Depopulacja Wielkiej Brytanii (Great Britain depopulation)

W Wielkiej Brytanii odpowiedzialność za depopulację ponoszą socjaliści różnych barw, masoni różnych lóż i skrajne feministki.

Wielka Brytanii

Wprowadzenie

Wielka Brytania przez kilka stuleci była największym imperium w dziejach świata. Nasze badania zawęzimy jedynie do obszaru Anglii, Szkocji, Walii i Irlandii Północnej, na którym jeszcze w drugiej połowie XIX stulecia rodziny miały po kilkanaścioro dzieci. Jednak idee antynatalistyczne doprowadziły do bardzo szybkiego wyzbywania się dzieci z rodzin. Wiek XX i XXI były czasem walki o rodziny bez dzieci, a jeśli już, to jedno a najwyżej dwoje dzieci. Wielka Brytania należy do państw, które szły na czele idei neomaltuzjańskich. Również Kościół anglikański wsparł ideologów antynatalistycznych, zezwalając na propagowanie środków antykoncepcyjnych. Antykoncepcja jest główną przyczyną depopulacyjną w Wielkiej Brytanii. Liczbę ludności na Wyspach Brytyjskich o około 15 mln osób pomniejszyła także aborcja. Od końca XX stulecia do głównych przyczyn depopulacji zaliczamy deprawację dzieci i młodzieży.

Zmiany demograficzne mieszkańców Wielkiej Brytanii na tle populacji ogólnoświatowej

W roku 1900 liczba ludności świata wzrosła do 1,61 mld1, zaś Wielkiej Brytanii do 41,1 mln2, co stanowiło 2,5% udziału w populacji ogólnoświatowej. W przededniu wybuchu I wojny światowej udział procentowy ludności Wielkiej Brytanii do populacji ogólnoświatowej zmalał o 0,15%. Od roku 1900 z każdym rokiem udział ludności mieszkającej w granicach Wielkiej Brytanii w populacji ogólnoświatowej maleje.

W ciągu stu dwudziestu lat udział ludności mieszkającej w granicach państwa brytyjskiego w stosunku do populacji ogólnoświatowej spadł prawie trzykrotnie. Większy spadek w stosunku do populacji ogólnoświatowej w Europie mieli tylko rodowici Niemcy, i Francuzi3.

Udział  mieszkańców Wielkiej Brytanii w populacji ogólnoświatowej w latach 1900-2020

RokLiczba ludności na świecie na 1 styczniaLiczba ludności Wielkiej Brytanii na 1 styczniaUdział procentowy mieszkańców W. Brytanii w populacji ogólnoświatowej
19001 646 165 00041 154 6002,5
19141 825 070 98742 956 9002,35
19251 967 683 29845 040 0002,29
19392 262 699 67747 547 7002,1
19502 513 866 19750 381 5002
19602 991 005 87452 372 5001,75
19704 023 981 10755 632 2001,38
19854 809 575 13756 554 0001,17
20006 088 230 94458 886 1000,97
20207 881 691 85567 081 0000,85
Źródło: Demografia Wielkiej Brytanii, https://en.wikipedia.org/wiki/Demography_of_the_United_Kingdom, dostęp: 23 .02. 2022 r.

Potężne imperium brytyjskie nie spełniło swej misji dziejowej. Administrując tak ogromnym obszarem, nie było w stanie zachować swego boomu demograficznego, który posiadało jeszcze w I połowie XIX stulecia. Od początku XX w., z każdym rokiem mieszkańcy wysp brytyjskich, pomniejszali swój udział w populacji ogólnoświatowej.

Postarajmy się poszukać przyczyn tego stanu rzeczy. By lepiej zrozumieć zachodzące procesy depopulacyjne, przyjrzyjmy się wskaźnikom dzietności w Wielkiej Brytanii na przestrzeni ostatnich stu 150 lat.

Do drugiej połowy XIX stulecia rodziny w Wielkiej Brytanii były wielodzietne. Na kobietę w wieku rozrodczym przypadało prawie pięcioro dzieci. Kobieta w stanie błogosławionym cieszyła się szacunkiem, a dziecka oczekiwano z radością, bo pod sercem matki było błogosławieństwem Bożym. Nikt nie ważył się podnieść ręki na dziecko w łonie matki. Z chwilą pojawienia się ideologów cywilizacji śmierci, bardzo szybko zmieniono znaczenie pojęć, odnoszących się do kobiet w stanie błogosławionym. Zamiast stanu błogosławionego lub kobiety brzemiennej zaczęto używać oschłego terminu medycznego – ciąża4. Uznano, że skoro każda kobieta jest wolna, sama zdecyduje o swym ciężarze, który dźwiga, toteż można się go pozbyć. A aborcja będzie najlepszym tego przykładem. Ta filozofia stała się narracją ideologów cywilizacji śmierci w XX i XXI stuleciu. Cywilizacji, która dokonała największego ludobójstwa w dziejach ludzkości, pozbawiając życia około 2,5 mld nienarodzonych dzieci5.

Pod koniec XIX w. zauważamy dość mocny spadek wskaźników dzietności. W ciągu 25 lat liczba dzieci na kobietę w wieku rozrodczym pomniejszyła się prawie o półtora dziecka. W roku 1900 na kobietę w wieku rozrodczym przypadało niewiele więcej jak trzy i półdziecka, podobnie było w niektórych krajach Europy Zachodniej, we Francji 2,46, a w Niemczech jeszcze wskaźnik był dość wysoki, wynosił bowiem 4,01. W tym samym czasie w Europie Wschodniej, gdzie jeszcze ideolodzy cywilizacji śmierci nie dotarli, w 1900 r. wskaźniki dzietności były znacznie wyższe: w Rosji6 – 7,36, w Polsce7 – 5,49, w Rumunii8 – 5,2, w Bułgarii9 – 5,67 , a w Grecji10 – 5,47. Pod koniec lat dwudziestych XX stulecia kończy się w Wielkiej Brytanii zastępowalność pokoleniowa. Na kobietę w wieku rozrodczym przypada mniej niż dwoje dzieci. Niewielkie odbicie wskaźników dzietności miało miejsce po II wojnie światowej, ale długo nie trwało. Od początku lat siedemdziesiątych XX w. liczba dzieci na kobietę w wieku rozrodczym nie przekracza dwojga, a w 2020 r. przypadało już tylko półtora dziecka. Cóż takiego się stało w Wielkiej Brytanii, że tak szybko, bo już w latach siedemdziesiątych XIX rozpoczął się proces depopulacyjny. Starajmy się prześledzić ten dramatyczny proces wyzbywania się dzieci z rodzin brytyjskich.

Demograficzne bankructwo

Warto tu nadmienić, że Wielka Brytania w dziejach ludzkości posiadała największe imperium zamorskie. Imperium brytyjskie liczyło 35,8 milionów km2, było ponad trzy razy większe od całej Europy. Ks. Piotr Turbak w 1939 r. tak pisał o przeszłości demograficznej Wielkiej Brytanii: „(…) w przeciwieństwie do Francji w Anglii przez cały wiek 19. ludność bardzo silnie wzrastała. Około roku 1810 liczono w Anglii 10 milionów mieszkańców. W ciągu lat 50. ludność się podwoiła. W roku 1910 zaś liczono już 40 milionów ludności. Czyli Anglicy silniej wzrastali w liczbę niźli Włosi, silniej niż Niemcy. Do roku 1900 na tysiąc ludności przypadało ponad 30 urodzeń rocznie”11. Do wzrostu niemowlęcego przyczynił się także wzrost starczy. Taki stan utrzymywał się w do 1925 r. Ks. Turbak charakteryzując Anglików, pisał, że to naród zdolny i sprytny, dbający o swoją ojczyznę. Mimo to, od 1925 r. liczba urodzeń z każdym rokiem pomniejszała się. W 1925 r. na 1000 osób przypadało 18 niemowląt, zaś w 1936 r. liczba urodzeń spadła do 14. Oprócz Szwecji, Wielka Brytania w roku 1936 miała najmniejszą liczbę urodzeń w świecie12 Najpotężniejsze imperium świata, Wielka Brytania od 1925 r. demograficznie bankrutuje, co z czasem przyniesie negatywne skutki.

Propaganda antynatalistyczna

Nad Wielką Brytania zaciążyło dziejowe przekleństwo. To ona dała światu Thomasa Roberta Malthusa13, którego idee do dnia dzisiejszego pustoszą wiele krajów świata14. To w tym mocarstwie w 1922 r. wprowadzono „naukowo” poparte idee kontroli urodzeń, propagując je do innych krajów. Do propagandy zaangażowano wielu polityków, naukowców czy społeczników15. Tej propagandzie ulegli także hierarchowie Kościoła anglikańskiego. Prawie przez całe swe dzieje chrześcijaństwo nauczało, że antykoncepcja jest grzechem. W 1930 roku 307 biskupów anglikańskich dopuściło antykoncepcję jako ideę regulacji urodzeń16. W roku 1922 otwarto pierwszą klinikę kontroli urodzeń (scientific birth control) (placówka aborcyjna), w roku 1935 naliczono takich placówek 50. Ponadto w drugiej połowie lat trzydziestych otwarto 150 stacji sanitarnych (placówek aborcyjnych), utrzymywanych ze środków publicznych, mających za zadanie propagowanie idei neomalthuzjańskich, a celem było ograniczanie liczby dzieci17. Proces wyzbywania się dzieci przed II wojną światową na Wyspach Brytyjskich trwał w najlepsze. Rewolucyjne zmiany dokonały się tu po wprowadzeniu do sprzedaży pigułki antykoncepcyjnej w 1961 roku.18 Od tego czasu rozpoczęła się powolna, ale systematyczna zapaść demograficzna wśród mieszkańców Wysp Brytyjskich. Po dekadzie, od 1972 r., od czasu wprowadzenia do sprzedaży pigułki antykoncepcyjnej, w Wielkiej Brytanii zakończyła się zastępowalność pokoleniowa. Proces ubywania dzieci w rodzinach brytyjskich trwa już pół wieku.

Małżeństwa bez dzieci

W roku 1935 w Wielkiej Brytanii było 1 650 000 małżeństw bezdzietnych. Sprawozdawcy szacowali, że w tej liczbie było około 700 000 małżeństw bez dzieci z przyczyn naturalnych, zaś reszta, 950 000 małżeństw, z powodu aborcji, którą propagowano już od 1921 r.19. A zatem w latach 1921-1935 dokonano około jednego miliona, a może i więcej, aborcji w Wielkiej Brytanii. Rocznie zabijano ponad 71 tys. dzieci, które się nie narodziły. W kolejnych latach proceder ten trwał nadal20. Trzy miliony małżeństw miały po jednym dziecku, a po dwoje tylko milion sześćset tysięcy. Taka sytuacja prowadziła do systematycznego wymierania narodu. W roku 1935 w Wielkiej Brytanii mieszkało 6 250 000 mężów i tyleż samo żon – razem 12 500 000 osób, „(…) których inaczej nazwać nie można, jak tylko grabarzami narodu!”21. Od tej liczby należy odliczyć 700 000 małżeństw, czyli 1 400 000 osób, które były bezpłodne z przyczyn naturalnych. A zatem, 11 100 000 osób przyczyniło się do upadku wielkiego Imperium Brytyjskiego (24% z ogółu). W roku 1935 Wielka Brytania liczyła niespełna 46 mln mieszkańców. „Bardzo to smutne, lecz prawdziwe, że najbogatszy naród w Europie jest dziś nędzarzem najgorszego sortu, bo nie ma najistotniejszego skarbu narodowego – nie ma niemowląt!”22.

Ogromne imperium brytyjskie, poza Indiami, to obszar słabo zaludniony. Imperium rzymskie w przeszłości miało podobne przestrzenie, było prężne, dopóki było w rodzinach dużo dzieci. Lecz kiedy bogaci i syci zaczęli szukać wygodnego życia, a małżonkowie w swej wygodzie rezygnowali z dzieci, olbrzymie imperium, mimo wspaniałej organizacji, zaczęło powoli rozpadać się, aż zupełnie z czasem runęło bezpowrotnie. Tak też stało się z imperium brytyjskim.

W roku 2020 w Wielkiej Brytanii było ponad 2,34 mln rodzin z dwojgiem dzieci, 1,9 mln rodzin z jednym dzieckiem i 768 tys. rodzin z trojgiem lub większą liczbą dzieci23. Szacuje się, że w Wielkiej Brytanii, co piąte małżeństwo jest bezdzietne24.

Od roku 2013 w Wielkiej Brytanii mogą zawierać „małżeństwa” oraz adoptować dzieci osoby homoseksualne. Stosowne uregulowania prawne przyjęto pomimo sprzeciwu ze strony przedstawicieli wspólnot religijnych funkcjonujących na terenie Wielkiej Brytanii25. Należy tu dodać, że „małżeństwa” ze związków jednopłciowych nie są w stanie wpłynąć na podniesienie przyrostu naturalnego, ale są w stanie doprowadzić do deprawacji wielkiej społeczności, przede wszystkim najmłodszego pokolenia.

Brytyjczycy w Wielkiej Brytanii

W roku 2017 w Wielkiej Brytanii mieszkało 64,7 mln osób, z czego 9,4 mln nie urodziło się w tym kraju26. Gdyby nie migranci, to liczba ludności wynosiłaby 55,3 mln, to tyle co w roku 1970. A w tymże roku ogłaszano wszem i wobec, że Wielka Brytania jest przeludniona. Od lat 70. XX w. przyrost naturalny utrzymuje się na bardzo niskim poziomie, poniżej 2 promili rocznie, a w 2006 – 0,6 promila. Widoczny jest postępujący proces starzenia się społeczeństwa, w 1970 r. średni wiek wynosił 35,9 lat, a w 2019 r. wzrósł do 41. Wydłuża się czas życia Brytyjczyków, mężczyźni ─ 76 lat, kobiety ─ 81. Największa grupa osób młodych jest wśród imigrantów, przede wszystkim Azjatów, dominuje tu model rodziny wielodzietnej, przede wszystkim w rodzinach muzułmańskich27. Wśród imigrantów z Europy dominuje model jednego dziecka lub dwójki dzieci28.

Gdyby nie przyjazd obcokrajowców, Brytyjczycy na koniec września 2020 r. liczyliby około 55,3 mln mieszkańców. Od tej liczby należałoby jeszcze odjąć dość sporą grupę osób urodzonych w rodzinach obcokrajowców, którzy otrzymali obywatelstwo brytyjskie, a nie asymilowali się z kulturą brytyjską. Pewnie będzie to grupa licząca kilkanaście milionów (około 10 mln), są to dane szacunkowe. Będą to przede wszystkim muzułmanie. A zatem liczba osób wyalienowanych z kultury brytyjskiej jest znacznie większa niż 9,4 mln. Łącznie można liczyć około 19,4 mln29. A zatem Brytyjczyków w Wielkiej Brytanii mieszka obecnie około 45,3 mln, i to przede wszystkim osób już w podeszłym wieku. Podobne procesy przebiegają we Francji, Niemczech30 czy w Szwecji.

Aborcja

Gdzie szukać przyczyn zapaści demograficznej w Wielkiej Brytanii. Jedną z poważnych przyczyn jest brak szacunku do życia i przyzwolenie na zabijanie dzieci nienarodzonych i propagowanie środków antykoncepcyjnych. W roku 1967 wprowadzono przepisy zezwalające na zabijanie dzieci nienarodzonych w Anglii, Szkocji i Walii do 24. tygodnia ciąży31. W Irlandii Północnej przepisy te wprowadzono w 2019 r.32. Proceder zabijania nienarodzonych dzieci w placówkach aborcyjnych, w myśl stanowionego prawa przez człowieka, trwa już ponad 55 lat. Ale sam proceder jako taki, od otwarcia pierwszej placówki aborcyjnej w 1921 r. trwa już ponad 100 lat33. Ile istnień ludzkich, które nie ujrzały świata, zostało zabitych na brytyjskiej ziemi? Spróbujmy dokonać obliczeń współczesnego ludobójstwa bezbronnych niemowląt. W raporcie sporządzonym przez Roberta Johnstona do kwietnia 2010 r. odnajdujemy dane dotyczące aborcji na całym świecie w latach 1922-2010. Odnajdujemy także dane dotyczące Wielkiej Brytanii. Autor publikacji podaje, że w latach 1958-2008 dokonano 7,5 mln aborcji. Z raportu wynika, że w roku 2009 dokonano prawie 216 tys. aborcji34, a w roku 2020 ponad 224 tys.35. W latach 2009-2019 abortowano 2,3 mln dzieci. Łącznie w latach 1958 – 2019 zabito 9,8 mln nienarodzonych dzieci. Czyżby to zbieg okoliczności? Przecież podobna liczba mieszkańców przybyła do Wielkiej Brytanii, rodząc się poza jej granicami.

W ciągu ponad stu lat na brytyjskiej ziemi dokonano ponad 15 mln zabójstw nienarodzonych dzieci, a być może i więcej.

Deprawacja

Kolejną przyczyną zapaści demograficznej jest deprawacja młodego pokolenia Brytyjczyków, przede wszystkim dzieci i młodzieży, taki stan trwa od kilku dekad. Dotyka to także starszej części społeczeństwa. „To efekt od kilku pokoleń tzw. rewolucji seksualnej, za którą stoi m.in. lobby LGBT. Te same środowiska najbardziej aktywnie wspierają edukację seksualną dzieci w brytyjskich szkołach, która jest tam obecna już od lat. Jej oficjalnym skutkiem miało być przygotowanie dzieci do dorosłości i ochrona najmłodszych przed przemocą. Tych pozytywnych skutków nie widać, za to skala pedofilii i patologii seksualnych jest tam ogromna”36. Wielu młodych nie będzie w stanie podjąć odpowiedzialnych zadań w społeczeństwie, założyć rodziny, dobrze wychowywać swych dzieci, a będzie potrzebowała leczenia psychicznego i psychiatrycznego. Masowa deprawacja dzieci i młodzieży, jaka jest prowadzona przez szkoły, będzie skutkowała dramatem społeczeństwa w najbliższych latach. Skutki widoczne są już dziś. Trzeba być człowiekiem złej woli, by nie dostrzegać skutków rewolucji seksualnej. Ponadto, deprawacja odbywa się na skalę masową w klubach nocnych, tak licznie rozsianych po Wielkiej Brytanii. Nowa metodologia zabawy, proponowana w klubach nocnych, otworzyła szeroko swe podwoje na alkohol, narkotyki, muzykę demoniczną, która wprowadza młodych w trans, w którym dokonuje się inicjacja demoniczna.

Prognozowana liczba mieszkańców Wielkiej Brytanii bez turbulencji dziejowych

Dokonajmy refleksji nad demografią Wielkiej Brytanii w sytuacji, gdyby nie zabijano nienarodzonych dzieci, gdyby małżeństwa rodziły i wychowywały dzieci tak, jak to było przez stulecia, gdyby nie eksperymentowano na dzieciach i młodzieży, a stworzono by im normalne warunki wychowawcze. Gdyby nie było rewolucji seksualnej. Ile powinna dziś liczyć Wielka Brytania mieszkańców? Gdyby zachowywano prawo Boże, gdyby religia była religią, a nie stowarzyszeniem religijnym albo organizacją pożytku publicznego, a duchowni duchownymi, a nie działaczami społecznymi, politycy politykami, a nie populistami, dziennikarze dziennikarzami, a nie ideologami. Czy możemy odnaleźć naród, który miał podobną liczbę mieszkańców w przeszłości? Ale zachowując prawo naturalne i Boże ma dziś inną sytuację demograficzną niż potęga przeszłości jaką była Wielka Brytania. Pewnie w doskonałej kopii jest to niemożliwe, ale bynajmniej w jakimś odzwierciedleniu możemy się pokusić o porównania. Być może, takim narodem są Pakistańczycy, którzy w przeszłości byli kolonią brytyjską. Choć różnią się dziejami, religią i wieloma innymi cechami, to w 1968 r. Pakistan i Wielka Brytania miały podobną liczbę mieszkańców, nieco ponad 55 milionów. Po 52 latach, liczba mieszkańców Wielkiej Brytanii wzrosła do 67,3 miliona, i to dzięki migrantom, a Pakistańczyków do 220,9 miliona37. Liczby mówią same za siebie. Religia, głosząca jasne zasady życia Bożego i moralnego jest błogosławieństwem dla społeczności, która wierna jest Bogu. A przekłada się to w demografii. Podobieństw możemy szukać wśród Filipińczyków czy Meksykanów.

Główne przyczyny depopulacji

Jakie były główne przyczyny depopulacji Wielkiej Brytanii? I i II wojna światowa pomniejszyły liczbę ludności o około 1,56 mln38, aborcja o około 15 mln, inne zdarzenia losowe to deprawacja dzieci i młodzieży. Życie ludzkie nie przebiega z dokładnością matematyczną, przysparza różnych perypetii, z tej liczby możemy odliczyć co najmniej 5 mln dzieci, które nie ujrzały światła dziennego m.in. przez poronienie czy inne zdarzenia losowe. Łącznie Brytyjczycy w wyniku tych zdarzeń dziejowych stracili 21,56 mln, z obecnymi mieszkańcami byłoby w granicach państwa brytyjskiego 88,86 mln osób. Do 220,9 mln brakuje 132,04 mln osób. A zatem rodzi się pytanie, cóż się stało z tą grupą osób? Wprowadzona do sprzedaży pigułka antykoncepcyjna w Wielkiej Brytanii spowodowała zniszczenie początkującego życia ludzkiego albo nie dopuściła do jego powstania. A zatem w wyniku antykoncepcji ubyło Brytyjczyków w liczbie około 132,04 mln. Antykoncepcja jest główną przyczyną depopulacji Wielkiej Brytanii39. Przyczyniła się do pomniejszenia dzieci w rodzinach do poziomu poniżej zastępowalności pokoleniowej. Brytyjczycy w ciągu 120 lat wyzbyli się poprzez aborcję i antykoncepcję co najmniej 147,04 mln osób.

Podsumowanie

Depopulacja na Wyspach Brytyjskich rozpoczęła się w drugiej połowie XIX w. Ideolodzy antynatalistyczni propagowali idee regulacji urodzeń, a z czasem „świadomego macierzyństwa”, które polegało na wyzbywaniu się dzieci z rodzin. Wmawiano mieszkańcom, że wyzbycie się dzieci z rodzin pozwoli im realizować swe pragnienia i zapewnić nielicznemu potomstwu szczęście na Ziemi. Po 150 latach od propagowania idei wyzbywania się dzieci, można rzec, że Wielka Brytania stała się bankrutem demograficznym, z coraz mniejszą grupą rodowitych Brytyjczyków,którzy są coraz starsi ,i coraz liczniejsza grupą obcokrajowców bogatą w młode pokolenie. Odpowiedzialnymi za zniszczenie populacji narodu brytyjskiego są socjaliści różnych barw: rewolucyjni, komunistyczni, nazistowscy, liberalni, antropologii kulturowej, genderowi oraz masoni różnych lóż, a także skrajne feministki. Niechlubny swój udział ma także Kościół anglikański, który zaakceptował korzystanie z antykoncepcji.

Ks. Krzysztof Bielawny

Przypisy:

1 Zob. Ludność świata, https://pl.wikipedia.org/wiki/Ludno%C5%9B%C4%87_%C5%9Bwiata, dostęp: 20 .02. 2022 r.

2 Zob. Demografia Wielkiej Brytanii, https://en.wikipedia.org/wiki/Demography_of_the_United_Kingdom, dostęp: 23 .02. 2022 r.

3 Zob. K. Bielawny, Niemcy bez Niemców, „Nasz Dziennik” 2022, nr 12 z 17 I.

4 Ciąża, brzemienność pochodzi od słowa z j. łacińskiego graviditas, -atis. Zob. A. Jougan. Słownik kościelny łacińsko-polski, Warszawa 1992, s. 288.

5 Zob. K. Bielawny, Dramat depopulacji, NDz 2021, nr 188, z 16 VIII.

6 Zob. Współczynniki dzietności w Rosji, https://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_Russia, dostęp: 02. 12. 2021 r.

7 Zob. Współczynnik dzietności w Polsce, https://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_Poland, dostęp: 02 .03. 2022 r.

8 Zob. Całkowity wskaźnik płodności w Rumunii, https://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_Romania, dostęp: 02. 03. 2022 r.

9 Zob. Współczynniki dzietności w Bułgarii, https://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_Bulgaria. Dostęp: 4 .03. 2022 r.

10 Zob. Współczynniki dzietności w Grecji, https://en.wikipedia.org/wiki/Demographics_of_Greece, dostęp: 2 .03. 2022 r.

11 Zob. P. Turbak, Życie lub śmierć narodu, s. 35 – 36.

12 Ibidem, s. 36.

13 Duchowny anglikański. Żył w latach 1766-1834. Prowadził badania z pogranicza ekonomii i socjologii. W swoich badaniach podkreślał zależność pomiędzy przyrostem ludności a poziomem zamożności społeczeństwa, zaznaczając, że wzrost demograficzny ludności prowadzi do coraz większego głodu i nędzy społecznej. Był przeciwnikiem pomocy materialnej ubogim warstwom społecznym w Anglii. Był również skrajnym przeciwnikiem egalitaryzmu, zaznaczając że równość społeczna doprowadzi do wzrostu przyrostu naturalnego, a to doprowadzi do głodu. Według teorii Malthusa rodzina byłaby w stanie zapewnić na bardzo niskim poziomie tylko dwójce dzieci a przyrost naturalny byłby na poziomie zerowym. „Pułapka maltuzjańska” występowała we wszystkich krajach świata do czasów rewolucji przemysłowej (XVIII w.). Od tego czasu nastąpił gwałtowny proces zmian technologicznych, produkcyjnych, społecznych i kulturowych.

14 W XIX stuleciu idee R. T. Malthusa na nowo się odrodziły. Rozpoczęto propagowanie idei regulowania poczęć, poprzez neomaltuzjanizm. Ks. W. Wicher TJ postawił pytanie: „Czy można i ma się prawo urodziny ludzkie regulować i racjonalizować, jak się reguluje np. hodowle królików czy tulipanów. (…) Ciało ludzkie nie jest zabawką, lecz narzędziem do wyższych celów”. Zob. W. Wicher, PP 1930, nr 561, s. 265.

15 Zob. H. Kłuszyński, Znaczenie regulacji urodzeń dla klasy robotniczej, cz. II, GK 1929, nr 13, z XII.

16 Zob. M. Tabor, Konferencja w Lambeth. Co wydarzyło się w roku 1930?, http://npr.pl/ (dostęp: 16 .08. 2020 r.). Więcej na ten temat można przeczytać w obszernej dokumentacji archiwalnej zachowanej w bibliotece w Lambeth w tomach od 147 do 150 i w 154. Streszczając tę kwestę czytamy: „Po raz pierwszy kwestia antykoncepcji w małżeństwie była dyskutowana w Lambeth w roku 1908 i choć wnioski nie zostały zapisane w rezolucjach końcowych, biskupi wyraźnie sprzeciwili się wówczas praktykom antykoncepcyjnym. Takie samo stanowisko zajęli w roku 1920 i sformułowali je w rezolucji nr 68., w której zauważając niebezpieczne dla rodziny zjawiska pojawiające się w nowoczesnym społeczeństwie, zdecydowanie stwierdzili: <Wyrażamy stanowcze ostrzeżenie i sprzeciw wobec używania nienaturalnych środków w celu uniknięcia poczęcia, mając na uwadze poważne niebezpieczeństwa – fizjologiczne, moralne i religijne – będące jego konsekwencją, oraz wobec zła, na jakie naraża ludzkość rozpowszechnienie się tej praktyki>.” Równocześnie biskupi przeciwstawili się zawężaniu znaczenia aktu małżeńskiego i przypomnieli, iż jego pierwszorzędnym celem jest podtrzymanie rodzaju ludzkiego poprzez dar i dziedzictwo, jakim są dzieci, a po drugie, że w życiu małżeńskim najwyższą wartość ma rozumne i rozważne samoopanowanie.

Nauczanie to zostało podtrzymane również we wnioskach ze słynnej konferencji w roku 1930 i powtórzone w niemal identycznym brzmieniu w rezolucji nr 13. Problemom małżeństwa i rodziny poświęcono w 1930 roku także rezolucje od 9. do 20. Anglikańscy biskupi podkreślili w nich swą afirmację dla obowiązku i przywileju rodzicielstwa, stanowiącego „chwałę życia małżeńskiego”, dla wartości życia rodzinnego – niosącego radość, będącego wkładem w dobro społeczeństwa oraz stwarzającego sposobność do kształtowania charakteru zarówno rodziców, jak i dzieci. Tym razem jednak, stosunkiem głosów 193 do 67 (przy 47 wstrzymujących się), przyjęto rezolucję nr 15: „Gdy istnieje wyraźnie odczuwane moralne zobowiązanie do ograniczenia lub uniknięcia rodzicielstwa, o wyborze metody powinny rozstrzygać zasady chrześcijańskie. Pierwszą i oczywistą metodą jest całkowite powstrzymanie się od zbliżeń (tak długo, jak to konieczne) w karności i samokontroli przeżywanych w mocy Ducha Świętego. Jednakże jeśli istnieje wyraźnie odczuwane moralne zobowiązanie do ograniczenia lub uniknięcia rodzicielstwa, a równocześnie są moralnie istotne powody wykluczające całkowitą wstrzemięźliwość, Konferencja wyraża zgodę na zastosowanie innych metod, pod warunkiem zachowania tych samych zasad chrześcijańskich. Konferencja odnotowuje zdecydowane potępienie dla stosowania jakichkolwiek form kontroli poczęć z powodu egoizmu, dążenia do bogactwa lub zwykłego wygodnictwa”.

W rezolucji 17. stwierdzono dodatkowo: „Konferencja, rozumiejąc istotne znaczenie uwarunkowań ekonomicznych, potępia propagowanie kontroli poczęć jako sposobu zaradzenia niezadowalającym warunkom społecznym i ekonomicznym, które powinny być raczej zmieniane pod wpływem chrześcijańskiej opinii publicznej.” Biskupi, zaniepokojeni rosnąca liczbą związków pozamałżeńskich, którym sprzyja coraz bardziej powszechne używanie środków antykoncepcyjnych, nalegali ponadto, aby zostało uchwalone prawo zakazujące eksponowania tych środków w sprzedaży oraz ich nieograniczonej reklamy, jak również wprowadzające precyzyjne ograniczenia w dostępie do nich.

17 Zob. P. Turbak, Życie lub śmierć narodu, s. 37.

18 Zob. 1961: Pigułka antykoncepcyjna „dostępna dla wszystkich”, http://news.bbc.co.uk/onthisday/hi/dates/stories/december/4/newsid_3228000/3228207.stm, dostęp: 3 03. 2022 r.

19 Ibidem.

20 Obliczenia własne.

21 Zob. P. Turbak, Życie lub śmierć narodu, s. 37.

22 Ibidem.

23 Zob. Liczba rodzin w Wielkiej Brytanii od 1996 do 2020 roku według liczby dzieci pozostających na utrzymaniu, https://www.statista.com/statistics/734771/family-sizes-uk/, dostęp: 2 .03. 2020 r.

24 Zob. K. Slany, I. Szczepaniak, Fenomen dobrowolnej bezdzietności we współczesnych wysoko rozwiniętych społeczeństwach, https://psychologia.edu.pl/czytelnia/58-maestwo-i-rodzina/674-fenomen-dobrowolnej-bezdzietnosci-we-wspolczesnych-wysoko-rozwinietych-spoleczenstwach.html, dostęp: 3 .03. 2022 r.

25 Zob. A. Romejko, Polacy w Wielkiej Brytanii: interpretacja mimetyczna, Tuchów 2015, s. 158.

26 Zob. Rekordowa populacja Polaków w Wielkiej Brytanii, https://www.bankier.pl/wiadomosc/Rekordowa-populacja-Polakow-w-Wielkiej-Brytanii-4120183.html, (dostęp: 10 .12. 2019 r.). Zob. K. Pędziwiatr, J. Brzozowski, Polacy w Wielkiej Brytanii i ich adaptacja, „Infos” 2018, nr 5, s. 1. Czytamy: „Szacunki Office for National Statistics (ONS), brytyjskiego urzędu statystycznego, informują natomiast o 911 tys. osób urodzonych w Polsce i przebywających obecnie w Wielkiej Brytanii dłużej niż trzy miesiące (statystyka nie obejmuje zatem dzieci już tam urodzonych). Pośród nich jest prawie 30 tys. więcej kobiet niż mężczyzn. Dynamiczny napływ Polaków w ostatnich kilkunastu latach doprowadził więc do zjawiska bez precedensu: Polacy stali się najliczniejszą grupą obcokrajowców na Wyspach, wyprzedzając tradycyjnie liczne mniejszościowe grupy narodowe, takie jak Hindusi (833 tys.), Pakistańczycy (534 tys.) czy Irlandczycy (389 tys.). Jednocześnie, jedynie 4% (32 tys.) spośród 911 tys. emigrantów polskich ma obywatelstwo brytyjskie, co jaskrawo kontrastuje z np. 57% (471 tys.) emigrantów indyjskich z takim obywatelstwem”.

27 Zob. E. Kabiesz, Mohammed najpopularniejszy na Wyspach Brytyjskich, „Gość Niedzielny” 2010, nr 44, s. 9. Najpopularniejsze imię, które obecnie nadaje się chłopcom w Wielkiej Brytanii to Muhammed. W 2010 r. nadano je, biorąc pod uwagę różne jego formy, 7549 chłopcom, podczas gdy w 1999 r. liczba ta wyniosła 4579. Zob. P. A. Leszczyński, Chrześcijański charakter Anglii dawniej i dziś, Gorzów Wielkopolski 2018, s. 65 – 81.

28 Zob. A. Romejko, Polacy w Wielkiej Brytanii: interpretacja mimetyczna, Tuchów 2015, s. 156-157.

29 Zob. BAMF-Forschungszentrum: Neue Studie „Muslimisches Leben in Deutschland 2020” zeigt mehr Vielfalt, https://www.bamf.de/ (dostęp: 16 .12. 2021 r.).

30 Zob. K. Bielawny, Niemcy bez Niemców, „Nasz Dziennik” 2021, nr 12 , 17 I.

31 Zob. Aborcja w Wielkiej Brytanii, https://en.wikipedia.org/wiki/Abortion_in_the_United_Kingdom, dostęp: 3 03. 2022 r.

32 Zob. P. Falkowski, Aborcyjny szantaż, NDz 2019, nr 159, 11 VII.

33 Zob. G. Kuby, Globalna rewolucja seksualna, s. 32-33.

34 Zob. Summary of Registered Abortions Worldwide, through April 2010 compiled by Wm. Robert Johnston last updated 9 May 2010, http://www.johnstonsarchive.net/policy/abortion/wrjp3310.html, (dostęp: 9 .12. 2019 r.)

35 Zob. Aborcja w Wielkiej Brytanii, https://en.wikipedia.org/wiki/Abortion_in_the_United_Kingdom, dostęp: 3 03. 2022 r.

36 Zob. M. Dzierżawski, Szokująca skala pedofili w Wielkiej Brytanii. Skąd to się wzięło?, https://politykapolska.eu, (dostęp: 10 .12. 2019 r.).

37 Zob. Zob. Pakistan-ludność, http://populacja.population.city/stany-zjednoczone/, (dostęp: 6 .01. 2020 r.)

38 Zob. I wojna światowa – straty militarne, https://pl.wikipedia.org/wiki/I_wojna_%C5%9Bwiatowa, dostęp: 3 .03. 2022 r.; zob. Ofiary II wojny światowej, https://pl.wikipedia.org/wiki/Ofiary_II_wojny_%C5%9Bwiatowej, dostęp: 3.03. 2022 r.

39 Na temat działania środków antykoncepcyjnych i aborcji odnajdujemy dość sporo informacji w brytyjskim tygodniku medycznym „The Lancet”, wydawanym od 1823 r. Od wielu lat pismo stało się platformą intensywnej propagandy cywilizacji śmierci, z której korzysta Instytut Guttmachera propagujący środki antykoncepcyjne i aborcję jako dobrodziejstwo ludzkości. Naukowcy z rożnych stron świata publikują swe badania posługując się nowomową używając pojęć kluczy: regulacja urodzeń, świadome macierzyństwo, planowanie rodziny, zdrowie reprodukcyjne czy płeć kulturowa. Wspierają i uzasadniają działania środowisk aborcyjnych. Zob. J. Bearak, A. Popinchalk, B. Ganatra, A-B. Moller, Ö. Tunçalp, C. Beavin, L. Kwok, L. Alkema, Unintended pregnancy and abortion by income, region, and the legal status of abortion: estimates from a comprehensive model for 1990–2019, The Lancet 2020, t. 8, s. E1152-E1161; Zob. J. Cleland, A. Conde-Agudelo, H. Peterson, J. Ross, A. Tsui, Contraception and health, The Lancer 2012, t. 380, s. 149-156.