Przyszłość Polski i Europy

Trzy scenariusze: optymistyczny, pesymistyczny i Opcja Noego. W dobie rewolucji seksualnej potrzebna jest kontrrewolucja obyczajowa

Dla Polski przewidujemy dwa scenariusze w wymiarze demograficznym. Jeden optymistyczny, a drugi pesymistyczny, a być może tzw. Opcja Noego będzie najlepszym rozwiązaniem na przyszłość.

Optymistyczny zakłada, że liczba mieszkańców przestaje się kurczyć, a z każdym rokiem rośnie. W ciągu dwóch dekad wskaźnik dzietności przekracza 3 punkty. Czy to jest możliwe? By tak mogło się stać, potrzeba radykalnych zmian w wymiarze duchowym, moralnym i społecznym, a także politycznym Należy kategorycznie zakazać, ścigając pod groźbą kary utraty wolności używania jakichkolwiek środków antykoncepcyjnych, absolutny zakaz pozbawiania życia dzieci nienarodzonych, absolutny zakaz rozwodów. Zamknięcie wszystkich domów publicznych, klubów nocnych. Za handel narkotykami ─ więzienie, i to bardzo surowe. Zabawy dla młodzieży mają mieć charakter przyzwoity, lansujące kulturę przyjaźni i wzajemnej życzliwości. Grupy społeczne i polityczne lansujące destrukcję wśród ludności zostają zdelegalizowane i zabrania się im jakiejkolwiek działalności. Władze przejmują osoby tworzące porządek zgodny z prawem Bożym i naturalnym.

Kolejna pilna potrzeba to przeprowadzenie zmiany podstawy programowej w szkołach na zrównoważoną edukację. Miałoby to polegać na odpowiedniej liczbie godzin nauk humanistycznych i tyleż samo godzin przedmiotów matematyczno-przyrodniczych. Uczelnie powinny być pozbawione poprawności politycznej. Badania naukowe powinny cieszyć się autonomią. Nauka religii w szkołach powinna być jednym z najważniejszych przedmiotów, wychowująca dzieci i młodzież do właściwej relacji do Pana Boga i bliźnich. Kształtując odpowiednie postawy moralne i duchowe w młodym pokoleniu Polaków, po trzech dekadach społeczeństwo polskie w ogromnym procencie by się odrodziło. Życie wymusza budowę nowych szkół i przedszkoli. Świątynie wypełnione wiernymi, kraj o ogromnym potencjale ludzkim rozwija się dynamicznie w wymiarze ekonomicznym. Powstają nowe osiedla domków jednorodzinnych, nowe osady pełne dzieci i młodzieży.

Scenariusz pesymistyczny ─ pozostawiamy wszystko tak jak jest. Godzimy się na absolutną samowolę, kontrolowaną przez środowiska lewicowe, które prowadzą dezinformację i zarządzają informacją zastraszania społeczeństwa poprzez media. Społeczeństwo z każdą dekadą się kurczy liczebnie i starzeje. Na ulicach widzimy coraz więcej osób starszych, schorowanych. Z każdym dziesięcioleciem zamykane są kolejne szkoły z powodu braku dzieci. Brakuje rąk do pracy. Rodzi się z każdym rokiem coraz mniej dzieci, ale za to coraz więcej chorych, nie zdolnych do podjęcia pracy i założenia rodziny. Małżeństwo stało się przeżytkiem. Liczba osób chorych psychicznie przekracza połowę społeczeństwa. Około 2050 r. połacie ziemi leżą odłogiem, wiele wiosek zupełnie zniknęło z krajobrazu polskiego. W miastach ogromna masa mieszkań i domów wystawiona jest na sprzedaż, nieruchomości tanieją. Ogromna rzesza społeczeństwa nie jest w stanie żyć w takiej rzeczywistości, wzrasta z każdym rokiem liczba samobójstw. Kościoły stoją puste, ostatnie Msze św. odprawiano przed dekadą albo przed dwoma dekadami. Obecnie straszą, powybijane szyby, zniszczone dachy, bezdomni, alkoholicy i narkomani urządzają sobie noclegownie. W roku 2100 liczba mieszkańców Polski, wynosi około 8 mln. Ludność schorowana, mieszkająca w rozproszeniu wśród przybyszów, którzy budują świątynie, nowe osiedla i szkoły. Nowi osadnicy, to społeczeństwo młode i radosne. Polacy starzy, umierający w swych domach czy skromnych mieszkankach w samotności. Tak kończy się naród z historią ponad tysiącletnią.

Mamy jeszcze jedną możliwość tzw. Opcja Noego, a mianowicie, tworzyć małe wspólnoty na wzór pierwszych wspólnot chrześcijańskich, które we wszystkich wymiarach swego funkcjonowania będą samowystarczalne. Będzie to wspólnota wspólnot rodzin katolickich, które w swym życiu będą kierowały się prawem naturalnym i Bożym. Będą prowadziły wspólne gospodarstwo domowe w wymiarze rolniczym. Edukacja będzie odbywała się we wspólnocie. Każda rodzina będzie autonomiczna w wymiarze ekonomicznym, będzie wnosiła wkład w prowadzenie gospodarstwa rolnego poprzez pracę i odpowiedzialność za powierzone obszary działania. Samowystarczalność pozwoli przetrwać wspólnocie. Pozostała część rodzaju ludzkiego będzie prowadzona przez ludzi złej woli do samozagłady. Będziemy świadkami złorzeczenia Bogu, niszczenia miejsc świętych m.in. kościołów, cmentarzy, kaplic czy krzyży przydrożnych. Unicestwienie rodzaju ludzkiego będzie przebiegało bardzo różnie i w różnym czasie, pierwszymi, którzy będą kończyć swój żywot, to Europejczycy, następnie kraje azjatyckie, Ameryka Północna, Australia i Afryka. Ocaleją tylko wspólnoty, które będą nadzieją na przyszłość dla ludzkości.