\">28<\/a> U. Augustyniak, Historia Polski 1572-1795, Warszawa 2008, s. 102.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote29anc\" id=\"sdfootnote29sym\">29<\/a> Zob. A. Czubi\u0144ski, J. Topolski, Historia Polski, Warszawa 1989, s. 178-198.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote30anc\" id=\"sdfootnote30sym\">30<\/a> Ibidem, s. 225-233.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote31anc\" id=\"sdfootnote31sym\">31<\/a> Zob. A. Kraushar, Ksi\u0105\u017c\u0119 Repnin i Polska. W pierwszym czteroleciu panowania Stanis\u0142awa Augusta (1764-1768), t. I, Warszawa 1900, s. 286, 301-302.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote32anc\" id=\"sdfootnote32sym\">32<\/a> W. Konopczy\u0144ski, Konfederacja Barska t. I i II, Pozna\u0144 2017; Zob. W. Szczygielski, Konfederacja barska w Wielkopolsce 1768-1770, Warszawa 1970, s. 24.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote33anc\" id=\"sdfootnote33sym\">33<\/a> Zob. W. Konopczy\u0144ski, Fryderyk Wielki a Polska, Krak\u00f3w 2010, s. 106.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote34anc\" id=\"sdfootnote34sym\">34<\/a> Zob. W. Szczygielski, Konfederacja barska w Wielkopolsce 1768-1770, Warszawa 1970, s. 6; J.<\/p>\n\n\n\n<p>Michalski&nbsp;Schy\u0142ek konfederacji barskiej, Wroc\u0142aw 1970, s. 154-179.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote35anc\" id=\"sdfootnote35sym\">35<\/a> Por. A. Czubi\u0144ski, J. Topolski, Historia Polski, Warszawa 1989, s. 233.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> <a href=\"#sdfootnote36anc\" id=\"sdfootnote36sym\">36<\/a> Ibidem, s. 233-240. Por. G\u0142\u00f3wny Urz\u0105d Statystyczny, Historia Polski w liczbach, Warszawa 1993, s. 20.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote37anc\" id=\"sdfootnote37sym\">37<\/a> Ibidem, s. 261-269.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote38anc\" id=\"sdfootnote38sym\">38<\/a> Zob. T. \u0141epkowski, S\u0142ownik historii Polski, Warszawa 1973, s. 500.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote39anc\" id=\"sdfootnote39sym\">39<\/a> Zob. J. Michalski,&nbsp;Linde Samuel Bogumi\u0142, w: Polski S\u0142ownik Biograficzny, t. 17, Wroc\u0142aw 1972, s. 360-361.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote40anc\" id=\"sdfootnote40sym\">40<\/a> Por. Skarbiec 200 lat Ossolineum, oprac. M. Markowska, Wroc\u0142aw 2017.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote41anc\" id=\"sdfootnote41sym\">41<\/a> Zob. M. Danilewiczowa, \u017bycie naukowe dawnego liceum Krzemienieckiego, (nadbitka z Tomu XXII \u2013 Nauki<\/p>\n\n\n\n<p>Polskiej \u2013 Wydawnictwa Kasy im. Mianowskiego, Instytutu Popierania Nauki \u2013 Warszawa \u2013 Pa\u0142ac Staszica),<\/p>\n\n\n\n<p>Warszawa 1937, s. 58-101.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote42anc\" id=\"sdfootnote42sym\">42<\/a> Zob. W. Nag\u00f3rska-Rudzka, Opinia publiczna w Ksi\u0119stwie Warszawskim w 1813 r., Przegl\u0105d Historyczny<\/p>\n\n\n\n<p>1928, t. 27, s. 76-110; Por. A. Nieuwa\u017cny, Kampania 1813 r. na p\u00f3\u0142nocnym zachodzie Ksi\u0119stwa Warszawskiego. Napoleo\u0144ska Twierdza Toru\u0144 i jej obrona, Toru\u0144 2017 r., s. 16.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote43anc\" id=\"sdfootnote43sym\">43<\/a> Por. A. Czubi\u0144ski, J. Topolski, Historia Polski, Warszawa 1989, s. 292.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote44anc\" id=\"sdfootnote44sym\">44<\/a> Zob. R. Patlewicz, Historia polityczna Polski, t. II, Cz\u0119stochowa 2018, s. 39-45.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote45anc\" id=\"sdfootnote45sym\">45<\/a> Zob. H. Zieli\u0144ski, Stracone szanse \u2013 wielka emigracja. O powstaniu listopadowym, Warszawa 1982, s. 7.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote46anc\" id=\"sdfootnote46sym\">46<\/a> Ibidem, s. 154-155.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote47anc\" id=\"sdfootnote47sym\">47<\/a> Zob. R. Patlewicz, Historia polityczna Polski, t. II, Cz\u0119stochowa 2018, s. 49.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote48anc\" id=\"sdfootnote48sym\">48<\/a> Zob. J. Zdrada, Historia Polski 1795-1914, Warszawa 2007, s. 192.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote49anc\" id=\"sdfootnote49sym\">49<\/a> Cyt. za S. W\u0119grzynowicz, Patrioci i zdrajcy. Spo\u0142ecze\u0144stwo Kr\u00f3lestwa Polskiego wobec miko\u0142ajowskiej<\/p>\n\n\n\n<p>polityki Rosji w latach 1846-1856, Krak\u00f3w 2014, s. 34.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote50anc\" id=\"sdfootnote50sym\">50<\/a> Zob. Z. Zieli\u0144ski, Papiestwo i papie\u017ce dw\u00f3ch ostatnich wiek\u00f3w, wyd. II, Pozna\u0144 1986, s. 159.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote51anc\" id=\"sdfootnote51sym\">51<\/a> W pa\u017adzierniku 1835 r. car Miko\u0142aj I w Warszawie spotka\u0142 si\u0119 z przedstawicielami szlachty polskiej. M\u00f3wi\u0142<\/p>\n\n\n\n<p>do nich: \u201eJa nie jestem ju\u017c kr\u00f3lem polskim, jestem tu jako cesarz Rosji! O, ja znam was dobrze, wy jeste\u015bcie i<\/p>\n\n\n\n<p>b\u0119dziecie zawsze ci sami. To ta Ojczyna urojona uczyni\u0142a was nieszcz\u0119\u015bliwymi i uczyni jeszcze<\/p>\n\n\n\n<p>nieszcz\u0119\u015bliwszymi. Wy poddajecie si\u0119 tylko materialnej sile; ja si\u0119 jej trzymam. I dla tego z wami tylko si\u0142\u0105<\/p>\n\n\n\n<p>dzia\u0142a\u0107 mog\u0119. Dla was to i waszym kosztem kaza\u0142em zbudowa\u0107 cytadele. Skoro tylko b\u0119dzie potrzeba, ka\u017c\u0119<\/p>\n\n\n\n<p>spali\u0107 miasto w 24 godzinach\u201d. Cyt. za A. Czubi\u0144ski, J. Topolski, Historia Polski, wyd. II, Warszawa 1989, s.<\/p>\n\n\n\n<p>317.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote52anc\" id=\"sdfootnote52sym\">52<\/a> Zob. R. Patlewicz, Historia polityczna Polski, t. II, Cz\u0119stochowa 2018, s. 51.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote53anc\" id=\"sdfootnote53sym\">53<\/a> Zob. A. Czubi\u0144ski, J. Topolski, Historia Polski, wyd. II, Warszawa 1989, s. 317.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote54anc\" id=\"sdfootnote54sym\">54<\/a> Solidarno\u015b\u0107 1830, Niemcy i Polacy po Powstaniu Listopadowym, Warszawa 2005, s. 159-161.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote55anc\" id=\"sdfootnote55sym\">55<\/a> Zob. A. Czubi\u0144ski, J. Topolski, Historia Polski, wyd. II, Warszawa 1989, s. 328.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote56anc\" id=\"sdfootnote56sym\">56<\/a> Ibidem, s. 334-341.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote57anc\" id=\"sdfootnote57sym\">57<\/a> Zob. R. Patlewicz, Historia polityczna Polski, t. II, Cz\u0119stochowa 2018, s. 64-69.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote58anc\" id=\"sdfootnote58sym\">58<\/a> Zob. M. Pawliszczew, Tygodnie polskiego buntu, t. I, Warszawa 2003, s. 21.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> <a href=\"#sdfootnote59anc\" id=\"sdfootnote59sym\">59<\/a> Zob. F. Ramotowska, Tajemne pa\u0144stwo polskie w Powstaniu Styczniowym 1863-1864. Struktura organizacyjna, Warszawa 1999, s. 30-37.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote60anc\" id=\"sdfootnote60sym\">60<\/a> Zob. R. Patlewicz, Historia polityczna, s. 79-80.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote61anc\" id=\"sdfootnote61sym\">61<\/a> Zob. A. Czubi\u0144ski, J. Topolski, Historia Polski, s. 334-335.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote62anc\" id=\"sdfootnote62sym\">62<\/a> Zob. J. Pelczar, Pius IX i Polska, Miejsce Piastowe 1914, s. 50-51.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote63anc\" id=\"sdfootnote63sym\">63<\/a> Zob. S. Zieli\u0144ski, Bitwy i potyczki 1863-1864, Rapperswil 1913, s. 83.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote64anc\" id=\"sdfootnote64sym\">64<\/a> Zob. S. Kieniewicz, Warszawa w powstaniu styczniowym, Warszawa 1983, s. 197-201.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote65anc\" id=\"sdfootnote65sym\">65<\/a> L. Trzeciakowski, Ziemie polskie pod panowaniem pa\u0144stw zaborczych (1815-1918), w: Dzieje Polski, pod. red. J. Topolski, Warszawa 1975, s. 498.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote66anc\" id=\"sdfootnote66sym\">66<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote67anc\" id=\"sdfootnote67sym\">67<\/a> S\u0142ownik encyklopedyczny. Europa 1998, s. 1999.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote68anc\" id=\"sdfootnote68sym\">68<\/a> Cyt. za J. Pelczar, Pius IX i Polska, Miejsce Piastowe 1914, s. 71.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote69anc\" id=\"sdfootnote69sym\">69<\/a> Ibidem, s. 73.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote70anc\" id=\"sdfootnote70sym\">70<\/a> K. Martwiejuk, Pratulin. Narodziny dla nieba s\u0142ug bo\u017cych Wincentego Lewoniuka i XII towarzyszy, Warszawa-Siedlce 1995, s. 130.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote71anc\" id=\"sdfootnote71sym\">71<\/a> Zob. R. Patlewicz, Historia polityczna Polski, Cz\u0119stochowa 2018, s. 103-107.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote72anc\" id=\"sdfootnote72sym\">72<\/a> Ibidem, s. 111-113.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote73anc\" id=\"sdfootnote73sym\">73<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 61, z 2 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote74anc\" id=\"sdfootnote74sym\">74<\/a> Niemcy, Pielgrzym 1877, nr 37, z 31 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote75anc\" id=\"sdfootnote75sym\">75<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 53, z 12 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote76anc\" id=\"sdfootnote76sym\">76<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 56, z 19 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote77anc\" id=\"sdfootnote77sym\">77<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote78anc\" id=\"sdfootnote78sym\">78<\/a> Z Rzymu. 24 maja 1877, Pielgrzym 1877, nr 64, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote79anc\" id=\"sdfootnote79sym\">79<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote80anc\" id=\"sdfootnote80sym\">80<\/a> Rzym, Pielgrzym 1877, nr 58, z 26 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote81anc\" id=\"sdfootnote81sym\">81<\/a> Mowa Ojca \u015bw. powiedziana do pielgrzym\u00f3w niemieckich dnia 17. Maja, Pielgrzym 1877, nr 64, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote82anc\" id=\"sdfootnote82sym\">82<\/a> Z Rzymu, Pielgrzym 1877, nr 64, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote83anc\" id=\"sdfootnote83sym\">83<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote84anc\" id=\"sdfootnote84sym\">84<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 102, z 8 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote85anc\" id=\"sdfootnote85sym\">85<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 117, z 13 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote86anc\" id=\"sdfootnote86sym\">86<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 120, z 20 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote87anc\" id=\"sdfootnote87sym\">87<\/a> Zob. J. S. Pelczar, Pius IX i Polska, Miejsce Piastowe 1914, s. 238.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote88anc\" id=\"sdfootnote88sym\">88<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote89anc\" id=\"sdfootnote89sym\">89<\/a> Wiec pozna\u0144ski, Pielgrzym 1877, nr 26 z 6 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote90anc\" id=\"sdfootnote90sym\">90<\/a> Wiec Piusowy, GW 1877, nr 3 z 2 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote91anc\" id=\"sdfootnote91sym\">91<\/a> Wiec pozna\u0144ski, Pielgrzym 1877, nr 26, z 6 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote92anc\" id=\"sdfootnote92sym\">92<\/a> Pozna\u0144, Pielgrzym 1877, nr 28, z 10 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote93anc\" id=\"sdfootnote93sym\">93<\/a> Wiec pozna\u0144ski, Pielgrzym 1877, nr 26, z 6 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote94anc\" id=\"sdfootnote94sym\">94<\/a> Z naszych stron, Pielgrzym 1877, nr 26, z 6 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote95anc\" id=\"sdfootnote95sym\">95<\/a> Pozna\u0144, Pielgrzym 1877, nr 28, z 10 III. Warto tu przytoczy\u0107 tre\u015b\u0107 listu, \u201eZ ca\u0142ego \u015bwiata \u015bpiesz\u0105 wierne dzieci<\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u015bcio\u0142a, aby u st\u00f3p Namiestnika Chrystusowego, najdro\u017cszego Piusa IX. z\u0142o\u017cy\u0107 ho\u0142d przywi\u0105zania i gor\u0105ce<\/p>\n\n\n\n<p>\u017cyczenia swoje. Przeto i my synowie narodu, kt\u00f3ry si\u0119 chlubi\u0142 zawsze z wierno\u015bci swojej dla Stolicy Piotrowej i<\/p>\n\n\n\n<p>kt\u00f3ry nikomu w czci i ufno\u015bci wzgl\u0119dem po\u015bwi\u0119conej Osoby Papie\u017ca nie ust\u0119puje, szlemy przez wys\u0142a\u0144c\u00f3w<\/p>\n\n\n\n<p>naszych na ten wspania\u0142y Wiec wszystkich, co wierz\u0105, co kochaj\u0105 i co si\u0119 spodziewaj\u0105 &#8211; s\u0142owa powinszowania i<\/p>\n\n\n\n<p>s\u0142owa wdzi\u0119czno\u015bci. Winszujemy wielkiemu Piusowi IX., \u017ce Pan B\u00f3g przed\u0142u\u017ca mi\u0142osiernie dni jego wyra\u017anie,<\/p>\n\n\n\n<p>aby Mu da\u0107 dokona\u0107 pos\u0142annictwa ratowania Ko\u015bcio\u0142a z najgro\u017aniejszych niebezpiecze\u0144stw, winszujem Mu<\/p>\n\n\n\n<p>dokonania tylu dzie\u0142 wielkiej donios\u0142o\u015bci, kt\u00f3ra nape\u0142nia wszystkich katolik\u00f3w otuch\u0105 i ufno\u015b\u0107 ich krzepi,<\/p>\n\n\n\n<p>winszujemy tej pi\u0119knej rocznicy, przypominaj\u0105cej, \u017ce ju\u017c p\u00f3\u0142 wieku up\u0142ywa, jak Duch \u015bw. postawi\u0142 Go w<\/p>\n\n\n\n<p>Ko\u015bciele, aby przez zas\u0142ugi, zebrane na biskupstwie, doszed\u0142 do najwy\u017cszej nad \u015bwiatem katolickim w\u0142adzy.<\/p>\n\n\n\n<p>Wdzi\u0119czno\u015b\u0107 nasza, kt\u00f3ra z dnia na dzie\u0144 ro\u015bnie, podnosi si\u0119 i ku Papie\u017cowi, kt\u00f3ry og\u0142osi\u0142 dogmat<\/p>\n\n\n\n<p>Niepokalanego Pocz\u0119cia, zwo\u0142a\u0142 Sob\u00f3r Watyka\u0144ski i w przeddzie\u0144 strasznej burzy stare przekonanie Ko\u015bcio\u0142a o<\/p>\n\n\n\n<p>Nieomylno\u015bci do rz\u0119du prawd dogmatycznych wyni\u00f3s\u0142, tyle razy w pot\u0119\u017cny a natchniony spos\u00f3b \u015bwiat o<\/p>\n\n\n\n<p>niebezpiecze\u0144stwach ostrzega\u0142 i po ca\u0142ej kuli ziemskiej zasia\u0142 bogate owoce przezorno\u015bci i troskliwo\u015bci swojej<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 i ku najlepszemu Ojcu, co sercem wzgl\u0119dem nieszcz\u0119\u015bliwych i opuszczonych sk\u0142onniejszy o Ko\u015bci\u00f3\u0142 polski i<\/p>\n\n\n\n<p>Ojczyzn\u0119 nasz\u0105 rzewn\u0105 ukocha\u0142 mi\u0142o\u015bci\u0105. Nie zapomnieli\u015bmy i nigdy nie zapomnimy, \u017ce Wasza \u015awi\u0105tobliwo\u015b\u0107<\/p>\n\n\n\n<p>udziela\u0142a nam hojnie przez lat 31 rad, napomnie\u0144 i zach\u0119ty do wytrwania w dobrem, \u017ce wzywa\u0142a<\/p>\n\n\n\n<p>niejednokrotnie ca\u0142y \u015bwiat katolicki i Miasto wieczne do modlitw za nami; \u017ce aby nas zagrza\u0107 do silnych<\/p>\n\n\n\n<p>postanowie\u0144, postawi\u0142a nam na o\u0142tarzach wielkiego M\u0119czennika b\u0142. Andrzeja Bobol\u0119, a drugiego wielkiego<\/p>\n\n\n\n<p>m\u0119czennika \u015bw. J\u00f3zefata uroczy\u015bcie kanonizowa\u0142a; \u017ce, id\u0105c \u015bladem poprzednik\u00f3w swoich, kt\u00f3rzy dla<\/p>\n\n\n\n<p>zagro\u017conych kraj\u00f3w seminarya i kolegia wznosili, za\u0142o\u017cy\u0142a \u0142askawie semynarium polskie w Rzymie, \u017ce w<\/p>\n\n\n\n<p>ko\u0144cu zas\u0142ania\u0142a statecznie n\u0119kanych i gniecionych Unit\u00f3w, stawiaj\u0105c tak w tych jak i w innych razach<\/p>\n\n\n\n<p>niez\u0142omny op\u00f3r najwi\u0119kszym tego \u015bwiata pot\u0119gom; w ko\u0144cu, \u017ce powo\u0142a\u0142a do \u015bwi\u0119tego Kolegium dw\u00f3ch<\/p>\n\n\n\n<p>zas\u0142u\u017conych rodak\u00f3w naszych: zmar\u0142ego Kardyna\u0142a Lewickiego i najdro\u017cszego Prymasa naszego. Wi\u0119zy tego<\/p>\n\n\n\n<p>wyznawcy purpur\u0105 okryte, \u015bwiadczy\u0107 b\u0119d\u0105 w dziejach, \u017ce Ko\u015bci\u00f3\u0142, kt\u00f3ry niegdy\u015b M\u0119czennika Fiszera godno\u015bci\u0105<\/p>\n\n\n\n<p>kardynalsk\u0105 w wi\u0119zieniu ozdobi\u0142 i dzi\u015b zachowuje t\u0119 sam\u0105 nieustraszono\u015b\u0107 i t\u0119 sam\u0105 wierno\u015b\u0107 w nieszcz\u0119\u015bciu\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p>Zob. Z dyecezyi, Pielgrzym 1877, nr 34, z 24 III; Z dyecezyi, Pielgrzym 1877, nr 42, z 14 IV.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote96anc\" id=\"sdfootnote96sym\">96<\/a> Adres do Ojca \u015aw., Pielgrzym 1877, nr 50, z 5 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote97anc\" id=\"sdfootnote97sym\">97<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote98anc\" id=\"sdfootnote98sym\">98<\/a> Pozna\u0144, Pielgrzym 1877, nr 28, z 10 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote99anc\" id=\"sdfootnote99sym\">99<\/a> Na upominek dla Ojca \u015bw., Pielgrzym 1877, nr 29, z 13 III. Mi\u0119dzy innymi na \u0142amach Pielgrzyma<\/p>\n\n\n\n<p>pelpli\u0144skiego publikowano datki sk\u0142adane na zakup relikwiarza. Zob. Na upominek dla Ojca \u015bw., Pielgrzym<\/p>\n\n\n\n<p>1877, nr 43, z 17 IV; Na upominek dla Ojca \u015bw., Pielgrzym 1877, nr 44, z 19 IV.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote100anc\" id=\"sdfootnote100sym\">100<\/a> Pozna\u0144, Pielgrzym 1877, nr 56, z 19 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote101anc\" id=\"sdfootnote101sym\">101<\/a> Z dyecezyi, Pielgrzym 1877, nr 50, z 5 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote102anc\" id=\"sdfootnote102sym\">102<\/a> W sprawie pielgrzymki do Rzymu, Pielgrzym 1877, nr 44, z 19 IV.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote103anc\" id=\"sdfootnote103sym\">103<\/a> Jak si\u0119 pociesza\u0107 mo\u017ce, kto pielgrzymki do Rzymu nie podj\u0105\u0142?, Pielgrzym 1877, nr 58, z 26 V<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote104anc\" id=\"sdfootnote104sym\">104<\/a> Druga Msza \u015bw. odprawiana w dniu pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciolecia \u015bwi\u0119ce\u0144 kap\u0142a\u0144skich.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote105anc\" id=\"sdfootnote105sym\">105<\/a> Dzie\u0144 3. Czerwca, Gazeta Toru\u0144ska 1877, nr 125, z 2 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote106anc\" id=\"sdfootnote106sym\">106<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote107anc\" id=\"sdfootnote107sym\">107<\/a> List pasterski bpa J. Nepomucena, Pelplin, 28 kwietnia 1877 r, Pielgrzym 1877, nr 53, z 12 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote108anc\" id=\"sdfootnote108sym\">108<\/a> Ibidem<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote109anc\" id=\"sdfootnote109sym\">109<\/a> Zob. Z pod Sztumu, Pielgrzym 1877, nr 63, z 7 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote110anc\" id=\"sdfootnote110sym\">110<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 65, z 12 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote111anc\" id=\"sdfootnote111sym\">111<\/a> Z che\u0142mi\u0144skiej, Pielgrzym 1877, nr 65, z 12 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote112anc\" id=\"sdfootnote112sym\">112<\/a> Nowemiasto, Pielgrzym 1877, nr 65, z 12 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote113anc\" id=\"sdfootnote113sym\">113<\/a> Z parafii \u015aliwickiej, Pielgrzym 1877, nr 66, z 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote114anc\" id=\"sdfootnote114sym\">114<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 66, z 14 VI. Na \u0142amach Gazety Toru\u0144skiej, w ostatnim dniu maja podano og\u0142oszenie, w kt\u00f3rym zapraszano na wiec, na cze\u015b\u0107 Ojca \u015bw. Piusa IX, kt\u00f3ry by\u0142 planowany 3 czerwca 1877 r. Zob. I. Danielewski, Wiec na cze\u015b\u0107 Ojca \u015bw. Piusa IX, GT 1877, nr 123, z 31 V; Toru\u0144, 3. czerwca, GT 1877, nr 127, z 6 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote115anc\" id=\"sdfootnote115sym\">115<\/a> Wiadomo\u015bci potoczne, GT 1877, nr 125, z 3 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote116anc\" id=\"sdfootnote116sym\">116<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma. Kurz\u0119tnik, Pielgrzym 1877, nr 68, z 19 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote117anc\" id=\"sdfootnote117sym\">117<\/a> \u015awiecie, Pielgrzym 1877, nr 69, z 21 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote118anc\" id=\"sdfootnote118sym\">118<\/a> Dzi\u015b jako w jubileusz, GL 1877, nr 127, z 3 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote119anc\" id=\"sdfootnote119sym\">119<\/a> Jubileusz biskupi, GL 1877, nr 128, z 4 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote120anc\" id=\"sdfootnote120sym\">120<\/a> Lw\u00f3w, 3 czerwca, Gazeta Lwowska 1877, nr 127, z 3 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote121anc\" id=\"sdfootnote121sym\">121<\/a> Lw\u00f3w, 4 czerwca, Czas 1877, nr 128, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote122anc\" id=\"sdfootnote122sym\">122<\/a> Pozna\u0144 5 czerwca, Czas 1877, nr 129, z 10 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote123anc\" id=\"sdfootnote123sym\">123<\/a> Krak\u00f3w 2 czerwca, Czas 1877, nr 70, z 3 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote124anc\" id=\"sdfootnote124sym\">124<\/a> Z licznych sprawozda\u0144, KP 1877, nr 130, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote125anc\" id=\"sdfootnote125sym\">125<\/a> Obch\u00f3d 50-letniego jubileuszu, KP 1877, nr 130, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote126anc\" id=\"sdfootnote126sym\">126<\/a> Pami\u0105tka 50 letniego Jubileuszu Biskupstwa Papie\u017ca Piusa IX, Pielgrzym 1877, nr 53, z 12 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote127anc\" id=\"sdfootnote127sym\">127<\/a> Portret transparentowy, GT 1877, nr 117, z 24 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote128anc\" id=\"sdfootnote128sym\">128<\/a> Pozna\u0144, Pielgrzym 1877, nr 53, z 12 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote129anc\" id=\"sdfootnote129sym\">129<\/a> Pielgrzymi polscy, Pielgrzym 1877, nr 64, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote130anc\" id=\"sdfootnote130sym\">130<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote131anc\" id=\"sdfootnote131sym\">131<\/a> Notatki z Pielgrzymki do Rzymu, GW 1877, nr 80, z 6 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote132anc\" id=\"sdfootnote132sym\">132<\/a> Por. J. S. Pelczar, Pius IX i Polska, Miejsce Piastowe 1914, s. 238.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote133anc\" id=\"sdfootnote133sym\">133<\/a> Notatki z Pielgrzymki do Rzymu, GW 1877, nr 80, z 6 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote134anc\" id=\"sdfootnote134sym\">134<\/a> Por. J. S. Pelczar, Pius IX, s. 239.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote135anc\" id=\"sdfootnote135sym\">135<\/a> Pielgrzymi polscy, Pielgrzym 1877, nr 64, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote136anc\" id=\"sdfootnote136sym\">136<\/a> O Pielgrzymach naszych, Niedziela 1877, nr 141, z 10 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote137anc\" id=\"sdfootnote137sym\">137<\/a> Rzym 31 maja, Czas 1877, nr 124, z 5 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote138anc\" id=\"sdfootnote138sym\">138<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote139anc\" id=\"sdfootnote139sym\">139<\/a> Nasi pielgrzymi w Rzymie, Katolik 1877, nr 24, 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote140anc\" id=\"sdfootnote140sym\">140<\/a> Rzym, 2go czerwca, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote141anc\" id=\"sdfootnote141sym\">141<\/a> Z Rzymu. 24 maja 1877, Pielgrzym 1877, nr 64, z 9 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote142anc\" id=\"sdfootnote142sym\">142<\/a> Za\u015b rok wcze\u015bniej, w 1876 r., pielgrzymka hiszpa\u0144ska do Rzymu liczy\u0142a oko\u0142o 6000 p\u0105tnik\u00f3w. Zob. 30 maja,<\/p>\n\n\n\n<p>Czas 1877, nr 124, z 5V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote143anc\" id=\"sdfootnote143sym\">143<\/a> Rzym, Pielgrzym 1877, nr 70, z 23 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote144anc\" id=\"sdfootnote144sym\">144<\/a> Rzym, 7 czerwca, Czas 1877, nr 131, z 13 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote145anc\" id=\"sdfootnote145sym\">145<\/a> Pielgrzymka Polska, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote146anc\" id=\"sdfootnote146sym\">146<\/a> Rzym, 2 czerwca, KP 1877, nr 128, z 7 VI. Zob. Unici w Kr\u00f3lestwie Polskim, Pielgrzym 1880, nr 102, z 2 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote147anc\" id=\"sdfootnote147sym\">147<\/a> Nasi pielgrzymi w Rzymie, Katolik 1877, nr 24, z 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote148anc\" id=\"sdfootnote148sym\">148<\/a> Pielgrzymka W\u0142o\u015bcian do Rzymu, Niedziela 1878, nr 204, z 25 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote149anc\" id=\"sdfootnote149sym\">149<\/a> Rzym 2 czerwca, Czas 1877, nr 125, z 6 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote150anc\" id=\"sdfootnote150sym\">150<\/a> Pielgrzymka W\u0142o\u015bcian do Rzymu, Niedziela 1878, nr 2017, z 15 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote151anc\" id=\"sdfootnote151sym\">151<\/a> Przemowy X. Kardyna\u0142a Led\u00f3chowskiego do Pielgrzym\u00f3w Polskich, Pielgrzym 1877, nr 70, z 23 VI. \u201eCzcigodne duchowie\u0144stwo, szanowni Panowie, kochani Obywatele miejscy i wiejscy! Przyjmijcie odemnie wyraz szczerego podzi\u0119kowania za ten dar, b\u0119d\u0105cy dla mnie drogim dowodem i zapewnieniem tej mi\u0142o\u015bci i przywi\u0105zania, jakie zdoby\u0142em sobie w sercach waszych. Nie uznaj\u0119 si\u0119 godnym tego upominku, ale sadz\u0119, \u017ce mog\u0142a na\u0144 zas\u0142u\u017cy\u0107 dobra wola moja. Od lat jedenastu, jak obj\u0105\u0142em rz\u0105dy najstarszej i najwy\u017cszej w Polsce stolicy, obowi\u0105zkiem moim i staraniem by\u0142o u\u0142atwi\u0107 powierzonej mi trzodzie u\u015bwi\u0119cenie dusz i osi\u0105gni\u0119cie wiecznego zbawienia. Czuwa\u0142em, o ile si\u0142 starczy\u0142o, aby nieskaziteln\u0105 si\u0119 zachowa\u0142a w narodzie naszym wiara Ojc\u00f3w, wiara \u015bwi\u0119tego rzymskiego Ko\u015bcio\u0142a, aby karno\u015b\u0107 ko\u015bcielna by\u0142a przestrzegana, aby zjednoczenie i uleg\u0142o\u015b\u0107 dla Opoki Piotrowej coraz g\u0142\u0119bsze w sercach Polak\u00f3w zapuszcza\u0142y korzenie. I B\u00f3g mi\u0142osierny dozwoli\u0142, \u017ce si\u0119 tak sta\u0142o. Kiedy z woli i dopuszczenia Jego spad\u0142y na nas w ostatnich latach ci\u0119\u017ckie utrapienia, uwydatnili\u015bcie \u015bwietnie, co mo\u017ce w chrze\u015bcija\u0144skim sumieniu mi\u0142o\u015b\u0107 prawdziwa, wierno\u015b\u0107 dla Ojca \u015bw. i \u017cywa chrze\u015bcija\u0144ska wiara. I stali\u015bmy si\u0119 dzi\u015b, nie jak Aposto\u0142 powiedzia\u0142 \u201ewzgard\u0105\u201d, ale zbudowaniem narod\u00f3w \u2013 spojrzeli na nas i dziwi\u0105 si\u0119, \u017ce po stu latach niewoli, po kilku latach walki i cierpienia na polu religijnym stoimy wiernie i niewzruszenie na tem stanowisku, jakie jedynie i wy\u0142\u0105cznie przystoi chrze\u015bcijanom katolikom.<\/p>\n\n\n\n<p>Pozw\u00f3lcie mi, Bracia drodzy, abym ko\u015bcielny Wasz \u2026&#8230; wykaza\u0142 Wam wielkie tej pielgrzymki znaczenie i wielk\u0105 jej donios\u0142o\u015b\u0107. Pielgrzymki w og\u00f3le s\u0105 objawem wiary, pobo\u017cno\u015bci i cnoty, objawem starym jak Ko\u015bci\u00f3\u0142, objawem \u015bwi\u0119tym, i\u015bcie chrze\u015bcija\u0144skim. W ostatnich dw\u00f3ch stuleciach, kiedy duch oboj\u0119tno\u015bci, niewiary i bezbo\u017cno\u015bci wion\u0105\u0142 od Zachodu, usta\u0142y one w wielkiej cz\u0119\u015bci kraj\u00f3w chrze\u015bcija\u0144skich \u2013 ale nie usta\u0142y w ojczy\u017anie naszej, w Polsce, gdzie, zros\u0142szy si\u0119 z narodowym obyczajem, stanowi\u0142y jedn\u0105 z najpi\u0119kniejszych stron religijnych \u017cywota Ojc\u00f3w naszych. Do Matki Boskiej Cz\u0119stochowskiej, do \u015bw. J\u00f3zefa Kaliskiego, do Podkamienieckiej, \u017byrowickiej, G\u00f3reckiej i Turskiej Bogurodzicy spieszy\u0142y liczne p\u0105tnik\u00f3w t\u0142umy a te wielkie odpusty nasze w \u015bwi\u0105tecznej, uroczystej formie, by\u0142y pi\u0119knemi pielgrzymkami w ca\u0142em tego s\u0142owa znaczeniu, bo z dalekich stron spieszono do onych \u015bwi\u0119tych miejsc, aby si\u0119 obmy\u0107 z grzech\u00f3w, posili\u0107 Cia\u0142em Zbawiciela, dost\u0105pi\u0107 odpustu, zbudowa\u0107 przyk\u0142adem cnoty i chrze\u015bcija\u0144skiego obyczaju.<\/p>\n\n\n\n<p>Ale ta nasza wspania\u0142a pielgrzymka do grob\u00f3w \u015bwi\u0119tych Aposto\u0142\u00f3w wi\u0119ksze ma znaczenie, bo jest z naszej strony zatwierdzeniem i zadokumentowaniem jedno\u015bci naszej z Ko\u015bcio\u0142em Bo\u017cym, jedno\u015bci, tej najpierwszej i najznaczniejszej cechy, kt\u00f3r\u0105 B\u00f3g nada\u0142 Ko\u015bcio\u0142owi \u015bw. M\u00f3wimy w wyznaniu wiary o jednym, \u015bwi\u0119tym, powszechnym, apostolskim Ko\u015bciele i \u201ejedno\u015b\u0107\u201d Ko\u015bcio\u0142a na pierwszym k\u0142adziemy miejscu, bo w jedno\u015bci jest si\u0142a i moc, jak jeden jest B\u00f3g, jeden Zbawiciel, jeden Namiestnik jego na ziemi, tak te\u017c jeden, nieroz\u0142\u0105czny jest Ko\u015bci\u00f3\u0142 Bo\u017cy na \u015bwiecie. Wrogi Ko\u015bcio\u0142a \u015bw. pracuj\u0105 co nie miara, aby potarga\u0107 te \u015bwi\u0119te w\u0119z\u0142y jedno\u015bci, bo znaj\u0105, \u017ce w nich si\u0142a nasza, lecz my, do tej \u015bwi\u0119tej Piotrowej przybywaj\u0105c opoki, dajemy najlepszy dow\u00f3d, \u017ce rozumiemy dobrze, co to jest jedno\u015b\u0107, \u017ce ona kotwic\u0105 ratunku i zbawienia. Pi\u0119knie powiada Augustyn \u015bw. w homilii na dzie\u0144 dzisiejszy, \u017ce, jak ga\u0142\u0105zka oderwana od pnia lub konaru traci \u017cycie i staje si\u0119 martw\u0105, tak te\u017c i dusza ka\u017cdego cz\u0142owieka, tak i ka\u017cdy poszczeg\u00f3lny Ko\u015bci\u00f3\u0142, skoro si\u0119 oderwie od ska\u0142y Piotrowej, traci \u017cycie i ginie. P\u00f3ki r\u0119ka po\u0142\u0105czona z cia\u0142em, \u017cyje i po\u017cyteczn\u0105 jest cia\u0142u, skoro ja odetniesz, umiera. Wy\u015bcie, Bracia mili, gromadn\u0105 pielgrzymk\u0105 wasz\u0105 dali dow\u00f3d, \u017ce \u017cyjecie, &#8211; \u017ce jedni jeste\u015bcie wiar\u0105 i mi\u0142o\u015bci\u0105 z tym, co tu na g\u00f3rze \u2013 (ksi\u0105dz Kardyna\u0142 wskaza\u0142 tu r\u0119k\u0105 na g\u00f3rne pi\u0119tro Watykanu) nad nami steruje \u0142odzi\u0105 Piotrow\u0105. Z tej jedno\u015bci pragn\u0119\u0142yby Was wy\u0142\u0105czy\u0107 w r\u00f3\u017cnych dzielnicach polskich ju\u017c to schizma, ju\u017c te\u017c herezya, ju\u017c wreszcie wolnomularstwo i liberalizm, b\u0119d\u0105cy cech\u0105 dzisiejszych czas\u00f3w. Stro\u0144cie od tych wrog\u00f3w \u015bwi\u0119tej wiary naszej, Bracia mili, i za \u0142ask\u0105 Bo\u017c\u0105 od tych wtr\u0119t\u00f3w chroni\u0105 si\u0119 dyecezye\u2026., tak wszyscy ich unikajcie a B\u00f3g b\u0119dzie z Wami\u201d. Por. O pobycie pielgrzym\u00f3w naszych w wiecznym mie\u015bcie. Rzym, 2 czerwca, Kurier Pozna\u0144ski 1877, nr 128, z 7 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote152anc\" id=\"sdfootnote152sym\">152<\/a> Pielgrzymka Polska, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote153anc\" id=\"sdfootnote153sym\">153<\/a> Rzym, 3 czerwca, KP 1877, nr 128, z 7 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote154anc\" id=\"sdfootnote154sym\">154<\/a> Przemowy X. Kardyna\u0142a Led\u00f3chowskiego do Pielgrzym\u00f3w Polskich, Pielgrzym 1877, nr 70, z 23 VI<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote155anc\" id=\"sdfootnote155sym\">155<\/a> O pos\u0142uchaniu u Ojca \u015bw., Niedziela 1877, nr 142, z 17 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote156anc\" id=\"sdfootnote156sym\">156<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote157anc\" id=\"sdfootnote157sym\">157<\/a> Do\u015b\u0107 szczeg\u00f3\u0142owo na swych \u0142amach, audiencje Polak\u00f3w u Ojca \u015bw., opisa\u0142a w\u0142oska gazeta <em>La Voce della<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><em>Verita <\/em>7 czerwca 1877 r. Na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d pelpli\u0144skiego ukaza\u0142 si\u0119 w ca\u0142o\u015bci poni\u017cszy artyku\u0142, w<\/p>\n\n\n\n<p>dos\u0142ownym t\u0142umaczeniu. Zob. Pielgrzymka Polska, Pielgrzym 1877, nr 70, z 23 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote158anc\" id=\"sdfootnote158sym\">158<\/a> Rzym, 7 czerwca, Czas 1877, nr 131, z 13 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote159anc\" id=\"sdfootnote159sym\">159<\/a> Pielgrzymi polscy u Papie\u017ca, GL 1877, nr 138, z 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote160anc\" id=\"sdfootnote160sym\">160<\/a> O pos\u0142uchaniu u Ojca \u015bw., Niedziela 1877, nr 142, z 17 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote161anc\" id=\"sdfootnote161sym\">161<\/a> Pielgrzymi polscy u Papie\u017ca, GL 1877, nr 138, z 14 VI; Por. Przedmowa, GW 1877, nr 87, z 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote162anc\" id=\"sdfootnote162sym\">162<\/a> Katolicy Polski, Niedziela 1877, nr 142, z 17 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote163anc\" id=\"sdfootnote163sym\">163<\/a> Pielgrzymi polscy u Papie\u017ca, GL 1877, nr 138, z 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote164anc\" id=\"sdfootnote164sym\">164<\/a> Pielgrzymka W\u0142o\u015bcian Polskich do Rzymu, Niedziela 1878, nr 193, z 9 VI. Po upadku powstania<\/p>\n\n\n\n<p>styczniowego na Syberi\u0119 wywieziono kolejn\u0105 grup\u0119 Polak\u00f3w, w tym czasie na Syberii przebywa\u0142o ponad 400<\/p>\n\n\n\n<p>duchownych (co stanowi\u0142o oko\u0142o 13,5% og\u00f3\u0142u duchowie\u0144stwa katolickiego pod zaborem rosyjskim) i ponad<\/p>\n\n\n\n<p>100&nbsp;000 Polak\u00f3w. Wielu z nich nigdy nie powr\u00f3ci\u0142o do Polski. W latach 1807-1870 na Syberi\u0119 zes\u0142ano 461 tys.<\/p>\n\n\n\n<p>os\u00f3b. Za\u015b w latach 1863-1872 oko\u0142o 146 tysi\u0119cy Polak\u00f3w. Zob. Adres kap\u0142an\u00f3w i wygna\u0144c\u00f3w polskich ze<\/p>\n\n\n\n<p>Syberii do Ojca \u015bw. Leona XIII, Niedziela 1878, nr 191, z 26 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote165anc\" id=\"sdfootnote165sym\">165<\/a> Pielgrzymi polscy u Papie\u017ca, GL 1877, nr 138, z 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote166anc\" id=\"sdfootnote166sym\">166<\/a> Rzym, 7 czerwca, Czas 1877, nr 131, z 13 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote167anc\" id=\"sdfootnote167sym\">167<\/a> Rzym, 6. Czerwca 1877 r., Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote168anc\" id=\"sdfootnote168sym\">168<\/a> Zob. Mowa Ojca \u015bw. powiedziana do polskich pielgrzym\u00f3w na pos\u0142uchaniu 6. czerwca 1877, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI; Por. Rzym, GL 1877, nr 131, z 7 VI; Zob. Przemowa Ojca \u015bw. do pielgrzym\u00f3w polskich. GL 1877, nr 135, z 11 VI; Por. Krak\u00f3w 9 czerwca, Czas 1877, nr 128, z 10 VI; Zob. Mowa Ojca \u015awi\u0119tego Piusa IX. Do Pielgrzym\u00f3w Polskich, Niedziela 1877, nr 142, z 17 VI; Zob. Mowa Ojca \u015awi\u0119tego Piusa IX. do Pielgrzym\u00f3w Polskich, Warta 1877, nr 155, z 17 VI; Niewielki fragment przem\u00f3wienia Ojca \u015bw. poda\u0142a tak\u017ce GN 1877, nr 129, z 8 VI; Mowa Ojca \u015bw. Piusa IX. Do Pielgrzym\u00f3w Polskich, GW 1877, nr 85, z 12 VI. Nieco p\u00f3\u017aniej opublikowano urz\u0119dowy stenogram Stolicy Apostolskiej przem\u00f3wienia Ojca \u015bw. do pielgrzym\u00f3w polskich z dnia 6 czerwca 1877 r. Na \u0142amach Go\u0144ca Wielkopolskiego czytamy, \u201e(\u2026) czytelnicy przekonuj\u0105 si\u0119, jak wiernie korespondent nasz odda\u0142 (dziennikarz \u201eCzasu\u201d \u2013 przyp. aut.) wszystkie my\u015bli, zawarte w mowie, i prostuj\u0105 niekt\u00f3re niedok\u0142adno\u015bci w wyra\u017ceniach\u201d. Zob. Ma\u0142e odmiany, GW 1877, nr 93, z 21 VI; Por. K. Lis, Sprawy polskie w pontyfikacie Piusa IX (1846-1878), Saeculum Christianum 2001, nr 8\/1, s. 118.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote169anc\" id=\"sdfootnote169sym\">169<\/a> Warto tu przywo\u0142a\u0107 list pasterski ks. bpa F. Krementza na Wielki Post 1878 r., w kt\u00f3rym rz\u0105dca diecezji warmi\u0144skiej wzywa katolik\u00f3w do cierpliwo\u015bci i sta\u0142o\u015bci, bo w tych cnotach chrze\u015bcija\u0144skich le\u017cy zwyci\u0119stwo naszej wiary. Najpi\u0119kniejszy przyk\u0142ad da\u0142 nam nasz Zbawiciel Jezus Chrystus, kt\u00f3ry w chwilach najwi\u0119kszego upokorzenia i cierpienia stawa\u0142 si\u0119 Kr\u00f3lem Wszech\u015bwiata.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote170anc\" id=\"sdfootnote170sym\">170<\/a> Krak\u00f3w 11 czerwca, Czas 1877, nr 130, z 12 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote171anc\" id=\"sdfootnote171sym\">171<\/a> Rzym, 7 czerwca, Czas 1877, nr 131, z 13 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote172anc\" id=\"sdfootnote172sym\">172<\/a> \u201eB\u0142ogos\u0142awi\u0119 Kr\u00f3lestwu Polskiemu\u201d, GW 1877, nr 86, z 13 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote173anc\" id=\"sdfootnote173sym\">173<\/a> Cierpliwo\u015bci \u2013 sta\u0142o\u015bci \u2013 odwagi!, Warta 1877, nr 157, z 1 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote174anc\" id=\"sdfootnote174sym\">174<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote175anc\" id=\"sdfootnote175sym\">175<\/a> Polska u st\u00f3p Piusa IX, GW 1877, nr 101, z 2 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote176anc\" id=\"sdfootnote176sym\">176<\/a> Przemowy X. Kardyna\u0142a Led\u00f3chowskiego do Pielgrzym\u00f3w Polskich, Pielgrzym 1877, nr 70, z 23 VI; Por.<\/p>\n\n\n\n<p>Koniec Pielgrzymki Wielkopolskiej, GW 1877, nr 89, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote177anc\" id=\"sdfootnote177sym\">177<\/a> Pielgrzymka polska do Rzymu, Przegl\u0105d Lwowski 1877, nr 16, s. 220.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote178anc\" id=\"sdfootnote178sym\">178<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote179anc\" id=\"sdfootnote179sym\">179<\/a> Rzym 8 czerwca, Czas 1877, nr 132, z 14 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote180anc\" id=\"sdfootnote180sym\">180<\/a> Dwaj wi\u0119\u017aniowie, GW 1877, nr 96, z 25 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote181anc\" id=\"sdfootnote181sym\">181<\/a> Lw\u00f3w, Pielgrzym 1877, nr 78, z 14 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote182anc\" id=\"sdfootnote182sym\">182<\/a> Dzie\u0144 6ty Czerwca si\u0119 zbli\u017ca, Niedziela 1878, nr 192, z 3 VI. W apelu do Polak\u00f3w pisano: \u201ePielgrzymi! Wy<\/p>\n\n\n\n<p>kt\u00f3rzy\u015bcie cia\u0142em swojim byli w Rzymie przed rokiem i na w\u0142asne b\u0142ogos\u0142awione oczy ogl\u0105dali \u015bwi\u0105tobliw\u0105,<\/p>\n\n\n\n<p>anielsk\u0105 prawie posta\u0107 Piusa IX, co\u015bcie s\u0142yszeli B\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo jego dla ca\u0142ego Kr\u00f3lestwa Polskiego \u2013 i wy<\/p>\n\n\n\n<p>Rodacy! kt\u00f3rzy\u015bcie duchem bie\u017celi z bra\u0107mi naszemi przed tron tego Ojca Polak\u00f3w i Polski, a niecierpliwie<\/p>\n\n\n\n<p>ka\u017cdej wygl\u0105dali wie\u015bci od wys\u0142a\u0144c\u00f3w, co nie\u015bli \u017cale, cierpienia i nadzieje nasze \u2013 wy, s\u0142owem, wszyscy Polacy<\/p>\n\n\n\n<p>\u2013 od ksi\u0119cia do \u017cebraka \u2013 powiedzcie, czyli\u017c nie godzi\u0142o by si\u0119 uczci\u0107 niezagas\u0142ej nigdy pami\u0105tki dnia tego? (\u2026)<\/p>\n\n\n\n<p>odzywamy si\u0119 tylko do serca waszego, Polacy i katolicy, i prosimy: nie zapominajmy\u017c o wspania\u0142ej rocznicy!\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote183anc\" id=\"sdfootnote183sym\">183<\/a> Zob. Ko\u017ami\u0144ski H., Przes\u0142anie z Gietrzwa\u0142du. Chwa\u0142a Jezusowi poprzez Maryj\u0119 Niepokalanie Pocz\u0119t\u0105,<\/p>\n\n\n\n<p>Warszawa 2017, s. 39-40. B\u0142. O. Honorat czas objawie\u0144 Matki Bo\u017cej \u0142\u0105czy z pielgrzymk\u0105 narodow\u0105 Polak\u00f3w do<\/p>\n\n\n\n<p>Rzymu na jubileusz 50-lecia biskupstwa Piusa IX. O. Ko\u017ami\u0144ski \u201e(\u2026) zawsze by\u0142 bardzo wra\u017cliwy na<\/p>\n\n\n\n<p>wszystko, co dotyczy\u0142o Stolicy Piotrowej i Namiestnika Chrystusowego. Wiadomo\u015b\u0107 o tym, \u017ce papie\u017c<\/p>\n\n\n\n<p>b\u0142ogos\u0142awi\u0142 \u201eca\u0142emu Kr\u00f3lestwu Polskiemu\u201d i jednocze\u015bnie nawo\u0142ywa\u0142 Polak\u00f3w do \u201ecierpliwo\u015bci, sta\u0142o\u015bci i<\/p>\n\n\n\n<p>odwagi\u201d, przyj\u0105\u0142 z wielk\u0105 rado\u015bci\u0105. Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie uzna\u0142 za wyraz Bo\u017cego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa za to,<\/p>\n\n\n\n<p>\u017ce Polacy tak manifestacyjnie i wspaniale uczcili Namiestnika Chrystusowego\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote184anc\" id=\"sdfootnote184sym\">184<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej w Gietrzwa\u0142dzie, s. 7 \u2013 25.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote185anc\" id=\"sdfootnote185sym\">185<\/a> Zob. Mowa Ojca \u015bw. powiedziana do polskich pielgrzym\u00f3w na pos\u0142uchaniu, 6 czerwca 1877, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote186anc\" id=\"sdfootnote186sym\">186<\/a> Archiwum Archidiecezji Warmi\u0144skiej w Olsztynie (dalej AAWO), Acta Generalia der Bisch\u00f6flichen Erml\u00e4ndischen Curie \u2013 Die Erscheinungen in Dittrichswalde betr., vol I 1877-1881, s. 8. Zob. Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie, opr. K. Bielawny, Olsztyn 2017, s. 45-46. W tym fragmencie z or\u0119dzia gietrzwa\u0142dzkiego prezentuje tylko dwa motywy, dotycz\u0105ce modlitwy r\u00f3\u017ca\u0144cowej i grzech\u00f3w zniewolenia. Tre\u015b\u0107 or\u0119dzia przekazanego przez Matk\u0119 Bo\u017c\u0105 w Gietrzwa\u0142dzie jest znacznie bogatsza. Obejmuje tak\u017ce wskazania dotycz\u0105ce \u017cycia sakramentalnego, wskazuj\u0105c na sakrament pokuty, na Eucharysti\u0119, kt\u00f3ra jest \u017ar\u00f3d\u0142em i szczytem \u017cycia chrze\u015bcija\u0144skiego, na kap\u0142a\u0144stwo i daj\u0105c nadziej\u0119 chrze\u015bcija\u0144sk\u0105 w s\u0142owach: \u201eNie smu\u0107cie si\u0119 Ja zawsze b\u0119d\u0119 z wami\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote187anc\" id=\"sdfootnote187sym\">187<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote188anc\" id=\"sdfootnote188sym\">188<\/a> Zob. Mowa Ojca \u015bw. powiedziana do polskich pielgrzym\u00f3w na pos\u0142uchaniu, 6 czerwca 1877, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote189anc\" id=\"sdfootnote189sym\">189<\/a> Zob. Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie, s. 61-62.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> <a href=\"#sdfootnote190anc\" id=\"sdfootnote190sym\">190<\/a> Zob. J. Jasi\u0144ski, Ksi\u0105dz Walenty Tolsdorf (1816-1905). Kap\u0142an diecezji warmi\u0144skiej, w: W trosce o trze\u017awo\u015b\u0107 Narodu. Sylwetki trze\u017awo\u015bciowych dzia\u0142aczy XIX wieku oraz antologia ich pism, Warszawa 1994, s. 233-234.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote191anc\" id=\"sdfootnote191sym\">191<\/a> Ibidem, s. 63-64.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote192anc\" id=\"sdfootnote192sym\">192<\/a> Zob. K. Bielawny Niezwyci\u0119\u017cone sanktuarium maryjne w Gietrzwa\u0142dzie, Olsztyn 2012, s. 169-170.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote193anc\" id=\"sdfootnote193sym\">193<\/a> AAWO, Die Erscheinungen in Dittrichswalde, s. 4.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote194anc\" id=\"sdfootnote194sym\">194<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej, s. 9.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote195anc\" id=\"sdfootnote195sym\">195<\/a> Cyt. za J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej, s. 9-10.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote196anc\" id=\"sdfootnote196sym\">196<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 164, z 15 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote197anc\" id=\"sdfootnote197sym\">197<\/a> Cyt. za J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej, s. 29-30. Por. Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 164, z 15 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote198anc\" id=\"sdfootnote198sym\">198<\/a> Cyt. za J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej, s. 31.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote199anc\" id=\"sdfootnote199sym\">199<\/a> Ibidem, s. 65-66.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote200anc\" id=\"sdfootnote200sym\">200<\/a> Zob. J. Ch\u0142osta, Barbara Samulowska \u2013 wizjonerka z Gietrzwa\u0142du, w: Maryjne or\u0119dzie z Gietrzwa\u0142du, pod. red. J. Jezierskiego, K. Brzozowskiego, T. Sudy, Cz\u0119stochowa-Gietrzwa\u0142d 2003, s. 47.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote201anc\" id=\"sdfootnote201sym\">201<\/a> AAWO, Die Erscheinungen in Dittrichswalde, s. 4.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote202anc\" id=\"sdfootnote202sym\">202<\/a> Ibidem, s. 10.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote203anc\" id=\"sdfootnote203sym\">203<\/a> Cyt. za J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej, s. 10.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote204anc\" id=\"sdfootnote204sym\">204<\/a> Zob. Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 166, z 18 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote205anc\" id=\"sdfootnote205sym\">205<\/a> Cyt. za J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej, s. 28.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote206anc\" id=\"sdfootnote206sym\">206<\/a> J. Ob\u0142\u0105k, Zgromadzenie \u015bw. Wincentego a Paulo na Warmii, Nasza Przesz\u0142o\u015b\u0107 1960, t. 12, s. 50.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote207anc\" id=\"sdfootnote207sym\">207<\/a> B. Tomczyk, Siostra mi\u0142osierdzia Barbara Stanis\u0142awa Samulowska (+1950). Wizjonerka z Gietrzwa\u0142du, SW 1977, t. 14, s. 137.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote208anc\" id=\"sdfootnote208sym\">208<\/a> Ibidem, s. 138.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote209anc\" id=\"sdfootnote209sym\">209<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote210anc\" id=\"sdfootnote210sym\">210<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote211anc\" id=\"sdfootnote211sym\">211<\/a> B. Tomczyk, S. Ry\u0142ko, Siostra Mi\u0142osierdzia Barbara Samulowska wizjonerka z Gietrzwa\u0142du i inne osoby obdarzone \u0142aska objawie\u0144, Krak\u00f3w 1999, s. 31.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote212anc\" id=\"sdfootnote212sym\">212<\/a> B. Tomczyk, Siostra mi\u0142osierdzia, s. 138.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote213anc\" id=\"sdfootnote213sym\">213<\/a> M. Balwierz, Gwatemala, w: Encyklopedia Katolicka, t. 6, pod red. J. Waliusza, S. Janeczka, S. Wielgusa i innych, Lublin 1993, kol 422.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote214anc\" id=\"sdfootnote214sym\">214<\/a> Ibidem, s. 423.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote215anc\" id=\"sdfootnote215sym\">215<\/a> B. Tomczyk, Siostra mi\u0142osierdzia, s. 138.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote216anc\" id=\"sdfootnote216sym\">216<\/a> Ibidem, s. 139.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote217anc\" id=\"sdfootnote217sym\">217<\/a> Archiwum Parafialne w Gietrzwa\u0142dzie (dalej APwG), List do brata J\u00f3zefa, z dnia 27 wrze\u015bnia 1909 r.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote218anc\" id=\"sdfootnote218sym\">218<\/a> APwG, Materia\u0142y dotycz\u0105ce siostry Samulowskiej.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote219anc\" id=\"sdfootnote219sym\">219<\/a> APwG, List siostry Leclerog do pana J\u00f3zefa, z dnia 25 pa\u017adziernika 1950 r.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote220anc\" id=\"sdfootnote220sym\">220<\/a> APwG, \u015awiadectwo siostry Maryi Auxiliadora Mora Umana o siostrze Samulowskiej, Gwatemala, pa\u017adziernik 1978 r.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote221anc\" id=\"sdfootnote221sym\">221<\/a> J. \u0141ukowski, Wycieczka do Gietrzwa\u0142du, KP 1877, nr 208, z 12 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote222anc\" id=\"sdfootnote222sym\">222<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia Matki Boskiej w Gietrzwa\u0142dzie. Ich tre\u015b\u0107 i autentyczno\u015b\u0107 w opinii wsp\u00f3\u0142czesnych (W stulecie objawie\u0144) 1877-1977, SW 1977, t. XIV, s. 33.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote223anc\" id=\"sdfootnote223sym\">223<\/a> Wiadomo\u015bci miejscowe i prowincyonalne. Gietrzwa\u0142d, Or\u0119downik 1877, nr 79, z 7 VII; Informacja ta trzy dni p\u00f3\u017aniej pojawia si\u0119 w Pielgrzymie. Z Warmii, Pielgrzym 1877, nr 76, z 10 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote224anc\" id=\"sdfootnote224sym\">224<\/a> Z Warmii, 1 sierpnia, Pielgrzym 1877, nr 88, z 7 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote225anc\" id=\"sdfootnote225sym\">225<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote226anc\" id=\"sdfootnote226sym\">226<\/a> Archiwum Zgromadzenia Si\u00f3str Dominikanek w Wielowsi (dalej AZSDWi), Kronika Zgromadzenia Si\u00f3str Dominikanek IIIgo Zakonu w Wielowsi (23 IX 1860 \u2013 30 X 1915), lipiec 1877 r., s. 56.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote227anc\" id=\"sdfootnote227sym\">227<\/a> Ibidem, s. 57.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote228anc\" id=\"sdfootnote228sym\">228<\/a> Z Warmii, 2 wrze\u015bnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 101, z 6 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote229anc\" id=\"sdfootnote229sym\">229<\/a> AAWO, Die Erscheinungen in Dittrichswalde, s. 53.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote230anc\" id=\"sdfootnote230sym\">230<\/a> Oberlander Volksblatt Pr. Holland 1877, nr 67, z 28 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote231anc\" id=\"sdfootnote231sym\">231<\/a> Z Warmii, 14go Sierpnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 94, z 21 VIII; Zob. N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie. \u201eWyj\u0105tki z Pielgrzyma\u201d. Z Warmiji, 14go sierpnia 1877, GW 1877, nr 147 z 25 VIII; Zob. O objawieniu Naj\u015bw. Panny w Gietrzwa\u0142dzie, Katolik 1877, nr 38, z 20 IX; Zob. N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie (Wyj\u0105tki z \u201ePielgrzyma\u201d), Niedziela 1877, nr 154, z 9 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote232anc\" id=\"sdfootnote232sym\">232<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote233anc\" id=\"sdfootnote233sym\">233<\/a> AZSDWi, Kronika Zgromadzenia Si\u00f3str Dominikanek IIIgo Zakonu w Wielowsi (23 IX 1860 \u2013 30 X 1915), 10-22 sierpnia 1877 r., s. 58.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote234anc\" id=\"sdfootnote234sym\">234<\/a> Listy do przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 94, z 21 VIII; Zob. Jeszcze o Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 156, z 5 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote235anc\" id=\"sdfootnote235sym\">235<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 100, z 4 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote236anc\" id=\"sdfootnote236sym\">236<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote237anc\" id=\"sdfootnote237sym\">237<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote238anc\" id=\"sdfootnote238sym\">238<\/a> Pako\u015b\u0107. 30go Sierpnia, Niedziela 1877, nr 155, z 16 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote239anc\" id=\"sdfootnote239sym\">239<\/a> Korespondencye \u201eGo\u0144ca\u201d. Pako\u015b\u0107, 30go Sierpnia, GW 1877, nr 155, z 4 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote240anc\" id=\"sdfootnote240sym\">240<\/a> \u201eGW\u201d 1877, nr 167, z 19 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote241anc\" id=\"sdfootnote241sym\">241<\/a> \u201eGW\u201d 1877, nr 168, z 20 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote242anc\" id=\"sdfootnote242sym\">242<\/a> Listy do przyjaci\u00f3\u0142 pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 100, z 4 IX; Por. Do Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1877, nr 108, z 13 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote243anc\" id=\"sdfootnote243sym\">243<\/a> Wiadomo\u015bci potoczne, Pielgrzym 1877, nr 101, z 6 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote244anc\" id=\"sdfootnote244sym\">244<\/a> Do Gietrzwa\u0142du, Niedziela 1877, nr 156, z 23 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote245anc\" id=\"sdfootnote245sym\">245<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 106, z 18 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote246anc\" id=\"sdfootnote246sym\">246<\/a> J. \u0141ukowski, Wycieczka do Gietrzwa\u0142du, KP 1877, nr 208, z 12 IX<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote247anc\" id=\"sdfootnote247sym\">247<\/a> Gietrzwa\u0142d, 26 sierpnia, KP 1877, nr 198, z 30 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote248anc\" id=\"sdfootnote248sym\">248<\/a> Do jednego wagonu czwartej klasy mog\u0142o zmie\u015bci\u0107 si\u0119 od 40 do 50 os\u00f3b, w zale\u017cno\u015bci od ilo\u015bci baga\u017cy podr\u00f3\u017cnych. Nale\u017cy przypuszcza\u0107, \u017ce pielgrzymi nie posiadali do\u015b\u0107 du\u017cych baga\u017cy, tote\u017c do jednego wagonu mog\u0142o zmie\u015bci\u0107 si\u0119 nawet 70 os\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote249anc\" id=\"sdfootnote249sym\">249<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1877, nr 109, z 15 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote250anc\" id=\"sdfootnote250sym\">250<\/a> \u017by\u0142 w latach 1826-1886. Uko\u0144czy\u0142 filozofi\u0119 i prawo na Uniwersytecie Jagiello\u0144skim w Krakowie w 1845 r. Uczestniczy\u0142 w powstaniu krakowskim w 1846 r. w 1868 r. wst\u0105pi\u0142 do zgromadzenia zmartwychwsta\u0144c\u00f3w, w 1870 r. otrzyma\u0142 \u015bwi\u0119cenia kap\u0142a\u0144skie. Ostanie lata swego \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 we Lwowie. Autor wielu prac naukowych, przede wszystkim historycznych.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote251anc\" id=\"sdfootnote251sym\">251<\/a> W. Kalinka, Naj\u015bw. Maryja Panna w Gierczwa\u0142dzie, Krak\u00f3w 1878, s. 5-6.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote252anc\" id=\"sdfootnote252sym\">252<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1877, nr 109, z 15 IX. Ks. dr J. \u0141ukowski tak opisa\u0142 przebieg badania wizjonerek i czas objawie\u0144 Matki Bo\u017cej w dniu 7 wrze\u015bnia 1877 r., \u201e(\u2026) zasta\u0142em 14 ksi\u0119\u017cy, a mi\u0119dzy nimi komisyj\u0105 Biskupa warmi\u0144skiego z\u0142o\u017con\u0105 z ksi\u0119\u017cy dr. Hiplera, regensa z Frauenburga i ks. kapelana biskupiego. Ks. pleban miejscowy nie bra\u0142 udzia\u0142u \u017cadnego przy odmawianiu r\u00f3\u017ca\u0144ca, aby wszelki cie\u0144 usun\u0105\u0107, Dzieci stawi\u0142y si\u0119 przed komisarzem i lekarzem dr. Diettrichem z Guttstadu (obecnie Dobre Miasto \u2013 przyp. aut.). Pierwszy zada\u0142 im pytania dla Naj\u015bw. Panny, drugi zbada\u0142 stan ich zdrowia. Puls bi\u0142 regularnie, zdrowie zupe\u0142nie znalaz\u0142 w porz\u0105dku. Dzieci szk\u00f3lne, ch\u0142opcy osobno, dziewcz\u0119ta osobno rozkl\u0119czone pod klonem z chor\u0105gwiami w\u015br\u00f3d niezliczonego zast\u0119pu ludzi oczekiwa\u0142y przybycia komisyi wraz z dzie\u0107mi. Pan B\u00f3g poszcz\u0119\u015bci\u0142 mi, \u017cem dwie najm\u0142odsze mia\u0142 podczas r\u00f3\u017ca\u0144ca tu\u017c przy sobie i zt\u0105d \u015bledzi\u0107 mog\u0142em przebieg ca\u0142y. Lekarz nie odchodzi\u0142 ani na moment od badanych i r\u00f3\u017cne z niemi robi\u0142 do\u015bwiadczenia. Jedno z dzieci nie maj\u0105cych zachwyce\u0144 rozpocz\u0119\u0142o r\u00f3\u017caniec, ch\u00f3rem odpowiada\u0142y drugie i lud ca\u0142y. W pierwszej tajemnicy wida\u0107 by\u0142o i owych dw\u00f3ch dzieci nawet pewn\u0105 dzieci\u0119c\u0105 ciekawo\u015b\u0107, rzucanie oczami w bok itp. \u2013 nagle w drugiej tajemnicy r\u00f3wnocze\u015bnie wszystkie osoby uprzywilejowane wpadaj\u0105 w zachwycenie. Usta przestaj\u0105 m\u00f3wi\u0107 r\u00f3\u017caniec za drugimi, koronka w r\u0119ku zawis\u0142a i palce nie posuwaj\u0105 po koralach, oko jak najsilniej wlepione w kierunek klonu, twarz wyja\u015bniona, wyrywaj\u0105ca si\u0119 niejako\u015b ku niewidzialnemu dla reszty przedmiotowi. Zachwycenie to spotyka te osoby w kl\u0119cz\u0105cej postawie, ruchu w\u0142adze ca\u0142kiem ustaj\u0105 i czucie zupe\u0142nie ust\u0119puje, samowiedz\u0119 o \u015bwiecie zewn\u0119trznym ca\u0142kiem trac\u0105. Dr. Diettrich k\u0142u\u0142 \u015bpilk\u0105, odwraca\u0142 g\u0142ow\u0119 w tym celu, aby \u017arenic\u0119 oderwa\u0107 od swego przedmiotu. Zas\u0142ania\u0142 r\u0119k\u0105, odchyla\u0142 tak daleko g\u0142ow\u0119, \u017ce oko z uwi\u0119zion\u0105 w przedmiot pupil\u0105 bia\u0142kiem si\u0119 by\u0107 zdawa\u0142o, a nie zdo\u0142a\u0142 odwr\u00f3ci\u0107 kierunku \u017arenicy zachwyconej. Co wi\u0119cej. Zmys\u0142 czucia najdelikatniejszy w oku na tak\u0105 wystawi\u0142 pr\u00f3b\u0119. Palcem dotyka\u0142 \u017arenicy, tar\u0142 nawet, aby obudzi\u0107 reakcy\u0105 i to wszystko przesz\u0142o bez jakiegokolwiek drgnienia ze strony do\u015bwiadczonych\u201d. Tego samego dnia sprawozdanie komisji biskupiej przes\u0142ano ks. bpi F. Kremetzowi do Braniewa.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote253anc\" id=\"sdfootnote253sym\">253<\/a> Gietrzwa\u0142d, GW 1877, nr 159, z 10 IX; Zob. Gietrzwa\u0142d, Warta 1877, nr 168, z 16 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote254anc\" id=\"sdfootnote254sym\">254<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 160, z 11 IX. Na \u0142amach \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d czytamy, \u201e(\u2026) Przy tej okazyi niech nam b\u0119dzie wolno wypowiedzie\u0107 zda\u0144 kilka o gotowo\u015bci Polak\u00f3w do ofiar i o ich u\u017cyciu. Ludzie co jak \u017cyj\u0105 nie kupiliby sobie \u017cadnej jinnej ksi\u0105\u017cki, nawet buduj\u0105cej, z wyj\u0105tkiem Ksi\u0105\u017cki do Nabo\u017ce\u0144stwa, ludzie kt\u00f3rzy przez d\u0142ugie lata nie widzieli mo\u017ce gazety, naraz ofiaruj\u0105 kwot\u0119 stosunkowo do\u015b\u0107 znaczn\u0105 \u2013 zw\u0142aszcza gdy jedzie os\u00f3b kilka z rodziny \u2013 na c\u00f3\u017c, aby przynajmniej kiedy\u015b powiedzie\u0107, \u017ce byli w miejscu b\u0142ogos\u0142awionym, aby cho\u0107 okiem obj\u0105\u0107 klon wybrany, nog\u0105 dotkn\u0105\u0107 si\u0119 ziemi ub\u0142ogos\u0142awionej, piersiami zaczerpn\u0105\u0107 powietrza, w kt\u00f3rym niewidzialna dla grzesznego oka unosi si\u0119 N. Panna. Przypu\u015b\u0107my, \u017ce liczb\u0119 pielgrzym\u00f3w, jacy byli w Gietrzwa\u0142dzie od pocz\u0105tku Lipca do 8go Wrze\u015bnia, ograniczym do liczby dwustu tysi\u0119cy, co pewnie nie jest przesadzon\u0105, a koszt podr\u00f3\u017cy ka\u017cdej osoby oznaczym w przeci\u0119ciu na z\u0142otych polskich dziesi\u0119\u0107, to przekonamy si\u0119, \u017ce ludno\u015b\u0107 polsko-katolicka przeje\u017adzi\u0142a na pruskich kolejach i pocztach z jakie dwa miliony z\u0142otych polskich, je\u017celi nie wi\u0119cej\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote255anc\" id=\"sdfootnote255sym\">255<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 162, z 13 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote256anc\" id=\"sdfootnote256sym\">256<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 163, z 14 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote257anc\" id=\"sdfootnote257sym\">257<\/a> GW 1877, nr 163, z 14 IX. Tak scharakteryzowano p\u0105tnik\u00f3w przyby\u0142ych z Kurpi do Gietrzwa\u0142du w czasie objawie\u0144 maryjnych: \u201e(\u2026) to lud istotnie m\u0119cze\u0144ski, bo to lud jak \u015bwi\u0119ty, jak zdj\u0119ty z tortury, bo to lud jakby z jarzma przed chwil\u0105 wyprz\u0119g\u0142y; wyko\u0142ysany \u0142zami, wychowany g\u0142odem, zimnem i prac\u0105, wykszta\u0142cony knutem, n\u0119dz\u0105, strachem i trzymany ci\u0105gle na dwojakim \u0142a\u0144cuchu umys\u0142owego i ziemskiego ub\u00f3ztwa. Warto\u015b\u0107 i godno\u015b\u0107 ludno\u015bci jakiej wcale nie zale\u017c\u0105 od stroju, jaki ona nosi. Wiemy, \u017ce rozum rzadko je\u017adzi karet\u0105, \u017ce cnota rzadko mie\u015bci si\u0119 w pa\u0142acach; wiemy przeciwnie, \u017ce lud ubogi chat\u0105 i szat\u0105 mo\u017ce by\u0107 o\u015bwiecony, m\u0119\u017cny, a przedewszytkim poczciwy i mi\u0142y w oczach Stw\u00f3rcy. Je\u017celi przeto ubolewa\u0107 b\u0119dziemy nad n\u0119dznym strojem, ludu z augustowskiego, czyli dawnego polskiego wojew\u00f3dztwa, to nie dla tego, jakoby\u015bmy go widzie\u0107 chcieli w jedwabnych i z\u0142ocistych szatach, ale dla tego, \u017ce szaty jego s\u0105 wiernym odbiciem jego duchowego ub\u00f3ztwa, kt\u00f3re zn\u00f3w jest nast\u0119pstwem wielkiego politycznego ucisku. Gdy spojrzymy na tak\u0105 niewiast\u0119 z za Narwi, to pytasz si\u0119, a\u017cali to mo\u017ce nie Czerkieska, Tatarka albo zgo\u0142a Kirgizka ze stepu n\u0119dznego? Zgrzebna koszula, sp\u00f3dnica z grubej we\u0142ny w drobne paski pisanej, fartuch taki\u017c jak sp\u00f3dnica, mo\u017ce nieco odmienny we wzorach, zarzucony sposobem p\u0142aszcza na grub\u0105 koszul\u0119: oto ca\u0142y str\u00f3j podlaskiej niewiasty. Na g\u0142owie zawi\u0105zana zwyczajnie g\u0142adka czerwona chustka z brzegiem pod g\u00f3r\u0119 wywini\u0119tym, a zawi\u0105zanym na tyle g\u0142owy. Jest to str\u00f3j, jaki tam ju\u017c noszono mo\u017ce za czas\u00f3w Boles\u0142awa Chrobrego. Nie ganim objawiaj\u0105cej si\u0119 w nim prostoty \u2013 bynajmniej \u2013 ale czemu\u017c ten lud tak mizernie ubrany? \u2013 Bo \u017cyje z n\u0119dznego kawa\u0142ka puszczy, mo\u017ce z rybo\u0142\u00f3stwa, side\u0142 i sztuki my\u015bliwskiej; bo nie wychowany w szko\u0142ach, gdzieby go czegokolwiek nauczono, nie zazna\u0142 przemys\u0142u, nie zazna\u0142 uszlachetnionej pracy, nie zazna\u0142, co to zaprz\u0105dz si\u0142y natury, jak pary, wiatru, elektyczno\u015bci i t. d., aby cz\u0142owiekowi s\u0142u\u017cy\u0142y. Czemu tak ubrany ? Bo rz\u0105d nad nim wydzierczy, okrutny, kt\u00f3ry z niego ostatnie wyciska grosze na cara, na jenera\u0142\u00f3w, pu\u0142kownik\u00f3w, so\u0142dat\u00f3w, na bro\u0144, armaty, jaszczyki, kt\u00f3re dzi\u015b tu, jutro tam carowi potrzebne na ujarzmienie wolno\u015bci. (\u2026) M\u0119\u017cczy\u017ani nie lepiej od kobiet ubrani, z t\u0105 r\u00f3\u017cnic\u0105, \u017ce podczas gdy niewiasty chodz\u0105 na bosaka, tymczasem ch\u0142op pozwala sobie zbytku niejakiego, bo chodzi w cholewach\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote258anc\" id=\"sdfootnote258sym\">258<\/a> N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 167, z 19 IX. N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 167, z 19 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote259anc\" id=\"sdfootnote259sym\">259<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote260anc\" id=\"sdfootnote260sym\">260<\/a> Gietrzwa\u0142d, KP 1877, nr 215, z 20 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote261anc\" id=\"sdfootnote261sym\">261<\/a> Pielgrzymka \u201ePielgrzyma\u201d do Gietrzwa\u0142du, Pielgrzym 1877, nr 104, z 13 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote262anc\" id=\"sdfootnote262sym\">262<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 170, z 22 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote263anc\" id=\"sdfootnote263sym\">263<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, \u201eGW\u2019 1877, nr 170, z 22 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote264anc\" id=\"sdfootnote264sym\">264<\/a> N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 171, z 24 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote265anc\" id=\"sdfootnote265sym\">265<\/a> Gietrzwa\u0142d, KP 1877, nr 215, z 20 IX; Zob. Z \u201ePielgrzyma\u201d, Or\u0119downik 1877, nr 108, z 13 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote266anc\" id=\"sdfootnote266sym\">266<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1877, nr 113, z 25 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote267anc\" id=\"sdfootnote267sym\">267<\/a> <sup><\/sup>Gietrzwa\u0142d, KP 1877, nr 215, z 20 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote268anc\" id=\"sdfootnote268sym\">268<\/a> Z Warmii, 13 wrze\u015bnia, Pielgrzym 1877, nr 107, z 20 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote269anc\" id=\"sdfootnote269sym\">269<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote270anc\" id=\"sdfootnote270sym\">270<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote271anc\" id=\"sdfootnote271sym\">271<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote272anc\" id=\"sdfootnote272sym\">272<\/a> Zob. Objawienia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny w Gietrzwa\u0142dzie. Z \u017ar\u00f3de\u0142 autentycznych na miejscu i z r\u00f3\u017cnych pism zebrali S. i R., Gietrzwa\u0142d 1878, s, 25-26.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote273anc\" id=\"sdfootnote273sym\">273<\/a> Z Warmii, 25 wrze\u015bnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 113, z 4 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote274anc\" id=\"sdfootnote274sym\">274<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 110, z 27 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote275anc\" id=\"sdfootnote275sym\">275<\/a> Z Warmii, 25 wrze\u015bnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 113, z 4 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote276anc\" id=\"sdfootnote276sym\">276<\/a> O wypadkach w Gietrzwa\u0142dzie, Pielgrzym 1877, nr 131, z 15 XI; Zob. Jeszcze o Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 205, z 8 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote277anc\" id=\"sdfootnote277sym\">277<\/a> Z Warmii, 25 wrze\u015bnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 113, z 4 X; Zob. J. Kreft, O po\u015bwi\u0119ceniu figury Naj\u015bw. Panny Gietrzwa\u0142dzkiej, tak pisze do \u201ePielgrzyma\u201d jeden z obecnych, GW 1877, nr 173, z 26 IX; Zob. O Gietrzwa\u0142dzie, Niedziela 1877, nr 159, z 14 X; Zob. B. Echaust, Objawienia Naj\u015bw. Panny z okazyi po\u015bwi\u0119cenia statuy w Gietrzwa\u0142dzie, KP 1877, nr 215, z 20 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote278anc\" id=\"sdfootnote278sym\">278<\/a> O Gietrzwa\u0142dzie, Pielgrzym 1877, nr 134, z 22 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote279anc\" id=\"sdfootnote279sym\">279<\/a> Jeszcze o Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 210, z 9 XI; Por. Jeszcze o Gietrzwa\u0142dzie, Niedziela 1877, nr 163, z 11 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote280anc\" id=\"sdfootnote280sym\">280<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, 14 listopada 1877 r., GW 1877, nr 229, z 1 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote281anc\" id=\"sdfootnote281sym\">281<\/a> O Gietrzwa\u0142dzie, Niedziela 1877, nr 160, z 21 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote282anc\" id=\"sdfootnote282sym\">282<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote283anc\" id=\"sdfootnote283sym\">283<\/a> R\u00f3\u017cnobarwne ognie, sztuczne.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote284anc\" id=\"sdfootnote284sym\">284<\/a> Z Warmii, 12go Grudnia 1877, GW 1877, nr 243, z 19 XII; Zob. Do Gietrzwa\u0142du, Pielgrzym 1877, nr 143, z 13 XII; Zob. Z Warmii, Niedziela 1877, nr 169, z 23 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote285anc\" id=\"sdfootnote285sym\">285<\/a> Do Gietrzwa\u0142du, Pielgrzym 1877, nr 143, z 13 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote286anc\" id=\"sdfootnote286sym\">286<\/a> Wiadomo\u015bci potoczne, Pielgrzym 1877, nr 103, z 11 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote287anc\" id=\"sdfootnote287sym\">287<\/a> Ks. bp J. Ob\u0142\u0105k w swej pracy \u201eSprawa polska ludno\u015bci katolickiej na terenie diecezji warmi\u0144skiej w latach 1870-1917\u201d, Nasza Przesz\u0142o\u015b\u0107 1963, t. 18, s. 115; poda\u0142 liczb\u0119 300 tys. pielgrzym\u00f3w przyby\u0142ych do Gietrzwa\u0142du 1877 r. Informacje t\u0119 powt\u00f3rzy\u0142 ks. W. Piwowarski, \u0141osiery do Gietrzwa\u0142du, Studia Warmi\u0144skie 1977, t. 14, s. 159. Informacja ta pojawi\u0142a si\u0119 w Encyklopedii katolickiej, t. 5, Lublin 1989, szp. 1070. Za\u015b J. Jasi\u0144ski podaje, \u017ce do Gietrzwa\u0142du w 1877 r. przyby\u0142o oko\u0142o 200 tys. p\u0105tnik\u00f3w. Mamy jeszcze wyliczenia statystyczne w\u0142adz niemieckich opublikowane przez T. Grygiera, Uroczysto\u015bci gietrzwa\u0142dzkie, ich aspekt katolicki oraz polski w latach 1877-1944 w \u015bwietle w\u0142adz wschodniopruskich, SW 1977, t. XIV, s. 280-289. Dane w\u0142adz niemieckich s\u0105 niewiarygodne, w 1877 r. mia\u0142o przyby\u0107 do Gietrzwa\u0142du 10270 os\u00f3b, w 1878 r. 13540 os\u00f3b, w 1879 r. 14620 os\u00f3b, w 1880 r. 14500 os\u00f3b. Dane przekazane przez w\u0142adze niemieckie obejmowa\u0142a pielgrzymki zorganizowane, nie uwzgl\u0119dnia\u0142a p\u0105tnik\u00f3w indywidualnych. Mimo to dane przekazane przez w\u0142adze pruskie s\u0105 niewiarygodne. W rzeczywisto\u015bci dane przekazane przez informacje prasowe, podaj\u0105 \u017ce od kilku do kilkunastu tysi\u0119cy dziennie przybywa\u0142o p\u0105tnik\u00f3w do Gietrzwa\u0142du w czasie objawie\u0144. Ruch p\u0105tniczy nasili\u0142 si\u0119 od sierpnia i z ka\u017cdym dniem zwi\u0119ksza\u0142 si\u0119 a\u017c do zako\u0144czenia objawie\u0144 16 wrze\u015bnia 1877 r. Z korespondencji przekazanej nam przez \u201eGoniec Wielkopolski\u201d w 1877 r. wiemy, \u017ce do 8 wrze\u015bnia od pocz\u0105tku lipca przyby\u0142o 200 tys. pielgrzym\u00f3w kolej\u0105, tyle sprzedano bilet\u00f3w do Biesala. W dniu 8 wrze\u015bnia zgromadzi\u0142o si\u0119 50 tys. p\u0105tnik\u00f3w, to \u0142\u0105cznie daje nam 250 tys. pielgrzym\u00f3w. Pozostaj\u0105 jeszcze p\u0105tnicy kt\u00f3rzy przybywali furmankami i pieszo, szlak pielgrzymi tych os\u00f3b obejmowa\u0142 przede wszystkim zab\u00f3r rosyjski. Ta grupa p\u0105tnicza przybywa\u0142a z Mazowsza, Podlasia, Litwy. Ponadto ca\u0142a rzesza Warmiak\u00f3w i Mazur\u00f3w przybywa\u0142a pieszo albo furmankami. Byli tak\u017ce p\u0105tnicy, kt\u00f3rzy w pielgrzymkach pieszych szli do Gietrzwa\u0142du z Kujaw czy Wielkopolski a tak\u017ce Pomorza Zachodniego. Ruch p\u0105tniczy nie zako\u0144czy\u0142 si\u0119 16 wrze\u015bnia 1877 r., z chwil\u0105 zako\u0144czenia objawie\u0144, p\u0105tnicy przybywali w nast\u0119pnych miesi\u0105cach.<\/p>\n\n\n\n<p>A zatem, z ca\u0142\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105 mo\u017cna rzec, \u017ce by\u0142a to liczba oko\u0142o p\u00f3\u0142 miliona os\u00f3b. W publikacji wydanej niebawem po objawieniach pt. Objawienia Matki Boskiej w Gietrzwa\u0142dzie, wyd. II poprawione, Braunsberg 1883, pisano, \u201eLiczba pielgrzym\u00f3w, kt\u00f3rzy od ko\u0144ca Lipca do po\u0142owy Wrze\u015bnia Gietrzwa\u0142d zwiedzili, r\u00f3\u017cni r\u00f3\u017cnie podawali, wynosi ona od \u0107wier\u0107 do p\u00f3\u0142 miliona\u201d. Warto tu nadmieni\u0107, \u017ce w 1877 r. Polak\u00f3w pod trzema zaborami mieszka\u0142o oko\u0142o 10 mln, a zatem p\u0105tnicy przybyli do Gietrzwa\u0142du, to 5% og\u00f3\u0142u ludno\u015bci polskiej w tym czasie.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote288anc\" id=\"sdfootnote288sym\">288<\/a> Zob. W. Barczewski, Kiermasy na Warmii, wyd. 4, Olsztyn 1923, s. 3.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote289anc\" id=\"sdfootnote289sym\">289<\/a> Por. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie, s. 33.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote290anc\" id=\"sdfootnote290sym\">290<\/a> Z Warmii, 14 marca 1878, Pielgrzym 1878, nr 40, z 14 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote291anc\" id=\"sdfootnote291sym\">291<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie, s. 33.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote292anc\" id=\"sdfootnote292sym\">292<\/a> Od Gietrzwa\u0142du, Niedziela 1878, nr 182, z 24 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote293anc\" id=\"sdfootnote293sym\">293<\/a> Z Warmii, 1 czerwca 1878, Pielgrzym 1878, nr 64, z 4 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote294anc\" id=\"sdfootnote294sym\">294<\/a> Gietrzwa\u0142d, 5 czerwca 1878, Pielgrzym 1878, nr 67, z 13 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote295anc\" id=\"sdfootnote295sym\">295<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1878, nr 69, z 18 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote296anc\" id=\"sdfootnote296sym\">296<\/a> Z Warmii, 18 czerw. 1878, Pielgrzym 1878, nr 72, z 25 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote297anc\" id=\"sdfootnote297sym\">297<\/a> Gietrzwa\u0142d, 26 czerwca 1878, Pielgrzym 1878, nr 76, z 4 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote298anc\" id=\"sdfootnote298sym\">298<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote299anc\" id=\"sdfootnote299sym\">299<\/a> Z Warmii, dnia 5 lipca 1878, Pielgrzym 1878, nr 78, z 9 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote300anc\" id=\"sdfootnote300sym\">300<\/a> Wiadomo\u015bci potoczne, Pielgrzym 1878, nr 73, z 27 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote301anc\" id=\"sdfootnote301sym\">301<\/a> Gietrzwa\u0142d, 13 lipca 1878, Pielgrzym 1878, nr 81, z 13 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote302anc\" id=\"sdfootnote302sym\">302<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote303anc\" id=\"sdfootnote303sym\">303<\/a> Gietrzwa\u0142d, 29 lipca 1878, Pielgrzym 1878, nr 89, z 3 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote304anc\" id=\"sdfootnote304sym\">304<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote305anc\" id=\"sdfootnote305sym\">305<\/a> Gietrzwa\u0142d, 3 sierpnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 91, z 9 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote306anc\" id=\"sdfootnote306sym\">306<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie, s. 33.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote307anc\" id=\"sdfootnote307sym\">307<\/a> Gietrzwa\u0142d, 1 sierpnia 1878 (7 godzina na wiecz\u00f3r), Pielgrzym 1877, nr 90, z 6 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote308anc\" id=\"sdfootnote308sym\">308<\/a> Gietrzwa\u0142d, 2go Sierpnia, Niedziela 1878, nr 202, z 11 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote309anc\" id=\"sdfootnote309sym\">309<\/a> Gietrzwa\u0142d, d. 9 sierpnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 94, z 15 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote310anc\" id=\"sdfootnote310sym\">310<\/a> Listy do przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1878, nr 95, z 17 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote311anc\" id=\"sdfootnote311sym\">311<\/a> <sup><\/sup>Z Warmii, 17 sierpnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 96, z 20 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote312anc\" id=\"sdfootnote312sym\">312<\/a> Gietrzwa\u0142d, 30 sierpnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 102, z 3 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote313anc\" id=\"sdfootnote313sym\">313<\/a> Wiadomo\u015bci potoczne, Pielgrzym 1878, nr 103, z 5 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote314anc\" id=\"sdfootnote314sym\">314<\/a> Wiadomo\u015bci potoczne, Pielgrzym 1878, nr 105, z 10 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote315anc\" id=\"sdfootnote315sym\">315<\/a> W Cz\u0119stochowie na Jasnej G\u00f3rze w uroczysto\u015bciach odpustowych 8 wrze\u015bnia 1878 r. uczestniczy\u0142o oko\u0142o 130 tys. pielgrzym\u00f3w. Zob. Wiadomo\u015bci potoczne, Pielgrzym 1878, nr 111, z 24 IX; Por. Z Cz\u0119stochowy, Or\u0119downik 1877, nr 119, z 3 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote316anc\" id=\"sdfootnote316sym\">316<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie, s. 34.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote317anc\" id=\"sdfootnote317sym\">317<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Niedziela 1878, nr 208, z 22 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote318anc\" id=\"sdfootnote318sym\">318<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote319anc\" id=\"sdfootnote319sym\">319<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote320anc\" id=\"sdfootnote320sym\">320<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote321anc\" id=\"sdfootnote321sym\">321<\/a> Zob. A. Potocka, M\u00f3j Pami\u0119tnik, Krak\u00f3w 1927, s. 230-233. W kilku fragmentach przywo\u0142uje opis pobytu Potockiej w Gietrzwa\u0142dzie 8 wrze\u015bnia 1878 r., \u201e(\u2026) jednym z wa\u017cnych moment\u00f3w naszego \u017cycia w owych czasach by\u0142a pielgrzymka do Gietrzwa\u0142du. W ubogiej wiosce w Prusach (\u2026) ukaza\u0142a si\u0119 Matka Boska. (\u2026) Ukaza\u0142a si\u0119 jako Matka z Naj\u015bwi\u0119tszym Dzieci\u0105tkiem na r\u0119ce, a dziewcz\u0119tom jako Niepokalanie Pocz\u0119ta. Kaza\u0142a im przychodzi\u0107 co wiecz\u00f3r o tej samej porze w to samo miejsce, przemawia\u0142a do nich i kaza\u0142a im powtarza\u0107 co s\u0142ysza\u0142y, proboszczowi. Dawno to ju\u017c i nie \u015bmiem powt\u00f3rzy\u0107 tych s\u0142\u00f3w. Uwiadomiono biskupa, zjecha\u0142y komisje, lekarze, i gdy te biedaczki wpad\u0142y w zachwycenie, k\u0142uto je szpilkami i zadawano bolesne pr\u00f3by, czy to ich nie ocuci i zachwycenia nie oka\u017c\u0105 si\u0119 napadami histerycznymi. Ale w czasie zachwycenia nie czu\u0142y nic, ani nie drgn\u0119\u0142y mimo zadawanych bole\u015bci, cho\u0107 po przyj\u015bciu do przytomno\u015bci p\u0142aka\u0142y z b\u00f3lu, a tak cierpia\u0142y, \u017ce m\u0142odsze dziewcz\u0119ta, (\u2026) z obawy owego cierpienia nie chcia\u0142y i\u015b\u0107 na zapowiedzian\u0105 chwil\u0119 objawienia.<\/p>\n\n\n\n<p>Niezliczone rzesze przybywa\u0142y do Gietrzwa\u0142du z ca\u0142ej Polski. Wieczorami odmawiali p\u0105tnicy r\u00f3\u017caniec tak, jak Matka Boska w Gietrzwa\u0142dzie odmawia\u0107 kaza\u0142a, dodaj\u0105c do \u201eZdrowa\u015b Marjo\u201d wedle tajemnicy odmawianej \u201ekt\u00f3rego\u015b Ty Panno z Ducha \u015bw. pocz\u0119\u0142a\u201d, \u201ekt\u00f3rego\u015b Ty Panno do El\u017cbiety nios\u0142a\u201d itd.<\/p>\n\n\n\n<p>(\u2026) Poci\u0105gi w stron\u0119 Gietrzwa\u0142du by\u0142y przepe\u0142nione, pruscy urz\u0119dnicy kolejowi natrz\u0105sali si\u0119 z tego pobo\u017cnego t\u0142umu, kt\u00f3ry zajmowa\u0142 70 wagon\u00f3w pe\u0142nych po brzegi. Odpowiedzi\u0105 na to by\u0142 jakby wybuch pie\u015bni \u201eGwiazdo morza, kt\u00f3ra\u015b mlekiem swoim karmi\u0142a\u201d, kt\u00f3ra nagle jednocze\u015bnie zabrzmia\u0142a z wszystkich wagon\u00f3w, a \u015bpiew ten by\u0142 tak pot\u0119\u017cny, \u017ce mia\u0142am uczucie, \u017ce je\u017celi dotychczas objawienia te by\u0142y tylko halucynacj\u0105, to teraz chyba Matka Boska przyjdzie rzeczywi\u015bcie na polsk\u0105 ziemi\u0119. (\u2026) W drodze bardzo ciekawe by\u0142y dyskusje, czy objawienia s\u0105 prawdziwe itp. (\u2026) Na ka\u017cdej stacji t\u0142umy ludzi si\u0119 cisn\u0105, wszyscy jad\u0105 do Gietrzwa\u0142du. Przyjechawszy, roztasowali\u015bmy si\u0119 w ogrodzie ks. proboszcza, zapoznawszy si\u0119 z tym bardzo mi\u0142ym i sympatycznym staruszkiem (w tym czasie ks. A. Weichsel mia\u0142 48 lat \u2013 przyp. autora). M\u00f3wiono, \u017ce 70 tysi\u0119cy ludzi jest w Gietrzwa\u0142dzie zgromadzonych. Na karteczce napisa\u0142am wszystkie moje pro\u015bby do Matki Boskiej i odda\u0142am ks. proboszczowi. (\u2026) W tym ogrodzie zgromadzi\u0142o si\u0119 nas wiele znajomych z Wielkopolski. (\u2026) Ca\u0142\u0105 noc tak przesiedzieli\u015bmy modl\u0105c si\u0119 g\u0142o\u015bno, \u015bpiewaj\u0105c pie\u015bni, m\u00f3wi\u0105c r\u00f3\u017caniec, a kto by\u0142 \u015bpi\u0105cy czy zm\u0119czony, k\u0142ad\u0142 p\u0142aszcz pod g\u0142ow\u0119 i odpoczywa\u0142\u201d. \u201eM\u00f3j pami\u0119tnik\u201d Anny Potockiej wznowiono w 1973 r. w Instytucie Wydawniczym PAX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote322anc\" id=\"sdfootnote322sym\">322<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1878, nr 111, z 14 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote323anc\" id=\"sdfootnote323sym\">323<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote324anc\" id=\"sdfootnote324sym\">324<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote325anc\" id=\"sdfootnote325sym\">325<\/a> Gietrzwa\u0142d, 22 wrze\u015bnia 1878, Pielgrzym 112, z 26 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote326anc\" id=\"sdfootnote326sym\">326<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1878, nr 110, z 12 IX. \u201eOr\u0119downik\u201d z informacji zas\u0142yszanych od p\u0105tnik\u00f3w, kt\u00f3rzy uczestniczyli w odpu\u015bcie gietrzwa\u0142dzkim 8 wrze\u015bnia 1878 r. poda\u0142, \u017ce w uroczysto\u015bciach uczestniczy\u0142o oko\u0142o 40 tys. os\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote327anc\" id=\"sdfootnote327sym\">327<\/a> Z Warmii, 12 wrze\u015bnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 109, z 19 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote328anc\" id=\"sdfootnote328sym\">328<\/a> Z Warmii, 18 wrze\u015bnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 111, z 24 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote329anc\" id=\"sdfootnote329sym\">329<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Niedziela 1878, nr 208, z 22 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote330anc\" id=\"sdfootnote330sym\">330<\/a> K. W. H. G. Horn urodzi\u0142 si\u0119 26 pa\u017adziernika 1807 r. w Berlinie. W latach 1849-1862 pracowa\u0142 w pruskim ministerstwie finans\u00f3w. W 1869 r. zosta\u0142 mianowany nadprezydentem prowincji Prus. Po podziale Prus na Zachodnie i Wschodnie do 1882 r. by\u0142 nadprezydentem Prus Wschodnich. Zmar\u0142 18 maja 1889 r.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote331anc\" id=\"sdfootnote331sym\">331<\/a> Gietrzwa\u0142d, 6 pa\u017adziernika 1878, Pielgrzym 1878, nr 118, z 10 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote332anc\" id=\"sdfootnote332sym\">332<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1878, nr 126, z 29 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote333anc\" id=\"sdfootnote333sym\">333<\/a> Gietrzwa\u0142d, 6 listopada 1878, Pielgrzym 1878, nr 132, z 14 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote334anc\" id=\"sdfootnote334sym\">334<\/a> Warmia, Gietrzwa\u0142d 1878, nr 139, z 30 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote335anc\" id=\"sdfootnote335sym\">335<\/a> Kronika ko\u015bcielna. Warmia, Pielgrzym 1878, nr 150, z 28 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote336anc\" id=\"sdfootnote336sym\">336<\/a> Gietrzwa\u0142d, 13 lutego, Pielgrzym 1879, nr 19, z 18 II.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote337anc\" id=\"sdfootnote337sym\">337<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1879, nr 64, z 10 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote338anc\" id=\"sdfootnote338sym\">338<\/a> Gietrzwa\u0142d, 5 lipca 1879, Pielgrzym 1879, nr 76, z 8 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote339anc\" id=\"sdfootnote339sym\">339<\/a> Gietrzwa\u0142d, 5 lipca 1879, Pielgrzym 1879, nr 76, z 8 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote340anc\" id=\"sdfootnote340sym\">340<\/a> Gietrzwa\u0142d, 10 lipca 1879, Pielgrzym 1879, nr 79, z 15 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote341anc\" id=\"sdfootnote341sym\">341<\/a> Gietrzwa\u0142d, w Pi\u0105tek dnia 5go Wrze\u015bnia, \u201eGW\u201d 1879, nr 206, z 10 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote342anc\" id=\"sdfootnote342sym\">342<\/a> Gietrzwa\u0142d, 11 wrze\u015bnia, GW 1879, nr 210, 14 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote343anc\" id=\"sdfootnote343sym\">343<\/a> Z pod Kotomierza, 11 wrze\u015bnia 1879, GW 1879, nr 210, z 14 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote344anc\" id=\"sdfootnote344sym\">344<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote345anc\" id=\"sdfootnote345sym\">345<\/a> Wiadomo\u015bci miejscowe i prowicyonalne, Or\u0119downik 1879, nr 108, z 13 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote346anc\" id=\"sdfootnote346sym\">346<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1880, nr 99, z 26 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote347anc\" id=\"sdfootnote347sym\">347<\/a> Gietrzwa\u0142d, 6go Wrze\u015bnia, \u201eGW\u201d 1880, nr 207, z 10 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote348anc\" id=\"sdfootnote348sym\">348<\/a> Korespondencye \u201eGo\u015bcia Wielkopolskiego\u201d, \u201eGW\u201d 1880, nr 219, z 24 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote349anc\" id=\"sdfootnote349sym\">349<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote350anc\" id=\"sdfootnote350sym\">350<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1877, nr 113, z 4 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote351anc\" id=\"sdfootnote351sym\">351<\/a> Zob. Cz\u0119stochowa, Pielgrzym 1881, nr 106, z 22 IX. W uroczysto\u015bciach w Cz\u0119stochowie w dniu 8 wrze\u015bnia 1881 r. uczestniczy\u0142o oko\u0142o 100 tys. os\u00f3b.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote352anc\" id=\"sdfootnote352sym\">352<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1882, nr 78, z 11 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote353anc\" id=\"sdfootnote353sym\">353<\/a> Warmi\u0144ska dyecezya, Pielgrzym 1882, nr 86, z 29 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote354anc\" id=\"sdfootnote354sym\">354<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1882, nr 66, z 13 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote355anc\" id=\"sdfootnote355sym\">355<\/a> Warmi\u0144ska dyecyzya, Pielgrzym 1882, nr 96, z 22 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote356anc\" id=\"sdfootnote356sym\">356<\/a> Gietrzwa\u0142d, 26 sierpnia 1882, Pielgrzym 1882, nr 101, z 2 IX. O trudno\u015bciach z jakimi borykali si\u0119 budowniczowie czytamy, \u201e(\u2026) zaraz na drugi dzie\u0144 napotkano pewne przeszkody. Bo gdy budowniczy rozpocz\u0105\u0142 grunt pod fundamenta \u015bci\u015ble pod\u0142ug wykonanego rysunku wymierza\u0107, to pod\u0142u\u017cna miara si\u0119ga\u0142a poza mur cmentarny w ogr\u00f3d pewnego w\u0142a\u015bciciela i to pono na kwadratow\u0105 stop\u0119 daleko, a to w samym rogu ogrodu, gdzie mia\u0142by stan\u0105\u0107 filar rogowy, przybudowanego presbiteryum. Udano si\u0119 z pro\u015bb\u0105 do w\u0142a\u015bciciela o odst\u0105pienie cho\u0107 za zap\u0142at\u0105 tego obszaru, t.j. stopy kwadratowej ogrodu. Lecz ten odm\u00f3wi\u0142 tej pi\u0119dzi ziemi i chcia\u0142 tylko ust\u0105pi\u0107 ca\u0142y ogr\u00f3d, kilka pr\u0119t\u00f3w obejmuj\u0105cy, wraz z niewielkim tam\u017ce domem, na rzecz ko\u015bcio\u0142a i to za cen\u0119 4 tysi\u0119cy talar\u00f3w. Zrobi\u0142o si\u0119 przez to wiele nieprzyjemno\u015bci i ju\u017c my\u015blano roboty tymczasowo zaprzesta\u0107, ale \u017ce wykonanie rysunku kosztowa\u0142o tysi\u0105c marek, a zatem i drugi rysunek tak samoby kosztowa\u0142, dla tego umiej\u0119tny budowniczy tak wymiar pokierowa\u0142, \u017ce owego ogrodu si\u0119 nie tknie i fundamenta \u017cwawo zak\u0142ada. Czterech tysi\u0119cy talar\u00f3w nie mo\u017cna te\u017c na byle co zap\u0142aci\u0107\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote357anc\" id=\"sdfootnote357sym\">357<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1882, nr 100, z 31 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote358anc\" id=\"sdfootnote358sym\">358<\/a> Gietrzwa\u0142d, 16 wrze\u015bnia, Pielgrzym 1882, nr 108, z 19 IX. Warto tu przywo\u0142a\u0107 bardzo ciekaw\u0105 informacj\u0119 o produkcji materia\u0142u budowlanego pod ko\u015bci\u00f3\u0142, \u201e(\u2026) Niekt\u00f3rzy z pielgrzym\u00f3w w wolnym od nabo\u017ce\u0144stwa czasie nosili ceg\u0142\u0119 od cegielni w blisko\u015bci \u017ar\u00f3de\u0142ka zbudowanej, a\u017c do ko\u015bcio\u0142a i naznosili takowej znaczne kupy. Pod presbiteryum i pod zakrysti\u0105 nowo buduj\u0105cego si\u0119 ko\u015bcio\u0142a maj\u0105 by\u0107 dolne krypty; wi\u0119c te\u017c mury ju\u017c do dzi\u015b s\u0105 ponad okna tych\u017ce krypt wzniesione, a dalsze fundamenta przy starym ko\u015bciele zak\u0142adaj\u0105 si\u0119. Parafianie i nawet dzieci szk\u00f3lne pomagaj\u0105 w robocie wed\u0142ug si\u0142y\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote359anc\" id=\"sdfootnote359sym\">359<\/a> Gietrzwa\u0142d, 16 wrze\u015bnia, Pielgrzym 1882, nr 108, z 19 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote360anc\" id=\"sdfootnote360sym\">360<\/a> Gietrzwa\u0142d, \u201eGW\u2019 1883, nr 219, z 27 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote361anc\" id=\"sdfootnote361sym\">361<\/a> Do Gietrzwa\u0142du, \u201eGW\u201d 1884 r., nr 211, z 13 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote362anc\" id=\"sdfootnote362sym\">362<\/a> F. Nierzwicki, Objawienie w Gietrzwa\u0142dzie, \u201eGW\u2019 1884, nr 212, z 14 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote363anc\" id=\"sdfootnote363sym\">363<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, \u201eGW\u201d 1884, nr 217, z 20 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote364anc\" id=\"sdfootnote364sym\">364<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, 24go Czerwca, \u201eGW\u201d 1885, nr 143, z 26 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote365anc\" id=\"sdfootnote365sym\">365<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1885, nr 110, z 17 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote366anc\" id=\"sdfootnote366sym\">366<\/a> Zob. J. Kowalewski, Echa objawie\u0144 i ruch pielgrzymkowy do Gietrzwa\u0142du w \u015bwietle korespondencji \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d w latach 1886-1913 (studium prasoznawcze), SW 1877, t. 14, s. 184.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote367anc\" id=\"sdfootnote367sym\">367<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote368anc\" id=\"sdfootnote368sym\">368<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote369anc\" id=\"sdfootnote369sym\">369<\/a> Zob. W. Piwowarski, \u0141osiery do Gietrzwa\u0142du, Studia Warmi\u0144skie 1877, t. XIV, s. 159.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote370anc\" id=\"sdfootnote370sym\">370<\/a> Ibidem, s. 159.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote371anc\" id=\"sdfootnote371sym\">371<\/a> Zob. K. Bielawny, Niezwyci\u0119\u017cone sanktuarium maryjne w Gietrzwa\u0142dzie, Olsztyn 2012, s. 105.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote372anc\" id=\"sdfootnote372sym\">372<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 100, z 4 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote373anc\" id=\"sdfootnote373sym\">373<\/a> Z Warmii, 25 sierpnia, Pielgrzym 1877, nr 100, z 4 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote374anc\" id=\"sdfootnote374sym\">374<\/a> Jeszcze o Gietrzwa\u0142dzie, Goniec Wielkopolski 1877, nr 156, z 5 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote375anc\" id=\"sdfootnote375sym\">375<\/a> Wiadomo\u015bci miejscowe i prowincjonale, Or\u0119downik 1877, nr 107, z 11 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote376anc\" id=\"sdfootnote376sym\">376<\/a> Z nad Wis\u0142y, 6 wrze\u015bnia, Kurier Pozna\u0144ski 1877, nr 207, z 11 IX; Por. Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 106, z 18 IX; Zob. Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1877, nr 109, z 15 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote377anc\" id=\"sdfootnote377sym\">377<\/a> O Gietrzwa\u0142dzie, Pielgrzym 1877, nr 134, z 22 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote378anc\" id=\"sdfootnote378sym\">378<\/a> Gietrzwa\u0142d, Warta 1877, nr 168, z 16 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote379anc\" id=\"sdfootnote379sym\">379<\/a> J. \u0141ukowski, Wycieczka do Gietrzwa\u0142du, KP 1877, nr 208, z 12 IX<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote380anc\" id=\"sdfootnote380sym\">380<\/a> \u017by\u0142 w latach 1821-1902. Profesor na uniwersytecie w Wurzburgu i Berlinie. Niemiecki patolog, antropolog i higienista. Zajmowa\u0142 si\u0119 tak\u017ce badaniami archeologicznymi na Pomorzu.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> <a href=\"#sdfootnote381anc\" id=\"sdfootnote381sym\">381<\/a> Zob. A. Rohling, Ludwika Latea stygmatyzowana z Bois d\u02bcHaine, wyd. II, Gniezno 1875.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote382anc\" id=\"sdfootnote382sym\">382<\/a> J. \u0141ukowski, Wycieczka do Gietrzwa\u0142du, KP 1877, nr 208, z 12 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote383anc\" id=\"sdfootnote383sym\">383<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote384anc\" id=\"sdfootnote384sym\">384<\/a> O zamachu na \u017cycie ks. Weichsla, Goniec Wielkopolski 1877, nr 205, z 3 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote385anc\" id=\"sdfootnote385sym\">385<\/a> Warmia, Pielgrzym 1877, nr 135, z 24 XI; Zob. Kronika Ko\u015bcielna, Pielgrzym 1879, nr 47, z 26 IV; Zob. X. Wyderkowski, Pielgrzym 1879, nr 52, z 10 V; Zob. Wiadomo\u015bci potoczne, GW 1877, nr 221, z 22 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote386anc\" id=\"sdfootnote386sym\">386<\/a> Zob. Ks. Weichsel i jego obrona. GW 1877, nr 222, z 23 XI; Walka rz\u0105du z Ko\u015bcio\u0142em, Or\u0119downik 1878, nr 117, z 28 IX; Z Warmii, 10 lutego 1878, Pielgrzym 1878, nr 22, z 19 II. w pierwszych dniach maja 1878 r. ks. A. Weichcesl stan\u0105\u0142 przed s\u0105dem, za wybudowanie kapliczki objawie\u0144. Na\u0142o\u017cono kar\u0119 54 marek i 30 fenig\u00f3w. Zob. Z Gietrzwa\u0142du, 6 maja 1878, Pielgrzym 1878, nr 61, z 28 V; Zob. Gietrzwa\u0142d, 22 wrze\u015bnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 112, z 26 IX; Zob. Warmia, Pielgrzym 1879, nr 15 z 8 II; Zob. Warmia, Pielgrzym 1879, nr 27, z 8 III; Zob. Gietrzwa\u0142d, 15 marca 1879, Pielgrzym 1879, nr 31, z 18 III; Gietrzwa\u0142d, dnia 1. maja 1880, Pielgrzym 1880, nr 52, z 6 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote387anc\" id=\"sdfootnote387sym\">387<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, GW 1877, nr 229, z 1 XII; Zob. Listy do \u201eNiedzieli\u201d, Niedziela 1877, nr 166, z 2 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote388anc\" id=\"sdfootnote388sym\">388<\/a> Ks. Weichsel i jego obrona, GW 1877, nr 222, z 23 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote389anc\" id=\"sdfootnote389sym\">389<\/a> Z Warmii, d. 28 listopada 1877, Pielgrzym 1877, nr 139, z 4 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote390anc\" id=\"sdfootnote390sym\">390<\/a> Warmia, Pielgrzym 1878, nr 116, z 5 X; Zob. Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1878, nr 128, z 5 XI; Zob. Gietrzwa\u0142d, 3 grudnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 144, z 12 XII; Warmia, Pielgrzym 1879, nr 15, z 8 II.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote391anc\" id=\"sdfootnote391sym\">391<\/a> Przepisy policyjne dotycz\u0105ce pielgrzym\u00f3w przybywaj\u0105cych do Gietrzwa\u0142du, Pielgrzym 1878, nr 75, z 2 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote392anc\" id=\"sdfootnote392sym\">392<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote393anc\" id=\"sdfootnote393sym\">393<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote394anc\" id=\"sdfootnote394sym\">394<\/a> Ze \u015bwiata, Niedziela 1878, nr 196, z 30 VI; Zob. Dla parafii gietrzwa\u0142dzkiej, Niedziela 1878, nr 196, z 30 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote395anc\" id=\"sdfootnote395sym\">395<\/a> Wiadomo\u015bci miejscowe i prowinyonalne, Kurier Pozna\u0144ski 1878, nr 113, z 19 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote396anc\" id=\"sdfootnote396sym\">396<\/a> \u201ePosener Ztg.\u201d a Gietrzwa\u0142d, \u201eGW\u201d 1879, nr 159, z 15 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote397anc\" id=\"sdfootnote397sym\">397<\/a> Z Warmiji, dnia 22go Lipca, \u201eGW\u201d 1879, nr 170, z 27 VII<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote398anc\" id=\"sdfootnote398sym\">398<\/a> \u201ePosener Ztg\u201d a Gietrzwa\u0142d, \u201eGW\u201d 1879, nr 190, z 21 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote399anc\" id=\"sdfootnote399sym\">399<\/a> <em>K\u00f6lnische Zeitung a Gietrzwa\u0142d, \u201eGW\u201d 1879, nr 187, z 17 VIII.<\/em><\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote400anc\" id=\"sdfootnote400sym\">400<\/a> \u201ePos. Ztg\u201d, Or\u0119downik 1879, nr 106, z 9 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote401anc\" id=\"sdfootnote401sym\">401<\/a> Gazeta niemieckoj\u0119zyczna katolickiej partii Centrum. Ukazywa\u0142a si\u0119 w latach 1870-1938.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote402anc\" id=\"sdfootnote402sym\">402<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, dnia 14go Listopada, \u201eGW\u201d 1877, nr 229, z 1 XII; Por. \u201eGW\u201d 1877, nr 199, z 26 X.; Por. O zaj\u015bciach Gietrzwa\u0142dzkich, \u201ePielgrzym\u201d 1877, nr 125, z 1 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote403anc\" id=\"sdfootnote403sym\">403<\/a> Warmi\u0144ska dyecezya, Pielgrzym 1880, nr 8, z 17 I.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote404anc\" id=\"sdfootnote404sym\">404<\/a> Kronika ko\u015bcielna, Pielgrzym 1880, nr 22, z 21 II.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote405anc\" id=\"sdfootnote405sym\">405<\/a> Warmi\u0144ska dycezya, Pielgrzym 1880, nr 67, z 12 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote406anc\" id=\"sdfootnote406sym\">406<\/a> Osieroconych parafii w Prusach, Pielgrzym 1880, nr 39, z 3 IV. W ca\u0142ych Prusach na pocz\u0105tku 1880 r. pozbawionych duszpasterzy by\u0142o 921 parafii, w archidiecezji pozna\u0144skiej i gnie\u017anie\u0144skiej 117, we wroc\u0142awskiej 129, w kolo\u0144skiej 163, w trewirskiej 189, w monasterskiej 100, w paderbornskiej 100, w hildeshejmskiej 27, w fuldajskiej i limburskiej 50.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote407anc\" id=\"sdfootnote407sym\">407<\/a> Korespondencye \u201eGo\u0144ca Wielkopolskiego\u201d, \u201eGW\u201d 1880, nr 290, z 18 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a> <a href=\"#sdfootnote408anc\" id=\"sdfootnote408sym\">408<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie, s. 37.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote409anc\" id=\"sdfootnote409sym\">409<\/a> Ibidem, s. 37-38.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote410anc\" id=\"sdfootnote410sym\">410<\/a> Albigensi \u2013 ruch spo\u0142eczno-religijny rozwijaj\u0105cy si\u0119 we Francji w XII-XIV stuleciu. W swych szeregach rekrutowa\u0142 przede wszystkim mieszczan i rycerzy. Odrzucali \u015bwiat materialny, g\u0142osz\u0105c, \u017ce jest z\u0142y a g\u0142osili pochwa\u0142\u0119 wobec \u015bwiata duchowego. G\u0142osili, \u017ce Jezus Chrystus nie by\u0142 cz\u0142owiekiem a jedynie duchem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote411anc\" id=\"sdfootnote411sym\">411<\/a> W. Karpi\u0144ski, Listy do \u201eNiedzieli\u201d, Niedziela 1877, nr 164, z 18 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote412anc\" id=\"sdfootnote412sym\">412<\/a> Nieco o R\u00f3\u017ca\u0144cu, Pielgrzym 1878, nr 101, z 31 VIII. Na \u0142amach \u201ePielgrzyma\u201d czytamy, \u201e(\u2026) Panowa\u0142 bowiem w naszych okolicach a\u017c do dni ostatnich wstr\u0119t jaki\u015b do tego nabo\u017ce\u0144stwa, i\u017c rzadko bardzo rzadko je odprawiano. Zdaje mi si\u0119, \u017ce nie przesadzam wcale twierdz\u0105c \u017ce dotychczas wszyscy, co do zamo\u017cniejszych si\u0119 licz\u0105, i to wszyscy prawie bez wyj\u0105tku, wstydzili si\u0119 tego sposobu modlenia si\u0119, i w tem nawet nie pomin\u0119 si\u0119 z prawd\u0105, je\u017celi powiem, \u017ce w ko\u015bcio\u0142ach nie widuje si\u0119 r\u00f3\u017ca\u0144ca lub koronki (\u2026) Wyt\u0142\u00f3maczy\u0107 mo\u017cna bodaj sobie ten objaw po\u017cyciem naszem w\u015br\u00f3d protestant\u00f3w, kt\u00f3rym r\u00f3\u017caniec najnudniejsz\u0105 jest w \u015bwiecie modlitw\u0105, i\u017c tylko \u015bmiech szyderczy na usta im wywo\u0142uje. Jako\u017c znan\u0105 jest rzecz\u0105, \u017ce pastor luterski chc\u0105c odstraszy\u0107 kr\u00f3low\u0105 Bawaryi od nawr\u00f3cenia na \u0142ono Ko\u015bcio\u0142a katolickiego, grozi\u0142 jej w\u0142a\u015bnie tem, \u017ce b\u0119d\u0105c katoliczk\u0105 z innymi b\u0119dzie odmawia\u0142 r\u00f3\u017caniec. Inn\u0105 przyczyn\u0105 tej opiesza\u0142o\u015bci w odmawianiu r\u00f3\u017ca\u0144ca jest ta, i\u017c zwykle po ko\u015bcio\u0142ach modl\u0105 si\u0119 na nim tacy tylko, kt\u00f3rzy czyta\u0107 nigdy si\u0119 nie nauczyli, a koronka w r\u0119ku cz\u0142owieka, posiadaj\u0105cego nadto zdrowe oczy, by\u0142a dowodem, \u017ce ten\u017ce na ksi\u0105\u017cce modli\u0107 si\u0119 nie umie. Dla tego to dawniej ka\u017cdy, kt\u00f3ry cho\u0107 troch\u0119 czyta\u0107 si\u0119 poduczy\u0142, z pewn\u0105 dum\u0105 do ko\u015bcio\u0142a bra\u0142 ksi\u0105\u017ck\u0119 i z bied\u0105 i wolno nadzwyczaj, nim si\u0119 na pami\u0119\u0107 nauczy\u0142, czytywa\u0142. Przyznam si\u0119, \u017ce znam ludzi, kt\u00f3rzy wieczorem w domu codziennie koronk\u0119 odmawiaj\u0105, i my\u015bl\u0119, \u017ce takich nie ma\u0142a jest liczba, lecz czemu nie czyni\u0105 tego publicznie? Dlatego ukrywanie r\u00f3\u017ca\u0144ca zdziwi\u0142o mnie\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote413anc\" id=\"sdfootnote413sym\">413<\/a> Nieco o R\u00f3\u017ca\u0144cu, Pielgrzym 1878, nr 101, z 31 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote414anc\" id=\"sdfootnote414sym\">414<\/a> O Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 187, z 12 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote415anc\" id=\"sdfootnote415sym\">415<\/a> H. Ko\u017ami\u0144ski, Przes\u0142anie z Gietrzwa\u0142du. Chwa\u0142a Jezusowi poprzez Maryj\u0119 Niepokalanie Pocz\u0119t\u0105, Warszawa 2017, s. 48.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote416anc\" id=\"sdfootnote416sym\">416<\/a> Ibidem, s. 49.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote417anc\" id=\"sdfootnote417sym\">417<\/a> Zob. K. Bielawny, Objawienia gietrzwa\u0142dzkie a ruch trze\u017awo\u015bci, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn 2005, s. 193-210.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote418anc\" id=\"sdfootnote418sym\">418<\/a> M. Noskowicz, Pami\u0105tka z Gietrzwa\u0142du, Pozna\u0144 1913, s. 88-89.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote419anc\" id=\"sdfootnote419sym\">419<\/a> Zob. J. Jasi\u0144ski, Ruch trze\u017awo\u015bci na po\u0142udniowej Warmii w po\u0142owie XIX wieku, Komunikaty Mazursko-Warmi\u0144skie 1977, nr 3-4, s. 357. Zob. J. Jasi\u0144ski, Ruch trze\u017awo\u015bci na po\u0142udniowej Warmii w po\u0142owie XIX wieku, Komunikaty Mazursko-Warmi\u0144skie 1977, nr 3-4, s. 357.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote420anc\" id=\"sdfootnote420sym\">420<\/a> (K.E.) Sieniawski, Biskupstwo warmi\u0144skie, jego za\u0142o\u017cenie i rozw\u00f3j na ziemi pruskiej z uwzgl\u0119dnieniem dziej\u00f3w, ludno\u015bci i stosunk\u00f3w geograficznych ziem dawniej krzy\u017cackich, Pozna\u0144 1878, s. 246. (K.E.) Sieniawski, Biskupstwo warmi\u0144skie, jego za\u0142o\u017cenie i rozw\u00f3j na ziemi pruskiej z uwzgl\u0119dnieniem dziej\u00f3w, ludno\u015bci i stosunk\u00f3w geograficznych ziem dawniej krzy\u017cackich, Pozna\u0144 1878, s. 246.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote421anc\" id=\"sdfootnote421sym\">421<\/a> W\u0105brze\u017ano, 19 lipca 1879, Pielgrzym 1879, nr 83, z 24 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote422anc\" id=\"sdfootnote422sym\">422<\/a> Przeciw pija\u0144stwu, Pielgrzym 1880, nr 101, z 31 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote423anc\" id=\"sdfootnote423sym\">423<\/a> Zob. J. Ob\u0142\u0105k, Objawienia w Gietrzwa\u0142dzie, s. 34.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote424anc\" id=\"sdfootnote424sym\">424<\/a> Ibidem, s. 35.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote425anc\" id=\"sdfootnote425sym\">425<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a><\/a><a><\/a> <a href=\"#sdfootnote426anc\" id=\"sdfootnote426sym\">426<\/a> Zob. L. Balter, Gietrzwa\u0142d \u2013 Polskie Lourdes?, w: Maryjne or\u0119dzie z Gietrzwa\u0142du, pod. red. J. Jezierskiego, K. Brzozowskiego, T. Siudego, Cz\u0119stochowa-Gietrzwa\u0142d 2003, s. 101-103.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote427anc\" id=\"sdfootnote427sym\">427<\/a> Zob. B. Szczurek, G\u0142\u00f3wne formy pobo\u017cno\u015bci polskich zgromadze\u0144 franciszka\u0144skich, Olsztyn 2002 (mps)<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote428anc\" id=\"sdfootnote428sym\">428<\/a> M. W\u00f3jcik, Objawienia Matki Bo\u017cej gietrzwa\u0142dzkiej a Zgromadzenie Si\u00f3str S\u0142u\u017cek Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny Niepokalanej z Mari\u00f3wki (1878) SW 1977, t. 14, s. 370.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote429anc\" id=\"sdfootnote429sym\">429<\/a> Cyt. za M. W\u00f3jcik, Objawienia Matki Bo\u017cej, s. 370.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote430anc\" id=\"sdfootnote430sym\">430<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote431anc\" id=\"sdfootnote431sym\">431<\/a> Ibidem, s. 374.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote432anc\" id=\"sdfootnote432sym\">432<\/a> H. Ko\u017ami\u0144ski, Przes\u0142anie z Gietrzwa\u0142du, Warszawa 2017, s. 51-52.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote433anc\" id=\"sdfootnote433sym\">433<\/a> Ibidem, s. 52-53.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote434anc\" id=\"sdfootnote434sym\">434<\/a> Ibidem, s. 53.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote435anc\" id=\"sdfootnote435sym\">435<\/a> Zob. K. Bielawny, Siostry S\u0142u\u017cki Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn 2005<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote436anc\" id=\"sdfootnote436sym\">436<\/a> Zjawiska w Marpingen, Metten i Gietrzwa\u0142dzie, Pielgrzym 1877, nr 99, z 1 IX; Zob. Z Gietrzwa\u0142du i Marpingen, GW 1877, nr 153, z 1 IX; Zob. Katolik 1877, nr 36, z 6 IX; Por. Niedziela 1877, nr 155, z 16 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote437anc\" id=\"sdfootnote437sym\">437<\/a> Marpingen i Gietrzwa\u0142d, czyli <em>We dwa ognie<\/em>, GW 1877, nr 146 z 24 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote438anc\" id=\"sdfootnote438sym\">438<\/a> N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie. Wyj\u0105tki z \u201ePielgrzyma\u201d (Doko\u0144czenie), GW 1877, nr 148 z 27 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote439anc\" id=\"sdfootnote439sym\">439<\/a> Zob. Ziemie polskie, Pielgrzym 1877, nr 101, z 6 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote440anc\" id=\"sdfootnote440sym\">440<\/a> Z Warmii, 2 wrze\u015bnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 101, z 6 IX; Zob. N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie. Wyj\u0105tki z \u201ePielgrzyma\u201d, GW 1877, nr 157, z 6 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote441anc\" id=\"sdfootnote441sym\">441<\/a> Z Warmii, 2 wrze\u015bnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 101, z 6 IX. Zob. Mowa Ojca \u015bw. powiedziana do polskich pielgrzym\u00f3w na pos\u0142uchaniu 6. czerwca 1877, Pielgrzym 1877, nr 67, z 16 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote442anc\" id=\"sdfootnote442sym\">442<\/a> Z Warmii, 2 wrze\u015bnia 1877, Pielgrzym 1877, nr 101, z 6 IX; Zob. W pi\u0105tek, Or\u0119downik 1877, nr 107, z 11 IX; Por. N. Panna w Gietrzwa\u0142dzie. Wyj\u0105tki z \u201ePielgrzyma\u201d (Doko\u0144czenie), GW 1877, nr 158, z 7 IX; Por. Niedziela 1877, nr 156, z 23 IX; Zob. Objawienia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny w Gietrzwa\u0142dzie, Z \u017ar\u00f3de\u0142 autentycznych na miejscu i z r\u00f3\u017cnych pism zebrali R. i S., Gietrzwa\u0142d 1878, s. 22-23.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote443anc\" id=\"sdfootnote443sym\">443<\/a> Gietrzwa\u0142d, Kurier Pozna\u0144ski 1877, nr 198, z 30 VIII; Por. O cudownych objawieniach w Gietrzwa\u0142dzie, Niedziela 1877, nr 154, z 9 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote444anc\" id=\"sdfootnote444sym\">444<\/a> O cudownych objawieniach w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 152, z 31 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote445anc\" id=\"sdfootnote445sym\">445<\/a> Przegl\u0105d spraw domowych, Warta 1877, nr 166, z 2 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote446anc\" id=\"sdfootnote446sym\">446<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, Warta 1877, nr 167, z 8 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote447anc\" id=\"sdfootnote447sym\">447<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 160, z 11 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote448anc\" id=\"sdfootnote448sym\">448<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1877, nr 109, z 15 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote449anc\" id=\"sdfootnote449sym\">449<\/a> Gietrzwa\u0142d, Warta 1877, nr 168, z 16 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote450anc\" id=\"sdfootnote450sym\">450<\/a> Zob. J. Jasi\u0144ski, Polityczna i religijna rola o\u015brodka gietrzwa\u0142dzkiego w latach 1877-1914, w: Maryjne or\u0119dzie z Gietrzwa\u0142du, pod. red. J. Jezierskiego, K. Brzozowskiego, T. Sudy, Cz\u0119stochowa-Gietrzwa\u0142d 2003, s. 14-27.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote451anc\" id=\"sdfootnote451sym\">451<\/a> Gietrzwa\u0142d, Warta 1877, nr 168, z 16 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote452anc\" id=\"sdfootnote452sym\">452<\/a> Listy od przyjaci\u00f3\u0142 Pielgrzyma, Pielgrzym 1877, nr 116, z 11 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote453anc\" id=\"sdfootnote453sym\">453<\/a> Z Gietrzwa\u0142du, Or\u0119downik 1878, nr 111, z 14 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote454anc\" id=\"sdfootnote454sym\">454<\/a> Gietrzwa\u0142d, 22 wrze\u015bnia 1878, Pielgrzym 1878, nr 112, z 26 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote455anc\" id=\"sdfootnote455sym\">455<\/a> Kr\u00f3tki pogl\u0105d na up\u0142ywaj\u0105cy rok, Pielgrzym 1878, nr 149, z 29 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote456anc\" id=\"sdfootnote456sym\">456<\/a> W j\u0119zyku niemieckim ksi\u0105\u017ceczk\u0119 o objawieniach gietrzwa\u0142dzkich wydano w Braniewie pod koniec listopada 1877 r. Zob. Warmia, Pielgrzym 1877, nr 144, z 15 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote457anc\" id=\"sdfootnote457sym\">457<\/a> Cudowne Objawienie, Or\u0119downik 1877, nr 110, z 18 IX; Zob. !! Za 10 fen.!!, Or\u0119downik 1877, nr 111, z 20 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote458anc\" id=\"sdfootnote458sym\">458<\/a> Objawienie Naj\u015bw. Panny w Gietrzwa\u0142dzie po niemiecku, Or\u0119downik 1877, nr 119, z 9 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote459anc\" id=\"sdfootnote459sym\">459<\/a> Naj\u015bwi\u0119tsza Panna w Gietrzwa\u0142dzie (Dalszy ci\u0105g), GW 1877, nr 166, z 18 IX; Zob. Gietrzwa\u0142d, Warta 1877, nr 168, z 16 IX. W ramach informacji o Gietrzwa\u0142dzie m.in. pisano, \u201e(\u2026) Ca\u0142e dziennikarstwo polskie z \u201ePielgrzymem\u201d na czele, jako najbli\u017cszym tego miejsca (Warmija nie ma jeszcze polskiej gazety), z chwalebn\u0105 gorliwo\u015bci\u0105 zbiera lub powtarza wszystkie szczeg\u00f3\u0142y tych b\u0142ogich wypadk\u00f3w. Wydawnictwo Jim. Ks. Ba\u017cy\u0144skiego wydaje osob\u0105 ksi\u0105\u017ceczk\u0119, z czego dziesi\u0119cin\u0119 przeznacza na kapliczk\u0119 Gietrzwa\u0142dzk\u0105. Jeden \u201eDziennik Pozna\u0144ski\u201d nie wspomnia\u0142 ani s\u0142owa o tym co si\u0119 w kraju dzieje, nawet tak jak wspomina o jinnych zdarzeniach\u201d.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote460anc\" id=\"sdfootnote460sym\">460<\/a> Ju\u017c wysz\u0142a ksi\u0105\u017ceczka, GW 1877, nr 170, z 22 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote461anc\" id=\"sdfootnote461sym\">461<\/a> O objawieniach Matki Boskiej w Gietrzwa\u0142dzie. Wedle dzie\u0142ka w j\u0119zyku w\u0142oskim napisanego, Pielgrzym 1877, nr 129, z 10 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote462anc\" id=\"sdfootnote462sym\">462<\/a> Ks. S., Objawienia, GW 1877, nr 238, z 13 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote463anc\" id=\"sdfootnote463sym\">463<\/a> Cudowna Matka Boska Gietrzwa\u0142dzka, Or\u0119downik 1877, nr 120, z 11 X.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote464anc\" id=\"sdfootnote464sym\">464<\/a> Ksi\u0119garnia katolicka, Pielgrzym 1878, nr 25, z 26 II.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote465anc\" id=\"sdfootnote465sym\">465<\/a> Ksi\u0119garnia katolicka, Pielgrzym 1877, nr 66, z 8 VI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote466anc\" id=\"sdfootnote466sym\">466<\/a> Ksi\u0119garnia A. B. Samulowskiego w Gietrzwa\u0142dzie, \u201eGW\u201d 1880, nr 283, z 10 XII; Zob. \u201eGW\u201d 1880, nr 288, z 16 XII; \u201eGW\u201d 1880, nr 290, z 18 XII; \u201eGW\u201d 1880, nr 295, z 24 XII; \u201eGW\u201d 1881, nr 206, 10 IX; \u201eGW\u201d 1883, nr 218, z 26 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote467anc\" id=\"sdfootnote467sym\">467<\/a> \u201eGW\u201d 1879, nr 150, z 4 VII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote468anc\" id=\"sdfootnote468sym\">468<\/a> Drugi Hymn o Matce Bo\u017cej w Gietrzwa\u0142dzie, \u201eGW\u2019 1879, nr 187, z 17 VIII. W kolejnych numerach hymn by\u0142 reklamowany przez kolejne miesi\u0105ce m.in. \u201eGW\u201d 1879, nr 203, z 5 IX; \u201eGW\u201d 1879, nr 204, z 6 IX; \u201eGW\u201d 1879, nr 205, z 7 IX; \u201eGW\u201d 1879, nr 206, z 10 X; \u201eGW\u201d 1879, nr 213, z 18 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote469anc\" id=\"sdfootnote469sym\">469<\/a> \u201eGW\u201d 1879, nr 187, z 17 VIII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote470anc\" id=\"sdfootnote470sym\">470<\/a> Koronacja obrazu Matki Mi\u0142osierdzia odby\u0142a si\u0119 8 wrze\u015bnia 1877 r. Koronacji dokona\u0142 ks. abp nuncjusz papieski w Wiedniu Jacobini. Uroczysto\u015b\u0107 zgromadzi\u0142a oko\u0142o 100 tys. wiernych. Zob. Koronacja obraz\u00f3w Matki Boskiej na polskiej ziemi, Pielgrzym 1877, nr 102, z 8 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote471anc\" id=\"sdfootnote471sym\">471<\/a> Kr\u00f3tki pogl\u0105d na up\u0142ywaj\u0105cy rok, Pielgrzym 1877, nr 149, z 29 XII.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote472anc\" id=\"sdfootnote472sym\">472<\/a> Zob. W. Kalinka, Naj\u015bw. Maryja, s. 24-25.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote473anc\" id=\"sdfootnote473sym\">473<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote474anc\" id=\"sdfootnote474sym\">474<\/a> Gietrzwa\u0142d, Pielgrzym 1878, nr 28, z 5 III.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote475anc\" id=\"sdfootnote475sym\">475<\/a> H. Ko\u017ami\u0144ski, Przes\u0142anie z Gietrzwa\u0142du. Chwa\u0142a Jezusowi poprzez Maryj\u0119 Niepokalanie Pocz\u0119t\u0105, Warszawa 2017, s. 30-31.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote476anc\" id=\"sdfootnote476sym\">476<\/a> Ibidem, s. 31-32.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote477anc\" id=\"sdfootnote477sym\">477<\/a> Korespondent \u201eS\u0142owa\u201d warszawskiego donosi\u0142, \u017ce do Cz\u0119stochowy na 500-lecie przybycia cudownego obrazu na Jasn\u0105 G\u00f3r\u0119 przyby\u0142o oko\u0142o 200 tys. p\u0105tnik\u00f3w. Zob. Cz\u0119stochowa, Pielgrzym 1882, nr 112, z 28 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote478anc\" id=\"sdfootnote478sym\">478<\/a> Z Warmii, Pielgrzym 1882, nr 108, z 19 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote479anc\" id=\"sdfootnote479sym\">479<\/a> O Gietrzwa\u0142dzie, GW 1877, nr 185, z 10 X; Zob. Objawienia Naj\u015bwi\u0119tszej Maryi Panny w Gietrzwa\u0142dzie. Z \u017ar\u00f3de\u0142 autentycznych na miejscu i z r\u00f3\u017cnych pism zebrali S. i R., Gietrzwa\u0142d 1878, s, 39.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote480anc\" id=\"sdfootnote480sym\">480<\/a> Cyt. za K. Bielawny, Budzenie polskiej \u015bwiadomo\u015bci narodowej i o\u017cywienie \u017cycia religijnego, w: Or\u0119dzie gietrzwa\u0142dzkie wczoraj i dzi\u015b, pod. red. K. Parzych, Olsztyn 2005, s. 57.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote481anc\" id=\"sdfootnote481sym\">481<\/a> Zyt. Za J. Ob\u0142\u0105k, Sprawa polska ludno\u015bci katolickiej na terenie diecezji warmi\u0144skiej w latach 1870-1914, Nasza Przesz\u0142o\u015b\u0107 1963, t. 18, s. 125.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote482anc\" id=\"sdfootnote482sym\">482<\/a> Cyt. za J. Jasi\u0144ski, \u015awiadomo\u015b\u0107 narodowa na Warmii w XIX wieku, Olsztyn 1893, s. 239.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote483anc\" id=\"sdfootnote483sym\">483<\/a> A. Sietczy\u0144ski, Tu w Gietrzwa\u0142dzie by\u0142a Polska, S\u0142owo na Warmii i Mazurach. Dodatek do S\u0142owa Powszechnego 1954, nr 34, s. 3.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote484anc\" id=\"sdfootnote484sym\">484<\/a> Ibidem.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote485anc\" id=\"sdfootnote485sym\">485<\/a> Zob. W. Chojnacki, Sprawy Mazur i Warmii w korespondencji Wojciecha K\u0119trzy\u0144skiego, Wroc\u0142aw 1952, s. 251.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote486anc\" id=\"sdfootnote486sym\">486<\/a> Do Czytelnik\u00f3w, GO 1886, nr 1 z 16 IV.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote487anc\" id=\"sdfootnote487sym\">487<\/a> \u201eGazeta Olszty\u0144ska\u201d na swych \u0142amach zamie\u015bci\u0142a sporo artyku\u0142\u00f3w, w kt\u00f3rych wyja\u015bnia\u0142a jak nale\u017cy rozumie\u0107 narodowo\u015b\u0107: O znaczeniu narodowo\u015bci, GO 1900, nr 146, z 11 XII; O mi\u0142o\u015bci Ojczyzny, GO 1902, nr 92, z 7 VIII; Kto jest dobrym Polakiem, GO 1903, nr 122, z 15 X; Szanujmy nasz\u0105 godno\u015b\u0107 narodow\u0105, GO 1907, nr 139, z 23 XI.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote488anc\" id=\"sdfootnote488sym\">488<\/a> GO 1891, nr 28, z 8 IX.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote489anc\" id=\"sdfootnote489sym\">489<\/a> GO 1886, nr 7, z 28 V.<\/p>\n\n\n\n<p><a href=\"#sdfootnote490anc\" id=\"sdfootnote490sym\">490<\/a> Zob. J. Kowalewski, Echa objawie\u0144 i ruch pielgrzymkowy do Gietrzwa\u0142du w \u015bwietle korespondencji \u201eGazety Olszty\u0144skiej\u201d w latach 1886-1913, SW 1977, t. 14, s. 180-183.<\/p>\n<p>Views: 4<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ks. Krzysztof Bielawny Wst\u0119p Zapewne tytu\u0142 ksi\u0105\u017cki nasuwa wiele pyta\u0144. I ka\u017ce si\u0119 zastanowi\u0107: jak to, niepodleg\u0142o\u015b\u0107 wysz\u0142a z Gietrzwa\u0142du? To chyba jaka\u015b fantazja. A dlaczego nie z Jasnej G\u00f3ry albo kr\u00f3lewskiego Krakowa, czemu nie z Warszawy naszej ukochanej stolicy albo nie z Wilna? Przecie\u017c ka\u017cde z tych miejsc ma sw\u0105 bogat\u0105 histori\u0119. Za ka\u017cdym &hellip; <\/p>\n<p class=\"link-more\"><a href=\"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/niepodleglosc-wyszla-z-gietrzwaldu\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej<span class=\"screen-reader-text\"> \u201eNiepodleg\u0142o\u015bc wysz\u0142a z Gietrzwa\u0142du\u201d<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":5168,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-5333","page","type-page","status-publish","has-post-thumbnail","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/5333","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5333"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/5333\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5334,"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/5333\/revisions\/5334"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5168"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/demografia.com.pl\/demografia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5333"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}